DOKUMENTACJA ZOSTAŁA OPUBLIKOWANA 
 CELEM   PROCESOWEGO ZAŁATWIENIA  PRZEZ
PROKURATURĘ KRAJOWĄ

 Prokuratura strzyżowska, bez rozpatrzenia jakichkolwiek wniosków, ostatecznie  umorzyła prowadzone bezprawne [ z naruszeniem tzw. "właściwości miejscowej" śledztwo przeciwko mnie za prowadzenie informacyjno - publicystycznych stron internetowych - z dniem 30.07.03r. Dalej ukrywając matactwa sędziów i prokuratorów poruszane w publikacjach. Czy w końcu Sądy podejmą czynności proceduralne naprawy wyrządzonych mnie szkód? Jest oczywiste, że prokuratura powinna była od razu tak zrobić. Całą te kombinację "na dochtora" opisałem dwa lata temu. Na dziennikarskie "pomówienie"  nasz kodeks przewiduje pozew cywilny, a nie prokuratorskie prześladowanie. Osobiście nie wierzę w "samouleczenie" się schorowanych organów sprawiedliwości, dlatego będę kontynuował swoją działalność. Już niedługo "kolejna porcja impotentnych organów" z całej Polski, skieruję do przebadania psychiatrycznego. Ja mam zrobione "badania psychiatryczne wymagane przez władzę", i jestem jak na razie jedynym normalnym w tej aferze. Teraz oczekuje podobnych zaświadczeń od sędziów, i prokuratorów zgodnie z zalecenie Ministerstra Sprawiedliwości. Dopóki nie udowodnią pełni swych władz umysłowych nie mogą sprawować tak odpowiedzialnych funkcji...    

Każdy laik stwierdzi, że otrzymane postanowienie podpisane przez schorowanego prok. J. Złotko jest delikatnie mówiąc dziwne, jakieś niedokończone i daleko mu do profesjonalizmu. Z nas dwóch, wg prokuratora, któryś jest chory umysłowo. Jak się definitywnie  okazało akurat nie ja, Pozostaje jedyny logiczny wniosek - to prokurator strzyżowski Jacek Złotek cierpi na jakieś zaburzenia umysłowe, najprawdopodobniej jakiś psychogenny stan pomroczny. Wszystko wskazuje, że te zaburzenia świadomości powodowane jest wirusowym uszkodzeniami centralnego ośrodka nerwowego. Obserwując zachowanie się strzyżowskiej ekipy prokuratorsko-sędziowskiej łatwo stwierdzić, że jest to zaraźliwe. Ostatnio ofiarą tej choroby padła sędzia Małgorzata Pirga
Przyczyną zakażenia może być np. korzystanie organów sprawiedliwości ze wspólnej deski klozetowej, lub inne bliskie towarzyskie kontakty w tym ograniczonym, kilkoosobowym zespole wzajemnej adoracji. Choroba charakteryzuje się uczuciem pustki w głowie, zawrotami, suchość w jamie ustnej, rozstrojem  wewnętrznym, wzmożeniem odruchów bezwarunkowych, częstym oddawaniem moczu, drżeniem, niepokojem manipulacyjnym itp. 
Jej efektem jest nastrój depresyjno - maniakalno - lękowy, niemożność podjęcia decyzji, ograniczona zdolność rozróżniania dobra i zła, analizy, w końcu dochodzi do uwstecznienia mózgu i ogólnej regresji w organizmie. Tak więc radzę całej ekipie sędziowsko-prokuratorskiej w Strzyżowie jak najprędzej się przebadać i zacząć leczenie. J. Złotka należy w trybie natychmiastowym odizolować w Zakładzie Psychiatrycznym - polecam Jarosław.