Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
27 października 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY PRAWA ZDZISŁAW RACZKOWSKI WITOLD LIGEZOWSKI UPADEK STOCZNI GDAŃSKIEJ?

Unia Europejska wyciąga swoje pazury po polski przemysł - być, czy niebyt Stoczni Gdańskiej?

Dziś na początek będzie trochę o historii - mam na myśli historię gdańskiej stoczni, a datuje się ona na 1844 rok, kiedy na gruncie zakupionym przez rząd pruski powstała przystań Marynarki Wojennej, przekształcona następnie w Królewski Zakład Budowy Korwet. Następnie w 1871 roku zakład ten nazwano KAISERLICHE WERFT (Stocznia Cesarska). W 1890 roku na 50 hektarach w pobliżu Stoczni Cesarskiej powstała stocznia SCHICHAU WERFT. Produkowano tam zarówno statki handlowe, pasażerskie, towarowo-pasażerskie, jak też wojenne.
To jest początek, potem była I wojna światowa i II wojna światowa, następnie wydarzenia grudnia 1970 a potem strajk solidarności ( z Gwiazdą i Lechem Wałęsą).

1990 rok Stocznia Gdańska zostaje przekształcona w spółkę akcyjną z udziałem akcji Skarbu Państwa (ok. 60%) i załogi (ok. 40%). Niestety sytuacja Stoczni Gdańskiej pogarszała się z roku na rok. 1998 rok syndyk masy upadłościowej sprzedaje stocznię Trójmiejskiej Korporacji Stoczniowej (będącej własnością Stoczni Gdynia S.A i firmy developerskiej EVIP Progress).

2006 . Rząd Kazimierza Marcinkiewicza podjął decyzję o oddzieleniu Stoczni Gdańskiej od Stoczni Gdynia . Nastąpiło więc formalne wydzielenie Stoczni Gdańskiej z Grupy Stoczni Gdynia poprzez zmianę struktury własnościowej, statutu stoczni oraz jej nazwy. Nową nazwą stoczni jest obecnie Stocznia Gdańsk S.A.

Czy rok 2007 będzie kolejnym zakrętem w historii Stoczni?

Związkowcy z stoczni przypuszczają że Unia Europejska szykuje sabotaż, który ma doprowadzić Stocznie Gdańską do bankructwa.
Ma to wyglądać tak - w zamian za zgodę na pomoc publiczną UE domaga się zamknięcia jednej lub dwóch pochylni do budowy statków, czyli cześć wykwalifikowanej kadry ma wyemigrować, ewentualnie przejść na wcześniejsze emerytury, lub udać się po prostu na zieloną trawkę.

Roman Gałęzewski, szef "Solidarności" w Stoczni Gdańsk logicznie twierdzi i ostrzega rządzącymi naszym krajem, że w przypadku gdy rząd zgodzi się na propozycje Unii dotyczące zamknięcia pochylni, jej znaczenie w świecie producentów znacznie spadnie, a stocznia będzie powoli umierała przez kilka najbliższych lat.
Powiedział on ponadto, cyt.:
- Jeśli mamy zwalniać ludzi, zróbmy to teraz, gdy stoczniowcy nie mają kłopotów ze znalezieniem pracy, a nie odkładajmy tego na gorsze czasy. O tym jednak nie pisze Gazeta Wyborcza, nic nie wspomina Rząd, pewno licząc, że sprawę tę załatwi się po cichu. Jednak ludzie ze stoczni chcą wiedzieć jasno, czy w Stoczni budowane będą budowane statki, czy kajaki, a może na ich terenie powstaną sklepy?

Niestety polityka UE jest wyrafinowana i zaborcza - w zamian za pomoc publiczną ten, który ją otrzyma musi ograniczyć swoje moce produkcyjne. Wygląda to tak, że pieniądze dane mają stabilizować konkurencję innych firm zagranicznych. Tak więc niema nic za darmo i jak wynika z obaw załogi stoczni - może się okazać, że ta unijna pomoc to taka pomoc w zejściu ze świata.
Czekamy co zrobi PiSowski rząd braci Kaczyńskich. Podobno są tacy nieugięci w rozmowach z UNIą o dobro Polski. Będziemy pilotować sytuację Stoczni i ich pracowników.
WL

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
Stowarzyszenia Ochrony Praw Obywatelskich
Zespół redakcyjny: Zdzisław Raczkowski, Witold Ligezowski, Małgorzata Madziar, Krzysztof Maciąg, Zygfryd Wilk, Bogdan Goczyński, Zygmunt Jan Prusiński oraz wielu sympatyków SOPO

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.