opublikowano: 21-01-2015
PROFANACJA SYMBOLI RELIGIJNYCH W WOJNIE KULTUR Stan Sas
Muszę przyznać, że jakoś nie potrafię wzbudzić w sobie sympatii i współczucia w stosunku do ofiar zamachu na redakcję francuskiego pisemka satyrycznego Charlie Hebdo, przeprowadzonego przez muzułmańskich terrorystów. Kiedy slyszę jak nazywa się zamachowców barbarzyńcami, to nie mogę oprzeć się refleksji, że barbarzyńcami były również ich ofiary. Jak bowiem nazwać osobników, którzy bez żadnych oporów wyśmiewali uczucia religijne wiernych i bezkarnie bezcześcili ich symbole religijne. Ktoś powiedział, że w USA takie pisemko nie przetrwałoby nawet pół dnia, ponieważ natychmiast uznanoby, że nawołuje ono do nienawiści na tle religijnym.
Pisemko satyryczne Charlie Hebdo zostało założone przez grupkę francuskich liberalnych Żydów ateistów jako instrument do walki z religią. Wprawdzie ostatnie wydarzenia w Paryżu zostały sprowokowane opublikowaniem karykatur Mahometa, ale za główny cel ataków obrano chrześcijaństwo a szczególnie kosciół katolicki. Starannie unikano natomiast wyśmiewania religii żydowskiej.
Światowe media określają zamach w Paryzu jako próbę ograniczenia wolności słowa, ale w całym szlochu nad jego ofiarami brak jakiejkolwiek refleksji nad jej granicami. Tak zwana „wolność słowa“ dawała redaktorom Charlie Hebdo, świadomym całkowitej bezkarności, szczególną okazję do wyśmiewania kościoła katolickiego oraz profanacji katolickich symboli religijnych. Wśród „satyrycznych obrazków“ były takie perwersyjne, na wpół pornograficzne „dzieła” jak zakonnice onanizujące się krucyfiksem, papież nakładający prezerwatywę na członka lubTrójca Święta w homoseksualnej pozie, itp.
W czasie rewolucji bolszewickiej i póżniej w ZSRR nie tylko mordowano kapłanów lub wysyłano ich do gułagu oraz demolowano cerkwie i kościoły lub otwierano w nich „domy kultury” i muzea, ale również zamieniano je na latryny lub wysypiska śmieci oraz bezczeszczono symbole religijne. To samo miało miejsce w czasie rewolucji w Meksyku oraz wojny domowej w Hiszpanii. Np. hiszpańscy „rewolucjoniści” robili sobie zdjęcia z różańcami zawieszonymi na penisach.
Wprawdzie dzisiejsze ataki na chrześcijaństwo mają w większości „pokojowy” charakter w formie finansowania i promowania przez władze i media antychrześcijańskich idei i zachowań, ale przyjmują one również „krwawy” wymiar w postaci milionów zamordowanych nienarodzonych dzieci w czasie aborcji. Mamy nieustannie do czynienia z profanacją katolickich symboli religijnych oraz obrażaniem uczuć religijnych chrześcijan w imię „wolności słowa“ oraz swobody ekspresji artystycznej. Równocześnie zastanawiająca jest hipokryzja władz państwowych, które bardzo mocno reagują kiedy ktoś usiłuje profanować synagogę lub meczet.
W naszych czasach nawet w tak katolickim kraju jak Polska władze państwowe wspierają finansowo twórców takich „dzieł” jak genitalia wiszące na krzyżu, ukrzyżowana naga kobieta, krusyfiks umieszczony w łajnie lub promują wystawienie antykatolickiej sztuki Golgota Picnic. Te kulturalne wydarzenia uświadamiają nam, że jesteśmy częścią Europy, której elity polityczne wydały wojnę chrześcijaństwu, dążąc do wyeliminowania go z życia publicznego. W preambule do Konstytucji Europejskiej brakuje nawet jakiejkolwiek wzmianki o chrześcijańskich korzeniach cywilizacji europejskiej. W swoim przemówieniu telewizyjnym przewodniczący Parlamentu Europejskiego liberał, niemiecki Żyd, Martin Schulz zapowiedział usunięcie krzyży i innych religijnych symboli z miejsc publicznych. Nie bądzmy więc zdziwieni, że judaizm i Islam będą zwyciężać w Europie, która zabija swoją wiarę i swoje świętości. Warto na tym miejscu przypomniec znane powiedzenie: „Europa będzie chrześcijańska lub nie będzie jej wcale.”
Stan
Sas (Nowy Jork)
https://marucha.wordpress.com/
http://www.prawica.net/40343
http://www.washingtonpost.com/
ARTYKUŁY
- do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA
SĄDY
PROKURATURA
ADWOKATURA
POLITYKA
PRAWO
INTERWENCJE
- sprawy czytelników
"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe redagowane jest przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA |
uwagi i wnioski proszę wysyłać
na adres: |
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.
Komentowanie nie jest już możliwe.