Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
3 grudnia 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY Zygmunt Jan Prusiński platforma w objęciach sld

Górzański Janusz - KRÓTKA  EPOPEJA  WEDLE  DŹWIĘKU  SUMIENIA !                 (Korespondencja do Zygmunta Jana Prusińskiego) 

Drogi  Poeto  Narodowy 

Panie Zygmuncie z czerwonej Ustki, 
Gdzie niczym Don Kichot z la Manchy. 
Walczysz z wiatrakami i szyderstwem,
Mając wrogów cywilizacji krąg wielki.
 

Głos Twój jak wołanie na puszczy,
Choć dźwięczy jak dzwon z mosiądzu.
O polskie Prawo i polską Sprawiedliwość,
Walczysz w swej przy bałtyckiej reducie.
 

Nigdy z niej żywy nie zejdziesz sam - 
Niech Bóg Pana wspiera, bo tak trzeba.
Listy Twe niech ślą przychylne wiatry,
Niech napełnią uczucia uśpione i ciche.
 

I choćbyś szedł ciemną doliną sam,
Czerwonego Żyda się nie ulękniesz.
Ani Szatana choćby szedł z lesbami, 
W przebrzydłej paradzie wolności.
 

Wodą święconą przepędzisz zło i pieśnią,
I wezwiesz na pomoc św. Michała z Nieba.
Nawet nie wiesz, że już jesteś Wielki bardzo,
Bo uczysz innych śnić o Polsce wolnej i dumnej.
 

Drogi Poeto Narodowy! 

Choć Żyd podstępny nie śpi i knowa,
To my pomódlmy się za wolną Polskę.
Aby nie ziściły się plany zła,
I nikczemnego podboju.
 

Drogi Poeto Narodowy!  

Niech żyje Święte Katolickie Królestwo Polskie, 
A w nim Chrystus z Maryją.
Reszta sama przyjdzie
W glorii Zwycięstwa,
 

Amen. 

Przywitałem Cię jak umiałem!

Szanowny Panie Zygmuncie. 

*     *     * 

Pańska diagnoza polityczna jest słuszna, choć nie wiem czy z punktu widzenia etycznej polityki chrześcijańskiej do końca dopuszczalna? Nie wiem też, czy katolickie Królestwo Polskie powinno ją uprawiać bez żadnego miłosierdzia dla wszystkich Żydów? Pewnie u Żydów, też jest margines dobra? Z tych zaczynów zrodził się wszak Wielki Apostoł Narodów św. Paweł z Tarsu. Co z Żydami z Naturai Karta? Pewnie nienawidzą Izraela bardziej niż Pan, i tyleż samo energii wkładają w zwalczanie groźnego dla pokoju w świecie syjonizmu co Pan! Pewnie do tego są bardziej znani z tej niezłomnej walki w świecie niż Pan, bo „NK” działa wszędzie, a poza tym Żydzi! Czy w takim razie nie jest to nasz naturalny sojusznik? Jeśli chodzi o syjonistów, to przez wieki całe skutecznie pracowali nad upokorzeniem i zniszczeniem wszystkich monarchii w Europie, a tym samym autorytetu Kościoła katolickiego, rodziny, kultury, etc. Nienawiść jaką okazali Cesarzowi świętemu Karolowi z Domu Habsburgów i jego rodzinie jest tutaj spektakularnym przykładem. Nie można też pominąć tragicznego losu Romanowów, którzy zginęli z rąk żydowskich siepaczy i apostołów zła oraz żądzy śmierci, gwałtu i destrukcji. 

Bezspornie Żydzi nienawidzili Polski i Polaków, a w szczególności za ich przywiązanie do tradycji i do Kościoła katolickiego. Za to, że Najjaśniejsza Rzeczypospolita była Przedmurzem Chrześcijaństwa i za to, że kiedy było bardzo źle i gdy sprzysięgły się wszelkie moce nam nieprzychylne, to Polska nie zginęła, choć tego bardzo chcieli. Żydzi stali się opoką i byli twórcami wszelkich ruchów lewicowych i lewackich, które zatruły Europę i świat. Żyjemy w zatrutym świecie idei i żywności. Moralności i komunikacji. Także dziś tzw. „Szkoła Frankfurdzka” pracuje gorliwie nad zniszczeniem resztek konserwatywnego świata tworząc zręby nowej lewicy, jaka przejęłaby schedę po globalistach i monetarystach, by urządzić totalny świat nowej urawniłowki. Chodzi po prostu o super kontrolę nad nami, jeszcze większą niż dziś i nad wszystkim. Nad naszymi umysłami i naszą wolą oraz pracą i jej owocami, nad dystrybucją wszystkich ludzkich wysiłków i energii, a także nad naszym staro myśleniem, by zastąpić je nowo myśleniem (Orwell „1984 r.”). Ich zamiarem jest po prostu o zbudowanie gigantycznego falangsteru, a raczej kibucu, na wzór globalnego obozu koncentracyjnego z wyzyskiem, antyreligią i obrzędami według lewackich rytów, gdzie człowiek będzie tylko maszyną, której będzie można wprawić bądź zabrać części zamienne niezbędne do egzystencji ufryzowanej na ich modłę postaci „bez serc i ducha”.  

Ich ideałem jest stworzenie uniwersalnego Lewo-copa, który będzie idealnie funkcjonował w globalnej wiosce Lewo-copów, ludzkich choć nieludzkich androidów. Niewątpliwie syjoniści są największymi wrogami cywilizacji łacińskiej oraz wszelkich tradycyjnych podziałów na dobro i zło oraz piękno i prawdę. Ich przodkowie są mordercami samego Boga, a więc nienawidzą jego wyznawców. Dlatego są największymi wrogami Kościoła katolickiego, Polski, Polaków, Prawdy, Sprawiedliwości, Uczciwości i Chrystusowego Prawa. Dlatego nigdy nie przygarną Samarytanina i nie dadzą gojowi wody. Jednak Żydzi są dziś tak potężni i wpływowi, że są w stanie każdemu kłamstwu nadać nimb prawdy, a fałsz rozpropagować po całym świecie, krzycząc, że właśnie jest tak, jak oni prawią, by ogłupić maluczkich i zwieść ich na doczesną i wieczną zgubę. My konserwatyści musimy wycedzić każde szyderstwo i odrzucić zbiór kłamstw od prawdy, którą trzeba ocalić i przekazać społeczeństwu dziś, jutro i pojutrze. Na pewno się to uda zrobić, bo prawda i Bóg są po naszej stronie. Nad polskim eterem panowali już hitlerowcy, spadkobiercy żydowskiej organizacji Czaszka i Piszczele. Także przez kilkadziesiąt lat truli nas swą propagandą bolszewicy. Sądzę, że i dzisiaj nie przemoże nas złowrogie Radio Zet, TVN, Polsat, „Gazeta Wyborcza” oraz inne tuby żydomasońskiej propagandy podstępu i zagłady. Nie rozdziobią nas kruki i wrony, ani nic…/Nie rozszarpią nas Żydy i nie zdławią nas ich wszy, bo my są Przedmurzem Chrystusowej Woli i jego Duchem. 

To, że od wielu dziesiątek lat Żydzi panują nad światem ze swoją przewrotnością najlepiej świadczą różne przykłady z obecnej i minionej historii. Jednak największym przykładem ich możliwości, jest ten świadczący o ich wpływach, który tryska szyderstwem, bo terrorysta z Irgunu, który wysadził w powietrze Hotel Króla Dawida powodując śmierć 89 osób, a później wsławił się okrutnym mordem palestyńskich dzieci i kobiet z Deir Yassin – Menachem Wolfowicz Begin potrafił odebrać za swą polityczną działalność Pokojową Nagrodę Nobla. Czyż to nie rechot Klio? Historia, która rubasznie się z nas śmieje jak Rebelais musi smakować jak siarczysty policzek wymierzony w twarz narodów z mocarnej ręki. Tak, słowo pokój zostało zarezerwowane w obecnym świecie dla okrutnych morderców i mafiosów ze świata syjonizmu i bratniego im protestantyzmu. Czuć knucie śmierci i spisków. To oni nadużywając słów dokonują przewrotu w sercach i umysłach oraz dążą do zatracenia wszystkiego, co ważne dla ludzi i świata, oni wymyślili środki na katatonię i amnezję.

Dziś wszyscy zbieramy żniwo ich anarchii i totalnego kłamstwa oraz ich wszechświatowej polityki wojen i zniszczenia w imię pokoju i żydokracji. Władzy pieniądza pomnożonego na oszustwie i wyzysku. Mając za sobą wiek dwóch wielkich totalitaryzmów musimy być mężni i mądrzy, prawi i sprawiedliwi oraz ufni w bożą łaskę i zmartwychwstanie. Przeto nie należy gasić ducha, ale raczej za Wiesławem Brudzińskim wykrzyczeć "śmierć zwycięzcy: zginął przygnieciony bramą tryumfalną". Z ufnością patrzmy na upadek sanhedrynu i knesetu. Niech runą Jerycha ich Babilonów, Sodom i Gomory. 

Po politycznej i militarnej klęsce Izraela w Libanie przychodzi czas na rozczarowanie polityką militarystyczną Busha, a do tego świat zaczął się jednoczyć przeciwko judeoameryce i rośnie opozycja oraz ruch dysydencki w USA przeciwko obecnym rządom. Chińczyk i Rusek tworzą swój obronny mur ze wspólnych potencjałów, który rośnie, gdy Ameryka krwawi. W przedmiocie podnoszonej przez Pana, Panie Zygmuncie Janie kwestii tumanienia tumanów, którzy świadomie lub nie - przeszli na prozelityzm i ulegli pansyjonistycznym wpływom wyjaśnił już dawno mój ulubiony pisarz i myśliciel konserwatywny Nicolas Gomez Davila; "idea polityczna, która nie prowadzi do katastrofy, nigdy nie jest popularna". My konserwatyści zawsze wolimy dobro znane od nieznanego i uznajemy nadrzędność Dekalogu w każdej sytuacji, która odnosi się do postępowania zarówno w życiu prywatnym jak i publicznym. 

Kolego Zygmuncie, Poeto Narodowy, masz oczywistą rację, że zło należy nienawidzić, każde. A w szczególności zło wyrządzone przez masonów i żydokomunę oraz żydowskich liberałów różnej maści i prowieniencji. Trzeba pamiętać, że judaizm i komunizm to jest to samo. Natomiast liberalizm, jest także odpryskiem judaizmu oraz jest także ikoną komunizmu. W komunizmie klasa najsilniejsza miała za zadanie zniszczyć pozostałe i wrogie im klasy, a w liberalizmie najbardziej egoistyczna i najsilniejsza sitwa inne, które chciałyby z nią rywalizować w sposób uczciwy. Liberalizm zrodził wyścig szczurów i pogoń za źle rozumianym zyskiem, ale Katon zniszczył Kartaginę gdy poznał się na semickich podstępach i apetytach. Oczywistym jest przeto, że każdy konserwatysta i katolik żyje nienawiścią do zła, które jest podgłebiem świadomej kontrrewolucji. Zatem zadaniem kontrrewolucji jest obrona Świętego Kościoła i Dekalogu. Katolickie Królestwo Polskie musi być państwem, w którym Dekalog jest pierwszą Konstytucją Najjaśniejszej

Rzeczypospolitej. Królem Chrystus, a Rząd jego pomazańcem. Niestety dziś fakty są takie, że żydokomunistyczni i syjonistyczni totaliści i ich parobki zgnoili i upokorzyli nas wszystkich, ukradli nam dumę i zabrali środki niezbędne do życia i rozwoju. Ze wściekłością zaatakowali wszystkie nasze największe świętości oraz budowane na tych regułach perspektywy i szanse. Zachwiali nadzieję na rządy zasad. Zbudowali demo-klepto-krację posad, bez szlachty i bez tradycji. Tym samym wypowiedzieli nam śmiertelną i permanentnie pełzającą wojnę, która jest najdłuższą wojną świata, której jesteśmy od pokoleń widzami i uczestnikami.

Kulturkampf i rewolucję kulturalną można było przeżyć udając salamandra, ale w tej wojnie trzeba się określić, czy będziemy nosorożcami czy zostaniemy ludźmi, takimi jak nasi przodkowie, którzy poszli pod Grunwald, na Wiedeń, pod Radzymin, na Kijów i stanęli w obronie Warszawy i Polski organizując Powstanie, itd. Polak nie do twarzy z pejsami.  

Żydzi dokonali okrutnych zniszczeń duchowych i materialnych przy pomocy podstępu, intryg i prowokacji, przekupstw i gróźb, morderstw oraz totalnego prania mózgów. Zaszczuli adwokatów i skorumpowali wymiar sprawiedliwości. Zatrudnili w urzędach i mediach sprzedawczyków i kretynów, a do tego zrobili z nich gwiazdy publiczności. Przez swe uczelnie i instytuty manipulują wiedzą i nauką. Wreszcie utworzyli szkoły dla wyuczonych bezrobotnych oraz sterowanych pół-robotów, których wykorzystują dla swych planów. Tak to już jest sterowany kibuc, któremu niewielu potrafi się oprzeć. Zepsuli nasz pieniądz i skazali wszystkich na łaskę i niełaskę spekulantów oraz bezwzględnych urzędników. Orkiestry kłamców burzą sen sprawiedliwych. Żydzi ze swą planowaną anarchią zniszczyli zdrowe związki gospodarcze i tradycję dobrej pracy, solidarności, przyjaźni i prawdziwej miłości. Zniszczyli lub zatruli ducha prawdziwej pobożności, której nieraz trudno poszukać w Kościele. Wystraszyli i ośmieszyli nasze duchowieństwo, które przestało nauczać prawdziwej Ewangelii i odprawiać św. Liturgię. Wielu duszpasterzy odwróciło się ze strachu od prawdy i swej misji, ciesząc się tylko, że żyją oraz, że mogą egzystować w spokoju bez wychylania się i zajmowania publicznie stanowiska w sprawach ważnych na Ziemi i w Niebie. 

Dlatego tym wszystkim łotrom i nieszczęśnikom zagubionym w tym kleptokratycznym świecie, gdzie rządzi przebiegła żulia spod znaku kielni i fartuszków, wykorzystująca do tego dzieła sojuszniczych i powolnych im pajdokratów, których wodzą jak dzieci za nos, to trzeba po prostu powiedzieć, tu jest Polska niezwyciężona, bo tu jest Królestwo Chrystusa i Maryji.

Drogi Kolego „tylko pod tym Krzyżem, tylko pod tym znakiem Polska jest Polską, a Polak Polakiem”. Dużo nagadałem, ale co z tego… Przeto posłuchajmy innych, którzy już zdefiniowali konserwatywne obowiązki. Polecam artykuł Adama Wielomskiego poświęcony myślom konserwatysty NG Davila.  

Natura kontrrewolucji 

 W jednym ze swoich aforyzmach Nicolas Gomez Davila rzecze, że „reakcjonista nie stoi na prawo od lewicy, lecz naprzeciwko niej”. Jest to jedna z najbardziej frapujących myśli tego latynoamerykańskiego geniusza aforyzmu, a zarazem istota sporu pomiędzy kontrrewolucją a tzw. centroprawicą. Dlaczego „reakcjonista nie stoi na prawo od lewicy, lecz naprzeciwko niej”? Dlatego, że na prawo od lewicy stoi prawica lewicowego świata. Nie sztuka bowiem być prawicą w socjalistycznym i demoliberalnym systemie politycznym. Czym jest tu bowiem prawica? W świecie demoliberalnym być prawicą, to tylko sprzeciwiać się co bardziej ekstrawaganckim pomysłom lewicy, takim jak eutanazja, górny próg podatku dochodowego na poziomie 75%, prawo azylu dla wszystkich imigrantów. Ale być prawicą w tym świecie, to oznacza już akceptować zabijanie dzieci poczętych, progresję podatkową czy powszechne prawo wyborcze. Problem wszelkich centroprawic polega bowiem na tym, że stanowią one prawe skrzydło systemu politycznego, który wyrósł z lewicowej rewolucji. System liberalnej demokracji nie jest naturalnym produktem historycznego rozwoju, nie jest to ustrój stanowiący uwieńczenie Cywilizacji Łacińskiej. Wprost przeciwnie, liberalna demokracja wyrasta z nurtów opozycyjnych w stosunku do świata łacińskiego. Jej ojcowie to filozoficzni awerroiści i nominaliści (Marsyliusz z Padwy i Wilhelm Occham), laiccy filozofowie Renesansu, uczniowie Kartezjusza, a potem piekielne pokolenia XVIII wieku, gdzie prym wiodą Jean Jacques Rousseau i Wolter. Świat lewicy narodził się w roku 1789, czyli w tym momencie, kiedy nasz przestał istnieć. Europa nie posiada tedy jednej tradycji, przeciwnie, istnieją tu dwa światy ideowe, dwie cywilizacje: świat postfilozoficzny i świat katolicki. Symbolem pierwszego jest Deklaracja Praw Człowieka i Obywatela z 1789 roku, symbolem tego drugiego Katechizm trydencki. Być prawicą w stworzonym po 1789 roku systemie politycznym oznacza nic innego, jak tylko interpretować w sposób najbardziej umiarkowany zasady roku 1789; to bronić tradycji, Kościoła, rodziny, władzy, własności i naturalnych nierówności, powołując się na Deklarację Praw Człowieka i Obywatela. To dowodzić, że antyklerykalizm jest sprzeczny z „wolnością sumienia”, a komunizm z „naturalną równością ludzi”. Mniej więcej można to porównać do sytuacji, gdy ktoś krytykuje stalinizm za pomocą Kapitału Marksa. Wszystkie centroprawice są mniej więcej w podobnej sytuacji, cytując pisma Rousseau przeciwko żyrondystom (liberałowie) i jakobinom (socjaliści). Dlatego właśnie kontrrewolucjonista nie stoi na prawo od lewicy. Nie ma wszak zamiaru krytykować istniejącego porządku rzeczy za pomocą umiarkowanie interpretowanych pojęć ze świata rewolucyjnego. Kontrrewolucjonista nie ma zamiaru tłumaczyć, że zabijanie dzieci poczętych jest sprzeczne z prawami człowieka, laickie ustawodawstwo z przyjaznym modelem rozdziału Kościoła od państwa, a homoseksualne małżeństwa z konstytucyjnymi gwarancjami praw rodziny. To, co centroprawica zinterpretuje jako niezgodne z zasadami demokracji, tolerancji i praw człowieka, lewica uzna za awangardę nowoczesnej interpretacji demokracji lub społeczeństwa obywatelskiego. Współczesna centroprawica w sumie zajmuje się obecne sporami o interpretacje maksym z kolejnych, uchwalanych przez lewicę, deklaracji i paktów praw człowieka. To w tym właśnie sensie reakcjonista stoi naprzeciwko lewicy. Pod pojęciem lewica nie należy tu rozumieć tylko socjalistów, komunistów i podobnych im radykałów. Lewica oznacza tu nic innego jak tylko pewien lewicowy świat, który zbudowano na grobach naszej szlachty, naszych królów i na ruinach naszych świątyń. Ten, kto określa się tu mianem centroprawicy tym samym przyznaje, że stanowi nie kompletną alternatywę dla tego świata wyrosłego z buntu roku 1789, lecz stanowi wyłącznie prawicową frakcję w tymże świecie. Tymczasem kontrrewolucjonista nie jest prawicową frakcją tego świata, gdyż nie uważa, aby ten świat był jego. Kontrrewolucjonista nie ma zamiaru zwalczać projektów lewactwa tłumacząc, że są one niezgodne z „demokratycznymi standardami”, gdyż to owe demokratyczne standardy jako takie stoją w całkowitej niezgodzie z Tradycją naszej cywilizacji. Nie chodzi o to, aby spojrzeć na idee Rewolucji przez pryzmat naszych idei i aby idee rewolucyjne ucywilizować w jakiś sposób łącząc je z naszymi ideami. Tych co tak robią Plinio Correa de Oliveira słusznie nazywał mianem „półrewolucjonistów”. W rzeczywistości to typ całkowicie politycznie skundlony, stanowiący mieszankę prawdy i fałszu. Lewica nie jest metodą interpretacji idei Cywilizacji Łacińskiej, lecz obcą cywilizacją, przeciwną naszej Tradycji.  

Adam Wielomski
(10-11-2006)
 

Christus vincit, Christus regnat, Chrystus imperat! 

*Autorem głównego tytułu:  “Krótka epopeja wedle dźwięku sumienia”

 jest Zygmunt Jan Prusiński
__________________________________________________

P O D Z I Ę K O W A N I E !!!
(Ustka. 26 listopada 2006 r.)
 
SKŁADAM SWÓJ PODPIS POD TYM APELEM W OBRONIE CZYSTEGO CZŁOWIEKA, POLKI, JAKĄ ZŁOŻYŁA W SWYM POŚWIĘCENIU W OBRONIE GODNEGO ŻYCIA STOCZNIOWCÓW - ROBOTNIKÓW W STOCZNI GDAŃSKIEJ I NIE TYLKO W CZASIE KOMUNIZMU!
 
PANI ANNO WALENTYNOWICZ, POZNALIŚMY SIĘ OSOBIŚCIE W USTCE, W TRAKCIE PANI SPOTKANIA W DOMU KULTURY. JEST PANI PRZYKŁADEM, JAK POŻĄDANA JEST PRAWDA W POLSCE O MINIONYCH CZASACH, A TAKŻE O "BOLKU" LECHU WAŁĘSIE, KTÓRY JEST SPRZEDWCZYKIEM POLSKI I NARODU POLSKIEGO! O TYM MÓWIŁA PANI W TRAKCIE OWEGO SPOTKANIA. DZIĘKUJĘ W TYM MIEJSCU ZA ZAUFANIE I PRZEKAZANIA MI SWEJ WIZYTÓWKI, KONTAKTU Z PANIĄ. NA PEWNO W GDAŃSKU SPOTKAMY SIĘ. JESTEM Z PANIĄ, ZAWSZE, ZAWSZE W OBRONIE PRAWDY DLA POKOLEŃ.
 
JAKO NARODOWY POETA, PRAGNĘ PANI PRZEDSTAWIĆ WIERSZ, Z TOMIKU PT. "W KRAINIE ŻEBRAKÓW SŁYSZĘ BLUESA" - (AGORA SłUPSK 2001).
 
Zygmunt Jan Prusiński
 
ROZGORYCZONY  NARÓD
 
Rozgoryczony naród chowa się za ciszą
i za ciemną ścianę niepokoju - rzeźbi
swe niedostatki i sny przerywa często.
 
Rozgoryczony naród w środkowej Europie
spożywa tabletki - przeciw depresjom
w ogrodzie serc porośniętym białym lękiem.
 
To nic nie znaczy - rzecze polityk z izby
sejmowych marzeń - musicie przyjąć ofiarę
jak w kościele z powagą chrystusowy chleb.
 
31 października 1997 - Ustka.
 
*     *     *
 
Z najlepszymi życzeniami
 
Zygmunt Jan Prusiński
Przewodniczący POLSKIEJ PARTII BIEDNYCH (PPB)
Prezes Instytutu "BIAŁEGO BLUESA POEZJI" poetazjp@op.pl
Redaktor Gazety "KARUZELA POLSKA" www.karuzela.polska.yoyo.pl

Z twórczości Zygmunta Jana Prusińskiego:

 Motto: Polacy to stado baranów - powiedział Adam Michnik w australijskiej telewizji -  A TO TEN, OD BARANÓW! 

 ROZTAŃCZONE  BAŁWOCHWALSTWO
Błazny i judasze
"Chłopy do roboty, towarzysze do muzeum” 

LIST OTWARTY - PONAGLENIE!  Prezydencie III RP!  POUCZENIE PREZYDENTA.  Do mediów w kraju i za granica...

LIST OTWARTY DO SENATORA STEFANA NIESIOŁOWSKIEGO
POTYCZKI W ŚWIECIE LITERACKIM NA EMIGRACJI

WIERSZEM DO JANA PAWŁA II Zygmunt Jan Prusiński
OJCIEC KSIĘŻYCA I GWIAZD - Jan Paweł II WIELKI - Zygmunt Jan Prusiński

Zygmunt Jan Prusiński... tak trochę z jego twórczości żyjącej niespokojną codziennością...

Zygmunt Jan Prusiński... jest taki patriotyczny, nieustraszony, walczący poeta...

Podobne tematy znajdziesz w dziale dla inteligentnych:  
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia

 SĄDY   PROKURATURA  ADWOKATURA
 POLITYKA  PRAWO  INTERWENCJE - sprawy czytelników
i wiele innych w kolejnych w działach czasopisma "AFERY PRAWA"

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe 
www.aferyprawa.com  
Redaktor Naczelny:
mgr inż.  ZDZISŁAW RACZKOWSKI

    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: Z.Raczkowski@aferyprawa.com 
Dziękuję za przysłane teksty opinie i informacje. 

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Elmira
04-01-2015 / 22:50
It's a relief to find soneome who can explain things so well mcaotwgq.com [url=azcojweatb.com]azcojweatb[/url] [link=wyowjapwau.com]wyowjapwau[/link]