Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
8 grudnia 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY PRAWA ZDZISŁAW RACZKOWSKI dodatek dla emerytów i rencistów podwyżka rent i emerytur Emeryci i renciści mają być wreszcie po ludzku potraktowani. 3 miliony emerytów i rencistów mogą już w styczniu 2007 roku otrzymać dodatkowo po 450 zł jednorazowego świadczenia.

Wreszcie ktoś rozpoczął działania zminimalizowania tragicznej sytuacji najuboższej grupy naszego społeczeństwa. 
Do Sejmu wpłynął poselski projekt ustawy, której przyjęcie umożliwi wypłatę wegetującym jeszcze emerytom i rencistom dodatku do emerytury w 2007 roku w wysokości 450 zł. Orientacyjnie będzie to kosztowało budżet przynajmniej 1,35 mld złotych.

Projekt ustawy przewiduje jednorazowe wsparcie finansowe najuboższej grupy emerytów i rencistów. Podwyżka miałaby dotyczyć osób pobierających świadczenie w wysokości nie wyższej niż kwota minimalnego wynagrodzenia. Wiadomo, że prawie 3 milionowa grupa emerytów i rencistów ma na swoje utrzymanie średnio 600zł miesięcznie i żyją dosłownie w ubóstwie. Bez wsparcia rodzin te osoby nie mają szans na samodzielne utrzymanie się, opłacenie mieszkania, mediów itd.  Należy zwrócić uwagę, że znaczna większość tych osób budowała Polskę, niejednokrotnie opłacała ZUS ponad 30 lat kwotami znacznie większymi niż dzisiaj dostają za swoją pracę w PRL. 

Autorzy projektu ustawy argumentują przyznanie najuboższym emerytom dodatku faktem wzrostem kosztów utrzymania niezależnym od Państwa wynikający z podwyżek czynszów i wzrostem opłat za wodę, elektryczność, gaz, prąd, opał, jak też benzyny i oleju napędowego, oraz podstawowych produktów spożywczych, w szczególności mąki, a w konsekwencji chleba, w wyniku letniej suszy, a następnie powodzi.

Pod tym "dodatkiem drożyźnianym" podpisali się pod nim głównie parlamentarzyści PO, ale także Samoobrony, PSL oraz SLD. Projekt przewiduje, że do końca stycznia 2007 r. emeryci i renciści ZUS, KRUS oraz tzw. służb mundurowych, których świadczenia nie przekraczają wysokości minimalnego wynagrodzenia (899,10 zł), otrzymają specjalny dodatek w wysokości  450 zł.

Jak na razie Redakcji takie rozwiązanie wydaje się obiecanką reklamową tych ugrupowań. Logiczne, że tym grupom należy zwiększyć na stałe samą podstawę otrzymywanych emerytur, ponieważ taka jednorazowa akcja niewielki efekt przyniesie. 
Należy to przedsięwzięcie zrobić tylko dla tej najuboższej grupy społeczeństwa. Rewaloryzacja procentowa rent i emerytur - tak jak to robiono w poprzednich latach tylko zaostrzała konflikt pomiędzy najbogatszymi i najbiedniejszymi emerytami. Biedni dostali po kilkanaście złotych podwyżki, a bogaci po kilkaset. Teraz Rząd powinien uniknąć takiego nieludzkiego potraktowania problemy. 

Jednak, jak wiadomo w budżecie Państwa nie ma  środków na dodatkowe a zresztą jakiekolwiek podwyżki dla emerytów. Społeczeństwo starzeje się, w dodatku młodzi wolą pracować za granicą i za znacznie wyższe wynagrodzenie. Powstaje patowa sytuacja,  grożąca zapaścią całego systemu emerytalnego. Zwłaszcza że poprzednie władze wysprzedały większość dochodowego majątku narodowego wypracowanego przecież przez dzisiejszych emerytów. 

Ewa Kopacz, posłanka PO upoważniona przez wnioskodawców do ich reprezentowania w trakcie prac nad projektem, zdaje sobie sprawę, że pieniędzy na jego realizację nie ma w przyszłorocznym budżecie.
– Chcemy je znaleźć albo w rezerwach celowych, albo w środkach zarezerwowanych na obsługę długu – mówi.

Ja proponuję inne wyjście - tylko w tym roku pasożytnicze banki (sprzedane wcześniej za grosze w ramach aferalnej prywatyzacji) zarobiły na czysto ponad 10 miliardów złotych, nie wspominając o milionowych wynagrodzeniach ich prezesów. A wszystko to na najwyższych w europie oprocentowaniach kredytów.
Najwyższy czas to zmienić. Kontrolą tego stanu musi zająć się Państwo. Nie może tak być, aby gospodarkę państwową rujnowały obce banki, a ich zyski były wywożone za granicę. 
Sporo kasy można odzyskać też od zagranicznych firm np. hipermarketów, które nie dość że doprowadzają mniejszych polskich przedsiębiorców do upadłości, to jeszcze często nie płacą podatków i korzystają z nienależnych im wszelkich ulg.

Zdzisław Raczkowski

Polecam sprawy poruszane w działach:
 SĄDY   PROKURATURA  ADWOKATURA
 POLITYKA  PRAWO  INTERWENCJE - sprawy czytelników  

Tematy  w dziale dla inteligentnych:  
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe 
www.aferyprawa.com  
Redaktor Naczelny:
mgr inż.  ZDZISŁAW RACZKOWSKI

    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: Z.Raczkowski@aferyprawa.com 
Dziękuję za przysłane teksty opinie i informacje. 

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.