Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
22 marca 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 28-02-2013

S__d_okr__gowy.gif2013.02.25 pismo Zbigniewa Kękusia do członków najwyższego kierownictwa Sądu Okręgowego w Krakowie, Prezesa Barbary Baran oraz Wiceprezesów Liliany Kaltenbek-Skarbek i Michała Niedźwiedzia - zawiadomienie, że jeśli Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie nie uczyni zadość słusznym wnioskom Zbigniewa Kękusia, ten z powodu jego zawodowej i życiowej degradacji spowodowanej brakiem u niektórych osób zatrudnionych w Sądzie Okręgowym w Krakowie i Sądzie Apelacyjnym w Krakowie moralnych i merytorycznych kwalifikacji do wykonywania zawodu sędziego: 1. w dniu 4 marca 2013 r. spali przed Sądem Okręgowym w Krakowie Dyplom ukończenia studiów na Akademii Ekonomicznej w Krakowie, 2. w dniu 7 marca 2013 r. spali przed Sądem Okręgowym w Krakowie Dyplom uzyskania tytułu doktora nauk ekonomicznych, 3. w dniu 14 marca 2013 r. dokona samopodpalenia przed Sądem Okręgowym w Krakowie.

Kraków, dnia 25 lutego 2013 r.

Zbigniew Kękuś

Sędzia Barbara Baran - Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie

Sędzia Liliana Kaltenbek-Skarbek - Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie

Sędzia Michał Niedźwiedź – Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie

Sąd Okręgowy w Krakowie

ul. Przy Rondzie 7

31-547 Kraków

Dotyczy:

I. Wniosek – na podstawie art. 30 Konstytucji RP - o sporządzenie do dnia 4 marca 2013 r. przez Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Barbarę Baran przeprosin dla mnie – o treści, jak na s. 10 niniejszego pisma - za poświadczenie nieprawdy i naruszenie moich dóbr osobistych w informacji przekazanej przez pracownicę Biura Prasowego Sądu Okręgowego w Krakowie Anetę Rębisz Redakcji „Gazety Krakowskiej” - i opublikowanej w wydaniu „Gazety” z dnia 14-15 sierpnia 2012 r. /Załącznik 14/ po zakończeniu przeze mnie protestu głodowego prowadzonego przez Sądem w dniach od 26 lipca 2012 r. do 10 sierpnia 2012 r.: „Gdyby pan Kękuś wcześniej złożył odpowiednie pismo, sprawa mogła być załatwiona już dawno mówi Aneta Rębisz z Sądu Okręgowego w Krakowie..

II. Wniosek – na podstawie art. 30 Konstytucji RP - o:

1. skierowanie przez Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie do dnia 4 marca 2013 wniosku do Redaktora Naczelnego „Gazety Krakowskiej” o zamieszczenie w „Gazecie” sprostowania – według treści, jak na stronie 11 niniejszego pisma - nieprawdziwej informacji przekazanej Redakcji „Gazety” przez pracownicę Biura Prasowego Sądu Okręgowego w Krakowie Anetę Rębisz w sprawie przyczyn protestu głodowego prowadzonego przeze mnie w dniach od 26 lipca do 10 sierpnia 2012 r. przed Sądem.

2. przygotowanie dla mnie do dnia 4 marca 2013 r. kopii pisma, jak w p. II.1 z pieczęcią Sądu Okręgowego w Krakowie poświadczającą za zgodność z oryginałem.

III. Wniosek o:

1. sporządzenie przez Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie do dnia 4 marca 2013 r. wyjaśnienia, z mocy którego prawa – wnoszę o podanie przepisu prawa – Sąd zwrócił mi w dniu 1 grudnia 2009 r. kwotę 7.700,00 zł, pobraną ode mnie w dniu 6 października 2003 r. jako opłatę od apelacji od dotkniętego nieważnością wyroku wydanego przez SSR del. I. Strózik w dniu 21 maja 2003 r. w sprawie sygn. I 1C 1115/97/R /następnie XI CR 603/04/.

2. wydanie przez Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie polecenia przelania na moje konto – Bank PEKAO S.A. 78 1240 4650 1111 0000 5157 0945 - do dnia 4 marca 2013 r. kwoty 5762,9 zł /słownie: pięć tysięcy siedemset sześćdziesiąt dwa 90/100/ zł , tj. kwoty odsetek ustawowych ustalonych za okres od dnia 6 października 2003 r. do dnia 1 grudnia 2009 r. od kwoty 7.700,00 zł uiszczonej przeze mnie w dniu 6 października 2003 r. tytułem opłaty od apelacji złożonej przeze mnie od wyroku sędzi Izabeli Strózik z dnia 21 maja 2003 r. uchylonego jako dotknięty nieważnością wyrokiem z dnia 29 stycznia 2004 r. przez Sąd Apelacyjny w Krakowie,

IV. Wniosek o:

1. sporządzenie przez Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie do dnia 4 marca 2013 r. wyjaśnienia, czy „sędzia” [1] Teresa Dyrga była uprawniona do prowadzenia w dniu 11 października 2004 r. posiedzenia w sprawie sygn. XI CR 603/04 – w tym przesłuchiwania strony pozwanej i mojego pełnomocnika oraz nałożenia na mnie kary grzywny - jeśli złożone przeze mnie w dniu 2 września 2004 r. zażalenie na postanowienie Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 30 sierpnia 2004 r. w przedmiocie oddalenia mojego wniosku o wyłączenie „sędzi” Teresy Dyrga zostało rozpoznane przez Sąd Apelacyjny w Krakowie w dniu 17 listopada 2004 r.

2. wydanie przez Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie polecenia przelania na moje konto, jak w p. III.2, do dnia 4 marca 2013 r., kwoty 1142,7 zł /słownie: jeden tysiąc sto czterdzieści dwa 70/100/, tj. sumy kwoty 600,00 /sześćset / zł uiszczonej przeze mnie jako kara grzywny nałożona na mnie przez wyłączoną w dniu 11 października 2004 r. „sędzię” Teresę Dyrga oraz kwoty 542,7 zł zł, tj. odsetek ustawowych ustalonych od kwoty 600,00 zł za okres od dnia 3 listopada 2005 r., gdy ją wpłaciłem, do dnia złożenia niniejszego pisma, tj. 25 lutego 2013 r.,

V. Wniosek o:

1. sporządzenie przez Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie do dnia 4 marca 2013 r. wyjaśnienia, czy „sędzia” Teresa Dyrga była uprawniona do prowadzenia rozprawy w dniu 22 listopada 2004 r. w sprawie sygn. akt XI CR 603/04 i wydania w tym dniu wyroku kończącego sprawę w pierwszej instancji, jeśli:

a. w dniu 26 listopada 2004 r. doręczono mi postanowienie Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 20 listopada 2004 r. w przedmiocie oddalenia mojego wniosku z dnia 19 listopada 2004 r. o wyłączenie „sędzi” Teresa Dyrga,

b. dopiero w dniu 6 kwietnia 2005 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie rozpoznał moje zażalenie na postanowienie Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 20 listopada 2004 r. w przedmiocie oddalenia mojego wniosku z dnia 19 listopada 2004 r. o wyłączenie sędzi Teresy Dyrga.

2. wydanie przez Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie polecenia przelania na moje konto, jak w p. III.2, do dnia 4 marca 2013 r., kwoty 19382,7 /słownie: dziewiętnaście tysięcy trzysta osiemdziesiąt dwa 70/100/ zł tj. sumy kwoty 10.000,00 zł uiszczonej przeze mnie w dniu 1 sierpnia 2005 r. jako opłata od apelacji od wyroku wydanego w dniu 22 listopada 2004 r. przez wyłączoną wtedy z mocy ustawy „sędzię” Teresę Dyrga oraz kwoty 9382,7 zł tj. odsetek ustawowych od kwoty 10.000,00 zł ustalonych za okres od dnia 1 sierpnia 2005 r., do dnia złożenia niniejszego pisma, tj. 25 lutego 2013 r.

VI. Zawiadomienie, że w dniu 4 marca 2013 r. /poniedziałek/, o godz. 12:00 stawię się w Sekretariacie prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie celem odebrania:

1. przeprosin, jak w p. I,

2. kopii pisma, jak w p. II,

3. wyjaśnień i kopii dokumentów – z pieczęcią Sądu Okręgowego w Krakowie poświadczającą za zgodność z oryginałami – poświadczających dokonanie przelewów, jak w p. III, IV, V.

VII. Zawiadomienie, że jeśli Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie nie spełni do dnia 4 marca 2013 r. warunków, jak w p. I, II, III, IV, V i ja nie otrzymam dokumentów, jak w p. VI, w dniu 4 marca 2013 r. /poniedziałek/, po opuszczeniu gabinetu Prezesa Sądu, spalę – z przyczyn podanych w niniejszym piśmie – przed wejściem do Sądu Dyplom ukończenia /z wynikiem bardzo dobrym/ studiów Akademii Ekonomicznej w Krakowie /Załącznik 33/.

VIII. Zawiadomienie, że w dniu 7 marca 2013 r. /czwartek/, o godz. 12:00 stawię się w Sekretariacie prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie celem odebrania:

1. przeprosin, jak w p. I,

2. kopii pisma, jak w p. II,

3. wyjaśnień i kopii dokumentów – z pieczęcią Sądu Okręgowego w Krakowie poświadczającą za zgodność z oryginałami – poświadczających dokonanie przelewów, jak w p. III, IV, V.

IX. Zawiadomienie, że jeśli Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie nie spełni do dnia 7 marca 2013 r. warunków, jak w p. I, II, III, IV, V i ja nie otrzymam dokumentów, jak w p. VI, w dniu 7 marca 2013 r. po opuszczeniu gabinetu Prezesa Sądu, spalę – z przyczyn podanych w niniejszym piśmie – przed wejściem do Sądu Dyplom uzyskania tytułu doktora nauk ekonomicznych /Załącznik 34/.

X. Zawiadomienie, że w dniu 14 marca 2013 r. /czwartek/, o godz. 13:00 stawię się w Sekretariacie prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie celem odebrania:

1. przeprosin, jak w p. I,

2. kopii pisma, jak w p. II,

3. wyjaśnień i kopii dokumentów – z pieczęcią Sądu Okręgowego w Krakowie poświadczającą za zgodność z oryginałami – poświadczających dokonanie przelewów, jak w p. III, IV, V.

XI. Zawiadomienie, że jeśli Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie nie spełni do dnia 12 marca 2013 r. warunków, jak w p. I, II, III, IV, V, VI i ja nie otrzymam dokumentów, jak w p. V, w dniu 14 marca 2013 r. po opuszczeniu gabinetu Prezesa Sądu, dokonam – z przyczyn podanych w niniejszym piśmie – samopodpalenia przed wejściem do Sądu Okręgowego w Krakowie.

XII. Zawiadomienie, że jeśli żaden z Adresatów niniejszego pisma, członków najwyższego Kierownictwa Sądu Okręgowego w Krakowie nie zawiadomi Policji i Pogotowia Ratunkowego o moim zamiarze dokonania w dniu 14 marca 2013 r. samopodpalenia przed Sądem Okręgowym w Krakowie, każde z Państwa popełni przestępstwo z art. 151 Kodeksu karnego.

XIII. Zawiadomienie, że jeżeli:

1. z powodu przedstawionego przeze mnie w p. XI zamiaru samopodpalenia w dniu 14 marca 2013 r. przed Sądem Okręgowym w Krakowie,

2. z jakiegokolwiek innego powodu,

zostanę umieszczony w okresie od dnia złożenia niniejszego pisma do dnia 14 marca 2013 r. włącznie lub później, w szpitalu psychiatrycznym:

1. natychmiast rozpocznę protest głodowy, tj. nie będę jadł ani pił,

2. nie poddam się badaniom psychiatrycznym,

3. nie wyrażę zgody na pobieranie jakichkolwiek leków,

4. podam współpracującym ze mną osobom, w tym przedstawicielom mediów:

a. nazwę i adres szpitala, w którym zostanę umieszczony,

b. imiona i nazwiska lekarzy oddelegowanych do sprawowania nade mną opieki,

c. informacje o stosowanych wobec mnie przez lekarzy metodach „leczenia” oraz o nazwach podawanych mi pod przymusem leków.

„Człowiek nie jest stworzony do klęski.

Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać.

Ernest Hemingway

„Co nas nie zabije, to nas wzmocni.”

Friedrich Nietzsche

„Każdy ma do pokonania bardzo długi most,

a najważniejszą zasadą jest nie czuć ani strachu, ani zwątpienia.”

Rabin Nachman z Bracławia

Ad. p. I, s. 1 oraz p. II, s. 2

Poniżej przedstawiam:

1. spowodowane nieznajomością prawa cywilnego przez troje członków najwyższego kierownictwa Sądu Okręgowego w Krakowie, Adresatów niniejszego pisma, Prezesa Sądu SSO Barbarę Baran oraz Wiceprezesów, SSO Lilianę Kaltenbek-Skarbek i SSO Michała Niedźwiedzia, przyczyny prowadzenia przeze mnie w dniach od 26 lipca 2012 r. do 10 sierpnia 2012 r. protestu głodowego przed Sądem Okręgowym w Krakowie,

2. dokumenty sporządzone przez SSO Lilianę Kaltenbek-Skarbek, SSO Michała Niedźwiedzia i SSR Marzenę Lewicką dokumenty poświadczające, że pracownica Biura Prasowego Sądu Okręgowego w Krakowie Aneta Rębisz okłamała Redakcję „Gazety Wyborczej” oraz czytelników „Gazety” podając informację –Załącznik 14: Gdyby pan Kękuś wcześniej złożył odpowiednie pismo, sprawa mogła być załatwiona już dawnomówi Aneta Rębisz z Sądu Okręgowego w Krakowie.” /Źródło: Marcin Karkosza, Protestował 16 dni, sąd umorzył sprawę”, „Gazeta Krakowska”, 14–15 sierpnia 2012 r., s. 4/.

3. Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Liliana Kaltenbek-Skarbek informując mnie:„uprzejmie informuję, iż nie znajduję podstaw do występowania do Redakcji „Gazety Krakowskiej” o sprostowanie informacji. /Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. L-050-76/11 Wiz.SK-054/15/12/SO pismo z dnia 28 listopada 2012 r. wiceprezesa Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Liliany Kaltenbek-Skarbek – Załącznik 15/ chroni Anetę Rębisz i Sąd Okręgowy w Krakowie przed konsekwencjami przekazania Redakcji „Gazety Krakowskiej” nieprawdziwej informacji o przyczynach prowadzonego przeze mnie protestu głodowego i naruszenia moich dóbr osobistych, w tym z mocy prawa określonego w art. 30 Konstytucji, nienaruszalnej godności.

Oto uzasadnienie dla podanego wyżej stanowiska:

I. W dniu 22 listopada 2004 r. „sędzia” Sądu Okręgowego w Krakowie Teresa Dyrga wydała wyrok w sprawie sygn. XI CR 603/04, którym orzekła między innymi uzupełnienie wpisu ostatecznego w kwocie 8.750.00 /słownie: osiem tysięcy siedemset pięćdziesiąt/ zł.
Dowód : Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, wyrok z

dnia 22 listopada 2004 r.

II. Wyrok „sędzi” Teresy Dyrga z dnia 22.11.2004 r. uprawomocnił Sąd Apelacyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 10 kwietnia 2006 r., sygn. akt I ACa 1633/05.
Dowód : Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, wyrok z dnia

22 listopada 2004 r.

III. Sprawa sygn. akt XI CR 603/04 była rozpoznawana w obydwóch instancjach pod rządami ustawy z dnia 13 czerwca 1967 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
Artykuł 25.1 wyżej wymienionej ustawy stanowi: Prawo Skarbu Państwa do żądania kosztów sądowych przedawnia się z upływem lat trzech licząc od dnia, w którym koszty należało uiścić.”
Roszczenie Sądu Okręgowego w Krakowie wobec mnie w kwocie 8.750,00 zł przedawniło się zatem w dniu 11 kwietnia 2009 r.

IV. W dniu 13 listopada 2009 r. zastępca przewodniczącego Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie „sędzia” Teresa Dyrga wydała zarządzenie w przedmiocie ściągnięcia ode mnie przedawnionego w dniu 11 kwietnia 2009 r. roszczenia w kwocie 8.750,00 zł tytułem wyroku, który wydała w sprawie sygn. XI CR 603/04 w dniu 22 listopada 2004 r.

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. L 050 – 76/11, pismo z dnia 7 września 2012 r. Wiceprezes

Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Liliany Kaltenbek-Skarbek – Załącznik 13.

V. W dniu 2 marca 2010 r. sędzia Sądu Okręgowego Wydział I Cywilny Zbigniew Ducki sporządził i skierował do komornika przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy Rafała Nowickiego de Poraj Zlecenie Egzekucyjne, którym zwrócił się o przeprowadzenie egzekucji ode mnie z tytułu, który uległ przedawnieniu w dniu 11 kwietnia 2009 r., tj. wyroku „sędzi” Teresy Dyrga z dnia 22 listopada 2004 r.

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział I Cywilny, sygn. akt XI C 603/04, Zlecenie Egzekucyjne

sędziego Zbigniewa Duckiego z dnia 2 marca 2010 r.

Pismem z dnia 11 sierpnia 2011 r. skierowanym do Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Barbary Baran złożyłem – Załącznik 1: „I. Wniosek – na podstawie: 1. art. 25 Ustawy z dnia 13 czerwca 1967 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych /Dz. U. z dnia 20 czerwca 1967 r., Nr 24, poz. 110/ (…) o umorzenie roszczenia Sądu Okręgowego w Krakowie wobec mnie w kwocie 8.750,00 /słownie: osiem tysięcy siedemset pięćdziesiąt/ zł orzeczonej jako uzupełnienie wpisu ostatecznego wyrokiem z dnia 22 listopada 2004 r. /sygn. akt XI CR 603/04/ sędzi Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny SSO Teresy Dyrga, utrzymanym w mocy wyrokiem z dnia 10 kwietnia 2006 r. Sądu Apelacyjnego w Krakowie /sygn. akt I ACa 1633/05/ w składzie SSA Andrzeja Struzik, SSA Pawła Rygiel, SSO del. do Piotra Rusin.”
Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt L-050-76/11, pismo z dnia 11 sierpnia 2011 r. do Prezesa

SSO Barbary Baran – Załącznik 1

W uzasadnieniu podałem między innymi, że:

1. odpowiedzią z dnia 1 kwietnia 2011 r. Prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Andrzeja Struzika /sygn. akt Adm.-025-25/11/ na mój pozew przeciwko Skarbowi Państwa-Prezesowi Sądu Apelacyjnego w Krakowie o zwrot kwoty,

2. wyrokiem z dnia 29 czerwca 2011 r. sędzi Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia VI Wydział Cywilny /sygn. akt VI C 961/10/S/ Kingi Czarny,

wyżej wymienieni sędziowie poświadczyli, że sprawa Sądu Okręgowego w Krakowie sygn. XI CR 603/04 była rozpoznawana w obydwóch instancjach pod rządami ustawy z dnia 13 czerwca 1967 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, której art. 25.1 stanowi: Prawo Skarbu Państwa do żądania kosztów sądowych przedawnia się z upływem lat trzech licząc od dnia, w którym koszty należało uiścić.”
Poinformowałem Prezesa Sądu SSO Barbarę Baran, że w związku z powyższym roszczenie Sądu wobec mnie w kwocie 8.750,00 zł z tytułu wyroku z dnia 22.11.2004 r. uległo przedawnieniu w kwietniu 2009 r.

VI. W odpowiedzi na mój wniosek z pisma z dnia 11 sierpnia 2012 r. do Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Barbar Baran /patrz: p. VI/ otrzymałem pismo z dnia 19 sierpnia 2011 r. Wiceprezesa Sądu SSO Liliany Kaltenbek-Skarbek o treści – Załącznik 2: „Sąd Okręgowy w Krakowie, Kraków, dnia 19 sierpnia 2011 r. L-050-76/11 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W odpowiedzi na Pana pisma z 10 i 11 sierpnia 2011 r. uprzejmie informuję, iż na poruszane w nich kwestie udzielone zostały odpowiedzi do skargi o sygn. L-050-118/07, natomiast rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania sądowego leżały w gestii niezawisłych sądów i zarzuty co do tych decyzji nie mogą być rozpoznawane w ramach nadzoru administracyjnego. Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Liliana Kaltenbek-Skarbek”
Dowód : Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt L-050-76/11, pismo z dnia 19 sierpnia 2011 r. Wiceprezesa

Sądu Liliany Kaltenbek-Skarbek – Załącznik 2

VII. W dniu 30 marca 2012 r. doręczono mi sporządzone przez komornika Rafała Nowickiego de Poraj „Zawiadomienie o wszczęciu egzekucji z nieruchomości i wezwanie do zapłaty długu” - „Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy w postępowaniu egzekucyjnym z wniosku wierzyciela Sąd Okręgowy w Krakowie 31-547 Kraków, ul. Przy Rondzie 7 przeciwko dłużnikowi Kękuś Zbigniew 30-019 Kraków, ul. Mazowiecka 55/21 działając na podstawie tytułu wykonawczego Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 22-11-2004 w sprawie XI CR 603/04 zawiadamia na podstawie art. 805 kpc, że wszczyna przeciwko Panu/i postępowanie egzekucyjne zgodnie z wnioskiem wierzyciela, którego przedmiotem jest: spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego nr 12 położonego przy ul. /adres – ZKE/.

Wszczęcie egzekucji z nieruchomości ma na ceku wyegzekwowanie od dłużnika następujących należności:1. koszty postępowania i procesu 8.750,00-zł 2. koszty egzekucji 1.325,40 zł. – zaliczkowo

Wobec powyższego wzywam dłużnika na podstawie art. 923 kpc do zapłaty całej w/w należności wraz z kosztami postępowania egzekucyjnego w terminie 14 dni od daty otrzymania niniejszego wezwania pod rygorem przystąpienia na wniosek wierzyciela do opisu i oszacowania nieruchomości.

Dowód : Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy Rafał Nowicki de Poraj

Kancelaria Komornicza w Krakowie, sygn. akt III KMS 98/10, Zawiadomienie z dnia 15 marca 2012 r.

VIII. Pismem z dnia 5 kwietnia 2012 r. /data wysyłki/ złożyłem w Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy Wydział Cywilny: „Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie Wydział Cywilny Sygn. akt III KMS 98/10 Dotyczy: I. Skarga na wezwanie z dnia 15 marca 2012 r. do zapłaty długu. II. Wniosek o umorzenie postępowania egzekucyjnego: w związku z prowadzeniem egzekucji z oczywistym i rażącym naruszeniem prawa określonego w art. 25.1 Ustawy z dnia 13 czerwca 1967 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. (…).”
W uzasadnieniu zacytowałem Zawiadomienie komornika z dnia 15 marca 2012 r. /patrz: p. VIII/ oraz podałem, że roszczenie Sądu Okręgowego w Krakowie wobec mnie uległo – z mocy podanego przeze mnie w Skardze prawa - przedawnieniu w kwietniu 2009 r.
Dowód: Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy, Wydział I Cywilny, sygn. akt: I Co 1848/12/K, pismo Z.

Kękusia z dnia 5 kwietnia 2012 r.

IX. Pismem z dnia 11 kwietnia 2012 r. skierowanym do prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie sędzi Barbary Baran złożyłem – Załącznik 5:
„Kraków, dnia 11 kwietnia 2012 r. Sędzia Barbara Baran Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie (…) Dotyczy: Wniosek o zażądanie przez wierzyciela Sąd Okręgowy w Krakowie – na podstawie art. 825 ust. 1 K.p.c, art. 823 K.p.c. i art. 25.1 Ustawy z dnia 13 czerwca 1967 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - umorzenia postępowania egzekucyjnego /sygn. akt III KMS 98/10/ prowadzonego przez komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy Rafała Nowickiego de Poraj na podstawie tytułu wykonawczego, wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny z dnia 22 listopada 2004 r., sygn. akt XI CR 603/04.”
W uzasadnieniu do wniosku, jak wyżej podałem prawo, na podstawie którego prezes Barbara Baran powinna wystąpić do komornika o umorzenie postępowania, tj. zawiadomiłem Prezes B. Baran, że:

1. Artykuł 25.1 ustawy z dnia 13 czerwca 1967 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych stanowi: Prawo Skarbu Państwa do żądania kosztów sądowych przedawnia się z upływem lat trzech licząc od dnia, w którym koszty należało uiścić.”

2. Artykuł 825 Kodeksu postępowania cywilnego :
„[Umorzenie na wniosek] Organ egzekucyjny umorzy postępowanie w całości lub części na wniosek: 1) jeżeli tego zażąda wierzyciel; (…).”

Zawiadomiłem Prezes Barbarę Baran, że z mocy prawa określonego w art. 25.1 ustawy z dnia 13.06.1967 r., roszczenie Sądu Okręgowego w Krakowie wobec mnie w kwocie 8.750,00 zł z tytułu wyroku „sędzi” Teresy Dyrga z dnia 22.11.2004 r. uległo przedawnieniu w dniu 11.04.2009 r. oraz złożyłem wniosek, by z mocy prawa określonego w art. 825 k.p.c. wystąpiła z wnioskiem do komornika Rafała Nowickiego de Poraj o umorzenie postępowania egzekucyjnego przeciwko mnie.

Dowód : Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt L-050-76/11, pismo z dnia 11 kwietnia 2012 r. Z. Kękusia

do prezesa Sądu sędzi Barbary Baran – Załącznik 5

X. Prezes Barbara Baran udzieliła mi odpowiedzi na wniosek z pisma z dnia 11.04.2012 r., pismem z dnia 27 kwietnia 2012 r., którym mnie poinformowała – Załącznik 3:
„Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie L-050-76/11 Kraków 27 kwietnia 2012 r. Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Uprzejmie informuję, iż pisma Pana z dnia 11 i 12 kwietnia 2012 r. zostały przekazane do sprawy egzekucyjnej o sygn. III Kms 98/10 jako pismo procesowe w sprawie.
Jednocześnie informuję, że Prezes Sądu Okręgowego nie jest uprawniony do rozpoznania wniosków o umorzenie egzekucji. Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Barbara Baran

Dowód :
Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt L-050-76/11, pismo prezesa Sądu Barbary Baran do Z. Kękusia z dnia 27 kwietnia 2012 r. Załącznik 3
Sędzia Barbara Baran, prezes Sądu Okręgowego w Krakowie, który był wierzycielem w sprawie egzekucji ode mnie kwoty 8.750,00 zł
z – przedawnionego w dniu 11 kwietnia 2009 r. – tytułu, tj. wyroku „sędzi” Teresy Dyrga z dnia 22.11.2004 r. /sygn. akt XI CR 603/04/ zawiadomiła mnie, że ona nie jest uprawniona do rozpoznania wniosku o umorzenie egzekucji.
Przekazała moje pismo … komornikowi, który przecież nie był wierzycielem w sprawie, lecz organem egzekwującym roszczenie wierzyciela i nie posiada uprawnień, jak … Prezes Sądu, tj. wierzyciela.

XI. Pismem z dnia 10 września 2012 r. zawiadomił mnie komornik Rafał Nowicki de Poraj – Załącznik 4:
„Kraków, dnia 10.09.2011 r. Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy Rafał Nowicki de Poraj, Kancelaria Komornicza w Krakowie, al. Pokoju 29 B/48, 31-564 Kraków, sygn. akt III KMS 98/10 Kękuś Zbigniew
/adres – ZKE/ Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy w postępowaniu egzekucyjnym prowadzonym z wniosku wierzyciela: Sąd Okręgowy w Krakowie /adres – ZKE/ działając na podstawie tytułu wykonawczego Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 22.11.2004 r. sygn. akt XI CR 603/04 w odpowiedzi na Pana pismo informuje, że na pismo komornika z dnia 15.05.2012 skierowane do Sądu Okręgowego w Krakowie w przedmiocie złożonego przez Pana wniosku o umorzenie postępowania z powołaniem się na okoliczność przedawnienia roszczenia uzyskano odpowiedź Sądu z dnia 24.05.2012 o odmowie umorzenia kosztów sądowych, podpisaną przez SSO Ewę Olszewską, która dnia 29.10.2010 r. została upoważniona do reprezentowania w postępowaniu egzekucyjnym Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie. Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy Rafał Nowicki de Poraj

Dowód: Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy Rafał Nowicki de Poraj, sygn. akt III KMS 98/10, pismo z dnia 10 września 2012 r. – Załącznik 4

XII. W związku ze stanowiskiem zaprezentowanym przez prezes Barbarę Baran, komornik Rafał Nowicki de Poraj kontynuował egzekucję ode mnie kwoty 8.750,00 zł. Prowadził ją z mieszkania zamieszkiwanego przez moją byłą żonę z naszymi synami. Pismem z dnia 4 czerwca 2012 r. skierowanym do biegłego sądowego Huberta Dziewońskiego zwrócił się z prośbą p:„przedstawienie pisemnej kalkulacji dotyczącej wysokości ewentualnego wynagrodzenia za sporządzenie wyceny. Wycena ma dotyczyć spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego (…).”

Dowód : Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy Rafał Nowicki de Poraj,

sygn. akt III KMS 98/10, pismo z dnia 4 czerwca 2012 r. do biegłego sądowego Huberta Dziewońskiego

XIII. Po tym, gdy biegły H. Dziewoński doręczył komornikowi kalkulację, ten pismem z dnia 26 czerwca 2012 r. skierowanym do prezesa Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy sędzi Barbary Kursa, zwrócił się z wnioskiem: „o przelanie na konto komornika kwoty 894,00-zł z tytułu zaliczki na tymczasowe pokrycie wydatków gotówkowych (opis i oszacowania zajętej nieruchomości) zgodnie z art. 40 ust. 3 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji.”
Dowód : Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy Rafał Nowicki de Poraj,

sygn. akt III KMS 98/10, pismo z dnia 26 czerwca 2012 r. do Prezesa Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy

XIV. Pismem z dnia 20 lipca 2012 r. skierowanym do prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie sędzi Barbary Baran złożyłem: Kraków, dnia 20 lipca 2012 r. Sędzia Barbara Baran Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie Dotyczy: (…) I I. Żądanie wystąpienia o umorzenie postępowania egzekucyjnego prowadzonego przez komornika przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy Rafała Nowickiego de Poraj przez sprzedaż mieszkania będącego moją i mojej byłej żony współwłasnością, w sprawie sygn. III KMS 98/10. III. Zawiadomienie, że jeśli Sąd Okręgowy w Krakowie nie spełni żądań, jak w p. (… ) II do dnia 25 lipca 2012 r., od dnia 26 lipca 2012 r., godz. 11:00 rozpocznę protest głodowy przed Sądem i będę go kontynuował do dnia spełnienia w.w. żądań. (… )”

Dowód : Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt L-050-76/11, pismo Z. Kękusia z dnia 20 lipca 2012 r. do Prezesa Sądu SSO Barbary Baran

XV. Pismem z dnia 26 lipca 2012 r. skierowanym do prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie sędzi Barbary Baran złożyłem – Załącznik 6 Kraków, dnia 26 lipca 2012 r. Sędzia Barbara Baran Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie „Informuję, że zgodnie z moim pismem z dnia 20 lipca 2012 r., (… ) w dniu 26 lipca 2012 r. rozpocząłem przed Sądem Okręgowym w Krakowie protest głodowy. Będę go kontynuował do spełnienia przez Sąd Okręgowy w Krakowie moich wyżej przedstawionych słusznych żądań, tj. do dnia wręczenia mi: (… ) 2. oryginału postanowienia o umorzeniu egzekucji prowadzonej przez komornika Rafała Nowickiego de Poraj w postępowaniu sygn. III KMS 98/10. (… )”

Dowód : Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt L-050-76/11, pismo Z. Kękusia z dnia 26 lipca 2012 r. do

Prezesa Sądu SSO Barbary Baran – Załącznik 6

Pismo, jak wyżej do prezesa Barbary Baran złożone po raz pierwszy w dniu 26.07.2012 r., kierowałem do Pani Prezes przez kolejnych … 16 dni prowadzonego przeze mnie protestu głodowego, tj. do dnia 10 sierpnia 2012 r., czego dowodem prezentaty Sądu – Załącznik 6,

XVI. W dniu 1 sierpnia 2012 r., tj. w siódmym dniu prowadzonego przeze mnie przed protestu głodowego, Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie , SSO Michał Niedźwiedź sporządził i wyekspediował do mnie pismo o treści – Załącznik 7: „Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie L-050-76/11 Kraków, 1 sierpnia 2012 r. Pan Zbigniew Kękuś (…) Odnośnie Pana pismach z dnia 6 lipca i 20 lipca 2012 r. uprzejmie informuję, iż na poruszane w nim kwestie udzielone zostały Panu odpowiedzi w skardze o sygn. L-050-118/07 natomiast rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania sądowego leżą w gestii niezawisłych sądów i zarzuty co do tych decyzji nie mogą być rozpoznawane w ramach nadzoru administracyjnego.”
Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt L-050-76/11, pismo Wiceprezesa Sądu SSO Michała

Niedźwiedzia z dnia 1 sierpnia 2012 r. – Załącznik 7

XVII. W dniu 1 sierpnia 2012 r. sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział I Cywilny Marzena Lewicka wydała postanowienie w przedmiocie oddalenia mojej skargi z pisma z dnia 5 kwietnia 2012 r. /patrz: p. IX, s. 5/ na czynności komornika R. Nowickiego de Poraj – Załącznik 8:
„Sygn. akt I Co 1848/12/K POSTANOWIENIE Sąd Rejonowy dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie, Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR Marzena Lewicka Protokolant: osobiście, po rozpoznaniu w dniu 1 sierpnia 2012 roku w Krakowie na posiedzeniu niejawnym sprawy egzekucyjnej z wniosku wierzyciela Sądu Okręgowego w Krakowie przeciwko dłużnikowi Zbigniewowi Kękusiowi na skutek skargi dłużnika na czynność Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy Rafała Nowickiego de Poraj z dnia 15 marca 2012 r. w przedmiocie wszczęcia egzekucji w sprawie o sygn. XII KMS 98/10 postanawia: Oddalić skargę.
Dowód: Sąd Rejonowy dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie, Wydział I Cywilny, sygn. akt I Co

1848/12/K, postanowienie sędzi M. Lewickiej z dnia 1 sierpnia 2012 r. – Załącznik 8

Postanowieniem z dnia 17 września 2012 r. /sygn. akt I Co 1848/12/K/ sędzia Marzena Lewicka odmówiła mi sporządzenia uzasadnienia do postanowienia z dnia 1 sierpnia 2012 r.

XVIII. W dwunastym dniu protestu, tj. 6 sierpnia 2012 r., ze względu na złe samopoczucie – najpewniej z powodu panującego w tym dniu upału oraz zmęczenia prowadzoną od 12 dni głodówką – wezwałem Pogotowie Ratunkowe.W Karcie Medycznych Czynności Ratunkowych podano między innymi Załącznik 9: „Krakowskie Pogotowie Ratunkowe I. WYWIAD – pacjent prowadzi głodówkę od kilku dni. DANE PACJENTA Zbigniew Kękuś Data udzielenia pomocy 2012-08-06”

Źródło : Krakowskie Pogotowie Ratunkowe, Karta Medycznych Czynności Ratunkowych z dnia 2012-08-

06, Nr zlecenia wyjazdu: 52385/8/12 – Załącznik 9

XIX. W wydaniu z dnia 8 sierpnia 2012 r. „Gazeta Krakowska” opublikowała artykuł Marcina Karkoszy pt. „Gorączka protestów przed gmachem sądu”, w którym autor podał między innymi:
„Kilkanaście osób pikietowało wczoraj budynek krakowskiego Sądu Okręgowego. Na ul. Przy Rondzie protestowali ludzie twierdząc, że skrzywdziły ich sądy i prokuratura. (…) Pierwszy był Zbigniew Kękuś (na zdjęciu nr 1). Krakowianin pod sądem koczuje od 26 lipca. Jak deklaruje, prowadzi protest głodowy, pije tylko soki. Przeciw Kękusiowi prowadzone jest postępowanie egzekucyjne, mężczyzna ma zapłacić ponad 10 tys. zł kosztów sądowych i komorniczych. Sprawa ciągnie się od 2004 r. Obecnie komornik chce sprzedać mieszkanie będące własnością pana Zbigniewa i jego byłej żony. Kękuś uważa, że postępowanie powinno zostać umorzone. – Wyczerpałem już wszystkie drogi prawne – mówi krakowianin.
Będę protestować dopóki sąd nie spełni moich żądań.”

Dowód : Marcin Karkosza, „Gorączka protestów przed gmachem sądu”; „Gazeta Krakowska”, 8 sierpnia 2012 r., s. 5

XX. W dniu 9 sierpnia 2012 r. interweniowali w mojej sprawie osobiście u Prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Andrzeja Struzika, a następnie u Wiceprezesa Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Michała Niedźwiedzia dziennikarze mediów internetowych, „Afer Prawa” - Helena Fleszar i Zdzisław Raczkowski oraz „Nowego Ekranu” - Krystyna Górzyńska. SSA Andrzej Struzik ich obecności zadzwonił do SSO Michała Niedźwiedzia. Podczas spotkania później z Paniami H. Fleszar i K. Górzyńską SSO Michał Niedźwiedź zadeklarował, że osobiście zajmie się moją sprawą.
Polecił im, żeby mi przekazały, żebym skierował pismo do niego, w którym złożę wniosek o umorzenie postępowania egzekucyjnego prowadzonego przeciwko mnie przez komornika R. Nowickiego de Poraj

XXI. W dniu 10 sierpnia 2012 r. w godzinach porannych złożyłem – zgodnie z instrukcją udzieloną mi przez Panie K. Górzyńską i H. Fleszar /patrz: p. XXI/ skierowane do SSO M. Niedźwiedzia pismo, w którym podałem między innymi – Załącznik 10: „Pan Michał Niedźwiedź Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie Dotyczy: 1. Wniosek o odstąpienie od egzekucji kwoty 8.750,00 /słownie: osiem tysięcy siedemset pięćdziesiąt/ zł zasądzonej wyrokiem z dnia 22 listopada 2004 r. /sygn. akt XI CR 603/04/ wydanego przez sędzię Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie Teresę Dyrga. 2 Protest głodowy prowadzony przeze mnie od dnia 26 lipca 2012 r.
Szanowny Panie, W nawiązaniu do ustaleń: 1. Ze spotkania w dniu 9 sierpnia 2012 r. prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie, sędziego Andrzeja Struzika z Państwem: Krystyną Górzyńską /„Nowy Ekran”/, Zdzisławem Raczkowskim /„Afery Prawa”/, Heleną Fleszar /„Afery Prawa”/, 2. Z Pana spotkania w dniu 9 czerwca 2012 r. z Paniami Krystyną Górzyńską i Heleną Fleszar, wnoszę o odstąpienie przez Sąd Okręgowy w Krakowie od egzekucji kwoty 8.750,00 zł zasądzonej wyrokiem z dnia 22 listopada 2004 r. /sygn. XI CR 603/04/ wydanym przez sędzię Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny Teresę Dyrga. Wniosek jak wyżej składam z uwagi na: I. przedawnienie roszczenia II. Wydanie wyroku z dnia 22 listopada 2004 r., sygn. akt XI CR 603/04 przez sędzię wyłączoną z mocy prawa określonego przepisami ustawy Kodeks postępowania cywilnego. (…) Jak Pana poinformowałem pismem z dnia 2 sierpnia 2012 r. - Załącznik 4 – od dnia 26 lipca 2012 r. prowadzę protest głodowy przed Sądem Okręgowym w Krakowie. W związku z powyższym proszę o doręczenie mi osobiście – tj. nie za pośrednictwem poczty – dokumentu prezentującego Pana stanowisko w niniejszym zgłoszonej sprawie. Z powodu zagrożenia dla mojego zdrowia spowodowanego prowadzonym przeze mnie od szesnastu dni protestem – Załącznik 5 – uprzejmie proszę o możliwie jak najszybsze rozpoznanie niniejszym zgłoszonej sprawy. Z poważaniem. (…)”

Dowód : Sąd Okręgowy w Krakowie, pismo Z. Kękusia z dnia 10 sierpnia 2012 r. do Wiceprezesa Sądu

SSO Michała Niedźwiedzia – Załącznik 10

XXII. W wydaniu z dnia 10 sierpnia 2012 r. „Dziennik Polski” opublikował artykuł Marcina Banasika, w którym autor podał między innymi:

PROTEST. Śpi na ulicy, pije tylko wodę – dr Zbigniew Kękuś od dwóch tygodni prowadzi przed krakowskim sądem protest głodowy. Przyłączają się do niego inni – jak twierdzą – pokrzywdzeni przez wymiar sprawiedliwości. Kękuś to były nauczyciel akademicki, który 15 lat temu złożył pozew o rozwód. Od tego czasu zaczęła się jego wojna z sądami. W pozwie zaznaczył, że chce odwozić swojego syna na terapię /rehabilitacja skoliozy, lordozy – ZKE/. – Sędziny nie rozpoznawały mojego wniosku przez kilka miesięcy, kiedy nazwałem je okrutnymi, nałożyły na mnie 1 tysiąc kary – mówi protestujący.

Po roku sąd odrzucił wniosek o możliwość rehabilitacji syna. Kękuś złożył apelację, która kosztowała go 8 tys. złotych. Proces wygrał, ale pieniędzy nie odzyskał. Jednocześnie składał pisma do organizacji broniących praw człowieka i polityków.

Pieniądze mu zwrócono, ale postawiono też kilkanaście zarzutów o znieważenie sędziów. Obciążano kolejnymi kosztami, aż do drzwi zapukał komornik. Dziś były wykładowca dochodzi swoich praw przed budynkiem sądu.”
Dowód : Marcin Banasik, „Głodują przed krakowskim sądem” ; „Dziennik Polski”, 10.08.2012 r., s. A 06

XXIII. W dniu 10 sierpnia 2012 r. – tj. w 16-ym dniu prowadzonego przeze mnie protestu - Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Michał Niedźwiedź poprosił mnie dwukrotnie o spotkanie. Podczas pierwszego poprosił żebym skierował do niego pismo zawierające wniosek o wystąpienie do komornika o umorzenie postępowania egzekucyjnego przeciwko mnie. Poinformowałem SSO M. Niedźwiedzia, że złożyłem takowy w godzinach porannych. SSO M. Niedźwiedź poinformował mnie, że osobiście prowadzi postępowanie wyjaśniające w sprawie egzekucji roszczenia prowadzonej przez komornika R. Nowickiego de Poraj. Po kilku godzinach SSO M. Niedźwiedź poprosił mnie o drugie spotkanie, podczas którego wręczył mi pismo o treści – Załącznik 11:
Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie L 050 – 76/11 Kraków, dnia 10 sierpnia 2012 r. Szanowny Pan Zbigniew Kękuś Po zapoznaniu się z treścią Pana pisma z dnia 10 sierpnia 2012 r. uprzejmie informuję, iż uznaję podniesiony w nim zarzut przedawnienia roszczenia o zwrot kosztów sądowych orzeczonych w punkcie VII wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 22 listopada 2004 r. sygn. akt XI CR 603/04 utrzymanego w mocy wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Krakowie w dniu 10 kwietnia 2006 r. w kwocie 8. 750 zł.
Jednocześnie informuję, iż wystą piłem do Komornika przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie Rafała Nowickiego de Poraj Kancelaria komornicza w Krakowie przy al. Pokoju 29 B/48 w sprawie o sygn. III KMs 98/10 z wnioskiem o umorzenie postępowania egzekucyjnego wobec uwzględnienia zarzutu przedawnienia podniesionego przez dłużnika.

Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Michał Niedźwiedź”

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. L 050 – 76/11, pismo z dnia 10 sierpnia 2012 r. Wiceprezesa

Sądu SSO Michała Niedźwiedzia – Załącznik 11

XXIV. Na podstawie pisma z dnia 10 sierpnia 2012 r. Wiceprezesa Sądu Okręgowego w Krakowie sędziego Michała Niedźwiedzia, w dniu 17 sierpnia 2012 r. komornik Rafał Nowicki de Poraj wydał postanowienie w przedmiocie umorzenia postępowania przeciwko mnie w sprawie sygn. III KMS 98/10 – Załącznik 12:
„Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy Rafał Nowicki de Poraj Kancelaria Komornicza w Krakowie /adres – ZKE/ sygn. akt III KMS 98/10 Kękuś Zbigniew /adres – ZKE/ Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy w postępowaniu egzekucyjnym z wniosku wierzyciela Sąd Okręgowy w Krakowie /adres – ZKE/ przeciwko dłużnikowi: Zbigniew Kękuś /adres - ZKE/ o egzekucję należności pieniężnych POSTANAWIA

1. Postępowanie egzekucyjne umorzyć

Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy Rafał Nowicki de Poraj

UZASADNIENIE

W dniu 16.09.2012 r. wierzyciel złożył w kancelarii komornika wniosek o umorzenie postępowania egzekucyjnego w niniejszej sprawie. Wobec powyższego na podstawie art. 825 kpc należało postanowić jak na wstępie.

Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy Rafał Nowicki de Poraj

Dowód: Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy Rafał Nowicki de Poraj,

sygn. akt III KMS 98/10, Postanowienie z dnia 17 sierpnia 2012 r. – Załącznik 12

XXV.Pismem z dnia 5 września 2012 r. zawiadomił mnie Sąd Okręgowy w Krakowie:
„Kraków, 05/09/2012 Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział I Cywilny /adres – ZKE/ Sygn. akt: XI C 603/04 Nr karty dł: 1464/2009/C/O Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ ZAWIADOMIENE Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział I Cywilny zawiadamia, iż należności sądowe: - koszty sądowe w wysokości: 8.750,00 zł nałożone na Pana orzeczeniem Sądu z dnia 22/11/2004 w sprawie XI C 603/04 zostały umorzone . Sekretarz Renata Zając”
Dowód : Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI C 603/04, Zawiadomienie z dnia 5 września 2012 r.

XXVI. Pismem z dnia 7 września 2012 r. zawiadomiła mnie wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie sędzia Liliana Kaltenbek-Skarbek – Załącznik 13:
„Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie, Kraków, dnia 7 września 2012 r., L-050-76/11, Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ (…) Podstawę wniosku z dnia 10 sierpnia 2012 r. o umorzenie postępowania egzekucyjnego w sprawie o sygn. III KMs 98/10 prowadzonej przez Komornika przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie Rafała Nowickiego de Poraj stanowił art. 825 pkt 1 Kodeksu postępowania cywilnego, który wszedł w życie w dniu 1 stycznia 1965 r. (przepis ten nie był nowelizowany).

Na podstawie analizy akt postępowania w sprawie XI CR 603/04, można stwierdzić, iż roszczenie Skarbu Państwa o zapłatę kwoty 8.750,00 zł, zasądzonej od Pana wyrokiem z dnia 22 listopada 2004 r. tytułem zwrotu kosztów procesu uległo przedawnieniu z upływem dnia 11 kwietnia 2009 r.

Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Liliana Kaltenbek-Skarbek”

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. L 050 – 76/11, pismo z dnia 7 września 2012 r. Wiceprezesa

Sądu SSO Liliany Kaltenbek-Skarbek – Załącznik 13

Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie sędzia Liliana Kaltenbek-Skarbek poświadczyła zatem prawidłowość podstaw prawnych mojego wniosku z pisma z dnia 11 kwietnia 2012 r. /Załącznik 5/ do prezesa Sądu Barbary Baran, tj. art. 25.1 ustawy z dnia 13.06.1967 r. /roszczenie uległo przedawnieniu w dniu 11 kwietnia 2009 r., tj. po trzech latach od uprawomocnienia w dniu 10.04.2006 r. wyroku „sędzi” T. Dyrga z dnia 22.11.2004 r./ oraz art. 825 k.p.c.

XXVII. W wydaniu „Gazety Krakowskiej” z dnia 14-15 sierpnia 2012 r. opublikowano artykuł Marcina Karkoszy, w którym zamieszczono między innymi informację przekazaną „Gazecie” przez pracownicę Biura Prasowego Sądu Okręgowego w Krakowie Anety Rębisz – Załącznik 14:
„Dziś 20. dzień protestów przed siedzibą Sądu Okręgowego w Krakowie.

Zbigniew Kękuś, który akcję prowadził przez 16 dni, odniósł sukces: sąd umorzył prowadzone wobec niego postępowanie komornicze. (…) – Cieszę się, że po trzech latach mojej walki sąd w końcu przyznał się do błędu – mówi Zbigniew Kękuś – Smutne jest jednak to, że potrzebny był protest i interwencja mediów.

Przedstawiciele sądu twierdzą, że protest był niepotrzebny . Gdyby pan Kękuś wcześniej złożył odpowiednie pismo, sprawa mogła być załatwiona już dawno mówi Aneta Rębisz z Sądu Okręgowego w Krakowie.”

Dowód : Marcin Karkosza, Protestował 16 dni, sąd umorzył sprawę”, „Gazeta Krakowska”, 14–15

sierpnia 2012 r., s. 4 Załącznik 14

XXVIII. Ponieważ ja, świadom moich praw i ufny w profesjonalizm, tj. znajomość prawa przez Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, zanim rozpocząłem w dniu 26.07.2012 r. protest, skierowałem do SSO Barbary Baran kilka „odpowiednich pism”, w których informowałem Prezesa Sądu /wierzyciela w sprawie przeciwko mnie/, z mocy którego prawa roszczenie Sądu wobec mnie w kwocie 8.750,00 zł uległo przedawnieniu w dniu 11.04.2009 r. oraz na podstawie którego prawa Prezes powinien wystąpić do komornika z wnioskiem o umorzenie roszczenia przeciwko mnie, pismami z dnia 3 i 4 września 2012 r. skierowanymi do Prezesa Sądu SSO Barbary Baran i Wiceprezesa SSO Michała Niedźwiedzia złożyłem wnioski o dokonanie sprostowania nieprawdziwej informacji przekazanej Redakcji „GK” przez Anetę Rębisz.
W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 7 września 2012 r. Wiceprezesa Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Liliany Kaltenbek-Skarbek, którym Pani Wiceprezes poinformowała mnie – Załącznik 13:
„W odpowiedzi na pisma z dnia 3 i 4 września 2012 r. informuję, w związku z Pana wnioskiem o dokonanie sprostowania przekazanej Redakcji „Gazety Krakowskiej” przez Biuro Rzecznika Prasowego Sądu Okręgowego w Krakowie, iż podtrzymuję w tym zakresie stanowisko o braku podstaw do dokonania takiego sprostowania przedstawione w piśmie z dnia 27 sierpnia 2012 r., stanowiącym odpowiedź Rzecznika Prasowego tut. Sądu na Pana wcześniejszy wniosek w tym przedmiocie z dnia 16 sierpnia 2012 r. (…) Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Liliana Kaltenbek-Skarbek”

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. L 050 – 76/11, pismo z dnia 7 września 2012 r. Wiceprezesa

Sądu SSO Liliany Kaltenbek-Skarbek – Załącznik 13

XXIX. Potem jeszcze kilkukrotnie składałem wnioski do Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie o sprostowanie nieprawdziwej informacji Biura Prasowego Sądu Okręgowego w Krakowie, jak w p. XXVIII.
Ponieważ nie odnosiły skutku, pismem z dnia 12 listopada 2012 r. skierowanym do prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie sędziego Andrzeja Struzika złożyłem:

„Wniosek o zwrócenie się z wnioskiem do Redaktora Naczelnego „Gazety Krakowskiej” o sprostowanie nieprawdziwej informacji przekazanej Redakcji „Gazety” przez pracownicę Biura Prasowego Sądu Okręgowego w Krakowie Anetę Rębisz w sprawie przyczyn protestu głodowego prowadzonego przeze mnie w dniach od 26 lipca do 10 sierpnia 2012 r. przed Sądem.”

XXX.W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 28 listopada 2012 r. wiceprezesa Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Liliany Kaltenbek-Skarbek, którym ta poinformowała mnie – Załącznik 15:

„Kraków, 28 listopada 2012 r. Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie L-050-76/11 Wiz.SK-054/15/12/SO Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W odpowiedzi na wniosek z dnia 12 listopada 2012 r. skierowany do Prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie, a przekazany do rozpoznania Prezesowi Sądu Okręgowego w Krakowie, uprzejmie informuję, iż nie znajduję podstaw do występowania do Redakcji „Gazety Krakowskiej” o sprostowanie informacji. Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Liliana Kaltenbek-Skarbek”
Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. L-050-76/11 Wiz.SK-054/15/12/SO pismo z dnia 28 listopada

2012 r. Wiceprezesa Sądu SSO L. Kaltenbek-Skarbek – Załącznik 15

Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Liliana Kaltenbek-Skarbek odmawia mi sprostowania nieprawdziwej informacji, którą po zakończeniu przeze mnie protestu, Aneta Rębisz podała Redakcji „Gazety Krakowskiej”, a z nią jej czytelnikom: „Przedstawiciele sądu twierdzą, że protest był niepotrzebny. Gdyby pan Kękuś wcześniej złożył odpowiednie pismo, sprawa mogła być załatwiona już dawno – mówi Aneta Rębisz z Sądu Okręgowego w Krakowie.”

Informacja, którą A. Rębisz przekazała Redakcji „Gazety Krakowskiej” jest nieprawdziwa:

Zanim rozpocząłem protest w dniu 26.07.2012 r. oraz zanim złożyłem w jego trakcie pismo z dnia 10 sierpnia 2012 r. do SSO M. Niedźwiedzia /patrz: s. 7niniejszego pisma oraz Załącznik 10/, złożyłem:

1. pismem z dnia 11 sierpnia 2011 r. do Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, tj. wierzyciela w sprawie przeciwko mnie - Załącznik 1,

2. pismem z dnia 11 kwietnia 2012 r. do Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, tj. wierzyciela w sprawie przeciwko mnie - Załącznik 5.

wniosek o wystąpienie z wnioskiem o umorzenie postępowania przeciwko mnie, z powołaniem się na okoliczność przedawnienia roszczenia.

W odpowiedzi otrzymałem:

1. pismo z dnia 19 sierpnia 2011 r. Wiceprezes Sądu SSO Liliany Kaltenbek-Skarbek, sygn. akt L-050-76/11, którym ta poinformowała mnie w sprzeczności z obowiązującym prawem, że: „rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania sądowego leżały w gestii niezawisłych sądów i zarzuty co do tych decyzji nie mogą być rozpoznawane w ramach nadzoru administracyjnego.” – patrz: s. 4b oraz Załącznik 2 do niniejszego pisma,

2. pismo z dnia 27 kwietnia 2012 r. Prezesa Sądu SSO Barbary Baran, sygn. akt L-050-76/11, którym ta poinformowała mnie sprzeczności z obowiązującym prawem, że: Jednocześnie informuję, że Prezes Sądu Okręgowego nie jest uprawniony do rozpoznania wniosków o umorzenie egzekucji. patrz: s. 5 oraz Załącznik 3 do niniejszego pisma,

Pismem do mnie z dnia 10 sierpnia 2012 r. – patrz: s. 6 niniejszego pisma oraz Załącznik 7 - Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Michał Niedźwiedź poświadczył ostatecznie, że ja miałem rację, tj. że Prezes Sądu SSO Barbara Baran miała prawo – skoro w dniu 10.08.2012 r. miał je Wiceprezes SSO M. Niedźwiedź – wystąpić do komornika w trybie nadzoru administracyjnego o umorzenie prowadzonego przeciwko mnie postępowania.

Celem rozwiania jakichkolwiek wątpliwości wskazać należy, że SSO M. Niedźwiedź wystąpił z wnioskiem do komornika, na podstawie wskazanego przeze mnie w piśmie z dnia 11.04.2012 r. do Prezes B. Baran art. 825 k.p.c.

Poświadczyli to Wiceprezes SSO L. Kaltenbek-Skarbek w piśmie do mnie z dnia 7.09.2012 r. /patrz: s. 8 niniejszego pisma oraz Załącznik 13/ oraz komornik Rafał Nowicki de Poraj w postanowieniu z dnia 17 sierpnia 2012 r/patrz: s. 8 niniejszego pisma oraz Załącznik 12/.

Jak mnie poinformowała SSO L. Kaltenbek-Skarbek w.w. pismem z dnia 7 września 2012 r. przepis art. 825 kpc nie był nowelizowany od dnia 1 stycznia 1965 r. „Podstawę wniosku z dnia 10 sierpnia 2012 r. o umorzenie postępowania egzekucyjnego w sprawie o sygn. III KMs 98/10 prowadzonej przez Komornika przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie Rafała Nowickiego de Poraj stanowił art. 825 pkt 1 Kodeksu postępowania cywilnego który wszedł w życie w dniu 1 stycznia 1965 r (przepis ten nie był nowelizowany).”

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. L 050 – 76/11, pismo z dnia 7 września 2012 r. Wiceprezesa Sądu

SSO Liliany Kaltenbek-Skarbek – Załącznik 13

Artykuł 825 k.p.c. stanowi: „Organ egzekucyjny umorzy postępowanie w całości lub części na wniosek: 1) jeżeli tego zażąda wierzyciel;”

Jeśli nie był nowelizowany od dnia 1 stycznia 1965 r. i obowiązywał w dniu 10 sierpnia 2012 r., to obowiązywał także – musicie się Państwo ze mną zgodzić – także w dniach 11 sierpnia 2011 r., 11 kwietnia 2012 r., 20 lipca 2012 r. i 26 lipca 2012 r. - gdy ja składałem w.w. pisma do Prezes SSO Barbary Baran.

Zdumiewa wobec powyższego stanowisko Wiceprezes SSO L. Kaltenbek-Skarbek z pism do mnie z dnia 7 września 2012 r. oraz z dnia 28.11.2012 r., że nie znajduje podstaw do występowania do Redakcji „Gazety Krakowskiej” o sprostowanie informacji podanej przez Anetę Rębisz.

Wszyscy członkowie najwyższego kierownictwa Sądu Okręgowego w Krakowie, Adresaci niniejszego pisma, tj. Prezes SSO Barbara Baran, Wiceprezes SSO Liliana Kaltenbek-Skarbek, Wiceprezes SSO Michał Niedźwiedź wmawiali mi przez łącznie … rok, tj. od dnia sierpnia 2011 r., że Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie - tj. wierzyciela w sprawie przeciwko mnie – nie może w ramach nadzoru administracyjnego rozpoznać mojego wniosku o wystąpienie do komornika z wnioskiem o umorzenie postępowania egzekucyjnego wobec mnie z tytułu roszczenia, które uległo przedawnieniu w dniu 11 kwietnia 2009 r.

Okazało się jednak, że mimo zacytowanych wyżej kategorycznych Państwa zapewnień, ja – ekonomista z wykształcenia - miałem rację.

To z tej zapewne przyczyny nie chce Prezes Sądu sprostować nieprawdziwej informacji przekazanej Redakcji „Gazety Krakowskiej” przez Anetę Rębisz, że ja nie złożyłem przed rozpoczęciem protestu odpowiedniego pisma i reprezentując Adresatkę moich wniosków o sprostowanie informacji, Prezesa SSO Barbarę Baran, od września 2012 r. konsekwentnie trwa w stanowisku, jak w m.in. w piśmie z dnia 28.11.2012 r. SSO L. Kaltenbek-Skarbek: „uprzejmie informuję, iż nie znajduję podstaw do występowania do Redakcji „Gazety Krakowskiej” o sprostowanie informacji.”

Prezes Sądu nie chce sprostować oczywiście nieprawdziwej informacji Anety Rębisz: „Przedstawiciele sądu twierdzą, że protest był niepotrzebny. Gdyby pan Kękuś wcześniej złożył odpowiednie pismo, sprawa mogła być załatwiona już dawno – mówi Aneta Rębisz z Sądu Okręgowego w Krakowie.” , tj. że ja zamiast skorzystać z możliwości, jakie daje mi prawo, prowadziłem protest głodowy, narażając – nie jedząc przez 16 dni i spędzając noce w śpiworze rozkładanym przed wejściem do Sądu - zdrowie i życie.

Nie dość, że poświadczyła nieprawdę Aneta Rębisz, zaprezentowała mnie czytelnikom „GK” jako osobę zachowującą się nieracjonalnie, nieodpowiedzialnie.

Naruszyła moje dobra osobiste, moją godność.

Naruszyła je prezentując stanowisko Sądu Okręgowego w Krakowie.
Po opublikowaniu w wydaniu „Gazety Krakowskiej” z dnia 14-15.08.2012 r. jej zacytowanego wyżej wyjaśnienia, pismem z dnia 16 sierpnia 2012 r. skierowanym do Anety Rębisz złożyłem: „Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, kto – wnoszę o podanie imienia i nazwiska tej osoby oraz zajmowanego przez nią stanowiska – zawiadomił Panią, że ja przed rozpoczęciem w dniu 26 lipca 2012 r. protestu głodowego nie składałem pism zawierających wnioski o umorzenie postępowania egzekucyjnego prowadzonego przez komornika Rafała Nowickiego de Poraj w sprawie do sygn. akt III KMS 98/10 na podstawie tytułu wykonawczego Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 22.11.2004 r., sygn. XI CR 603/ 04, z powołaniem się na okoliczność przedawnienia.”

W odpowiedzi z dnia 27 sierpnia 2012 r. Aneta Rębisz poinformowała mnie:
„Kraków, 27 sierpnia 2012 roku, Biuro Prasowe Sądu Okręgowego w Krakowie Sz. P. Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W odpowiedzi na Pana pismo z dnia 16 sierpnia 2012 roku uprzejmie informuję, iż moje wypowiedzi jako pracownika Biura Prasowego Sądu Okręgowego w Krakowie, przedstawiają stanowisko tutejszego Sądu.

Aneta Rębisz Biuro Prasowe Sądu Okręgowego w Krakowie
Dowód : Biuro Prasowe Sądu Okręgowego w Krakowie, pismo Anety Rębisz z dnia 27 sierpnia 2012 roku

Stanowisko „tutejszego Sądu” , to znaczy stanowisko Państwa, członków najwyższego kierownictwa Sądu Okręgowego w Krakowie.

W związku z powyższym wnoszę – na podstawie art. 30 Konstytucji RP: „ Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych” – o:

1. sporządzenie do dnia 4 marca 2013 r. przez Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie przeprosin dla mnie – o treści: „Pan dr Zbigniew Kękuś Szanowny Panie, przepraszam za to, że zatrudniona w Biurze Prasowym Sądu Okręgowego w Krakowie Aneta Rębisz przekazała w sierpniu 2012 r. Redakcji „Gazety Krakowskiej” nieprawdziwą informację o przyczynach protestu głodowego prowadzonego przez Pana w dniach od 26 lipca 2012 r. do 10 sierpnia 2012 r. przed Sądem Okręgowym w Krakowie. W sprzeczności ze stanem faktycznym Aneta Rębisz poinformowała Redakcję „Gazety Krakowskiej” – cytat: „Gdyby pan Kękuś wcześniej złożył odpowiednie pismo, sprawa mogła być załatwiona już dawno” /źródło: Marcin Karkosza, Protestował 16 dni, sąd umorzył sprawę ”, „Gazeta Krakowska”, 14 –15 sierpnia 2012 r./. Niniejszym potwierdzam, że:
1. Pan złożył w dniach 11 sierpnia 2011 r. oraz 11 kwietnia 2012 r. pisma, którymi poinformował Pan Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, iż roszczenie Sądu, którego egzekucja przez komornika była przyczyną Pana protestu uległo przedawnieniu w kwietniu 2009 r.
2. pismem z dnia 11 kwietnia 2012 r. zawiadomił Pan Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie o prawie, na podstawie którego Prezes mógł wystąpić do komornika z wnioskiem o umorzenie prowadzonego przeciwko Panu postępowania.
Potwierdzam także, że w dniu 10 sierpnia 2012 r. tj. w szesnastym dniu prowadzonego przez Pana protestu, Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie wystąpił do komornika z wnioskiem o umorzenie prowadzonego przeciwko Panu postępowania egzekucyjnego. Wiceprezes Sądu wystąpił z wnioskiem, jak wyżej z przyczyn, o których Pan informował Prezesa Sądu pismami z dnia 11 sierpnia 2011 r. i z dnia 11 kwietnia 2012 r. oraz na podstawie prawa, które Pan podał w piśmie do Prezesa Sądu z dnia 11 kwietnia 2012 r. Przepraszam za naruszenie przez reprezentowane przez Panią Anetę Rębisz władze Sądu Okręgowego w Krakowie Pana dóbr osobistych, w tym godności.
Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Barbara Baran

2. zwrócenie się przez Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, do dnia 4 marca 2013 z wnioskiem do Redaktora Naczelnego „Gazety Krakowskiej” o zamieszczenie w „Gazecie” sprostowania o treści:
„W związku ze sprzeczną ze stanem faktycznym informacją przekazaną przez pracownicę Biura Prasowego Sądu Okręgowego w Krakowie Anetę Rębisz – „Gdyby pan Kękuś wcześniej złożył odpowiednie pismo, sprawa mogła być załatwiona już dawno” /Marcin Karkosza, Protestował 16 dni, sąd umorzył sprawę ”, „Gazeta Krakowska”, 14 –15 sierpnia 2012 r./ – na temat przyczyn protestu głodowego prowadzonego przez Pana dr Zbigniewa Kękusia w dniach od 26 lipca 2012 r. do 10 sierpnia 2012 r. przed Sądem Okręgowym w Krakowie informuję, że Pan dr Zbigniew Kękuś przed rozpoczęciem protestu kierował kilkukrotnie pisma – między innymi z dnia 11 sierpnia 2011 r. oraz z dnia 11 kwietnia 2012 r. – do Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, którymi składał wnioski o umorzenie prowadzonego przeciwko niemu postępowania egzekucyjnego, będącego ostatecznie przyczyną protestu głodowego.

Pan dr Zbigniew Kękuś słusznie powoływał się w jego pismach na okoliczność przedawnienie roszczenia wobec niego Sądu Okręgowego w Krakowie oraz podawał prawidłowe podstawy prawne wniosków o umorzenie prowadzonego przeciwko niemu postępowania egzekucyjnego.
W związku z powyższym przepraszam Redakcję „Gazety Krakowskiej” za przekazanie przez pracownicę Biura Prasowego Sądu Okręgowego w Krakowie Anetę Rębisz nieprawdziwej informacji o przyczynach protestu głodowego prowadzonego przez Pana dr Zbigniewa Kękusia.
Przepraszam także Pana dr Zbigniewa Kękusia za naruszenie przez władze Sądu Okręgowego w Krakowie, które reprezentowała Pani Aneta Rębisz, dóbr osobistych Pana dr Zbigniewa Kękusia, w tym jego godności.

Uprzejmie proszę o opublikowanie w „Gazecie Krakowskiej” sprostowania o treści, jak wyżej.
Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Barbara Baran”

Zwraca uwagę, że nie wnoszę o przeproszenie mnie przez Panią Prezes za to, że nie składając wcześniej wniosku do komornika o umorzenie postępowania przeciwko mnie, zmusiła mnie Pani do prowadzenia protestu głodowego.

Szanuję prawo Prezesa Sądu do egzekucji roszczenia, w tym nawet przedawnionego.

Proszę, by w rewanżu Prezes Sądu respektowała moje prawo do konstytucyjnie nienaruszalnej godności oraz do ochrony innych dóbr osobistych, w tym nazwiska i wizerunku.

Pracownica Biura Prasowego Sądu Okręgowego w Krakowie Aneta Rębisz jej kłamliwą wypowiedzią doskonale zrujnowała mi opinię.

W tym także wśród moich ewentualnych pracodawców.

Jak wielokrotnie informowałem Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosława Ridan sporządziła akt oskarżenia, którym oskarżyła mnie m.in. o to, że w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. znieważyłem w związku z pełnieniem obowiązków służbowych /art. 226 § 1k.k./ i zniesławiłem /art. 212 § 2 k.k./ za pośrednictwem Internetu 15 sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r. /sygn. akt II K 451/06/ sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasz Kuczma uznał mnie za winnego tych czynów.

Ani ja nie popełniłem żadnego z w.w. czynów, ani żaden z nich już w dniu orzekania nie był przestępstwem.

Skazujący mnie wyrok został uchylony w zakresie wyżej wymienionych czynów wyrokiem Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r.

Już wtedy, gdy mnie sędziowie obciążali zeznaniami, tj. w 2007 r., było z mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego niedopuszczalne ściganie za znieważenie funkcjonariusza publicznego w związku z pełnieniem obowiązków służbowych – art. 226 § 1 k.k.

Z powodu wydanego przeciwko mnie aktu oskarżenia, a potem skazującego mnie wyroku straciłem jednak dwukrotnie pracę.

Nie pracuję od dnia 6 lutego 2009 r.

Widzicie zatem Państwo, w jak trudnej jestem sytuacji spowodowanej mściwością i niekompetencją niektórych Państwa podwładnych.

W dodatku, nie dość, że Państwa, wszystkich trojga członków najwyższego kierownictwa Sądu Okręgowego w Krakowie, niekompetencją – polegającą na sprzecznym z prawem wmawianiu mi przez rok, że Prezes Sądu, wierzyciela w sprawie przeciwko mnie nie mógł wystąpić z wnioskiem do komornika o umorzenie postępowania egzekucyjnego przeciwko mnie – zmusiliście mnie Państwo do prowadzenia protestu głodowego celem ratowania mieszkania przed licytacją, to mi Państwa podwładna, Aneta Rębisz doskonale zrujnowała opinię, informując za pośrednictwem „Gazety Krakowskiej” jej czytelników, w tym moich potencjalnych pracodawców, że jestem osobą całkowicie nieodpowiedzialną, nieporadną i zamiast sporządzić i złożyć w Sądzie odpowiednie pismo, prowadziłem protest głodowy przez 16 dni.

Kto takiego, bezrozumnego szaleńca, na jakiego mnie Państwo kreujecie – i na jakich warunkach - zatrudni …?

Państwu zapewne trudno to będzie zrozumieć, bo mimo że to ja musiałem z powodu Państwa niekompetencji prowadzić słuszny protest, a wcześniej z winy Państwa podwładnych straciłem pracę, to jednak Państwo, sędziowie, jesteście nieusuwalni – art. 180.1 Konstytucji RP.

Ad. p. III, s. 2

W dniu 21 maja 2003 r. sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie Izabela Strózik wydała wyrok w sprawie sygn. I 1 C 1115/97/R, którym orzekła między innymi:Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Dnia 21 maja 2003r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny w składzie Przewodniczący SSR Izabela Strózik (…)

VIII. wpis ostateczny ustala na kwotę 7.700 (siedem tysięcy siedemset) złotych (…).”

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt 1 IC 1115/97/R /następnie XI CR 603/04/ wyrok SSR I. Strózik z dnia 21 maja 2003r.

Złożyłem apelację od tego wyroku sędzi I. Strózik.

Sąd Okręgowy w Krakowie wezwał mnie na polecenie z dnia 15 lipca 2003 r. przewodniczącej Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego SSO Agnieszki Oklejak do uiszczenia kwoty 7.700,00 zł /równowartość wpisu ostatecznego/ jako opłaty od apelacji.

Opłatę w kwocie 7.700,00 zł uiściłem w dniu 6 października 2003 r.

W dniu 29 stycznia 2004 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie wydał wyrok, którym uchylił wyrok sędzi Izabeli Strózik z dnia 21.05.2003 r. jako dotknięty nieważnością, podając między innymi – Załącznik 16: „Sygn. akt I ACa 1186/03 Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Dnia 29 stycznia 2004r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie Przewodniczący: (…) na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 21 maja 2003r. sygn. akt I 1 C 1115/97/R /po przywróceniu sprawy do Sądu I instancji zmieniona na XI CR 603/04 – ZKE/ Sąd Apelacyjny w Krakowie - Wydział I Cywilny w składzie SSA Wojciech Kościołek, Sędziowie: SSA Marta Romańska, SSA Andrzej Struzik (…) po rozpoznaniu apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 21 maja 2003 r. (…) uchyla zaskarżony wyrok, znosi postępowanie w zakresie objętym rozprawą w dniu 21 maja 2003 r. i sprawę przekazuje do ponownego rozpatrzenia i orzeczenia o kosztach postępowania apelacyjnego.”

UZASADNIENIE (...) Na rozprawie w dniu 21 maja 2003 r. powód nie stawił się, stawił się natomiast pełnomocnik powoda, któremu, jak wynika z protokołu, doręczono „odpis postanowienia Sądu Okręgowego wydanego w dniu 19 maja 2003 r., w którym sprostowano oczywistą omyłkę pisarską w odpisach postanowienia wydanego w sprawie w dniu 25.04.2003 r.”.

Rozprawie tej przewodniczył sędzia /Izabela Strózik – ZKE/, którego wyłączenia domagał się powód we wniosku złożonym 22 kwietnia 2003 r.

Na rozprawie tej prowadzono postępowanie dowodowe, Przeprowadzono dowody z szeregu dokumentów, opinii RODK, a także z przesłuchania pozwanej, natomiast postanowiono pominąć dowód z przesłuchania powoda uznając jego niestawiennictwo za nieusprawiedliwione. Wówczas też zamknięto rozprawę i bezpośrednio po tym ogłoszono wyrok.

Mając na uwadze powyższe okoliczności należy stwierdzić, że wniosek powoda o wyłączenie sędziego nie został dotychczas rozpoznany, albowiem opisany wyżej dokument datowany 25 kwietnia 2003 r. i znajdujący się na karcie 1524 akt nie stanowi postanowienia . Jak wskazuje Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 21 stycznia 2003 r. sygn. III CZP 84/02 (publikowane OSNC 2003/10/140) „postanowienie o charakterze formalnym, podlegające zaskarżeniu wydane na posiedzeniu niejawnym – skonstruowane w ten sposób, że jego sentencja wraz z uzasadnieniem stanowi jeden dokument – nie istnieje w znaczeniu procesowym w sytuacji, w której skład sądu podpisał tylko uzasadnienie, natomiast nie podpisał sentencji .”

Sąd Apelacyjny pogląd ten w pełni akceptuje i wielokrotnie prezentował go w swoich orzeczeniach.

Jakkolwiek w „postanowieniu” z dnia 25 kwietnia 2003 r. nie została graficznie oddzielona sentencja od uzasadnienia, to nie budzi wątpliwości, że jego część zaczynająca się od słowa „albowiem” stanowi uzasadnienie, a zatem podpisane zostało jedynie uzasadnienie. W konsekwencji uznać ja należy za postanowienie nie istniejące.

Skoro wniosek o wyłączenie sędziego nie został rozpoznany, stosownie do art. 50 § 3 k.p.c. sędzia ten mógł spełniać tylko czynności nie cierpiące zwłoki, a zatem nie mogła przewodniczyć rozprawie w dniu 21 maja 2003 r. i wydać wówczas wyroku. (...) W konsekwencji przyjąć należy, iż postępowanie przed Sądem I instancji, w zakresie objętym ostatnią rozprawą, dotknięte jest nieważnością (art. 379 pkt 4 i 5 k.p.c.). a zatem na podstawie art. 386 § 2 i art. 108 § 2 k.p.c. należało orzec jak w sentencji.”

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 29.01.2004 r. /sygn. akt I ACa 1186/03/, s. 5 – Załącznik 16

Sąd Apelacyjny w Krakowie poświadczył, że:

1. SSO Agnieszka Oklejak, SSO Teresa Dyrga i SSO Małgorzata Ferek wydały w dniu 25.04.2003 r. „postanowienie” nieistniejące w sensie prawnoprocesowym.

2. SSR del. Izabela Strózik wydała w dniu 21 maja 2003 r. dotknięty nieważnością wyrok.

Po tym, gdy Sąd Apelacyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 29.01.2004 r. uchylił dotknięty nieważnością wyrok SSR del. I. Strózik i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w Krakowie XI Wydział Cywilny-Rodzinny do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania apelacyjnego było ustawowym, określonym w art. 108 § 1 k.p.c. obowiązkiem Sądu zwrócenie mi kwoty 7.700,00 zł.

Artykuł 108 § 1 k.p.c. stanowi: „Sąd rozstrzyga o kosztach w każdym orzeczeniu kończącym sprawę w instancji.”

Ponieważ żądam zwrócenia mi kwoty, jak w p. III, s. 2 niniejszego pisma – tj. odsetek od kwoty 7.700,00 zł, a władze Sądu Okręgowego w Krakowie mają w zwyczaju usprawiedliwiać hucpę prezentowaną przez niektórych zatrudnionych w nim sędziów kłamstwami, że to pokrzywdzone przez sędziów ignorantów strony rozpoznawanych przez nich postępowań same są sobie winne, bo nie złożyły odpowiedniego pisma – patrz: s. 3 niniejszego pisma i następne – zaprezentuję dokumenty wydane przez:

1. prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Maji Rymar,

2. Radcę Prawnego Sądu Okręgowego w Krakowie mgr Jadwigi Augustyn-Hołubowicz,

3. Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia,

Poświadczają przez ile lat walczyłem z Sądem o zwrócenie mi kwoty 7.700,00 zł i w jaki sposób zbywali mnie sędziowie.

Po uchyleniu wyroku SSR del. Izabeli Strózik z dnia 21 maja 2003 r. i przekazaniu sprawy sygn. 1 IC 1115/97/R do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Krakowie, rozpoznawała ją „sędzia” Teresa Dyrga do sygnatury akt XI CR 603/04.

„Sędzia” Teresa Dyrga wydała w dniu 22 listopada 2004 r. wyrok, którym zakończyła sprawę sygn. XI CR 603/04 w pierwszej instancji.

„Sędzia” Teresa Dyrga:

1. zlekceważyła dyspozycję Sądu Apelacyjnego w Krakowie z wyroku z dnia 29.01.2004 r. i wydane nim Sądowi Okręgowemu w Krakowie polecenie orzeczenia o poniesionych przeze mnie w kwocie 7.700,00 zł kosztach postępowania apelacyjnego od dotkniętego nieważnością wyroku sędzi Izabeli Strózik z dnia 21 maja 2003 r. – Załącznik 16,

2. oczywiście i rażąco naruszyła prawo określone w art. 108 § 1 ustawy Kodeks postępowania cywilnego.

W związku z powyższym, pismem z dnia 5 kwietnia 2004 r. skierowanym do prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Mai Rymar zażądałem zwrócenia mi – w ciągu tygodnia od daty złożenia przeze mnie pisma - kwoty 7.700,00 zł.

W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 14 maja 2004 r. prezes Mai Rymar, którym ta poinformowała mnie i pouczyła – Załącznik 17: „Odnosząc się natomiast do zgłoszonego przez Pana żądania zwrotu uiszczonej przez Pana kwoty 7.700 zł tytułem opłaty od apelacji od wyroku z dnia 21 maja 2003 r.. sygn. akt I 1 C 1115/97/R /po wydaniu przez Sąd Apelacyjny w Krakowie wyroku z dnia 29.01.2004 r. (sygn. I ACa 1186/03), zmieniona na XI CR 603/04 – ZKE/, które to żądanie podniósł Pan w toku tej sprawy , to kwestia ta zapewne będzie przedmiotem rozstrzygnięcia w toku postępowania zgodnie z art. 108 kpc, zgodnie z którym sąd rozstrzyga o kosztach w każdym orzeczeniu kończącym sprawę w instancji, a w sytuacji gdy sąd drugiej instancji, uchyla zaskarżone orzeczenie i przekazuje sprawę sądowi pierwszej instancji do rozpoznania, pozostawia temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej. Takiej też treści rozstrzygnięcie zawarł Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 29 stycznia 2004 r. sygn. I ACa 1186/03. Prezes Sądu Okręgowego SSO Maja Rymar”

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt L 138)01, pismo Prezesa Sądu SSO Maji Rymar z dnia 14 maja

2004 r. – Załącznik 17

Pismem z dnia 11 maja 2004 r. złożyłem pozew przeciwko Skarbowi Państwa-Prezesowi Sądu Okręgowego w Krakowie o zwrot kwoty 7.700,00 zł.

W odpowiedzi z dnia 17 sierpnia 2004 r. na mój pozew Radca Prawny Sądu Okręgowego w Krakowie mgr Jadwiga Augustyn-Hołubowicz podała – Załącznik 19: „Pozwany wnosząc o oddalenie powództwa podnosi co następuje. Zgodnie z zasadą ustaloną w art. 5 Ustawy z dnia 13.06.1967 r. o kosztach w sprawach cywilnych (Dz. U. 2002 nr 9 poz. 88) strony obowiązane są uiszczać koszty sądowe w razie wniesienia pism podlegających opłacie.
Rozstrzygnięcie w przedmiocie ostatecznego obciążenia stron kosztami postępowania następuje dopiero w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji (art. 108 § 1 k.p.c.) i obejmuje wszystkie koszty poniesione w sprawie, także koszty postępowania apelacyjnego, jeżeli sprawa przeszła przez ten szczebel instancyjny a zaskarżony wyrok uchylono i przekazano do ponownego rozpoznania. W sprawie IACa 1186//03 Sąd Apelacyjny przekazując sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji pozostawił temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej zgodnie z przepisem art. 108 §2 K.p.c. Postępowanie sądowe w powołanej sprawie toczy się nadal.”

Dowód: Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia, sygn. akt I C 1103/04/S, odpowiedź z dnia 17 sierpnia 2004 r.

Radcy Prawnego Sądu Okręgowego w Krakowie, mgr Jadwigi Augustyn-Hołubowicz na pozew – Załącznik 19:

W związku z moim pozwem – jednym - z dnia 11 maja 2004 r. przeciwko Skarbowi Państwa-Prezesowi Sądu Okręgowego w Krakowie, Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia uruchomił dwa postępowania, nadając im sygnatury IC 1103/04/S i IC 1681/04/S, dwukrotnie zobowiązał mnie do uiszczenia opłaty w kwocie 616,00 /słownie: sześćset szesnaście/ zł i dwie zorganizował rozprawy.

Wezwaniem z dnia 14 lipca 2004 r. Sąd wezwał mnie na rozprawę, która miała się odbyć 26.10.2004 r. /sygn. aktIC 1103/04/S/, a wezwaniem z dnia 16 września 2004 r. wezwał mnie na rozprawę, która miała się odbyć w dniu 29.11.2004 r. /sygn. akt IC 1681/04/S/.

Nie wiedząc, która - z dwóch w sprawie jednego, złożonego przeze mnie pozwu - spraw jest tą właściwą, pracując we Wrocławiu i nie chcąc na próżno brać dnia urlopu, pismem z dnia 30 września 2004r. złożyłem wniosek – podając obydwie w.w. sygnatury, tj. IC 1103/04/S i 1681/04/S - do Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia: „Wnoszę o wyjaśnienie mi, które z przesłanych mi dwóch wezwań w sprawie „Z. Kękuś przeciwko Prezesowi Sądu Okręgowego w Krakowie SSO M. Rymar” jest wezwaniem dla mnie obligatoryjnym (…).”

Sąd nie odpowiedział na mój w.w. wniosek z dnia 30 września 2004r. wobec czego – nie wiedząc, która z rozpraw ma być poświęcona złożonemu przeciwko mnie pozwowi – nie stawiłem się na żadną z nich.

Jak się potem okazało, w dniu 26 października 2004 r. sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Izabela Wolas wydała wyrok w sprawie do sygn. 1103/04/s, którym orzekła – Załącznik 18: „Sygn. akt I C 1103/04/S Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej. Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia w Krakowie Wydział I Cywilny w składzie następującym Przewodniczący SSR Izabela Wolas (…) po rozpoznaniu w dniu 26 października 2004r. w Krakowie sprawy z powództwa Zbigniewa Kękusia przeciwko Skarbowi Państwa – Prezesowi Sądu Okręgowego w Krakowie o zapłatę 1. powództwo oddala; 2. zasądza od powoda Zbigniewa Kękuś na rzecz strony pozwanej Skarbu Państwa – Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie kwotę 1.215,-zł. tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.”
Dowód:
Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia, sygn. akt I C 1103/04/S, wyrok sędzi Izabeli Wolas z dnia 26

października 2004r. – Załącznik 18

Nie tylko zatem zarządzany wtedy przez SSO Maję Rymar Sąd Okręgowy w Krakowie nie zwrócił mi należnej mi kwoty 7.700,00 zł, ale SSR Izabela Wolas nałożyła na mnie obowiązek uiszczenia na rzecz strony uznanej przez nią za wygraną kwoty 1.215zł

Po dwóch miesiącach od wydania przez sędzię Izabelę Wolas wyroku z dnia 26 października 2004 r., Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia zwrócił mi przekazem z dnia 27 grudnia 2004 r. kwotę … 605,25.
Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia okradł mnie z kwoty 10,75 zł.
Nie dość, że z winy tego Sądu dwukrotnie poniosłem – w kwotach 616,00zł - koszty opłaty z tytułu jeden raz złożonego pozwu w sprawie zwrotu należnej mi kwoty, to i za tę, oczywistą winę Sądu ja, zmuszony przez Sąd do pokrycia kosztów przekazu pocztowego, zapłaciłem.

Miesiąc po wydaniu wyroku przez SSR Izabelę Wolas, w dniu 22 listopada 2004 r. „sędzia” Teresa Dyrga wydała wyrok w sprawie sygn. XI CR 603/04 i … nie orzekła nim o zwróceniu mi kwoty 7.700,00 zł – orzekła natomiast wpis ostateczny w kwocie 10.000,00 zł oraz uzupełnienie wpisu w kwocie 8.750,00 zł.

W związku z oczywistym i rażącym naruszeniem przez „sędzię” Teresę Dyrga prawa określonego w art. 108 § 1 k.p.c. i dokonaną przez nią grabieżą na moją szkodę kwoty 7.700,00 zł pismem z dnia 7 lutego 2005 r. złożyłem kolejny pozew przeciwko Skarbowi Państwa-Prezesowi Sądu Okręgowego w Krakowie o zwrot kwoty tej kwoty.

Sprawę powierzono do rozpoznania asesor Edycie Żyła.

Asesor Edyta Żyła wydała w dniu 28 lutego 2005 r. postanowienie w przedmiocie odrzucenia mojego pozwu – Załącznik 20: „Sygn. akt IC 230/05/S POSTANOWIENIE dnia 28 lutego 2005 r. Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia w Krakowie Wydział I Cywilny w składzie: ASR Edyta Żyła Protokolant: osobiście po rozpoznaniu w dniu 28 lutego 2005 r. w Krakowie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa: Zbigniewa Kękusia przeciwko Skarbowi Państwa – Prezesowi Sądu Okręgowego w Krakowie postanawia odrzucić pozew.

Uzasadnienie Pozwem z dnia 07 lutego 2005 r. powód Zbigniew Kękuś wniósł o zasądzenie od pozwanego Skarbu Państwa – Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie kwotę 7.700,00 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 6 października 2003 r. do dnia zapłaty oraz kosztami postępowania. Na uzasadnienie swojego żądania powód podał, iż 29 stycznia 2004 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie uchylił zaskarżony przez powoda wyrok w postępowaniu z jego powództwa wydany 21 maja 2003 r. przez SSR Izabelę Strózik w sprawie do sygn. XI CR 603/04 /uprzednio I 1C 1115/97/R/. Po wydaniu wyroku Sądu Apelacyjnego powód odczekał kilka miesięcy i pismami z dnia 5 i 19 kwietnia 2004 r. poinformował sąd, że jeżeli w terminie 7 dni nie zwróci pobranej kwoty od apelacji to złoży pozew. Sąd nie zwrócił mu żądanej kwoty 7.700,00 zł, zatem w dniu 11 maja 2004 r. złożył pozew przeciwko Skarbowi Państwa – Prezesowi Sądu Okręgowego w Krakowie o zwrot kwoty 7.700,00 zł. Wyrokiem z dnia 26 października 2004 r. oddalono powództwo i zasądzono od powoda zwrot kosztów postępowania. Dla powoda był to zdumiewający wyrok.

Sąd zważył, co następuje: Powód wytoczył powództwo przeciwko Skarbowi Państwa – Prezesowi Sądu Okręgowego w Krakowie o zapłatę kwoty 7.700,00 zł stanowiącej równowartość uiszczonej opłaty od apelacji wniesionej przez powoda. Wyrokiem Sądu Apelacyjnego na skutek apelacji powoda został uchylony wyrok IC 1115/97/R /następnie XI CR 603/04/ i przekazano sprawę do ponownego rozpoznanai Sądowi Okręgowemu, pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej.

Zgodnie z art. 199 par. 1 pkt 2 kpc sąd odrzuci pozew jeżeli o to samo roszczenia pomiędzy tymi samymi stronami sprawa jest w toku. Jak chodzi o niniejszą sprawę to powód wytoczył już powództwo przeciwko temu samemu pozwanemu Skarbowi Państwa – Prezesowi Sądu Okręgowego w Krakowie, o to samo żądanie, czuli zwrot wpisu od apelacji w kwocie 7.700,00 zł, zarejestrowane pod sygn. akt IC 1103/04/s. Sprawa ta została prawomocnie zakończona wyrokiem z dnia 26 października 2004 r. Jeżeli z tym wyrokiem powód się nie zgadzał, winien był wnieść apelację, a nie składać nowy pozew. Jak to wynika z dyspozycji powołanego przepisu wytoczenie kolejnej takiej samej sprawy jest niedopuszczalne i taki pozew podlega odrzuceniu.”
Dowód : Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia, sygn. I C 230/05/s, postanowienie z dnia 28 lutego 2005 r.

asesor Edyty Żyła – Załącznik 20

Pismem z dnia 25 marca 2005 r. skierowanym do Sądu Okręgowego w Krakowie

Wydział I Cywilny za pośrednictwem Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia w Krakowie Wydział I Cywilny złożyłem:

„Dotyczy: Zażalenie na Postanowienie Asesora Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie, Wydział I Cywilny, Edyty Żyła z dnia 28 lutego 2005 r. o oddaleniu Pozwu Z. Kękuś z dnia 7 lutego 2005 r. przeciwko Skarbowi Państwa - Prezesowi Sądu Okręgowego w Krakowie, SSO Maji Rymar o zwrot kwoty 7.700 plz.”

Dowód: Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmisygn. akt IC 230/05/s, zażalenie z dnia 25 marca 2005 r. na

postanowienie asesor Edyty Żyła z dnia 28 lutego 2005 r.

Moje zażalenie zostało oddalone.

Wskazać należy, że nie złożyłem apelacji od wyroku sędzi Izabeli Wolas z dnia 26.10.2004 r., o której napisała asesor Edyta Żyła w postanowieniu z dnia 28.02.2005 r. – Załącznik 20: Jeżeli z tym wyrokiem powód się nie zgadzał, winien był wnieść apelację, a nie składać nowy pozew.” – ponieważ Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia Wydział I Cywilny nie udzielił odpowiedzi na mój wniosek z pisma z dnia 30.09.2004 r., który z dwóch wyznaczonych przez niego terminów rozpraw w sprawie jeden raz złożonego przeze mnie pozwu – patrz: s. 13 niniejszego pisma - jest prawidłowy.

Wprowadzony przez Sąd w błąd, nie stawiłem się w żadnym z nich.

Ostatecznie wyrok „sędzi” Teresy Dyrga z dnia 22.11.2004 r., którym ta ograbiła mnie z kwoty 7.700,00 zł utrzymał w mocy Sąd Apelacyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 10 kwietnia 2006 r. /sygn. akt I ACa 1633/05/, legitymizując oczywiste i rażące naruszenie przez „sędzię” T. Dyrgę prawa określonego w art. 108 § 1 k.p.c.

Co wielce charakterystyczne i warte podkreślenia w składzie Sądu Apelacyjnego, który podczas rozprawy w dniu 10.04.2006 r. rozpoznawał moją apelację od wyroku z dnia 22.11.2004 r. sędzią sprawozdawcą był wielki obrońca sędziowskiej patologii, SSA Andrzej Struzik, późniejszy, do listopada 2012 r. prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

SSA Andrzej Struzik był także sędzią sprawozdawcą w składzie, który wyrokiem z dnia 29 stycznia 2004 r. – Załącznik 16 – orzekł: Sąd Apelacyjny w Krakowie - Wydział I Cywilny w składzie SSA Wojciech Kościołek, Sędziowie: SSA Marta Romańska, SSA Andrzej Struzik (…) po rozpoznaniu apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 21 maja 2003 r. (…) uchyla zaskarżony wyrok, znosi postępowanie w zakresie objętym rozprawą w dniu 21 maja 2003 r. i sprawę przekazuje do ponownego rozpatrzenia i orzeczenia o kosztach postępowania apelacyjnego.

(...) W konsekwencji przyjąć należy, iż postępowanie przed Sądem I instancji, w zakresie objętym ostatnią rozprawą,dotknięte jest nieważnością (art. 379 pkt 4 i 5 k.p.c.). a zatem na podstawie art. 386 § 2 i art. 108 § 2 k.p.c. należało orzec jak w sentencji.”

Dowód: Sąd Apelacyjny w Krakowie, sygn. akt I ACa 1186/03 wyrok z dnia 29.01. 2004 r., s. 5 – Załącznik 16

Mimo, że „sędzia” Teresa Dyrga nie wykonała orzeczenia Sądu Apelacyjnego z dnia 29.01.2004 r. i oczywiście i rażąco naruszając prawo określone w art. 108 § 1 k.p.c. nie orzekła wyrokiem z dnia 22.11.2004 r. o zwróceniu mim kwoty 7.700,00 zł, którą uiściłem jako opłatę od apelacji od wyroku sędzi Izabeli Strózik z dnia 21 maja 2003 r. /sygn. I 1C 1115/97/R/, wyrokiem z dnia 10.04.2006 r. ten sam SSA Andrzej Struzik orzekł jako sędzia sprawozdawca:

„Sygn. akt I ACa 1633/05 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 kwietnia 2006 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Paweł Rygiel Sędziowie: SSA Andrzej Struzik SSO del. Piotr Rusin Protokolant /imię i nazwisko Protokolanta – ZKE/ po rozpoznaniu w dniu 10 kwietnia 2006 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa Zbigniewa Kękusia przeciwko Marii Kękuś o rozwód na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 22 listopada 2004 r. sygn. akt XI CR 603/04 i zażalenia powoda na postanowienie Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 5 września 2005 r. sygn. akt XI CR 603/04 1. oddala zażalenie; 2. oddala apelację.”

Dowód : Sąd Apelacyjny w Krakowie, sygn. akt I ACa 1633/05 IACz 1657/05, Wyrok z dnia 10 kwietnia 2006 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie uprawomocnił, zalegalizował kradzież „sędzi” Teresy Dyrga popełnioną przez nią na moją szkodę razem z SSO Agnieszką Oklejak, SSO Małgorzatą Ferek i SSR del. Izabelą Strózik.

Wskazać należy, że „sędzia” Teresa Dyrga uczestniczyła dwukrotnie w grabieży na moją szkodę kwoty 7.700,00 zł, tj.:

1. była – razem z SSO Agnieszką Oklejak i SSO Małgorzatą Ferek - członkinią składu orzekającego, który wydał w dniu 25 kwietnia 2003 r. nieistniejące w sensie prawnym „postanowienie”, co skutkowało wydaniem przez SSR del. I. Strózik dotkniętego nieważnością wyroku z dnia 21.05.2003 r. od którego apelacji uiścić musiałem opłatę w kwocie 7.700,00 zł,

2. wyrokiem z dnia 22.11.2004 r. zlekceważyła wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 29.11.2004 r., oczywiście i rażąco naruszając przy tym prawo określone w art. 108 § 1 k.p.c.

„Sędzia” Teresa Dyrga to złodziej w sędziowskiej todze.

A zarazem mściwy tuman, bo mnie potem, w 2007 r. obciążyła zeznaniami i uczyniła przestępcą winnym jej, złodzieja, znieważenia i zniesławienia.

Przez kolejnych kilka lat czyniłem liczne starania, by mi Sąd Okręgowy w Krakowie zwrócił zagrabioną mi kwotę.

Ponieważ nie odnosiły skutku, pismem z dnia 2 listopada 2009 r. zawiadomiłem prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, adresatkę niniejszego pisma, że jeśli do dnia 10 listopada 2009 r. Sąd nie zwróci mi kwoty 7.700,00 zł – ja miałem w 2003 r. obowiązek uiścić ją w terminie tygodnia od daty doręczenia mi wezwania, pod rygorem oddalenia apelacji - złożę zawiadomienie o popełnieniu przez prezesa Sądu przestępstwa niedopełnienia obowiązków i działania na szkodę mojego interesu prywatnego.

Ponieważ Sąd nie zwrócił mi w.w. kwoty do dnia 23 listopada 2009 r., złożyłem w Prokuraturze Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód zawiadomienie o popełnieniu przez prezesa Sądu, adresatkę niniejszego pisma przestępstwa niedopełnienia obowiązków i działania na szkodę mojego interesu prywatnego – art. 231 § 1 k.k.

Wtedy, w dniu 1 grudnia 2009 r. Wydział Finansowy Sądu Okręgowego w Krakowie wyekspediował do mnie kwotę 7.700,00 zł – Załącznik 21 :

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, Oddział Finansowy, sygn. XI CR 603/4, Odcinek dla adresata, kwota

7.700,00 zł – Załącznik 21

Zwrócono mi ją … sześć lat po tym, gdy ją z powodu wydania przez SSO Agnieszkę Oklejak, SSO Teresę Dyrga i SSO Małgorzatę Ferek nieistniejącego w sensie prawnoprocesowym „postanowienia” z dnia 25.04.2003 r. oraz przez SSR del. Izabelę Strózik w dniu 21 maja 2003 r. dotkniętego nieważnością wyroku, zmuszony byłem uiścić w dniu 6 października 2003 r.

Zmuszony, bo gdybym jej nie uiścił, Sąd odrzucił by apelację, którą złożyłem od dotkniętego nieważnością wyroku SSR del. I. Strózik z dnia 21.05.2003 r.

Sąd bezprawnie, z oczywistym i rażącym naruszeniem prawa, bo z powodu potwierdzonego wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 29.01.2004 r. wydania przez SSO A. Oklejak, SSO T. Dyrgę i SSO M. Ferek nieistniejącego w sensie prawnym „postanowienia” z dnia 25.04.2003 r,. i w jego następstwie przez SSR del. I. Strózik dotkniętego nieważnością wyroku z dnia 21 maja 2003 r.:

1. wezwał mnie do uiszczenia kwoty 7.700,00 zł jako opłaty od apelacji od dotkniętego nieważnością wyroku,

2. przetrzymywał do dnia 1 grudnia 2009 r. uiszczoną przeze mnie w dniu 6 października 2003 r. kwotę 7.700,00 zł.

Skoro o naruszaniu prawa mowa, wskazać należy, w jaki sposób Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Barbara Baran chroniła „sędzię” Teresę Dyrga przed poniesieniem dyscyplinarnych konsekwencji naruszenia prawa określonego w art.108 § 1 k.p.c. przez nie orzeknięcie w wyroku z dnia 22.11.2004 r. o zwróceniu mi kwoty 7.700,00 zł.

Po jej zwróceniu mi, skierowałem wniosek do prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, z mocy jakiego prawa, Sąd Okręgowy w Krakowie dokonał zwrotu.

Odpowiedzi udzielił mi wiceprezes Sądu – obecny, od grudnia 2012 r. prezes – sędzia Krzysztof Sobierajaski, informując mnie pismem z dnia 7 maja 2010 r. –Załącznik 22: „Kraków, dnia 07-05-2010r. Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie /adres – ZKE/ Wiz. S.A. – 052-42/10 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W odpowiedzi na Pana pisma z dnia 19 kwietnia 2010r. oraz 22 kwietnia 2010r. – po uzyskaniu informacji od Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie /SSO Barbara Baran – ZKE/ – informuję, że na podstawie zarządzenia sędziego z dnia 13 listopada 2009r. (k. 2633 tom XIII akt sprawy o sygn. XI CR 603/04), wydanego w oparciu o art. 79 ust. 1 pkt „e” ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, zarządzono zwrot na Pana rzecz uiszczonej w dniu 6 października 2003r. kwoty 7.700 zł jako opłaty od apelacji, a to wobec treści wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 29 stycznia 2004r. stwierdzającego nieważność postępowania w sprawie uprzednio zarejestrowanej pod sygn. I 1 C 1115/97/R /potem XI CR 603/04 – ZKE/.

(…) Wiceprezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Krzysztof Sobierajski”

Dowód: Sąd Apelacyjny w Krakowie, sygn. akt Wiz. S.A.-52-42/10, pismo Wiceprezesa Sądu SSA Krzysztofa

Sobierajskiego do Zbigniewa Kękusia z dnia 7 maja 2010r. – Załącznik 22

A przecież sprawa sygn. akt XI CR 603/04 była rozpoznawana – w obydwóch instancjach - pod rządami ustawy z dnia … 13 czerwca 1967 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.

Nawiasem mówiąc, jeśli nawet Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie wprowadziła sędziego K. Sobierajskiego w błąd, to on sam, obecnie prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie, doskonale wiedział – tj. powinien wiedzieć jeśli zna prawo … - że sprawa, która była rozpoznawana w pierwszej instancji przed wejściem w życie ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, była rozpoznawana do jej zakończenia w obydwóch instancjach pod rządami ustawy ją poprzedzającej, a zatem Sąd nie mógł zwrócić mi kwoty 7.700,00 zł z mocy prawa, które nie miało zastosowania w sprawie[2].

Łącząc bezsporny fakt zwrócenia mi w dniu 1 grudnia 2009 r. przez Sąd Okręgowy w Krakowie kwoty 7.700,00 zł, z wyjaśnieniami:

1. z pisma z dnia 7 maja 2010 r. wiceprezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie sędziego K. Sobierajskiego, że: „(…)informuję, że na podstawie zarządzenia sędziego z dnia 13 listopada 2009r. (k. 2633 tom XIII akt sprawy o sygn. XI CR 603/04), wydanego w oparciu o art. 79 ust. 1 pkt „e” ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, zarządzono zwrot na Pana rzecz uiszczonej w dniu 6 października 2003r. kwoty 7.700 zł”

2. z odpowiedzi z dnia 1 kwietnia 2011 r. na mój pozew, sporządzonej przez prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie sędziego Andrzeja Struzika:„(…) natomiast w świetle powyższych wywodów zarządzenie z dnia 16 listopada 2009 r. (k. 2634 akt XI CR 603/04), nakazujące zwrócić opłatę w kwocie 7.700,00 zł na podstawie art. 79 ust. 1 pkt 1e ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, było bezpodstawne.

stwierdzić należy, że Sąd Okręgowy w Krakowie … bezprawnie zwrócił mi pobraną ode mnie w dniu 6 października 2003 r. w opisanych wyżej okolicznościach i przetrzymywaną do dnia 1 grudnia 2009 r. kwotę 7.700,00 zł.

W związku z podanymi wyżej faktami, mającym potwierdzenie w kopiach dokumentów załączonych do niniejszego pisma wnoszę, jak na wstępie – p. III, s. 2 - tj. o:

1. sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, z mocy którego prawa – wnoszę o podanie przepisu prawa – Sąd zwrócił mi w dniu 1 grudnia 2009 r. kwotę 7.700,00 zł, pobraną ode mnie w dniu 6 października 2003 r. jako opłatę od apelacji od dotkniętego nieważnością wyroku wydanego przez SSR del. I. Strózik w dniu 21 maja 2003 r. w sprawie sygn. I 1C 1115/97/R /następnie XI CR 603/04/.

2. zwrócenie mi kwoty 5762,9 zł, tj. odsetek ustawowych od kwoty 7.700,00 zł za okres od dnia 6 października 2003 r., do dnia 1 grudnia 2009 r.

Mam nadzieję, że co do tego, Sąd Okręgowy w Krakowie ma mi zwrócić odsetki od bezprawnie pobranej ode mnie kwoty 7.700,00 zł, nie macie Państwo, Adresaci niniejszego pisma najmniejszych wątpliwości.

Gdyby któreś z Państwa jednak miało takowe przedstawię dowód poświadczający, że sam Sąd Okręgowy w Krakowie wydał wyrok, którym orzekł o wypłacie odsetek.

Sprawa dotyczy wprawdzie sędziów, ale ja korzystam przecież, jako obywatel RP, z takich samych, jak oni praw.

Wyrokiem wydanym w dniu 8 lutego 2011 r. Sąd Okręgowy w Krakowie przyznał trzem sędziom z Bielska-Białej odszkodowania po 100.000,00 zł za naruszenie dóbr osobistych.

„Gazeta Wyborcza” poinformowała jej czytelników - Załącznik 23: „Trzej sędziowie z Bielska-Białej, których za rządów PiS próbowano oskarżyć o korupcję i udział w gangu, wygrali proces z prokuraturą. Każdy z nich dostanie 100 tys. zł odszkodowania. Dodatkowo Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej będzie musiała wypłacić sędziom odsetki od tej kwoty oraz przeprosić ich na pierwszych stronach „Gazety Wyborczej”, „Dziennika Zachodniego” oraz „Kroniki Beskidzkiej” (…) –Sprawiedliwości stało się zadość, bo prokuratura bez żadnych dowodów, działając wbrew regułom, chciała nas zniszczyć – mówi sędzia Mikosz Borowski z Sądu Okręgowego w Bielsku Białej”.

Źródło : Marcin Pietraszewski, „Prokuratura zapłaci za gang, którego nie było” ; „Gazeta Wyborcza”, 8 lutego

2011 r., s. 6 – Załącznik 23

Mam nadzieję, że Państwo, autorytety moralne, zgodzicie się ze mną, że w moim przypadku sprawiedliwości też musi stać się zadość Sąd Okręgowy w Krakowie wypłaci mi – wreszcie! – należne mi odsetki.

Jesteśmy przecież – ja też! – obywatelami demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej /art. 2 Konstytucji RP/.

Ad. p. IV, s. 2

Pismem z dnia 30 sierpnia 2004 r. złożyłem wniosek o wyłączenie „sędzi” Teresy Dyrga.

Został oddalony postanowieniem Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 2 września 2004 r.

Pismem z dnia 16 września 2004 r. złożyłem zażalenie na postanowienie z dnia 2 września.

Ustawowymi obowiązkami „sędzi” Teresy Dyrga było:

1. wykonywać tylko czynności nie cierpiące zwłoki – art. 50 § 3 k.p.c.: „Aż do rozstrzygnięcia sprawy o wyłączenie sędzia może spełniać tylko czynności nie cierpiące zwłoki

2. wstrzymać się od udziału w sprawie – art. 51 k.p.c.: „Sędzia powinien zawiadomić sąd o zachodzącej podstawie swego wyłączenia i wstrzymać się od udziału w sprawie.” do uprawomocnienia postanowienia Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 2 września 2004 r..

3. wezwać mnie do uiszczenia opłaty od zażalenia – ustawa z dnia 13.06.1967 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych,

4. przekazać akta sprawy wraz ze złożonym przeze mnie zażaleniem Sądowi Apelacyjnemu w Krakowie – art. 395 k.p.c. - „§ 1. Akta sprawy wraz z zażaleniem sąd pierwszej instancji przedstawia sądowi drugiej instancji po doręczeniu zażalenia stronie przeciwnej, a w wypadkach wskazanych w art. 394 § 1 pkt 2 i 5 – niezwłocznie po złożeniu zażalenia bez doręczenia do stronie przeciwnej. Odpowiedź na zażalenie może być wniesiona wprost do sądu drugiej instancji w terminie tygodniowym od doręczenia zażalenia.”

5. wstrzymać się od udziału w sprawie – art. 51 k.p.c. – do rozpoznania przez Sąd Apelacyjny w Krakowie zażalenia – art. 78 Konstytucji, art. 394 § 1 k.p.c.

Tymczasem „sędzia” Teresa Dyrga nie przekazała akt sprawy Sądowi Apelacyjnemu w Krakowie lecz prowadziła posiedzenie w dniu 11 października 2004 r.

Na początku posiedzenia złożyłem wniosek o zapewnienie mi przez „sędzię” T. Dyrga możności skorzystania z prawa określonego w art. 154 § 1 k.p.c. tj. do dopuszczenia do udziału w posiedzeniu zgłoszonej przeze mnie osoby zaufania.

Pełnomocnik mojej żony mec. Barbara Sczaniecka złożyła sprzeczny z prawem wniosek o oddalenie mojego wniosku i „Sędzia” Teresa Dyrga zarządziła przerwę na naradę.

Nakazała stronom i ich pełnomocnikom opuszczenie sali.

Ponieważ „sędzia” Teresa Dyrga była wyłączona z mocy ustawy, bo sąd drugiej instancji, tj. Sąd Apelacyjny w Krakowie nie rozpoznał przed posiedzeniem w dniu 11.10.2004 r. mojego zażalenia z dnia 16 września 2004 r. na postanowienie Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 2 września 2004 r. w przedmiocie oddalenia mojego wniosku z dnia 30 sierpnia 2004 r. o jej wyłączenie, po przerwie nie stawiłem się na sali.

Stawił się mój pełnomocnik.

Wyłączona z mocy ustawy „sędzia” Teresa Dyrga, która wykonywać mogła tylko czynności nie cierpiące zwłoki wydała postanowienie w przedmiocie … nałożenia na mnie kary grzywny w kwocie 600,00 /słownie: sześćset/ zł.

Nie podała podstawy prawnej tego postanowienia.

W Wezwaniu dla mnie z dnia 11 października 2004 r. na rozprawę w dniu 22 listopada 2004 r. Sekretarz Sądowy podał:
„Sąd zawiadamia o ukaraniu grzywną w kwocie 600zł powoda, za oddalenie się nieusprawiedliwione z sali w dn. 11.10.04r.”
Dowód
: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, Wezwanie z dnia 11 października 2004 r.

Moje oddalenie się z sali nie było nieusprawiedliwione, opuściłem ją na żądanie „sędzi” Teresy Dyrga, która zarządziła przerwę, co poświadcza zapis w protokole posiedzenia w dniu 11.10.2004 r.:

„Przewodniczący zarządził kilkuminutową przerwę celem narady nad wnioskiem o dopuszczenie do udziału w postępowaniu w charakterze męża zaufania (imię nazwisko mej osoby zaufania – ZKE)”.

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, protokół posiedzenia w dn. 11.10.2004 r., karta 2031

Nie ja naruszyłem prawo lecz „sędzia” Teresa Dyrga, która prowadziła posiedzenie będąc wyłączoną z mocy ustawy.

Będąc wyłączoną z mocy ustawy przesłuchiwała moją żonę i mojego pełnomocnika oraz nałożyła na mnie karę grzywny w kwocie 600,00 zł.

Dopiero potem, tj. po dniu 11 października 2004 r. przekazała akta sprawy Sądowi Apelacyjnemu w Krakowie celem rozpoznania mojego zażalenie z dnia 16 września 2004 r. na postanowienie Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 2 września 2004 r. w przedmiocie oddalenia mojego wniosku z dnia 30 sierpnia 2004 r. o jej wyłączenie.

Zażalenie zostało rozpoznane przez Sąd Apelacyjny w Krakowie w dniu 17 listopada 2004 r. – Załącznik 24:

Dowód : Sąd Okręgowy w Krakowie XI Wydział Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 17 listopada 2004 r. – Załącznik 24

Ponieważ postanowienie w przedmiocie nałożenia na mnie kary grzywny w kwocie 600,00 zł nałożyła na mnie „sędzia” T. Dyrga w dniu 11.10.2004 r., gdy była wyłączona z mocy ustawy, oznacza to, że oczywiście i rażąco naruszyła prawo określone w art. 50 § 3 k.p.c. i w art. 51 k.p.c., a zatem Sąd Okręgowy w Krakowie jest zobowiązany zwrócić mi kwotę 600,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi ustalonymi za okres od jej przeze mnie uiszczenia do dnia jej zwrócenia mi, tj. w kwocie łącznej 1142,7 zł

Mam nadzieję, że Państwo – wszyscy troje członkowie najwyższego kierownictwa Sądu Okręgowego w Krakowie, Prezes i dwoje Wiceprezesów – zgodzicie się ze mną, że „sędzia” Teresa Dyrga nie mogła prowadzić posiedzenia w dniu 11 października 2004 r., a zatem, wyłączonej, nie wolno jej było także nałożyć na mnie kary grzywny.

Na „sędzi” Teresie Dyrga ciążył przecież konstytucyjny obowiązek: „Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.” – artykuł 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Dodać należy, że pismem z dnia 25 października 2004 r. złożyłem Zażalenie na postanowienie „sędzi” Teresy Dyrga w przedmiocie nałożenia na mnie podczas posiedzenia w dniu 11 października 2004 r. kary grzywny w kwocie 600,00 zł.

W uzasadnieniu podałem, że wydała je „sędzia” Teresa Dyrga będąc wyłączoną z mocy ustawy.

„Sędzia” Teresa Dyrga wezwała mnie do uiszczenia opłaty od zażalenia w grudniu 2004 r. , a po jej przeze mnie uiszczeniu zostało rozpoznane przez Sąd Apelacyjny w Krakowie w dniu 6 kwietnia 2005 r.Załącznik 25:

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04 postanowienie z dnia 6 kwietnia 2005 r. Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Hanna Nowicka de Poraj SSA Andrzej Szewczyk, SSA Grzegorz Krężołek – Załącznik 25

Było to … pięć miesięcy po tym, gdy „sędzia” Teresa Dyrga wydała w dniu 22 listopada 2004 r. wyrok kończący sprawę sygn. akt XI CR 603/04 w pierwszej instancji.

Ad. p. V, s. 2

Ponieważ nie dość, że była w dniu 11 października 2004 r. wyłączona z mocy ustawy, „sędzia” Teresa Dyrga pozbawiła mnie podczas prowadzonego przez nią w tym dniu posiedzenia na żądanie adw. Barbary Sczanieckiej możności skorzystania z prawa określonego w art. 154 § 1 k.p.c., tj. nie dopuściła do uczestnictwa w posiedzeniu zgłoszonej przeze mnie osoby zaufania, pismem z dnia 19 listopada 2004 r. złożyłem wniosek o jej wyłączenie.

Mój wniosek rozpoznały i oddaliły postanowieniem z dnia 20 listopada 2004 r. SSO Agnieszka Oklejak /przewodnicząca Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego/, SSO Jadwiga Osuch, SSO Danuta Kłosińska – Załącznik 26: Sygn. akt XI CR 603/04 Postanowienie Sąd Okręgowy w Krakowie Dnia 20.11.2004 r. Przewodniczący SSO Agnieszka Oklejak, Sędziowie SSO Jadwiga Osuch, SSO Danuta Kłosińska po rozpoznaniu w dniu 20.11.2004 w Krakowie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa Zbigniewa Kękusia przeciwko Marii Kękuś o rozwód postanawia: oddalić wniosek z dn. 19.11.2004 r. o wyłączenie Sędzi Teresy Dyrgi. Uzasadnienie. Wniosek ulega oddaleniu gdyż między Sądzią a stronami i ich pełnomocnikami nie zachodzi żadna z przyczyn wyłączenia sędziego wymieniona w art. 48 i 49 Kpc. Należy też podnieść, że poprzednie wnioski o wyłączenie Sędzi Teresy Dyrgi były przedmiotem badania w Sądzie Apelacyjnym i zostały prawomocnie oddalone – ostatni w dniu 17.11.2004 r.”

Dowód : Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, postanowienie z dnia 20 listopada 2004 r. o

oddaleniu wniosku o wyłączenie „sędzi” Teresy Dyrga – Załącznik 26

W związku z powyższym, tj. w związku z: wydaniem przez Sąd Okręgowy w Krakowie w dniu 20 listopada 2004 r. postanowienia w przedmiocie oddalenia mojego wniosku z dnia 19 listopada 2011 r. o wyłączenie „sędzi” Teresy Dyrga, jej obowiązkiem było podporządkowanie się podanym niżej przepisom prawa ustawowego i konstytucyjnego:

1. Artykuł 357 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego:
Postanowienia wydane na posiedzeniu niejawnym sąd doręcza obu stronom, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Gdy stronie przysługuje środek zaskarżenia, postanowienie należy doręczyć z uzasadnieniem; (…).”

2. Artykuł 395 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego:
Akta sprawy wraz z zażaleniem sąd pierwszej instancji przedstawia sądowi drugiej instancji po doręczeniu zażalenia stronie przeciwnej, a w przypadkach wskazanych w art. 394 § 1 pkt 2 i 5 – niezwłocznie po złożeniu zażalenia bez doręczenia go stronie przeciwnej. Odpowiedź na zażalenie może być wniesiona wprost do sądu drugiej instancji w terminie tygodniowym od doręczenia zażalenia.”

3. Artykuł 394 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego:
„[dopuszczalność zażalenia, termin, forma] Zażalenie do sądu drugiej instancji przysługuje na postanowienie sądu pierwszej instancji kończące postępowanie w sprawie, a ponadto na postanowienia sądu pierwszej instancji i zarządzenia przewodniczącego, których przedmiotem jest (…) 10. Oddalenie wniosku o wyłączenie sędziego.”

4. Artykuł 78 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej:
Każda ze stron ma prawo do zaskarżenia orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji. Wyjątki od tej zasady oraz tryb zaskarżenia określa ustawa.”

5. Artykuł 394 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego:
„Termin do wniesienia zażalenia jest tygodniowy i liczy się od doręczenia postanowienia, a gdy strona nie zażądała w terminie przepisanym doręczenia postanowienia zapadłego na rozprawie – od ogłoszenia postanowienia.”

6. Artykuł 50 § 3 Kodeksu postępowania cywilnego:
„[wniosek o wyłączenie] Aż do rozstrzygnięcia sprawy o wyłączenie sędzia może spełniać tylko czynności nie cierpiące zwłoki.”

7. Artykuł 51 Kodeksu postępowania cywilnego:
„[obowiązki sędziego] Sędzia powinien zawiadomić sąd o zachodzącej podstawie swego wyłączenia i wstrzymać się od udziału w sprawie.”

Tymczasem „sędzia” Teresa Dyrga oczywiście i rażąco naruszywszy prawo określone wyżej wymienionymi przepisami prowadziła w dniu 22 listopada 2004 r. rozprawę i wydała wyrok kończący sprawę sygn. XI CR 603/04 w pierwszej instancji.

Orzekła nim między innymi – Załącznik 27:

Sygn. akt XI CR 603/04 Wyrok W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 listopada 2004r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, w składzie SSO Teresa Dyrga (...) VI. ustala wpis ostateczny od rozwodu na kwotę 10.000zł (dziesięć tysięcy złotych). (…).”

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, wyrok „sędzi”

Teresy Dyrga z dnia 22 listopada 2004r. – Załącznik 27

Podkreślić należy, że „sędzia” Teresa Dyrga w pełni świadomie naruszyła podane wyżej prawo konstytucyjne i ustawowe, prowadząc rozprawę w dniu 22 listopada 2004 r.

Na jej początku poleciła zaprotokołować: „Odczytano wniosek powoda z dn. 19.11.2004 r. o wyłączenie SSO Teresy Dyrga. Odczytano postanowienie Sądu Okręgowego w Krakowie z dn. 20.11.2004 r., którym wniosek powoda z dn. 19.11.2004 r. , o wyłączenie Sędzi Teresy Dyrga został oddalony (…)”.

Dowód : Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, akta sprawy XI CR 603/04, s. 2116, protokół rozprawy w dniu 22.11.2004 r.

Po odczytaniu mojego wniosku z dnia 19.11.2004 r. o jej wyłączenie oraz postanowienia Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 20.11.2004 r. o jego oddaleniu, było obowiązkiem „sędzi” Teresa Dyrga zrealizować działania podane w zacytowanych wyżej przepisach prawa.

Tymczasem ona prowadziła rozprawę i wydała wyrok kończący sprawę w I instancji.

Postanowienie Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 20 listopada 2004 r. w przedmiocie oddalenia mojego wniosku z dnia 19 listopada 2004 r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny wyekspediował do mnie w dniu, w którym „sędzia” T. Dyrga wydała wyrok kończący sprawę sygn. XI CR 603/04 w pierwszej instancji, tj. 22 listopada 2004 r., a doręczono mi je w dniu 26 listopada 2004 r.

Na postanowieniu z dnia 20 listopada 2004 r. przybito pieczęć z treścią pouczenia dla mnie – Załącznik 26: „POUCZENIEOd postanowienia służy zażalenie do Sądu Apelacyjnego w Krakowie za pośrednictwem Sądu Okręgowego w Krakowie w terminie tygodnia od doręczenia postanowienia”

Dowód : Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, postanowienie z dnia 20 listopada 2004 r. o oddaleniu wniosku o wyłączenie „sędzi” Teresy Dyrga – Załącznik 26

Dopiero w dniu 26.11.2004 r. – cztery dni po wydaniu przez „sędzię” T. Dyrgę wyroku kończącego sprawę sygn. XI CR 603/04 w pierwszej instancji - zaczął bieg tygodniowy termin na złożenie przeze mnie zażalenia na postanowienie z dnia 20.11.2004 r.

W dniu 2 grudnia 2004 r. złożyłem zażalenie na postanowienie z dnia 20.11.2004 r.

„sędzia” Teresa Dyrga wezwała mnie do uiszczenia opłaty od zażalenia w grudniu 2004 r., a po jej przeze mnie uiszczeniu zostało rozpoznane przez Sąd Apelacyjny w Krakowie w dniu 6 kwietnia 2005 r. Załącznik 25:

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04 postanowienie z dnia 6 kwietnia 2005 r. Sądu Apelacyjnego w Krakowie w składzie SSA Hanna Nowicka de Poraj SSA Andrzej Szewczyk, SSA Grzegorz Krężołek– Załącznik 25

Było to … pięć miesięcy po wydaniu przez „sędzię” Teresę Dyrga wyroku z dnia 22 listopada 2004 r., którym zakończyła sprawę sygn. XI CR 603/04 w pierwszej instancji.

Złożyłem – w terminie – apelację od wyroku „sędzi” T. Dyrga z dnia 22.11.2004 r.

Sąd Okręgowy w Krakowie wezwał mnie do uiszczenia opłaty od niej w kwocie 10.000,00 /słownie: dziesięć tysięcy/ zł.

Kwotę 10.000,00 zł przelałem na konto Sądu Okręgowego w Krakowie w dniu 1 sierpnia 2005 r. jako opłatę od apelacji, którą złożyłem od wyroku z dnia 22.11.2004 r.

Wobec podanych wyżej faktów, poświadczonych kopiami dokumentów wydanych przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie, z mocy podanego wyżej prawa, w dniu orzekania, tj. 22 listopada 2004 r. „sędzia” Teresa Dyrga była wyłączona z mocy ustawy.

A zatem wydany przez nią wyrok jest dotknięty nieważnością.

Wskazać należy, że podane wyżej okoliczności, w których „sędzia” Teresa Dyrga wydała wyrok w dniu 22.11.2004 r. przedstawiłem w apelacji, którą złożyłem od tego wyroku.

Apelację tę rozpoznał w dniu 10 kwietnia 2006 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie w składzie, SSA Paweł Rygiel, SSA Andrzej Struzik, SSO del. Piotr Rusin.

Wyżej wymienieni sędziowie uznali, że „sędzia” Teresa Dyrga nie była wyłączona w dniu 22 listopada 2004 r. ponieważ Sąd Apelacyjny w Krakowie rozpoznał pięć miesięcy … po wydaniu przez nią wyroku kończącego sprawę w instancji, tj. w dniu … 6 kwietnia 2005 r. moje zażalenie z dnia 2 grudnia 2004 r. na postanowienie Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 20 listopada 2004 r. w przedmiocie oddalenia mojego wniosku z dnia 19 listopada 2004 r. o wyłączenie „sędzi” Teresy Dyrga.

SSA Paweł Rygiel, SSA Andrzej Struzik, SSO del. Piotr Rusin wydali w dniu 10 kwietnia 2006 r. wyrok, którym oddalili moją apelację i utrzymali w mocy wyrok „sędzi” Teresy Dyrga z dnia 22 listopada 2004 r.

Dowód : Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 10 kwietnia 2006 r. /sygn. akt I ACa 1633/05/

Sędziowie Sądu Apelacyjnego w Krakowie, SSA Paweł Rygiel, SSA Andrzej Struzik, SSO del. Piotr Rusin uznali za zgodne z podanym wyżej prawem, że „sędzia” Teresa Dyrga wydała wyrok kończący sprawę w pierwszej instancji …w tym samym dniu – 22 listopada 2004 r. – w którym wysłała do mnie postanowienie z dnia 20 listopada 2004 r. w przedmiocie oddalenia mojego wniosku z dnia 19 listopada 2004 r. o jej wyłączenie.

To bezprawie.

Mam nadzieję, że Państwo – wszyscy troje członkowie najwyższego kierownictwa Sądu Okręgowego w Krakowie, Prezes i dwoje Wiceprezesów – zgodzicie się ze mną, że wyrok, który wydała w dniu 22 listopada 2004 r. jest dotknięty nieważnością, ponieważ sędzia była w tym dniu wyłączona z mocy ustawy.

A że został uznany za zgodny z prawem przez Sąd Apelacyjny w Krakowie … ?
To tylko kolejny dowód, poświadczający funkcjonowanie w krakowskim wymiarze sprawiedliwości mafii sędziowskiej – a raczej sędziowsko-prokuratorskiej, bo mnie potem „sędzia” Teresa Dyrga razem z prokuratorem Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławą Ridan uczyniła przestępcą winnym popełnienia przestępstw jej znieważenia i zniesławienia za pośrednictwem Internetu – której jedni członkowie naruszają prawo, a inni pilnują, żeby odbywało się to bezkarnie, oraz eliminują ofiary naruszenia prawa przez czynienie ich przestępcami.

Ostatecznie ofiarę, pozbawionego pracy przestępcę dobija się, pozbawiając ją dorobku życia, np. mieszkania.

Chyba, że ta … przeciwstawi się i pogłoduje, jak ja – patrz: s. 6 niniejszego pisma.

Wtedy autorytety moralne w sędziowskich togach robią z obywatela, który im udowodnił ich ignorancję i złą wolę, nieporadnego idiotę, jak ze mnie Aneta Rębisz, pod ochroną Adresatki moich pism w tej sprawie Prezes Barbary Baran oraz Autorki odpowiedzi na nie SSO Liliany Kaltenbek-Skarbek – patrz: s. 8 niniejszego pisma oraz Załącznik 13 i Załącznik 15.

W związku z podanymi wyżej okolicznościami Sąd Okręgowy w Krakowie jest zobowiązany zwrócić mi kwotę 10.000,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami ustawowymi w kwocie 9382,7 zł, za okres od dnia 1 sierpnia 2005 r. do dnia jej zwrócenia mi.

xxx

Jak Państwu wiadomo w sprawie moich roszczeń, jak w p. III, p. IV i p. V, tj. o zwrócenie mi kwot należnych mi z tytułu:

1. bezprawnego pobrania ode mnie w dniu 6 października 2003 r. i przetrzymywania do dnia 1 grudnia 2009 r. kwoty 7.700,00 zł.

2. nałożenia na mnie w dniu 11 października 2004 r. kary grzywny w kwocie 600,00 zł przez wyłączoną z mocy ustawy „sędzię” Teresę Dyrga,

3. wyegzekwowania ode mnie przez Sąd kwoty 10.000,00 /słownie: dziesięć tysięcy/ zł z tytułu opłaty od apelacji, którą złożyłem od wyroku wydanego w dniu 22 listopada 2004 r. przez wyłączoną w tym dniu z mocy ustawy „sędzię” Teresę Dyrga

prowadzone jest postępowanie przez sędzię Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia, VI Wydział Cywilny /sygn. akt VI C 1353/12/S/ SSR Ewę Krakowiak.

Jest to sprawa z mojego powództwa przeciwko Skarbowi Państwa-Prezesowi Sądu Okręgowego w Krakowie.

Reprezentujący stronę pozwaną Radca Prawny Sądu Okręgowego w Krakowie mgr Jerzy Szkodziński złożył w odpowiedzi na mój pozew wniosek o oddalenie powództwa, podając w uzasadnieniu, że moje żądania są nieuzasadnione i nie mają podstaw w obowiązujących przepisach prawa.

Wyjaśnił, że:

1. Żądanie zapłaty ustawowych odsetek od kwoty 7.700, -zł /wpis od apelacji powoda załącznik nr 1 do pozwu/, wyliczonych na kwotę /kwota – ZKE/[3]
Po pierwsze kwota wpisu w wysokości 7.700, - zł nie została zasądzona na rzecz powoda w żadnym orzeczeniu. Po drugie, zgodnie z utrwalonym poglądem w doktrynie i judykaturze, przepis art. 481 k.c nie ma zastosowania do zobowiązań pieniężnych wynikających z prawomocnego rozstrzygnięcia o kosztach procesu cywilnego.

2. Żądanie zapłaty kwoty /kwota – ZKE/ [4] na którą składa się kwota uiszczonej przez powoda grzywny w wysokości 600,- zł oraz kosztów wyliczonych od grzywny ustawowych odsetek w wysokości /kwota – ZKE/[5] zł.
Pozwany podnosi, że nałożona kara grzywny nie została uchylona.
Zażalenie powoda na postanowienie Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział XI Rodzinno-Cywilny z dnia 11 października 2004 r. o nałożeniu grzywny, zostało oddalone.
Dowód: - akta sprawy XI CR 603/04 – postanowienie z dnia 6 kwietnia 2005 r. Sądu Apelacyjnego w Krakowie Wydział I Cywilny.

3. Żądanie zapłaty kwoty 18.599,04 zł, na którą składa się kwota uiszczonego przez powoda wpisu od apelacji powoda w kwocie 10.000,00, -zł oraz wyliczonych od wpisu ustawowych odsetek kwocie /kwota – ZKE/[6] zł.
W żadnym orzeczeniu powód nie został zwolniony z obowiązku poniesienia opłaty od apelacji. Jego zażalenie na postanowienie Sądu I instancji z dnia 5 września 2005 r. o odmowie zwolnienia zostało oddalone.
Dowód: - akta sprawy XI CR 603/04 – wyrok z dnia 10 kwietnia 2006 r. Sądu Apelacyjnego Wydział I Cywilny wraz z rozstrzygnięciem zażalenia powoda.

Strona pozwana zdaje się nie znać prawa, przecież, gdybym nie uiścił dwukrotnie – tj. w kwotach 7.700,00 zł, a potem 10.000,00 zł - opłat od apelacji, to Sąd by je odrzucił.

Gdybym – na przykład - nie uiścił opłaty w kwocie 7.700,00 zł od apelacji od dotkniętego nieważnością wyroku sędzi Izabeli Strózik z dnia 21 maja 2003 r. to … Sąd odrzucił by tę apelację i dotknięty nieważnością wyrok uprawomocniłby się.

Chyba o to chodzi, bo strona pozwana podaje … „Po pierwsze kwota wpisu w wysokości 7.700, - zł nie została zasądzona na rzecz powoda w żadnym orzeczeniu. nie została zasądzona na rzecz powoda w żadnym orzeczeniu.

W przypadku tego samego rodzaju opłaty ale w kwocie 10.000,00 zł od apelacji od wyroku „sędzi” T. Dyrga z dnia 22.11.2004 r. strona pozwana podała „W żadnym orzeczeniu powód nie został zwolniony z obowiązku poniesienia opłaty od apelacji.”.

To fakt, że nie zostałem zwolniony, i to mimo że poinformowałem przewodniczącą Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie sędzię Agnieszkę Oklejak, że jej podwładna, „sędzia” Teresa Dyrga naruszyła wyrokiem z dnia 22.11.2004 r. prawo określone w art. 108 § 1 k.p.c. nie orzekając o zwróceniu mi kwoty 7.700,00 zł, a Sąd zażądał ode mnie kolejnej z tego samego tytułu, tj. apelacji od wyroku, opłaty w kwocie 10.000,00 zł /oraz dodatkowo 8.750,00 zł jako uzupełnienie do wpisu ostatecznego/ [7].

Rzecz jednak w tym, że jak dowodzą dokumenty wydane przez:

1. Sąd Okręgowy w Krakowie, tj. postanowienie z dnia 20 listopada 2004 r. w przedmiocie oddalenia mojego wniosku z dnia 19.11.2004 r. o wyłączenie „sędzi” Teresy Dyrga – Załącznik 26,

2. „sędzię” Teresę Dyrga, tj. wyrok wydany przez nia w dniu 22 listopada 2004 r. - Załącznik 27

3. Sąd Apelacyjny w Krakowie, tj. postanowienie z dnia 6 kwietnia 2005 r. /Załącznik 25/ w przedmiocie oddalenia mojego zażalenia na postanowienie z dnia 20 listopada 2004 r. Sądu Okręgowego w Krakowie w przedmiocie oddalenia mojego wniosku z dnia 19 listopada 2004 r., „sędzia” Teresa Dyrga była w dniu 22 listopada 2004 r. wyłączona z mocy ustawy,

A zatem wyrok „sędzi” Teresy Dyrga z dnia 22 listopada 2004 r. jest dotknięty nieważnością, z mocy prawa określonego w art. 379 k.p.c.: Nieważność postępowania zachodzi: (…) 4) jeżeli skład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa albo jeżeli w rozpoznaniu sprawy brał udział sędzia wyłączony z mocy ustawy,”

Z podanych na stronie 18 przyczyn, „sędzia” Teresa Dyrga była wyłączona z mocy ustawy w dniu 11 października 2004 r., gdy nałożyła na mnie karę grzywny w kwocie 600,00 zł.

Po tym gdy w piśmie procesowym złożonym do akt sprawy Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia VI Wydział Cywilny sygn. VI C 1353/12/S przedstawiłem wyżej wymienione okoliczności, strona pozwana dołożyła jeszcze jeden argument na uzasadnienie wniosku o oddalenie powództwa.

Oto pismo w tej sprawie z dnia 12 listopada 2012 r. Radcy Sądu Okręgowego w Krakowie mgr Jerzego Szkodzińskiego – Załącznik 28:
„Sąd Okręgowy w Krakowie Kraków, dnia 12 listopada 2012 r. Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia w Krakowie VI Wydział Cywilny dot. sygn. akt VI C 1353/12/S Powód: Zbigniew Kękuś Pozwany: Skarb Państwa-Sąd Okręgowy w Krakowie Pismo procesowe pozwanego

Strona pozwana podnosi dodatkowo, podtrzymując w pełni swoje stanowisko zawarte w odpowiedzi na pozew, iż jej zdaniemroszczenia powoda uległy przedawnieniu na podatnie art. 443.1 § 1 k.c.Działania Sądu Okręgowego w Krakowie XI wydziału Cywilno-Rodzinnego, z którymi powód wiąże swoje roszczenia, miały miejsce w latach 2003-2005. Niezależnie od powyższego, budzi niesmak bezpardonowy atak powoda na pełnomocnika pozwanego w pismach procesowych z dnia 16 października 2012 r. i posługiwanie się w nich argumentacją ad personam. Jest to o tyle dziwne, że pełnomocnik pozwanego w odpowiedzi na pozew, ograniczył się do przedstawienia poglądu strony pozwanej co do żądań pozwu, bez czynienia jakichkolwiek uwag osobistych poda adresem powoda. I wbrew temu co pisze powód w owych pismach procesowych, pełnomocnik strony pozwanej w odpowiedzi na pozew niczego nie wmawia Sądowi, ani nie nie dostrzega „… bezprawności… ”, albowiem w ogóle nie dokonuje oceny prawidłowości przebiegu postępowania sądowego w sparwie o sygn. akt XI CR 603/04. Tej oceny dokonał Sąd II instancji.

Na marginesie pełnomocnik stron pozwanej zauważ, iż powód wytyka pełnomocnikowi błędne umieszczeni w nazwie Wydziału Cywilno-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie rzymskiej liczby, a sam popełnia tego rodzaju omyłkę. Radca Prawny Sądu Okręgowego w Krakowie mgr Jerzy Szkodziński”
Dowód : Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia w Krakowie VI Wydział Cywilny, sygn. akt VI C 1353/12/S,

pismo procesowe z dnia 12 listopada 2012 r. Radcy Prawnego Sądu Okręgowego w Krakowie mgr Jerzego Szkodzińskiego – Załącznik 28

Oto moje uwagi do reprezentującego Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie /Adresatka niniejszego pisma/-Skarb Państwa w sprawie sygn. akt VI C 1353/12/S Radcy Prawnego Sądu Okręgowego w Krakowie mgr J. Szkodzińskiego:

1. pełnomocnik strony pozwanej napisał o moich bezpardonowych atakach na niego ad personam „w pismach” – liczba mnoga - procesowych z dnia … 16 października 2012 r. To znaczy, że pismo było jedno. Z punktu widzenia „bezpardonowo atakowanego ad personam” lepiej brzmi jednak – nawet jeśli w niezgodzie ze stanem faktycznym – „w pismach” niż „w piśmie”. Wtedy ataki wydają się być długofalowe.

2. pełnomocnik strony pozwanej napisał o moich bezpardonowych atakach ad personam, nie podając, na czym polegały. Niektórzy prawnicy tak maję, że gdy im wykazać brak profesjonalizmu, ignorancję, twierdzą, ze są atakowani, w tym ad personam i bezpardonowo,

3. pełnomocnik strony pozwanej podał: „Na marginesie pełnomocnik stron pozwanej zauważ, iż powód wytyka pełnomocnikowi błędne umieszczenie w nazwie Wydziału Cywilno-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie rzymskiej liczby, a sam popełnia tego rodzaju omyłkę.”
A przecież nie chodziło o błędne umieszczenie rzymskiej liczby, lecz że pełnomocnik strony pozwanej podał w odpowiedzi na pozew: „ Wydział XI Rodzinno-Cywilny”. , a nie XI Cywilny-Rodzinny.
To niuans, ale czyniąc mi zarzut, jak wyżej, pełnomocnik strony przeciwnej nie zauważa różnicy między nami na tym polegającej, że Sąd Okręgowy w Krakowie jest jego, a nie moim pracodawcą i on spędza w nim kilka godzin dziennie, a mnie sędziowie tego Sądu okradli, uczynili mnie przestępcą oraz zrujnowali mi opinię, a na dłużej przebywałem przed nim tylko wtedy, gdy latem 2012 r. prowadziłem słuszny protest, żeby uratować mieszkanie przed licytacją komorniczą.
Gdy kiedyś – to jest zanim mnie sędziowie uczynili przestępcą, kończąc mi karierę zawodową – pracowałem, starałem się nie kompromitować moich pracodawców … .

Narażając się znowu na zarzut, że bezpardonowo atakuję mgr Jerzego Szkodzińskiego ad personam, pragnę poinformować, że w Kodeksie Cywilnym nie ma artykułu 443.1 §1, który pełnomocnik strony pozwanej prezentuje jako podstawę prawną stanowiska strony pozwanej, Skarbu Państwa-Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, że moje roszczenia uległy przedawnieniu.

Po prostu nie ma.

Jest artykuł 443, lecz bez rozwinięcia i dotyczy zbiegu roszczeń, a nie przedawnienia.

To nie jest bezpardonowy atak ad personam na Radcę Prawnego Sądu Okręgowego w Krakowie, ale w taki sposób został zredagowany art. 443 k.c. przez ustawodawcę.

To chyba jednak hucpa … .

Pismo procesowe Radcy Sądu Okręgowego w Krakowie ma pół strony, a zarzut przedawnieniu mojego roszczenia jest jedynym w nim merytorycznym.

Jak się domyślam, pełnomocnikowi strony pozwanej chodziło o art. 442¹ § 1 k.c., który stanowi: „Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem trzech lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin te nie może by dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.”

Pełnomocnik strony pozwanej nie podał wykładni, dlaczego ten właśnie artykuł wybrał.

Z całą pewnością strona pozwana podała natomiast w niezgodzie ze stanem faktycznym, że:

„Działania Sądu Okręgowego w Krakowie XI wydziału Cywilno-Rodzinnego, z którymi powód wiąże swoje roszczenia, miały miejsce w latach 2003-2005.”

To nieprawda.

Działania te miały miejsce w okresie, rzeczywiście od dnia 25 kwietnia 2003 r. - gdy trzy sędziny Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Teresa Dyrga i SSO Małgorzata Ferek wydały nieistniejące w sensie prawnoprocespwym „postanowienie”, co skutkowało wydaniem przez SSR del. Izabelę Strózik dotkniętego nieważnością wyroku z dnia 21 maja 2003 r. – ale zakończyły się w dniu 10 kwietnia 2006 roku, gdy Sąd Apelacyjny w Krakowie wydał wyrok, którym oddalił moją apelację od wyroku „sędzi” Teresy Dyrga z dnia 22 listopada 2004 r., czym uprawomocnił ten wyrok.

Strona pozwana niedokładnie zapoznała się z moim pozwem, albo – jak mawia Władysław Bartoszewski – „rżnie głupa”, bo tak dla niej korzystnie.

Pełnomocnik strony pozwanej w sprawie Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia sygn. akt VI C 1353/12/S podał, że moje roszczenia z pozwu z dnia 13.08.2012 r. uległy przedawnieniu i powołał się na artykuł – chyba o ten mu chodziło, bo ten, który podał nie istnieje - o przedawnieniu roszczenia po trzech latach od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie.

Ja o szkodach, które poniosłem i które miałem ponieść z powodu wielokrotnie oczywistego i rażącego naruszenia prawa przez „sędzię” Teresę Dyrga zawiadomiłem Sąd Apelacyjny w Krakowie w apelacji od wydanego przez nią wyroku.

Pełnomocnik strony pozwanej podał w piśmie z dnia 12 listopada 2012 r., że: „(…) pełnomocnik strony pozwanej (…) w ogóle nie dokonuje oceny prawidłowości przebiegu postępowania sądowego w sprawie o sygn. akt XI CR 603/04. Tej dokonał Sąd II instancji.”

W tym właśnie rzecz, że ja w apelacji od wyroku z dnia 22 listopada 2004 r. „sędzi” Teresy Dyrga podałem wszystkie – w tym podane także w niniejszym piśmie - przypadki naruszenia przez nią prawa.

Podałem ich dla mnie skutki finansowe.

I Sąd II instancji, tj. Sąd Apelacyjny w Krakowie w składzie SSA Paweł Rygiel, SSA Andrzej Struzik i SSO del. Piotr Rusin, dokonał oceny, tzn. zalegalizował wyrokiem z dnia 10 kwietnia 2006 r. wszystkie oczywiste i rażące przez „sędzię” Teresę Dyrga naruszenia prawa.

Ja poniosłem ich skutki finansowe.

Przed wydaniem przez Sąd Apelacyjny wyroku z dnia 10.04.2006 r. i po jego wydaniu słałem kolejne … tuziny pism, a w nich pozwy, skargi, zażalenia, wnioski o zwrócenie mi kwot utraconych przeze mnie z winy „sędzi” Teresy Dyrga, tj. z przyczyn podanych w p. III, IV, V, s. 2 niniejszego pisma.

W szczegółach – jakkolwiek celem ograniczenia objętości niniejszego pisma nie podając informacji o wszystkich pismach, które złożyłem oraz ich adresatach – opisałem moją „drogę przez mękę”, żeby w wreszcie w grudniu 2009 r. Sąd zwrócił mi kwotę 7.700,00 zł, zagrabioną mi pod groźbą oddalenia apelacji od wyroku z dnia 21.05.2003 r. SSR del. I. Strózik w październiku 2003 r. – patrz: s. 11 do 17 niniejszego pisma.

Wskazać należy, że gdyby zastosować prawo określone w art. 442¹ § 1 k.c. – najpewniej o to prawo chodziło Radcy mgr J. Szkodzińskiemu w piśmie z dnia 12.11.2012 r. /patrz: s. 21 niniejszego pisma oraz Załącznik 28/ - Sąd Okręgowy w Krakowie … nie mógł by mi zwrócić – co uczynił w dniu 1 grudnia 2009 r. /patrz: s. 15 niniejszego pisma oraz Załącznik 21/ zagrabionej mi w dniu 6 października 2003 r. kwoty 7.700,00 zł.

Pierwsze posiedzenie w sprawie o zwrócenie mi kwot z podanych wyżej tytułów miała prowadzić sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia VI Wydział Cywilny Ewa Krakowiak w dniu 18 października 2012 r.

Stawiłem się, razem z towarzyszącą mi publicznością w wyznaczonym przez sędzię E. Krakowiak terminie.

Obecna na sali sędzia poinformowała nas, że właśnie poprzedniego dnia rozchorowała się sędzia Ewa Krakowiak i odroczyła posiedzenie do dnia 17 grudnia 2012 r.

Pismem z dnia 5 listopada 2012 r. złożyłem zatem wniosek o doręczenie mi kopii Zaświadczenia lekarskiego poświadczającego chorobę sędzi E. Krakowiak w dniu 18.10.2012 r.
Wiceprezes Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Ewa Ługowska poinformowała mnie pismem z dnia 6.11.2012 r. /sygn. akt Adm. 400-5/12/S/, żeZaświadczenie lekarskie jest informacją przetworzoną i żeby otrzymać jego kopię, ja muszę wykazać szczególny interes społeczny w jego uzyskaniu.

Wezwała mnie do wykazania takiego interesu pod rygorem odmowy wydania Zaświadczenia.
Wykazałem sędzi E. Ługowskiej interes jak wyżej pismem z dnia 26.11.2012 r., ale wtedy prezes Sądu, sędzia Aneta Mansfeld wydała w dniu 28 listopada 2012 r. Decyzję Nr 3/12 /sygn. akt Adm. 400-5/12/S/, w której wyjaśniła, że nie o taki interes chodziło, podała, że: „Prezes Sądu Rejonowego dla Krakowa – Śródmieścia w Krakowie SSR Aneta Mansfeld odmawia Panu Zbigniewowi Kękusiow udostępnienia informacji publicznej w postaci uwierzytelnionego odpisu zaświadczenia lekarskiego SSR Ewy Krakowiak z dnia 18 października 2012 roku.”

W uzasadnieniu wyjaśniła, że ja nie wykazałem szczególnego interesu publicznego w uzyskaniu informacji przetworzonej w postaci Zaświadczenia lekarskiego poświadczającego chorobę sędzi Ewy Krakowiak w dniu 18.10.2012 r.

Złożyłem zażalenie do Adresatki niniejszego pisma, Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Barbary Baran na Decyzję prezes A. Mansfeld.

Moje zażalenie rozpoznała Adresatka niniejszego pisma Wiceprezes Sądu, SSO Liliana Kaltenbek-Skarbek, wydając w dniu 21 stycznia 2013 r. Decyzję /sygn. akt Prez. Adm. 0065-18/13/SO/ , w której sentencji podała, że: „ Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie – po rozpoznaniu odwołania Zbigniewa Kękusia od decyzji Prezesa Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie z dnia 28 listopada 2012 r. NR 3/12 – działając na podstawie (…) uchyla zaskarżoną decyzje w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia Prezesowi Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie.”

W uzasadnieniu do Decyzji podała SSO L. Kaltenbek-Skarbek, że: „(…) W niniejszej sprawie organ pierwszej instancji uznał, że wnioskodawca żąda udzielenia informacji przetworzonej, a wobec niewykazania przesłanki zasadności żądania jej udzielenia wydał decyzję odmowną. W pierwszej kolejności zatem należy rozważyć, czy w istocie informacja, której udzielenia żąda wnioskodawca ma charakter informacji przetworzonej. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, na czym miałoby polegać przetworzenie informacji, w szczególności zaś nie wskazano czynności, które organ musiałby podjąć w celu uzyskania informacji, a której mowa we wniosku. (…) Z uwagi na treść wniosku żądana informacja w ocenie organu odwoławczego nie stanowi informacji przetworzonej (…). Nie było zatem zasadne zastosowanie do wniosku trybu właściwego dla żądania informacji przetworzonej, a tym samym decyzja organu pierwszej instancji jest wadliwa, gdyż narusza art. 16 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 1 opkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej; reasumując – brak było w ustalonym stanie faktycznym podstawy prawnej do wydania zaskarżonej decyzji. Mając powyższe na uwadze Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie orzekł jak na wstępie. Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Liliana Kaltenbek-Skarbek”
Dowód:
Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt Prez. Adm.0165-18/13/SO, Decyzja Prezesa Sądu z dnia 21

stycznia 2013 r.

Nie wiem, co myśleć o kwalifikacjach prezesa Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia sędzi Anety Mansfeld i wiceprezesa tegoż Sądu sędzi Ewy Ługowskiej .. .

Wiem natomiast z całą pewnością, że wymyślą coś sędziny Aneta Mansfeld i Ewa Ługowska, żeby mi nie doręczyć kopii Zaświadczenia lekarskiego sędzi Ewy Krakowiak..
Nawiasem mówiąc, jeśli takowe nie istnieje, to sędziny Aneta Mansfeld, Ewa Ługowska i Ewa Krakowiak, która podczas rozprawy prowadzonej przez nią w dniu 17 grudnia 2012 r., przekonywała mnie, w obecności publiczności, że Sąd, tzn. ona, sędzia Ewa Krakowiak, nie może mi okazać Zaświadczenia lekarskiego poświadczającego jej chorobę w dniu 18.10.2012 r., nie są autorytetami moralnymi, lecz oszustkami, a autorytet moralny, sędzia Ewa Krakowiak dodatkowo „zaliczyła” bumelkę w dniu 18.10.2012 r. i powinna tej bumelki ponieść konsekwencje dyscyplinarne.

Co się tyczy wątku sędziego jako autorytetu moralnego wskazać należy, że wiceprezes Ewa Ługowska, razem z jej dwoma podwładnymi, sędzinami Katarzyną Rozwoda i Edytą Żyła wydała postanowienie z dnia 19.12.2012 r. /sygn. akt VI C 1353/12/S w przedmiocie oddalenia mojego wniosku o wyłączenie sędzi Ewy Krakowiak, z którego wynika, że ponieważ Sąd Najwyższy orzekł już w 1971 r., że wszyscy sędziowie są autorytetami moralnymi, to jeśli sędzia Ewa Krakowiak oświadczyła, że jest Zaświadczenie lekarskie poświadczające jej chorobę, to tak musi być.

To czemu robią z niego najbardziej strzeżony dokument Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia … ?

xxx

Państwa podwładnym, SSO Agnieszce Oklejak, SSO Teresie Dyrga, SSO Małgorzacie Ferek, SSR del. /obecnie już SSO/ Izabeli Strózik nie wystarczyło, że mnie okradły.

Dodatkowo, żeby „zatrzeć ślady”, razem z jedenastoma sędziami Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie - SSO Maja Rymar /była Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie/ SSO Ewa Hańderek, SSO Teresa Dyrga, SSR Agata Wasilewska-Kawałek , SSO Agnieszka Oklejak, SSO Danuta Kłosińska, SSR Izabela Strózik, SSO Anna Karcz-Wojnicka,SSO Jadwiga Osuch, SSO Małgorzata Ferek, SSA Włodzimierz Baran /były Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/, SSA Jan Kremer, SSA Maria Kuś-Trybek, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Krzysztof Sobierajski - uczyniły mnie, ofiarę dokonanej przez nich kradzieży przestępcą [8] winnym tego, że ich w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. znieważałem je w związku z pełnieniem przez nie obowiązków służbowych /art. 226 § 1 k.k./ i zniesławiałem /art. 212 § 2 k.k./ za pośrednictwem portalu www.zgsopo.webpark.pl i strony internetowej www.zkekus.w.interia.pl.

Obciążyły mnie dwukrotnie - tj. w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym przez prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławę Ridan oraz podczas rozprawy głównej prowadzonej przez sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmę – zeznaniami.

Gdyby każda z nich poinformowała prokurator R. Ridan, że nie czuje się pokrzywdzona moim działaniem i nie chce aby były prowadzone z jej udziałem jakiekolwiek czynności procesowe, prokurator R. Ridan wydałaby z mocy prawa określonego w art. 322 § 1 k.p.k.- Jeżeli postępowanie nie dostarczyło podstaw do wniesienia aktu oskarżenia , a nie zachodzą warunki określone w art. 324, umarza się śledztwo bez konieczności uprzedniego zaznajomienia z materiałami postępowania i jego zamknięcia.” - postanowienia o umorzeniu śledztw [9].

Wyżej wymienione sędziny uznały jednak, że trzeba mnie uczynić przestępcą.

I … raz jeszcze udowodniły, że nie znają prawa.

Składały zeznania przed sędzią Sądu Rejonowego w Dębicy Tomaszem Kuczma w okresie od 7 maja do 27 września 2007 r. - jako ostatnia SSR del. /obecnie SSO/ Izabela Strózik, w dniu 27.09.2007 r. – w sprawie, w której ścigano mnie za ich znieważenie w związku z pełnieniem obowiązków służbowych – art. 226 § 1 k.k.

Na podstawie złożonych przez nie zeznań – SSR del. I. Strózik, która wydała dotknięty nieważnością wyrok, czym spowodowała roczną przewłokę w postępowaniu oraz pozbawienie mnie przez Sąd na okres ponad 6 lat kwoty 7.700,00 zł zeznała w dniu 27.09.2007 r. między innymi: „Ja czuję się pokrzywdzona. Jeśli osoby, których sprawy prowadzę, przeczytają takie informacje w Internecie tracą do mnie zaufanie.” – sędzia Tomasz Kuczma wydał w dniu 18.12.2007 r. skazujący mnie wyrok.

Sędziny uznały, że użalanie się nad sobą jest najlepszą taktyką na podtrzymanie wizerunków autorytetów moralnych.

Od dnia 19 października 2006 r., z mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 r. /sygn. akt P 3/06/ niedopuszczalne jest ściganie z art. 226 § 1 k.k w zakresie, w jakim penalizował znieważenie funkcjonariusza publicznego w związku z pełnieniem obowiązków służbowych.

Z tej przyczyny Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał w dniu 15 września 2010 r. wyrok /sygn. akt II Ko 283/10/, którym uchylił skazujący mnie wyrok z dnia 18.12.2007 r. i przekazał sprawę przeciwko mnie do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy w zakresie wszystkich 15 czynów przypisanych mi z art. 226 § 1 k.k.

Sędzia Beata Stój, która rozpoznaje sprawę przeciwko mnie po jej wznowieniu /sygn. II K 854/10/ wydała wtedy postanowienie w przedmiocie poddania mnie badaniom psychiatrycznym, wskazując jako biegłe lekarzy Szpitala Specjalistycznego im. dr J. Babińskiego, lek. med. Krystynę Sosińską-Stępniewską i lek. med. Ewę Burzyńską-Rzucidło.

Odmówiła wydania uzasadnienia do postanowienia.

Ponieważ nie ja byłem sprawcą przypisanych mi łącznie wyrokiem z dnia 18.12.2007 r. 18 czynów i w aktach sprawy przeciwko mnie nie ma żadnych dowodów poświadczających, że ja je popełniłem, wręcz przeciwnie, znajdują się tam wyłącznie dowody poświadczające, ze nie ja byłem sprawcą i wskazujące, kto mógł je popełnić, w dniu 23.08.2011 r. Prokurator Generalny A. Seremet wniósł kasację na moją korzyść do Sądu Najwyższego, a w dniu 26.01.2012 r. Sąd Najwyższy uznał ja za zasadną, uchylił skazujący mnie wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy.

Wtedy sędzia B. Stój uznała, że posiada uzasadnione wątpliwości co do mojej – nie żeby sędziego T. Kuczmy, który wydał pełen wad prawnych skazujący mnie wyrok – poczytalności, wyznaczyła mi na tej podstawie /art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k./ obrońcę z urzędu, adw. Roberta Bryka, a gdy nalegałem, żeby mi wyjaśniła, na czym polegają jej uzasadnione wątpliwości co do mojej poczytalności … wydała po raz drugi postanowienie w przedmiocie poddania mnie badaniom psychiatrycznym, raz jeszcze wyznaczając biegłe lek. med. Krystynę Sosińską-Stępniewską i lek. med. Ewę Burzyńską-Rzucidło.

W dniu 6 stycznia 2013 r., dwukrotnie, tj. o godz. 08:00 oraz o 14:15 poszukiwali mnie w mieszkaniu mojej matki policjanci.

Na prośbę jednej z mieszkanek Krakowa interwencję w tej sprawie podjęła Poseł na Sejm RP Anna Grodzka, kierując w dniu 14.01.2013 r. pismo do Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji insp. Mariusza Dąbka, z prośbą o wyjaśnienie przyczyn poszukiwania mnie.

W odpowiedzi otrzymała pismo z dnia 28 stycznia 2013 r. insp. Mariusza Dąbka o treści – Załącznik 29:
„Małopolski Komendant Wojewódzki Policji Kraków, dnia 28 stycznia 2013 roku 1.dz. AZ-L-15/13 Pani Anna Grodzka Poseł na Sejm RP /adres – ZKE/

Szanowna Pani Poseł, W odpowiedzi na pismo z dnia 14 stycznia 2013 roku, uprzejmie informuję, że w przedstawionej przez Panią sprawie dokonano stosownych ustaleń. Jak wynika ze zgromadzonej dokumentacji, Komisariat Policji IV w Krakowie dwukrotnie realizował polecenia Sądu Rejonowego w Dębicy Wydział II Karny, do sprawy sygn. akt II K 854/10 . Dotyczyły one zatrzymania i doprowadzenia na badania p. Zbigniewa Kękusia do Szpitala Specjalistycznego im. dr J. Babińskiego w Krakowie.

Jednocześnie informuję, że opisane nakazy nie zostały zrealizowane, z uwagi na nieobecność wymienionego pod adresem wskazanym przez Sąd.

Dodaję, że powyższe działania, prowadzone były zgodne z dyspozycją art. 14 ust. 2 Ustawy o Policji z dnia 6 kwietnia 1990 roku cyt. „Policja wykonuje również czynności na polecenie sądu, prokuratora, organów administracji państwowej i samorządu terytorialnego w zakresie, w jakim obowiązek ten został określony w odrębnych ustawach”. Wyrażam nadzieję, że powyższa informacja będzie dla Pani zadowalająca. Z poważaniem, Małopolski Komendant Wojewódzki Policji insp. Mariusz Dąbek”
Dowód: Małopolski Komendant Wojewódzki Policji, sygn. akt I.dz.AZ-L-15/13, pismo z dnia 28 stycznia 2013 roku

Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji insp. Mariusza Dąbka do Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Anny Grodzkiej – Załącznik 29

Wspomniałem o zachowaniu życzliwej sędziom z Krakowa sędzi z Dębicy Beaty Stój z tej przyczyn, że uznanie obywatela, którego prawa naruszyli prokuratorzy i/lub sędziowie za chorego psychicznie, a przynajmniej za wymagającego poddania badaniom, to naturalny mechanizm obronny funkcjonariuszy publicznych, którzy naruszyli prawa lub ich, solidarnych z nimi sprzymierzeńców w naruszaniu prawa.

Już następnego dnia po rozpoczęciu przeze mnie 26 lipca 2012 r. słusznego protestu – zakończonego przyznaniem mi po 16 dniach, tj. w dniu 10 sierpnia 2012 r. racji przez SSO Michała Niedźwiedzia – głodowego, w dniu 27 lipca prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków – Krowodrza, Marta Suchodolska, zwróciła się do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Krakowie z wnioskiem – Załącznik 30:Prokuratura Rejonowa Kraków-Krowodrza Os. Kościuszkowskie 2, 31-858 Kraków, Kraków, dnia 27 lipca 2012 r., sygn. Pc 318/12 Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Krakowie

Działając na podst. art. 42 i art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 4 o prokuraturze (tj. Dz. U. 08.7.39) i art. 17 pkt 11 ustawy z dnia 12 maca 2004 r. o pomocy społecznej w związku z informacją ING Bank Śląski powzięto informację o trudnej sytuacji bytowej, w tym w szczególności sytuacji zdrowotnej Zbigniewa Kękusia.

W związku z powyższym zwracam się o objęcie Zbigniewa Kękusia zam. Kraków /.../ pomocą MOPS w zakresie odpowiednim do potrzeb wymienionego celem umożliwienia przezwyciężenia trudnych sytuacji życiowych, których nie jest w stanie pokona, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. W szczególności proszę o ustalenie , czy stan zdrowia i okoliczności życiowego osoby nie uzasadniają poddania przymusowemu leczeniu lub innej formie wsparcia dla poprawy zdrowia.

O podjętych środkach i ustaleniach proszę mnie poinformować do sygn. akt Pa 818/12.

Prokurator Marta Suchodolska”
Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków-Krowodrza, sygn. akt Pa 318/12, pismo z dnia 27 lipca 2012 r.

prokurator Marty Suchodolskiej do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Krakowie – Załącznik 30

Miałem szczęście, że MOPS nie posiada uprawnień do podejmowania decyzji o umieszczaniu obywateli w szpitalach psychiatrycznych, bo bym nie doczekał potwierdzenia przez SSO Michała Niedźwiedzia w dniu 10 sierpnia 2012 r. słuszności mojego protestu, wręczenia mi pisma poświadczającego wystąpienie do komornika z wnioskiem o umorzenie postępowania egzekucyjnego.

Co wszak najważniejsze, komornik zlicytowałby mieszkanie, w którym mieszkają moje dzieci z moją byłą żoną.

Fatalne w skutkach mogły być dla nas skutki prokurator Marty Suchodolskiej równie nagłej, co ogromnej troski o moje zdrowie i sugestii poddania mnie przymusowemu leczeniu.

Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie wybrnęła z wielce dlań kłopotliwej sytuacji, prezentując mnie czytelnikom „Gazety Krakowskiej” – i konsekwentnie trwając w tym stanowisku - jako osobę nieporadną, nieodpowiedzialną, która zamiast napisać i złożyć odpowiednie pismo, głodowała przez 16 dni i nocy przed Sądem.

Nawiasem mówiąc, mam prawo uważać, że taki był Państwa, sędziów cel, tj. umieszczenie mnie w szpitalu psychiatrycznym.

Z tej najpewniej przyczyny, już po rozpoczęciu przeze mnie protestu, w jego siódmym dniu, tj. 1 sierpnia 2012 r. :

1. sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy w Krakowie I Wydział Cywilny Marzena Lewicka wydała postanowienie w przedmiocie oddalenia mojej skargi na czynność komornika uzasadnioną słusznym argumentem o przedawnieniu roszczenia – patrz: s. 6 niniejszego pisma, oraz Załącznik 8,

2. Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Michał Niedźwiedź sporządził i wysłał do mnie pismo, którym zawiadomił mnie w sprzeczności z prawem, które … sam zastosował w dniu 10 sierpnia 2012 r., że – „rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania sądowego leżą w gestii niezawisłych sądów i zarzuty co do tych decyzji nie mogą być rozpoznawane w ramach nadzoru administracyjnego.” – patrz: s. 6 niniejszego pisma, oraz Załącznik 7.

Jeszcze w dniu 8 sierpnia 2012 r. Wiceprezes SSO Michał Niedźwiedź powiedział w wywiadzie dla Panoramy TVP:

„Te sprawy zostały zakończone wiele lat temu i w tym momencie w drodze administracyjnej

nie ma możliwości zmian tych orzeczeń .”

SSO Michał Niedźwiedź , Panorama TVP, 8 sierpnia 2012 r., godz. 18:30, patrz m.in. : www.monitor-polski.pl., Nowy Ekran

Jak się okazuje nie ma rzeczy niemożliwych, a ja lepiej od każdego z Państwa znam prawo.

A przynajmniej niektóre jego przepisy.

Informacje w mediach internetowych – www.monitor-polski.pl, „Afery Prawa”, „Nowy Ekran”, „Stowarzyszenie Przeciw Bezprawiu”, „Lex Nostra”, „Telewizja Niezależna”, „Rafał Gawroński” oraz w „Gazecie Krakowskiej”, „Dzienniku Polskim” i ogólnopolskim wydaniu Panoramy TVP /08.08.2012 r. godz. 18:30, patrz: www.monitor-polski.pl, o moim proteście, zmusiły Państwa do przyznania się do pomyłki, a mnie racji.

SSO M. Niedźwiedź wystąpił do komornika … wbrew sobie samemu w trybie nadzoru administracyjnego.

Państwo, sędziowie Sądu Okręgowego w Krakowie od lat skutecznie niszczycie mnie i rujnujecie mi opinię.

Sędziny SSO Agnieszka Oklejak, SSO Teresa Dyrga, SSO Małgorzata Ferek, SSR del. Izabela Strózik nie dość, że mnie ograbiły w opisany wyżej sposób, uczyniły mnie – razem z pozostałymi w.w. osobami – przestępcą.

Już tylko z powodu sporządzonego przeciwko mnie przez prokurator Radosławę Ridan aktu oskarżenia wyrzucono mnie w 2006 r. z pracy w ING Banku Śląskim S.A., gdzie byłem zatrudniony na stanowisku dyrektora Pionu Usług.

Potem wyrzucono mnie z pracy w Spółce Skarbu Państwa Polskie Linie Lotnicze LOT S.A., w której centrali byłem zatrudniony na stanowisku dyrektora Pionu Infrastruktury.

Wyrzucono mnie, w trybie natychmiastowym, zaraz po tym, gdy poinformowałem premiera D. Tuska, że mnie Prezes Zarządu Spółki szantażuje – jak mnie informował na żądanie ministra Skarbu Państwa Aleksandra Grada - pozbawieniem pracy, jeśli nie zaprzestanę korzystania z konstytucyjnego prawa do wolności słowa, tj. nie zdejmę z Internetu strony, na której umieszczone były materiały poświadczające okoliczności uczynienia mnie przestępcą.

Od tego czasu nie pracuję.

Jako przestępcy nie chciał mnie zatrudnić żaden pracodawca.

Po wydaniu przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie oraz przez Sąd Najwyższy wyroków uchylających skazujący mnie wyrok, od stycznia 2012 r. znowu posiadam status oskarżonego.

Jakby tego było mało, pracownica Biura Prasowego Sądu Okręgowego w Krakowie Aneta Rębisz poświadczyła nieprawdę w informacji przekazanej Redakcji „Gazety Krakowskiej”, kreując mnie na osobę całkowicie nieporadną, a Prezes Sądu od września 2012 r. nie chce sprostować tej, sprzecznej z kopiami dokumentów wydanych przez wszystkich troje Adresatów niniejszego pisma, informacji.

Przed ponad rokiem, w dniu 22 listopada 2011 r. Prezydent Miasta Krakowa wydał Decyzję o uznaniu mnie za osobę bezrobotną – Załącznik 31:

Dowód : Prezydent Miasta Krakowa, sygn. OE 710/221111/00027/2011, decyzja z dnia 22 listopada 2011 r. –

Załącznik 31

Przez ponad rok nie było dla mnie oferty pracy.

Podczas mojej w Urzędzie ostatniej wizyty, w dniu 24 stycznia 2013 Pośrednik Pracy, która mnie przyjęła zdecydowała o potrzebie zmiany moich kwalifikacji i sporządziła dokument w tej sprawie „Skierowanie do Doradcy Zawodowego” , w którym podano – Załącznik 32: „Skierowanie do Doradcy Zawodowego (…) Imię i nazwisko osoby skierowanej, PESEL, Identyfikator: P. Zbigniew Kękuś ur. 58.05.02 Wnioskuję o potrzebę udzielenia porady w zakresie (…) 2. zmiany kwalifikacji (w tym): a. brak ofert pracy związanych z wykształceniem, b. brak ofert pracy w zawodzie wykonywanym (…) Data 24.01.2013 Termin 26.02.2013. Pośrednik Pracy I stopnia /imię i nazwisko – ZKE/

Dowód : Grodzki Urząd Pracy, Skierowanie z dnia 24.01.2013 r. do Doradcy Zawodowego – Załącznik 32

Nie dość zatem, że przez ponad cztery lata trwałem w niesłusznym wyrokiem nałożonym na mnie statusie przestępcy, a obecnie ponownie jestem oskarżony o czyny, których nie popełniłem i które nie są przestępstwami, zostaną mi zmienione kwalifikacje zawodowe.

To kolejny etap mojej zawodowej i życiowej degradacji.

Nie wiem, na czym zmiana kwalifikacji ma polegać, czy będę musiał – na przykład – oddać Dyplom uzyskania tytułu doktora nauk ekonomicznych / Załącznik 34/, a może także Dyplom ukończenia studiów /Załącznik 33/

Odrębnym pismem poinformuję Dyrektora Grodzkiego Urzędu Pracy w Krakowie, Pana Marka Cebulaka, że nie wyrażam zgody na zmianę moich kwalifikacji.
Załączę do niego kopię niniejszego pisma, które prezentuje między innymi Państwa, a przede wszystkim Państwa podwładnych kwalifikacje, a raczej ich – moralnych i merytorycznych – brak, który uczynił mnie bezrobotnym.

Pragnę zauważyć, że mnie pozbawiono dwukrotnie pracy – tj. wyrzucono mnie z ING Banku Śląskiego S.A. oraz z PLL LOT S.A. - z przyczyn zupełnie nie związanych z osiąganymi przeze mnie wynikami, mimo że posiadałem kwalifikacje zawodowe oraz doświadczenie potrzebne do wykonywania zadań powierzanych mi przez pracodawców.

Przede mną degradacja w postaci zmiany kwalifikacji.

Sędziowie natomiast, nieusuwalne mściwe tumany, nie posiadający ani moralnych ani fachowych kwalifikacji potrzebnych do wykonywania zawodu sędziego, nie tylko wciąż w zawodzie, ale nawet awansowali.

SSR del. Izabela Strózik na SSO, a „sedzia” Teresa Dyrga na zastępcę przewodniczącego Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie.

We wrześniu 2012 r. ten złodziej w sędziowskiej todze i mściwy tuman została powołana w skład kolegium sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie.

Ponieważ nie pracuję od dnia 6 lutego 2009 r., moich dzieci i moje koszty utrzymania pokrywałem początkowo z oszczędności.

Po ich wyczerpaniu, z długów zaciąganych u przyjaciół.

Moje obecne zadłużenie znacznie przekracza kwotę 180.000,00 /słownie: sto osiemdziesiąt tysięcy/ zł.

Ciążą na mnie zobowiązania finansowe, które będę musiał pokryć:

1. grzywna w kwocie 250,00 /słownie: dwieście pięćdziesiąt/ zł nałożona na mnie w 2011 r. przez Sąd Rejonowy w Bydgoszczy za przekroczenie szybkości podczas jazdy pożyczonym samochodem,

2. roszczenie PLL LOT S.A. wobec mnie w kwocie łącznej – roszczenie razem z opłatami – 4.831,98 /słownie: cztery tysiące osiemset trzydzieści jeden 98/100/ zł, z nieznanych mi przyczyn.

Ad 1

Złożyłem wniosek o umorzenie roszczenia, jak wyżej z podanych także w niniejszym piśmie przyczyn, ale w dniu 31 stycznia 2013 r. Sąd Rejonowy dla Krakowa-Krowodrzy w Krakowie II Wydział Karny wydał postanowienie /sygn. akt II Ko 4469/12/K/ w przedmiocie oddalenia mojego wniosku.

W uzasadnieniu Sąd podał między innymi, że - „Z wywiadu kuratora wynika, iż ukarany nie mieszka w Krakowie pod adresem, który podaje, a od wielu lat mieszka i pracuje w Warszawie.”
Dowód: Sąd Rejonowy dla Krakowa-Krowodrzy w Krakowie II Wydział Karny, sygn. akt II Ko 4469/12/K,

postanowienie z dnia 31 stycznia 2013 r.

To ciekawe, sam nic o tym nie wiem.

To by znaczyło, że rejestrując się jako bezrobotny – patrz: s. 26 oraz Załącznik 31 – oszukałem Grodzki Urząd Pracy w Krakowie.

Może się człowiek od sędziów zaskakujących rzeczy o sobie dowiedzieć.

Szkoda, że Sąd nie ustalił – oraz nie poinformował mnie wydanym przezeń postanowieniem z dnia 31.01.2013 r. – o szczegółach, tj. nazwie firmy, w której jego zdaniem pracuję oraz o moich zarobkach.

Ad. 2

Niespełna cztery lata po wyrzuceniu mnie z pracy przez PLL LOT S.A. w opisanych wyżej – patrz: s. 26 – okolicznościach otrzymałem od komornika Zawiadomienie o wszczęciu egzekucji” na łączną kwotę 4.831,98 /słownie: cztery tysiące osiemset trzydzieści jeden 98/100/ zł – Załącznik 35:

Dowód : Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie Piotr Adamczyk

Kancelaria Komornicza w Warszawie, sygn. akt KM 575/13, Zawiadomienie o wszczęciu egzekucji z dnia 14 stycznia 2013 r. – Załącznik 35

Nie wiem, z jakiego tytułu jest w.w. roszczenie, bo nie otrzymałem żadnej korespondencji poprzedzającej w.w. Zawiadomienie

Podkreślić wszak należy, że wśród kwot składających się na podaną przeze mnie kwotę łączną jest kwota 214,04 z tytułu – jak podał komornik – „odsetki do 14-01-2013 r.”

To jeszcze jeden – obok podanego przeze mnie na stronie 16 niniejszego pisma orzeczenia Sądu Okręgowego w Krakowie – poświadczający, że wierzyciel ma prawo do otrzymania od dłużnika odsetek naliczonych od należności głównej za okres zadłużenia.
Jak ja od Sądu Okręgowego w Krakowie z tytułów podanych w p.o. III, IV i V niniejszego pisma.

Wielce Szanowni Państwo Sędziowie,

Zanim rozpoczęliście pracę w zawodzie sędziego, złożyliście – oraz każdy z sędziów, Państwa podwładnych - wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie:

„Przy powoływaniu sędzia składa ślubowanie wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej według następującej roty:”
„Ślubuję uroczyście jako sędzia sądu powszechnego służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej,

stać na straży prawa, obowiązki sędziego wypełniać sumiennie, sprawiedliwość wymierzać zgodnie z przepisami prawa, bezstronnie według mego sumienia, dochować tajemnicy państwowej i służbowej, a w postępowaniu kierować się zasadami godności i uczciwości” ; składający ślubowanie może dodać na końcu zwrot: „Tak mi dopomóż Bóg”.

Art. 66 Ustawy z dnia 27 lipca 2001r. Prawo o ustroju sądów powszechnych; Dz. U. z dnia 12 września 2001r.

Do niniejszego pisma załączyłem kopie dokumentów, dowodów poświadczających, że:

a. niektórzy z Państwa podwładnych, sędziowie, to niedouczone, nie znające prawa tumany, w wersji cwane i mściwe, bo celem zatuszowania ich zawodowej ignorancji i moralnej degrengolady uczyniły mnie przestępcą,

b. Państwo także jesteście tumanami, bo każde z Was, przed tym zanim ja rozpocząłem w dniu 26 lipca 2012 r. protest głodowy, informowało mnie, że Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie, tj. wierzyciela w postępowaniu egzekucyjnym prowadzonym przeciwko mnie przez komornika R. Nowickiego de Poraj, nie posiada uprawnień do wystąpienia do komornika z wnioskiem o umorzenie postępowania z powołaniem się na okoliczność przedawnienia roszczenia.

Na stronie 1 i 2 niniejszego pisma przedstawiłem wnioski, o których realizację uprzejmie proszę.

Jeśli im Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie nie uczyni zadość w podanych przeze mnie terminach, będę realizował przed Sądem Okręgowym w Krakowie podane przeze mnie działania.

Na początku spalę Dyplom ukończenia z wynikiem bardzo dobrym studiów na Akademii Ekonomicznej w Krakowie, potem Dyplom uzyskania tytułu doktora nauk ekonomicznych, a na końcu – w dniu 14 marca 2013 r. /środa/ o godz. 13:00 - dokonam samopodpalenia.

Dyplomy już i tak nie są mi potrzebne.

Nie dość, że mnie, uczynionego przez Państwa podwładnych – w tym złodziei, kłamców i sadystów, dla których interes finansowy adw. Wiesławy Zoll był ważniejszy od zdrowia jednego z moich synów - przestępcą wyrzucono z pracy i jako przez cztery lata skazanego, a obecnie znowu oskarżonego żaden pracodawca nie chce mnie – z doskonale Państwa i Waszych podwładnych wspólnym wysiłkiem zrujnowaną opinią - zatrudnić, to przede mną kolejna zawodowa i życiowa degradacja.

Grodzki Urząd Pracy dokona w dniu 26 lutego 2013 r. zmiany moich kwalifikacji – patrz: s. 26 niniejszego pisma oraz Załącznik 32.

Gdy już spalę całkowicie bezużyteczne mi Dyplomy – trochę wysiłku włożyłem w ich uzyskanie … – a Prezes Sądu w dalszym ciągu nie spełni moich próśb, w dniu 14 marca 2013 r., po opuszczeniu gabinetu Prezesa, dokonam samopodpalenia przed Sądem.

Uprzejmie informuję, że jest obowiązkiem Prezesa Sądu – a także pozostałych Adresatów niniejszego pisma – zawiadomić o niniejszym zgłoszonym przeze mnie zamiarze samopodpalenia w dniu 14 marca 2013 r. przed Sądem Okręgowym w Krakowie Pogotowie Ratunkowe i Policję, sam je zresztą także o tym zawiadomię.

Jeśli Prezes Sądu tego nie uczyni, czekając, żebym się podpalił, stanie przed zarzutem popełnienia czynu z art. 151 k.k., a wtedy nawet ogromnie życzliwy sędziom prokurator Piotr Kosmaty będzie miał problemy z uchronieniem Pani przed zarzutem popełnienia przestępstwa.

Chociaż prokurator Piotr Kosmaty, który m.in. jako p.f. Prokuratora Rejonowego Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód, w taki sposób nadzorował w 2006 postępowanie przygotowawcze przeciwko mnie prowadzone przeciwko mnie przez jego podwładną, prokurator Radosławę Ridan – patrz: s. 11 - że dopuścił do wydania aktu oskarżenia na podstawie wydruków z Internetu w sprawie, w której ścigano mnie za popełnienie czynów za pośrednictwem Internetu, naprawdę dużo potrafi … .

Pomylił się prokurator Piotr Kosmaty.

Potem, gdy prokuratorzy i sędziowie mordowali przez ponad cztery miesiące na przełomie 2007 i 2008 roku w areszcie w Krakwie ofiarę ich pomyłki, śp. Clauidu Crulica – patrz: s. 30 – sprowadziwszy go, 33-letniego mężczyznę, do wagi 26 /słownie: dwadzieścia sześć/ kilogramów, gwiazda krakowskiej prokuratury, Piotr Kosmaty już jako śledczy Prokuratury Okręgowej w Krakowie postawił zarzut … nieumyślnego spowodowania śmierci ofiary bestialskiego mordu … lekarzom aresztu.

Dzisiaj prokurator Piotr Kosmaty, najpewniej najbardziej błyskotliwa kariera prokuratury w Krakowie, jest już rzecznikiem Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie.

Tylko czekać, jak go wezmą do Prokuratury Generalnej.

W moim i śp. C. Crulica przypadkach, tak przecież bardzo zasłużony dla – nazwijmy to – dobra wymiaru sprawiedliwości.

Uprzejmie informuję, że jeśli w związku z przedstawioną przeze mnie groźbą zostanę umieszczony w szpitalu psychiatrycznym – przed dniem 14 marca 2013 r. lub tego dnia odwieziony przez Pogotowie Ratunkowe sprzed Sądu - natychmiast rozpocznę protest głodowy - nie będę jadł ani pił, i będę go kontynuował do dnia doręczenia mi do szpitala dokumentów potwierdzających spełnienie przez Prezesa Sądu moich wniosków, jak na stronach 1, 2, 3 niniejszego pisma.

Celem uniknięcia ewentualnych nieporozumień, kopię niniejszego pisma złożę przed dniem 14 marca 2013 r. na ręce Dyrektora Szpitala im dr J. Babińskiego w Krakowie Pana Stanisława Kracika.

Po ewentualnym dostarczeniu mnie do Szpitala nie wyrażę zgody na pozostawienie mnie w nim, a wtedy obowiązkiem Dyrektora Szpitala będzie zawiadomić sąd i prokuraturę o umieszczeniu mnie w Szpitalu.

Poinformuję zatem sędziego i prokuratora o przyczynach umieszczenia mnie w nim.

Jeśli nie zostanę pozbawiony telefonu, poinformuję współpracujące ze mną osoby, w którym przebywam Szpitalu, podam imiona i nazwiska lekarzy sprawujących nade mną opiekę oraz informację o stosowanych przez nich wobec mnie metodach leczenia.

Będzie musiało być bardzo intensywne … .

Nie tylko bowiem nie będę jadł ani pił, ale lekarze będą mnie musieli „wyleczyć” z pamięci o grabieżach dokonanych na moją szkodę przez sędziny Sądu Okręgowego w Krakowie – w tym przede wszystkim przez „sędzię” Teresę Dyrga - za zgodą sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Myślę, że jednak lepszym rozwiązaniem dla Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie i dla mnie, będzie uczynić zadość moim słusznym wnioskom.

Przypomnę, że pracownica Biura Prasowego Sądu Okręgowego w Krakowie Agata Rębisz instruowała czytelników „Gazety Krakowskiej”:

Przedstawiciele sądu twierdzą, że protest był niepotrzebny . Gdyby pan Kękuś wcześniej złożył odpowiednie pismo, sprawa mogła być załatwiona już dawno mówi Aneta Rębisz z Sądu Okręgowego w Krakowie.

(…) Według Anety Rębisz, protestujący powinni wyczerpać możliwości, jakie daje im prawo. Zapewnia, że sąd odniesie się do wszystkich wniosków, jeżeli tylko niezadowoleni je złożą. – To lepszy sposób njż protest.

Dowód : Marcin Karkosza, Protestował 16 dni, sąd umorzył sprawę”, „Gazeta Krakowska”, 14–15 sierpnia 2012 r.

Załącznik 14

Czynię – który to już raz …?- zadość rekomendacji Biura Prasowego Sądu Okręgowego w Krakowie.

Ewentualną odmową sporządzenia dla mnie przeprosin, jak w p. I, s. 1 oraz skierowania przeprosin, jak w p. II, s. 2 do Redakcji „Gazety Krakowskiej”, Prezes Sądu ostatecznie skompromituje się przed opinią publiczną.

Wszystkim jeszcze wątpiącym w moją wiarygodność polecam zadanie „sędzi” Teresie Drydze pytania, skąd w dniu 22 listopada 2004 r., gdy wydawała wyrok kończący sprawę sygn. XI CR 603/04 w pierwszej instancji, wiedziała, że … pięć miesięcy później, tj. w dniu6 kwietnia 2005 r. Sąd Apelacyjny wyda postanowienia – patrz: s. 17 i s. 19 niniejszego pisma oraz Załącznik 25 - którymi oddali moje zażalenia:

1. z dnia 25 października 2004 r. na jej postanowienie w przedmiocie nałożenia na mnie podczas posiedzenia w dniu 11 października 2004 r. kary grzywny w kwocie 600,00 zł.

2. z dnia 2 grudnia 2004 r. na postanowienie z dnia 20 listopada 2004 r. jej koleżanek z Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie w przedmiocie oddalenia mojego wniosku z pisma z dnia 19 listopada 2004 r. o jje wyłączenie.

„Sędzia” Teresa Dyrga będzie musiała odpowiedzieć … „antycypowałam w oparciu o dobrze poinformowaną intuicję.” /w podtekście … „tak żeśmy uradzili z sędziami z Sądu Apelacyjnego w Krakowie.”/.

Gdyby moich wyżej wymienionych zażaleń Sąd Apelacyjny nie oddalił, trzeba by sprawę sygn. XI CR 603/04 zwrócić do Sądu I instancji już … po jej zakończeniu w I instancji wyrokiem z dnia 22 listopada 2004 r., a jeszcze przed rozpoznaniem apelacji, którą od wyroku z dnia 22.11.2004 r. „sędzi” Teresa Dyrga złożyłem w dniu 10 stycznia 2005 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie wydał postanowienia z dnia 6 kwietnia 2005 r. /patrz: s. 17 i 19 niniejszego pisma oraz Załącznik 25/ w okresie pomiędzy wydaniem przez „sędzię” Teresę Dyrga w dniu 22 listopada 2004 r. wyroku kończącego sprawę XI CR 603/04 w pierwszej instancji /Załącznik 27/, a dniem 10 kwietnia 2006 r., gdy Sąd Apelacyjny w Krakowie wydał wyrok, którym oddalił moją apelację z dnia 10 stycznia 2005 r., od wyroku „sędzi” Teresy Dyrga z dnia 22 listopada 2004 r. i utrzymał ten wyrok w mocy.

W wyroku z dnia 10 kwietnia 2006 r. Sąd Apelacyjny podał – Załącznik 38:
„Sygn. akt I ACa 1633/05 IACz 1657/05 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 kwietnia 2006 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Paweł Rygiel Sędziowie SSA Andrzej Struzik SSO del. Piotr Rusin Protokolant /imię i nazwisko – ZKE/ po rozpoznaniu w dniu 10 kwietnia 2006 r. w Krakowie na rozprawie z powództwa Zbigniewa Kękusia przeciwko Zbigniewa Kękusia przeciwko Marii Kękuś o rozwód na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 22 listopada 2004 r. sygn. akt XI CR 603/04 i zażalenia powoda na postanowieni Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 5 września 2005 r. sygn. akt XI CR 603/04 1. oddala zażalenie; 2. oddala apelację
Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, wyrok Sądu

Apelacyjnego w Krakowie z dnia 10 kwietnia 2006 r. /sygn. akt I ACa 1633/05/ – Załącznik 38

Jeśli Państwo Adresaci niniejszego pisma, członkowie najwyższego kierownictwa Sądu Okręgowego w Krakowie uznacie, że to było zgodne z prawem procedowanie Sądu Apelacyjnego w Krakowie, to … potwierdzicie raz jeszcze słuszność mojego stanowiska, że selekcja na stanowiska kierownicze w instytucjach wymiaru sprawiedliwości odbywa się według kryteriów negatywnych.

Celem rozwiania ewentualnych wątpliwości wyjaśniam, że wydanie przez „sędzię” Teresę Dyrga wyroku w dniu 22 listopada 2004 r., mimo że w dniu 20 listopada 2004 r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny wydał postanowienie w przedmiocie oddalenia mojego wniosku z dnia 19 listopada 2004 r. o jej wyłączenie, tj. pozbawienie mnie możności zaskarżenia postanowienia z dnia 20.11.2004 r. przed wydaniem wyroku i w związku z tym wydanie wyroku z dnia 22.11.2004 r. przez sędzię wyłączoną z mocy ustawy uczyniłem najważniejszym zarzutem apelacji, którą złożyłem od tego wyroku.

Wyżej wymienieni sędziowie Sądu Apelacyjnego w Krakowie uznali ten zarzut za … bezzasadny wyjaśniając w uzasadnieniu do wyroku z dnia 10 kwietnia 2006 r.:

„Rzeczywisty motyw składania tych wniosków /o wyłączenie SSO T. Dyrga – ZKE/ powód jednoznacznie wskazał w apelacji gdzie stwierdza, że wniosek w dniu 19 listopada 2004 r. złożył nie chcąc dopuścić by sprawa została rozpoznana przez sędziego dotychczas ją prowadzącego. W istocie zatem mamy tutaj do czynienia z klasycznym przypadkiem nadużycia prawa procesowego, które nie może podlegać ochronie, gdyż akceptacja tego rodzaju postępowania prowadziłaby do umożliwienia stronom sparaliżowania pracy sądu.”

Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, wyrok Sądu

Apelacyjnego w Krakowie z dnia 10 kwietnia 2006 r. /sygn. akt I ACa 1633/05/ – Załącznik 38

To odkrywcze …

A po co ustawodawca wyposażył strony postępowania w prawo do złożenia wniosku o wyłączenie sędziego, jak nie po to właśnie, żeby te mogły z niego korzystać, by … nie dopuścić do rozpoznania sprawy przez sędziego, co do którego posiadają uzasadnioną wątpliwość, że jest stronniczy.

Sędziowie Sądu Apelacyjnego w Krakowie, SSA Paweł Rygiel, SSA Andrzej Struzik, SSO del. Piotr Rusin uczynili mi zarzut z tego, że w apelacji od wyroku „sędzi” T. Dyrga z dnia 22.11.204 wyjaśniłem, dlaczego skorzystałem z prawa określonego w art. 49 k.p.c. i z tej przyczyny, że to wyjaśniłem … utrzymali w mocy wyrok wydany przez sędzię wyłączoną z mocy ustawy, a zatem dotknięty nieważnością.

„Sędzia” Teresa Dyrga nie tylko prawidłowo antycypowała w dniu 22.11.2004 r., że Sąd Apelacyjny w Krakowie zalegalizuje bezprawne wydanie przez nią tego dnia wyroku kończącego sprawę sygn. XI CR 603/04 w pierwszej instancji.

Najpewniej wiedziała także, że mój los został już wcześniej przesądzony – i być może dlatego pozwoliła sobie na bezprawie - tj. że już w dniu 2 czerwca 2004 r. prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Włodzimierz Baran złożył w Prokuraturze Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód zawiadomienie o popełnieniu przeze mnie przestępstw za pośrednictwem Internetu na szkodę sędziów – w tym „sędzi” Teresy Dyrga – Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie oraz RPO Andrzeja Zolla i adw. Wiesławy Zoll.

Mnie o tym poinformowała Prokuratura dużo później, tj. w listopadzie 2005 r.

A potem sprawy potoczyły się bardzo szybko …
W dniu 10 kwietnia 2006 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie wydał wyrok, którym oddalił moją apelację od wyroku „sędzi” Teresy Dyrga z dnia 22 listopada 2004 r., a w dniu 12 czerwca 2006 r. prokurator Radoława Ridan wydała – na podstawie zeznań m.in. „sędzi” Teresy Dyrga - akt oskarżenia, którym oskarżyła mnie o popełnienie m.in. przestępstwa znieważenia „sędzi” Teresy Dyrga w związku z pełnieniem obowiązków służbowych /art. 226 § 1 k.k./ i zniesławienia /art. 212 § 2 k.k./.

W dniu 18 grudnia 2007 r. sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasz Kuczma wydał skazujący mnie wyrok /sygn.. akt XI CR 603/04/.

Ja zostałem przestępcą, a „sędzia” Teresa Dyrga kontynuuje karierę sędziego, ciesząc się niezmiennie opinią autorytetu moralnego.

W taki sposób autorytety moralne niszczą obywateli, którzy udowodnią im moralną i zawodową niekompetencję.

Co do zwrócenia mi przez Sąd kwot, jak w p. III, IV i V, s. 2, niech mi Prezes Sądu nie próbuje zatem wmówić, że Sąd nie może mi ich wypłacić, bo mu prawo na to nie pozwala.

Ze względu na fakty przedstawione w niniejszym piśmie, poświadczone załączonymi do nich dowodami w postaci dokumentów wydanych przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie, prawo to ostatni z argumentów, na który może się powołać Prezes Sądu.

Przecież grabieży kwot wskazanych jako należności główne – 7.700,00 zł, 600,00 zł i 10.000,00 zł - dokonała na moją szkodę mściwy tuman i złodziej w sędziowskiej todze „sędzia” Teresa Dyrga nie tylko z oczywistym i rażącym naruszeniem prawa podanego przeze mnie w niniejszym piśmie, ale za przyzwoleniem trzech sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie, SSA Pawła Rygla, SSA Andrzeja Struzika i SSO del. Piotra Rusin, którzy wyrokiem z dnia 10 kwietnia 2006 r. zalegalizowali dokonane przez nią w majestacie prawa, w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, kradzieże na moją szkodę.

Jeśli zatem Sąd Okręgowy w Krakowie /„sędzia” Teresa Dyrga/ i Sąd Apelacyjny w Krakowie /SSA Paweł Rygiel, SSA Andrzej Struzik i SSO del. Piotr Rusin/ mogły naruszyć prawo na moją szkodę, to – jeśli taka potrzeba – niech go także naruszy Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie w celu zrekompensowania mi szkód wyrządzonych przez „sędzię” T. Dyrgą.

Chyba, że mam się podpalić, albo umrzeć z głodu, lub też być dokarmiany w szpitalu psychiatrycznym pod przymusem i „leczony” – aż zostanę „wyleczony” - z pamięci o grabieżach na moją szkodę wyżej wymienionych kwot, żeby złodziej i cwany mściwy tuman, „sędzia” Teresa Dyrga cieszyła się do końca kariery zawodowej wizerunkiem autorytetu moralnego i nieskazitelnego charakteru.

Pragnę zauważyć, że najszybsze z możliwych zwrócenie mi kwot skradzionych mi przez złodzieja i mściwego tumana, „sędzię” Teresę Dyrga, razem z odsetkami do dnia złożenia niniejszego pisma, jest w dobrze pojętym interesie Sądu Okręgowego w Krakowie.

Ich zwrócenie mi jest przecież nieuchronne, a czas pracuje na niekorzyść Sądu.

Ktoś – na przykład Adresat kopii niniejszego pisma, Minister Sprawiedliwości Jarosław Gowin – może postawić Prezesowi Sądu zarzut działania na szkodę interesu Sądu z powodu zwłoki w uczynieniu zadość mojemu roszczeniu.

Jak dowiodłem, a lepiej - tj. w zgodzie ze stanem faktycznym poświadczonym wydanymi przez Państwa i załączonymi do niniejszego pisma w kopiach dokumentami - będzie napisać, jak sami Państwo dowiedliście, jesteście tumanami, sadystami i tchórzami.

Użyte przeze mnie słowa opisują Państwa zachowania.

Trzymaliście mnie, autorytety moralne, przez szesnaście dni i nocy głodującego przed Sądem – czy zastanawialiście się, co wtedy przeżywali moja matką i moje dzieci … - żeby wreszcie w dniu 10 sierpnia 2012 r. przyznać mi rację i potwierdzić słuszność stanowiska, które prezentowałem w pismach z dnia 11 sierpnia 2012 r. /Załącznik 1/ oraz z dnia 11 kwietnia 2012 r. /Załącznik 2/ do Prezesa Sądu, a Państwo wmawialiście mi, że nie mam racji.

Od września 2012 r. nie chcecie – prosiłem o to wielokrotnie Prezes Barbarę Baran i Wiceprezesa Michała Niedźwiedzia - sprostować oczywistego, bezczelnego, udowodnionego przeze mnie dokumentami wydanymi przez każde z Państwa, w kopiach załączonymi do niniejszego pisma, kłamstwa podanego przez Anetę Rębisz, że:Gdyby pan Kękuś wcześniej złożył odpowiednie pismo, sprawa mogła być załatwiona już dawno mówi Aneta Rębisz z Sądu Okręgowego w Krakowie.”

Jest każde z Państwa, Adresatów niniejszego pisma, tumanem, sadystą i tchórzem.

Julian Tuwim mówił:

„Nazwanie kogoś durniem, nie jest obelgą, lecz diagnozą”
Julian Tuwim

Moja o Państwu opinia to nie jest bezpardonowy na Państwa atak ad personam /patrz: s. 21 niniejszego pisma/.

To jest – słuszna - diagnoza.

To prawda o Was, członkach najwyższego kierownictwa Sądu Okręgowego w Krakowie, uchodzących niesłusznie, niezasłużenie za autorytety moralne i nieskazitelne charaktery.

Żadne z Was jednak nie jest jeszcze, jak „sędzia” Teresa Dyrga, złodziejem – przynajmniej mnie nie okradliście - ani mordercą.

Jak Państwo wiecie i takich nie brakuje w sądach w Krakowie.

W nadziei, że tumany, sadyści i tchórze, nie okażecie się Państwo dla mnie także mordercami, załączam – ku przestrodze przed ewentualną wobec mnie eskalacją patologii - fotografię z ostatnich godzin życia śp. Claudiu Crulica, zagłodzonej na śmierć – krótko przed śmiercią ważył … 26 kilogramów - 33-letniej ofiary zawodowej i moralnej niekompetencji, barbarzyństwa niektórych Państwa podwładnych – Załącznik 37.

W tym miejscu wskazać należy, że C. Crulica zamordowali, zagłodzili na śmierć – prowadził protest głodowy w areszcie w Krakowie od dnia 10 września 2007 r. do dnia 18 stycznia 2008 r. – z powodu fałszywego zarzutu w dniu 11 lipca 2007 r. kradzieży portfela znanemu sędziemu Sądu Okręgowego w Krakowie, a potem z wykorzystaniem znalezionych w nim kart bankomatowych kwoty około 23.000,00 zł z bankomatu.

Jak po jego śmierci ustaliła dziennikarka „Tygodnika Powszechnego”, C. Crulic wyjechał z Polski w dniu 11 lipca 2007 r. i w dniu 11 lipca 2007 r. był w Mediolanie.

Zagłodzono go na śmierć … przez pomyłkę.

Mnie „sędzia” Teresa Dyrga rzeczywiście ograbiła – w tym dokonując bezprawnych wymuszeń sądowniczych - z kwoty łącznej, na dzień złożenia niniejszego pisma, około 27.000,00 zł.

Czy ktoś z Państwa podejmie z tego powodu działania na rzecz umieszczenia „sędzi” Teresy Dyrga w areszcie?

Zrobiliście ją Państwo we wrześniu 2012 r. członkiem kolegium sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie.
Szkoda by było, żebym z powodu tego mściwego, butnego, aroganckiego, chronionego przed konsekwencjami oczywistych i rażących naruszeń prawa tumana miał utracić dyplomy, albo – jeszcze gorzej – podpalić się, czy też zostać umieszczony w szpitalu psychiatrycznym i tam prowadzić kolejny słuszny protest głodowy.

Tym bardziej, że ekonomistą będąc z wykształcenia lepszym od niej – oraz od Państwa – okazałem się prawnikiem.

Najpewniej dlatego, że nie będąc sędzią, muszę czytać kodeksy … .

Od lat niektórzy sędziowie i prokuratorzy oraz – i w tym – ortodoksyjne żydowskie bydło /np. prof. dr hab. Andrzej Zoll/ kreuje mi opinię chorego psychicznie.

Jak Państwo widzicie, spełniam marzenia moich przeciwników megalomanów, cierpiących na rasowe poczucie wyższości, daję szansę na umieszczenie mnie w szpitalu psychiatrycznym.

Jakkolwiek będzie to więcej niż zabawne, groteskowe, jeśli w oczywistym, poświadczonym zaprezentowanymi w niniejszym piśmie faktami, zamiarze zachowania statusu autorytetów moralnych, w szpitalu psychiatrycznym umieszczą mnie wspólnym wysiłkiem złodzieje, oszuści, kłamcy, tumany, sadyści i tchórze w sędziowskich togach.

Kolejni potencjalni klienci szpitali psychiatrycznych w Polsce, tzn. klienci sądów, w tym niewykluczone Adresaci z Krakowa niniejszego pisma, nie będą już mieli żadnych wątpliwości, do czego zdolna jest sędziowska brać i – oraz i w tym – ortodoksyjna żydowska ferajna .

Po tym, gdy znaleziono nieżyjącego Andrzeja Leppera śledczy ustalili, że przyczyną jego śmierci było załamanie psychiczne.

W wydaniu z dnia 20 grudnia 2012 r. „Fakt” podał: „Gigantyczne długi, upadek polityczny, procesy sądowe i depresja – to wszystko razem, zdaniem śledczych pchnęło Andrzeja Leppera do samobójstwa. Prokuratura ma już gotowy raport. Do raportu dotarła „Gazeta Wyborcza”. – O desperacji Leppera świadczy m.in. fakt, że gromadził wróżby, obliczał sprzyjające fazy księżyca. Takie notatki prokuratura znalazła wśród jego dokumentów – opisuje gazeta. Powodem samobójczej śmierci polityka było załamanie psychiczne.”
Źródło : „Powodem śmierci Leppera było załamanie psychiczne” ; „Fakt”, 20 grudnia 2012 r., s. 6

Ja też jestem zadłużony.

Moje długi przekraczają kwotę 180.000,00 zł /kiedyś moje miesięczne wynagrodzenie brutto wynosiło 35.000,00 (słownie: trzydzieści pięć tysięcy) zł brutto, pozbawili mnie go i zakończyli mi karierę zawodową w wieku 46 lat sędziowie, Andrzej i Wiesława Zoll czyniąc mnie przestępcą oraz Żyd ortodoks z ING Banku Śląskiego S.A., zdaniem „Gazety Wyborczej” „I-a liga międzynarodowa”, opowiadający na łamach „GW”, że lubi ludzi oraz że jest porządnym człowiekiem Brunon Bartkiewicz/.

Daleko mi jednak do załamania psychicznego, depresji, itp.

Cieszę się doskonałym zdrowiem i jeszcze lepszym humorem.

Nic nie zmieniło się w moim przypadku od czasu, gdy Państwa informowałem, że lubię pożartować, przede wszystkim z siebie samego, ale też z amoralnych idiotów rżnących autorytety moralne i profesjonalistów, plotących bzdury o samych sobie, że są profesjonalistami, itp.

Nie dlatego przecież popadłem w długi, że byłem kiepskim pracownikiem, wręcz przeciwnie, wszędzie, gdzie pracowałem przyznawano mi dobre i bardzo dobre oceny półroczne i roczne.

Popadłem w długi i zakończyłem karierę zawodową ponieważ miałem nieszczęście trafić na nieposiadających kwalifikacji merytorycznych i moralnych sędziów oraz RPO A. Zolla i adw. Wiesławę Zoll, którzy tak bardzo pragną uchodzić za autorytety moralne, że gdy ktoś publikował w okresie styczeń 2003 r. do wrzesień 2005 r. w Internecie pisma, które ja w sprawach naruszania przez nich przez kilka lat moich dzieci i moich praw obywatelskich kierowałem do różnych instytucji wymiaru sprawiedliwości, postanowili uczynić mnie przestępcą.

Nie gromadzę wróżb i nie obliczam sprzyjających mi faz księżyca, jak zdaniem śledczych zachowywał się Andrzej Lepper.

Ani mi w głowie popełnienie samobójstwa, jak Państwo wiecie, mam troje dzieci.

Zamiast wróżb, zgromadziłem dowody – niektóre załączyłem do niniejszego pisma – poświadczające, z jak ogromnym bezprawiem, z jaką patologią mam do czynienia od lat ze strony niektórych sędziów sądów krakowskich.

Obliczyłem także, z jakich kwot okradł mnie złodziej w sędziowskiej todze, a zarazem mściwy tuman, nie wiedzieć, z jakich przyczyn wykonująca zawód sędziego, Teresa Dyrga i wnoszę … n-ty raz o zwrócenie mi tych kwot.

Jeśli już … to po mnie śledczy znajdą udokumentowaną 15-letnią historię patologii, jakiej z moją rodziną doświadczam ze strony tzw. autorytetów moralnych.

Dla kreujących mi wizerunek chorego psychicznie zdemoralizowanych sędziów oraz żydowskiego bydła /np. Przewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwości, były Rzecznik Praw Obywatelskich Andrzej Zoll/ w załączeniu przesyłam wyniki z listopada 2011 r. uzyskane przeze mnie w teście MMPI -2 /Załącznik 36/.

Jak mi wyjaśniono, są doskonałe.

Podwładni Dyrektora Szpitala im. dr J. Babińskiego, Pana Stanisława Kracika będą je potrafili zinterpretować, jeśli Państwo spowodujecie po temu potrzebę.

Wyniki, jak w Załączniku 36 są dowodem, że nie jestem chory psychicznie, czy też, jak twierdzi Żyd ortodoks radykalny Andrzej Zoll, niezrównoważony.

Teraz Państwo udowodnijcie, że jesteście rzeczywiście, tj. jak Was, wszystkich sędziów w Polsce prezentuje Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 1971 r. [10] - i co ciągle od 1997 r. jest mi wmawiane - autorytetami moralnymi oraz, jak tego od Państwa oczekuje ustawodawca, nieskazitelnego charakteru [11].

Fakty przedstawione w niniejszym piśmie tego, póki co, nie potwierdzają.

Wręcz przeciwnie.

Niniejsze pismo kieruję nie tylko do Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Barbary Baran, ale także do Wiceprezesów, na wypadek, gdyby Pani Prezes w dniu jego złożenia przeze mnie albo potem przebywała na zwolnieniu chorobowym lub na urlopie.

Nadgorliwie zainteresowanym moim zdrowiem i ewentualnie pragnącym udzielić mi „pomocy”, przez np. poddanie mnie przymusowemu „leczeniu” – jak w dniu 27 lipca 2012 r. prokurator Marta Suchodolska /patrz: s. 25 oraz Załącznik 30/ - zwracam uwagę, że podaną przeze mnie w niniejszym piśmie datą ewentualnego dokonania samopodpalenia przed kierowanym przez Państwa Sądem jest dzień 14 marca 2012 r. oraz że spełnię moją zapowiedź – w obecności zaproszonych przeze mnie osób - tylko wtedy, jeśli Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie nie spełni moich żądań, których słuszność poświadczają dokumenty wydane przez Państwa i w ich kopiach załączone do niniejszego pisma.

Nawiasem mówiąc myślę, że zgodzą się ze mną wszyscy, nawet ewentualnie najbardziej Państwu życzliwi Adresaci kopii niniejszego pisma – jak np. minister (nie)sprawiedliwości, sympatyk, sprzymierzeniec i obrońca członków sędziowskiej sitwy Jarosław „Super Lider” Gowin - że jeśli o ewentualnej potrzebie leczenia psychiatrycznego mowa, trzymanie mnie przez Państwa – autorytety moralne i nieskazitelne charaktery demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej - przez 16 dób głodującego przed Sądem Okręgowym w Krakowie, spędzającego tam noce w śpiworze, żeby po tym, gdy ostatecznie musieliście potwierdzić, że lepiej od Państwa znam prawo, od sześciu miesięcy, tj. od sierpnia 2012 r. uporczywie trwać w kłamstwie, że mój słuszny protest był niepotrzebny, bo wystarczyło, żebym złożył odpowiednie pismo i sprawa, która była przyczyną protestu zostałaby dawno załatwiona, nie o mojej, ale o Państwa kondycji psychicznej dobrego nie daje świadectwa i budzić może poważne obawy (przerażenie?) także innych Państwa klientów o jakość świadczonych im przez Was usług.
Nie dajecie Państwo, najwyższe kierownictwo Sądu Okręgowego w Krakowie, dobrego przykładu Waszym podwładnym - w tym społecznym, niedouczonym amoralnym pasożytom, jak patologiczny, bo świadom naruszania prawa złodziej w sędziowskiej todze i mściwy tuman, „sędzia” Teresa Dyrga - z sądów krakowskich, wręcz przeciwnie.

Potwierdzacie słuszność stanowiska, że:

„Władza demoralizuje, a władza absolutna demoralizuje absolutnie”

John Emerich Acton

Byłoby w sprzeczności z art. 2 Konstytucji: „Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej”, gdybym ja musiał przebywać na koszt państwa w szpitalu psychiatrycznym, głodować tam, albo być „leczonym”, żeby złodziej w sędziowskiej todze i mściwy tuman, obecnie zastępca przewodniczącego Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego kierowanego przez Państwa Sądu, „sędzia” Teresa Dyrga mogła uchodzić za nieskazitelnego charakteru autorytet moralny, a bezczelna kłamca Aneta Rębisz za rzetelną pracownicę Biura Prasowego Sądu Okręgowego w Krakowie.

W związku wnoszę jak na wstępie.

Kopie dokumentów załączonych do niniejszego pisma jako Załączniki zostały pomniejszone celem ograniczenia jego objętości.

Ich elektroniczne wersje w oryginalnych rozmiarach zostaną umieszczone w Internecie.

Niech wiedzą klienci Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie, co ich może z Państwa, nieskazitelnego charakteru autorytetów moralnych, strony spotkać, gdy ich los zmusi do korzystania z Państwa usług.

dr Zbigniew Kękuś

Załączniki:

1. Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt L-050-76/11, pismo z dnia 11.08.2011 r. do Prezesa Sądu SSO Barbary Baran

2. Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt L-050-76/11, pismo z dnia 19.08. 2011 r. Wiceprezesa Sądu Liliany Kaltenbek-Skarbek

3. Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt L-050-76/11, pismo prezesa Sądu Barbary Baran do Z. Kękusia z dnia 27 kwietnia 2012 r.

4. Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy Rafał Nowicki de Poraj, sygn. akt III KMS 98/10, pismo z dnia 4 czerwca 2012 r.

5. Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt L-050-76/11, pismo z dnia 11.04.2012 r. Z. Kękusia do prezesa Sądu sędzi Barbary Baran

6. Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt L-050-76/11, pismo Z. Kękusia z dnia 26.07.2012 r. do Prezesa Sądu SSO Barbary Baran

7. Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt L-050-76/11, pismo Wiceprezesa Sądu SSO Michała Niedźwiedzia z dnia 1.08. 2012 r.

8. Sąd Rejonowy dla Krakowa – Krowodrzy Wydział I Cywilny, sygn. akt I Co 1848/12/K, postanowienie sędzi M. Lewickiej z dnia 1 sierpnia 2012 r.

9. Krakowskie Pogotowie Ratunkowe, Karta Medycznych Czynności Ratunkowych z dnia 2012-08-06

10. Sąd Okręgowy w Krakowie, pismo Z. Kękusia z dnia 10.08.2012 r. do Wiceprezesa Sądu SSO Michała Niedźwiedzia

11. Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. L 050 – 76/11, pismo z dnia 10.08.2012 r. Wiceprezesa Sądu SSO Michała Niedźwiedzia

12. Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy Rafał Nowicki de Poraj, sygn. akt III KMS 98/10, Postanowienie z dnia 17 sierpnia 2012 r.

13. Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. L 050 – 76/11, pismo z dnia 7.09. 2012 r. Wiceprezesa Sądu SSO Liliany Kaltenbek-Skarbek

14. Marcin Karkosza, Protestował 16 dni, sąd umorzył sprawę”, „Gazeta Krakowska”, 14–15 sierpnia 2012 r., s. 4

15. Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. L-050-76/11 pismo z dnia 28.11.2012 r. Wiceprezesa Sądu SSO L. Kaltenbek-Skarbek

16. Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 29.01.2004 r. /sygn. akt I ACa 1186/03/, s. 5

17. Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt L 138)01, pismo Prezesa Sądu SSO Maji Rymar z dnia 14 maja 2004 r.

18. Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia, sygn. akt I C 1103/04/S, wyrok sędzi Izabeli Wolas z dnia 26 października 2004r.

19. Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia, sygn. akt I C 1103/04/S, odpowiedź z dnia 17 sierpnia 2004 r. Radcy Prawnego Sądu Okręgowego w Krakowie, mgr Jadwigi Augustyn-Hołubowicz na pozew

20. Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia, sygn. I C 230/05/s, postanowienie z dnia 28 lutego 2005 r. asesor Edyty Żyła

21. Sąd Okręgowy w Krakowie, Oddział Finansowy, sygn. XI CR 603/4, Odcinek dla adresata, kwota 7.700,00 zł

22. Sąd Apelacyjny w Krakowie, sygn. akt Wiz. S.A.-52-42/10, pismo Wiceprezesa Sądu SSA K. Sobierajskiego z dnia 7.05. 2010r.

23. Marcin Pietraszewski, „Prokuratura zapłaci za gang, którego nie było” ; „Gazeta Wyborcza”, 8 lutego 2011 r., s. 6

24. Sąd Okręgowy w Krakowie XI Wydział Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 17 listopada 2004 r.

25. Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04 postanowienie z dnia 6 kwietnia 2005 r. Sądu Apelacyjnego w Krakowie

26. Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, postanowienie z dnia 20 listopada 2004 r.

27. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, wyrok SSO Teresy Dyrga z dnia 22.11.2004r.

28. Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia w Krakowie VI Wydział Cywilny, sygn. akt VI C 1353/12/S, pismo procesowe z dnia 12 listopada 2012 r. Radcy Prawnego Sądu Okręgowego w Krakowie mgr Jerzego Szkodzińskiego

29. Małopolski Komendant Wojewódzki Policji, sygn. akt I.dz.AZ-L-15/13, pismo z dnia 28 stycznia 2013 roku Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji insp. Mariusza Dąbka do Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Anny Grodzkiej

30. Prokuratura Rejonowa Kraków-Krowodrza, sygn. akt Pa 318/12, pismo z dnia 27 lipca 2012 r. prokurator Marty Suchodolskiej do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Krakowie

31. Prezydent Miasta Krakowa, sygn. OE 710/221111/00027/2011, decyzja z dnia 22 listopada 2011 r.

32. Grodzki Urząd Pracy, Skierowanie z dnia 24.01.2013 r. do Doradcy Zawodowego

33. Akademia Ekonomiczna w Krakowie, 7134/EiOP/82, Dyplom Z. Kękusia ukończenia studiów, z dnia 8 września 1982 r.

34. Akademia Ekonomiczna w Krakowie, sygn. 5/92, Dyplom Z. Kękusia uzyskania tytułu doktora nauk ekonomicznych, z dnia 8 stycznia 1993 r.

35. Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie Piotr Adamczyk Kancelaria Komornicza w Warszawie, sygn. akt KM 575/13, Zawiadomienie o wszczęciu egzekucji z dnia 14 stycznia 2013 r.

36. Wyniki testu MMPI-2 z dnia 25.11.2011 r.

37. Śp. Claudiu Crulic

38. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 10 kwietnia 2006 r. /sygn. akt I ACa 1633/05



[1] „Sędzia” «osoba powołana do rozpoznawania spraw i wydawania wyroków w imieniu państwa, posiadająca określone przez prawo kwalifikacje moralne i zawodowe» Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 911

[2] Celem rozwiania Państwa ewentualnych wątpliwości, co do słuszności mojego stanowiska informuję, że ono nie moje, lecz … byłego prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie sędziego Andrzeja Struzika, który w osobiście przez niego podpisanej odpowiedzi z dnia 1 kwietnia 2011 r. na mój pozew przeciwko Skarbowi Państwa-prezesowi Sądu Apelacyjnego w Krakowie podał między innymi:

„Wnoszę o dopuszczenie dowodów z wyżej wymienionych dokumentów zawartych w aktach Sądu Okręgowego w Krakowie sygn. XI CR 603/04 na wyżej wskazane okoliczności dotyczące przebiegu postępowania w tej sprawie.

Powód opiera swe roszczenie na przepisach ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, (…).

Postępowanie w sprawie rozpoczęło się w chwili wniesienia pozwu, a zatem w dniu 16 czerwca 1997 r., zaś w dniu 2 marca 2006 trwało postępowanie apelacyjne wywołane apelacją powoda od wyroku z dnia 22 listopada 2004 r. Stosownie do powołanego przepisu do chwili zakończenia postępowania apelacyjnego, które nastąpiło wyrokiem z dnia 10 kwietnia 2006 r. i stanowiło jednocześnie prawomocne zakończenie postępowania w sprawie, zastosowanie znajdowały przepisy ustawy z dnia 13 czerwca 1967 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. Nr 24, poz. 110 z późn. zm.).

(…) Na marginesie należy zauważyć, że wywody powoda dotyczące kwestii opłaty od jego apelacji od wyroku z dnia 21 maja 2003 r. i jej późniejszego zwrotu, nie mają dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy żadnego znaczenia, ponieważ kwestia ta nie jest przedmiotem roszczenia obecnie dochodzonego.

Stąd tylko marginalnie zauważyć można, ze fakt zwrot tej opłaty nie może wpływać na ocenę oprawną w niniejszej sprawie, natomiast w świetle powyższych wywodów zarządzenie z dnia 16 listopada 2009 r. (k. 2634 akt XI CR 603/04), nakazujące zwrócić opłatę w kwocie 7.700,00 zł na podstawie art. 79 ust. 1 pkt 1e ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, było bezpodstawne.

Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Andrzej Struzik”

Dowód : Sąd Apelacyjny w Krakowie, sygn. akt Adm.-025-25/11, odpowiedź z dnia 1 kwietnia 2011 r. Prezesa Sądu Andrzeja Struzika na pozew Z. Kękusia przeciwko Skarbowi Państwa-Prezesowi Sądu Apelacyjnego w Krakowie

[3] Kwoty z pozwu różnią się od kwot podanych w niniejszym piśmie ze względu na upływ czasu.

[4] j.w.

[5] j.w.

[6] j.w.

[7] Jak bardzo były oderwane od rzeczywistości żądania wobec mnie sędzi Teresy Dyrga dowodzi Artykuł 15 Ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych /Dz. U. z 2005r. Nr 167, poz. 1398, z 2006r. Nr 126, poz. 876./: „W orzeczeniu kończącym postępowanie w pierwszej instancji sąd określa wysokość opłaty ostatecznej, która jest bądź opłatą stosunkową, obliczoną od wartości przedmiotu sporu ustalonej w toku postępowania, bądź opłatą określoną, jeżeli wartości tej nie udało się ustalić. W tym wypadku opłatę ostateczną sąd określa w kwocie nie wyższej niż 5.000 złotych, mając na uwadze społeczną doniosłość rozstrzygnięcia i stopień zawiłości sprawy.”

Ponieważ z mocy prawa określonego w ustawie z dnia 13 czerwca 1967 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych sąd ustalając wysokość wpisu ostatecznego nie był ograniczony żadnymi kwotami, „sędzia” Teresa Dyrga ustaliła w moim przypadku kwotę … 18.750,00 zł, tj. 10.000,00 zł wpis ostateczny i dodatkowo 8.7850,00 zł uzupełnienie wpisu ostatecznego / o którym ustawodawca nie wspominał w ustawie z dnia 13.06.1967r./

[8] Razem z sędziami, w tej samej sprawie z zawiadomienia w czerwcu 2004 r. prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie sędziego Włodzimierza Barana, przestępcą uczynili mnie – tj. obciążyli mnie zeznaniami – Rzecznik Praw Obywatelskich Andrzej Zoll i jego małżonka adw. Wiesława Zoll.

Andrzej Zoll obciążył mnie zeznaniami i uczynił przestępcą w sprawie, w której ścigano mnie za znieważenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie piastującego ten urząd A. Zolla – art. 226 § 3 k.k . W publikacjach wydawanych pod redakcją A. Zolla jako słuszne prezentowane jest wskazanie doktryny, według której RPO nie jest konstytucyjnym organem RP / Źródło: Kodeks karny część szczególna, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją Andrzeja Zolla, 3 wydanie, 2008r., LEX Wolters Kluwer business, s. 942/.

Wiesława Zoll obciążyła mnie zeznaniami i uczyniła przestępcą w sprawie, w której ścigano mnie za jej zniesławienie /art. 212 § 2 k.k./ z oskarżenia publicznego. Z mocy prawa określonego w art. 212 § 4 k.k., przestępstwo z art. 212 § 2 ustawy Kodeks karny jest ścigane z oskarżenia prywatnego.

[9] W taki sposób zachowała się w tej samej sprawie przeciwko mnie sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy Wydział III Rodzinny i Nieletnich Maria Włodarczyk. Prokurator R. Ridan wydała w dniu 14 czerwca 2006 r. postanowienie o umorzeniu śledztwa, podając:

(…) W toku postępowania przygotowawczego w sprawie z zawiadomienia Prezesa Sądu Apelacyjnego podjęto czynności w kierunku przesłuchania w charakterze świadka SSR Marii Włodarczyk. Jednakże wymieniona oświadczyła, iż nie stawi się na wezwanie albowiem nie jest zainteresowana prowadzeniem postępowania odnośnie jej osoby i nie czując się pokrzywdzoną działaniem Zbigniewa Kękusia nie chce aby były prowadzone z jej udziałem jakiekolwiek czynności procesowe.

Mając powyższe na uwadze – w zakresie czynu opisanego w sentencji niniejszego postanowienia – śledztwo przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi należało umorzyć wobec stwierdzenia, że postępowanie w tym zakresie nie dostarczyło podstaw do wniesienia aktu oskarżenia. Prokurator Radosława Ridan”

Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód, sygn. akt 1Ds. 80/06/S, postanowienie prokurator Radosławy

Ridan z dnia 14 czerwca 2006r. o umorzeniu śledztwa

[10] Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 sierpnia 1971 r., I CZ 121/71, OSNCP 1972/3 poz. 55).

[11] „Na stanowisko sędziego sądu rejonowego może być powołany ten, kto: (…) 2) jest nieskazitelnego charakteru.” /art. 61 § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych/.

Do wiadomości:

1. Pan Jarosław Gowin, Minister Sprawiedliwości, Al. Ujazdowskie 11, 00-950 Warszawa
Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. Karmelicka 1/3, 31-133 Kraków

2. Sędzia Krzysztof Sobierajski, Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie, ul. Przy Rondzie 3, 31-547 Kraków

3. Sędzia Aneta Mansfeld, Prezes Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia w Krakowie ul. Przy Rondzie 3, 31-547 Kraków

4. Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia II Wydział Karny, ul. Przy Rondzie 7, 31-547 Kraków, sygn. akt II Ko 4469/12/K

5. Pracownicy Sądu Okręgowego w Krakowie, Funkcjonariusze Policji Sądowej Sądu Okręgowego w Krakowie, Pracownicy Firmy świadczącej Sądowi usługę ochrony

6. Pan Marek Cebulak, Dyrektor Grodzkiego Urzędu Pracy w Krakowie, ul. Wąwozowa 34, 31-752 Kraków

7. Pan prof. dr hab. Andrzej Chochoł, Rektor Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, ul. Rakowicka 27, 31-510 Kraków

8. Pan insp. Mariusz Dąbek, Małopolski Komendant Wojewódzki Policji, ul. Mogilska 109, 31-571 Kraków

9. Ks. kard. Stanisław Dziwisz, Metropolita Krakowski, Kuria Metropolitalna, ul. Franciszkańska 3, 31-004 Kraków

10. Pan Jan Kuklewicz, Dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Krakowie, ul. Batorego 17, 31-135 Kraków

11. Państwo: Bogusław Kośmider, Małgorzata Jantos, Sławomir Pietrzyk, Józef Pilch - Przewodniczący i Wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa, Plac Wszystkich Świętych 3-4, 31-004 Kraków

12. Pan Stanisław Kracik, Dyrektor Szpitala Specjalistycznego im. dr J. Babińskiego, ul. Józefa Babińskiego 29, 30-393 Kraków

13. Panie: lek. med. Krystyna Sosińska-Stępniewska, lek. med. Ewa Burzyńska-Rzucidło, Szpital im. dr J. Babińskiego, ul. Józefa Babińskiego 29, 30-393 Kraków

14. Pan Jacek Majchrowski, Prezydent Krakowa, Plac Wszystkich Świętych 3-4, 31-004 Kraków

15. Pan Marian Mikołajski, Konsul Honorowy Królestwa Norwegii w Krakowie, ul. Mazowiecka 25, 30- 019 Kraków

16. Pan Jerzy Miller, Wojewoda Małopolski, ul. Basztowa 22, 31-156 Kraków

17. Pani dr n. med. Małgorzata Popławska Dyrektor Naczelny Krakowskie Pogotowie Ratunkowe, ul. Łazarza 14, 31-530 Kraków

18. Pan Marek Sowa, Marszałek Województwa Małopolskiego, ul. Racławicka 56, 30-017 Kraków.

19. Pan Bronisław Komorowski, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 10, 00-952 Warszawa

20. Państwo: Bogdan Borusewicz, Jan Wyrowiński, Stanisław Karczewski, Maria Pańczyk - Pozdziej - Marszałek i Wicemarszałkowie Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 6, 00-902 Warszawa

21. Państwo: Ewa Kopacz, Cezary Grabarczyk, Eugeniusz Tomczak – Grzeszczak, Marek Kuchciński, Wanda Nowicka, Jerzy Wenderlich – Marszałek i Wicemarszałkowie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 4/6/8, 00-902 Warszawa

22. Pan Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, Al. Ujazdowskie 1/3, 00-583 Warszawa

23. Pani Irena Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich, Al. Solidarności 77, 00-090 Warszawa

24. Pan Andrzej Duda, Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. Bracka 15, 31-005 Kraków

25. Pani Anna Grodzka, Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. Bracka 15, 31-005 Kraków

26. Pan Sebastian Mikosz, Prezes Zarządu Polskich Linii Lotniczych LOT S.A., ul. 17 Stycznia 39, 00-906 Warszawa

27. Pan Jarosław Kaczyński - Prezes Prawo i Sprawiedliwość, ul. Nowogrodzka 84/86, 02-018 Warszawa

28. Pan Leszek Miller - Przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej, ul. Rozbrat 44a, 00-419 Warszawa

29. Pan Janusz Palikot, Przewodniczący Ruchu Palikota, ul. Fabryczna 16/22 lok. 24, 00-446 Warszawa

30. Pan Janusz Piechociński - Prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, ul. Kopernika 36/40, 00-924 Warszawa

31. Pani Danuta Przywara, Prezes Zarządu, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, ul. Zgoda 11, 00-018 Warszawa

32. Pan Wojciech Biedroń, Redaktor Naczelny „Fakt Kraków”, ul. Grzegórzecka 10, 31-530 Kraków

33. Pan Wojciech Harpula, Redaktor Naczelny, „Gazeta Krakowska”, Al. Pokoju 3, 31-548 Kraków

34. Pan Marek Kęskrawiec, Redaktor Naczelny „Dziennik Polski’, Al. Pokoju 3, 31-548 Kraków

35. Pan Piotr Mucharski, Redaktor Naczelny, Tygodnik Powszechny, ul. Wiślna 12, 31-007 Kraków

36. Pan Józef Stachów, Redaktor Naczelny „Gazeta Wyborcza – Gazeta Kraków”, ul. Szewska 5, 31-009 Kraków

37. Pan Mirosław Błaszczyk - Prezes Zarządu Telewizji Polsat S.A., ul. Ostrobramska 77, 04-175 Warszawa

38. Pani Krystyna Górzyńska, portal „Nowy Ekran”

39. Pan Juliusz Braun - Prezes Zarządu Telewizja Polska S.A., ul. Jana Pawła Woronicza 17, 00-999 Warszawa

40. Pan Grzegorz Jankowski - Redaktor Naczelny, „Fakt”, ul. Domaniewska 52, 02-222 Warszawa

41. Pan Jacek Karnowski – Redaktor Naczelny, „wSieci”, ul. Saska 9a, 03-968 Warszawa

42. Pan Tomasz Lis, Redaktor Naczelny „Newsweek", ul. Domaniewska 52 02-222 Warszawa

43. Pan Paweł Lisicki, Redaktor Naczelny „DO RZECZY”, ul. Racławicka 146, 02-117 Warszawa

44. Pan Adam Michnik - Redaktor Naczelny, „Gazeta Wyborcza”, ul. Czerska 8/10, 00-732 Warszawa

45. Państwo Zdzisław Raczkowski i Helena Fleszar, portal „Afery Prawa”

46. Pani Jadwiga Sztabińska - Redaktor Naczelny, Dziennik Gazeta Prawna, ul. Okopowa 58/72, 01-042 Warszawa

47. Pan Markus Tellenbach - Prezes Zarządu Dyrektor Generalny Grupy TVN, ul. Wiertnicza 166 02-952 Warszawa

48. Pani Anna Fornalczyk, Przewodnicząca Rady Nadzorczej ING Banku Śląskiego S.A., Plac Trzech Krzyży 10/14, 00-499 Warszawa

49. Strony internetowe: www.aferyprawa.eu, www.NowyEkran.pl, www.monitor–polski.pl i inne

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~komitet obywatelski
07-03-2013 / 22:45
Komitet Obywatelski ds. Praworządności i Walki z Korupcją w Koszalinie Ogłasza PRZETARG nieograniczony na wyprowadzenie Korupcji i KONFABULACJI insynuacją urojeń własnych magistrów prawa uzbrojonych w IMMUNITETY bezkarności NIE zawisłości prokuratorów i sędziów z koszalińskiego wymiaru (NIE)sprawiedliwości. Parametry techniczne i założenia technologiczne patrz : www.aferyparawa.eu. Celem przetargu jest : 1. Doprowadzenie w REANIMACJI procedur postępowań i czynności procesowych dla osiągnięcia STANDARDU NORM na poziomie gwarantowanym RACJĄ STANU Postanowień Konstytucji Rzeczpospolitej Polski oraz Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. 2.Wyeleminowanie aktualnie funkcjonującej NAZISTOWSKIEJ doktryny stosowanej do OFIAR PRZEMOCY prokuratorów i sędziów cit. „ …kurator, prokurator, sędzia może mówić, robić i pisać co chce ...” PRAWDA, HONOR, WOLNOŚĆ i Rodzina – Komitet Obywatelski „Jeszcze Polska NIE zginęła póki my żyjemy …” POLSKĄ FIKCJĄ JEST B E Z P I E C Z E Ń S T W O. *** S T O P dla PATOLOGII w PAŃSTWOWOŚCI ***
~Michaello
05-03-2013 / 10:23
panie Zbgniewie sampodpalenie nie zrobi na nich zadnego wrazenia. Prosze zobaczyc chocby na sprawe ktora Panem wstrzasnela w mianowicie zaglodzenie Crulica. Ani powieka im nie drgnela, nie mowiac juz o jakichkolwiek dzialaniach. Nie mozna az tak poswiecac swojego zycia, trzeba wspolnie znalezc jakies rozwiazanie, chocby sady obywatelskie ktore zostaly zablokowane chwilowo bezprawnym aresztowaniem ich propagatora.
~marek777
05-03-2013 / 09:09
F I K C J A F I K C J I TYDZIEŃ POMOCY Osobom Pokrzywdzonym Przestępstwem 25-02-2013 - 02-03-2013r w Ministerstwie (NIE)SPRAWIEDLIWOŚCI opanowanym epidemią syfilisu schizofrenii paranoidalnej pod okupacją dziczy magistrów prawa Przez LATA w Koszalinie trwa awanturnicze MATACTWO procesowe - NAZIZM - z Konfabulacji insynuacją urojeń własnych przy braku zasad etyczno - moralnych i logiki rozumowania z NIEpoczytalności umysłowej dziczy magistrów prawa uzbrojonych w Immunitety bezkarności z NIEZAWISŁOŚCI. Szumnie zwących się prokuratorami i sędziami. By przez 7dni perfumować gówno procesowe w trybie kuglarskich sztuczek charakterystycznych dla ruchów frykcyjnych polskiej państwowości godnych wyświechtanej polskiej demokracji. PRAWDA MATERIALNA istota dochodzenia i dowodzenia jej w postępowaniach procesowych. Niekonstytucyjna interpretacja prawa przez sędziów i prokuratorów - bezprawny immunitet funkcjonariuszy władzy. D O W Ó D : wprowadzenie w błąd i wykorzystanie błędu celem osiągnięcia korzyści materialnych w K o s z a l i n i e wg. PPR K. KRET & as. PR M. Wilczopolska & T. BODO & B. Wysocka vel NIEDEK cit. “ … NIE JEST to czyn zabroniony …”zaskarżone przez pełnomocnika : otrzymały wymiar wg SSR Anna WALENCIAK cit. “... brak interesu społecznego ...”- 1 Ds. 975/11; II Kp.252/ 12: II Kp. 557/12: II K. 343/12 i I N N E - od roku 2000. Zaskarżone ponownie. Uzbrojone Wnioskiem Dowodowym - zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa w trybie art. 231 § 1 i 2 kk przez funkcjonariuszy publicznych uzbrojonych w IMMUNITETY prokuratorów i sędziów z Koszalina. Otrzymują w Ministerstwie (NIE)Sprawiedliwości przy pomocy GENIUSZY zespołu 3 x R (Rydzak & Resiak & Rewa) a w Prokuraturze Genetralnej przy pomocy Antonina SUWAŁA NAKAZ administracyjny - POWRÓT – do miejsca wyprodukowania procesowego GNOJU pod IMMUNITETEM. JAK WEKSEL - wraca koszaliński OBORNIK - dokumenty procesowego awanturnictwa do K O S Z A L I N A zgodnie z NAZISTOWSKĄ doktryną OBOWIĄZUJĄCĄ w Koszalinie : cit. “... Swobodna ocena dowodów ..” - PPO B. KONDEK & J. OŻÓG i I N N I oraz cit. „ … kurator, prokurator, sędzia może robić, mówić i pisać co chce ...” - SSR M. WIŚNIEWSKA obecnie PREZES SR Koszalin & J. SROCZYŃSKI & J. C. STEBELSKI & B. LEWANDOWSKI i I N N I. Jak nakazuje warszawka - załatwić we własnym zakresie. DWA magistra prawa z IMMUNITETAMI : PPR Tomasz BODO & SSR Jarosław SROCZYŃSKI w POROZUMIENIU solidarnością zawodową sitwy ZARZĄDZAJĄ badania psychiatryczne Zarządzają badania psychiatryczne pełnomocnika. PROKURATOR Tomasz BODO - NIE odróżniający amputacji kutasa u SPRAWCY ponad 30-letniej PRZEMOCY w Rodzinie : Jerzy BYLICKI – nałogowy alkoholik (ALK> 16/96 SR Koszalin) z objawami schizofrenii maniakalnej, kryminalista od roku 1964, seksualny zboczeniec (zoo i pedofil) od kupionego zatoru płucnego. POSIADA NIEDOSYT – sporządza do spółki z PPR Beata WYSOCKA vel NIEDEK - Wniosek do prezydenta miasta Koszalina - Piotr JEDLIŃSKI ***Pa -165/12/TB & BW vel NIEDEK.- Cit. „Pełnomocnik jest psychicznie chory i zagraża bezpieczeństwu w ruchu drogowym.” Itd itp. KOMU ? przeszkadza *** PRAWDA Niszczenie pracy i dóbr osobistych dziennikarzy i współpracowników – z POMOCĄ pospolitego PRZESTĘPSTWA. NISZCZĄC dokumentowanie PRAWDY przez jej ujawnianie i identyfikowanie spełniając od roku 2000 Konstytucyjny Obywatelski Obowiązek Udzielania Obowiązku Pomocy OFIAROM PRZEMOCY na podstawie *** RACJI STANU Postanowień Konstytucji Rzeczpospolitej Polski. Co ze S Ł U Ż E B N O Ś C I Ą ?! Dziennikarze oraz sędziowie mają obowiązek*** służenia społeczeństwu - *** DEMOKRACJA POLEGA NA WOLNOŚCI SŁOWA i WYPOWIEDZI - NIE TYLKO dla sędziów. Aby TO zrozumieć trzeba rozpocząć analizę od konstytucji jako najwyższego aktu prawnego w kraju. Młodym ludziom startującym w DOROSŁE życie wydaje się, że JEST TO tylko *** „jakiś tam” akt prawny. JAK się nad tym Głęboko zastanowić i uważnie go przeanalizować. TO zaczyna się wyłaniać fundament konstrukcji stanowiącej PODSTAWĘ *** istoty funkcjonowania PAŃSTWOWOŚCI. Pojawia się pytanie. Dlaczego w Polsce tak często zmieniano konstytucję ? Szczególnie po roku 1980 ?! Jeżeli się zmienia *** konstytucję TO musi tego być jakiś POWÓD ? Albo *** kryje się za tym jakiś P O D S T Ę P ? Podstęp *** jaki został wprowadzony przez polityków szczególnie po 1997r. odebrał władzę społeczeństwu i doprowadził do obecnego B A J Z L U (NIE mylić z burdelem. TAM wbrew porzekadłu jest porządek. Tam się łóżek NIE przestawia). W systemie prawnym, w sądownictwie (władza sędziów) DEMOKRACJA *** w prawie już była za komuny. Tylko, że społeczeństwo jej NIE realizowało. ***Władza realizowała swoje widzimisię *** OSZUKUJĄC społeczeństwo. Obecnie demokracja została *** zlikwidowana prawnie. NIE TRZEBA NICZEGO oszukiwać bo władza jest w rękach partyjnych CWANIACZKÓW. Obowiązuje *** ponad 1000LETNIA *** staropolska doktryna : „ …każdy wuj na swój strój …” ponad czasowe polskie NIECHLUJSTWO, ślizgawka, cwaniactwo … żulia … Bez armat i czołgów zachód wziął braci Polaków jak … chłopa w sądzie … Zamienił stryjek … siekierkę na … kijek .. ***Za komuny społeczeństwo miało władzę nad władzą. patrz : Konstytucja PRL 1952r – 7lat po II Wojnie Światowej.
~lpat
02-03-2013 / 18:10
Panie Zbigniewie, nie warto niszczyć swoich osiągnięć i siebie, iż nikomu nie zależy na Pańskiej sytuacji. Proszę poszukać wywiadu z Panem, który się podpalił przed kancelaria premiera-co na końcu stwierdził-NIE WARTO! Pana sukces już bliski i niech się Pan tego trzyma, a życie jest najcenniejsze i warto żyć choćby dla dzieci, iż one to kiedyś uszanują. Powodzenia.
~KUKLUSY
02-03-2013 / 13:49
Panie Kękus - Ma Pan rację. Tylko do tego badziewia może przemówić tylko Wielmożny Kałach. Uzasadnienie- nic już innego do nich nie dociera. Pozostaje argument ostateczny. Jest pani której nikt się nie oprze to śmierć. Zapewniam że nie ma względu na togę czy immunitet, ona trafi wszędzie.
~Control
01-03-2013 / 17:26
Nie mieści się to w głowie ! słowo bandytyzm jest za małe !
~gwaRANT
28-02-2013 / 15:08
-uje, że nie odniesie to skutku - planowanego. A 3MU a temu, że Sławomir Salomon 2 x w 2008r opisał swoją sytuację imiennie do każdego posła i każdego senatora. Ci ludzie milcząc zalegalizowali bestialskie akty terroru na osobie, rodzinie, majątku (w tle zabójstwa). A jak wszem wiadomo z terrorystami nie wolno negocjować. Gdyż tej klasy biznesowo politycznej ludzie są pozbawieni jakichkolwiek transparentnych zasad. Co przytoczony przykład potwierdza tezę