Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
14 października 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY PRAWA JAROSŁAW NETZEL ADWOKAT GDYŃSKI SZEF PZU NIEKOMPETENCJA RZĄDU PIS?

Jarosław Netzel  nieznany szerzej gdański adwokat szefem PZU? paranoje z cyklu: KOMPETENTNI - NIEKOMPETENTNI - osądzamy rząd i PiS

Kiedy Netzel objął stanowisko prezesa PZU, chyba żaden ekspert rynku ubezpieczeniowego nie mógł o nim nic powiedzieć. W weekend dziennikarze próbowali znaleźć jakiekolwiek informacje na temat Netzla. Bezskutecznie. Nie udało się odnaleźć nawet jego zdjęcia. A pytanie, kim jest szef PZU, wciąż pozostawało bez odpowiedzi. 
Tu trochę informacji o tajemniczym adwokacie i jego przekrętach. 
A swoją drogą, wiadomo że adwokaci nie umieją liczyć, tylko oszukiwać - jak ktoś taki bez doświadczenia może sprawować tak eksponowane stanowisko?
Czym Netzel podlizał się PiS-owi?
 
Ze śledztwa "Rzeczpospolitej" wynika, że w połowie lat 90. Netzel został doradcą prawnym spółki Drob-kartel, mieszczącej się w Tuchomiu koło Gdyni. Jej działalność skończyła się bankructwem. Spółka miała ponad 21 mln zł długów.
W czasie śledztwa prokuratury wyszło na jaw, że grupa osób, która doprowadziła do upadku Drob-kartelu, współdziała ze sobą od kilku lat. Pieniądze wyprowadzone z różnych firm, w tym z Drob-kartelu, krążyły między kontami kilku spółek w kraju, co miało pomóc w ich "wypraniu". Ostatecznie trafiały na tajne konta jednego z banków w St. Helier na wyspie Jersey. Według ustaleń UOP, znalazło się tam 17,5 miliona dolarów.

Netzel nie był podejrzanym ani nawet świadkiem w sprawie afery Drob-kartelu. Ale z ustaleń "Rz" wynika, że Prokuratura Apelacyjna w Gdańsku popełniła błąd, pomijając związek Netzela ze sprawą. Przyznał to w rozmowie z "Rz" prokurator krajowy Janusz Kaczmarek, który do niedawna był szefem gdańskiej prokuratury. "Rz" dotarła do świadków i dokumentów, z których wynika, że Netzel był zamieszany w aferę. Mówili o tym m.in. byli pracownicy Drob-kartelu, zeznający w procesie. "Pan Netzel zachowywał się, jakby rządził w spółce" - mówiła np. Grażyna Z.

Grupa PZU, warta dziś około 24 mld zł, z przychodami ponad 16,7 miliarda złotych, zajmuje czwarte miejsce na Liście 500 "Rzeczpospolitej". Jak to możliwe, że nieznany adwokat, bez doświadczenia w zarządzaniu wielkimi firmami, został szefem tego finansowego giganta? Minister skarbu Wojciech Jasiński mówi, że go zna i ma do niego zaufanie.

BERTOLD KITTEL 
www.Rzeczpospolita.pl
Jaromir Netzel otrzymał ponad 200 tysięcy złotych od spółki 
Managment Finance Company. Firma ta była jednym z najważniejszych 
ogniw w wyłudzaniu i praniu pieniędzy przez grupę, która odpowiada 
przed sądem w Gdyni. 
Skąd mogły pochodzić pieniądze, które dostał Jaromir Netzel? 
Odpowiedzi trzeba szukać w aktach dotyczących spółki Managment 
Finance Company. 
Jej właścicielem był Jerzy B. - oskarżony o wyprowadzenie majątku 
ze spółki Drob-kartel. 
Prokuratura oskarża go, że jako szef rady nadzorczej kierował 
wyprowadzeniem majątku właśnie do Managment Finance Company. 
Najpierw Drob-kartel sprzedał jej nieruchomość, którą następnie 
wydzierżawił. W rezultacie i nieruchomość, i pieniądze znalazły się 
w spółce Jerzego B.

Ale to nie jedyny powód zainteresowania wymiaru sprawiedliwości tą spółką. W 1999 roku jeden z działających w Trójmieście banków zawiadomił prokuraturę o podejrzanych przelewach płynących z wyspy Jersey właśnie do Managment Finance Company. Setki tysięcy marek i dolarów nadchodziły z banku Barclays w St. Helier na wyspie Jersey. Pytana przez pracowników banku przedstawicielka spółki nie potrafiła wyjaśnić transferów. O transferach nie wiedział NBP, chociaż wymagało tego prawo. Dlatego bank zawiadomił prokuraturę. - Śledztwo w tej sprawie jest zawieszone, czekamy na informacje od władz wyspy Jersey - powiedział Dariusz Popieniuk z Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku. Z ustaleń "Rz" wynika, że podejrzanych o pranie pieniędzy jest więcej firm należących do Jerzego B., które przelewały między sobą miliony złotych niewiadomego pochodzenia.

Jerzy B. był właścicielem wielu firm. Część z nich, m.in. J.M.B. Inwest, mieściła się w Gdyni przy ul. Świętojańskiej 91/4. Dokładnie pod tym samym adresem mieściła się kancelaria adwokacka Jaromira Netzela

W SPRAWIE DROB-KARTELU
Witam,
odnośnie mianowania Netzla.
Na początku 2002 roku byłem nieetatowym dyr. biura posła Lecha Zielonki z 
Samoobrony. W tym to okresie przychodziło do biura bardzo wiele osób z 
prośbą o interwencję, między innymi drobiarze, którzy wręcz wpadli w 
pułapkę kredytową i to za sprawą Drob-Kartelu. Byli to bardzo prości ludzie,
 którzy zastawiali cały majątek, brali kredyty, zadłużali się u rodziny i 
znajomych, aby postawić kurniki. Gdy wreszcie rozpoczęli produkcję, zaczęli 
odstawiać kurczaki do Drob-Kartelu, który początkowo płacił, ale z czasem 
przestawał płacić. Producenci drobiu nie mieli środków na pasze. 
Drob-Kartel i bank (nie pamiętam jaki, ale zdaje się, że PKO) podpisały 
umowę z producentami, że przejmują długi Kartelu w poczet spłat kredytowych 
drobiaży. Ucieszyło ich to bardzo i na to konto pobrali kredyty obrotowe na 
pasze, a kurczaki jak dotychczas oddawali do Kartelu. Ale po kilku 
miesiącach, jak grom z jasnego nieba, bank zażądał od nich zwrotu pieniędzy,
 ponieważ Kartel był niewypłacalny. Prawnicy, którzy w tym czasie pracowali 
dla Samoobrony, rozłożyli ręce. Takie jest prawo. W jednym dniu ci ludzie 
stracili wszystko i w dodatku pozostali jeszcze z długami. Widziałem 
mężczyzn o surowych twarzach i spracowanych rękach, jak płakali jak dzieci 
i wciąż pytali, co dam dzieciom do jedzenia, gdzie się z nimi podzieję. 
Ponieważ Zielonka nie chciał się zajmować tą sprawą, jak zresztą innymi, bo 
tylko baby były mu w głowie, to powiadomiłem Hojarską i Leppera. Polecono 
mi napisać interpolację w tej sprawie, która nigdy nie była przedstawiona w 
Sejmie. Lepper w tym czasie był zajęty Klewkami i promocją swojej książki 
"Lista Lepper". Potem doszły do mnie słuchy, nie wiem czy prawdziwe, że 
dwóch drobiaży powiesiło się. Ot taka sobie polish story. Netzel to już 
trzecia osoba powiązana z Krauzem, która dostała się w najwyższe gremia 
aktualnej władzy. Najpierw był Szczurek - doradca prezydenta, potem 
Jaszczak - min budownictwa, a teraz ten gangster. Z wyrazami szczerej 
sympatii i szacunku dla najostrzejszego pióra.

Czesław Mikołajew  
http://www.polityka.pomorskie.pl/publicystyka/mikolajew.htm
058 66 42 692
0606 380 696
Aktualności:
Platforma Obywatelska wykorzystywała podczas kampanii wyborczej billbordy PZU. 

Śledczy w biurze marketingu PZU zabezpieczyli umowy dotyczące wynajmu 
billboardów. Wg Jacka Kurskiego z Prawa i Sprawiedliwości podczas kampanii 
wyborczej PZU miała przerwać swoją kampanię społeczną„Stop wariatom drogowym”
i oddać setki tablic sztabowi Donalda Tuska.
Teraz rzecz jest w rękach prokuratury i Jaromira Netzla – mówi Jacek Kurski. 
Nowy prezes – dodaje poseł PiS-u - może się pokusić o dostęp do tych dokumentów. 
Jak mi wiadomo w ostatnim czasie była podjęta próba zniszczenia części dokumentacji – twierdzi.

Mój sztab w kampanii wyborczej nie wykupił ani centymetra kwadratowego od PZU 
żadnej powierzchni reklamowej - odpiera zarzuty Kurskiego Donald Tusk. 
W moim gabinecie czeka na państwa skarbnik Platformy ze wszystkimi umowami dotyczącymi 
plakatów i billboardów podczas kampanii wyborczej - dodaje.

O dzisiejszych przeszukaniach w PZU mówił dziennikarzom także sam Jaromir Netzl, nowy szef PZU, 
przepraszając jednocześnie za opóźnienie konferencji prasowej. Spotkanie z mediami miało jednak 
dotyczyć zupełnie innej sprawy - Netzl zaprzeczył prasowym doniesieniom, że kilka lat temu wspomagał 
firmę, oskarżoną o pranie brudnych pieniędzy.
To są insynuacje, kłamstwa, fałszywe dane - tak Donald Tusk odpowiada na zarzuty Jacka Kurskiego. Poseł PiS-u twierdzi, że kampania prezydencka lidera PO była częściowo finansowana przez PZU. Do siedziby PZU weszli prokuratorzy i policja i na pewno Netzel nie będzie im tego utrudniał. 
Logiczne, po ostatnich atakach Tuska na Kaczyńskich powinien się spodziewać, że jak się rusza gówno, to smród czuć z daleka. A wiadomo, że na kampanię wyborczą PO poszło nie 10mln, ale 100mln zł licząc sprzedane stanowiska ministerialne. Po co więc kolejny raz Tusk się ośmiesza?

Na temat jego przekrętów więcej w dziele POLITYKA. 

Niesiołowski Stefan, Komorowski Bronisław, Donald Tusk, Piskorski Paweł, Gronkiewicz Waltz, Pitera Julia - frustraci z tonącej Platformy Obywatelskiej 

Podobne tematy znajdziesz w dziale: 
 ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia
i wiele innych w kolejnych działach czasopisma "AFERY PRAWA":
   SĄDY   PROKURATURA  ADWOKATURA
 POLITYKA  PRAWO  INTERWENCJE - sprawy czytelników
"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe 
www.aferyprawa.com  
Redaktor Naczelny:
mgr inż.  ZDZISŁAW RACZKOWSKI

    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: Z.Raczkowski@aferyprawa.com 
Dziękuję za przysłane teksty opinie i informacje. 

WSZYSTKICH SĘDZIÓW INFORMUJĘ ŻE PROWADZENIE STRON PUBLICYSTYCZNYCH
JEST W ZGODZIE z  Art. 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.
ponadto Art. 31.3
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
 

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.