Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
23 października 2017
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY PRAWA LUDZIE POLITYKA PIENIĄDZ WŁADZA JÓZEF KUSIAK JELENIA GÓRA

Jelenia Góra - co tam się dzieje - z cyklu ludzie, polityka, pieniądz, władza - Józef Kusiak - nieetyczny funkcjonariusz państwowy?

Grzegorz Niedźwiecki

Została przedstawiona już Jelenia Góra i nieetyczny folwark prezydenta miasta Józefa Kusiaka cz. I  
- opisaliśmy
folwark Kusiaka cz. II
folwark Kusiaka cz. III

aktualnie mamy

Folwark Kusiaka cz. IV

Od niepamiętnych czasów mamy w naszym mieście władzę lewicową, ale tylko z definicji. Zdawałoby się, że sprawy socjalno-bytowe, ochrona praw lokatorów, najuboższych, dzieci – będą sprawami priorytetowymi dla rządów socjaldemokratów. Tym czasem cały folwark Kusiaka pastwi się nad ludźmi najbardziej potrzebującymi zamiast im pomagać.

Pani Elżbieta Drumińska (obecnie Stokłosa) po wyroku eksmisyjnym z ul 1-go Maja za niepłacenie czynszu, w roku 2001 została przesiedlona na czas określony wraz z czwórką dzieci do lokalu socjalnego przy ul. Panieńskiej w Jeleniej Górze. W roku 2003 weszła w formalny związek małżeński ze swoim byłym sąsiadem Michałem Stokłosą, z którym to miała już roczną córeczkę Wiktorię. Pan Michał Stokłosa decyzją Urzędu Miejskiego w Jeleniej Górze został współnajemcą lokalu przy ul. Panieńskiej. Ich małżeństwo praktycznie od początku nie było sielanką. Elżbieta Stokłosa, nadużywała alkoholu, robiła ciągłe awantury, maltretowała dzieci i męża. Została skazana prawomocnymi wyrokami karnymi za znęcanie się nad dziećmi oraz za przywłaszczenie nienależnych pieniędzy alimentacyjnych na szkodę ZUS i brata pana Michała – ojca dwójki wcześniejszych dzieci. Pan Michał dysponuje kilkunastoma obdukcjami po atakach histerycznej alkoholiczki. Nie jest to chłop ułomny, ale bardzo zrównoważony i z klasą. Kiedyś sam miał różne przejścia, ale od kilkunastu lat jest abstynentem i przykładnym obywatelem. Pomaga ludziom starszym i dba o dzieci. Udziela się społecznie, pracuje jako wolontariusz w organizacjach pozarządowych. Pani Elżbieta nie wpuszczała często do mieszkania męża, urządzała w domu libacje i definitywnie wyrzuciła go na bruk pod koniec roku 2004. Fakt ustalony przez Prokuraturę Rejonową w Jeleniej Górze i potwierdzony przez sąd przy późniejszej sprawie rozwodowej, która na wniosek p. Michała skończyła się bez orzekania o winie. Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze przyznał jednak wyłączne prawa rodzicielskie ojcu, a matkę tych praw pozbawił i zasądził od niej alimenty na rzecz córki Wiktorii. Pani Elżbieta nie płaciła ani alimentów, ani czynszu za lokal socjalny. Z powodu narastającego zadłużenia UM nie przedłużył jej kolejnej umowy najmu, która upłynęła definitywnie 30 listopada 2005 r. Prezydent Miasta Jeleniej Góry nie eksmitował do tej pory dzikiej lokatorki, a na wcześniejsze wnioski pana Michała, żeby mieszkanie to przydzielić jemu i jego córeczce, wpuścił go dnia 17.10.2005 r. w maliny namawiając, aby ten sam wystąpił do sądu z pozwem o eksmisję trudnej małżonki. Gmina nie skorzystała nawet z pouczenia sądu, że może przystąpić do sprawy w charakterze interwenienta ubocznego i umyła ręce. Uznała wyższość praw przestępczyni nad dobrem dziecka. Sąd w lutym 2006 r. nie mógł podjąć innej decyzji jak wniosek z powództwa prywatnego oddalić, gdyż lokal formalnie był już pusty i należał do zasobów gminy Jelenia Góra. Tylko Prezydent Miasta może zadecydować o tym, komu przydzielić prawo najmu do gminnego lokalu socjalnego. Niestety w tym przypadku Józef Sarzyński (z-ca Prezydenta Miasta) nadal umywa ręce, choć kobieta ma kolejną sprawę o znęcanie się nad byłym mężem i dzieckiem. Naczelnik Wydziału Gospodarki Mieszkaniowej Zofia Janocha od początku tolerowała i toleruje wieczne burdy i nocne libacje w lokalu przez niesforną kobietę wampa. Mimo rosnącego zadłużenia i wygasłej umowy najmu nie eksmituje jej z lokalu i nie przydziela żadnego innego mieszkania lamentującemu ojcu z córeczką. W całej tej sprawie jest wiele kuriozalnych aspektów typu poświadczenie nieprawdy w pismach urzędowych pani naczelnik i wprowadzenie sądu w błąd jak twierdzi pan Michał, który stara się wykazać to przed organami ścigania i wymiarem sprawiedliwości. Bierność, stronniczość i dyskryminacja praw Bogu ducha winnego dziecka budzi najwyższe zdumienie. J. Sarzyński w piśmie do interesanta bezczelnie informuje go, że: „Narażanie dziecka na tułaczkę nie zapewniając godnych warunków do dalszego wychowania nie daje Pan żadnych gwarancji sprawowania właściwej pieczy nad dzieckiem. Rolą rodzica bowiem jest spełnienie wszystkich norm zawartych w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, a nie obarczanie tym obowiązkiem instytucji, które w istocie swojego funkcjonowania pełnią jedynie rolę pomocniczą”.

A co na to Konstytucja RP i Statut Miasta Jeleniej Góry? Ponoć rodzina znajduje się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. W myśl art. 30: „Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych”. O tym, że: „Państwo w swojej polityce społecznej i gospodarczej uwzględnia dobro rodziny. Rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej, zwłaszcza wielodzietne i niepełne, mają prawo do szczególnej pomocy ze strony władz publicznych” i że: „Rzeczpospolita Polska zapewnia ochronę praw dziecka. Każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem i demoralizacją” – dziadek Sarzyński również nie ma pojęcia. Art. 75. Konstytucji mówi też, iż: „Władze publiczne prowadzą politykę sprzyjającą zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych obywateli, w szczególności przeciwdziałają bezdomności, wspierają rozwój budownictwa socjalnego oraz popierają działania obywateli zmierzające do uzyskania własnego mieszkania”. Ustawa o samorządzie gminnym i Statut Miasta Jeleniej Góry zaś informuje nas (par. 7), że: „Do zadań własnych Miasta należy zaspokojenie zbiorowych potrzeb mieszkańców”, w tym pomoc społeczna i zabezpieczenie potrzeb mieszkaniowych. Folwark Kusiaka nie pełni żadnych z powyższych ról, a właściwie pełni rolę destabilizatora społecznego i anarchizacji prawa.  

Pan Michał jest z reguły spokojnym człowiekiem, choć w pismach do urzędów nie przebiera czasem w słowach. Od wielu lat pisze bezskutecznie podania i wnioski; chce tylko zapewnić swojemu dziecku godne warunki życia, a także zaopiekować się dziećmi brata (z tej samej wyrodnej matki), które przebywają obecnie w Domu Dziecka „Dąbrówka”. Prowadził ostatnio dosyć dochodową działalność gospodarczą, ale musiał ją zawiesić z powodu niemożności zagwarantowania dziecku bezpieczeństwa. Nadal pomaga ludziom starszym i schorowanym. Udziela się społecznie w organizacjach wolontariackich; od Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej prowadzonego pod przywództwem Danuty Tomaszczyk-Żarskiej otrzymuje jedynie 143 zł stałego zasiłku rodzinnego i zaliczki alimentacyjnej oraz talerz zupy dla dziecka w stołówce na drugim końcu miasta. Bilet na autobus więcej kosztuje jak ta cała zupka. Jeśli tylko dostanie jakiekolwiek mieszkanie socjalne – wznowi swoją działalność gospodarczą i wynajmie opiekunkę dla dziecka. U swojej matki, tam gdzie był zameldowany już mieszkać nie może. Nie tylko z powodu przepełnienia, ale również dlatego, że władze ZGL „Północ” pod wodzą Lucyny Januszewskiej (wcześniej ZGM-4) doprowadziły poprzez zawyżanie od kilkudziesięciu lat metrażu mieszkania do zadłużenia na lokalu przy ul. 1-go Maja i również wyroku eksmisyjnego. Ilu podobnych ludzi w Jeleniej Górze wolą obecnie nam panującego jest wykluczonych społecznie?  

Rada Miejska Jeleniej Góry uchwałą Nr 473/XL/2005 z dnia 15 listopada 2005 r. w sprawie wydzielenia z zasobu Miasta Jelenia Góra lokali, które przeznaczy się na wynajem jako lokale socjalne wytypowała 780 mieszkań do tego celu. W pozycji 378 wskazany jest właśnie sporny lokal przy ul Panieńskiej 46/2. Nasz „prezydent-próżniak” nie potrafi jednak jak widać tego lokalu, jak i wielu innych do tej pory odpowiednio zagospodarować. Ludzie psioczą, że się tylko bawi, koncertuje, kolarzuje i paraliżuje miasto komunikacyjnie. Nie dba o mieszkańców i śmie jeszcze startować na kolejną kadencję na najwyższy stołek do Ratusza. Niedawno oglądałem w telewizji program sędzi Anny Marii Wesołowskiej, w którym skazano na więzienie ucznia jednej ze szkół za to, że znęcając się psychicznie i fizycznie nad kolegą z klasy doprowadził go do odebrania sobie życia. Ilu ludzi popełniło już w Jeleniej Górze samobójstwo, stoczyło się na dno, emigrowało lub popełniło jakieś przestępstwo z winy naczelnego Józefa? Jak długo kolejne niewinne dziecko ma cierpieć w tym folwarku Kusiaka? Do lochu z takim d….torem, a nie na prezydenta!

Grzegorz Niedźwiecki  

http://grzegorz-niedzwiecki.blog.onet.pl/


WOLNOŚĆ PUBLIKACJI - CO TO TAKIEGO?

Podobne tematy znajdziesz w dziale: 

 SĄDY   PROKURATURA  ADWOKATURA
 POLITYKA  PRAWO  INTERWENCJE - sprawy czytelników
a dla inteligentnych:  ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia
i wiele innych w kolejnych w działach czasopisma "AFERY PRAWA"

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe 
www.aferyprawa.com  
Redaktor Naczelny:
mgr inż.  ZDZISŁAW RACZKOWSKI

    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: Z.Raczkowski@aferyprawa.com 
Dziękuję za przysłane teksty opinie i informacje. 

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

 
~Jobeth
16-02-2015 / 17:27
make some protectionrates.net different harmless www.allmedications.net treatment acupuncture storms coming www.allstatescarinsurance.com how many life committing www.mybestonlinecollege.net earned loan against www.insurersguide.com injuries being www.insurserviceonline.com becomes financially uneasy homeinsurancequoteser.com more risk new life www.comfortedmeds.com like extenze regional insurance www.insureyourbusiness.net runs days
~Jakayla
04-01-2015 / 18:56
Great hammer of Thor, that is poluwfelry helpful! impbxzk.com [url=lzsnqsdebu.com]lzsnqsdebu[/url] [link=wuzclpqi.com]wuzclpqi[/link]
~Mina
20-12-2014 / 13:25
Adan pisze:Wow! Genialna stronka. Pierwszy raz na nią trafiłem, ale jestem pod WIELKIM wrażeniem. Już ustawiłem na RSSa więc czekam na nowe artykuły z niecierpliwością!
~beciko
15-09-2014 / 20:21
CELINA CZY CZASEM TO NIE SĄ CI SAMI CO KIEDYŚ MIESZKALI W LWÓWKU ŚLĄSKIM, A NASTĘPNIE WPROWADZILI SIĘ NA "DZIKO" DO PUSTOSANU PRZY UL.GROSZOWEJ/DAWNIEJ UL. NOWOTKI/ W JELENIEJ GÓRZE I PROWADZILI TAM MELINĘ "LEGALNĄ" I DO NICH CZĘSTO PRZYCHODZIŁA ESBECJA, A BYWAŁO, ŻE BIESIADOWALI DO RANA, A W LATACH 80 BRALI "SREBNIKI"ZA ZA LUDZI, A O PANU MICHALE BYŁO GŁOŚNO CHYBA W 2006 ROKU ALE NIE JESTEM PEWNA CO DO ROKU , GDY UJĄŁ SIĘ ZA PODOPIECZNYMI MOPS WTEDY ZROBIŁ "POSPOLITE RUSZENIE" NA OPIEKĘ SPOŁECZNĄ W JELENIEJ GÓRZE I W KOWARACH I PÓZNIEJ SLYSZAŁAM, ŻE MIAŁ POWAŻNE KŁOPOTY Z URZĘDNIKAMI.ALE WTEDY LUDZIE DOSTALI WIĘCEJ W OPIECE.JEŚLI TO SĄ CI SAMI TO PRZYPUSZCZAM, ŻE POD "BATUTĄ BEZPIEKI KAŻDĄ OSOBĘ ZNIEWAŻĄ CZY POMÓWIĄ I NIE CHCIAŁABYM MIEĆ Z TAKIMI WŚCIEKŁYMI PIESKAMI NIC DO CZYNIENIA. POZDROWIENIA DLA PANA MICHAŁA, PANI BECIKO I NAUCZYCIELA.
~beciko
14-01-2014 / 09:54
Znam całą sprawę i cieszy fakt , iż Pan Michał Stokłosa nie uległ prowokacjom niektórym podopiecznym Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jeleniej Górze przy Al.Jana Pawła II 7 . Znam Pana Stokłosę wiele lat jak i sprawy , którymi się zajmuje. Jest uczciwym, spokojnym oraz kulturalnym Człowiekiem. Z pozdrowieniami - nauczycielka.
~lindusia1992
18-12-2011 / 14:08
stokłosa kulesza to prawdziwy złodziej chory na sizofrenie i nikt nie może mu nic zrobić a on dalej kradnie i oszukuje
~jerzy
20-04-2010 / 00:00
piszecie bzdury Michał Stokłosa vel Antoniusz Kulesza to zwykły oszust złodziej wszystkich by zamykał oskarżał o przestępstwa a sam co wyprawia ze mnie i z mojej zony zrobił przestępców gdzie nigdy nie miałem doczynienia z prawem tylko walczymy o swoje o to co ten pan nam ukradł cały dobytek mojego życia czyli całe mieszkanie wyniósł i ten pan jest bez karny od roku prosimy o pomoc z żoną policję prokuraturę wszyscy mywają rence ten pan jest bezkarny