Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
13 grudnia 2017
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 03-04-2011

Ręce precz od dziennikarzy - 7 kwietnia 2011 roku  o godzinie 11:00 przy budynku Prokuratury Generalnej w Warszawie, ul. Barska 28/30 odbędzie się PROTEST  dotyczącego prześladowań polskich dziennikarzy.

Szanowni Państwo! 

Komitet Organizacyjny Ruchu Społecznego „Prokuratorzy - Ręce precz od dziennikarza Bronisława Wildsteina” informuje że w dniu 7 kwietnia 2011 roku  o godzinie 11:00 przy budynku Prokuratury Generalnej w Warszawie, ul. Barska 28/30 odbędzie się zebranie członków Komitetu i naszych sympatyków,  mające na celu wręczenie Prokuratorowi Generalnemu apelu, dotyczącego prześladowań polskich dziennikarzy zajmujących się problemami  białoruskich uchodźców politycznych w Polsce, oraz  problematyką korupcji w jednostkach prokuratury Apelacji Podlaskiej,  podległych Prokuratorowi Generalnemu: 

- Bronisława Wildsteina (Rzeczpospolita), który ujawnił przestępcze powiązania podlaskich prokuratorów i białoruskiego KGB 

- dziennikarza radiowego Jakuba Świątkowskiego „Gwidona”, zwolnionego z Radio Białystok po audycji o fałszerstwach dokonanych w sprawie przeciwko białoruskiemu opozycjoniście przez pracownika białostockiej Prokuratury Apelacyjnej i jej męża 

- dziennikarza Macieja Lisowskiego, dyrektora Fundacji, którą prokuratura próbowała bezprawnie zniszczyć po ujawnieniu przestępstw w białostockich prokuraturach 

Nasz apel bezpośrednie dotyczy prześladowania polskich dziennikarzy i działaczy społecznych za to, że odważyli się mówić o działaniach korupcyjnych i kryminalnej współpracy z obecnymi białoruskimi władzami, białostockich prokuratorów i przedstawicieli podlaskiego wymiaru sprawiedliwości. 

Jako przedstawiciele społeczeństwa polskiego i białoruskiego, znajdujący się na przymusowej emigracji politycznej, będziemy żądać podjęcia działań zgodnych z obowiązującym prawem w stosunku do skorumpowanych białostockich prokuratorów, którzy dopuścili się fałszerstw materiału dowodowego przeciwko działaczom białoruskiej opozycji i niezależnego Związku Polaków na Białorusi, tj.: 

- prokuratora Prokuratury Generalnej, Zastępcy Dyrektora Departamentu postępowania przygotowawczego  Sławomira Górnickiego, 

- prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Białymstoku Sławomira Luksa, 

- Zastępcy Prokuratora Okręgowego w Białymstoku prokuratora Andrzeja Burę, 

- prokuratora Prokuratury Okręgowej w Białymstoku Andrzeja Śliwskiego, 

- prokurator Prokuratury Okręgowej w Białymstoku Elżbiety Korwell, 

oraz osoby dokonujące tłumaczeń przysięgłych: 

- referenta Wydziału do Walki z Przestępczością Zorganizowaną w Prokuraturze Apelacyjnej w Białymstoku - Grażyny Michaliny Prochowicz, 

- prezesa Polskiego Radio w Białymstoku - Władysława Prochowicza 

Zapraszamy do udziału w akcji społecznej wszystkich, którym nie jest obojętna korupcja i koneksje w organach wymiaru sprawiedliwości. 

Podczas spotkania wręczymy, sporządzone przez prawników Fundacji LEX NOSTRA, zawiadomienia o popełnieniu przestępstw przez białostockich prokuratorów, skutkujących poniesieniem przez Skarb Państwa szkody w wielkich rozmiarach 

Nie bądźcie obojętni – dziś my, jutro Wy !!! 

Organizatorzy: 

1. Komitet organizacyjny ruchu społecznego „Ręce precz od dziennikarza Bronisława Wildsteina”, 

2. Fundacja „LEX NOSTRA” ( www.lexnostra.pl ; www.fundacja.lexnostra.pl )

3. Komitet organizacyjny fundacji „Wolność i Prawo” 

Z wyrazami szacunku 

Maciej Lisowski 

Fundacja LEX NOSTRA

----------------------------------------------------------------------

Obrona przed dekomunizacją polega również na stawianiu wobec działaczy opozycyjnych zarzutów kryminalnych. 
Więcej na ten temat można znaleźć w "Uwagach na temat dotychczasowych zasadach ścigania uczestników nielegalnej działalności antysocjalistycznej" autorstwa prokuratora generalnego gen. Lucjana Czubińskiego z 1981 roku.

CO MOŻNA ZROBIĆ:
Na 10 Kwietnia 2011 roku przygotować hasło:

..."Uwolnić więźniów politycznych",
"Uwolnić Adama Słomkę",
 "Tusk do więzienia, Słomka do rządzenia".


Nie należy pozwolić władzy na wykorzystywanie wymiaru sprawiedliwości do celów politycznych.

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Polak
06-04-2011 / 18:28
Jak długo będziemy we własnym Kraju tylko WYROBNIKAMI i "CIEMNĄ MASĄ" ??? Obuć się,obuć Narodzie mój , dopóki jeszcze masz siłę pójść w bój !!! Powstańmy by przestał już dręczyć nas WRÓG !!! Powstańmy by Ojciec ,Dziad ,i Pradziad w mogile w spokoju spoczywać mógł !!! Filmy które powinny dać każdemu do myślenia . Jeśli czujesz że masz jeszcze siły i hart ducha ,zadzwoń ,i organizujmy się , ale tak na poważnie , a nie ( a... to i tak nic z tego ) . Mój nr. tel. 514747273 www.youtube.com/watch?v=4-P1zA0Ew4U&feature=BF&list=PL0BE70BDBB1199E >>>www.youtube.com/watch?v=6vLUfu8KlzM&feature=relmfu >>>www.youtube.com/watch?v=Dsok8aEoxxc >>www.youtube.com/watch?v=Ga4oE3xC9ak&feature=related > Prześlij dalej .
~Mikołaj informator
06-04-2011 / 15:42
te "gość" jedź do konstancina. Tam info leży na ulicach i w parkach.
~gość
06-04-2011 / 12:05
Proces Michalkiewicz kontra TVN - NEMO IUDEX IN CAUSA SUA – nikt nie jest sędzią we własnej sprawie – zatem ograniczę się do informacji, że pierwsza rozprawa, jaką z pozwu TVN SA przeprowadzi Sąd Okręgowy w Warszawie II Wydział Cywilny przy al. Solidarności 127, rozpocznie się 12 kwietnia br. o godzinie 9.30 w sali 212. TVN zarzuca mi podanie w felietonie „Na równi pochyłej” nieprawdziwych informacji, które w ocenie powoda naruszają jego dobra osobiste. Pozew nie precyzuje jasno, które informacje uważa za nieprawdziwe ani które opinie przeze mnie wyrażone naruszają dobra osobiste TVN – ale mam nadzieję, że to się wyjaśni podczas rozprawy. W ogóle może być ciekawie, bo np. w pozwie zamieszczony jest wniosek dowodowy o dopuszczenie zeznań świadków: pana Edwarda Miszczaka i pana Adama Pieczyńskiego „na okoliczność zdarzeń będących przedmiotem postępowania, a mianowicie ustalenia, czy Wojskowe Służby Informacyjne miały wpływ na dziennikarzy stacji TVN”.
~obserwator
06-04-2011 / 09:52
ŚMIERĆ I PORWANIE JAROSŁAWA ZIĘTARY NIEWYJAŚNIONE OD 20 LAT- Nieprawidłowości oraz rzeczy bulwersujących jest tak wiele, że wielu polityków mówi, iż jest to sprawa bardziej skandaliczna niż sprawa porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika - mówił w TVN24 Krzysztof Kazimierczak z "Głosu Wielkopolskiego", kolega Jarosława Ziętary - dziennikarza śledczego, który zaginął prawie 20 lat temu w drodze do pracy. Na początku lat 90. XX w. Ziętara opisywał najgłośniejsze afery III RP, które dopiero po latach miały zelektryzować polską opinię publiczną. Kazimierczak przypomniał o ostatnich informacjach, które pojawiły się w tej sprawie, m.in. o przecieku poufnych informacji do osoby wskazywanej przez siedmiu świadków jako sprawca porwania i zabójstwa Jarosława Ziętary, czy doniesieniach o werbowaniu dziennikarza przez Urząd Ochrony Państwa. - W sprawie przecieku nie podjęto śledztwa i nie próbowano wyjaśniać, kto przekazywał poufne informacje - mówił. - W drugim przypadku służby nigdy nie przekazały żadnych informacji do prokuratury - dodał. Zaznaczył, że wątpi wprawdzie, iż służby mogły być zamieszane w porwanie, jednak mogły dysponować wiedzą na temat osób, które mogły spowodować śmierć. Ruszyć sprawę z miejsca "Zniknął dziennikarz i nikogo to nie interesuje" Jarosław Ziętara na początku lat 90. XX wieku opisywał najgłośniejsze afery... czytaj więcej » Dziennikarz zaznaczył, że koledzy i rodzina Ziętary domagają się przekazania prokuraturze przez służby dokumentów byłego UOP i przekazania innej niż poznańska prokuraturze śledztwa. - Nieżyjący już rodzice Ziętary starali się już w 1995 roku o przekazanie sprawy innej prokuraturze. Potem apele te ponawiali lokalnie politycy i dziennikarze, ale wszystkie wnioski odrzucano - mówił. - W prokuraturze poznańskiej utajniane są kolejne akta w tej sprawie dla pełnomocnika rodziny Ziętary - dodał. Jarosław Ziętara zaginął w drodze do redakcji "Gazety Poznańskiej" mieszczącej się niedaleko jego domu 1 września 1992 roku. Miał 24 lata. Jego ciała nigdy nie odnaleziono.
~strateg
06-04-2011 / 08:58
co do ataków na P. Kaczyńskiego. Z p-ktu zarządzania - dowodzenia na wojnach nie można "zabijać generała" należy go tak ranić by w pomoc dla siebie angażował wszystkich którzy mogliby walczyć. W tym przypadku P. Jarosław nie stworzył dużej ilości zaufanych i pewnych generałów więc PIS jest łatwym celem. Dodatkowo Media platformy skupiają na nim swoją uwagę aby odciągnąć zainteresowanych od naszej katastrofy ekonomicznej. A czy obecny minister Zdrojewski nie był przewodniczącym sejmowej komisji d/s wojska?
~Adam
05-04-2011 / 22:30
Słuszny protest ale dla Polskiego społeczeństwa takie problemy w ogóle nie istnieją. Na protesty przeciwko złemu traktowaniu piesków wyszły tysiące ludzi w wielu miastach w ostatni weekend. Ale sprawy przestępstw w wymiarze sprawiedliwości i organach ścigania nikogo nie interesują. No może 20 osób na 40 milionowy kraj, Zobaczycie jutro.
~platformiarz
05-04-2011 / 21:08
a co nie mówiłam czary mary i Sławomir Salomon nie ma konta na FaceBook.
~czerwono niebieski
05-04-2011 / 20:40
a teraz zablokowanie kont na YT i FB i jesteście ugotowani....
~krajan
05-04-2011 / 20:36
Te " pollaco" jak mieszkasz w kradzionym to dÓpa ci się trzęsie bo bez pracy łatwo sie cUdze kradnie . ale jak Ciebie okradną daj znać POśmiejemy się.
~POLLACCO
05-04-2011 / 20:16
Tusk dostał list z Izraela: "to należało do Żydów" Stowarzyszenie Żydów z Polski w Izraelu w liście do premiera Donalda Tuska skrytykowało zamrożenie procesu reprywatyzacji i zaapelowało o zmianę tej decyzji oraz wypłatę rekompensat Żydom za ich mienie zagrabione przez nazistów i komunistów w Polsce. "Nie ma potrzeby przypominania panu, że ta własność należała do członków największej społeczności żydowskiej w Europie, która przez stulecia wniosła ogromny wkład w gospodarczy, duchowy i kulturalny rozwój polskiego narodu. Nie ma potrzeby przypominania panu, że większość tej społeczności została zamordowana na polskiej ziemi. Z 3,5 miliona wojnę przetrwało jedynie 350 tysięcy" - napisano w liście. Stowarzyszenie uważa, że własność w różnej formie została zagrabiona, skonfiskowana lub znacjonalizowana przez nazistów, komunistów, a nawet w okresie rządów demokratycznych, które zostały wybrane po upadku reżimu komunistycznego, i "nigdy nie została zwrócona prawowitym właścicielom" ani też nie wypłacono za nią rekompensat. "Apelujemy do pana teraz i wzywamy - jako premiera polskiego rządu - by poprowadził go pan do naprawienia okropnego zła wyrządzonego Żydom na polskiej ziemi" - napisano w liście podpisanym przez prezes organizacji Lili Haber. Zdaniem stowarzyszenia, byłoby "mądre, właściwe i sprawiedliwe" zrobić to teraz, gdy niektórzy ocaleni z Zagłady jeszcze żyją. Jak poinformował rzecznik prasowy ambasady RP w Tel Awiwie Jacek Olejnik, list przesłany drogą mailową do polskiej ambasador Agnieszki Magdziak-Miszewskiej został przekazany do kancelarii premiera. Ambasada nie komentuje tej sprawy. Ministerstwo Skarbu Państwa poinformowało 10 marca, że projekt ustawy reprywatyzacyjnej jest przygotowany, ale ze względu na "globalny kryzys finansowy" oraz duże obciążenia finansowe wynikające z tej ustawy, "w obecnej sytuacji ekonomicznej projekt ustawy nie może być przeprowadzony". Według resortu ustawa powodowałaby "skokowy wzrost długu publicznego o 18 mld zł". Sprawa dotyczy dawnych właścicieli, którzy utracili swoje nieruchomości w efekcie nacjonalizacji z lat 1944-1962. Prace nad projektem trwały od 2008 r. Pytany o tę kwestię premier Donald Tusk zapewniał następnego dnia, że w sprzyjającym okresie rząd przekaże projekt ustawy do sejmu. - I biorę odpowiedzialność za decyzję o zatrzymaniu na razie procesu, a więc nie kierujemy do parlamentu tej ustawy, bo w dzisiejszej sytuacji na świecie, w Europie, w Polsce proponowanie dodatkowego wydatku idącego w dziesiątki miliardów złotych byłoby uczciwe wobec roszczących i bardzo nieuczciwe wobec wszystkich pozostałych polskich obywateli - powiedział szef rządu. ZADAĆ SOBIE NALEŻY PYTANIE - KIEDY W KOŃCU POMIMO JUZ KILKAKROTNYCH SPŁAT POLSKI DLA ŻYDÓW - KIEDY W KOŃCU TE PARCHY SIĘ OD NAS POLAKÓW ODPIERD.... ?!