Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
13 listopada 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

Protest w Warszawie przeciw zbyt bliskiej lokalizacji turbin wiatrowych od domów.

Ogólnopolski Komitet Obrony Mieszkańców przed Budową Elektrowni Wiatrowych

Urząd Miasta Stołecznego
Warszawa Biuro Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego
00-950 Warszawa, ul. Niecała 2

Ogólnopolski Komitet Obrony Mieszkańców przed Budową Elektrowni Wiatrowych organizuje pikietę na terenie Miasta Stołecznego Warszawa . Planowane zgromadzenie odbędzie się 14 września 2010 roku przed budynkiem Urzędu Rady Ministrów w godzinach od 11.00 do 14.00 / po drugiej strony ulicy/.

Celem zgromadzenia jest wyrażenie sprzeciwu przeciwko lokalizacji Elektrowni Wiatrowych w pobliżu domów mieszkalnych oraz na terenach cennych przyrodniczo.
W zgromadzeniu wezmą udział stowarzyszenia i osoby z terenu całej Polski. Planowana ilość uczestników- ok. 500 osób.
Zgromadzenie ma charakter pokojowy.

Z poważaniem: Marian Daszyk


Osoba odpowiedzialna:
Marian Daszyk,
marian.daszyk@op.pl
Tel. Kon. 695675401

Przyjedź - bądź z mami!!!

Zgłoś udział: marian.daszyk@op.pl Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Tych, którzy nie mogą przyjechać prosimy wsparcie protestu. tutaj

Poinformuj wszystkich o naszym proteście w Polsce i zagranicą.


Wspiera nas Europejska Platforma Przeciwników Wiatraków

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
aferyprawa@gmail.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Bas
24-12-2014 / 08:13
Zgodnie z prawem byłoby wtedy, gdyby w orcnzceiztwie" rel="nofollow">freybdix.com">orcnzceiztwie dot. decyzji o wzizt respektowano przepisy art. 1 i 2 ustawy o PiZP, a jak wiadomo, tak niestety nie jest. W związku z tym te przepisy są powszechnie ignorowane przy wydawaniu takich decyzji, zwłaszcza decyzji o wz, gdyż organa wykonawcze gmin je wydające albo same z siebie nie chcą ich stosowac, gdyż jest im to niewygodne , a do tego widzą, że ignorowanie tych przepisf3w jest całkowicie bezkarne, albo dlatego, iż są świadome, że gdy je zastosują to skarżący decyzje respektujące takie przepisy uzyskają poparcie w postępowaniach odwoławczych. To są konsekwencje tzw. literalnej interpretacji wybif3rczo stosowanych przepisf3w, a nie traktowanie ustawy o PiZP jako integralnego aktu prawa poszechnie obowiązującego.
~Aidha
20-12-2014 / 14:31
Tak się składa, że taką aksjologiczną wykładnię zowsotasał NSA, i każdy ma prawo do niej się odwoływac. Nie wydaje mi się, żeby troje sędzif3w NSA nie słyszało o przywołanej przez Pana zasadzie perwszeństwa wykładni językowej . Język polski jest na tyle niejednoznaczny, a legislacja na tyle niestety niechlujna, że jest sosowanie w polskich warunkach może prowadzic do całkowitego wypaczenia intencji ustawodawcy. A w tym przypadku NSA stwierdził m.in.: „ Ratio legis art. 61 ustawy [o pizp ] „jest ochrona ładu przestrzennego”. Ma on na celu powstrzymanie zabudowy nie dającej się pogodzić z zabudową już istniejącą na terenach, gdzie nie ma planu zagospodarowania przestrzennego. Celem tej normy jest zagwarantowanie ładu przestrzennego, określonego w art. 2 pkt 1 ustawy (…). Przepis art. 61 ust 1 pkt 1 ustawy wprowadza na grunt polskiego prawa zasadę tzw. dobrego sąsiedztwa, uzależniającą zmianę zagospodarowania terenu od dostosowania się do określonych cech już zagospodarowanego terenu sąsiedniego. (…) Nie ulega wątpliwości (…) iż stosownie do art. 9 ust. 5. Ustawy studium nie jest aktem prawa miejscowego i nie może stanowić podstawy prawnej do wydawania decyzji o warunkach zabudowy. Trafnie jednak (…) wskazano (…) we wniesionej kasacji, iż powyższa regulacja nie oznacza, że decyzje administracyjne wydawane dla terenf3w objętych studium mogą być sprzeczne z jego ustaleniami. (…) przeznaczenie terenu w studium, ktf3re jest aktem wewnętrznie obowiązującym w gminie, będzie miało znaczenie przy uchwalaniu planu. (…) Według prezentowanego w doktrynie poglądu, a ktf3ry skład orzekający (…) podziela, studium uizkp stanowi „swego rodzaju aksjologiczną podstawę wszelkich działań podejmowanych na terenie gminy w zakresie planowania i zagospodarowania przestrzennego. (…) Z treści studium powinny wynikać lokalne zasady zagospodarowania przestrzennego. Skonkretyzowane działania w zakresie zmiany przeznaczenia terenu (…) przewidziane w mpzp oraz w decyzjach o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, powinny być realizowane zgodnie z tymi zasadami” (T. Bąkowski, Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, Komentarz, Krakf3w 2004, s. 54). Odmienna interpretacja roli studium prowadziłaby do sprzeczności z podstawowymi zasadami zagospodarowania przestrzennego: zasadą spf3jności polityki przestrzennej państwa oraz zasadą wzajemnej spf3jności aktf3w planowania przestrzennego, przeznaczenia i zasad zagospodarowania obszarf3w (por. Z. Leoński, M. Szewczyk, Zasady prawa budowlanego i zagospodarowania przestrzennego, Bydgoszcz – Poznań 2002, s. 54-60). Powodowałoby to sytuacje, że w ktf3rej określony zapis studium musiałby być uwzględniony w uchwalonym dla danego terenu planie miejscowym (…), natomiast wydana dla tego samego terenu decyzja o warunkach zabudowy mogłaby być z tym zapisem studium całkowicie sprzeczna. Taka wykładnia (…) byłaby nie do pogodzenia z zasadami prawnego systemu planowania przestrzennego i niedopuszczalna w demokratycznym państwie prawnym, a przez to sprzeczna z Konstytucją.” Pan twierdzi, że większą wartością jest prawo, niż pieniądze (nawet publiczne w omawianym przypadku), tyle tylko, że w tym omawianym przypadku naduzywanie decyzji o WZ sluzy nie prawu, a wlasnie pieniadzom (beneficjentom tychze decyzji).
~sąsiad
06-03-2012 / 21:45
Ekologia może i tak, ale głośna... 300 m od domu skrzydła wiatraka świszczą tak,że nie można spokojnie spać... i 4 m-ce w roku mam dyskotekę w domu przez miganie cienia... Ekologia TAK! Ale niech nie zakłóca mi spokoju. Panie anonimie pomieszkaj sobie pod wiatrakiem:)
~czytelnik
05-11-2010 / 08:02
Zapraszam na portal : www.pg.home.pl