Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:



Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
24 kwietnia 2017
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

SĄCZY SIĘ KREW ZIEMI, TRAWA MILCZY…Zygmunt Jana Prusiński

LIST od Elżbiety Gawlas

----- Original Message -----

From: hatra@interia.pl

To: Zygmunt Jan Prusiński

Sent: Saturday, October 10, 2009 2:15 AM

Subject: Re: A LIŚCIE MÓWIĄ JESIENIĄ TO

Zygmuncie

Dziękuję za wiersz.

Szaleję z rozpaczy.

Jutro Kaczyński podpisuje wyrok śmierci na Polskę.

Ktoś przywiózł wiadomość, że szykuje się wojna domowa.

Boję się, że chcą ją wywołać komuniści.

Elżbieta Gawlas

Toronto - Kanada

TU NIE JEST TERYTORIUM POLSKI !

----- Original Message -----

From: Zygmunt Jan Prusiński

To: Elżbieta Gawlas

Sent: Saturday, October 10, 2009 7:03 AM

Subject: Fw: A LIŚCIE MÓWIĄ JESIENIĄ TO

LIST do Elżbiety Gawlas

Droga Elżbieto, dokładnie o tym samym pomyślałem raniutko o 6:01...

Prezydent republiki Unii E. podpisze na tym europejskim (bazarze – targowicy)

ten zdradziecki Traktat Lizboński, czytaj: WYPRZEDAŻ POLSKI ! –

bo o to chodzi.

Oni wszyscy grają do jednej bramki. Nie wierz, że w III albo jak to woli w IV RP są polityczne różnice partyjne. Polska – nasza Ojczyzna Elu, to oni się tak zachowują; czy to "prawica" czy "lewica" – to tak jakby chodziło o dziwkę...

W Polsce, nie ma ni w rządzie ni w sejmie obrońców Polski...

Prezydent Lech Kaczyński, na pewno nie jest nim, orędownikiem – obrońcą.

On także jest niewolnikiem, który ma słuchać, co "bracia" wskażą, nakażą...

To element posłuszeństwa.

Przeżyłem to kiedyś w Twoim mieście rodzinnym w Gdańsku.

Po drugiej stronie dworca głównego PKP, przez ulicę jest ściana handlowa,

gastronomiczna i hotelowa. I tam z prawej strony zabudowy – lewa była już

użytkowana, wyszła podpita kobieta z dwoma facetami, i rzekła do nas tak, cytuję:

"Tu nie jest terytorium Polski"!!!

Po prostu zbaranieliśmy...

Staliśmy na chodniku przy wąskiej spacerowej alejce. Akurat był okres przedwyborczy, w tym czasie kiedy to syn pułkownika NKWD pod nazwą "STOLTZMAN" – była to przećwiczona grupa operacyjna w ZSRR do zadań w Polsce, i w trakcie wojny i po wyzwoleniu – a więc mam na myśli tow. Olka Kwaśniewskiego, który przeddzień w tym samym miejscu stał ze swoim komitetem wyborczym i prykał, prykał do zebranych, co to on nie zrobi – dokona, jak zostanie wybrany ponownie na prezydenta...!

Polska Partia Biednych miała swojego przedstawiciela i był nim Jerzy Izdebski. Tak, to był nasz kandydat na fotel prezydencki na Wiejską 10 w Warszawie.

Coś niesamowitego. To było w 2000 roku.

Jeszcze raz powtórzę tej żydówki słowny atak:

"TU NIE JEST TERYTORIUM POLSKI"!!!

Mamy to nagrane. Chyba jest właścicielką czy współwłaścicielką tej prawej strony.

Piszesz Elu o wojnie domowej. Że wywołają ją komuniści...

Wiesz kiedy może być u nas wojna domowa ?

Kiedy niewolnicy zarządzający odbiorą niższemu gatunkowi niewolnikom... żarcie...!

Wówczas wierzę w taką rozpierduchę.

Ale Polacy nie umieją się zorganizować.

Dlaczego ? Bo odebrano nam tego instynktu zachowawczego !

Właśnie w Imieniu Ojczyzny !!!

Tego nie ma w Narodzie, wyschła nam ta wartość... Nie myślę o Tobie, nie myślę o sobie, i o innych wspaniałych Polakach w kraju i poza granicami Polski.

Całuję Cię gorąco moja Pierwsza Damo na Emigracji !!!

Chyba napiszę wiersz z tej okazji, jak Lechowi Kaczyńskiemu ręka nie zadrży,

i podpisze, i podpisze WYROK na Polaków !!!

Zygmunt Jan Prusiński – Literacki Wojownik o Polskę !

Ustka. 10.10.2009 r.

Zygmunt Jan Prusiński

NIE ZADRŻY MU RĘKA...

Elżbiecie Gawlas

Nie zadrży mu ręka

kiedy będzie podpisywał TL: Tę Lipę !

Republika Unii Europejskiej

będzie od tej pory głaskana przez złodziei.

Polko na kanadyjskiej ziemi,

u nas teraz będą pasły się krasnoludki -

ale nie te z bajki, bajek nie ma w Polsce !

Droga Polko, nie potrzeba czołgów,

wystarczy wprowadzić kameralną okupację.

Po prostu mieć długopis lub pióro wieczne,

i podpisać ten cholerny Traktat Lizboński !!!

10.10.2009 – Ustka

Rodzina Gawlasów (Gawlas)

Sobota. 10 Października 2009:

Prezydent Lech Kaczyński

podpisał „Traktat Lizboński”!!!!!!!

Zygmunt Jan Prusiński

IDĘ TĄ DROGĄ, JA, POLAK ZNIEWOLONY

Teresie Rogowskiej

Idę tą drogą, i zapisy ustawiam w chmurach.

To był polski klimat – krajobraz.

Teraz mój kraj, Twój kraj Tereso

w obcych rękach, zadbają o niego należycie,

nowi właściciele ukryci za kurtyną.

Ta droga piaszczysta nie wie o tym,

bo droga jest tylko drogą – ale nasza droga

jest wielkim znakiem zapytania: co z Polską ?

Stara grusza przy drodze milczy...

Milczy cień tuż obok – spiętrza się niewiadoma,

wiatr daleko układa rytm, dokąd ma iść dzisiaj.

Bory Tucholskie – i ta cicha droga,

nic z dynamiki, nic z chóralnych śpiewów. –

Sączy się krew ziemi, trawa milczy.

Ale jest tam życie – sztuka się rodzi,

przyroda otwarta jak dobra matka w progu.

Więc idę samotny z Polską pod rękę…

I wierszem napisanym.

Moją modlitwą…

10.10.2009 – Ustka

Monika Wisłocka

zdjęcie

JEDNEGO SERCA POLSKO BĄDŹ

Jednego serca co Ciebie ogarnie
Od granic ziemi po granice nieba
Z troską o trwanie twojej tożsamości
Płynącej nurtem przez pokolenia
Jednego serca zajadle uczciwego
Nie ugiętego chłostą barbarzyńcy
W walce o przetrwanie serca prostego
Z wiarą niezłomną że trzeba walczyć
Jednego serca
Jednej myśli wspólnej
Jednej siły połączonej
Jednej modlitwy słowa
Jednego serca Polsko ukochana
Zabrakło dzisiaj w narodzie
Boś zmarniał oszukany przez figurantów
Chytre lisy wściekliznę rozniosły
O swoje pięć minut walcząc
Falsyfikaty dumnego Polaka
Krzykacze cudu biedoty
Jednego serca dla ciebie błagam
Szukam i proszę o jedno serce
Pomóż nam Boże
Pokieruj zagubiony naród do serca
Co Polskę nad milion ukochało
Na ziemię padam z rozpaczy
Wbijam palce w jej skronie
Może ona zatrzęsie sobą
Wypuści serce co ratować Polskę musi
Brzemię cierpienia mój naród nosi
Sztandary ciągle krwią nasiąknięte
Zmiłuj się Panie nad narodem Polskim
Jednego serca mężnego
Jednego jego rytmu ku wyzwoleniu
Serce to z Prawdy powstać musi
Prawdą jest Polska
Wolna
Na wieki

9 październik 2009r.
Autor: Monika Wisłocka.

DUCH POLSKI NIE SPRZEDANY

Szarfę żałobną z napisem POLSKA
Dziś wielu rodaków na pierś założy
Jak rycerze mężni staną do boju
Z niezgodą na krzywdę z pragnieniem Pokoju

Zbiorą się silni duchem wspólnej sprawy
Armię utworzą z Aniołem Skrzydlatym
Polska dziś krwawi sprzedana podstępnie
Duch nie złamany uwierz mi Bracie

Weź w ręce oręż dla dobra Ojczyzny
W granicach wytrwale stój na straży
Kiedyś Piłsudzki dał nam dobry przykład
Dziś pokażmy synom że umiemy walczyć

Mamy naszą ziemię naszą mowę mamy
Kulturę krzewimy o rzemiosło dbamy
Mamy dobra wspólne pracą osiągnięte
Panienkę Częstochowską Jej łaski niepojęte

Wiemy o co walczyć o Ojczyzny trwanie
Wróg wszedł na terytorium
Nie wszedł w serca Panie

DO BOJU POLSKO
Walczyć o co mamy


10 październik 2009r.
Autor: Monika Wisłocka
* * *
List poetki Moniki Wisłockiej do Zygmunta Jana Prusińskiego:
...Zygmunt...potrząśnij moimi ramionami, bo ciążą mi na nich kajdany zniewolenia... zakuto mnie, bo Polką jestem... ich dźwięk po świecie dzwoni... rozkładając nam ręce... czy bezradne ?
..."wypełniło" się TL... smutna, ale z niezłomnym duchem... POLSKA jeszcze na kolana nie upadła, choć kajdany nam założyli... dobro kiedyś zwycięży... DUCH POLSKI NIE SPRZEDANY.

Tematy w dziale dla inteligentnych:

ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI
ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów: