Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
11 grudnia 2017
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERA EURO-FARMU Witold Duchiewicz - bezprawie a PRAWO?

W związku z opublikowaniem dokumentu zawiadamiającego prokuraturę o przestępstwie syndyka i adwokata Sylwestra Gardockiego - redakcja otrzymała pismo od adwokata z żądaniem usunięcia materiałów na jego temat. Jest to o tyle śmieszne żądanie, że adwokat S. Gardocki nie wyjaśnia co w zawiadomieniu do prokuratury było nieprawdą. Żeby coś się nauczył od Z. Raczkowskiego, to polecam mu zapoznanie się  z aktami prawnymi - na czym polega pomówienie.
Potwierdza to fakty publikowane w wydawnictwie, że znaczna większość adwokatów postępuje nieetycznie, nie ma odpowiedniej wiedzy, unika odpowiedzialności za popełnione błędy i swoje lenistwo, które z reguły stara się zwalić potem na ich usługobiorców. Ich przekręty kryje korporacja adwokacka i sądy, ( to jedna mafia) zawyżają wynagrodzenie za swoje usługi korzystając z nieświadomości społeczeństwa. W wydawnictwie udokumentowano dziesiątki razy, że w tym zawodzie występuje znaczne skorumpowanie - nawet sprzedawanie się stronie przeciwnej, zdradzanie istotnych informacji w sprawie (redakcja posiada szereg donosów osób poszkodowanych) - że etyka adwokacka to świstek papieru nie nadający się nawet do podtarcia dupy. 
Kiedy zacznie się leczenie impotencji tej kliki? 
Zgadzam się na każdą dyskusję, ale uprzedzam, że będzie to w formie, jak w
odpowiedzi Redaktora Niezależnego Internetowego Wydawnictwa "AFERY PRAWA" (-) Zdzisława Raczkowskiego na artykuł Piotra Kruszyńskiego, prof. dr hab., dyrektora Instytutu Prawa Karnego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego PT. "Pachnie totalitaryzmem" z dnia 17.05.05r.

Niestety, w Polsce wszelkie "
autorytety władzy" okazały się niedouczone, a dodatku skorumpowane... 

Warszawa,  08 czerwiec 2005 r.                                                                                                                                                                                Szanowny Pan                                                                    Zdzisław Raczkowski  

 W związku z zamieszczeniem na administrowanej przez Pana stronie internetowej WWW.AFERYPRAWA.COM  nieprawdziwych zarzutów wskazujących na popełnianie przez moją osobę przestępstw żądam ich natychmiastowego usunięcia i zaniechania dalszego publikowania nieprawdziwych informacji dotyczących mojej osoby.

Zamieszczane przez Pana wspólnie i w porozumieniu z Panem Witoldem Duchiewiczem informacje zawarte na powołanej stronie internetowej pod odesłaniem „i dalej przekręt adwokacki Sylwestra Gardockiego – nie polecam go osobom oszukanym, ponieważ nawet ostatnią koszulę jest w stanie wydrzeć… o przebiegu tej afery będziemy na bieżąco informować”, mają na celu poniżenie mnie w opinii publicznej i narażenie na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu adwokata.

 Oświadczam, iż zawarte w piśmie Pana Duchiewicza z dnia 02.05.2005 r. i opublikowanym na administrowanej przez Pana stronie internetowej zarzuty współdziałania korupcyjnego z Sądem Rejonowym w Wałbrzychu są zniesławieniem.  

Informuję Szanownego Pana, iż konstytucyjnie gwarantowana wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji nie może naruszać wolności i praw innych osób, m.in. praw osobistych takich jak godność i dobre imię. Publikowanie przez Pana nieprawdziwych informacji nie jest chronione prawem. Kreując się na obrońcę ładu i porządku prawnego w RP powinien Pan zdawać sobie sprawę, iż obowiązujące prawo wiąże również Pana.

Z poważaniem
Sylwester Gardocki
 

 

 KANDYDACI NA PREZYDENTURĘ W POLSCE NA 2005R. w stałym opracowaniu i uzupełnianiu...

http://www.aferyprawa.com - NIEZALEŻNE WYDAWNICTWO PROWADZONE PRZEZ ZDZISŁAWA RACZKOWSKIEGO.
Dziękuję za przysłane opinie i informacje. 
    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: Z.Raczkowski@aferyprawa.com

WSZYSTKICH SĘDZIÓW INFORMUJĘ ŻE PROWADZENIE STRON PUBLICYSTYCZNYCH
JEST W ZGODZIE z  Art. 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.
ponadto Art. 31.3
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~poszkodowany
23-01-2013 / 15:07
Szanowny Pan Prezes SN Rzeczpospolitej Polski Lech Gardocki uprzejmie proszę o informacje czy pan Gardocki Sylwester adwokat: partner zarządzający Kancelarią Gardocki, właściciel firmy J.S. Invest Sp. z o.o. z Warszawy, właściciel spółki Invest Plus, która na zakup działki w Katowicach dla firmy Brynów Park wyłożyła 12 mln zł i którą po dwóch miesiącach spółka należąca do Leszka Czarneckiego kupiła płacąc firmie Brynów Park 114mln zł , jest spokrewniony z Prezesem Sądu Najwyższego RP? Jeżeli tak to należało by Polsce odpowiedzieć na pytanie , czy powstanie Idea Bank oraz powstanie parabanku DCF CAPITAL S.A. z siedzibą Warszawa ul Wojska Polskiego 9 w którego zarządzie zasiada w/w adwokat Sylwester Gardocki nie ma związku z zapłatą 114 mln zł przez pana L. Czarneckiego za tę samą działkę, na której zakup dwa miesiące wcześniej wyłożył 12 mln zł adwokat Sylwester Gardocki, co rodzi podejrzenie że 95 % nadwyżka ceny stanowi łapówkę za rozwiązanie problemów związanych z powstaniem Idea Bank . Wyjaśnienie tej sprawy na tle ostatniej afery AG ma znaczenie nie do przecenienia dla niezawisłości jednej z najważniejszych instytucji Polskiego Państwa, bowiem tworzy wątpliwości czy SN nie jest wykorzystywany do celów, którym nie powinien służyć. Wnoszę również o sprawdzenie przez właściwe organy, czy nie stanowi zagrożenia dla klientów funkcjonowanie spółki DCF CAPITAL S.A. Która ma w obrocie kilkaset mln zł, kiedy jej kapitał założycielski wynosi 1 mln zł..