Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
14 kwietnia 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY Zygmunt Jan Prusiński platforma w objęciach sld Prusiński - BEZ FILOZOFII TO JAK BEZ RĘKI

Zygmunt Jan Prusiński

 

 

Co to jest filozofia ? To medykament ostateczny na rozstajach dróg. To wybrany kolor w kryzysie, to balsam na oczy. Ja bez filozofii nie umiałbym żyć. Tym bardziej tu, w Europie wschodniej, w Europie zdegustowanej i skamieniałej od niewolniczego spazmu zamordyzmu ludzkiego. W Europie z komunizowanej do wściekłej czerwoności, od niszczenia człowieka od środka (do wchłaniania pary wszelkich idiotyzmów) – wreszcie, do pożarcia się między sobą z łatwą przylegającą nienawiścią. Nawet za najdrobniejszy odruch drugiego człowieka. 

Jest tak, iż filozofia rodzi się w człowieku. Ona dojrzewa wraz z nim. Jednak musi to być człowiek bardzo wrażliwy. Nieskrępowany i nie

poddańczy na różne elementy z zewnątrz. Filozofia, to wyższy stan pojęć wartości życia i, nie może tu „zagrzybiać się” materializm. To element podstawowy, żeby ów jednostka była wolna – bo nie ma filozofii w zniewoleniu politycznym, tak ostatnio lansowanym u nas w Polsce, jakowo że bez nich nie moglibyśmy żyć. Dzisiejszy „polityk” jest sztucznym masochistą. „Sztuczny”, to znaczy jakby był z drewna... Bo w polityce nie ma filozofii., to prędzej stęchlizna złowrogiego czasu machinacjom. 

Kupiłem wczoraj (28.12.2006 r.) „Dziennik”, bo podarunek: „Płyta – gorące rytmy samby”. Na pierwszej stronie czytam: „Filozofia musi wrócić”, autorem jest Marcin Król. To znaczy, że obcy Polakom system z Rosji Sowieckiej był barbarzyństwem w takowych aspiracjach ulepszania, polepszania podwalin podnoszenia stadium inteligencji i ostrzejszego intelektu na sprawy ludzkich zasobów, choćby w sprawach do siebie bliskich, przyjaźni. Czy dzisiaj to słowo „przyjaźń” ma mocny fundament ? Śmiem twierdzić, że nie ma w ogóle przyjaźni, jest rozpęd do egoizmu, do wulgaryzmu. A obszar miłości pomiędzy kobietą i mężczyzną zatarł się całkowicie. Wszystko robimy z rozpędu, w jakimś nieładzie. Obok nas natura ma uporządkowany rozkład i rozwój; jest w niej światło i kolor, jest w niej też wypoczynek. Przyroda pracuje codziennie, nie marnuje tego czasu, a człowiek, niby istota silniejsza w rozumowania zdegradowała się niczym do punktu zerowego. To widać na podwórkach, na chodnikach, na placach, gdzie młodość zakłada sobie „kajdany niewiedzy”. Bo i wtargnął w ich świat język hasłowy. Jeśli „hasłowy”, to jest to zubożenie samego języka. Więc gdzie tu mowa o soczystej konwersacji, pięknego języka polskiego. 

Nagle mędrcy obudzili się., a przecież ta filozofia jako nauka trwała w Polsce, ale „PRL” z towarzyszami komunizmu na czele, zlikwidowali tę naukę. Dlaczego? Bo byli (mądrzejsi) od samej filozofii. Więc po co ? A co jest ciekawe, cytuję: „W Polsce status filozofia (...) podejmowane po roku 1989 próby ponownego wprowadzenia jej jako przedmiotu obowiązkowego zakończyła się fiaskiem”. No jak mogło być inaczej, jak do momentu dzisiejszego, a mamy za sobą 17 lat  i 6 miesięcy (rządzili ci sami nieudacznicy), komuniści ! Przecież wszędzie ich pełno; popatrzcie na ich buzie, buzie same mówią... Oj Wałęso, Wałęso, a mówiłeś że komunistów puścisz w skarpetkach ! I za ten stek kłamstw masz towarzyszu (na swoją pamiątkę) lotnisko w Gdańsku twoim imieniem. Historia się sama broczy i chicha i kicha i pierdzi.  

Marcin Król, historyk idei pisze: „Znajomość filozofii przydaje się w codziennym życiu”. No tu nie odkrył Ameryki. „Dziennik” też się wygłupia jak na placu zabaw, bo pisze tak: „Postanowiliśmy wesprzeć inicjatywę i przeprowadzić własne społeczne konsultacje wśród polskiej inteligencji”. – Jakiej polskiej ? Paweł Huelle jest polskim inteligentem ?! Panie redaktorze „Dziennika”, proszę o ocenzurowanie tego szalonego i fałszywego kłamstwa. Paweł Huelle nie jest żadnym inteligentem, to jest łobuz, chuligan, antypolski wycierus spod sztandaru diabła ! To ja mogę panu śmiało to powiedzieć, jako właśnie polski filozof, jako ten z satysfakcją zwącym się „Narodowym Poetą”! A idźże pan na szczaw, pewnie rośnie w głowie u Huellego. Co to za nazwisko ? Czy to jest polskie nazwisko ? Nawet na Stepach Mongolskich mieliby tubylcy trudności wołania za tym diabłem: Ty, Huelle ! Ty Huelle, zaczekaj ! A Huelle rwie do przodu prędzej od wiatru, a oni tylko chcieli się zapytać, z jakich korzeni pochodzi, bo to nie polski korzeń, na pewno nie polski. Bo prawdziwy Polak nie pluje w twarz swojej ojczyźnie, oj nie, nie pluje. Nie pluje też temu akurat narodowi, Słowianom. 

Cezary Michalski podpowiada mi, że: „Jeden z pierwszych filozofów, Heraklit, powiedział...” On nie tylko powiedział, on błyszczał na co dzień jako wzór do naśladowania, ale i w tamtych czasach pokoślawione systemy, zaborcze materialnie, nie czyniły pokłonów w stronę filozofów. Ale co powiedział grecki myśliciel: „wszyscy czuwający mają jeden i wspólny świat. A każdy, który zasypia, odwraca się ku własnemu”. No, dzisiaj powiedzieć to głodnemu narodowi, to trzeba byłoby mieć sporo odwagi. Na razie udało się tamtym lucyperom w PRL wmówić (tę typową polską „nadzieję”), teraz obecnie też taką  n a d z i e j ę  się wprowadza pod najróżniejszymi hasłami. A martwe te hasła jak wyschnięty korzeń. Wystarczy przypomnieć sobie wszystkich ekonomistów finansowych w III RP. Polacy, patrzcie co robi się w Rumunii, ile tam człowiek płaci podatku ! A u nas ? – Kiedy Polacy się obudzą ?  

Zastępca naczelnego redaktora tego „Dziennika”, wspomniany Cezary Michalski na drugiej stronie nadał tytuł „Bo tylko filozofia czyni z nas wspólnotę”. No panie Michalski, takie banaluki to proszę odłożyć na wesoły sezon, kiedy Polska będzie rządzona li tylko przez Polaków. – Gdzie pan widzi tę „wspólnotę”? Na razie, to moją ojczyznę się totalnie okrada, a winni, ci złodzieje chodzą na wolności i żyją w luksusach jak za Cezara. Niech pan nie wprowadza „chodnikowej filozofii”, bo i panu dołożę tak z kanta,  f i l o z o f i c z n i e.  Zgadzam się z tym, cytuję: „Bo żyjemy w świecie, w którym jedność wiedzy i sensu staje się coraz bardziej iluzoryczna”. Iluzja, ba, to potęga idiotyzmów dnia powszedniego, powszechne zdzierstwo, wręcz okradania człowieka, by za pracę sowicie był nagrodzony, zresztą czy to jest „nagroda”? Żadna łaska.  A nie jak moja kobieta pracująca w normalnym trybie pracy po osiem godzin otrzymuje na rękę 540.00 złotych. To jest bandycka i złodziejska zgroza !!!  

Zgadzam się z C. Michalskim, że: „W tym świecie rozpadają się obowiązkowe kanony lektur, wygasa pamięć źródeł cywilizacji, do której wszyscy ciągle przecież należymy, o której ciągłość powinniśmy się troszczyć. (...) W epoce, kiedy łatwiej jest o konflikt i amnezję, aniżeli o jedność i pamięć”. Ale kto to zrobi ? Ten nikczemny przestępca życia społecznego, który jeszcze niedawno był komunistą – który i chciał zmienić nam Polakom „Hymn Narodowy” – a dzisiaj opuchnięty z otyłości ma na imię: „kapitalista”? To prawda, filozofia najpierw zrodziła się w poezji. I tu mam swoją osobistą satysfakcję, iż czynnie biorę (w tej zbiorowości) takowy mocny udział. To prawda, jak pisze Michalski: „...warto wezwać do powrotu filozofów, których przed ponad pół wiekiem wygnano z polskiej szkoły i z polskiego państwa”. 

29.12.2006 – Ustka 

PS.
29 grudnia 1989 roku przywrócono na naszym pięknym godle koronę. Po 44 latach nasz Polski Biały Orzeł został ukoronowany, dlatego jest taki dumny, dlatego my Polacy jesteśmy tacy dumni, tylko trzeba się zjednoczyć i wygnać z Polski wrogów wewnętrznych. Na banicję zdrajcy i targowiczanie, na banicję!        

   Motto: Polacy to stado baranów - powiedział Adam Michnik w australijskiej telewizji -  A TO TEN, OD BARANÓW! 

 ROZTAŃCZONE  BAŁWOCHWALSTWO
Błazny i judasze
"Chłopy do roboty, towarzysze do muzeum” 

LIST OTWARTY - PONAGLENIE!  Prezydencie III RP!  POUCZENIE PREZYDENTA.  Do mediów w kraju i za granica...

LIST OTWARTY DO SENATORA STEFANA NIESIOŁOWSKIEGO
POTYCZKI W ŚWIECIE LITERACKIM NA EMIGRACJI

WIERSZEM DO JANA PAWŁA II Zygmunt Jan Prusiński
OJCIEC KSIĘŻYCA I GWIAZD - Jan Paweł II WIELKI - Zygmunt Jan Prusiński

Zygmunt Jan Prusiński... tak trochę z jego twórczości żyjącej niespokojną codziennością...

Zygmunt Jan Prusiński... jest taki patriotyczny, nieustraszony, walczący poeta...

Podobne tematy znajdziesz w dziale dla inteligentnych:  
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia

 SĄDY   PROKURATURA  ADWOKATURA
 POLITYKA  PRAWO  INTERWENCJE - sprawy czytelników
i wiele innych w kolejnych w działach czasopisma "AFERY PRAWA"

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe 
www.aferyprawa.com  
Redaktor Naczelny:
mgr inż.  ZDZISŁAW RACZKOWSKI

    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: Z.Raczkowski@aferyprawa.com 
Dziękuję za przysłane teksty opinie i informacje. 

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.