Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
26 października 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

PRAWDA O RODZIE KOMOROWSKICH... Zygmunt Jan Prusiński

LIST od Jagody Grys

Na swojej stronie internetowej Bronisław Komorowski pisze brednie o swoich hrabiowskich korzeniach, sięgających czasów króla Ćwieczka. Ale może i jest w tych bredniach szczypta prawdy: Ten rezun oddelegowany przez Sowiecki Rewolucyjny Komintern do dywersji na terenach pozaborczych, odebranych Rosji Traktatem Wersalskim - prawdziwy dziadek Bronisława Komorowskiego, miał wytatuowany na grzbiecie znak przypominający polski herb szlachecki Korczak.

Jak wiadomo, herbu tego był Franciszek Ksawery Branicki, symbol zdrady narodowej i pychy magnackiej, pogromca konfederacji barskiej, współtwórca konfederacji targowickiej, którego w czasie insurekcji kościuszkowskiej Sąd Najwyższy Kryminalny skazał na karę śmierci przez powieszenie, wieczną infamię, konfiskatę majątków i utratę wszystkich urzędów. Udało mu się zbiec do Rosji i tam w roku 1781 poślubił Aleksandrę von Engelhardt, nieślubną córkę carycy Rosji Katarzyny II, która podobno była garbata. Nic więc dziwnego, że przebywając w Białej Cerkwi, nadanej mu za zasługi w zwalczaniu patriotów polskich, zgwałcił tam piękną córkę miejscowego popa i miał z nią syna, niejakiego Osipa Szczynukowicza.

Branicki oczywiście nie uznał swego dziecka, lecz zapobiegliwa matka wytatuowała synowi na plecach herb Korczak, żeby nie zaginęła pamięć o jego magnackim pochodzeniu. Dalsze losy Szczynukowicza są nieznane, aż do momentu pojawienia się prawdziwego dziadka Bronisława Komorowskiego, rezuna oddelegowanego przez Sowiecki Rewolucyjny Komintern do dywersji na terenach pozaborczych, odebranych Rosji Traktatem Wersalskim.

Skąd wiadomo o tym tatuażu na plecach ? Otóż w czasie wojny polsko-bolszewickiej, gdy dziadek Komorowskiego był już czekistą w armii Tuchaczewskiego, po sromotnym laniu w bitwie pod Niemnem w 1920 r. dostał się do polskiej niewoli i zachowała się jego kartoteka jeńca wojennego. W październiku 1920 dziadkowi Komorowskiego udało się zbiec z niewoli i osiadł w Kowaliszkach na Litwie, podając się za Juliusza hrabiego Komorowskiego h. Korczak, bo znajdował się tam zrujnowany dwór znanego rodu Komorowskich h. Korczak, nie mającego żadnych powiązań ze zdradzieckim rodem Branickich.

Tam w roku 1925 narodził się Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława Marii. Po wyparciu Niemców z Litwy przez Armię Czerwona pod koniec roku 1944 Zygmunt Leon Komorowski wstępuje na ochotnika do Ludowego Wojska Polskiego, służy w 12 Kołobrzeskim Pułku Piechoty i błyskawicznie awansuje na stopień oficerski. Ciekawą informację podaje nasz bredniopis Bronek na temat swojego ojca na swojej stronie, pisze:

"Zygmunt Komorowski, mój ojciec (1925 - 1992), za czasów tzw. pierwszej okupacji sowieckiej i za okupacji niemieckiej działał w konspiracji (ps. "Kor"), a od jesieni 1943 roku był w AK. Pod koniec wojny ojciec przebijał się do Polski razem z Łupaszką. Złapali go bolszewicy z bronią w ręku, ale nie rozstrzelali jak stu innych, tylko wsadzili do więzienia. Za złoty pierścionek babuni strażnik wyprowadził go z celi, z której więźniowie trafiali "pod stienku" do takiej, w której siedzieli rekruci do armii Berlinga."

Bronek łga jak najęty, bo chce umniejszyć fakt, że jego ojciec był oficerem LWP, jakby to było czymś wstydliwym. A z tym Łupaszką to już całkiem przegiął pałę, niech Bronek poda szczegóły tego "przebijania się" i niech wytłumaczy ten cud nad cudami, że oto żołnierz AK z oddziału Łupaszki, śmiertelnego wroga Sowietów i polskich zdrajców, złapany przez bolszewików z bronią w ręku, w ciągu paru miesięcy zostaje oficerem LWP. Jeżeli fakty podane przez Bronka, że jego ojciec był w oddziale Łupaszki są prawdziwe, to jedynym wytłumaczeniem tego cudu jest to, że Zygmunt Leon Komorowsk, ojciec Komorowskiego Bronisława, był sowieckim agentem.

Tak więc jak i dziad Komorowskiego był zdrajcą, jak i ojciec, tak i wnuk poszedł w ich ślady. I wszystko wskazuje na to, że choć może mieć rację na temat swoich magnackich korzeni, to płynie w jego żyłach krew nie hrabiego Komorowskiego lecz Franciszka Ksawerego Branickiego, symbolu zdrady narodowej i pychy magnackiej, pogromcy konfederacji barskiej, współtwórcy konfederacji targowickiej, którego w czasie insurekcji kościuszkowskiej Sąd Najwyższy Kryminalny skazał na karę śmierci przez powieszenie.

Zygmunt Jan Prusiński

WIEKUISTA PLAMA W SZKLANCE

Bronkowi Komorowskiemu

Ot czort ten cały w jaju Bronek,

wylazł stamtąd i kłamie jakby grał na trąbie.

A tu trzeba świnie paś a nie w magnata się bawić.

Uwaga ! Bronek idzie... Czy prawdziwy ?

Chyba prawdziwy... A zresztą, kto to odgadnie -

może sklonowany ? Może podrobiony ? Może...

- Bolesławów Bierutów też było dwóch ! -

Który był prawdziwy tego nikt nie wie...

Zygmunt Jan Prusiński

Gruppenführer KAT

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
aferyprawa@gmail.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Jessie
04-01-2015 / 19:23
That's an inventive answer to an insrteeting question weyyxtw.com [url=eqtzhexlze.com]eqtzhexlze[/url] [link=mqmcaaqge.com]mqmcaaqge[/link]
~Puput
24-12-2014 / 02:34
Parece que mis sfaploiacs han tedino" rel="nofollow">jmjpcb.com">tedino repsuesta. Solo decir que para pequef1a empresa, estan poniendo descuentos y portes gratuitos hasta el 26 . Un saludo a todos.
~Brianna
20-12-2014 / 14:00
I animals uncieqvoually upset. we know non-animal lovers won't doubt hit , 's we feel. we super cruel! chimpanzee -up looks outrageous ! Shame those people bad animals.
~Prezydent
04-07-2010 / 00:00
Panie Prezesie PiS Jarosławie Kaczyński, gratuluję dobrego wyniku..., ale, no właśnie.____________ Dziękuję wszystkim Paniom, Panom i Młodzieży, którzy zaangażowali się w Wyborach dla tych lepszych Polaków i dla samego J. Kaczyńskiego. Przed nami ogromna praca ! A Polacy tak szybko zapominają, co to była Unia Wolności. Nawet komuniści z SdRP i SLD tyle nie sprzedało Skarbu Narodowego Polski co UW. Dzisiaj nazywa się ona PO, Platforma Obywatelska ! - Dziękuję wam za to... Niewolników jest więcej niż myślałem. _________________Cytat Natalii Julii Nowak: "Cieszmy się, że demokracja powoli odchodzi do lamusa. No i miejmy nadzieję, iż moda na autorytaryzm dotrze także do Polski". Droga Natalio, demokracja w Polsce jest li tylko w WC... Zgadzam się z Tobą że teraz "autorytaryzm dotrze także do Polski". - Oby jak najprędzej ! Zygmunt Jan Prusiński - 4 Lipca 2010 r. Niedziela 22:08
~Prezydent
02-07-2010 / 00:00
Komentuje: Zdzisław hr. Myszkowski 2010-07-01 Szlachectwo cię w oczy kole! Twoja skłonność do histerii świadczy, że farnali jesteś a nie z Sowińskich. A może nie z fornali jeno z innej nacji. Ty już, aj waj, wiesz z jakiej._____________tow. Myszkowski, łap ty lepiej myszy ! Co się przyczepiłeś mojej Laleczki... Zrób coś szlachetnego dla Polski, choć coś dla lokalnego społeczeństwa. Bo ja przez 16 lat po powrocie z Emigracji, dwie zlikwidowałem ulice stalinowsko-żydowsko-komunistyczne, choć przez 16 lat to trwało, to jest ulica Leszka Bakuły a nie "Małgorzaty Fornalskiej", k.... drugiej żony tow. z NKWD Bolesława Bieruta z domu Rotenschwanz, i ulica Kaszubska a nie tow. NKWD "Pawła Findera" - choć dałem wniosek by nazwać tę ulicę Adama Małysza. Komunistyczne władze nie zgodziły się jednak, bo odpowiedzieli na mój wniosek, że Adam Małysz żyje. A o tym cały świat pisał wówczas w roku 2008... Teraz podobno w Warszawie ma być ulica Adama Małysza a w Katowicach ulica Justyny Kowalczyk.__________tow. Myszkowski, z ciebie taki szlachcic jak ze mnie Andrzej Gołota. Ty śmierdzisz gównianym kompleksem nie ja, Internetowy Prezydent II RP, (jako Jej Kontynuacja). Pozdrawiam mądrych Czytelników AP - Zygmunt Jan Prusiński, z dwu rodów z herbami: Sowińscy i Prusińscy - Pruszyńscy. Ustka. 2 Lipca 2010 r. Piątek 9:17...
~Prezydent
01-07-2010 / 00:00
Chyba donosiłem na ciebie zły duchu ! ______________Ile razy będę pisał o tym ? W Polsce jest trzech a nawet i czterech Zygmuntów Prusińskich !!! 1. Zygmunt Prusiński - misjonarz, obecnie jest na misji w Meksyku. 2. Zygmunt Janusz Prusiński - profesor z Bydgoszczy. 3. Zygmunt Jan Prusiński - to ja. Czwarty gdzieś mi w Internecie - w sieci zatrzymał, ale nie wiem już gdzie... Oczywiście, kiedy czytałem tę Listę Wildsteina, to zaraz pomyślałem o sobie. Nawet napisałem wiersz z numerem jaki ma Zygmunt Prusiński na tej Liście. Ale chodzi mi o Listę Ofiar a nie o Listę Zbrodniarzy !!! W radiu "SUPERMOVA" w Londynie ten wiersz czytał Jerzy Izdebski. Bo go zaraz o tym powiadomiłem publicznie na żywo w trakcie Programu. Tysiące słuchaczy to słyszało, jak się cieszyłem że jestem na tej Liście !!! - A co do ciebie fiucie hrabio, to zastanów się co piszesz ? Nie znasz mnie, to nie pisz głupot. Zasrańcu !!! - Hrabia mi się odezwał... Chwalidupa ! Ja też jestem od Rodu Sowińskich Generała Józefa Longina Sowińskiego, i co ? Nie latam po Polsce i nie drzę japy że szlachcicem jestem... dupku ! - Pozdrawiam Czytelników AP, Zygmunt Jan Prusiński, Internetowy Prezydent II RP, (jako Jej Kontynuacja). Czwartek 1 Lipca 2010 r. Godzina 8:00