Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
6 lipca 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

Nie róbcie dziwki z historii! - panie (p)ośle Iwiński...

Przepraszam, że w tytule używam eufemizmu – wszak to, co robią dziś czerwoni z historią woła o pomstę do nieba i najgorsze wulgaryzmy od historyków.

Biada nam, gdy w narodzie mamy takich historyków – postmarksistowskie miernoty budujące świadomość na sowieckich wzorcach. Poseł Tadeusz Iwiński zasługuje na platynowy laur głupoty, tak jak Herostrates chciał zaistnieć poprzez spalenie świątyni Artemidy, tak poseł Iwiński pragnie chyba zasłynąć pogrzebaniem wszelkiej logiki i wiedzy. Poseł udowadnia, że bolszewikom należy ustawiać pomniki i przepraszającym tonem tłumaczy, że my też byliśmy w Moskwie i też byliśmy okrutnymi najeźdźcami.

Panie (P)ośle, nazwać pana wykształciuchem to komplement, bo po pierwsze skoro my jesteśmy tacy okrutni najeźdźcy i wstrętni agresorzy no to patrz pan, Panie (P)ośle, ucz się od ruskich – oni najazdy na swój kraj potępiają ! Nakręcili nawet film ("1612") potępiający najazdy na swój kraj, film głupi i bardziej godny miana filmu fantasy niż filmu historycznego, ale najazd potępili. Skoroś tak, Panie (P)ośle, w ruskich wpatrzony to też potęp najazdy jako i oni potępiają. Ale jest druga rzecz Panie (P)ośle…

Dziś relatywna historia lubi mieszać wszystko ze wszystkim, postmodernizm zrównuje wszystkie stanowiska, zaprzecza istnieniu prawdy. Moja polonistka z liceum nie chciała omawiać "Potopu", bo uważała, że jest to nieuczciwe wobec Szwedów – co by Szwed powiedział, gdyby czytał tego szowinistycznego Sienkiewicza?

Najazd jest najazd, zbrodnia jest zbrodnia – w naszej cywilizacji prawda zawsze była najważniejsza. A w Waszej? Czort Was wie.

Nasza obecność w Moskwie była tak okrutna, że Żółkiewskiego Ruskie same wpuściły do Moskwy, bo u nich był taki burdel i rzeźnia, że Polacy mogli dać im tylko spokój i wytchnienie. Już w XV wieku zaczęły się u ruskich deportacje (cała ludność Nowogrodu Wielkiego - ta co przeżyła przeżyła – to stawała się uczestnikiem exodusu niespotykanego w historii Europy). W XVI wieku oprycznina (ówczesne, carskie NKWD) cara Iwana Groźnego mordowała na życzenie, wszystkich prawdziwych i domniemanych wrogów cara, szarpała się Moskwa we wszystkie strony, wypowiadała wojny Polsce, Szwecji, Litwie, własnym rodakom – a tu nagle odzywa się zew humanitaryzmu, że im wojna z Polakami straszna. Dlaczego straszna? BO PRZEGRALI!!!

Już od 1480 roku, od króla Kazimierza Jagiellończyka, Polska się nie rwała na wschód – miał być spokój, miał być status quo. Ale Moskwie zawsze się roiło, że musi zbawić świat, ale zbawić świat po swojemu – albo jako III Rzym, który siłą uszczęśliwi wszystkich, albo jako pansłowiańskie Imperium, które zjednoczy siłą pół Europy, albo jako międzynarodowy bolszewizm, który wyrżnie wszystkich bogatych i zaprowadzi wieczną szczęśliwość.

A wstrętni Polacy ośmielali się zawsze bronić i zawsze stawiać opór. Gdy zaś udawało im się zwyciężać – no to fe, źli Polacy, zaraz gdy zaczynali wygrywać to powinni przerywać wojny! (o roli Polski i Międzymorza pisałem tutaj. )

Lewaccy publicyści podają, że w Katyniu mamy pomnik, a czerwonym żałujemy. Czy to jakiś nowy wirus głupoty? Ośla grypa? A to w Katyniu też ich najeżdżaliśmy? No przepraszam, ale ja znam nauczycielkę, która w latach 80-tych potrafiła na pytanie o Katyniu odpowiedzieć, że było to „samobójstwo”, ale dziś to trochę wstyd takie głupoty wciskać?

Jakby nie porywali naszych oficerów, jakby nie napadali na nasz kraj, jakby nie mordowali naszych to by nie musieli pomnika stawiać. Żadna łaska!

Budowanie pomników czerwonym to akceptacja bzdur, które wypisują w swoich gazetach i podręcznikach - jak to Piłsudski napadł na biedną Rosję Radziecką i doszedł aż do Kijowa (niestety w książce H. Kissingera „Dyplomacja” jest zamieszczona podobna bzdura!). Do Kijowa doszedł, owszem, Polacy zdobyli stolicę Rusi… tramwajem wjeżdżając do centrum miasta, bo ani żywego czerwonoarmisty uraczyć nie mogli. W tym samym czasie w Moskwie snuto plany ogólnoświatowej rewolucji (gdy tylko wygrają wojnę domową), więc faktycznie lepiej by Polska się nie broniła, ale cóż - Piłsudski nie kończył WUML-u, więc nie wiedział, że ma się nie bronić.

Takich bzdur pełno się ładuje w mediach, zrównuje się w dyskusji WOJNĘ NARODOWOWYZWOLEŃCZĄ i podbój innych państw. Niestety, Panie (P)ośle Iwiński, w naszej cywilizacji istnieje pojęcie „wojny sprawiedliwej”, bronić to my się umieliśmy, a przed tyranią orientu w szczególności.

Wiele można, by pisać o polskiej historii, już robi się z nas okupanta Ukrainy, Białorusi i Litwy, teraz robi się z nas okupanta Rosji. Niedługo będziemy Turków przepraszać za Wiedeń, Niemców za Grunwald i Cedynię, a Rosjan… za Katyń.

Polaków zaś trzeba przeprosić za głupotę własnych pseudo-elit, bo nawet jak zdradzają interes narodowy to używają tak parcianej logiki, że już chyba na tych ich WUML-ach uczyli przebieglejszych forteli.

Nie obracajcie więc, panowie, historią na prawo i lewo, bo do damy trzeba podchodzić z klasą i szacunkiem, wy zaś, waszym bolszewickim zwyczajem, każdą damę chcielibyście sprowadzić do roli taniej prostytutki.

za: http://niepoprawni.pl/blog/2005/nie-robcie-dziwki-z-historii#

Gonić bolszewików z Czerskiej!

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
aferyprawa@gmail.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.