Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
26 października 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY PRAWA NIEBEZPIECZNE TEMATY NASZ DZIENNIK

Dział: Myśl jest bronią
"Powstań, Polsko, skrusz kajdany...!"

Dla Polski nadszedł znowu moment dziejowy, w którym może ona zrzucić do reszty kajdany, pęta i więzy przez pójście na głosowanie i przez mądre wybory. Trzeba zrzucić wszelkie te zniewolenia i zakończyć ową nieustanną szamotaninę z sieciami, które ciągle są nam narzucane. A stanie się to niechybnie wówczas, gdy ogół pójdzie do urn wyborczych, gdyż tylko substancja społeczeństwa i narodu ma zmysł słuszności, wolności i polskości. Będzie to również ogół wierzący w Boga, a nie ateistyczny.

Poczynając od roku 1939, dostawaliśmy się w stalowe kleszcze socjalizmu nacjonalistycznego niemieckiego oraz w gniotącą siatkę krwawego bolszewizmu, depczącego również po szatańsku wszystko, co wolne, wzniosłe i ludzkie. Razem były to dwie bestie apokaliptyczne nie tylko w sensie politycznym, społecznym i ideowym, lecz także w sensie biologicznym, ludobójczym i duchowobójczym. W gruncie rzeczy chodziło im o zniszczenie, a nawet zabicie Polski. Były to rodzaje społecznego opętania przez diabła, ziejącego nienawiścią do spokojnego i katolickiego społeczeństwa.
Bestia Brunatna padła, poraniona trochę i przez nas. Ale bardzo długo przeżyła, jeszcze bardziej zakłamana, Bestia Czerwona, żywiąca się krwią nienawiści do wszystkiego, co chrześcijańskie, religijne i wolne. Zniszczyła też normalne tkanki społeczne, jak światła inteligencja, samoświadomość społeczna, wolność i niezawisłość, radość życia codziennego, poczucie szlachetności, prawdy i honoru polskiego. A choć i Bestia Czerwona słabła i zmieniała kolor czerwony na coraz bardziej różowy, to jednak od roku 1939 oplątywała nas swoją pajęczyną czerwoną o charakterze antypolskim, antykatolickim i antyhumanistycznym. Pajęczyna ta była propagandowo internacjonalistyczna i kosmopolityczna, ale faktycznie był to również socjalizm nacjonalistyczny.
U nas od roku 1989 pajęczyna czerwona stała się nagle różowa, ale łapało się w nią coraz więcej Polaków, zaganianych tam niewiedzą, strachem, wyobcowaniem z naszej historii, tradycji i wspólnoty. Powstała specyficzna cywilizacja kłamstwa, która przebraną Polskę zaczęła nazywać nową Polską. Ponieważ jednak pajęczyna różowa mimo silnego ubarwienia przy Okrągłym Stole zaczęła się z czasem trochę przerywać i dziurawić, to różowe pająki jęły się bać, że pajęczyna ta zerwie się całkowicie i nie będą mogli dłużej rządzić całą Polską i całym jej życiem. Dlatego na przełomie wieku XX i XXI postarali się o wsparcie ze strony pajęczyny szarej, jeszcze mniej rzucającej się w oczy, niemal przezroczystej, do pajęczyny UE, liberalnej, również kosmopolitycznej i ateistycznej. Tymczasem nie znająca pełnej suwerenności inteligencja polska wpada w te pajęczyny jak muchy, nie wyobraża sobie życia bez obcych pajęczyn i pociąga za sobą znaczną część niezorientowanego społeczeństwa polskiego. Tak to wielu nie widzi wrogiej pajęczyny ideologicznej, rozpiętej na drzwiach Zachodu, i zawiesza się na niej, biorąc ją za szyfr dobrobytu, wolności i przyszłości. Tymczasem okazuje się coraz wyraĽniej, że nasz związek z UE ma charakter pajęczynowy, a wiele pająków zachodnich wykorzystuje nas ogromnie niemal we wszystkich dziedzinach, a bez pełnej wolności organizm umiera. Okazuje się coraz wyraĽniej, że zaplątaliśmy się w jakąś straszną pajęczynę w gospodarce, w sposobie życia, polityce, w życiu kulturalnym, duchowym i moralnym, a przede wszystkim zatruwana jest młodzież.
Mało widoczna pajęczyna liberalna jest pozbawiona przede wszystkim logiki moralnej, gdyż odrzuciła Boga, podstawę wszelkiego życia. Ideologia zachodnia żąda pracy, ofiary i wolności, ale nie dla naszego dobra lub dobra wspólnego, lecz wyłącznie dla nich, a dokładnie dla jej oligarchów. Nie kryją się z tym, że chcą kierować Polską jak swoją kolonią.
Nasze życie polityczne i społeczne ma polegać na służeniu oligarchom tego świata, bo tylko pieniądz, a nie człowiek ma prawo do pełnego życia. Albo jeszcze co innego: pozbawili młodzież zrozumienia konieczności karności oraz samodyscypliny duchowej i moralnej w imię rzekomej nowej wolności, ale po "owocach" takiej ideologii i takiego wychowania spokojnie fundują jej dyscyplinę fizyczną, policyjną, nieraz krwawą. Jest to bankructwo ideologii ateistycznej i antykościelnej. Obecne wybory są szczególnie ważne, bo wszystkie poprzednie, zarówno lewicy, jak i prawicy, były raczej grą w ciemno. Dziś widzimy już bardziej jasno, kto nie powinien mieć nad nami władzy. W krajach ustabilizowanych, które były długo wolne i samodzielne, życiem społeczeństwa kierowały zawsze te same warstwy administracyjne i urzędnicze, stanowiące tkankę łączną organizmu państwowego. Parlamenty, prezydentury i rządy ministerialne mogły zmieniać się na różne sposoby choćby i co miesiąc, jak kiedyś w Italii przy skorumpowanych wielkich partiach. Życie państwowe toczyło się normalnie. Ale u nas tkanka administracyjna i urzędnicza na wszystkich szczeblach i we wszystkich dziedzinach, od oświaty po sądownictwo, jest obsadzana przez partie, bądĽ jeszcze przez PZPR, bądĽ przez nowe zwycięskie w wyborach. I tak życie państwowe staje się dosyć anarchistyczne. Zresztą nawet w ramach jednej i tej samej partii rządzącej dochodzi do ostrych walk między różnymi orientacjami, jak za PZPR-u między "Żydami", czyli puławianami, i "Chamami", czyli partyzantami. Odłamy te walczyły na śmierć i życie nie tylko o najwyższe stanowiska ale i o obsadzenie wszelkich urzędów swoimi ludĽmi. Była to ogromna patologia społeczna, której norma zachowuje się do dziś. Walki międzypajęczynowe i partyjne zniszczyły normalne życie niemal wszystkich instytucji państwowych. Niektórzy nasi rządcy, a nawet kandydaci do rządów, zachowują się tak, jakby Polska nie miała swej historii, tradycji, twarzy, osobowości, jakby się narodziła w Moskwie lub Jerozolimie, jakby ją rodziło SLD, PO czy Partia Demokratyczna. Nie czuje się ducha ponadtysiącletniego Narodu. Tworzy się Polskę rzekomo nową, tzn. poddaną głęboko cywilizacji nihilistycznej i ateistycznej, stanowiącą kolonię Zachodu, a całą jej nową misją ma być zrewoltowanie naszych wschodnich sąsiadów w kierunku przyjęcia neokapitalizmu i świętego liberalizmu. Kolory życia potocznego mogą wielu prostych obywateli mylić i usypiać, ale głębinowe cele ideologiczne nowej polityki są straszliwe dla Polski.
Z jednej strony dla wielu polityków zniknął z oczu interes całej Polski jako takiej, jak księżyc za gęstymi chmurami, a pozostały tylko ich małe, prywatne gwiazdki. Z drugiej strony jesteśmy świadkami rozpinania przeciwko całej Polsce jakiejś szarobrudnej pajęczyny także w wyborach, i to nie tylko ze strony naszych notabli. Widzimy, jak UE i cały świat zachodni jawnie ingerują w nasze wybory i kogo forsują. Popierane są całą siłą te osoby i partie, które im, a nie nam wszystkim, będą służyły: ideologicznie, gospodarczo, kulturowo. Również zatem czynniki UE "wybierają" w Polsce. A jak się z nami liczą, obrazuje doskonale umowa o budowie gazociągu po dnie Bałtyku, także przez nasze wody terytorialne, bez naszej zgody, choć nigdy nie wiadomo, czy takiej zgody ze strony jakichś pseudo-Polaków nie otrzymały. W każdym razie dziwi - a może właśnie nie dziwi - że wielu naszych zagorzałych kiedyś bolszewików jest w świecie neokapitalistycznym wysoko nagradzanych. Przyszedł czas, żeby takich ludzi odsunąć od rządów raz na zawsze, i jeśli trzeba, osądzić. Polska musi przestać być poligonem rozbojów społeczno-politycznych i grabieży.
Wobec nieustających nacisków antypolskich musimy wszyscy się zespolić, żeby Polska była jedną wielką, suwerenną i twórczą wspólnotą. Trzeba zauważyć, że ów potężny nacisk rozbijający nas nie omija i Kościoła. Z jednej strony wrogowie Kościoła nagle zamilkli na jego temat lub przychodzą na uroczystości, jak ministranci, a z drugiej strony - co gorsza - niektórzy duchowni zachęcają do głosowania na partie wrogie katolicyzmowi i programowo, i personalnie. Być może, że ci duchowni liczą, iż w ten sposób Kościół "unowocześniają" lub nawet ratują, ale to jest bardzo zła polityka. Czynniki ateistyczne chcą właśnie w wyborach Kościół zneutralizować, żeby go przy okazji oderwać od Narodu.
Poza tym obłędna polityka partii pajęczynowych chce nas przeciwstawić innym krajom słowiańskim, nie tylko Białorusi, ale i Wielkiej Rosji. Polacy mieliby stanowić zaczyn fermentu politycznego na rzecz liberalizmu, trochę na podobieństwo ideologów rewolucji francuskiej. Zresztą nasze media publiczne działają tak, żebyśmy sami nie wiedzieli, co się w głębi dzieje i o co ma nam chodzić. Zdaje się nawet, że głosują i wybierają u nas przede wszystkim same media, bez nas i zamiast nas. Nie mamy własnej kontroli nad polityczną i publiczną świadomością Polski. Takiego zaćmienia chyba jeszcze w naszej historii nie było. Podobnie udawana demokracja przyniosła liczne manipulacje wyborcze bez możliwości kontroli. Zdarzało się w przeszłości, że nawet o dopuszczeniu kogoś tu i ówdzie do kandydowania w wyborach decydowały arbitralnie jakieś komisje wyborcze, nie wystarczało spełnienie samych warunków prawnych.
Przy tym wszystko to dzieje się przeważnie w atmosferze niechęci do Narodu Polskiego, do prawicy i do katolicyzmu. Obecnie widać, że Zachód popiera mocno Platformę Obywatelską i w wyborach parlamentarnych, i prezydenckich. Być może ich wpływy zdecydowały o rezygnacji z kandydowania na prezydenta p. Zbigniewa Religi i p. Włodzimierza Cimoszewicza. Gdyby doszło do wygranej PO, Zachód byłby pewniejszy, że uczyni z Polski kraj ideologii liberalnej, społeczeństwo publicznie laickie, no i zapewne bardziej uległą kolonię.
Przyszedł zatem czas, żeby skończyć z tymi różnymi zniewoleniami. Kto nie idzie na wybory, a ma jakąkolwiek świadomość polityczną, ten grzeszy przeciwko Polsce, przeciwko społeczeństwu polskiemu, przeciwko naszej historii i przeciwko samemu Bogu, Stwórcy świata. Z kolei katolikom nie wolno żadną miarą głosować na partie nieczujące z Narodem Polskim, jak PO, SLD, PD, Unia Lewicy itp. Jeśli obecne wybory nie będą reprezentatywne, albo z powodu niskiej frekwencji, albo z powodu złych głosowań, to będzie musiał powstać jakiś Komitet Ocalenia Polski, gdyż dłużej już nie możemy pozostać bezwolni jako cały Naród. W przeciwnym razie po niewielu latach może się znowu polać krew. Rządcy ateistyczni są szczególnie bezwzględni. A państwo bez podstawowej sprawiedliwości jest - według św. Augustyna - zwyczajną "bandą zbójecką".
ks. prof. Czesław S. Bartnik

NASZ DZIENNIK
http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20050917&id=my13.txt
 

Nowe publikacje o tematyce aferalnej i korupcyjnej z cyklu "NIEBEZPIECZNE TEMATY" 
Co może jeszcze zrobić III RPRL (bezustannie żydowska) w swym agonalnym stanie? 

POLAKU - SPRAWDŹ NA KOGO ODDAJESZ SWÓJ GŁOS !!! - kolejny odnowiony rozdział z cyklu "niebezpieczne tematy" - lista Żydów i osób pochodzenia żydowskiego o zmienionych nazwiskach
* Trochę prawdy na temat PO i Donalda Tuska. *
Jak piszą o Polsce dla Poloni
- PATRIOTYCZNY RUCH POLSKI NOWY JORK, CHICAGO, TORONTO, WARSZAWA.
Mistyka żydowskich finansów - czy "makler" Włodzimierz Cimoszewicz korzystał z poufnych informacji giełdowych?
TECZKA CIMOSZEWICZA - tylko jakiś tam kit? - kiedy skończy się pobłażliwość społeczeństwa dla sprzedawczyków z PZPR?
WŁODZIMIERZ CIMOSZEWICZ? [alians: Goldstein, alians Timoszko]

ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI - JAKI PREZYDENT, TAKIE PAŃSTWO
KIM NAPRAWDĘ JEST PREZYDENT R.P.???? ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI, CZY MOŻE STOLZMAN???
NIEZNANE FAKTY Z ŻYCIA KWAŚNIEWSKIEGO - KOLEJNA AFERA SLD?
"CZY JOLANTA KWAŚNIEWSKA  MA SZANSE  ZOSTAĆ PREZYDENTEM RZECZPOSPOLITEJ???"
czy jej fundacja "pierze pieniądze?" ,
- został tylko krzyż narodu polskiego? - Judaizm, czyli "Jak rozpoznać Żyda" i  Jedwabne tylko dla Żydów?    
TAJNE - JAWNE TAJEMNICE PAŃSTWOWE? - raport o działalności pułkownika Władimira Ałganowa z KGB w sprawach: Prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego, Premiera Józefa Oleksego i Leszka Millera, szefa MSWiA oraz Ministra Spraw Zagranicznych Włodzimierza Cimoszewicza, Ministra Skarbu Wiesława Kaczmarka, oraz biznesmena Jana Kulczyka.
  witryna OBYWATELSKIE NIEPOSŁUSZEŃSTWO 

tym samym dochodzimy do setna sprawy, czy "Raportu o stanie sądownictwa polskiego"

Zapraszamy wszystkich sędziów, prokuratorów, adwokatów, polityków i resztę urzędniczego "badziewia" zamieszanego we wszelkie oszustwa do ogólnopolskiej "czarnej listy Raczkowskiego"... 
miłego towarzystwa wzajemnej  adoracji ...

www.aferyprawa.com - Niezależne Wydawnictwo Internetowe "AFERY - KORUPCJA - BEZPRAWIE" Ogólnopolskiego Ruchu Praw Obywatelskich 
i Walki z Korupcją.
prowadzi: (-)  ZDZISŁAW RACZKOWSKI.
Dziękuję za przysłane teksty opinie i informacje. 
    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: Z.Raczkowski@aferyprawa.com 

WSZYSTKICH SĘDZIÓW INFORMUJĘ ŻE PROWADZENIE STRON PUBLICYSTYCZNYCH
JEST W ZGODZIE z  Art. 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.
ponadto Art. 31.3
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądĽ dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.