Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
6 sierpnia 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY PRAWA ZDZISŁAW RACZKOWSKI

Pokojowa Wizja Bliskiego Wchodu - Iwo Cyprian Pogonowski

Wizja pokojowa Bliskiego Wchodu w oczach amerykańskiego analityka, pułkownika Dan’a Smith’a, jest możliwa, ale niestety nie pewna. Wizja ta opiera się na pokojowym porozumieniu Iranu z Arabią Saudyjską, w celu stabilizacji całego regionu Zatoki Perskiej i Morza Kaspijskiego bogatego w złoża ropy naftowej i gazu ziemnego.

Głównym elementem tej stabilizacji polityczno-ekonomicznej byłby wspólny nacisk dyplomatyczny Teheranu i Riyadhu na Bagdad, żeby Irakijczycy odrzucili wszelką formę okupacji i istnienie baz amerykańskich w Iraku, w zamian za pomoc Arabii Saudyjskiej i Iranu w unowocześnieniu produkcji złóż w Iraku, tak żeby USA pozwoliło tym trzem państwom uruchomić bliską kooperację w ramach OPEC (Organization of Petroleum Exporting Countries).

Najazd USA na Irak w 2003 roku, dla dobra Izraela i przemysłu energetycznego oraz zbrojeniowego, rozpętał konflikty między szyitami i sunnitami. Konflikty te zmniejszą się proporcjonalnie w miarę ewakuacji wojsk amerykańskich. Siły wojskowe Iraku stały by wobec możliwości obrony interesów zjednoczonego Iraku, zamiast służby pod kontrolą USA, w pacyfikacji mającej na celu umożliwienie rabunku paliwa Iraku w ramach PSA (Profit Sharing Agreement), który jest obecnie narzucany parlamentowi w Bagdadzie jako „Oil Law” („Prawo Regulujące Naftę”).

W obliczu katastrofy wywołanej w Iraku przez najazd dokonany według planów ekstremistów z obozu syjonistyczno neokonserwatywnego i wobec potępienia tego najazdu obecnie przez większość wyborców USA, Waszyngton będzie doświadczać coraz większych trudności i dalszego upadku prestiżu USA na świecie.

Nikt nie może zabronić dostępu USA do Zatoki Perskiej, ale swoboda działania w tym regionie będzie coraz trudniejsza dla Amerykanów, w miarę jak państwa tego regionu oponują przeciwko zbrojnej amerykańskiej interwencji. Opozycja ta zaczyna przybierać formę rokowań na najwyższym szczeblu między Iranem i Arabią Saudyjską, mimo faktu że szyici rządzą w Teheranie a sunnici w Rhiyadh. Koran nakazuje solidarność muzułmanów przeciwko obcej okupacji.

Następny prezydent USA może pozytywnie pokierować historią Bliskiego Wschodu za pomocą ewakuacji wojsk amerykańskich z Iraku, co pewnie trwałoby do 2009 roku. W takim wypadku historycy 21go wieku opisywać będą pierwszą dekadę tego wieku jako koniec krwawych kolonialnych pacyfikacji, a nie początek ich na resztę stulecia.

Tymczasem okupacyjne wojska amerykańskie utrzymywane są na poziomie najwyższym i prawdopodobnie władze okupacyjne będą musiały pozbyć się rządu premiera Nuri al-Maliki i zastąpić ten rząd kolejnym rządem marionetkowym. Jednocześnie w ramach prywatyzacji na terenie Iraku jest więcej cywilów zakontraktowanych do wszelkiego rodzaju usług dla władz okupacyjnych, niż liczba 170,000 okupacyjnych wojsk USA.

Wojsko Iraku będzie nadal używane w celach pacyfikacji, ale prawdopodobnie USA zatrudni też byłych oficerów z partii Ba’ath Saddama Husseina w procesie wygrywania sunnitów przeciwko szyitom. Jak dotąd rząd Bush’a nie opublikował decyzji czy ma zamiar prosić Irakijczyków o pozwolenie na utrzymanie permanentnych wojskowych baz amerykańskich na terenie Iraku.

W obliczu możliwości zmian w równowadze sił w regionie Zatoki Perskiej i możliwości ewakuacji wojsk amerykańskich, co stało by się według woli większości wyborców w USA, jest rzeczą naturalną że Riyadh sunnitów i Teheran szyitów będą w stanie wywrzeć nacisk dyplomatyczny na Bagdad, żeby odrzucił jakąkolwiek formę okupacji przez wojska USA, (włącznie z bazami wojskowymi) w zamian za inwestycje saudyjskie i irańskie potrzebne do uruchomienia pełnej produkcji w zasobów Iraku, które to zasoby oceniane są jako drugie największe na świecie, po zasobach Arabii Saudyjskiej.

Trzeba pamiętać konsekwencje po pierwszym najeździe na Irak, sprowokowanym niby przyzwoleniem przez USA, żeby Saddam Hussein przyłączył Kuwejt, starą prowincję Mezopotamii, wydzieloną jako oddzielne państwo w ramach polityki brytyjskiego imperium kolonialnego. Po tym najeździe ograniczono produkcję ropy naftowej Iraku do tak niskiego poziomu, że Saddam Hussein w ogóle nie ponosił żadnych kosztów na konserwację szybów i urządzeń przemysłu naftowego.

Obecnie potrzebne są inwestycje wielu miliardów dolarów w celu dużego podniesienia produkcji szybów w Iraku. W warunkach wojny domowej i przy krwawych walkach, które pod okupacją USA pochłonęły ponad 3,500 strat w poległych żołnierzach USA i ponad 700,000 zabitych Irakijczyków. Miliony spośród nich pozbawiono dachu nad głową i spowodowano ucieczkę za granice ponad dwóch milionów Irakijczyków. W takich warunkach korporacje międzynarodowe nie chcą ryzykować inwestycji miliardów dolarów w celu uruchomienia pełnej produkcji zasobów naftowych w Iraku.

Wizja pokojowa Bliskiego Wchodu oferowana przez emerytowanego amerykańskiego analityka sztabowego, pułkownika Dan’a Smith’a, jest logiczna, ale niestety wizja ta jest w kolizji z obecnym nawoływaniem do amerykańskiego ataku na Iran, przez lobby Izraela w USA, a zwłaszcza przez zaciekłego syjonistę i wpływowego senatora Josph’a Liebermana.

Lieberman opublikował podjudzający do wojny przeciwko Iranowi artykuł o Iraku pod tytułem „Iran’s Proxy War” w „The Wall Street Journal z 6go lipca, 2007. Liebermanowi wtóruje Bush kiedy zaleca długoterminową okupację Iraku, tak jak przez ponad 60 lat działają bazy USA w Korei Południowej.

Tymczasem, przez granicę z Iranem, Irak otrzymuje dostawy elektryczności, oraz żywności i wiele towarów pierwszej potrzeby. Nie wiadomo ile ciężarówek dziennie przekracza granicę Iraku z Iranem, ale wiadomo że około 90% ludności Iraku mieszka w zasięgu stu mil od granicy Iran, który dziś jest jedynym krajem swobodnie handlującym z ludnością okupowanego Iraku.

Pokojowa wizja pułkownika Smith’a opiera się na logicznej możliwości zawarcia dyplomatycznego porozumienia Iranu z Arabią Saudyjską, w celu stabilizacji całego regionu Zatoki Perskiej i Morza Kaspijskiego, bogatego w złoża ropy naftowej i gazu ziemnego. Pułkownik Dan Smith jest analitykiem spraw wojskowych przy centrze Foreign Policy i Focus (Polityka Zagraniczna w Ogniskowej). Ma on własną stronę internetową „The Quaker’s Colonel.”

www.pogonowski.com

I PODOBNE TEMATY w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
Stowarzyszenia Ochrony Praw Obywatelskich
Zespół redakcyjny: Zdzisław Raczkowski, Witold Ligezowski, Małgorzata Madziar, Krzysztof Maciąg, Zygfryd Wilk, Bogdan Goczyński, Zygmunt Jan Prusiński oraz wielu sympatyków SOPO

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.