Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
27 stycznia 2023
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY PRAWA LIBERAŁOWIE IDIOCI BUSH, TUSK, MICHNIK, HAWEL,WSPÓŁPRACOWNICY IZRAELA

Pogonowski -  Bush, Tusk, Michnik, Havel, - Liberałowie jako pożyteczni idioci Izraela 

Dlaczego liberałowie-inteligenci w Polsce i w Ameryce są pożytecznymi idiotami Izraela? Dlaczego popierają oni politykę zagraniczną Bush'a zwłaszcza, na Bliskim Wschodzie? Dlaczego nie mówią więcej o zbrodniach popełnianych w Iraku, Libanie i o planowanym ataku na Iran, przez oś USA-Izrael? Dlaczego sprawa łamania konwencji genewskich na przesłuchanych, jest tak mało dyskutowana w prasie? Dlaczego miejsce liberalnych inteligentów w dyskusjach dotyczących polityki na Bliskim
Wschodzie zajmują dziś głównie „dociekliwi" reporterzy?

Załamanie się pewności siebie liberałów pochodzi w dużej mierze z samocenzury z powodów materialnych i bezpieczeństwa osobistego. Kiedyś liberałowie bronili prawa międzynarodowego, dyplomatycznych pertraktacji i wartości przykładowego postępowania moralnego.

Na tle masakry Libanu przez Izrael i nieludzkiego traktowania
Palestyńczyków, w ramach izraelskiej wersji państwa opartego o zasady „apartrheit," stosowane wobec Arabów, tak jak były one stosowane w Afryce Południowej wobec murzynów, dziwne jest milczenie liberalnych autorytetów moralnych, wobec zbrodni izraelskich.

Liberałowie znowu starają się przedstawiać świat, jako ideologicznie podzielony na wrogów wolności czyli „islamofaszystów" i obrońców wolności. Ostoją wolności w ich wersji jest oś USA-Izrael. W ten sposób mają do czynienia ze światem ideologicznie podzielonym. Liberałowie są w wojnie z fikcją, którą nazywają „islamofaszyzmem."

Liberałowie wyłaniają spośród siebie ekspertów „islamofaszyzmu," niektórzy patrzą wstecz, tak jak czyni to Michnik, który patrzy na swój młodzieńczy trockizm, żeby znaleźć jakiś sens moralny, w popieraniu zbrodni Izraela, lub przynajmniej usuwaniu ich z widoku publicznego.
Izrael jest jakoby jedyną „prawdziwą demokracją" na Bliskim Wschodzie i dla liberałów ma symbolizować „wolność walczącą przeciwko fikcji," dla której radykalni Żydzi wymyślili miano, „islamofaszyzmu."

Liberałowie-intelektualiści popierający wojnę i pacyfikację Iraku, teraz zwracają uwagę, nie na katastrofalny dla USA pomysł inwazji Iraku niby dla „dobra" Izraela, ale tylko  krytykują niedociągnięcia w wykonaniu tej inwazji. Niestety liberałowie bronią zbrodniczej strategji „wojen zapobiegawczych" („preventive wars") jak i „wojen rozładowawczych"
(„preemptive wars").

Adam Michnik jest pseudo bohaterem w ruchu oporu przeciwko Soweitom, dziś jednak jest podejrzany o służbę jako agencina, który wobec pałek Zomo, wrzeszczał na całe gardło jestem „Adam Michnik" i w ten sposób unikał „pałowania," na które narażał on ludzi, którym niby przywodził w demonstracjach.

Adam Michnik był jedynym wśród ludzi uwięzionych w czasie łamania Solidarności, który w więzieniu pisał książki i mógł je natychmiast publikować zagranicą. Trzeba pamiętać, że wśród ludzi z Solidarności, wielu było utalentowanymi pisarzami, ale ani jeden poza Michnikiem, żadnej książki w więzieniu nie napisał i nie opublikował.  Teraz Adam Michnik głosi swoje uwielbienia dla pisarki Oriany Fallacio,  która jak on sam była wielkim wrogiem „islamofaszyzmu."

Vaclav Havel natomiast, zgłosił się do waszyngtońskiego komitetu „Present Danger," który to komitet kiedyś miał być antykoministyczny, a teraz poprzysiągł walkę „przeciwko globalnemu zagrożeniu przez radykalny „islamofaszyzm" i „islamską światową wojnę świętą." Komitet ten opowiada
teraz o żądzy władzy na Bliskim Wschodzie ze strony Iranu i o subwersji za pomocą ideologii radykalnego islamu.

Obaj, Michnik i Havel, entuzjastycznie popierali napad i pacyfikację Iraku (dla dobra Izraela), niby to ze względów moralnych. Dziś „wojna przeciwko terrorowi," „wojna przeciwko złu" i wojna przeciwko „islamofaszyzmowi" jest przez nich przedstawiana jako moralnie uzasadniona, kiedy w rzeczywistości jest to racjonalizacja imperializmu
izraelskiego, za pomocą argumentów pseudo moralnych.

Teraz w USA liberałowie stają się sługusami, których poglądy są
określane „dobrem Izraela," którzy uzasadniają „słuszność potrzebnych wojen." Jean Bethke Elshtain i Michael Walzer (ona z University of Chicago Divinity School, on z Priceton Institute) napisali tego rodzaju uzasadnienia w książce "Słuszna Wojna Przeciwko Terrorowi: Obowiązki Potęgi Amerykańskiej w Niebezpiecznym Świecie." Jest to uzasadnienie
„rozładowawczej wojny" przeciwko Irakowi i obecnej pacyfikacji tego kraju.

Michael Walzer napisał ostatnio uzasadnienie zbrodniczego bombardowanie Libanu przez Izrael, w artykule „Sprawiedliwa Wojna" („War Fair" w piśmie New Republik, 31 lipca, 2006.) Tak więc dziś w USA, neokonserwatyści planują i wykonują zbrodniczą pro-izraelskią politykę, a pro-izraelscy liberałowie usłużnie „uzasadniają" niby słuszność działań neokonserwatystów i ich brutalnie nieproporcjonajne używanie
bombardowania przez lotnictwo Iraku i Libanu. Liberałowie nie krytykują takich wypowiedzi jak „bóle porodowe" nowego Bliskiego Wschodu, w momencie kiedy Izrael dokonywał masakry Libanu. Wiadomo że Izrael opiera swoją strategię na wojnach prewencyjnych, na nieproporcjonalnych aktach odwetu, i stałe dąży do zmiany mapy Bliskiego Wschodu, w celu ustalenia
hegemonii Izraela „od Nilu do Euratu."

Dziś liberałowie są pożytecznymi idiotami „wojny przeciwko terrorowi."

Problemy te dyskutuje w London Review of Books z 21 września, 2006, Tony Judt, w artykule „Pożyteczni idioci Bush'a: Dziwna Śmierć Liberalnej Ameryki."  Od początku swego istnienia Izreal napadał an sąsiadów, z wyjątkiem wojny w 1973 roku.
Zawsze udawało się Żydom przedstawiać światu, te zbrodnicze wojny, jako konieczną samoobronę. W imię tej niby samoobrony coraz bardziej destabilizują oni Bliski Wschód i jeżeli uda im się doprowadzić do ataku osi USA-Izrael na Iran, to łatwo mogą doprowadzić do kryzysu gospodarki całego świata, kiedy cena paliwa podwoi lub potroi się.

Zamiast popierać ekspansję Izraela i być pożytecznymi idiotami na rzecz Izreala, liberałowie powinni pamiętać, że kto zapomina przeszłość, jest skazany na powtórzenie najgorszych wydarzeń z przeszłości, co w epoce nuklearnej może doprowadzić do największych zniszczeń w historii świata.

Iwo Cyprian Pogonowski
www.pogonowski.com

Podobne tematy znajdziesz w dziale dla inteligentnych:  
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe 
www.aferyprawa.com  
Redaktor Naczelny:
mgr inż.  ZDZISŁAW RACZKOWSKI

    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: Z.Raczkowski@aferyprawa.com 
Dziękuję za przysłane teksty opinie i informacje. 

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.