Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
4 sierpnia 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 23-12-2013

Kumoterska lista płac, czyli gdzie pleni się kumoterstwo?

- W spółkach skarbu państwa i spółkach komunalnych, w ich radach nadzorczych. Jak pan przejrzy oświadczenia majątkowe radnych, to ci z ugrupowań rządzących dorabiają masowo w radach nadzorczych różnych spółek samorządowych. Spółki publiczne to segment, gdzie najwięcej jest "swoich". Bo w urzędach jest jednak pewna pula stanowisk należących do korpusu służby cywilnej.

A sądy, służba zdrowia?

- Tu mówimy o rodzinnej karierze, to trochę coś innego. Są całe klany, rodziny prawnicze czy lekarskie. Nie ma w tym nic złego, że syn lekarza chce być lekarzem. Taka tradycja rodzinna buduje pewien etos. Problem w tym, gdzie taka osoba szuka pracy - w klinice tatusia, czy też idzie na rynek i szuka pracy jak każdy inny absolwent medycyny. U nas często znajdzie pan oddziały szpitalne, gdzie pracują całe rodziny. Minister Kudrycka próbowała z tym zjawiskiem walczyć w nauce, wprowadzała pewne obostrzenia, ale one spotkały się z dużą rezerwą środowiska.

Młodzieżówki to szczególna grupa, pewnie pan też widzi, że tam szczególni ludzie trafiają. Nie przeczę, że wśród nich może być pewien odsetek takich, którzy mają pasję polityczną i chcą coś zmieniać. Ale większość z nich to są ludzie, którzy uznali, że mogą działać albo w biznesie, albo w sferze publicznej. Biznes wydaje im się z jakiegoś powodu nieosiągalny, wybrali więc działania publiczne. Ale widzą gołym okiem, że gdy będą niezależni, to ich kariera zakończy się na najniższym z możliwych poziomie samorządu. By dostać się do sejmiku czy Sejmu, muszą zapisać się do partii. Więc, żeby nie tracić czasu, od razu się zapisują do młodzieżówki, ponoszą trochę teczki, poodpisują na listy za posła i za kilka lat mają szansę dotrzeć tam, gdzie chcą.

I tak: 

*1300 dostał w Opolskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego (na specjalnie utworzonym stanowisku asystenta ds. organizacji i promocji) mąż posłanki PiS, która wraz z dyrektorem OODR zasiadała w komitecie przygotowującym obchody Ogólnopolskich Dni Pszczelarza.

*Ok. 2000zarabia od dwóch lat sekretarka Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie - prywatnie jest synową dyrektorki wydziału inwestycji w Urzędzie Miasta Rzeszowa.

*Ok. 2000 zł zarabiała córka dyrektorki, którą matka zatrudniła w sekretariacie szkoły podstawowej pod Limanową (Małopolska).

*2100 zł otrzymał opolski radny z Platformy, który bez konkursu został pracownikiem zespołu ds. promocji w Galerii Sztuki Współczesnej w Opolu. Galeria podlegała w tym czasie prezydentowi Opola, działaczowi PO.

*2600 zł plus 25 proc. premii dostała szwagierka b. wiceprezydenta Łodzi, obecnie posła SLD. Była sekretarką w miejskim Zakładzie Wodociągów i Kanalizacji. W pięcioosobowym zarządzie tej spółki zasiadły cztery osoby związane z Sojuszem - m.in. radny sejmiku województwa łódzkiego i przewodniczący rady miejskiej SLD w Zgierzu. Według raportu rozesłanego do mediów przez oburzonych pracowników ZWiK z 65 osób zatrudnionych przez SLD w tej spółce aż 23 osoby dostały pracę "niezasadnie", dla niektórych utworzono sztuczne etaty albo wręcz fikcyjne stanowiska - np. sekretarz rady wojewódzkiej SLD został "referentem w dziale transportu". Działo się to, kiedy Łodzią rządziła koalicja PO-SLD.

*2800 zł otrzymuje za jedno posiedzenie członek rady nadzorczej Portu Lotniczego Bydgoszcz. Jest wiceprzewodniczącym jednego z kół bydgoskiej PO, wcześniej był asystentem posłanki PO. Rada zbiera się średnio 11 razy w roku. Bydgoskie lotnisko od lat tonie w kłopotach, właśnie zlikwidowano połączenie z Warszawą.

*Ok. 3000 zł dostała p.o. dyrektorka Gimnazjum im. Ratowników Morskich w Dąbkach (woj. zachodniopomorskie). Prywatnie jest żoną miejscowego radnego. Na początku września wojewoda stwierdził, że powołanie na stanowisko odbyło się niezgodnie z prawem, mimo tej decyzji p.o. dyrektorka nadal pracuje.

*Ok. 3000 zł dostaje siostra prezydenta Radomia (PiS), która została w 2007 roku członkiem rady nadzorczej w Miejskim Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej TBS w Płocku. Prezydentem Płocka był w 2007 roku inny działacz PiS, dwie płocczanki znalazły się wówczas w radach nadzorczych w Radomiu.

* 4900 zł zarabia młoda radna miejska Platformy Obywatelskiej z Bydgoszczy. Pracuje w biurze poselskim ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego.

5000 zł zarabiała - zanim w kwietniu została częstochowską radną - żona posła i wojewódzkiego szefa rządzącego w Częstochowie SLD. Stanowisko: zastępca kierownika jednego z wydziałów miejskiej Oczyszczalni Ścieków "Warta". Dodatkowo otrzymywała ponad 2500 zł za przewodniczenie radzie nadzorczej miejskiej spółki Interpromex w Będzinie, w którym także rządzi SLD.

* 5000 zł dostał brat marszałka województwa świętokrzyskiego zatrudniony jako wicedyrektor powiatowego urzędu pracy w Kielcach.

* 5000 zł zarabiał od końca listopada ub. roku do zeszłego miesiąca specjalista w opolskim oddziale Agencji Nieruchomości Rolnych, z zawodu tapicer, przedstawiający się jako krewniak premiera (ma to samo nazwisko).

*5200 zł to miesięczny dochód radnego PO z Lublina, który od kwietnia ubiegłego roku jest kierownikiem w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji - miastem współrządzi Platforma. Samorządowiec wcześniej pracował w wojewódzkim ośrodku ruchu drogowego, ten z kolei podlega rządzącej regionem koalicji PSL-PO.

* 5500 zł dostawał brat byłego starosty w Aleksandrowie Kujawskim, gdy został dyrektorem Zarządu Dróg Powiatowych, który podlega starostwu. Obecnie mężczyzna jest wicedyrektorem ZDP.

* 5500 zł zarabia w radzie nadzorczej trójmiejskiej spółki o nazwie Biuro Inwestycji Euro 2012 radny z PO, dawny działacz młodzieżówki Platformy. Mistrzostwa dawno się skończyły, ale spółka będzie działała jeszcze przez kilkanaście lat, ponieważ musi spłacać długi zaciągnięte na budowę stadionu. Płaci miasto Gdańsk, którym rządzi prezydent z PO.

* 6000 zł zarabiał działacz katowickiej PO i miejski radny jako dyrektor ds. marketingu i rzecznik Kolei Śląskich. Spółka podlega marszałkowi województwa. Rajca dostał stanowisko, gdy marszałkiem był szef katowickiej PO.

*6000 zł dostała siostra wiceburmistrza Końskich (woj. świętokrzyskie) zatrudniona jako wicedyrektorka miejsko-gminnego ośrodka pomocy społecznej w miasteczku.

* 6000 zł - to ubiegłoroczna miesięczna pensja szczecińskiego radnego PiS w gminnej spółce Szczeciński Fundusz Pożyczkowy. PiS popiera prezydenta Szczecina, a rajca dostał tę posadę po stracie pracy u prywatnego przedsiębiorcy.

* 6300 zł wynosiła w ubiegłym roku miesięczna pensja radnej popierającej prezydenta Szczecina. Zatrudnienie jej na stanowisku project manager w gminnej spółce Szczeciński Park Naukowo-Technologiczny zbiegło się z przejściem pani radnej z opozycji na stronę prezydenta.

* 6500 zł dostał olsztyński radny PO na stanowisku kierownika w Warmińsko-Mazurskiej Strefie Ekonomicznej w Olsztynie. Strefa podlega rządowi PO-PSL. Wcześniej radny był dyrektorem w prywatnej spółce, ale ta wpadła w kłopoty finansowe. Ciekawostka: na prywatnym poletku nasz bohater pracował wspólnie z innym radnym PO, który też dostał posadę na otarcie łez: prezesa miejskiej spółki śmieciowej w Olsztynie.

* 6500 zł płaci lubelski ratusz córce radnej Wspólnego Lublina. Klub ten popiera w głosowaniach prezydenta. Córka radnej jest od 2011 roku dyrektorem jednego z wydziałów w urzędzie.

* 6700 zł dostawała kancelaria adwokacka, która wygrała przetarg na usługi prawne w szpitalu dziecięcym w Poznaniu. Kancelarię prowadzi teściowa dyrektora szpitala.

* 7000 zł od dwóch miesięcy zarabia córka członka zarządu lubuskiej PO jako dyrektorka w platformerskim Urzędzie Marszałkowskim w Zielonej Górze. Posadę dostała bez konkursu.

* 3200 zł zarabiała adiunktka na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Prywatnie jest córką byłego dziekana wydziału. 

3200 do 3700 zł zarabia siedmiu adiunktów z Wydziału Prawa Uniwersytetu Rzeszowskiego, wszyscy są spokrewnieni z osobami na kierowniczych stanowiskach uczelni.

* 3500 zł zarabia żona byłego wiceprezydenta Radomia z PiS, która dostała pracę w miejskiej spółce Wodociągi w 2010 r., gdy mąż tę spółkę nadzorował.

* 3500 zł zarabiał w spółce miejskiej Grupowa Oczyszczalnia Ścieków w Łodzi syn byłej radnej PO. Pracował jako wiceszef marketingu spółki. Do jego obowiązków należało przebieranie się za szopa pracza i chodzenie do szkół oraz przedszkoli w ramach akcji "Szanuj sedes. Woda wraca".

* 3500 zł dostał szwagier burmistrza Końskich (woj. świętokrzyskie) zatrudniony jako kierownik gminnego składowiska odpadów.

* 4060 zł dostaje za zasiadanie w radzie nadzorczej jednej ze spółek córek KGHM przewodniczący sejmiku dolnośląskiego z Platformy Obywatelskiej.

* 4200 zł zarabiał w ub.r. zatrudniony w radomskich Wodociągach szef klubu radnych PiS. Stanowisko: specjalista ds. marketingu. Radomiem rządzi prezydent z PiS.

* 4300 zł dostał włocławski radny SLD jako pracownik Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej we Włocławku. Prezydent tego miasta to członek SLD.

* 4300 zł otrzymał toruński radny miejski PO jako koordynator projektów Kujawsko-Pomorskiej Sieci Informacyjnej, która jest spółką wojewódzką kontrolowaną przez marszałka z PO.

Więcej w "Gazecie Wyborczej". Cały tekst: GW

Tematy  w dziale dla inteligentnych:  
ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
 SĄDY   PROKURATURA  ADWOKATURA
 POLITYKA  PRAWO  INTERWENCJE - sprawy czytelników  

"AFERY PRAWA" 
 
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
  redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm  - Polska
aferyprawa@gmail.com 
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje. 

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Antycenzura
07-01-2014 / 23:30
Najnowsza lista żydów i pedofilów pod poniższym adresem (po rozpakowaniu klikaj "index") 2 adresy internetowe: rapidgator.net/file/c96accbacd8837c53fc0747d39536f50/Polonica.net_20 bitshare.com/files/0nlw28rb/Polonica.net-2014.01.07b.zip.html
~a Dam
31-12-2013 / 00:27
~jerozolita
31-12-2013 / 00:03
a na tym P0dwórku układ obraca kwotą ok 60 miliardami pln rocznie. Red. Raczkowski tu był i osobiście widział www.youtube.com/watch?v=i5e60lTmves
~Czytelnik
29-12-2013 / 14:14
W moim powiecie (pleszewskim) dyrektor muzeum zatrudnił swoją własną córkę sam jest z nominacji towarzysko-partyjnej."Konkurs" na stanowisko pracownik obsługi interesanta w Starostwie "wygrała" córka pani radnej.W jednostkach samorządowych pod Urząd Miasta dyrektorami i prezesami są ludzie z mianowania również towarzysko -partyjnego.W radach nadzorczych siedzą od lat ci sami ludzie zmieniają się tylko krzesłami i radami nadzorczymi.Część tych stanowisk jest już chyba nawet dziedziczna.Niektórzy potrafią być zatrudnieni na dwóch,trzech etatach i jeszcze mają swoje własne firmy.A młodzi wykształceni ludzie nie mogą się doprosić o zwykły trzymiesięczny staż i są bezrobotni bo albo nie mają odpowiednio szerokich pleców lub nie należą do żadnej partii i myślą samodzielnie własnymi głowami.