Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
9 grudnia 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-12-2012

Globalizm - nowy porządek świata - New World Order już jest i działa...

Jest to jeden z najlepszych artykułów na temat żydowskiego Nowego Porządku Świata jaki kiedykolwiek pojawił się na Stop Syjonizmowi. Artykuł  szokujący, jak szokujący jest talmudyczny plan względem ludzkości. I tym cenniejszy, ponieważ pochodzi z patriotycznego, prawosławnego rosyjskiego portalu. Prosimy kopiować i powielać poniższy materiał. Dostępny jest także w formacie PDF pod linkiem. Artykuł, ze względu na swoją treść, jest podwieszony do niedzieli. Admin.
Źródło: http://3rm.info/27961-nekrokratiya-i-haos.html
Tłum. RX

Bardzo często podczas dyskusji na temat współczesnych nam globalistycznych tendencji i planów rządu światowego mówimy o budowie New World Order jako o najbliższej przyszłości. Ale jest to błąd. New World Order jest już dzisiejszą rzeczywistością. Jest on już zbudowany a wstęga inauguracji jest także przecięta.

„Serdecznie witamy w ziemskim piekle, przedsionku piekła właściwego”- mówią nam pachołki Antychrysta a także i on sam.

Już wszyscy ludzie na planecie mają nadane imiona, cyfrowe imiona. Pozostało tylko umieścić je na czołach lub rękach (oznakować jak bydło) ludzkiego, niemego stada.

„Elektroniczne obroże” są już ludziom zakładane. Dlatego trzeba rozumieć znaki czasu i nie przerażać się jak uczy nas Bóg. To jest dla nas, prawosławnych chrześcijan, nie do przyjęcia żeby dać się opanować strachowi i popaść w rozpacz i smutek. Bóg wszystkich zwyciężył!

A my jesteśmy Jego dziećmi. Dlatego naszym głównym celem jest uniknięcie zdrady Boga i przywarcie do Niego i do Jego opieki. Nie zdradzić Boga oznacza nie przyjęcie warunków Antychrysta i jego pachołków, nie wyrazić zgody na wiernopoddaństwo Szatanowi w jego globalnym królestwie. Naszym królem jest Bóg a my po przyjęciu, podczas chrztu, imion od Niego jesteśmy wiernymi poddanymi Boga Wszechmogącego- Trójcy Przenajświętszej.

Bracia i siostry!

Swoimi nie odpokutowanymi grzechami oddajemy władzę nad sobą diabłu. Zacznijmy stałą pokutę i modlitwę do Boga o zesłanie nam, niedołężnym, Jego pomocy w oporze przeciwko Antychrystowi i jego pachołkom. Bez pomocy Bożej nikt się nie uratuje!

Będziemy modlitwą wypraszać Go o obdarowanie narodu rosyjskiego carem i o wyzwolenie spod żydowskiego jarzma okrutnie smagającego Ruś już od ponad 100 lat.

Nie będziemy przyjmować dokumentów Antychrysta, w pierwszej kolejności UEK (Uniwersalna Karta Elektroniczna). Jest to dokument Antychrysta i, można powiedzieć, wiza do piekła.

Dopomóż nam Boże!

Zadziwiające ale faktem jest to, że dwie rzeczy, leżące na samej powierzchni i dlatego oczywiste, są w świadomości społecznej nieobecne i niezauważone i dlatego, naturalnie, zupełnie nie rozważane.

Dwie oczywistości.

Ileż to już słów wypowiedziano, we wszystkich możliwych kontekstach!, o nadejściu „Nowego Porządku Świata”. I o tym przeciwko komu jest on skierowany i jakie siły są w niego zaangażowane i jak „wielobiegunowość” walczy z „jednobiegunowością”. I jeszcze jak na służbę „światowego żandarma” została zaprzęgnięta „technologia kontrolowanego chaosu”. Przy czym negatyw podobnych argumentów jest schizofrenicznie równoważony pozytywem o tym jak „międzynarodowa społeczność” przeciwdziała globalnemu kryzysowi (który sama organizuje), jak karmi głodnych (tak, trującymi produktami spożywczymi GMO) i jak leczy z chorób (szczepionki, które są groźniejsze od samych chorób), jak informuje i zwalcza międzynarodowy terroryzm (który sama stworzyła i sama nim kieruje), jak ustanawia „progresywne” normy konsumpcyjne, normy „opieki medycznej” i „oświaty” (zamieniając narody w chorych debili), jak obiecuje zapewnić ludzkości „zrównoważony i stały rozwój” (który w istocie oznacza ludobójstwo ogromnej większości mieszkańców Ziemi w imię postępu technologicznego i dobrobytu niewielkiej mniejszości).

Ażeby wspomniana schizofrenia nie raziła to wszystko podaje się w sosie pustej gadaniny i zgadywanek jakie mamy międzynarodowe instytucje zarządzające wszystkim, kto co powiedział, kto co zrobił i dlaczego, kiedy zbierał się „rząd światowy” złożony z różnych „klubów bilderberskich” i „komisji trójstronnych” i nad czym obradowali. Osobnym „płodnym” tematem z tej listy są bolesne rozważania o procesach globalizacyjnych, ich przejawach, pozytywnych i negatywnych i możliwych konsekwencjach dla rodzaju ludzkiego.

Tymczasem, o jako priorytetowej oczywistości, trzeba mówić o tym, że globalizacja jest już całkowicie zrealizowana i „nowy porządek świata” jest już zasadniczo zbudowany.

Kto dzisiaj rządzi na Ziemi? ONZ? Prezydent? Instytucje międzynarodowe? Niektóre państwa, które politolodzy pospiesznie ogłaszają „hegemonami”? Nie!

Władzę sprawuje bardzo mała grupa ludzi kontrolująca wszystkie (lub prawie wszystkie) przepływy finansowe i dużą część mocy produkcyjnych planety.

A kto kontroluje ten i podejmuje decyzje przynależne realnej władzy, obowiązujące wszystkie marionetki i kukły na stanowiskach w tak zwanych „rządach” i „instytucjach”. Chociaż te marionetki i kukły pozornie wydają się być suwerenne to są jednakże całkowicie służebne w stosunku do swoich właścicieli-lalkarzy.

Tak więc „nowy porządek świata” w istocie nie „nadchodzi” a już jest i przedstawia sobą ucieleśnioną władzę globalnych grup finansowych (GGF) i trans-nacjonalnych korporacji (TNK), które otrzymały zadanie całkowitego wdrożenia właśnie rynku globalnego, zasadniczo istniejącego już od roku 2000. Jakaż tam „wielobiegunowość”. Rothschildzie kontra Rockefellerze, czy co? Oczywiście występują sprzeczności i pomiędzy nimi i wzajemne pretensje ale i jedni i drudzy należą do jednej, ponadnarodowej (i mówiąc ogólnie nawet etnicznie nie zupełnie jednorodnej) grupy starającej się zagrabić całe istniejące bogactwo na Ziemi, ruchome i nieruchome, żywe i nieożywione, ludzkie i zwierzęce.

Odwrotna strona „porządku światowego”, który już panuje, to druga oczywistość!, polega na tym, że kim by nie byli obecni władcy Ziemi to ze wszech miar są oni w istocie patologicznymi zwyrodnialcami lub inaczej nekrokratami, wrogimi wobec całej ludzkości i nieporównywalnymi w nikczemności i podłości z wszystkimi potworami minionych czasów.

Sieć i chaos.

Kiedy ponad dziesięć lat temu putinowski analityk A. Ignatow snuł rozważania o „rządzie światowym” jako o strukturze działającej w interesie „nielicznej elity” zjednoczonej pochodzeniem etnicznym i wtajemniczeniem w lożach o destrukcyjnych ideologiach to on prawdopodobnie niezbyt zdawał sobie sprawę na ile trafna jest jego ocena. Jednakże właśnie chaos, na początku skrycie a następnie całkowicie jawnie, z kalamburem na jego określenie, tak zwanym „kontrolowanym chaosem”, stał się główną siłą zapewniającą panowanie nowego hegemona.

Cały projekt przechwycenia władzy globalnej zorientowanej, jeszcze prawie pół wieku temu, na budowę społeczeństwa technotronicznego, uwzględniał ten fakt, że w miarę automatyzacji produkcji, pracujący w niej ludzie z powodzeniem są zastępowani „mądrzejszymi automatami” i „uduchowionymi robotami” i stają przed dylematem czy być zbędnymi czy uznać swoją funkcjonalną równość z robotami. Odpowiednio. 
Po pierwsze, będąc zrównana z bezdusznymi „mocami produkcyjnymi” zniewolona ludzkość musi pogodzić się z narzuconym jej podejściem do samej siebie jako do mechanizmu roboczego podlegającemu eksploatacji (według przydatności i znaczenia), amortyzacji, odpisowi i demontażowi na części.

Po drugie. 
Społeczeństwo poddało się transformacji w jedną strukturę sieciową, zbudowaną na obraz i podobieństwo linii automatycznych gdzie każdy węzeł posiada funkcjonalne znaczenie, wyrazistość i jest przystosowany do realizacji ściśle określonych zadań. Stosownie jeden z apologetów sieci tak pisze o niej jako o kolektywnym współdziałaniu, które poprzez włókno i powietrze wiąże w jedno szybko rosnącą liczbę obiektów przyrody ożywionej i nieożywionej. (Co ciekawe, w rosyjskich perspektywicznych programach państwowych tak się pisze: „Nanoelektronika będzie integrować się z bio-obiektami i będzie zapewniać nieprzerwaną kontrolę nad utrzymaniem ich funkcji życiowych”).
 A główna właściwość takiej sieciowej struktury polega na tym, że jest ona idealnie dostosowana do konkretnego działania funkcjonalnego i łączy wewnątrz siebie absolutnie nie powiązane ze sobą elementy co w istocie jest formą „kontrolowanego chaosu”. I dlatego opuszczenie takiej struktury odpowiada w pełni trwałej utracie miejsca w układzie społecznym to znaczy wyzwoleniu do nikąd”. Jednocześnie sieć zbudowana jest jako hierarchia rang i stopni przypisanych do „węzłów” i „obiektów” (w tym bio-obiektów) w zależności od ich funkcjonalnych użyteczności. Podobne ustawianie i szeregowanie jest nie tylko organizacyjne ale optymalizuje strukturę układu i służy razem z tym skutecznym mechanizmom pozbywania się tych, których wkład w ogólnosystemowe działanie utracił dla niego swoje znaczenie i przestał być potrzebny (im bardziej użyteczny tym wyższy status, im mniej tym niższy status, całkowicie bezużyteczny oznacza „nie potrzebny” i sugeruje przy ostatecznym werdykcie o braku perspektyw i następujące „spisanie i demontaż na części zapasowe”).

Innymi słowy „nowy-sieciowy-porządek” w istocie nie tylko „konserwuje” chaos wewnątrz siebie ale jest również dla siebie sposobem autokreacji. 
Naturalnie, że stworzenie podobnej konstrukcji „agregacji milionów, indywidualnie podtrzymywanych, niezorganizowanych obywateli”, to znaczy sieciowego „umysłu” społecznego, wymagało bardzo dużo czasu przy czym na skutek nie tyle stworzenia odpowiednich warunków ekonomicznych  i wystarczającego rozwoju odpowiednich możliwości technologicznych, co moralnej przebudowy powszechnego wychowania ludzi, pierwotnie adaptującego do życia w ludzkim a nie w jakimś „technotronicznym” społeczeństwie. 
Jeszcze na samym początku projektu podjętego przez nekrokratów w celu przechwycenia globalnej władzy, jedna z ich struktur instytucjonalnych całkowicie szczerze ogłosiła „żeby dojść do utworzenia jednego rządu światowego, żeby koniecznie wyzwolić ludzi od ich tożsamości, od przywiązania do rodziny, narodowego patriotyzmu i religii, którą wyznają”.

Jak by nie odnosić się do brzmienia i wiarygodności powyższego wezwania to jednak wszystkie jego elementy były, przez minione cztery dekady z kawałkiem, były realizowane ,praktycznie rzecz biorąc, w sposób doskonały. Triumfujący mondializm zmiażdżył i podporządkował sobie wszystkie doktryny religijne, ogłosił relatywizm ich prawd, uczynił religijny synkretyzm dominującym nurtem religijno-politycznym. 
Patriotyzm stracił swój fundament ze względu na starcie różnic kulturowych, internacjonalizację życia codziennego, zniszczenie państw narodowych i globalizację gospodarki. W tyglu zastępczej demografii języki i narody giną w tempie prawie jednego dziennie. 
Celowe zniszczenie kultury, zbydlęcenie za pośrednictwem środków masowego przekazu doprowadziły do skrajnego egocentryzmu uprzednio tradycyjne, wzmocnione religijnymi zasadami, moralne postawy ludzi. Konsekwencją tego ( w połączeniu z sukcesami w rozwoju gospodarki i technologii, które zapewniły możliwość wygodnej egzystencji w pojedynkę) był upadek rodziny.

Kult zwierzęcej konsumpcji pomnożony przez dyktaturę wszelkiego rodzaju mniejszości, pobudzony folgowaniem wszelkim możliwym zboczeńcom i perwersjom, obniżył rodzinne stosunki do żądzy i przypadkowych związków i w rzeczywistości zniósł tę metodę konstrukcji społecznej. A prawo dla nieletnich przekształcono w system terroru państwowego, nakierowanego na odbieranie rodzicom dzieci („państwo ogłosiło dzieci swoją własnością”), stało się jednym z najskuteczniejszych mechanizmów zniszczenia trwałych więzi pomiędzy ludźmi i ich atomizacji.

Wojownicy Syjonu. Tolerancja na wieki. Liberalizm, tolerancja, sodomia. ŚMIERĆ GOJOM!

Całokształt tego wszystkiego, co wymieniono powyżej, przygotował percepcję depersonalizacji, która jest nieuchronna przy włączeniu człowieka do sieci (aż do jego apatycznej zgody na przemianowanie go w bezosobowy numer inwentarzowy, całkowicie zrównującym jego nosiciela z majątkiem nieożywionym, środkiem produkcji, wytworzonym produktem) jako coś zupełnie naturalne i konieczne, jako reakcja obronna przed całkowicie niepewnym i niestabilnym otaczającym światem. 
Ludzkość została osaczona, zmuszona do zmiany, podmieniono sens jej istnienia, zmuszono ją do wciśnięcia się w odpowiednie formy i …zatrzaśnięto pułapkę.

Oazy śmierci.

To bardzo interesujące, że istota opisanej powyżej transformacji społecznej nigdy właściwie nie była skrywana przed szeroką opinią publiczną. Przecież jeszcze 20 lat temu w 1991 roku nie byle jaki paplający fantasta, ale Jaques Attali, filozof i wybitny bankier, szef Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju, to znaczy człowiek o wysokim statusie w globalnej elicie nekrokratycznej i, jak czas pokazał, znający szczegóły przebudowy społeczeństwa, opublikował książkę „Na progu nowego tysiąclecia” (inny tytuł „Millenium”) w której wystarczająco szczegółowo i wiarygodnie opisał realia dnia dzisiejszego.

W odmalowanym przez niego obrazie cały świat należy się „zwycięzcom”, których on nazywa „nomadami” przedstawiających sobą „koczowniczą” to znaczy ponadnarodową elitę, nie związaną ze swoją ojczyzną i narodem. Jedyną rzeczą, która ich jednoczy są „globalne, elektroniczne sieci informacji i handlu” w których nowi władcy świata identyfikują siebie nazwą lub numerem. Przy tym są oni niejednorodni i różnią się statusem i odpowiadającą mu sytuacją majątkową. Udział „koni pociągowych”, albo jak nazywa ich sam Attali, „nomadów średniego poziomu” to hotelowe baraki w pobliżu węzłów transportowych. „Nomadzi” wyższego statusu, to znaczy uprzywilejowani i majętni, zdołają dysponować środkami żeby zostać właścicielami nieruchomości w dużych miastach-oazach. No a o możliwościach prawdziwych „panów życia” w książce się nie mówi. Zrozumiałe, że dysponują oni praktycznie bezgranicznymi możliwościami.

Paralele z apokaliptycznymi jak i z zachodzącymi dzisiaj w świecie procesami są oczywiste.

Jednakże jeszcze bardziej wywołuje wrażenie opis odwrotnej strony transformacji społeczeństwa w sieć. Jak już wspomniano, centrum koncentrującym władzę sieciowego świata są miasta-oazy, dobrze ufortyfikowane i bronione są sercem sieciowego społeczeństwa. Bronione przed kim? Przed zwyciężonymi „liczba których znacznie przewyższy liczbę zwycięzców. Zwyciężeni będą usiłowali dostać szansę na godne życie ale im, najprawdopodobniej, takiej szansy się nie stworzy. Zderzą się oni z rażącymi uprzedzeniami i strachem. Okaże się, że znaleźli się oni na szarym końcu, będą dusić się od zatrutego powietrza i nikt na nich nie będzie zwracał uwagi ze zwykłej obojętności. Wszystkie okropności XX wieku zbledną w porównaniu z takim obrazem”.

W odróżnieniu od nomadów-nekrokratów, wszystko co pozostawi się wyrzuconym poza nawias społeczny i przekształconym w społeczne łajno, chaos i rozkład , ograniczy się do włóczęgostwa, zdziczenia i wymierania bez jakiejkolwiek perspektywy zmiany swojej sytuacji. Innymi słowy na wspomniane, „ufortyfikowane oazy” nekrokraci nałożyli funkcję filtra-separatora dla tych, których sieć już nie potrzebuje i proponuje im tylko jedną , ostatnią dla nich możliwość czyli wybór rodzaju śmierci. Od narkotyków, w bezowocnych atakach terrorystycznych na niezwyciężoną obronę sieciowej cytadeli, sprzedając siebie na biologiczne części zapasowe albo po prostu z głodu i chorób. I to w naszych właśnie czasach jest już całkowicie urzeczywistnione.

Przykład- Brazylia z jej elitarnymi gettami w otoczeniu nędzarskich faweli, z wysokimi ogrodzeniami rozdzielającymi dwa światy, z ostrym reżimem kontroli i ochroną gotową strzelać bez ostrzeżenia. Kryzys przyspieszył rozprzestrzenianie się tego modelu w całym świecie, włącznie z USA, a w Rosji ten model jest już całkowicie stworzony jako struktura ustroju społecznego (tylko wszyscy starannie próbowali to ignorować). I nawet kiedy w otoczeniu D. Miedwiediewa wyrażano ideę przekształcenia ustroju federacyjnego państwa w 20 aglomeracji o łącznej populacji 60 milionów ludzi, to wszyscy, chociaż tę ideę krytykowali i nie pozwolili uczynić z niej hasła wyborczego, to tym nie mniej, nie uważali za coś poważnego. A niepotrzebnie ponieważ wzmiankowany zamiar stał się wytyczną w planowym działaniu władz, które zdecydowały, że „zmuszenie ludzi do przenosin (do aglomeracji) jest niemożliwe, ich można nakłonić do tego tylko poprzez stymulację ekonomiczną”. I dlatego te „oazy nowego życia” aktywnie tworzą się tam właśnie gdzie określono to w planie Miedwiediewa, i wielokrotnie „po cichu”, upychano w realizowaną „mapę drogową” rozwoju Federacji Rosyjskiej zwanej „Stratiegija 2020”, gdzie niemalże w każdej części można znaleźć zdanie o przykładowo takiej treści; „stymulowanie terytorialnej mobilności ludności, rozwoju aglomeracji i optymalizacji systemu rozsiedlenia”. 
A chyba najbardziej uderzającym i klasycznym przykładem „tworzenia oaz” jest aglomeracja Moskwy i okręgu moskiewskiego, które nie tylko się przenikają wzajemnie ale nawet potrafiły wykrystalizować w swoim łonie podział na rosyjskie „getto dla elit” (tak zwana „wielka Moskwa” i kilka jeszcze oligarcho-polisów) i „dzielnice slumsów dla przegranych”. 
Cóż, można „nomadów” zrozumieć. Mają przed kim się odgradzać i bronić się ponieważ prawdziwe znaczenie pogranicza oaz to gigantyczne „piece hutnicze” pełne zbędnego ludzkiego „biomateriału”, obozy śmierci dla planowej redukcji niepotrzebnej ludności. 
Rozpatrzmy to bliżej, zacznijmy od liczb. Skąd nagle Miedwiediewowi wzięło się, w zleceniu, danym specjalistom opracowującym strategię rozwoju, narzucanie im progu zaludnienia rosyjskich oaz-aglomeracji na poziomie nie większym niż 3 miliony ludzi co w sumie, dla 20 podobnych jednostek administracyjnych daje górną granicę zaludnienia Federacji Rosyjskiej na poziomie 60 milionów ludzi w czasie kiedy obecna liczba ludności, według oficjalnych statystyk, jest dwa razy większa?

Gdzie ma się podziać nadmiar obecnej rdzennej ludności? A jaki będzie ich los jej los wśród tych którzy dożyją do 2020 roku? Odpowiedź jest prosta. Przyjmuje się, że przytłaczającą większość będą w przyszłości stanowić imigranci, ci sami „nomadzi niższego i średniego poziomu”, którym będzie wolno znaleźć sobie pracę w oazach. Pozostałym, pozostawionym samym sobie, z braku chociażby podstawowych warunków życiowych, włącznie z otaczającym środowiskiem, wyżywieniem, ochroną zdrowia, edukacją, bezkarnością nasyłanych przez nomadów reketierów i łowców głów a także miejscowych bandytów, przygotuje się skrycie wymarcie i pozbycie się ich tym samym z zajmowanych przez nich terenów. Albo, jeśli wyrażać się z użyciem terminologii z poprzedniej części tego artykułu, wciągnięci w chaos, który ich wchłonie.

Dzisiaj ta „maszynka do mielenia mięsa” jeszcze nie pracuje pełną swoją mocą. Jednakże koło zamachowe globalnej polityki tworzenia „kontrolowanego chaosu” kręci się coraz szybciej, niszcząc jedne państwa i nasycając ich fragmentami inne państwa, przygotowując w ten sposób dogodną sytuację do wybuchów społecznych w nowych, póki co, dostatnich miejscach w świecie. Imigrant jest skandalicznie tanią siłą roboczą, imigrant podważa poziom życia rdzennej ludności, imigrant sam żyje poza nawiasem ludzkiej egzystencji i wysysa i tak ograniczone fundusze wsparcia społecznego. Ogólny spadek poziomu życia osłabia gospodarkę i uzupełnia liczbę przegranych o przedstawicieli małego i średniego biznesu, którzy do tej chwili jeszcze jakoś się utrzymywali na powierzchni i walczyli ze sztucznie stworzonym ekonomiczno-finansowym kryzysem. Wynikiem jest odgradzanie się nomadów-nekrokratów w ich bunkrach i twierdzach i proponowanie wszystkim tym, których wyrzucili za burtę, żeby unicestwiali się wzajemnie przy granicach oaz do takiej liczby, która może być odpowiednia do „nowego porządku zarządzania. A jeśli wziąć pod uwagę, że liczba takich skazanych nieprzerwanie maleje to „maszyna śmierci”, mieląca ludzi na kurz i pył, musi działać i pracować nieprzerwanie.

Nieludzka nieśmiertelność.

Jednakże nekrokracja wraz z przetwarzaniem społeczeństwa w chaos, ze wszystkimi jej „zewnętrznymi”, sieciowymi projektami, nie wyczerpuje na tym swojej działalności. Najbardziej cechujący ją, podstawowy, nihilistyczny światopogląd polega na tym, że widzi w ludzkim stworzeniu źródło chaosu, swojego rodzaju automat złożony z mnóstwa różnorodnych, odrębnych elementów odpowiednio dopasowanych i zmontowanych w skomplikowane systemy operacyjne to znaczy tak jakby z elementów konstruktorskich.

Jako takie te poszczególne elementy „konstrukcyjne” można „remontować”, zamieniać i usprawniać. I to się robi.

Żywe zrasta się z martwym, martwe symbolicznie przywyka do żywego. I dobrze żeby była mowa o protezach. Nie, zamach jest znacznie większy, chodzi o rozbiór człowieka na elementy pierwsze i ponownie złożyć w lepszej formie. W istocie chodzi o tenże „niewolniczy chaos” ale nie na poziomie społecznym ale na poziomie biologicznym.

I oto już pełną parą opracowuje się technologie klonowania, stworzenia całkowicie sztucznych organizmów, połączenia nieprzystających do siebie gatunków w monstrualne chimery z właściwościami nie wpisującymi się w ani jeden organizm pierwotny ale tworzącymi super wyższość w urzeczywistnieniu określonych funkcji. Prowadzi się aktywne przygotowania także do produkcji cyborgów, autonomicznych i nieautonomicznych z dominacją albo intelektu maszynowego albo biologicznego, zależnie od ostatecznej potrzeby, a według R.Kurzweila, całkowicie symbiotycznej kombinacji człowieka i maszyny, istoty absolutnie nieludzkiej natury, idealnie dostosowanej do życia w systemach sieciowych w roli wiecznego niewolnika ale także i wiecznego pana.

Nieśmiertelność to jest to na co złapali się nekrokraci. 
Finansując „demontaż” istoty ludzkiej na części zapasowe (to już się robi, co prawda na poziomie transplantów, zarówno żywych jak i elektronicznych), i wykorzystywanie ludzkiego ciała jako źródła surowcowego użytecznych substancji (a czy tak nie jest?, od kosmetyków dla wybranych do farmaceutyków dla wszystkich!) oni wyznaczyli już zadanie wydzielenia substancji, która, podobnie do sieci automatycznych, jest w stanie „rozmnażać” biologiczny i, związany z nim, elektroniczny chaos, nadać mu formę nadającą się do translokacji, naprawy, renowacji i modernizacji.

Właściwie, podjęty obecnie gwałtowny skok w głębiny materii, ze wszystkimi jego przeszkodami i nanotechnologiami, dąży do tylko jednego celu a mianowicie ażeby wyekstrahować tę „sieciową”, „matriksową”, zasadę, która kształtuje z bezkształtu wielokształtność form to znaczy duszę, samoświadomość, umysł, jeżeli zastosować to do osoby ludzkiej, i wykorzystywać poznaną wiedzę jako źródło mocy, panowania i wiecznego życia. I w tym co powiedziano nie ma żadnej przesady. Jeśli spojrzeć na materiały takich rosyjskich projektów przyszłościowych jak Forsajt Project „Dietstwo 2030” i OD „Rossija 2045” to najbliższy rozwój społeczeństwa, spójny ze strukturami władzy, będzie szedł właśnie w kierunku redukcji liczby żyjących ludzi i zmiany ich natury od „poprawienia” jej za pomocą technologii komputerowych do całkowitego wydobycia „matrycy” z biologicznej otoczki. Z pewnością jest całkowicie niepotrzebne wyjaśnianie, że zwycięski w dzisiejszym świecie „nowy porządek” jest wrogi społeczeństwu i człowiekowi, jego naturze, świadomości i duszy. Pomimo to trzeba o tych czterech rzeczach wspomnieć.

Po pierwsze- wypuszczony na wolność chaos jest nieodwracalny. Jest on ostateczną kropką nad i w zmianach rzeczy. Dlatego, jeżeli założyć, że obecna strategia urzeczywistni się w pełni to ludzkość skazana jest na zagładę.

Po drugie- hipoteza o duszach jako materialnych meta-strukturach, wewnątrz których znajduje się chaos jest w konflikcie z metafizyczną naturą ich nieśmiertelności. Albo jedno albo drugie. I dlatego projekt budowy „New World Order” jest nie tyle polityczny czy ekonomiczny co religijny.

Po trzecie- przyjmujący to oszustwo jako podstawę dla swoich świadomych i celowych działań w dużej mierze już teraz są, w najlepszym wypadku, tylko zachowującymi niektóre cechy ludzkie potworami.

Po czwarte- ten proces zaszedł dzisiaj już tak daleko, że uniknięcie bezpośredniej konfrontacji ludzi z bezcielesnym niebytem już jest niemożliwy albowiem nie ma już pola manewru ani dla jednych ani dla drugich a ceną jest przeżycie rodzaju ludzkiego.

Konstantin GORDIEJEW

 ******************

Struktura Rządu Światowego w j. rosyjskim (kliknij w obrazek aby powiększyć):

Za: http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2012/09/26/new-world-order-juz-jest-i-dziala/

Więcej o globalizmie:

Wielka Kabała i kontrola świata przez globalistów...
Pieniądze – Banki – Nędza – Niewola. Prawda ukryta za Globalnym Długiem. Opracował: Roman Kafel
STOP GMO I GLOBALNYM KORPORACJOM NISZCZĄCYM ROLNIKÓW - USA: 300 tysięcy rolników przeciwko Monsanto
Przyszłość Demokracja Politycy  Władza w rękach globalistów?
TANGO ARGENTYŃSKIE I KONTROLOWANY RABUNEK LUDNOŚCI. KOLEJ EUROPY NA FINANSOWY TANIEC ŚMIERCI? Tango globalistów dla Węgier?
Nadchodzi ekonomiczna apokalipsa  i totalitarna globalizacja świata.
Na chama media i politycy wciskają nam globalistyczną propagandę. Nadużycia Izby celnej w Kielcach.
Uganda: W imieniu globalnego ocieplenia uzbrojeni żołnierze palili domy i zabijali dzieci.
RUCH OBURZONYCH - Protestujący rozpoczęli swoją walkę przeciwko bankierom, finansistom i politykom w 82 krajach - rozliczymy globalistów.
Szwecja: Odszkodowania dla dzieci - ofiar globalnych firm farmakologicznych i szczepionek grypy
KOMERCJALIZACJA STRACHU, czyli kit wciskany ludziom przez globalistów i korporacje.
Dlaczego zmiana władzy w Libii? - Kadafi jest winny niesubordynacji wobec przysłowiowego ojca chrzestnego świata: imperializmu amerykańskiego i globalizmowi.
Zima będzie trwała cały rok, zbliża się kolejna epoka lodowcowa wbrew zapowiedziom unijnym pseudo-specjalitom od wyłudzania kasy za tzw. "globalny przekręt na ocieplenie" ?
Bill Gates, szczepionki i depopulacyjny spisek - kolejny globalny przekręt, czyli światowa eugenika?
Podpalenie magazynów krakowskich zakładów farmaceutycznych Pliva - globalizacja przemysłu farmaceutycznego...
Polska dzięki polityce PiS-u zaoszczędziła miliardy euro nie wchodząc do strefy euro - za to Platforma już wypłaciła UNI miliardy euro na przekręt pt. "globalne ocieplenie"... a ostatnia zima dała się "we znaki" nie tylko Polakom ...
CZYŻBY POLSKA ZNALAZŁA SPOSÓB NA GLOBALISTÓW?- i zapłaciła straszną cenę [pod Smoleńskiem]
Globalne ocipienie...
11 minut sensacji - z cyklu globalne przekręty...
Globalne ogłupienie - koniec świata bliski :-) Janusz Wojciechowski
11 minut sensacji - globalne przekręty...
Globalne ocieplenie to oszustwo robione pod zamówienie?
Sterowana rewolucja płci i globalny koniec panowania mężczyzn? - komu zależy na niszczeniu autorytetów? 
10 najczarniejszych przepowiedni globalnego kryzysu - z cyklu fakty i mity o Ameryce...
RAPORT WIĘKSZOŚCI - czyli przekręt korupcyjny na tzw. "globalne ocieplenie".
GLOBALNY KRACH - CZYLI JAK SIĘ ROBI KASĘ
KONSPIRACYJNE DZIAŁANIA GLOBALISTÓW!?!
GLOBALIZACJA - CZYLI INNA WOJNA WYNISZCZAJĄCA NARÓD - KUPIMY CAŁĄ EUROPIĘ Dariusz Kosiur 
Zbrodnia żydowskiego ludobójstwa dokonywana na ludności palestyńskiej przy udziale Żydów z Polski - czy konflikt izraelski przerodzi się w globalną wojnę?
Globalne ocieplenie? - szczyt klimatyczny? - pakietowy zakup prawa do emisji CO2 - czyli dwutlenku węgla ? - to tylko kolejny żydowski przekręt na kasę?
TV globalnego kłamstwa, obłudy, ogłupiania, destabilizacji, tworzenia cywilizacji roboto ludzi, świata MATRIXA...
Polska ofiarą walki o globalne imperium? - nowy wiek amerykański?!?
Pogonowski - Ekonomiczne siły kształtujące dzisiejszy świat - brak stabilizacji globalnego bezpieczeństwo energetycznego - z cyklu polityka, pieniądz, władza...
Żydzi na Madagaskar - plan Hitlera uporządkowania świata nadal aktualny? Jak pozbyć się globalnych mącicieli i złodziei pochodzenia żydowskiego? Iwo Cyprian Pogonowski
George Soros - globalnym konspiratorem finansowej dominacji żydowskiej? - z cyklu niebezpieczne tematy: polityka, pieniądz i władza...
Globalizacja jako miraż - czyli trzecie stadium rozwoju kolonializmu - Iwo Cyprian Pogonowski
ROLNICY NA SPRZEDAŻ? BANK ŚWIATOWY WNIOSKUJE O WYKUPIE ZIEMI OD POLSKICH ROLNIKÓW - CZY GLOBALIZACJA DOPROWADZI DO POWSTANIA 8MLN BEZROBOTNYCH ROLNIKÓW I DALSZEGO SPADKU LUDNOŚCI W POLSCE?
POLSKA NIE WYPADŁA SROCE SPOD OGONA - DYWAGACJE NA TEMAT GLOBALIZACJI INŻ. JERZY SKORYNA
Masomeria - Ideolog globalizmu - Zbigniew Kazimierz Brzeziński
z cyklu "niebezpieczne tematy" - "Żydowskie dzieje i religia" - książka prof. Izrael Szahak GLOBALNY EKSPANSJONIZM ŻYDOWSKI - TOTALITARNA HISTORIA
GLOBALIZM, CZYLI BIERNA AKCEPTACJA IMPERIUM ZŁA...
Tylko dla inteligentnych - RECENZJA KSIAZKI J.M.JACKOWSKIEGO "POLSKA W GLOBALNEJ SIECI" - Zbigniew Dmochowski

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~marek777
06-01-2013 / 22:01
Zielona Wyspa Donaldinoi TUSK i jego dzielny żołnierz ps. DYZMA. Co Nowego ? w Republice Gawłowskiego - ps. DYZMA sekretarz stanu w Departamencie Ministerstwa Ochrony Środowiska … Do kryminalnej specjalności z użyciem NAZISTOWSKICH METOD : SIŁY i BEZPRAWIA pod osłoną HOŁOTY z IMMUNITETAMI - prokuratorów .i sędziów - w roku 2012. Doszedł Wydział Komunikacji z HERSZTEM degeneratem A. BYSZEWSKI - Dyrektor w UM Koszalin. Koleś DYZMY (b. V-ce Prezydenta m. Koszalina) oraz dr nauk Jolanta Ewa Wyszyńska – PREZES S K O i jej PODWŁADNE : Turek, Rudzińska, Jarych - SKO - Samorządowe Kolegium Odwoławcze przy staroście Roman SZEWCZYK = koleś DYZMY oraz ponad wszelką wątpliwość policyjna zgraja od komedianta W. TYLA. We wrześniu 2012r w mieszkaniu - melina "MAGDY” przy ulicy Orlej dokonany został gwałt na kobiecie z udziałem „Magdy” i „Michała” S. Mimo podjęcia z urzędu ścigania sprawców. Po 3-trzech miesiącach zgodnie z koszalińską TRADYCJĄ ŚLEDCZĄ - umorzono śledztwo. Przez ten czas Sprawą GWAŁTU ONANIZOWAŁO się trzech prokuratorów (B. SZEFLER, I. Jankowska, K. Smoliński pod nadzorem Tomasza BODO i Jerzy Ożóg) Wg starej metody o koszalińskiej tradycji. Z OFIARY wyszydzano się w POLCJI - KMP - Jabłońska. NIE przeprowadzono do dnia dzisiejszego żadnych badań identyfikacyjnych. Gwałt stwierdzono w koszalińskim szpitalu. „Michał” S. to bardzo wpływowa postać, układy z posiadania ośrodków wczasowych - Sarbinowo i MIELNO. Dyrektor Byszewski UM Koszalin do spółki z dr nauk Wyszyńską - PREZES SKO w porozumieniu z Tomaszem BODO = prokurator - WPROWADZILI W RAMACH "DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ" Pensjonat „Pod Orłem” – szantażem HARACZ - wyłudzanie pieniędzy od swoich ofiar ZA POMOCĄ "Numeru NA Wariata" – badania lekarskie „ pod przykrywką” *** STWARZANIE ZAGROŻENIA w Bezpieczeństwie DLA RUCHU DROGOWEGO.*** Do tej pory koszalińscy prokuratorzy i sędziowie SZASTALI chorobami psychicznymi BY NIMI TERRORYZOWAC SWOJE Ofiary. – przypadek Czesława ŚWIĄTEK z Sarbinowa okradany przez PPO A. SIUCHTA w systemie Republiki Gawłowskiego, Rafała Krzyształowskiego - dziennikarz śledczy, nadkom. mgr inż. Marek Krasnopolski Udzielający Obowiązku Pomocy Ofiarom Przemocy zgodnie z Racją Stanu Postanowień Konstytucji Rzeczpospolitej Polski – BEZPIECZEŃSTWO w Rodzinie OD roku 2000. i I N N I. Patrz : www.aferyprawa.eu. POLSKA TO CHORY KRAJ. KRAJ FIKCJI Opanowany epidemią syfilisu schizofrenii paranoidalnej jej urzędników i prawników. Jeszcze Polska Nie zginęła ... Jak powstała REPUBLIKA GAWŁOWSKIEGO ? Po rewolucji "S" 1989 roku "Odpady z PRL-u" - elita, zajęła się grabieniem i urządzaniem wg starej metody kant i SZABER. TYM "elitom" zdmuchnięto województwo koszalińskie. Przyroda NIE znosi próżni więc powstał folwark DYZMY eksport z Gdanska - zarządzany przez "ODPADY z PRL –u”. Kradli i grabili pod przykrywką budowy komunizmu. TERAZ kradną, grabią i niszczą rzetelność, uczciwość oraz patriotyzm pod przykrywką "Niszczenia komunizmu" patrz Nr 208 dziennik "FAKT" 2010r - wywiad z J. Kaczyńskim – H I P O K R Y T Ą.
~az
04-01-2013 / 13:35
~obserwator
29-12-2012 / 11:46
PRACA W 3 REPUBLIKACH BANANOWYCH: Trzech przywódców republik bananowych spotyka się w barze na Karaibach i sącząc drinki rozmawiają o swoich krajach. W moim państwie- mówi pierwszy - ludzie pracują zawsze do zachodu słońca, lub do świtu. Nigdy krócej. W moim państwie- mówi drugi- ludzie pracują tak długo, aż padną z wyczerpania. A w moim państwie ludzie pracują aż do śmierci.- powiedział wreszcie trzeci, na co dwóch jego przedmówców wzniosło toast: - Wygrałeś Bronek, twoje zdrowie!!!
~Karolina
28-12-2012 / 23:52
Dlatego mamy taki totalitaryzm i nikt z tym nic nie robi. Nadzieja w tym że ludzie zaczną myśleć.Jednak znając historię -Polak mądry po szkodzie.
~wstanzenek
28-12-2012 / 21:22
Uwaga na firmę OPEX SIKORSKI SPÓŁKA JAWNA z Konina Hiacyntowa 7/110 to po prostu oszuści sprzedają uszkodzone rzeczy a chroni ich allegro które i tak na tym zarabia prowizje. Dla allegro możesz być bandytą i możesz okradać kupujących , złodziejem itp itd abyś płacił prowizję !
~obywatel
27-12-2012 / 20:14
no nie, człowiek traktowany jak zwierzyna... paranoja... do czego dochodzi przez to że mamy takich tusków...
~ciociababcia
26-12-2012 / 16:00
~Gabriel - " Jeżeli chcemy żyć w wolnej ojczyźnie, to najpierw musimy ją sobie wywalczyć". Dlaczego nawołujesz do rozwiązań siłowych? To dla Polski i Polaków jest najgorszy scenariusz - a przy zmanipulowanym tekście to brzmi dziwnie! === yopasolavoz.com/wp-content/uploads/2012/04/Cristiada.jpg - Viva Christo Rey! - Ku przestrodze - Cristiada - st.dwn.so/v/DS50444A0E lub www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=uGz6KDjvFGo#! albo 77.81.242.192/pliki/cristiada-2012-napisy-pl.html
~ciociababcia
26-12-2012 / 15:44
Wszystkie opisane projekty były przedstawione w filmach produkcji firm z Holywood... - Kilka lat wstecz oglądałam film dokumentalny (ok.północy w TVPinfo) w formie wywiadu z producentem z Hollywood. Ten jednoznacznie stwierdził, że oni nie wymyślają tych zdarzeń, poprostu mają dostęp do wiedzy o takich wydarzeniach i technologiach, tylko opracowują fabułę - niewiele zmieniając. === ~Gabriel, podważe Twój wpis, przynajmniej w części wymienionych przez Ciebie rzekomych nazwisk naszych Prezydentów: "Kalikstein" - ta wiadomość jest nie rzetelna, a zatem cały tekst może ukrywać manipulację!!! Ta osoba nie jest Khazarem!!! - www.sejm-wielki.pl/b/sw.11840 . === Dodam: istotnie, w ok. 800 r.n.e. na podanym przez Ciebie terenie znajdowała się Diaspora Żydów i jest możliwe, że sprowadzili "nawrócony" i wierzący w Chrystusa naród, jednak obecna historia teologiczna o tym nie wspomina. Tutaj też mogło mieć miejsce zaniechanie, ale w tamtym czasie rozesłani apostołowie sprowadzali tysiące nawróconych. Najczęściej jednak nawróceni pozostawali w swoich państwach. Khazaria, to był naród bez ziemi...
~Gabriel
26-12-2012 / 14:51
Apokalipsa Św. Jana 3:9 “Oto Ja ci daję [ludzi] z synagogi szatana, spośród tych, którzy mówią o sobie, że są Żydami – a nie są nimi, lecz kłamią. Oto sprawię, iż przyjdą i padną na twarz przed twymi stopami, a poznają, że Ja cię umiłowałem. ” Czy w tym wersecie nie są opisani Chazarowie – aszkenazyjscy Żydzi? Mówią, że są Żydami, lecz nimi nie są, a ich ojczyzną nie jest Palestyna, lecz Chazaria – kraina od morza do morza (od Czarnego do Kaspijskiego). Mam 25 lat, lecz dopiero w tym roku odkryłem, że nie mieszkam (i nigdy nie mieszkałem) w Polsce lecz w Trzeciej Rzeczpospolitej Chazarskiej. Wszyscy Prezydenci (Kohne, Stoltzman, Kaklstein), Premierzy, Prezesi NBP, 90% posłów i senatorów tak zwanej III RP (która nie może sobie rościć żadnych praw do jakiegokolwiek związku z Najjaśniejszą Rzeczypospolitą) jest z pochodzenia narodowości chazarskiej. Skoro III RP została założona przez Chazarów (których przodkowie nie walczyli pod Grunwaldem, ani Wiedniem) w celu utrzymania panowania nad gojami po upadającej Chazarskiej Rzeczpospolitej Ludowej ja jako Polak nie mogę uznawać III RP jako polskiego państwa. Zatem Naród Polski nie ma swojego państwa! Musimy zorganizować się i założyć państwo Polaków, zarządzane przez Polaków. Żadne wybory, referenda, czy inne wynalazki judeokreacji nic nie zmienią. Jeżeli chcemy żyć w wolnej ojczyźnie, to najpierw musimy ją sobie wywalczyć. Załóżmy państwo Polskie, restaurujmy Najjaśniejszą Rzeczypospolitą! Z Chazarami nie wygramy używając metod przyjętych przez ich sądy i parlamenty. Załóżmy swoje własne państwo, którego obywatelem nie będzie mógł zostać żaden aszkenazyjski (chazarski) Żyd. Zjednoczmy różne stowarzyszenie i organizacje patriotyczne, zwerbujmy ludzi kultury (m.in. Paweł Kukiz i Wojciech Cejrowski) i załóżmy państwo Polskie, a nie chazarskie. Restaurujmy Narodowe Siły Zbrojne (wszak zbliża się III wojna świata) i wykorzystując wojenne zamieszanie przepędźmy wszystkich Chazarów (z synagogi szatana) raz na zawsze z Rzeczypospolitej. Drugiej takiej okazji nie będzie! Zakładanie państwa Polskiego rozpocznijmy od stworzenia Ministerstwa Propagandy, którego celem będzie poinformowanie 5% Polaków, że nie mieszkają w Polsce, lecz w kolonii Chazarii. Przekroczenie granicy 5% sprawi, że prawda rozniesienie się w tempie porównywalnym do reakcji łańcuchowej przy wybuchu dzieła chazarskich naukowców – bomby atomowej. Nie spocznę dopóki ostatni Chazar (syn diabła) nie opuści Rzeczypospolitej!