Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
21 września 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 06-06-2012

 Barak Obama nie przeprosi. Marian Miszalski

Barak Obama zrobił w Białym Domu swoje „na odcinku polskim”: w wypowiedzianej Polsce przez żydowskich szowinistów wojnie psychologicznej (w 1994 roku, ustami Izaaka Singera) przystąpił właśnie do szeregu żydowskich polakożerców. Właściwie nie tyle „zrobił swoje”, co „zrobił cudze”: prawdopodobnie za użyte sformułowanie „polski obóz śmierci” Obama wziął pod stołem pieniądze od żydowskich polakożerców na swą przyszłą kampanię wyborczą. Juźci kupić sobie takie sformułowanie – „polski obóz śmierci” – w oficjalnym, transmitowanym na cały świat przemówieniu czarnego prezydenta Ameryki to na przykład dla B’nai B’rith może być dobry interes za niewielkie pieniądze... O świadomym użyciu tych słów przez Obamę świadczy natychmiastowe zacieranie śladów: w urzędowym stenogramie wystąpienia Baraka określenie „polski obóz śmierci” zastąpiono wyrażeniem „nazistowski obóz śmierci”. Stenogram, jak wiadomo, to zapis tego, co ktoś powiedział, a nie tego, czego nie powiedział... Dokonano zatem, za wiedzą i pod okiem prezydenta, jawnego przestępstwa polegającego na sfałszowaniu dokumentu! No ale i wilk syty, i owca cała: w świat poszedł „polski obóz śmierci”, a na papierze (kto tam czyta takie stenogramy...) został „obóz nazistowski”...Chytrze pomyślane, a forsa przyda się na kampanię. Obawiam się, że to nie jest jeszcze ostatni antypolski występ obecnego gospodarza Białego Domu, obstawionego, gdzie nie splunąć, żydowskimi szowinistami, którzy najwyraźniej skracają mu smycz, na której go prowadzą.

Już sam fakt, że do odbioru Medalu wybrano p.Rotfelda – który obecnie nie pełni żadnej funkcji w dyplomacji – a nie przedstawiciela podziemnej Polski Walczącej lub rządu londyńskiego, którzy delegowali p.Karskiego do jego misji – jak najgorzej świadczy o intencjach tych, którzy przygotowali te hucpę, wybrali p.Rotfelda do odbioru Medalu i jego osobę w tej roli zaakceptowali! Pan Rotfeld miał podczas wojny kilka lat i uratowany został od śmierci przez greckokatolickich zakonników, ryzykujących życiem jego przechowanie. Przedstawiciel tych grekokatolickcih zakonników byłby także osobą właściwszą do odbioru tego Medalu. Ale obecność p.Rotfelda „przykryła” rolę Polski Podziemnej i duchowieństwa w ratowanie Żydów, a Obama na smyczy „zrobił cudze”. Odpowiedzialności za tę prowokację nie może wyprzeć się i minister Sikorski, no ale „jaki pan, taki kram”. Zresztą, powiedzmy szczerze: czego spodziewać się po ministrze rządu, który odbywa wyjazdowe posiedzenia w Izraelu?... Czy i tam brano coś pod stołem? Ile i za co?...  

Summa summarum: skandal w Waszyngtonie wygląda na starannie przygotowaną prowokację żydowskich szowinistów i ich pomagierów, w ramach wypowiedzianej Polsce w 1994 roku przez Isaaca Singera wojny psychologicznej. No cóż – a la guerre comme a la guerre, na wojnie jak to na wojnie: warto przedsięwziąć odpowiednie środki obronne pamiętając o starej zasadzie wojny, także wojny psychologicznej, że najlepszą obroną jest atak.

Tymczasem w kraju odezwał się klangor, pudło rezonansowe agentury wpływów Izraela, „światowych organizacji żydowskich” i ich najmitów. Jedni doradzają więc rządowi Tuska „całkowite milczenie” jako najlepszą reakcję(sic!), inni sugerują „zwykłe przejęzyczenie” Obamy (chociaż, jak na okoliczności, było ono zgoła „niezwykłe”), jeszcze inni, jak pewien pederasta z Ruchu Palikota, kompletne zbagatelizowanie sprawy...Jeśli istnieją jeszcze jakieś polskie tajne służby, dbające o polskie sprawy, to mają jak na dłoni wszystkich tych bojowników wojny psychologicznej wypowiedzianej państwu i Narodowi polskiemu przez żydowskich wrogów.

Co do samego Tuska – potrzebował aż całej nocy i połowy dnia żeby „zająć stanowisko” („Mędrzec myślał miesiąc cały aż mu ja... posiwiały”). Wreszcie zajął: „Reakcja amerykańska powinna być mocniejsza”... Ano, znów: jaki premier, takie „stanowisko”.

Obama Barak nie odwoła swych słów, ani nie przeprosi. Biały Dom już to zapowiedział. Nie po to Barak Obama to powiedział, żeby miał odwołać... „Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść” – brzmi popularne porzekadło, ale w tym przypadku Murzyn zrobił nie „swoje”, ale „cudze” i właśnie po to, żeby pozostać...

KOMENTARZE:

Przecież on się nie przejęzyczył

To podłe kłamstwo!! Przecież to nie było żadne przejęzyczenie, bo ten tekst czytał!! Ten tekst był przez kogoś świadomie pisany!! Tylko bałwan tego nie dostrzega, lub ktoś kto ma w tym interes!! Przecież reakcja Białego Domu nastąpiła dopiero po kilku dniach i to pod wpływem wielu głosów krytyki.

Na "przejęzyczenie" (co nie może mieć miejsca przy tekscie czytanym!!) reaguje się natychmiast.

jaDOCENT

PO INNEJ WPADCE – OBAMA NATYCHMIAST PRZEPROSIL

Obama skończonym idiotą nie jest, tym bardziej gdy miał już w swojej karierze takie oto wydarzenie:

"Wpadka Baracka Obamy

Takiego gościa w popularnym komediowym show Jaya Leno jeszcze nie było. Na fotelu, naprzeciw prowadzącego zasiadł sam Barack Obama. Opowiadał o swoim planie ratunkowym gospodarki USA, ale nie odbyło się też bez wpadki. Pytany o grę w kręgle opowiedział, że teraz jest lepiej, ale kiedyś grał... jak na "olimpiadzie specjalnej".

W show Jay'a Leno występują przede wszystkim aktorzy, muzycy i znani z tego, że są znani. Politycy goszczą tam raczej rzadko. Amerykański prezydent postanowił jednak przełamać barierę i w show wystąpił.

Podczas luźnej rozmowy Obama opowiadał o swojej polityce dotyczącej ratowania gospodarki amerykańskiej, o rodzinie oraz o obiecanym psie dla swoich córek. Leno dopytywał czy Obama gra w kręgle w Waszyngtonie. Amerykański prezydent opowiedział o swoim marnym wyniku 129 punktów. Jak podkreślił, jest to znaczna poprawa w porównaniu do poprzedniej rozgrywki, w której uzyskał tylko 37 punktów. - To jest taki przypadek, jak igrzyska dla osób niepełnosprawnych albo coś w tym rodzaju – oświadczył prezydent USA.

Obama przeprasza

Od razu po tej wpadce pojawiły się głosy krytyki w stosunku do prezydenta. Sam Obama przyznał się do błędu i długo z przeprosinami nie czekał. Zadzwonił do przewodniczącego Olimpiad Specjalnych Tim Shrivera i wyraził swój żal z powodu tego co zaszło.

- Przekonywał, że nie miał zamiaru poniżyć społeczności niepełnosprawnych - powiedział Shriver. Dodał jednak, że jego zdaniem "ważne jest to by zobaczyć, że słowa ranią i mają znaczenie".

Nie tylko sam Obama tłumaczył się ze swoich słów. Również jego rzecznik zapewniał, że amerykański prezydent nic złego nie miał na myśli. - On (Obama - red.) uważa, że olimpiada specjalna to wspaniałe wydarzenie, który daje szansę zaistnieć niepełnosprawnym z całego świata - powiedział rzecznik. "  

 @Krzywal

"Cóż może zrobić mi złego człowiek, skoro Bóg jest ze mną?" Jan Pawel II

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe redagowane jest przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres:
afery@poczta.fm
- Polska
aferyprawa@gmail.com

Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~patriota
07-06-2012 / 10:42
Obama nie popelnil bledu. Czytal co mu przedstawiono. Polska kieruja marionetki sterowane przez bankierow, tak samo jak kierowane jest USA i wiele innych krajow. System parlamentarny USA, ktory bogaci bankierzy korumpowali przez 200 lat, zostal po 1990 roku przelozony do Polski i tak samo nie bedzie mozna w Polsce przeprowadzic zmian, chocbysmy bardzo sie starali. W USA sa 2 liczace sie partie i jeden ich wlasciciel, co placi za wybory z roznych kont bankowych. Elektroniczne liczenie glosow zalatwia sprawe ostatecznie, gdyby niechcacy taki kandydat jak Ron Paul wygral gdzies stanowe wybory [tak bylo w 2008 roku na Alasce], Kto jest na samej gorze piramidy swiatowych rzadcow [gabinet cieni]? Nie znamy nazwisk, domyslamy sie, ale jak premier Brytyjski Disraeli mowil w 19 wieku, ze jest tam ponad 20 rodzin co rzadzi swiatem poprzez kontrole finansow. Teraz maja sprawe ulatwiona przez posiadanie monopolu na kreacje amerykanskiego dolara od 1913 roku. Nie ulega watpliwosci, ze ... mamy zorganzowana akcje na skale swiatowa napadania na Polske i Polakow ze wszystkich stron. W USA co tydzien inna duza gazeta ma antypolski tytul artykulu, nawet jak sama tresc nie jest taka klamliwa. Tytul pozostaje w pamieci i sugeruje zlo, oraz od razu negtywne nastawia czytelnika do naszej sprawy. Nasze wzajemne ublizajace krytykowanie sie Polakow rzuca podejzenie na wspolprace tej osoby z naszym wrogiem. Ze Polacy to, czy tamto nie ma znaczenia, bo ta fala anty-polskosci jest tak wielka jak tsunami. Mozemy tylko wziac surfing-board i przejechac sie na tej fali z pozytywnym transparentem o polskosci. Na walke wrecz, nie mamy srodkow ani ludzi. My ich nie przekonamy w niczym, zeby zmienili postepowanie, bo taki jest ich dalekosiezny plan, a ustepowanie beda odbierali jako oznake slabosci. Wtedy posuna sie dalej w tym nikczemnym szkalowaniu. Przez ponad 50 lat dywersje wsrod Polonii robilo polskie UB z kraju, wysylajac swoich "dzialaczy", aby rozbijali stare powojenne organizacje. Niektorzy przypuszczaja, ze to tez byl ten sam plan, co teraz, tyle, ze ze wspolpraca naszgo owczesniego "sojusznika". W interesie obu obozow [wschod i zachod] bylo niszczenie Polski i nic sie nie zmienilo po 1990 roku. Dzialajmy teraz razem i kazdy na swoim podworku powinien uswiadamiac mlode pokolenie co sie dzieje, ze jest tak zle, a powinno byc tak dobrze. Nasze dzieci sa w gorszej sytuacji ze wzgledu na huk mediow pzrez 24 godz na dobe. Dodatkowo w szkole nie sa uczeni historii i nie wiedza nic o zrywach powstanczych Polakow w latach 1794, 1807, 1831, 1846-48, 1863 itd... W dzisiejszej Polsce Konieczna jest zmiana w konstytucji na glosowanie na "jedno-mandatowe Okregi Wyborcze", a wtedy moze trafi do Sejmu i do UE podobny parlamentarzysta do Brytyjczykow - Nigel Farage, lub Godfrey Bloom. www.youtube.com/watch?v=u3jXmvWQ32M&feature=results_video&playnext=1 Inacze bedziemy niszczeni finansowo, prawnie i spolecznie przez mala grupe skorumpowanych politykow co sluza korporacjom [a te sa kontrolowane przez miedzynarodowych bankierow].