Tym razem będzie bardzo poważnie, ponieważ rzecz dotyczy samej istoty demokracji.
Zacznijmy od definicji >
Demokracja - system rządów (ustrój polityczny) i forma sprawowania władzy, w których źródło władzy stanowi wola większości obywateli (sprawują oni rządy bezpośrednio lub za pośrednictwem przedstawicieli). Istota tego systemu polega na tym, że władza podlega kontroli ludu poprzez odpowiednie regulacje prawne.
A teraz zajrzyjmy do Konstytucji RP i zobaczmy, co tam jest zapisane na temat Trybunału Konstytucyjnego:


TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY
Art. 188.

Trybunał Konstytucyjny orzeka w sprawach:

  1. zgodności ustaw i umów międzynarodowych z Konstytucją,
  2. zgodności ustaw z ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi, których ratyfikacja wymagała uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie,
  3. zgodności przepisów prawa, wydawanych przez centralne organy państwowe, z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami,
  4. zgodności z Konstytucją celów lub działalności partii politycznych,
  5. skargi konstytucyjnej, o której mowa w art. 79 ust. 1.

Art. 189.
Trybunał Konstytucyjny rozstrzyga spory kompetencyjne pomiędzy centralnymi konstytucyjnymi organami państwa.

Art. 190.

  1. Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne.
  2. [...]
  3. [...]
  4. [...]
  5. Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego zapadają większością głosów.

Art. 194.

  1. Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą. Ponowny wybór do składu Trybunału jest niedopuszczalny.
  2. Prezesa i Wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego powołuje Prezydent Rzeczypospolitej spośród kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Art. 195.

  1. Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji.
  2. [...]
  3. Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego w okresie zajmowania stanowiska nie mogą należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

Art. 196.
Sędzia Trybunału Konstytucyjnego nie może być, bez uprzedniej zgody Trybunału Konstytucyjnego, pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani pozbawiony wolności. Sędzia nie może być zatrzymany lub aresztowany, z wyjątkiem ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa, jeżeli jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania. O zatrzymaniu niezwłocznie powiadamia się Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, który może nakazać natychmiastowe zwolnienie zatrzymanego.


Uff! Wykropkowałam przepisy szczegółowe, jak ktoś ciekaw, to są TUTAJ.

A teraz zapis o Trybunale Stanu:
TRYBUNAŁ STANU
Art. 198.

  1. Za naruszenie Konstytucji lub ustawy, w związku z zajmowanym stanowiskiem lub w zakresie swojego urzędowania, odpowiedzialność konstytucyjną przed Trybunałem Stanu ponoszą: Prezydent Rzeczypospolitej, Prezes Rady Ministrów oraz członkowie Rady Ministrów, Prezes Narodowego Banku Polskiego, Prezes Najwyższej Izby Kontroli, członkowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, osoby, którym Prezes Rady Ministrów powierzył kierowanie ministerstwem oraz Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych.
  2. Odpowiedzialność konstytucyjną przed Trybunałem Stanu ponoszą również posłowie i senatorowie w zakresie określonym w art. 107.
  3. Rodzaje kar orzekanych przez Trybunał Stanu określa ustawa.

Widzi ktoś wśród osób podlegających Trybunałowi Stanu jakichś sędziów? Nie widzi? Ciekawe...
Bo mamy rzekomo trójpodział władzy> ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza, wszystkie wybierane w trybie demokratycznym, pośrednio lub bezpośrednio. Władza ustawodawcza i wykonawcza podlega ocenie Trybunału Stanu, a sądownicza nie? A to ciekawostka! >
Art. 190 Konstytucji mówi, że orzeczenia TK są ostateczne i mogą zapadać zwykłą większością głosów – oznacza to, że kilku sędziów TK może dowolnie interpretować Konstytucję, w sposób najbardziej nawet idiotyczny i to staje się obowiązującym prawem, a art. 198/pkt. 1i 2 mówi, że kary żadnej na nich nie ma!


Żeby było ciekawiej, sprawdźmy co, poza przyspieszonymi wyborami do TK, uchwaliła PO/PSL w ustawie o TK:
Art. 3
1. Trybunał orzeka w sprawach zgodności:
1) ustaw i umów międzynarodowych z Konstytucją;
2) ustaw z ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi, których ratyfikacja wymagała uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie;
3) przepisów prawa, wydawanych przez centralne organy państwowe, z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami.
2. Trybunał orzeka w sprawach zgodności z Konstytucją ustawy lub innego aktu normatywnego kwestionowanego w skardze konstytucyjnej, o której mowa w art. 79 ust. 1 Konstytucji.
3. Trybunał orzeka w sprawach zgodności z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi lub ustawą aktu normatywnego kwestionowanego w pytaniu prawnym, o którym mowa w art. 193 Konstytucji.
4. Trybunał orzeka w sprawach zgodności z Konstytucją celów lub działalności partii politycznych.
5. Trybunał rozstrzyga spory kompetencyjne pomiędzy centralnymi konstytucyjnymi organami państwa.
6. Trybunał rozstrzyga o stwierdzeniu przeszkody w sprawowaniu urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. W razie uznania przejściowej niemożności sprawowania urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Trybunał powierza Marszałkowi Sejmu tymczasowe wykonywanie obowiązków Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.


Sejm, zwykłą większością głosów, poprawił Konstytucję pod pretekstem zmiany ustawy - porównajcie z Art. 188 Konstytucji!
Przyznał TK prawo do autorytarnego i nie podlegającego żadnej ocenie ani karze dyktatu w sprawie wyrzucania Prezydenta RP!!!!

Ten punkt pojawił się w konsultacji z przewodniczącym TK, sędzią Rzeplińskim, co jest już wiedzą powszechną, a Rzepliński nie zaprzecza, że współpracował z komisją sejmową w sprawie zmiany tej ustawy. Oczywiście, w celu zapewnienia właściwych orzeczeń, PO/PSL wybrała nowych sędziów TK na zapas, ale to już tylko konsekwencja.
Celem było zapewnienie Trybunałowi Konstytucyjnemu możliwości jednoczesnej delegalizacji partii (pkt 4) i wyrzucenia Prezydenta RP ze stanowiska (pkt 6) bez pytania wyborców o zdanie. tym samym TK został wyposażony w prawo delegalizacji wyników demokratycznych wyborów!
Informuję uprzejmie, że przedwczesne wybory sędziów są najmniejszym problemem. W rzeczywistości poprzednia władza, w porozumieniu z przewodniczącym TK, dokonała zamachu na ustrój państwa i powinna być natychmiast aresztowana pod zarzutem próby obalenia ustroju demokratycznego Polski!!! 
Tyle, że ich nie można aresztować (immunitet), a Rzeplińskiego nie można nawet postawić przed Trybunałem Stanu. Taki mamy ustrój, to się nazywa państwo prawne i polega na władzy absolutnej sądów i kierowniczej roli TK w sprawowaniu władzy pozostałej. Trójpodział władzy? Gdzie? Zapomnijcie – żyjemy w ustroju totalitarnym.
Wbijcie to sobie do głowy i wyciągnijcie wnioski.


Koniecznie proszę przeczytać >  http://wpolityce.pl/polityka/272634-sedziowie-trybunalu-konstytucyjnego-wylaczcie-sie-ustawa-tak-nakazuje