Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
16 maja 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 18-04-2021

Koronowirus

Koronowirus - rodzaje szczepionek i ich działanie. Prof. Roman Zieliński

Prof. Roman Zieliński zamieścił na FB krótki post o rodzajach szczepionek przeciwko koronawirusowi (niesterylizujących), ich istocie, zaletach i wadach.

Profesor stawia pytanie, dlaczego Polska nie podpisała bilateralnych umów z innymi firmami opracowującymi tradycyjne szczepionki, pozbawiając Polaków możliwości skorzystania z nich, w zamian proponując niesprawdzone konstrukty mRNA firm Pfizer, Moderna i CureVac oraz wektory adenowirusowe firm AstraZeneca i Janssen Pharmaceutica NV (NPS 2020). Za zgodą profesora zamieszczam post w całości.

Było niecierpliwe oczekiwanie, no i pojawiły się z końcem ubiegłego roku. Rządy dotrzymały obietnicy, marzenia Billa się spełniają. To oszałamiające przedsięwzięcie, do wzięcia cała populacja globu. Nawet dzieci to nie ominie. Zadbali o to co niektórzy rodzice, ich pociechy są już testowane, również w naszym kraju.

Jest duży wybór. Słyszałem o policjancie, który zaszczepił się już dwoma „szczepionkami”, każda po dwie dawki. Można i tak. To prawdziwa rewia mody. Dla każdego coś miłego, niekoniecznie potrzebnego.

Wszystkie szczepionki na koronawirusa to tzw. szczepionki niesterylizujące. Nie uchronią nas one przed zakażeniem, a nawet zachorowaniem. Ich rola polega na tym, aby wywołać odpowiedź immunologiczną, która odeprze przyszły atak intruza lub złagodzi przebieg choroby.

Szczepionki umownie dzieli się na dwie grupy: tradycyjne oraz genetyczne. Szczepionki tradycyjne otrzymuje się z „żywych” drobnoustrojów (atenuowanych czyli pozbawionych zjadliwości), zabitych drobnoustrojów (inaktywowanych), lub ich oczyszczonych fragmentów (szczepionki podjednostkowe). Te ostatnie zawierają pojedyncze antygeny, białka lub wielocukry (PZH 2019). Szczepionki podjednostkowe często wytwarza się za pomocą inżynierii genetycznej. Wówczas określa się je jako szczepionki rekombinowane. Dobrym przykładem szczepionki rekombinowanej jest preparat przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B wywołanemu wirusem DNA, HBV. Gen wirusa, HBsAg kodujący antygen powierzchniowy, wklonowano (wstawiono) do DNA drożdży, który następnie namnaża się w kulturach komórkowych. Białko HBsAg uzyskuje się z drożdżowych kultur poprzez oczyszczanie fizyczne i chemiczne (RECOMBIVAX HB 2018). W tym przypadku drożdże funkcjonują jak bioreaktor, a nam podaje się oczyszczone białko, które jest antygenem. Z kolei wirusy wchodzące w skład pozostałych szczepionek tradycyjnych otrzymuje się poprzez ich hodowlę np. na jajach kurzych. Antygenami w tych szczepionkach są białka wirusów.

Szczepionki genetyczne są konstruktami mRNA (Pfizer, Moderna, CureVac) lub DNA (AstraZeneca, Sputnik, Janssen Pharmaceutica NV), otrzymanymi na drodze inżynierii genetycznej. Konstrukty mRNA uzyskuje się poprzez syntezę chemiczną, najpierw DNA, a następnie na jego matrycy mRNA. W skład mRNA wchodzi syntetycznie otrzymany gen S, kodujący syntetyczne białko S. Na to syntetyczne białko ma być ukierunkowana odpowiedź układu immunologicznego. Szczepionki DNA, zwane szczepionkami wektorowymi, uzyskuje się na bazie adenowirusa szympansiego (Astra Zeneca) lub ludzkiego (Sputnik), hodowanego na ludzkich komórkach płodowych. W konstrukcie adenowirusowym znajduje się syntetyczny gen białka S. Szczepionki genetyczne nie zawierają antygenów, dlatego nie spełniają one wymogów definicji szczepionki. Antygen w postaci białka S mamy wyprodukować my sami, występując w roli drożdżowych bioreaktorów. Biorąc pod uwagę to, że wirusy mutują, a mutantów koronawirusa są już setki, a może i tysiące, skuteczność tego preparatu, opartego tylko o jeden antygen, jakim jest białko S, zakrawa na ponury żart.

W lutym 2021 r. prowadzono badania kliniczne dla przeszło 292 kandydatów na szczepionki przeciw SARS-CoV-2, z czego 10 produktów było dopuszczonych do warunkowej sprzedaży (COVID-19 vaccine tracker c2021). Zdecydowana większość tych produktów (214) znajdowała się w fazie badań przedklinicznych. Preparaty zawierające instrukcję do wytwarzania antygenu, a więc nie spełniające wymogów definicji szczepionki stanowiły w sumie 43%. Były to konstrukty mRNA, DNA oraz wektory wirusowe, w tym wektory samoreplikujące się jak i niereplikujące. Stosunkowo duży udział miały szczepionki tradycyjne (37%), tzn. zawierające antygeny (31%), inaktywowane wirusy (5%) lub atenuowane wirusy (1%). Najwięcej było kandydatów na szczepionki rekombinowane, 91 (31%).

Każdy z tych produktów ma zalety i ograniczenia. Niewątpliwie do najbardziej efektywnych szczepionek należą te tradycyjne, atenuowane, czyli zawierające aktywne wirusy pozbawione patogennych elementów. One dają gwarancję najsilniejszej i długotrwałej odpowiedzi immunologicznej. Niestety, wśród całej gamy produktów na etapie badań klinicznych ten typ szczepionek był reprezentowany tylko przez indyjską Codagenix (faza I badań klinicznych). W lutym 2021 r. warunkowo dostępne były 4 szczepionki tradycyjne, inaktywowane (chińskie: BBIBP-CorV, CoronaVac, WIBP/BIBP, indyjska: Covaxin), które uważane są za bezpieczne, ale mniej efektywne od atenuowanych.

Dużą grupę wśród kandydatów stanowiły szczepionki rekombinowane czyli takie, które otrzymano przez produkcję antygenu w bioreaktorach drożdżowych, owadzich lub roślinnych. Chociaż są to produkty inżynierii genetycznej, nie wywołują one kontrowersji ze względu na zamknięty sposób ich produkcji oraz podawanie czystego białka. W lutym 2021 r. dostępna była rekombinowana szczepionka rosyjska: EpiVacCorona. Procedurę rejestracyjną rozpoczęto dla szczepionki NVX-CoV2373 firmy Novavax, która zawiera antygeny białkowe otrzymane z owadzich kultur komórkowych. Rekombinowana szczepionka Sanofi Pasteur GFK była w II fazie badań klinicznych.

Biorąc pod uwagę dużą różnorodność tradycyjnych szczepionek oraz zaawansowanie badań klinicznych w przypadku kilku z nich, nie jest zrozumiałe dlaczego Komisja Europejska podpisała umowy z wyprzedzeniem zaledwie dla 6 produktów, spośród których tylko produkt Sanofi-Pasteur-GFK jest tradycyjną szczepionką. Ponadto nie jest jasne dlaczego Polska zrezygnowała z przystąpienia do umowy z Sanofi Pasteur-GFK oraz nie podpisała bilateralnych umów z innymi firmami opracowującymi tradycyjne szczepionki, pozbawiając Polaków możliwości skorzystania z nich, w zamian proponując niesprawdzone konstrukty mRNA firm Pfizer, Moderna i CureVac oraz wektory adenowirusowe firm AstraZeneca i Janssen Pharmaceutica NV (NPS 2020).

Wprowadzenie konstruktów DNA wiąże się z ryzykiem integracji do genomu, rekombinacją z „dzikimi” szczepami wirusów oraz sprzeciwem społecznym wobec organizmów modyfikowanych genetycznie. W tej sytuacji konstrukty mRNA, kwasu nukleinowego, który jest matrycą do syntezy białka, pośrednikiem między DNA i białkiem, wydawały się bezpiecznym rozwiązaniem. Niestety mechanizm wywoływania odporności przez mRNA, jego przemiany w komórce są także dalekie od poznania. Produkty przeciw SARS-CoV-2 to nie szczepionka przeciw grypie, którą przepisuje lekarz rodzinny po rozmowie z biorcą szczepionki. W odniesieniu do SARS-CoV-2 nie mamy żadnego wpływu na podawany nam produkt, nie możemy np. stwierdzić, że z przyczyn etycznych nie chcemy szczepionki wektorowej.

Zagrożenia dla zdrowia po przyjęciu szczepionek genetycznych to oddzielny temat. Potrzeba czasu, badań i pieniędzy aby wyjaśnić mechanizm szkodliwego działania tych preparatów na nasz organizm. Kto takie badania przeprowadzi, skoro niezależni naukowcy skazywani są na banicję, a rządowi eksperci nie widzą problemu? Jest to kolejny dowód, że społeczeństwa są traktowane jako „króliki doświadczalne”. Z badań nad królikami wynikały jednak jakieś wnioski. W odniesieniu do nas tych wniosków nie ma, może dlatego, że władze nie widzą problemu. A przed nami kolejne fale, kolejne cudowne szczepionki, kolejne drobnoustroje. Może pora powiedzieć dość już tego, wracamy do normalności.

Rysunek: procentowy udział poszczególnych typów szczepionek oraz produktów szczepionkopodobnych przeciw SARS-CoV-2, w całkowitej puli dostępnych produktów w lutym 2021 r.

Dane uwzględniają szczepionki i produkty szczepionkopodobne na rożnych etapach badań klinicznych. Na podstawie COVID-19 vaccine tracker c2021.

  • COVID-19 vaccine tracker c2021. London: School of Hygiene & Tropical Medicine.
  • NPS 2020. Narodowy Program Szczepień przeciw COVID-19. Grudzień 2020. Gov.pl: Serwis Rzeczypospolitej Polskiej 2021.
  • [PZH] Państwowy Zakład Higieny. c2019. Co to jest szczepionka? Warszawa: Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego.
  • RECOMBIVAX HB 2018. Full prescribing information. FDA: Whitehause Station: Merc Sharp & Dohme Corp. p. 10.

Appendix

Zgoda profesora(link is external)



Źródło: https://niepoprawni.pl/blog/rebeliantka/szczepionki-na-koronawirusa-od-koloru-do-wyboru-wg-prof-r-zielinskiego

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :). <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle - blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.

 Profesor stawia pytanie, dlaczego Polska nie podpisała bilateralnych umów z innymi firmami opracowującymi tradycyjne szczepionki, pozbawiając Polaków możliwości skorzystania z nich, w zamian proponując niesprawdzone konstrukty mRNA firm Pfizer, Moderna i CureVac oraz wektory adenowirusowe firm AstraZeneca i Janssen Pharmaceutica NV (NPS 2020). Za zgodą profesora zamieszczam post w całości.

Było niecierpliwe oczekiwanie, no i pojawiły się z końcem ubiegłego roku. Rządy dotrzymały obietnicy, marzenia Billa się spełniają. To oszałamiające przedsięwzięcie, do wzięcia cała populacja globu. Nawet dzieci to nie ominie. Zadbali o to co niektórzy rodzice, ich pociechy są już testowane, również w naszym kraju.

Jest duży wybór. Słyszałem o policjancie, który zaszczepił się już dwoma „szczepionkami”, każda po dwie dawki. Można i tak. To prawdziwa rewia mody. Dla każdego coś miłego, niekoniecznie potrzebnego.

Wszystkie szczepionki na koronawirusa to tzw. szczepionki niesterylizujące. Nie uchronią nas one przed zakażeniem, a nawet zachorowaniem. Ich rola polega na tym, aby wywołać odpowiedź immunologiczną, która odeprze przyszły atak intruza lub złagodzi przebieg choroby.

 Szczepionki umownie dzieli się na dwie grupy: tradycyjne oraz genetyczne. Szczepionki tradycyjne otrzymuje się z „żywych” drobnoustrojów (atenuowanych czyli pozbawionych zjadliwości), zabitych drobnoustrojów (inaktywowanych), lub ich oczyszczonych fragmentów (szczepionki podjednostkowe). Te ostatnie zawierają pojedyncze antygeny, białka lub wielocukry (PZH 2019). Szczepionki podjednostkowe często wytwarza się za pomocą inżynierii genetycznej. Wówczas określa się je jako szczepionki rekombinowane. Dobrym przykładem szczepionki rekombinowanej jest preparat przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B wywołanemu wirusem DNA, HBV. Gen wirusa, HBsAg kodujący antygen powierzchniowy, wklonowano (wstawiono) do DNA drożdży, który następnie namnaża się w kulturach komórkowych. Białko HBsAg uzyskuje się z drożdżowych kultur poprzez oczyszczanie fizyczne i chemiczne (RECOMBIVAX HB 2018). W tym przypadku drożdże funkcjonują jak bioreaktor, a nam podaje się oczyszczone białko, które jest antygenem. Z kolei wirusy wchodzące w skład pozostałych szczepionek tradycyjnych otrzymuje się poprzez ich hodowlę np. na jajach kurzych. Antygenami w tych szczepionkach są białka wirusów.

Szczepionki genetyczne są konstruktami mRNA (Pfizer, Moderna, CureVac) lub DNA (AstraZeneca, Sputnik, Janssen Pharmaceutica NV), otrzymanymi na drodze inżynierii genetycznej. Konstrukty mRNA uzyskuje się poprzez syntezę chemiczną, najpierw DNA, a następnie na jego matrycy mRNA. W skład mRNA wchodzi syntetycznie otrzymany gen S, kodujący syntetyczne białko S. Na to syntetyczne białko ma być ukierunkowana odpowiedź układu immunologicznego. Szczepionki DNA, zwane szczepionkami wektorowymi, uzyskuje się na bazie adenowirusa szympansiego (Astra Zeneca) lub ludzkiego (Sputnik), hodowanego na ludzkich komórkach płodowych. W konstrukcie adenowirusowym znajduje się syntetyczny gen białka S. Szczepionki genetyczne nie zawierają antygenów, dlatego nie spełniają one wymogów definicji szczepionki. Antygen w postaci białka S mamy wyprodukować my sami, występując w roli drożdżowych bioreaktorów. Biorąc pod uwagę to, że wirusy mutują, a mutantów koronawirusa są już setki, a może i tysiące, skuteczność tego preparatu, opartego tylko o jeden antygen, jakim jest białko S, zakrawa na ponury żart.

W lutym 2021 r. prowadzono badania kliniczne dla przeszło 292 kandydatów na szczepionki przeciw SARS-CoV-2, z czego 10 produktów było dopuszczonych do warunkowej sprzedaży (COVID-19 vaccine tracker c2021). Zdecydowana większość tych produktów (214) znajdowała się w fazie badań przedklinicznych. Preparaty zawierające instrukcję do wytwarzania antygenu, a więc nie spełniające wymogów definicji szczepionki stanowiły w sumie 43%. Były to konstrukty mRNA, DNA oraz wektory wirusowe, w tym wektory samoreplikujące się jak i niereplikujące. Stosunkowo duży udział miały szczepionki tradycyjne (37%), tzn. zawierające antygeny (31%), inaktywowane wirusy (5%) lub atenuowane wirusy (1%). Najwięcej było kandydatów na szczepionki rekombinowane, 91 (31%).

Każdy z tych produktów ma zalety i ograniczenia. Niewątpliwie do najbardziej efektywnych szczepionek należą te tradycyjne, atenuowane, czyli zawierające aktywne wirusy pozbawione patogennych elementów. One dają gwarancję najsilniejszej i długotrwałej odpowiedzi immunologicznej. Niestety, wśród całej gamy produktów na etapie badań klinicznych ten typ szczepionek był reprezentowany tylko przez indyjską Codagenix (faza I badań klinicznych). W lutym 2021 r. warunkowo dostępne były 4 szczepionki tradycyjne, inaktywowane (chińskie: BBIBP-CorV, CoronaVac, WIBP/BIBP, indyjska: Covaxin), które uważane są za bezpieczne, ale mniej efektywne od atenuowanych.

Dużą grupę wśród kandydatów stanowiły szczepionki rekombinowane czyli takie, które otrzymano przez produkcję antygenu w bioreaktorach drożdżowych, owadzich lub roślinnych. Chociaż są to produkty inżynierii genetycznej, nie wywołują one kontrowersji ze względu na zamknięty sposób ich produkcji oraz podawanie czystego białka. W lutym 2021 r. dostępna była rekombinowana szczepionka rosyjska: EpiVacCorona. Procedurę rejestracyjną rozpoczęto dla szczepionki NVX-CoV2373 firmy Novavax, która zawiera antygeny białkowe otrzymane z owadzich kultur komórkowych. Rekombinowana szczepionka Sanofi Pasteur GFK była w II fazie badań klinicznych.

Biorąc pod uwagę dużą różnorodność tradycyjnych szczepionek oraz zaawansowanie badań klinicznych w przypadku kilku z nich, nie jest zrozumiałe dlaczego Komisja Europejska podpisała umowy z wyprzedzeniem zaledwie dla 6 produktów, spośród których tylko produkt Sanofi-Pasteur-GFK jest tradycyjną szczepionką. Ponadto nie jest jasne dlaczego Polska zrezygnowała z przystąpienia do umowy z Sanofi Pasteur-GFK oraz nie podpisała bilateralnych umów z innymi firmami opracowującymi tradycyjne szczepionki, pozbawiając Polaków możliwości skorzystania z nich, w zamian proponując niesprawdzone konstrukty mRNA firm Pfizer, Moderna i CureVac oraz wektory adenowirusowe firm AstraZeneca i Janssen Pharmaceutica NV (NPS 2020).

Wprowadzenie konstruktów DNA wiąże się z ryzykiem integracji do genomu, rekombinacją z „dzikimi” szczepami wirusów oraz sprzeciwem społecznym wobec organizmów modyfikowanych genetycznie. W tej sytuacji konstrukty mRNA, kwasu nukleinowego, który jest matrycą do syntezy białka, pośrednikiem między DNA i białkiem, wydawały się bezpiecznym rozwiązaniem. Niestety mechanizm wywoływania odporności przez mRNA, jego przemiany w komórce są także dalekie od poznania. Produkty przeciw SARS-CoV-2 to nie szczepionka przeciw grypie, którą przepisuje lekarz rodzinny po rozmowie z biorcą szczepionki. W odniesieniu do SARS-CoV-2 nie mamy żadnego wpływu na podawany nam produkt, nie możemy np. stwierdzić, że z przyczyn etycznych nie chcemy szczepionki wektorowej.

Zagrożenia dla zdrowia po przyjęciu szczepionek genetycznych to oddzielny temat. Potrzeba czasu, badań i pieniędzy aby wyjaśnić mechanizm szkodliwego działania tych preparatów na nasz organizm. Kto takie badania przeprowadzi, skoro niezależni naukowcy skazywani są na banicję, a rządowi eksperci nie widzą problemu? Jest to kolejny dowód, że społeczeństwa są traktowane jako „króliki doświadczalne”. Z badań nad królikami wynikały jednak jakieś wnioski. W odniesieniu do nas tych wniosków nie ma, może dlatego, że władze nie widzą problemu. A przed nami kolejne fale, kolejne cudowne szczepionki, kolejne drobnoustroje. Może pora powiedzieć dość już tego, wracamy do normalności.

Rysunek: procentowy udział poszczególnych typów szczepionek oraz produktów szczepionkopodobnych przeciw SARS-CoV-2, w całkowitej puli dostępnych produktów w lutym 2021 r.

Dane uwzględniają szczepionki i produkty szczepionkopodobne na rożnych etapach badań klinicznych. Na podstawie COVID-19 vaccine tracker c2021. 

  • COVID-19 vaccine tracker c2021. London: School of Hygiene & Tropical Medicine.
  • NPS 2020. Narodowy Program Szczepień przeciw COVID-19. Grudzień 2020. Gov.pl: Serwis Rzeczypospolitej Polskiej 2021.
  • [PZH] Państwowy Zakład Higieny. c2019. Co to jest szczepionka? Warszawa: Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego.
  • RECOMBIVAX HB 2018. Full prescribing information. FDA: Whitehause Station: Merc Sharp & Dohme Corp. p. 10.

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY  PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA" 
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.eu redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres:
aferyprawa@gmail.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje. 

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.