Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
22 października 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 12-03-2013

 Nasz cyrk, nasze małpy…czyli kto, kiedy i dlaczego będzie strzelał - Ustawa o środkach przymusu bezpośredniego z cyklu mity i hity III RP 

Ustawa o środkach przymusu bezpośredniego w pierwszym czytaniu! 
Z przymiarkami  i pracą nad tą ustawą, nasz rząd zmaga się całą pięciolatkę! Trzeba przyznać, że byłam zaskoczona zawartymi na początku projektu definicjami określeń, które są używane w tej ustawie, a także ujednoliceniem innych terminów i logicznym uporządkowaniem całej ustawy. Wreszcie ustawa, w której zastosowano prawidłowe techniki redagowania! Niestety pozostawia ona dużo do życzenia w kwestii uregulowań prawnych. Suma summarum nie jest dobrze. 

W 2008r. rząd powołał specjalny zespół do uporządkowania poszczególnych rodzajów służb i przydzielonych funkcjonariuszom tychże służb uprawnień do stosowania środków przymusu bezpośredniego i używania broni palnej. Od tego czasu do skierowania tego projektu do Sejmu, kilka wersji projektu ustawy poszło na szczęście do kosza, a Trybunał Konstytucyjny wydał dwa wyroki dotyczące tych kwestii. Pierwszy z marca 2010 r., w którym TK uznał, iż przepis dotyczący stosowania środków przymusu bezpośredniego przez funkcjonariuszy CBA jest niezgodny z Konstytucją, albowiem reguluje tę materię w sposób sprzeczny z upoważnieniem ustawowym. 

A wyroku z 17 maja 2012 r., TK stwierdził, iż określenie rodzajów środków przymusu bezpośredniego oraz przesłanki użycia tych środków, muszą być uregulowane ustawową, ponieważ zgodnie z Konstytucją tylko przepisy ustawy pozwalają na ingerencję w wolność osobistą, a nie rozporządzenia ministerialne (dotyczyło to działań Policji, Straży Granicznej, Żandarmerii Wojskowej, ABW i AW, Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Służby Celnej). Trybunał orzekł, iż przepisy upoważniające do wydania rozporządzeń tracą moc z upływem 12 miesięcy, czyli z dniem 4 czerwca roku 2012.  

Kiedy pozostało tylko 4 miesiące do wykonania wyroku TK i  utraty mocy prawnej obecnych rozporządzeń ministerialnych o zastosowaniu środków przymusu bezpośredniego, ustawa wreszcie trafiła do Sejmu. 6 marca odbyło się jej pierwsze czytanie. Teraz oczywiście zaczął się wyścig z czasem, co nie przełoży się na jakość, tej jakże ważnej dla obywateli ustawy. 

Wiadomo, że filutki z najwyższych organów, zastosują dyskretne (lub mniej dyskretne) adaptacje technik z czasów minionych i ustawa będzie gotowa przed końcem maja. Pytanie, czy te cztery miesiące pozostałe do wykonania wyroku TK, poświęcone będą na rzetelny proces legislacyjny, który ma unormować niebagatelną materię – daleko i najdalej idące ingerencje w wolności konstytucyjne obywateli, jak nietykalność, wolność osobista, ochrona  zdrowia ludzkiego i życia?   

Przy czytaniu tej ustawy nasuwa się wiele pytań.

Po pierwsze - pytanie fundamentalne, czy projektowana regulacja ustawodawcza stosowania broni palnej i w konsekwencji ewentualne pozbawienia życia człowieka, jest zgodna w tej ustawie z zasadą proporcjonalności i rzeczywiście dopuszczalna tylko w przypadku, kiedy zagraża to życiu innej osoby? 

W art. 9 tej ustawy czytamy:  

Środków przymusu bezpośredniego lub broni palnej, z wyjątkiem sytuacji, gdy zachodzi konieczność odparcia bezpośredniego, bezprawnego zamachu na życie lub zdrowie uprawnionego lub innej osoby, nie używa się wobec:

       1)  kobiet o widocznej ciąży;

       2)  osób, których wygląd wskazuje na wiek do 13 lat;

       3)  osób o widocznej niepełnosprawności.

2. Użycie środków przymusu bezpośredniego w sytuacji, o której mowa w ust. 1, następuje z uwzględnieniem ich właściwości oraz stanu osoby, wobec której mają być użyte. 

Czyli tylko osoby wymienione w 3 punktach art. 9 można ustrzelić, kiedy zagrażają życiu i zdrowiu innych osób.  Do reszty obywateli można strzelać jak do przysłowiowych kaczek? 

Może niezupełnie. Ale nie jest dobrze. Katalog sytuacji, w których 20 służb plus prywatni ochraniarze mogą używać broni palnej jest bardzo długi i wymaga dogłębnej analizy. 

Podam parę przykładów. 

    Art. 44 § 1 ust. 1b dopuszcza możliwość użycia broni, podczas ochrony “ważnych“ obiektów i urządzeń, a w art. 3 & 8 w definicji tego określenia,  niektóre z tych obiektów i urządzeń są wymienione, a część z nich znajduje się w innych (wymienionych) ustawach. I tutaj moja radość ze zdefiniowania określeń użytych w ustawie skończyła się. 

     I tak w art. 3 & 8a ust.1 określa je - istotne dla bezpieczeństwa lub obronności państwa, nienaruszalności granicy państwowej, bezpieczeństwa ruchu kolejowego lub gospodarki lub kultury narodowej. I tyle. Chciałabym wiedzieć, jakie to obiekty i urządzenia są ważniejsze od nietykalności osobistej, poszanowania życia i zdrowia obywatela. I ta ustawa winna to wyrażnie określać.    

 Nie wiem co mnie podkusiło sprawdzać, co to są te „ważne“ obiekty i urządzenia w przywołanych ustawach. Ale okazało się, że miałam nosa.   Tylko wskazana w definicji ustawa z dnia 22.08. 1997 r. o ochronie osób i mienia precyzyjnie określa obszary, obiekty, urządzenia i transporty podlegające obowiązkowej ochronie. 

     Sprawdziłam obiekty i urządzenia podlegające ochronie na podstawie wskazanych  przepisów ustawy z dnia  marca 2001 r. o Biurze Ochrony Rządu. Obok wymienionych w paru punktach skonkretyzowanych szczegółowo obiektów, znajdują się tam również obiekty i urządzenia o szczególnym znaczeniu. Przy najlepszych chęciach, nie można przyjąć, że wyrażenie o szczególnym znaczeniu, określa i precyzuje co to są ważne obiekty i urządzenia. 

     Ale dopiero poszukiwania wskazanych w projektowanej ustawie „ważnych obiektów” ujętych w jednolitym wykazie obiektów, instalacji, urządzeń i usług wchodzących w skład infrastruktury krytycznej (sporządzonym na podstawie art. 5b ust. 7 pkt 1 ustawy z dnia 26 kwietnia 2007 r. o zarządzaniu kryzysowym) oraz wchodzące w ich skład i powiązane z nimi systemy, ukazały w całej krasie degrengoladę i matrix w jakim przyszło nam żyć.     

Szukając bezskutecznie tego wskazanego w ustawie jednolitego wykazu na stronie internetowej Rządowego Centrum Bezpieczeństwa i na innych stronach, natknęłam się na dokumenty dwóch kontroli NIK-u. 

Pierwsza – Wykonanie przez organy administracji publicznej zadań w zakresie zarządzania kryzysowego, obejmowała okres od 22 sierpnia 2007 r.  do 17 grudnia 2010 r.  (nr. ewid.146/2011/P/10/006/KAP). 

Postaram się ograniczyć tę ważną dygresję tylko do tego jednolitego wykazu. Dodam tylko dla pełnego obrazu, iż dopiero ponad rok od wejścia w życie ustawy o zarządzaniu kryzysowym i już podczas trwania tej kontroli NIK-u, premier obudził się i wydał rozporządzenie o powołaniu i organizacji Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Rozporządzenie to uchylił w 2011r. i wydał nowe. 

Z podsumowania wyników kontroli:

(…)Brak jakiegokolwiek ogólnokrajowego planu ochrony infrastruktury krytycznej oznacza, że w systemie zarządzania kryzysowego nie zostały w sposób jednolity wyodrębnione obiekty, urządzenia i instalacje kluczowe dla bezpieczeństwa państwa i jego obywateli. 

Skutkiem powyższego jest też m.in. nieutworzenie planów ochrony infrastruktury krytycznej na poziomie wojewódzkim oraz brak realizacji zadań z tego zakresu w znacznej części powiatów i gmin. Może to stanowić zagrożenie dla sprawnego funkcjonowania organów administracji publicznej, instytucji i przedsiębiorców w przypadku konieczności reagowania na sytuacje kryzysowe,  a w konsekwencji mieć negatywny wpływ na ochronę zdrowia i życia obywateli.(…) 

Szokujące?  Przez 3 lata od wejścia w życie ustawy o zarządzaniu kryzysowym i 2 lata od powołania RCB – Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, nie opracowano wymaganego ustawą narodowego planu ochrony infrastruktury krytycznej. 

Czyli w 2010 roku wykaz nie istniał. 

Te drobne szczegóły nie przeszkadzały rządowi w pracy nad nowelizacją tej ustawy! No bo też i czemuż miałby? W tej fatamorganie, póki co wirtualnej ustawie,  mającej regulować działania zapewniające  bezpieczeństwo obywateli  zapomniano o odrobinie zamordyzmu. Nowelizacja (obowiązuje od 19 września 2009 r), ekspresowa zresztą ( pół roku od rozpoczęcia prac do wejścia w życie) daje ABW niekontrolowany przez nikogo dostęp do dokumentów firm zarządzających krytyczną infrastrukturą – jak wodociągi, komunikacja, transport, teleinformatyka, energetyka – i obsadzanie stanowiska pełnomocnika do spraw kontaktów z ABW (obligatoryjne wg. tej ustawy stanowisko w tych firmach). Tak wiec w praktyce firmy uznane przez ABW za krytyczną infrastrukturę mogą być de facto nadzorowane przez ABW. 

Czyli innymi słowy, poza nowelizacją, jedyne działanie i osiągnięcie w kwestii naszego bezpieczeństwa w czasie kryzyzu,... to zmiana nazwy tego nieistniejącego planu – z  KPRK (Krajowy Plan Reagowania Kryzysowego) na KPZK ( Krajowy Plan Zarządzania Kryzysowego)! Przyznacie, że to posunięcie genialne w swojej prostocie - nazwa ciut lepiej kamufluje  pierdzenie w stołki za nasze pieniądze, no i coś się dzieje. Brak tajemniczego “zarządzania” zawsze lepiej brzmi dla gawiedzi niż, brak zwykłego „reagowania“. 

Ile nas kosztowała ta „korekta“ nazwy ? Wydatki RCB wyniosły w 2010 r. - 7 133,1 tys. zł. W strukturze wydatków RCB największy udział miały wydatki na wynagrodzenia wraz z pochodnymi, które stanowiły ok. 80% wydatków ogółem! 

A teraz druga kontrola NIK-u, która była przeprowadzona w RCB, aby sprawdzić czy aluzja z poprzedniej kontroli paniali i wzięli się do roboty. Kontrolę zakończono 17 sierpnia 2012r. W wystąpieniu pokontrolnym  NIK-u (LWA-4101-11-01/2012 P/12/184) czytamy m.in.:.            

(…)W marcu 2011 r., RCB opracowało projekt Krajowego Planu Zarządzania Kryzysowego. (…) Rada Ministrów rozpatrzyła i przyjęła KPZK na posiedzeniu w dniu 6 marca 2012 r.(…) 

Dyrektor RCB, realizując obowiązek określony w art. 5b ust. 7 pkt 1 ustawy o zarządzaniu kryzysowym, sporządził jednolity wykaz obiektów, instalacji, urządzeń i usług wchodzących w skład infrastruktury krytycznej, z podziałem na systemy, o których mowa w art. 3 pkt 2 ustawy o zarządzaniu kryzysowym. Wykaz ten został przekazany Prezesowi Rady Ministrów w załączeniu do pisma z 6 maja 2011 r.

Na podstawie informacji przedłożonych przez ministrów i kierowników urzędów centralnych, Dyrektor RCB opracował projekt Narodowego Programu Ochrony Infrastruktury Krytycznej (NPOIK) Do czasu zakończenia kontroli NIK, Program nie został przyjęty przez Radę Ministrów (art. 5b ustawy o zarządzaniu kryzysowym). 

Z ustaleń kontroli NIK (…) wynika, że brak NPOIK powoduje,

że w planach zarządzania kryzysowego opracowanych dla województw, powiatów i gmin - nie zostały określone procedury i priorytety w zakresie ochrony oraz odtwarzania infrastruktury krytycznej.  

Po opracowaniu jednolitego wykazu obiektów, instalacji, urządzeń i usług wchodzących w skład infrastruktury krytycznej, Dyrektor RCB przekazał wojewodom wyciągi z ww. wykazu, zaznaczając jednak, że jest to informacja dla celów analitycznych i planistycznych, nie obligująca do realizacji żadnych zadań związanych z ochroną infrastruktury krytycznej, o których mowa w ustawie o zarządzaniu kryzysowym. (…) 

Czy ja dobrze zrozumiałam? RCB po 4 latach (słownie czterech!) od wejścia w życie ustawy, opracował wykaz „ważnych“ obiektów i urządzeń, ale ta mitręga i tak psu na budę się zdała, bo nic praktycznie z niej nie wynika. 

Rozumiem, że ten NPOIK jest elementem KPZK (dawniej KPRK), a jednolity wykaz z kolei elementem NPOIK. No ale jest takim elementem na niby, informacją.  Czyli de facto to go nie ma! Nie doszukałam się, czy w chwili obecnej, w końcu po ponad 5 latach „tworzenia“ jesteśmy nareszcie bezpieczni i ten NPOIK został  przyjęty przez Radę Ministrów i wdrożony(!)  zgodnie z  wymogiem art. 5b ustawy o zarządzaniu kryzysowym?  

Domniemam, iż moje bezskuteczne poszukiwania wskazują, iż i ten NPOIK i ten jednolity wykaz informacyjny  przewalają się gdzieś w przepastnych szafach kancelarii RM, bo przecież filutki z RM  z biednym Głównym Filutkiem, mają od lat ważniejsze sprawy na głowie. W końcu priorytyzowanie to najważniejszy element zarządzania. 

Trudno się dziwić, że takie trywialne kryzysy jak powodzie, wichury, huragany, wypadki kolejowe etc., nie mogą konkurować z takimi zadaniami kryzysowymi jak  walka z - by wymienić tylko kilka -  sektą smoleńską, ciemnotą katolicyzmu i jej symbolem krzyżem, antyeuropejskim patriotyzmem, tożsamością narodową, mową nienawiści, kibolami, czy zapowiadanym wyprodukowaniem, a jakże, też Narodowego! Programu Poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego do walki z mordercami drogowymi (to taki nowy eufemizm na jeszcze więcej radarków, czyli rządowy skok na naszą kasę). 

No, a wracając do ustawy o stosowaniu przymusu bezpośredniego. 

Definicja ważnych obiektów  i urządzeń, których chroniąc, funkcjonariusze jednej lub więcej z 21 służb mogą do nas strzelać, zgodnie z informacjami powyższymi jest  w większości zwykłym picem i fikcją. Wskazywanie w niej jednolitego wykazu ważnych obiektów i urządzeń,  którego nie posiadamy to żarty?, jaja? czy niekompetencja twórców ustawy o stosowaniu środków przymusu bezpośredniego? 

Brak precyzyjnego określenia i w razie potrzeby numerycznego skatalogowania ważnych obiektów i urządzeń, pozostawia uprawnienia co do wielu możliwych i dowolnych interpretacji tego określenia nie tylko funkcjonariuszom ponad 20 służb uprawnionych do stosowania broni palnej, ale także nie podlegającym de facto żadnej kontroli i minimalnej weryfikacji - prywatnym ochraniarzom. 

W sierpniu 2012r. wykazu „ważnych obiektów obligujących do realizacji zadań związanych z ochroną infrastruktury krytycznej” , a więc tego, który wskazuje gdzie do obywateli można ewentualnie strzelać, dalej nie ma. 

Jest to tym bardziej oburzające, iż równocześnie projektodawca stawia bezpieczeństwo tych nieokreślonych obiektów i urządzeń, ponad konstytucyjną ochronę życia i zdrowia człowieka! Raz pozwalając na użycie broni palnej i po raz drugi przez dopuszczane zaniechanie udzielenia pierwszej pomocy poszkodowanym. 

       Tak stoi jak wół w art. 35 § 2 pkt 2

      Uprawniony (np. do strzelania - przyp. autorki) może odstąpić od udzielenia pierwszej pomocy (jeżeli) udzielenie tej pomocy spowodowałoby konieczność zaniechania przez uprawnionego czynności ochronnych (...) ważnych obiektów, urządzeń 

Ustawa przewiduje też, taką kuriozalną ewentualność odstąpienia od udzielania pierwszej pomocy - gdy osoba poszkodowana sprzeciwia się udzieleniu tej pomocy. 

Po pierwsze stwarza to ewentualność nieudzielania pierwszej pomocy i usprawiedliwianie tego zaniechania odmową poszkodowanego.  

Po drugie osoba postrzelona, czy zraniona przy użyciu innych środków przymusu bezpośredniego, może być i pewnie najczęściej jest w szoku, nieświadoma w jakim jest stanie. Czy odmowa przyjęcia pomocy przez poszkodowanego w takiej sytuacji jest racjonalną decyzją?  

Zasada proporcjonalności nie wynika z aksjologicznej pustki bez fundamentów etycznych! Zgodnie z tą naczelną zasadą legislacji, do osiągnięcia jakże różnych celów, jak tutaj: bezpieczeństwo państwa, obywatela czy mienia, nie mogą być zastosowanie takie same środki przymusu bezpośredniego, włącznie z użyciem broni palnej. A tak jest w przypadku nieokreślonych precyzyjnie w tej ustawie ochrony ważnych obiektów i urządzeń. To samo dotyczy udzielania pierwszej pomocy. 

W art. 44 § 1 pkt 4 tiret 2 ustawa traktuje o stosowaniu środków przymusu przy konieczności ujęcia osoby, wobec której istnieje uzasadnione podejrzenie przestępstwa – tutaj wymieniony jest katalog artykułów Kk. Ale co oznacza uzasadnione podejrzenie? Brak precyzyjnej i sztywnej definicji tego pojęcia i dowolna interpretacja uzasadnionego podejrzenia przez 20 służb uprawnionych, otwiera furtkę do nadużycia środków przymusu bezpośredniego, włącznie z użyciem broni palnej. 

A w art.45 dopuszczone jest użycie broni palnej do

      2)   pokonanie przeszkody:

      a)   uniemożliwiającej lub utrudniającej ujęcie

      b)   w przypadku naruszenia porządku lub bezpieczeństwa publicznego przez osobę pozbawioną wolności, zatrzymaną lub umieszczoną w strzeżonym ośrodku albo areszcie w celu wydalenia;

      3)   zaalarmowanie lub wezwanie pomocy; 

No, no tu już nie ma żadnych niuansów i subtelności, a sędzia Tuleya śmiało może mówić o stalinowskich metodach proponowanych tutaj... w przypadku naruszenia porządku, kulka!?  

 

       W art.33 środki przymusu można użyć po uprzednim bezskutecznym wezmaniu do zachowania zgodnego zprawem i po uprzedzeniu o zamiarze ich zastosowania. Tragikomiczność sytuacji, kiedy funkcjonariusz np. łapie za pałę i grzecznie uprzedza „teraz będę pałował“, czy uprzedzeniu o „ zastosowaniu siły fizycznej w postaci techniki ataku“ –„teraz będę napi...ł(?!)“, no a już nie wyobrażam sobie, jak miałoby to uprzedzenie brzmieć np. w przypadku „ zastosowania siły fizycznej w postaci technik transportowych“ – a takie też są przewidziane! art.11 & 1 pkt. 1a.      

      Artykuł  ten przewiduje sytuacje, kiedy nie stosuje się uprzedzenia: 
1) w przypadku gdy zwłoka groziłaby niebezpieczeństwem dla dobra chronionego prawem i jednocześnie:

        2) gdy środków przymusu bezpośredniego używa się prewencyjnie.      

      Oznacza to ni mniej, ni więcej, że prewencyjnie, gdy niebezpieczeństwo grozi jakiemuś bliżej nie sprecyzowanemu „dobru chronionemu prawem“, tu  bez ostrzeżenia,  obywatel może dostać w mordę w najlepszym wypadku i parę gramów ołowiu w najgorszym - do uznania funkcjonariusza jednej z  20 uprawnionych służb lub prywatnego ochroniarza.      

      Ciekawe czy projektodawcy chodzi tutaj o prewencję negatywną – odstraszaniu, czy pozytywną - kształtowaniu świadomości prawnej? 

I na koniec ostatnia ważna uwaga o strzelaniu.  Wykorzystanie użycia broni przez pododdział zwarty. Art.44 §1 pkt. 5 tier 2. Broń palna nie może być użyta lub wykorzystana przez pododdział zwarty. W sytuacji zagrażającej życiu lub zdrowiu uprawnionego lub innej osoby uprawniony wchodzący w skład pododdziału zwartego może użyć broni palnej lub wykorzystać ją na zasadach określonych w niniejszej ustawie. 

Taka sytuacja jak powyżej może dotyczyć części lub wszystkich osób wchodzących w skład pododdziału zwartego – wynika to z samej definicji „zwarty“ i praktycznej niemożliwości zdeterminowania, który osobnik z tego oddziału jest lub myśli czy czuje, że jest zagrożony, a więc de facto wszyscy, czy część mogą użyć broni palnej, z pominięciem wymaganego w innym miejscu ustawy rozkazu komendanta, dyrektora (służb uprawnionych do tworzenia zwartych oddziałów), lub dowódcy oddziału. Ten zakaz to zwykła fikcja, a obydwa przepisy ewidentnie, nawzajem wykluczają się. 

Jeszcze raz podkreślę, że dopuszczana możliwość strzelania do obywatela, najdalej ingeruje w konstytucyjnie gwarantowaną wolność, nietykalność osobistą, poszanowanie życia i zdrowia, dlatego wymaga szczególnie precyzyjnego uregulowania w ustawie. 

Nie ma też w tej ustawie ani słowa o kryteriach zdrowia psychicznego i stabilności emocjonalnej funkcjonariuszy 21 służb i prywatnych ochraniarzy, uprawnionych do strzelania do obywateli. Nie ma ani słowa o konieczności weryfikacji i przeprowadzania testów psychofizycznych – przy zatrudnianiu i okresowo w czasie zatrudnienia. Jeżeli ustawa ujednolica przepisy dotyczące stosowania broni palnej, to i weryfikacja tych, którzy tę broń do ręki otrzymują winna być ujednolicona w tej ustawie.
Realne i śmiertelne zagrożenia tego ustawowego zaniechania, nietrudno sobie wyobrazić. 

I na zakończenie. 

Zgodnie z zapisami Konstytucji i interpretacją TK, tylko przepisy ustawy pozwalają na uregulowanie ingerencji w zagwarantowane konstytucyjnie prawa i wolności, a nie rozporządzenia ministerialne (patrz przywołane powyżej wyroki TK). 

Tymczasem po 16 latach obowiązywania Konstytucji i latach mitręgi nad tą ustawą, ta jasna i prosta zasada konstytucyjna jest dalej za trudna do zrealizowania!? A piać z  uporem maniaków, czy inteligentnych inaczej, projektodawcy do ustawy dołączyli projektowane rozporządzenie MS w kwestii warunków jakim ma odpowiadać cela zabezpieczająca dla więźnia. Drugie dotyczy izby izolacyjnej do umieszczenia małoletniego i rozporządzenie MSW w sprawie warunków jakim ma odpowiadać pokój izolacyjny do umieszczania cudzoziemca. 

Czyli co, jeszcze nie dotarło? Halo, Huston mamy problem! 

Jeżeli umieszczenie w celi izolacyjnej, zabezpieczającej czy pokoju izolacyjnym jest jednym ze środków przymusu bezpośredniego, to chyba jest oczywistym, że warunki, jakim mają odpowiadać te pomieszczeniach mają bezpośredni wpływ na konstytucyjne prawa tam umieszczonych, jak nietykalność, wolność osobista, ochrona życia i zdrowia ludzkiego!  A więc i warunki i rygory stosowane w tych pomieszczeniach, są immanentną częścią składową tego środka przymusu. Stąd regulowanie ich rozporządzeniami jest niedopuszczalne. 

W art. 8 projektu dopuszczalne jest stosowanie jednocześnie więcej niż jednego środka przymusu w „przypadku uzasadnionych okoliczności“. W dalszych przepisach ustawy natomiast są zawarte ograniczenia. No wiięc można czy nie można? Aby przepisy te nawzajem się nie wykluczały, albo w art. 8 winny być wymienione te ograniczenia, albo trzeba go usunąć. 

Podsumowując, nie podlega dyskusji, iż praktycznie większość z wymienionych w ustawie 21 służb, uzyskała szersze uprawnienia stosowania środków przymusu bezpośredniego z użyciem broni palnej włącznie. W wielu przypadkach to rozszerzenie nie ma racjonalnego uzasadnienia i sprawia wrażenie, iż tak na wszelki słuczaj przy okazji projektowania tej ustawy, skorzystano z okazji rozszerzenia katalogu tych środków. Szczególnie dotyczy to użycia broni palnej. 

Wziąwszy pod uwagę przedstawione powyżej uwagi dotyczące uregulowań stosowania broni palnej, jest to szczególnie niepokojące. Do projektu tej ustawy nie ma żadnej opinii zainteresowanych podmiotów, w tym opinii społeczeństwa. A to przecież do cholery do nas mają strzelać nawet za naruszenie porządku! 

 Obserwuje się w Polsce niepokojący trend - inicjatorem i projektodawcą  prawa władza wykonawcza, a nie Sejm!  Czy trójpodział władzy zagwarantowany Konstytucją już nie obowiązuje? W takich realiach Sejm de facto jest tylko bezmyślną maszynką do głosowania i gumową pieczątką dla władzy wykonawczej. Sejm i Senat nie służą więc suwerenowi, służą aktualnie rządzącemu układowi. Odejście od trójpodziału władzy to oburzające naruszenie Konstytucji i zagrożenie jeszcze przecież niezbudowanej demokracji. Ograniczenie znaczenia Sejmu, oznacza prostą drogę do niczym niekontrolowanego nadużywania władzy przez rząd i jego organy, a taki stan nazywamy w skrócie - totalitaryzm, nawet jeżeli jest to jego „miękka forma“. 

Przypominam, że z tą ustawą jest ściśle związana ustawa o “bratniej pomocy”, bowiem na podstawie omawianej ustawy funkcjonariusze z UE i z poza będą mieli prawo użycia broni palnej. 

 AP 

Więcej:

Mayday ! Rząd upadł na głowę, lecimy bez pilota... z cyklu mity i hity III RP.

Wątpliwa konstytucyjność nagród w Sejmie i brak przyzwoitości posłów - z cyklu fakty i hity III RP

Korupcja w wymiarze sprawiedliwości wręcz śladowa ? ! ? - z cyklu fakty i hity III RP 

Ameryka w polskich sądach - uwagi do nowelizacji kpk min. Gowina - z cyklu mity i hity III RP

Do decydentów i wszystkich funkcyjnych organów ścigania i wymiaru niesprawiedliwości - z cyklu mity i hity III RP

Milczenie wobec bezprawia delegowania sędziów - z cyklu mity i hity III RP

Tragiczna nicość i śmiech olbrzymi…Krajowa Rada Sądownicza w akcji... mity i hity III RP

 Minister Gowin zagrożeniem państwa prawa ? - z cyklu mity i hity III RP

Ilu mamy sędziów Milewskich w sądach? - z cyklu mity i hity III władzy...

Co NALEŻY do obowiązków Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta i za co mu płacimy - z cyklu fakty i hity Tuskolandii

Miranda v. Arizona - z cyklu fakty i hity o Ameryce...

Różnica pomiędzy opinią biegłych, a opinią naukowców – przyczyny śmierci Madzi z cyklu mity i hity III władzy

Reformy Gowina a totalitaryzm prokuratury polskiej - z cyklu mity i hity III władzy...

Sejmowi obrońcy sprawiedliwości i praw człowieka w akcji - z cyklu fakty i hity sądowej kliki...

Program Niewinność, czyli jak robią to inni - z cyklu fakty i hity sądowej kliki...

Zasady procesowe - nierzetelna, swobodna niekontrolowana ocena dowodów przez sędziów - z cyklu mity i hity III władzy...

 Niezawisłość czy zawisłość sędziowska? - praktyka z serii MITY I HITY III WŁADZY 

MITY I HITY TRZECIEJ WŁADZY – Ławnik = atrapa udziału obywateli w procesie sądowym. 

Niezawisłość sędziowska - teoria a praktyka - z serii MITY I HITY III WŁADZY

Prawo oskarżonego do odwoływania się do sądu wyższej instancji - z cyklu Mity i hity : Trzecia władza i państwo niby prawne? - część III

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~P0litycy od dana mają licencje na zabijanie
12-03-2013 / 22:33
spoleczenstwo.newsweek.pl/tato-go-zmiksowal,91007,1,1.html a to z historii Sybilla - proroctwa Rzymskie cesarstwo będzie z roku na rok coraz bardziej gnębione i puste, tak że w nim żaden nie będzie chciał panować i nim rządzić. Między chrześcijanami zapanuje wielka nędza i niewiara. Fałszywość tak się rozpanoszy, że chrześcijanie będą nieprawymi przysięgami Boga znieważali, a Bóg ześle na nich za ich nieprawości wiele postrachów i napomnień, kary i utrapienia przez niesłychane choroby i boleści na ich ciała i skrócenie życia przez cztery żywioły, to jest morowe powietrze, gradobicie, powodzie wielkie i wody rozlane, że przez to wielką szkodę na żywności ucierpią, a na koniec nagłą i niespodziewaną śmiercią ich karać będzie. Wielkie bitwy będą między ludami; rolnik opuści swój pług, a rzemieślnik swą pracę a zapragnie krwi swoich współbliskich chrześcijan, przez co opuści dobrowolnie swe uprawy, domostwa, żony i dzieci. W zatwardziałości serc jeden nie pozna drugiego i nieprawości nie zaniecha.Czym dalej, tym lud gorszy będzie, wyniosły i swawolny, ku wszelkiej pysze się skłaniający, w nieczystości zatopiony, w łakomstwie, gniewie i zawziętości tak omamiony będzie, że mścić się będzie w sercach swych. Wszystek wspólny zysk wyrzucą a tylko własnego, bez sumienia szukać będą. Szaty będą krótkie przemieniali, nad stan wymyślali i pysznie się stroili. Jedni krótkie, a drudzy długie, niektórzy wąskie a inni szerokie z rozlicznymi fałdami i wszelkich kolorów nosić będą. Potępiać będą i znieważać duchowieństwo i Słowo Boże. Żadna wiara nie będzie między nimi, usta tylko będą mówiły, a serce inaczej czuć będzie. Wyroki sądów od nacisków i przemocy, od siły pieniądza a nie od braterskiej miłości i sprawiedliwości zależne się staną. Waga będzie sfałszowana, miara zmniejszona, a łokieć skrócony. Ubogi człowiek za nic poczytany, prześladowany, męczony, w biedzie opuszczony i ciężko utrapiony. Niesprawiedliwość i gwałt naczelne zajmą miejsce. W duchowieństwie też tak będzie w tych czasach. Kapłani sami na siebie się zawezmą i znienawidzą, służbę Bożą porzucą, świeckim zajęciom się oddawszy, a każdy będzie chciał sobie cześć i godność przypisywać, tak że wielkie rozdźwięki powstaną między nimi. Oni przywiodą niektórych ludzi o majątek na siebie niesprawiedliwie, nie będą się wstydzili wszelkiego handlu, kupiectwa i gospodarstwa prowadzić. Wszelka Boża cześć i służba pod nimi zgaśnie, a co czynić rozkażą innym, tego sami czynić nie będą, a tak przez to ludziom dając złe przykłady. Ich pycha, bogactwo i władza będą tak wielkie, że podług chęci swego ciała i upodobań czynić będą, nie wstydząc się Boga ani świata. Nieczysty i grzeszny żywot prowadzić będą a chrześcijaństwo i wiarę sami do wzgardy przyprowadzą. Małżeńskie i panieńskie, duchowne i świeckie, wszystkie one w porządku, swawolności i wszeteczności pychą nadęte a w szatach przemyślne, haniebne staną się tak, że jeden drugiego nie pozna, ani też jednego od drugiego nie będzie można rozróżnić. Zakonnicy opuszczą swoje klasztory, miejsca i reguły a będą ku świeckiemu stanowi pospieszać, swoim przełożonym nie będą posłuszni. Leniwi w służbie Bożej jeden na drugiego wynosić się będzie. Bóg ukarze wiele znaków na niebie i na ziemi, na przestrogę ludziom, aby się polepszyli, ale oni nie odmienią swoich serc, jak nie odmienił go faraon, król egipski. Dlatego ześle Bóg na ten świat kary wielkie i ukarze trzecią część ludu na świecie, dla różnych grzechów ich. Gdy ludzie tę karę uznają, zaczną pokutnie i bogobojnie żyć, Bóg zaś da im swe błogosławieństwo i nastaną czasy korzystne, wtedy dopiero będzie łaska i miłość powszechna. I pytał Salomon, który to czas będzie, kiedy ta trzecia część ludzi zginie i jakim sposobem, czy śmiercią gwałtowną albo nagłą? Odpowiedziała Sybilla: Wielki Królu! Gdy się te rzeczy dziać będą to ani ty, ani ja nie doczekamy, ponieważ to będzie wiele lat po śmierci Mesjasza, czego wysłowić nie zdołam. Znaki, które się wtedy dziać będą mogę tobie oznajmić. Ludzie środki utrzymania więcej pod ziemią niż trzysta sążni i głębiej kopać będą, rudę, kamienie i węgiel. Z tych kruszców będą żelazo i kolorowe metale wyrabiać. Skoro ludzie będą wielkie handle prowadzić z jednej ziemi do drugiej, przewozić towary, przy tym wielkie lichwy i oszukaństwa czynić, tak że jeden o drugiego, chociażby go o cały majątek przywiódł, dbać będzie. Fałszywość górę brać będzie, pomiędzy ludem, jak zapalona świeca, miłość zgaśnie a ludzie powiadać będą więcej kłamstwa niż prawdy, serca skłonią się więcej ku bogactwu i mamonie, niźli ku Bogu a ręce będą mieć dłuższe ku braniu niż ku dawaniu. Ojcowska, braterska i przyjacielska miłość w sercach zgaśnie. Znak największy: cesarstwo rzymskie wielką przemianę weźmie, tak że ludziom stanie się dziwnym tak w duchowych, jak i świeckich skutkach. Powstanie w Europie pewien mąż, pochodzący z rodu królewskiego, za niego staną się w Europie dziwne rzeczy. Ten maż się wzmocni w krajach Zachodu w jednym królestwie, w którym króla śmiercią zgładzi, sam zaś będzie królował. Za tego męża w wielu krajach nastanie ucisk i przyjdzie wielkie krwi przelanie, tak że niektóre kraje wniwecz obróci. Mąż ten wzmocni się od stolicy Mesjaszowej i rady jego; ku ostatkowi wojował będzie z cesarzem rzymskim i koronę sławy otrzyma. Resztą tak będzie możny, że nad wielu krajami panować będzie, które jemu triumf dadzą, gdyż on ma być karą Boską i rózgą przez proroków przepowiedzianą. Jednak sam boskiej pomsty nie ujdzie, bo co przez łaskę Pana nabędzie, to przez ducha wyniosłości własnej pychy utraci. Podczas jego panowania powstaną wielkie swary i zatargi pomiędzy wszystkimi narodami, których od stworzenia świata słychać nie było. Wtenczas słyszane będą w jednej i drugiej ziemi różne języki, o których krajowiec jako żyw nie słyszał. Niektóre dzieci nie ujrzą rodziców swoich. Później powstaną wielkie wojny między narodami, wiele wojska wyszykowanego będzie i różnego rodzaju narzędzia wojenne tak niezmierna ilość, że nie jest to możliwe wypowiedzieć. Mój duch aż się wzrusza, bo do tego czasu będą żelaźni mężowie jak skała stać. Gdybyś ty wtenczas żył, nie podołałbyś ze swymi zmysłami mądrości ich wypowiedzieć. Powstaną mężowie, którzy lud będą sądzili, a sami kłamcami będą. Będą mówili o niesprawiedliwości, sami zaś będą niesprawiedliwi. Gdy kto z drugim będzie się sprawował o jakąś rzecz, to połowę sędziemu dać będzie musiał, a gdzie nie będzie dane, tam i sądu nie będzie. Ci sędziowie wszędzie się rozpanoszą, będą ludowi prawa przedstawiać a sami lichwiarzami będą. Wszystkiego tego przyczyną stanie się ów zmienny mąż, albowiem on ich wszędzie będzie posyłał. On będzie także chciwym i żądzy pełen, aby nastał jeden cesarz na ziemi jako jeden Bóg w niebie. Lecz Bóg właśnie zaprowadzi wkrótce zmianę, poniży godność i skróci życie jego i ukarze jego stolicę. W tym samym czasie wielu duchownych stanie się łakomymi, zajmą się lichwą. Niektórzy trwać będą w żeńskiej wspólnocie, przeto lud prosty to zobaczy, że zaniechali przykazań zakonu Bożego jako zwierzchnicy dla swych poddanych. Pomsta Boża spadnie na nich, Bóg przewróci myśli ludzkie w pracy. Będą czynić z jednej pracy dwie, pola przemieniać na drogi, jak niegdyś przy budowie babilońskiej wieży. Wtedy wejdzie w życie spis ludności, aby wiedziano, jak wiele jest ludzi w każdej części świata, a to dla poboru wojska. Potem wybuchnie wielka wojna, która długo trwać będzie. W niej się zejdą narody od zachodu słońca i powstanie wielkie przelanie krwi i wiele ludzi życie utraci. Zachodni kraj więcej niż wschodni zniszczonym będzie. Wojny trwać będą nie tylko na lądzie, ale i na wodzie. Aby takiej wojnie krwawej koniec uczynić będzie się córka jednego króla ofiarowywała, ale wojna nie ustanie, bo chociaż z jednej strony ustanie, to z drugiej silniejszą się stanie, tak że w trzech częściach świata wojna się rozpali. Bóg tak dopuści, aby królom myśli zmienić, bowiem tak kara będzie za wszeteczeństwo i cudzołóstwo, za wielką pychę, wolnomyślność, fałszywe wiary. Wtenczas rodak nie pozna rodaka, ale będzie myślał, że to cudzoziemiec. Królu Salomonie! Wiedzieć masz, że powstaną od diabła na świat wymyślne stroje, to nie tylko u bogatych, ale również biednych, którzy zechcą swym panom dorównać. Gdy Bóg dłużej na wszystkie skutki tej zniewagi nie będzie mógł patrzeć, wtedy ześle anioła swego i powstanie mór zaraźliwy i trzecia część ludzkości wyginie. Ale zanim sądny dzień nadejdzie, jeszcze się świat zmieni, bo ostatnie grzechy będą gorsze niż pierwsze. Grzechy sodomskie i gomorskie zostaną popełnione. Gdy się ludzie nawrócą do Boga, tedy przyjdzie Dzień Ostateczny, straszny każdemu stworzeniu. I rzekł Salomon: To będzie ten Dzień Sądny, straszny ludzkiemu stworzeniu? Odpowiedziała Sybilla: Ach straszny i smutny będzie dla tych, którzy winę grzechu w sobie mieć będą. Biada tym, którzy nieprawości drogą chodzili. Ci podług swoich uczynków zapłatę otrzymają. Co się tyczy Dnia Sądnego, królu, tu dziać się będą wielkie przemiany na świecie przed nim. Będzie królów i cesarzów wiele na świecie, których imion wysławić nie umiem, a tobie oznajmiam, że nad miastem Bożym i nad innymi świętymi miejscami i miastami będzie cesarz pogański panował i przez wiele czasu w rękach swoich trzymał, aż się będzie zbliżało 2000 lat od śmierci Mesjasza. Tu przybędzie jeden król od Zachodu Słońca, zdobędzie miejsca święte i przywiedzie pogan do prawdziwej wiary. Za panowania tego króla wyjdą na świat wszystkie skarby, które od stworzenia świata ukryte były. Po śmierci tego króla odwrócą się ludzie znów ku złym nałogom i odstąpią od wiary. Trzymać się będą fałszywych proroków i ściągną na siebie gniew Boski. Wtedy pośle Pan Bóg dwóch mężów błogosławionych i z tronu chwały swojej, których chowa na odkupienie od wiary Antychrysta, aby oni byli świadkami prawej wiary Mesjaszowej. Ci dwaj mężowie będą Enoch i Eliasz, którzy zaś przyprowadzą lud do wiary prawej tak, że będzie jedna owczarnia i jeden pasterz. I tu się będzie nachylać ku Dniu Ostatecznemu. Przed Sądnym Dniem wiele będzie znaków na niebie i na ziemi, a po wszystkich tych znakach przyjdzie dopiero Mesjasz na sąd i odpłaci każdemu wedle zasług jego. Królu Salomonie, wiedzieć masz, że się to wszystko o czasie swym wypełni, a przyszli potomkowie wszystkiego tego doczekają i skosztują. Do tego jeszcze Bóg ześle na tę ziemię wielki nieurodzaj, przez wiele lat mnóstwo nastanie ognia, burzliwego powietrza, piorunów, wielkich śniegów, nawałności, rozlanie wód, powodzie i tak dalej, tak że ziarno siewne i inne użytki wielką szkodę odniosą, a jednak ludzie się nie poprawią Nastanie potem wielka drożyzna, tak że nie będzie zboża do dostania; ubogi lud wiele wycierpi. To wszystko dziać się będzie z powodu ludzkiej nieprawości, pychy, cudzołóstwa, niesprawiedliwości i fałszywej wiary, którą cudzoziemcy przyniosą. Ci ludzie, którzy Mesjaszową wiarę zachowają, będą pohańbieni po więzieniach, a na koniec uśmierceni. Bóg ześle dlatego na tę ziemię i okolicę tej krainy znaki i kary, dopuści po roku większe smutki i złe czasy, że młodemu i staremu będzie tęskno żyć na świecie. Dosyć na tym jednak jeszcze nie będzie, bo później przyjdą wielkie wojny, na które ojciec ostatniego syna swego dla obrony dać musi, także i wielu rzemieślników pod broń pójdzie, wszystkiego tego ten naród sobie ważyć nie będzie, dopóki myśleli, że już nieprzyjaciela zwyciężyli. Powstanie także wielka przemiana w szatach, niektórzy nie będą wiedzieli jak się nosić, bowiem każdy podług mody będzie się wystrajał. Głowy będą mieli jak sowy przystrojone, że im oczu ani włosów nie będzie widać. Żeńskie osoby swe ciao pół nago obnażać będą, aby się miłośnikom przypodobać. Trudno też będzie rozpoznać pana od poddanego. Żeńskie osoby będą nosiły męskie szaty i wszelkie kaptury na głowach. Bóg wszechmogący wszystkie te rzeczy obróci wniwecz. Góra Etna zapadnie się. Inne królewskie miasta będą przez nieprzyjaciół zniszczone Pragę zaś będzie Bóg nad inne miasta ciężej i gorzej karał jako wyniosły Babilon. Wtedy kiedy to wielkie miasto Praga przez ogień i wielką powódź skazę weźmie i od nieprzyjaciół utrapione i oblężone zostanie, a w zburzeniu wielką szkodę obierze i następnie wielki mór, który do ognia można porównać - więcej ludzi przezeń zginie niżeli od miecza. Obywatele zaś tego miasta smutnie na to spoglądać będą, gdy tak ich posiadłość z całym ludem od nieprzyjaciół skażona przyjdzie, a tylko rozwaliny pozostaną, które borówkami i innymi chwastami zarosną. Miasta już więcej nie będzie, kuny i lisy w nim mieszkać będą. Kamienie mchem porosną. Gdy miast to karę swą, dopuści Pan Bóg wiele kar, aby je do opamiętania przywieść, naprzód głód, potem choroby, wojny, nieurodzaj i wielkie mrozy, które zepsują kwiaty na zbożach i w ogrodach. Jednego roku na początku lata przyjdą tak wielkie mrozy, że ogrodowe i leśne drzewa posiwieją, a ryby w stawach pomarzną, z czego wieka szkoda będzie. Ludziom dni będą skrócone, młodzi prędko starzeć się będą i umierać młodo. Planety niebieskie będą się stawiać ludziom; słońce przestanie tak ciepło świecić, zima zimy sięgać będzie a ludzie w kożuchach rżnąć będą zboże. Drzewa i rośliny żywiące przed czasem pomarzną. Ale zanim to nastąpi, pojawi się wpierw 12 znaków. Ludzie ciężką pracę w dni świąteczne wykonywać będą. Lud młody od 14 do 15 lat żenić będzie i wydawać, a potem w krótkim czasie rozchodzić. Nastaną na świecie rozliczne sztuki, rzemiosła niesłychane. Bydło mało korzyści dawać będzie, co się ludziom będzie zdawało, że od czarów pochodzi. Ludzie staną się bezbożni i będą miłowali kłamstwo bardziej niż prawdę. Serca ich będą się skłaniać ku mamonie. Zaczną grunty i domy sprzedawać bardzo drogo. Ludzie w ogrodach będą uprawiali chmiel, nieużytki i pola ze stawów robili. Różne pieniądze nastaną w różnych państwach, a daniny płacić będzie trzeba. W postne dni ludzie weselić się będą Śnieg zamiast siana zbierać będą ludzie w żniwa. Bóg ześle szkodliwe i żarłoczne pasikoniki, podobnie jak szarańczę za czasów faraona, i wiele szkód poczynią. W tej ziemi na jednej górze Blanik zwanej wszystkie drzewa od wierzchu aż do dołu uschną i głód wielki nastanie. Tych 12 znaków przyjdzie zaiste od Boga na ten naród, który Bóg z tej przyczyny na nich dopuści, aby się polepszyli. A gdy się nie nawrócą, przyjdzie na nich utrapienie i kara ze wszystkich stron, jakich nie było od stworzenia świata. Pan Bóg będzie także cały świat dla grzechów karać. Salomon żądał od Sybilli, aby mu oznajmia i powiedziała, jak długo jeszcze świat istnieć będzie i jak daleko jeszcze do Dnia Sądnego? Odpowiedziała Sybilla: Królu Salomonie! Tej wiadomości nie mamy, albowiem Pan Bóg tego ani aniołom swoim nie oznajmił; to ci jednak powiem: przed dniem sądnym 7 znaków istnieć będzie: Wszystkie stworzenia zaczną się pocić krwią, czemu się ludzie wielce dziwić będą. Po trzykroć księżyc się przemieni i będzie jeden raz po drugim od wschodu się ukazywał, czego ludzie lękać się będą i pokuty zaczną czynić. Słońce, księżyc i gwiazdy czerwonym blaskiem świecić będą jak krew, wtedy ludzie ręce będą załamywać i do Boga się nawracać. Wszystkie lasy i wszystkie drzewa w jednym roku po całym świecie wyschną, a wtedy ludzie pokutujący żywot prowadzić będą. Ziemia na wielu miejscach goreć i zapadać się będzie, wtedy ludzie swego ostatniego dnia oczekiwać będą. Wody ze swych granic występować będą, a ludzie ze strachu będą umierać. Góry, pagórki i wszystkie kopce równać się będą, do płaszczyzny przychodzić, a ludzie z wielkim lękiem widzieć to będą. Tych 7 znaków zaiste przed Sądnym Dniem przyjdzie. Wielu ludziom będą one straszliwe, niźli ja ci je królu oznajmiam i objaśniam. Przed Sądnym Dniem pośle szkaradny lucyfer antychrysta na ten świat. Ten się narodzi z jednej Żydówki w Babilonie i będzie znany po całym świecie. Zacznie ludzi od prawowitej wiary w Boga odwracać, a wiarę Mesjaszową tępić, zaś swoją naukę wychwalać. Przez to wielu ludzi ku sobie skłoni i doprowadzi, tak że wielu uczniów i wyznawców po świecie roześle, aby jego naukę szerzyli, zaś Mesjaszową potępiali i lud od niej odwracali. Będzie także wielkie cuda i dziwy czynił jakby się z nieba miał, ale będzie to moc szatańska. Niektórych ludzi nie będzie mógł przywieść do siebie i karze ich zamordować. Lecz Pan Bóg ześle Enocha i Eliasza. Ci będą ludzi śmiele nauczali, a naukę antychrysta potępiali. Wtedy antychryst zacznie przeciw świętym mężom wojować i uśmierci ich, będą ich ciała przez trzy dni leżeć na ulicy. W czwarty dzień zostaną przez wszechmogącego Boga wskrzeszeni, a będzie słyszany głos z nieba do nich mówiący: "Enochu i Eliaszu, wstąpcie do mnie!" W tej chwili też zacznie grzmieć i siedem tysięcy niewiernych ludzi zabije grom, dziesiąta część miasta Jerozolimy padnie, a na ostatek ludzie nawrócą się ku prawowitej wierze w Boga. Tu święty Michał Archanioł zstąpi z nieba na ziemię, a powstanie przeciwko antychrystowi i jego potomkom, uchwyci go i jego naśladowców i wtrąci do przepaści piekielnej, jak uczynił lucyferowi na początku świata. W tych dniach będzie siedział na stolicy Mesjaszowej w Rzymie Piotr święty, tego imienia drugi rodzony Rzymianin. Święty Piotr, apostoł Pański, będzie pierwszym papieżem, który zacznie paść trzodę pańską, a ostatni papież Piotr dokona dzieła, a po nim już więcej żadnego papieża nie będzie. Wtenczas gdy usłyszą i ujrzą Żydzi, Turcy, Tatarzy i poganie co święty Michał Archanioł wespół z Enochem i Eliaszem uczynili na świecie, wszyscy uwierzą w Mesjasza. Przez tych to świętych mężów Enocha i Eliasza staną się wielkie dziwy i cuda na świecie, dlatego cały świat uwierzy w Boga. Potem przyjdzie Sądny Dzień Pański. Ludzie na krótko przed Dniem Sądnym usłyszą i zobaczą siedem znaków, a na ostatku straszliwy przechodzący grzmot od piorunów idący, które przez siedem dni nieustannie bić będą i od których straszliwego grzmotu miasta obalać się będą. Obłoki się zatrzęsą i ziemia się zatrzęsie, będą wszyscy strachem przejęci oczekując śmierci Żaden jednak człowiek nie umrze, póki to się wszystko nie dokona. W końcu powstaną ciemności na całym świecie i przyjdzie skał pękanie, tak że świat cały stanie się taki, jak przed stworzeniem człowieka. Po tej ciemności zacznie słońce jaśniej świecić i będzie wokół niego pięć gwiazd. Gdy na te gwiazdy ludzie będą spoglądać, wnet wymrą na całym świecie. Mesjasz pośle teraz anioły swoje na świat i zawołają donośnym głosem: Wstańcie martwi z grobów waszych i pójdźcie na sąd! Teraz Mesjasz zstąpi z nieba na ziemię do doliny Jozefata i tam usiądzie na stolicy. W tę godzinę powstaną wszyscy ludzie od stworzenia świata i staną na sądzie przed Mesjaszem. Każdy będzie miał swe dobre uczynki i ich skutki jakby wypisane na czole, a także złe uczynki, jakie za życia popełnił. Mesjasz odłączy prawicę od lewicy i rzeknie do tych na lewicy: Wy, którzyście chodzili kainową i antychrystusową drogą, idźcie ku przepaści piekielnej tam, gdzie lucyfer umocniony jest i gdzie płacz i zgrzytanie zębów. Do tych zaś, którzy chodzili za dobrym Ablem i Mesjaszową: Idźcie do raju rozkoszy, to jest do królestwa mego. Po czym każdy otrzyma znamię krzyża na czole swym i pójdą przed oblicze Boskie, gdzie na wieki wieków przed tronem Boskim pozostaną. Mówię tobie, królu Salomonie, pomóż nam, abyśmy mogli twarz Boga oglądać i chwalić Go w pieśniach ze wszystkimi aniołami. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Fragment przepowiedni Sybilli Przepowiednie Sybilli zdaj? się mieć tak? reputację, jak horoskopy z Przekroju. Słyszał o nich każdy, choć mało kto zna ich tre?ć. Przytaczam ich mocno okrojon? czę?ć, która zdaje (mi) się odnosić z grubsza do naszych czasów i gdzie pewne fragmenty zdaj? się potwierdzać przepowiednie innych osób. Na życzenie udostępnię cało?ć tego, co posiadam. [...] Dlatego ze?le Bóg na ten ?wiat kary wielkie i ukarze trzeci? czę?ć ludu na ?wiecie, dla różnych grzechów ich. Gdy ludzie tę karę uznaj?, zaczn? pokutnie i bogobojnie żyć, Bóg za? da im swe błogosławieństwo i nastan? czasy korzystne, wtedy dopiero będzie łaska i miło?ć powszechna. I pytał Salomon, który to czas będzie, kiedy ta trzecia czę?ć ludzi zginie i jakim sposobem, czy ?mierci? gwałtown? albo nagł?? Odpowiedziała Sybilla: Wielki Królu! Gdy się te rzeczy dziać będ? to ani ty, ani ja nie doczekamy, ponieważ to będzie wiele lat po ?mierci Mesjasza, czego wysłowić nie zdołam. Znaki, które się wtedy dziać będ? mogę tobie oznajmić. Ludzie ?rodki utrzymania więcej pod ziemi? niż trzysta s?żni i głębiej kopać będ?, rudę, kamienie i węgiel. Z tych kruszców będ? żelazo i kolorowe metale wyrabiać. Skoro ludzie będ? wielkie handle prowadzić z jednej ziemi do drugiej, przewozić towary, przy tym wielkie lichwy i oszukaństwa czynić, tak że jeden o drugiego, chociażby go o cały maj?tek przywiódł, dbać będzie. Fałszywo?ć górę brać będzie, pomiędzy ludem, jak zapalona ?wieca, miło?ć zga?nie a ludzie powiadać będ? więcej kłamstwa niż prawdy, serca skłoni? się więcej ku bogactwu i mamonie, niĽli ku Bogu a ręce będ? mieć dłuższe ku braniu niż ku dawaniu. Ojcowska, braterska i przyjacielska miło?ć w sercach zga?nie. Znak największy: cesarstwo rzymskie wielk? przemianę weĽmie, tak że ludziom stanie się dziwnym tak w duchowych, jak i ?wieckich skutkach. [...] W tym samym czasie wielu duchownych stanie się łakomymi, zajm? się lichw?. Niektórzy trwać będ? w żeńskiej Co się tyczy Dnia S?dnego, królu, tu dziać się będ? wielkie przemiany na ?wiecie przed nim. Będzie królów i cesarzów wiele na ?wiecie, których imion wysławić nie umiem, a tobie oznajmiam, że nad miastem Bożym i nad innymi ?więtymi miejscami i miastami będzie cesarz poański panował i przez wiele czasu w rękach swoich trzymał, aż się będzie zbliżało 2000 lat od ?mierci Mesjasza. [...] Powstanie także wielka przemiana w szatach, niektórzy nie będ? wiedzieli jak się nosić, bowiem każdy podług mody będzie się wystrajał. Głowy będ? mieli jak sowy przystrojone, że im oczu ani włosów nie będzie widać. Żeńskie osoby swe ciało pół nago obnażać będ?, aby się miło?nikom przypodobać. Trudno też będzie rozpoznać pana od poddanego. Żeńskie osoby będ? nosiły męskie szaty i wszelkie kaptury na głowach. Bóg wszechmog?cy wszystkie te rzeczy obróci wniwecz. Góra Etna zapadnie się. Inne królewskie miasta będ? przez nieprzyjaciół zniszczone. Pragę za? będzie Bóg nad inne miasta ciężej i gorzej karał jako wyniosły Babilon. Wtedy kiedy to wielkie miasto Praga przez ogień i wielk? powódĽ skazę weĽmie i od nieprzyjaciół utrapione i oblężone zostanie, a w zburzeniu wielk? szkodę obierze i następnie wielki mór, który do ognia można porównać - więcej ludzi przezeń zginie niżeli od miecza. Obywatele za? tego miasta smutnie na to spogl?dać będ?, gdy tak ich posiadło?ć z całym ludem od nieprzyjaciół skażona przyjdzie, a tylko rozwaliny pozostan?, które borówkami i innymi chwastami zarosn?. Miasta już więcej nie będzie, kuny i lisy w nim mieszkać będ?. Kamienie mchem porosn?. Gdy miast to karę sw?, dopu?ci Pan Bóg wiele kar, aby je do opamiętania przywie?ć, naprzód głód, potem choroby, wojny, nieurodzaj i wielkie mrozy, które zepsuj? kwiaty na zbożach i w ogrodach. Jednego roku na pocz?tku lata przyjd? tak wielkie mrozy, że ogrodowe i le?ne drzewa posiwiej?, a ryby w stawach pomarzn?, z czego wielka szkoda będzie. Ludziom dni będ? skrócone, młodzi prędko starzeć się będ? i umierać młodo. Planety niebieskie będ? się stawiać ludziom; słońce przestanie tak ciepło ?wiecić, zima zimy sięgać będzie a ludzie w kożuchach rżn?ć będ? zboże (podobn? przepowiednię maj? też Indianie Hopi lub Apacze). Drzewa i ro?liny żywi?ce przed czasem pomarzn?. Ale zanim to nast?pi, pojawi się wpierw 12 znaków. - Ludzie ciężk? pracę w dni ?wi?teczne wykonywać będ?. - Lud młody od 14 do 15 lat żenić będzie i wydawać, a potem w krótkim czasie rozchodzić. - Nastan? na ?wiecie rozliczne sztuki, rzemiosła niesłychane. - Bydło mało korzy?ci dawać będzie, co się ludziom będzie zdawało, że od czarów pochodzi. - Ludzie stan? się bezbożni i będ? miłowali kłamstwo bardziej niż prawdę. Serca ich będ? się skłaniać ku mamonie. - Zaczn? grunty i domy sprzedawać bardzo drogo. - Ludzie w ogrodach będ? uprawiali chmiel, nieużytki i pola ze stawów robili. - Różne pieni?dze nastan? w różnych państwach, a daniny płacić będzie trzeba. - W postne dni ludzie weselić się będ?. - ?nieg zamiast siana zbierać będ? ludzie w żniwa. - Bóg ze?le szkodliwe i żarłoczne pasikoniki, podobnie jak szarańczę za czasów faraona, i wiele szkód poczyni?. - W tej ziemi na jednej górze Blanik zwanej (Czechy) wszystkie drzewa od wierzchu aż do dołu uschn? i głód wielki nastanie. Salomon ż?dał od Sybilli, aby mu oznajmia i powiedziała, jak długo jeszcze ?wiat istnieć będzie i jak daleko jeszcze do Dnia S?dnego? Odpowiedziała Sybilla: Królu Salomonie! Tej wiadomo?ci nie mamy, albowiem Pan Bóg tego ani aniołom swoim nie oznajmił; to ci jednak powiem: przed dniem s?dnym 7 znaków istnieć będzie: - Wszystkie stworzenia zaczn? się pocić krwi?, czemu się ludzie wielce dziwić będ?. - Po trzykroć księżyc się przemieni i będzie jeden raz po drugim od wschodu się ukazywał, czego ludzie lękać się będ? i pokuty zaczn? czynić. - Słońce, księżyc i gwiazdy czerwonym blaskiem ?wiecić będ? jak krew, wtedy ludzie ręce będ? załamywać i do Boga się nawracać. - Wszystkie lasy i wszystkie drzewa w jednym roku po całym ?wiecie wyschn?, a wtedy ludzie pokutuj?cy żywot prowadzić będ?. - Ziemia na wielu miejscach goreć i zapadać się będzie, wtedy ludzie swego ostatniego dnia oczekiwać będ?. - Wody ze swych granic występować będ?, a ludzie ze strachu będ? umierać. - Góry, pagórki i wszystkie kopce równać się będ?, do płaszczyzny przychodzić, a ludzie z wielkim lękiem widzieć to będ?. Tych 7 znaków zaiste przed S?dnym Dniem przyjdzie. Wielu ludziom będ? one straszliwe, niĽli ja ci je królu oznajmiam i obja?niam. Przed S?dnym Dniem po?le szkaradny lucyfer antychrysta na ten ?wiat. Ten się narodzi z jednej Żydówki w Babilonie i będzie znany po całym ?wiecie. Zacznie ludzi od prawowitej wiary w Boga odwracać, a wiarę Mesjaszow? tępić, za? swoj? naukę wychwalać. Przez to wielu ludzi ku sobie skłoni i doprowadzi, tak że wielu uczniów i wyznawców po ?wiecie roze?le, aby jego naukę szerzyli, za? Mesjaszow? potępiali i lud od niej odwracali. Będzie także wielkie cuda i dziwy czynił jakby się z nieba miał, ale będzie to moc szatańska. Niektórych ludzi nie będzie mógł przywie?ć do siebie i karze ich zamordować. Lecz Pan Bóg ze?le Enocha i Eliasza. Ci będ? ludzi ?miele nauczali, a naukę antychrysta potępiali. Wtedy antychryst zacznie przeciw ?więtym mężom wojować i u?mierci ich, będ? ich ciała przez trzy dni leżeć na ulicy. W czwarty dzień zostan? przez wszechmog?cego Boga wskrzeszeni, a będzie słyszany głos z nieba do nich mówi?cy: "Enochu i Eliaszu, wst?pcie do mnie!" W tej chwili też zacznie grzmieć i siedem tysięcy niewiernych ludzi zabije grom, dziesi?ta czę?ć miasta Jerozolimy padnie, a na ostatek ludzie nawróc? się ku prawowitej wierze w Boga. Tu ?więty Michał Archanioł zst?pi z nieba na ziemię, a powstanie przeciwko antychrystowi i jego potomkom, uchwyci go i jego na?ladowców i wtr?ci do przepa?ci piekielnej, jak uczynił lucyferowi na pocz?tku ?wiata. W tych dniach będzie siedział na stolicy Mesjaszowej w Rzymie Piotr ?więty, tego imienia drugi rodzony Rzymianin (następny papież po Benedykcie XVI). ?więty Piotr, apostoł Pański, będzie pierwszym papieżem, który zacznie pa?ć trzodę pańsk?, a ostatni papież Piotr dokona dzieła, a po nim już więcej żadnego papieża nie będzie. Wtenczas gdy usłysz? i ujrz? Żydzi, Turcy, Tatarzy i poganie co ?więty Michał Archanioł wespół z Enochem i Eliaszem uczynili na ?wiecie, wszyscy uwierz? w Mesjasza. Przez tych to ?więtych mężów Enocha i Eliasza stan? się wielkie dziwy i cuda na ?wiecie, dlatego cały ?wiat uwierzy w Boga. Potem przyjdzie S?dny Dzień Pański. Ludzie na krótko przed Dniem S?dnym usłysz? i zobacz? siedem znaków, a na ostatku straszliwy przechodz?cy grzmot od piorunów id?cy, które przez siedem dni nieustannie bić będą nawet w stolicę Piotrową? Struktura tej stolicy zostanie złamana za sprawą rozliczenia z prawdą po 700 latach. Rozliczenia dokona twój rodowy cień Od straszliwego grzmotu miasta obalać się będ?. Obłoki się zatrzęs? i ziemia się zatrzęsie, będ? wszyscy strachem przejęci oczekuj?c ?mierci. Żaden jednak człowiek nie umrze, póki to się wszystko nie dokona. W końcu powstan? ciemno?ci na całym ?wiecie i przyjdzie skał pękanie, tak że ?wiat cały stanie się taki, jak przed stworzeniem człowieka. Po tej ciemno?ci zacznie słońce ja?niej ?wiecić i będzie wokół niego pięć gwiazd. Gdy na te gwiazdy ludzie będ? spogl?dać, wnet wymr? na całym ?wiecie. [...] PROROCTWO MICHALDY, Królowej ze Sabby 13 Sybilli. ... i przepowiednie rozwija się najmocniej w człowieku, a zwłaszcza w ludziach nieszczęśliwych no i jeszcze W Germani VAT czyli Mst 19% u P0lan 23% VAT co za wyzysk