Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
16 maja 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 05-02-2012

Rozporządzenie ministra J. Gowina - Jeśli w skardze osób osadzonych znajdą się wulgaryzmy lub słowa uważane powszechnie za obelżywe, pismo trafi do kosza.

Zapewni to dokument, który obowiązuje od 25 stycznia. Chodzi o nowelizację rozporządzenia w sprawie sposobów załatwiania wniosków, skarg i próśb osób osadzonych w zakładach karnych.

Dotychczas rozpoznający takie pismo organ mógł pozostawić je bez rozpoznania tylko wtedy, gdy było oparte na tych samych podstawach faktycznych. Oznacza to, że dyrektor więzienia miał prawo nierozpoznania sprawy, jeśli osadzony uparcie wnosił o to samo.

Znowelizowane rozporządzenie stanowi, że wnoszący wniosek, skargę lub prośbę jest obowiązany do uzasadnienia zawartych w nich żądań w stopniu umożliwiającym ich rozpoznanie, w szczególności do dołączenia odpowiednich dokumentów.

Jeżeli wniosek będzie bez uzasadnienia, to wnosząca go osoba dostanie 7 dni na uzupełnienie braku. 
Takiej szansy nie dostaną natomiast ci, którzy pisząc skargę czy prośbę użyją wulgaryzmów, gwary więziennej czy zwrotów powszechnie uważanych za obelżywe.
Dyrekcja zakładu karnego nie musi zajmować się teraz takimi pismami. 
Bez rozpatrzenia pozostaną też anonimy.

PODSTAWA PRAWNA: Rozporządzenie ministra Sprawiedliwości z dnia 3 stycznia 2012 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie sposobów załatwiania wniosków, skarg i próśb osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych (Dziennik Ustaw z 17 stycznia 2012 Nr 11 poz. 56).

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAWIEDLIWOŚCI

z dnia 3 stycznia 2012 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie sposobów załatwiania wniosków, skarg i próśb osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych

    Na podstawie art. 249 § 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny wykonawczy (Dz. U. Nr 90, poz. 557, z późn. zm.1)) zarządza się, co następuje:

    § 1. W rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 13 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobów załatwiania wniosków, skarg i próśb osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych (Dz. U. Nr 151, poz. 1467) wprowadza się następujące zmiany:

    1) w § 7:

    a) ust. 1 otrzymuje brzmienie:

    "1. Wnioski, skargi i prośby mogą być wnoszone pisemnie, w tym przy użyciu telefaksu, poczty elektronicznej, a także ustnie do protokołu.",

    b) ust. 4 otrzymuje brzmienie:

    "4. Przesłane do wiadomości organu wnioski, skargi lub prośby, które są adresowane do innego organu, pozostawia się bez rozpoznania.",

    c) po ust. 4 dodaje się ust. 4a i 4b w brzmieniu:

    "4a. Wnoszący wniosek, skargę lub prośbę jest obowiązany do uzasadnienia zawartych w nich żądań w stopniu umożliwiającym ich rozpoznanie, w szczególności do dołączenia odpowiednich dokumentów. Jeżeli wniosek, skarga lub prośba takiego uzasadnienia nie zawierają, wzywa się wnoszącego do uzupełnienia tego braku, w terminie 7 dni od otrzymania wezwania, z pouczeniem, że jego nieusunięcie spowoduje pozostawienie wniosku, skargi lub prośby bez rozpoznania.

    4b. Wniosek, skargę lub prośbę uniemożliwiające identyfikację wnoszącego właściwy organ może pozostawić bez rozpoznania.",

    d) ust. 6 otrzymuje brzmienie:

    "6. Cofnięcie wniosku, skargi lub prośby przez wnoszącego powoduje pozostawienie ich bez rozpoznania.";

    2) § 10 otrzymuje brzmienie:

    "§ 10. W przypadku złożenia wniosku, skargi lub prośby:

    1) opartych na tych samych podstawach faktycznych,

    2) zawierających wyrazy lub zwroty powszechnie uznawane za wulgarne lub obelżywe albo gwarę przestępców,

    3) niezawierających uzasadnienia zawartych w nich żądań w stopniu umożliwiającym ich rozpoznanie

    - właściwy organ może pozostawić wniosek, skargę lub prośbę bez rozpoznania.".

    § 2. Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 7 dni od dnia ogłoszenia.

    Minister Sprawiedliwości: J. Gowin

 

Rozporządzenie ministra J. Gowina jest sprzeczne z wcześniej wyrokami np. Sygn. akt I KZP 8/11 - w domyśle mówiące, że w skargach do instytucji i pismach sądowych można gnoić urzędników sądowych czy funkcjonariuszy prokuratury. Jeżeli urzędnik poczuje się pomówiony ma szanse złożyć pozew prywatny do sądu np. z art.212kk. cyt.:

Art. 212. kk [Zniesławienie] § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku.
§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego.

Jednak często prokuratorzy czy sędziowie łamią PRAWO i karzą np. dziennikarzy za nagłaśnianie ich przestępstw czy przekrętów. Niejednokrotnie np. sędziowie wykorzystują psy prokuratorskie albo sami we własnej sprawie wydają bezprawnie postanowienia wykorzystując sądowe kary porządkowe. Takimi przestępcami są np. sędziowie krośnieńscy Piotr Bartnik, Jan Turek, czy Anny Pasterz z Sądu Okręgowego w Krośnie nakładający karę porządkową za publikacje.  

W uchwale Sądu Najwyższego z 26 października 2011 r. stwierdzono, że kary porządkowe sądy mogą nakładać tylko wobec osób obecnych podczas i w miejscu czynności sądowych. Kara jest możliwa w takiej sytuacji, gdy osoby te bądź to naruszają powagę, spokój lub porządek tych czynności bądź to ubliżają sądowi, innemu organowi państwowemu lub osobom biorącym udział w tej czynności, niezależnie od tego, w jakiej formie to czynią. Zgodnie z prawem w razie naruszenia powagi, spokoju lub porządku czynności sądowych albo ubliżenia sądowi, innemu organowi lub osobom biorącym udział w sprawie, sąd może ukarać winnego karą porządkową do 10 tys. zł grzywny lub karą pozbawienia wolności do czternastu dni. Sądy mają do tego prawo w ramach tzw. policji sesyjnej. Wspomniane sankcje mają szybko przeciwdziałać naruszeniom porządku podczas rozpraw.

Kar porządkowych nie stosuje się natomiast do czynów dokonanych poza miejscem i czasem rozprawy, posiedzenia lub innej czynności sądowej, w tym w szczególności w formie pisma złożonego do sądu.

Podobnie jest w przypadku funkcjonariuszy prokuratury. Wyrok TK z dnia wszedł w życie z dniem 19.10.2006 r.

Wyrokiem z dnia 11.10.2006 r. TK orzekł: 
„1. Art. 226 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, ze zm.) w zakresie, w jakim penalizuje znieważenie funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej dokonane niepublicznie lub dokonane publicznie, lecz nie podczas pełnienia czynności służbowych, jest niezgodny z art. 54 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. 

2. Art. 226 § 1 ustawy powołanej w punkcie 1 nie jest niezgodny z art. 32 w związku z art. 2 Konstytucji.
 

W uzasadnieniu do wyroku z dnia 11.10.2006r. TK podał między innymi:
Rozstrzygnięcie zawarte w wyroku Trybunału Konstytucyjnego oznacza, że od momentu wejścia w życie wyroku niedopuszczalne staje się ściganie z tytułu zniewagi funkcjonariusza publicznego dokonanej, czy to publicznie, czy niepublicznie, wyłącznie w związku z jego czynnościami służbowymi, a nie podczas wykonywania tych czynności. Utrzymany w mocy zakres kwestionowanego przepisu umożliwia więc ściganie z oskarżenia publicznego zniewagi funkcjonariusza dokonanej podczas wykonywania czynności służbowych. 
Poza hipotezą tego przepisu pozostają natomiast znieważające wypowiedzi publiczne i niepubliczne formułowane poza czasem pełnienia funkcji służbowych, bez względu na to, czy pozostają one w związku czy też nie z pełnieniem tych funkcji.”

Źródło:                  Uzasadnienie do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11.10.2006r., P 3/06; OTK Z.U. z 2006r., Nr 9A, poz. 121.

 Najwięcej przestępstw jest popełnianych w sądach.
Tak więc piszczcie śmiało o przekrętach sędziów czy prokuratorów, ale w urzędach zachowujcie się kulturalnie :-)

Sprawy tematyczne poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Marek777
06-02-2012 / 01:35
Do Rafała & Obserwatora Bracia Polacy czas się obudzić z amoku. Czy NIE widzicie, że na Narodzie POLSKIM odbywa się egzekucja. Celowo trwa bałagan. Zniszczono wszystko co udało się stworzyć po krwawej II Wojnie Światowej. Dla swoich celów nasi pseudo "przyjaciele" wplątali nas po 04 czerwiec 1989r w swoje brudne interesy. Ci sami "przyjaciele" wystrychnęli nas na dudka we wrześniu 1939r. Kto wybudował Auschwitz ? Kto przez ponad 6 miesięcy NIE miał czasu dla polskiego kuriera Karskiego z jego meldunkami o ZBRODNI ludobójstwa ? Zmamiono Polaków "SOLIDARNOŚCIĄ" i cóż dzisiaj pozostało ? Pustosłowie - jeden wielki PIC. 21 wyświechtanych postulatów NIE zrealizowanych do dnia dzisiejszego. Orzeł dostał koronę ale posiada gołą d... POlak zapycha NIE 8 godzin i dostaje garść drobnych za które NIE potrafi utrzymać rodziny. Rozkradziono i rozgrabiono majątek Narodu. Utworzony latami wyrzeczeń i zaciskania pasa. "Bolek" PICER noblista został nam podrzucony zgodnie z napoleońską dewizą : "jeżeli na stado baranów postawić tygrysa to barany rozp.... wszystko i bez trudu" ale jak „na stado tygrysów dać barana to te tygrysy są niegroźne" Bracia Polacy znaleźli się na swoje życzenie w sytuacji wg dewizy „ Polak przed szkodą i po szkodzie jest głupi”. 10 kwietnia 2010r za sprawą tragedii smoleńskiej dokonała się sprawiedliwość dziejowa, która obnażyła Polską kondycję, bezmyślność, arogancję, hipokryzję, warcholstwo, cwaniactwo i ślizgawkę. Dwa lata trwa ustalanie stanu który jest ponad wszelką wątpliwość oczywistym. Kosztem ponad 600mln PLN odbywa się kpina śledcza. O jakim kryzysie bełkoce TUSK, Komorowski, Rostowski i reszta zgrai ślizgaczy na państwowych posadach. Wtóruje im zgraja klakierów z prasy, telewizji. Maja ciepło w dupę. Mają co żryć i niezły żołd co miesiąc. Państwowe etatowe struktury NIE spełniają podstawowych obowiązków wynikających z Postanowień Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, w bezczelny sposób łamane jest Prawo i zasady Prawa. Łamane są PRAWA CZŁOWIEKA. RAFALE i Obserwatorze. TO JEST N A Z I Z M. Rozstrzeliwać to już było przerabiane. Dowód : KATYŃ i INNE. Czy to coś zmieniło ? Bardzo sprytnie do działalności w systemie państwowości "KTOŚ" braciom Polakom podrzucił staropolską doktrynę dywersji : "każdy wuj na swój strój". Wynik zawsze jest z góry przewidziany : mętna woda złota ryba czyli prywatny folwark. Napychanie prywatnej kabzy pod SZYLDEM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ solidarnością zawodową sitwy. Bracia Polacy NIE chcą znać swojej historii. Rewolucjoniści z „Solidarności” pomogli „sprywatyzować” Polskę. Przejęli władzę i od 04-czerwca 1989r zaczynają się dławić swoją „władzą”. Stara dewiza stanowi : daj małpie lusterko … Kanclerz OTTO von Bismarck podał w swoim czasie maksymę : Polakom dać Wolność, Niepodległość i Demokrację to tak jak pijanej małpie dać lusterko i brzytwę” Bardzo skromnie ocenił możliwości Polaków. Na 2012r Polacy stanowią stado małp. Nawet kiepskie profesorskie autorytety klepią jak kataryna : bajkę o strachu na wróble jakim miało być cudo zwane komunizmem. Sęk w tym, że w ZSRR też NIE było komunizmu. Funkcjonowała tam Bolszewia. Trwa w ciągłości manipulowanie Polskim Narodem przeprowadzane za sprawą profesorów z tajnych kompletów. Zamiast budować podżegają do niszczenia. NIE tędy droga. Naród, który NIE szanuje własnej HISTORII to żaden Naród. Takie określenie padło w czasie rozwiązywania Układu warszawskiego w Warszawie – 1985r – zjazd przywódców państw UW. Tamże powstawał scenariusz transformacji. Tylko Jacek KUROŃ potrafił publicznie dokonać oceny traktatu zawartego przy „okrągłym stole” cit. „To myśmy ich oszukali”. Nic dodać NIC ująć. Więc po co klepać frazesy o Korei czy rozstrzeliwaniu. Jest zima 2011/2012 rok mamy już TRUPY. Radio, TVP i INNE media bełkocą o Bezpieczeństwie , o pomocy i Inne DYRDYMAŁY – PUSTOSŁOWIE. Gadulstwo, gadulstwo itd., itp. Vivat Polska Rzeczpospolita Ś W I R L A N D I A.
~Obserwator
05-02-2012 / 18:03
Jak tak dalej pójdzie to nie długo staniemy się drugą Koreą Północną. To pewne jak amen w pacierzu.
~Rafał
05-02-2012 / 09:42
Kara śmierci dla urzedników państwowych ( sedziów ) przez rozstrzelanie Dz.U. 1920 nr 11 poz. 60 Ustawa z dnia 30 stycznia 1920 r. w przedmiocie odpowiedzialności urzędników za przestępstwa popełnione z chęci zysku lub w złej wierze .[Dz. U. 1920 Nr 11 - o odpowiedzialności urzędników państwowych Dz. U. 1920 Nr 11 - o odpowiedzialności urzędników państwowych - O sędziach - ku pamięci i o co powinn...iśmy zabiegać! Po zaborach swych ziem, II RP od zarania swych dziejów borykała się ze znacznymi trudnościami wynikającymi z poważnych różnic systemów, ustrojów i mentalnych społeczeństwa. Posiadała niespójne systemy sądownictwa, komunikacji i transportu, nadmienię tylko iż posiadała aż trzech Ministrów Sprawiedliwości, odrębnych dla każdego zaboru. W sytuacji ogromu bezprawia konieczne było zmaganie się z korupcją w sądownictwie, z czym II RP uporała się w ciągu 5 lat, wprowadzając stosowne przepisy prawa, zaczerpnięte z prawa rzymskiego, uznające korupcję za zbrodnię i nakazujące rozstrzeliwać każdego sędziego, któremu udowodni się uzyskiwanie korzyści majątkowych za przychylne werdykty [Dz. U. 1920 Nr 11 - o odpowiedzialności urzędników państwowych]. Niestety III RP dotąd nie uporała się z tym problemem, chociaż od odzyskania niepodległości minęło już ponad 22 lata. Wniosek: trzeba przywrócić lub na nowo uchwalić taką ustawę!