Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
24 października 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 07-01-2014

KONCERN PROCTER & GAMBLE W BULWERSUJĄCEJ SPRAWIE MILCZY 

Sprawa sądzenia w Śląskich Sądach dwa razy tej samej sprawy po to aby zmienić treść niekorzystną dla dużego Koncernu pierwszego wyroku jest już opisywana w kilku artykułach internetowych na stronach AFER PRAWA, a była też opisywana na łamach RZECZPOSPOLITEJ i w innych tytułach prasy papierowej.

W dzisiejszym artykule chcę udokumentować, że żadne wnioski pisemne w tej sprawie o ugodowe zakończenie sprawy , a składane przez kilka lat o zakończenie jej zgodne z dowodami i przepisami obowiązującego prawa nie są rozpoznawane - wręcz pomijane milczeniem ze strony zarządzających Koncernem mających siedzibę w Polsce.

Ten artykuł jest kontynuacją tematu opisanego w dniu 03 grudnia 2013r.podanego pod tytułem

UKRYWANIE FAKTU SĄDZENIA DWA RAZY TEJ SAMEJ SPRAWY BEZPRAWNYMI EGZEKUCJAMI ŁĄCZNIE Z ARESZTEM. 

 

Fakt jest taki, że nawet na interwencje Posłów ( Zapytanie nr 2495) czy Oświadczenie Senatorów Rzeczpospolitej Polskiej ( Oświadczenie z dnia 09-08-2013r.) sprawa nadal jest wyciszana, gmatwana w Sądach nie udostępniając dokumentów podanych jako dowody w uzasadnieniu drugi raz wydanego wyroku o sygn. X GC 236/04 . Przedstawiane na powyższe oświadczenie odpowiedzi przez Rzecznika Praw Obywatelskich z Warszawy nie opierają się o dokumenty. Rzecznik Praw Obywatelskich do Marszałka Senatu Rzeczpospolitej Polskiej w piśmie z dnia 11 września 2013 roku o nr RPO- 505284-V/05/BA podaje, że sprawa została szczegółowo wyjaśniona zapewniając Marszałka Senatu, że mnie żądane dokumenty jako kluczowe dowody w sprawie zostały przekazane . Te zapewnienia nie polegają na prawdzie ponieważ mimo usilnych starań tych dokumentów nadal nie otrzymałam , a nawet ich nie nigdy nie widziałam.

Dowodem na potwierdzenie faktu, że odpowiedz zamieszczona na stronie Senatu w tej sprawie nie opiera się o dokumenty jest kolejne moje pismo z żądaniem tych kserokopii ( takich jest ponad 100) do Prezesa Sądu Okręgowego do Gliwic złożone za potwierdzeniem odbioru dnia 03 stycznia 2014 roku , które przedstawiam.

brzyszkiewicz.s1.jpg brzyszkiewicz.s2.jpg

To moje żądanie kserokopii dokumentów uznanych przez Sąd jako dowody i to kluczowe w sprawie ciągnącej się 13 lat świadczy o tym, że jest coś na rzeczy skoro takich kserokopii choćby dwóch dowodów nie można otrzymać.

Z opisu w artykule z dnia 03 grudnia 2013 r. wynika, że według pełnomocnika Koncernu najskuteczniejszym środkiem zapobiegawczym abym z uporem maniaka nie żądała żadnych dowodów powołanych w uzasadnieniu drugi raz wydanego wyroku byłoby aresztowanie mnie i tam przypuszczalnie wykończenie .

Dowodów na to, że od lat wnoszę o ugodowe i zgodne z dowodami pisemnymi zakończenie tej sprawy jest dziesiątki jednym z ostatnich jest pismo przesłane z Niemiec dnia 21 grudnia 2013 roku do Dyrektora Generalnego w Zarządzie PROCTER & GAMBLE w Polsce.

kapusc.s1.jpg

kapusc.s2.jpg kapusc.s3.jpg

kapusc.s4.jpgkapusc.s5.jpgkapusc.s6.jpg

Z tego pisma wynika, że ja działania adwokata Piotra Skrzydelskiego podającego się za pełnomocnika Koncernu nie są rzetelnie w żaden sposób udokumentowane. Kolejny raz wnoszę o odpowiedz jaką korzyść miałby osiągnąć taki Koncern o światowym zasięgu działania z bezpodstawnego aresztowania mnie w Areszcie Śledczym w Katowicach. Przypominam, że nie otrzymałam odpisów dowodów na potwierdzenie , że mnie zaproponowano warunki ugody i odszkodowanie ,a ja je odrzuciłam.

Ponadto wyraźnie wynika, że Sąd w Bielsku – Białej rozpatrywał pozew złożony przez pełnomocnika nieistniejącej od 8 lat firmy GILLETTE w lipcu 2013 roku. Pozew z powództwa Koncernu przeciwko mnie ( Spółce w zawieszeniu) , który do mnie do tej pory nie został przesłany abym nie miała możliwości złożenia odpowiedzi na wniesiony pozew – co stanowi pozbawienie prawa do obrony.

Z PROCTER & GAMBLE z Warszawy nie otrzymuję na moje pisma żadnych odpowiedzi dlatego po tylu latach jedynym środkiem obrony jest nagłośnienie sprawy.

Analizując komentarze internautów do artykułu z dnia 03-12-2013r. ( jest ponad 50) , w których przewija się wątek, że jest to nie do wiary aby tak poważny Koncern nie dążył do zakończenia sprawy z wdową w drodze analizy istniejących dowodów.

W poprzednim artykule przypomniałam i dokumentowałam ile razy przysyłano pod moje drzwi osoby po cywilnemu w asyście Policji mundurowej zastraszając mnie aresztem.

Obecnie przygotowuję materiał aby przekazać go za pośrednictwem Senatorów do Marszałka Senatu Rzeczpospolitej Polskiej w tej ciągnącej się 13 lat bulwersującej sprawie, na którą otrzymał odpowiedz nie odnoszącą się w żadnym stopniu do istniejących faktów i dowodów.

W następnym artykule przedstawię materiał, że od 2005 roku, że w tej sprawie były moje wnioski oraz wnioski Posłów do Parlamentu Europejskiego nawet z Brukseli oraz Przewodniczącego Partii PIS i innych do Rzecznika Praw Obywatelskich - efekt jest taki , że zamiast wyjaśnienia sprawy została podana informacja do Marszałka Senatu, że wszystko jest w porządku, że mnie przekazano żadne dowody – co nie polega na prawdzie.  

Takich dowodów nigdy nie widziałam , nikomu ich nie przesłano, nie ma ich w aktach sądowych tej sprawy. Treść skargi z 2005 roku jest w aktach sądowych natomiast żadnej odpowiedzi nie ma. Temat jest nadal mataczony , a mnie w dalszym ciągu zastrasza się zamknięciem w areszcie dlatego jestem zmuszona do obrony aby nie dopuścić do następnej śmierci tak jak to stało się z moim mężem.

Z Sądu Apelacyjnego z Katowic na pismo z dnia 09 października 2013 roku skierowane w tej sprawie do Prezesa Sądu Romana Sugier w dalszym ciągu nie mam odpowiedzi ( pismo jest przedstawione w art. z dnia 03-12-2013r.).  

Ciąg dalszy tej sprawy w obronie własnej będzie nagłaśniany w Polsce i poza granicami kraju .

Materiał przygotowała Helena Fleszar.

Więcej:

UKRYWANIE FAKTU SĄDZENIA DWA RAZY TEJ SAMEJ SPRAWY BEZPRAWNYMI EGZEKUCJAMI ŁĄCZNIE Z ARESZTEM. 

Prześladowanie właścicielki Spółki TECHDOM z Rybnika przez GILLETTE i PROCTER & GAMBLE oraz warszawskiego adwokata Piotra Skrzydelskiego.

RYBNIK - CZY SĄD REJONOWY W RYBNIKU JEST JUŻ PRYWATNĄ WŁASNOŚCIĄ PREZESA KRZYSZTOFA FOJCIKA?

„ Rybnik- nierówni wobec prawa”  oraz RYBNIK - nierówni wobec PRAWA - czyli jak załatwiane są małe firmy...cz.2 

Gliwice Sąd Rejonowy 29.08 godz. 13 zapraszamy media i osoby zainteresowane na posiedzenie w sprawie Heleny Fleszar i koncernu Gillette. 

Metody działania koncernu PROCTER & GAMBLE wcześniej GILLETTE zmuszające małą jednostkę gospodarczą do działalności bez obligatoryjnie obowiązujących faktur VAT.

DWA WYROKI W JEDNEJ SPRAWIE WYDANE PRZEZ SĘDZIEGO W GLIWICACH LESZKA GUZA dotyczący Koncernu PROCTER & GAMBLE , a wcześniej GILLETTE który skrzywdził firmę z Rybnika.

OBRONA FIRMY TECHDOM Z RYBNIKA - DAWIDA PRZED GOLIATEM - CZYLI PRZED GILLETTE a aktualnie PROCTER & GAMBLE

PRAWO I DOWODY W SPRAWIE – A BEZWZGLĘDNA WŁADZA SĘDZIEGO SĄDU REJONOWEGO W RYBNIKU ANDRZEJA GOZDAWA – GRAJEWSKIEGO.

Tematy  w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY  PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA" 
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm  - Polska
aferyprawa@gmail.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje. 

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Obserwator z Niemiec
13-03-2014 / 22:48
Do "Zofia" czy "Sabra" ? Niewiem czy Pani/Pan ? Z komentarza wynika ze jest Pan/Pani jest osoba ktora jest definitywnie przeciwko Pani Fleschar. Ponaddto z tresci wynika ze jest Pan/Pani w temacie! Prosze Pania/Pana, tu sa tylko dwie opcje - albo jest Pani/Pan zazdrosny - albo jest Pani/Pan podstawiony przez Skrzydelskiego i innych z "Gillette" ktorego faktycznie od 2005r NIE MA !!! A co do mojej osoby Prosze Panii/Pana jestem Niemcem i zaloze sie ze Pani/Panie lepiej pisze chociaz moze z bledna ortografia po Polsku od Pani/Pana niezrozumiale jest " c7Nikt " pomimo ze Pan/Pani jest Polakiem. Dodatkowo z komentarza nie wynika czy tutaj chodzi o mezczyzne czy tez kobiete ? Wiec czyja polszczyzna jest lepsza? moja jako obcokrajowca czy tez wasza jako Polaka? A co do syna Pani Heleny ta chce Pania zapewnic ze ja 100% nie jestem synem - jestem troche za styry aby byc synem Pani Fleschar. Pani Heleno jak juz pisalem w imieniu nas wszystkich z Niemiec zyczymy wytrwania a jak odpowiedni czas przyjdze dowie sie Pani i "Gillette" kim my jestesmy. Powtarzam sie, ale bardzo nam sie spodobal komentarz cytuje " ZE JUZ IM SIE DUPKA PALI "
~Zofia
12-03-2014 / 21:59
Synuś p.Heleny, ukrywający tożsamość pod ksywką "Obserwator z Niemiec" do tego stopnia już się zgermanizował, że polskiej ortografii zapomniał, albo z powodu godnych politowania deficytów umysłowych nigdy jej w stopniu dostatecznym nie opanował. Wiedz chłopcze, że "obserwujemy" pisze się przez "u" otwarte, a w ogóle "uje" się nie kreskuje. Z gramatyką polską też jesteś chłopczyno na bakier, (pewnie po mamusi) i podejrzewam, iż tej plamy na honorze wykształconego Polaka nie zmyją popisy znajomości historii Gillette, która nikogo nie interesuje. c7Nikt z nas też nie przebije kilkudziesięciotysięcznych szkód wyrządzonych koncernowi P&G przez p. Helenę :).
~Sabra
11-03-2014 / 20:08
No i miał być wierszyk mały, a zrobił się wierszyk biały ;)
~Sabra
11-03-2014 / 20:05
Afera stała się wielka Towar capnęła Helka O szczerość się pokuszę - Jak diabeł grzeszną duszę. Próżno P&G o swą własność błaga A takiego wała - Helka odpowiada. Już komornik z nakazem Sądu bieży Nic z tego - Helka jak Rejtan w progu magazynu leży. Ale ten magazyn to zmyła Bo Helka towar ukryła Od komornika żąda faktury Któryż się na to zgodzi, który? Wszak komornik ma windykować Nie fakturami się zajmować. Mija 13 lat Helka towaru nadal nie oddaje Co więcej, biegnie na rozstaje Tam, gdzie przed właścicielem jego mienie chowa Sądowi strasznie się to nie podoba Gdyż mienie znacznej jest wartości... I z tej to Sądu bezsilnej złości 30 dni pierdla dla Helki szykuje Czym się chytra Helka wcale nie przejmuje. O swej krzywdzie wrzeszczy głośno i donośnie Zaś po cichu rączki zaciera radośnie. Frajerzy się użalają, do dzikiej walki Helkę zagrzewają. Ta duma - zamiast się sądami, komornikiem gnębić Trza myśleć, co da się jeszcze od P&G wydębić. Koniec tej historii napisze życie A jam się tutaj ubawił obficie. Afery prawa, to dobra zabawa!
~życzliwa
10-03-2014 / 13:12
W Polsce ZUS to Państwo w Państwie, może krzywdzić emerytów bezkarnie. Sama tego doświadczyłam, że ZUS zabrał mi słusznie przyznane świadczenia. Dobrze się żyje oszustom i cwaniakom, ponieważ chroni ich Wymiar Sprawiedliwości. Komentarz dotyczy skrzywdzonej emerytki z dnia 03.03.2014. Pani Aniu proszę walczyć o swoje pieniądze, nie poddawać się bo wiara to nasza siła, w końcu sprawiedliwość zwycięży.Życzę zdrowia, siły i wytrwania...
~oszukany przez sądy
09-03-2014 / 11:17
Niech pani nie przejmuje się tym głosem bo nie zna faktów i nie należy się poniżać żeby na te głupoty głosu odpowiadać niech pani ta niesprawiedliwość nagłaśnia dalej w Niemczech najlepiej w Bildzie , der Spiegel niech zachód wie jak ludzie są oszukiwani w sądach
~Wytrwały
07-03-2014 / 23:09
Trzynastka nie dla wszystkich jest pechowa . Ta sprawa po trzynastu latach " oganiania się" przed nagonkami adwokata i sędziów - musi pęknąć. Adwokaci ! , Prokuratorzy !, i Sędziowie ! zacznijcie wreszcie czytać akta spraw , albo - WON ZE STOŁKÓW I DO SZKOŁY.
~obserwator
07-03-2014 / 00:00
Departament Stanu USA opublikował raport o przestrzeganiu praw człowieka na świecie w 2013 r. W tym roku zawiera on więcej informacji na temat korupcji na szczeblach władzy i ograniczenia praw pracowniczych. Wśród najpoważniejszych problemów w zakresie przestrzegania praw człowieka w Polsce są nieefektywny system sądowniczy i długotrwałe procedury sądowe, które utrudniają realizację sprawiedliwości. Autorzy raportu zauważają, że korupcja w Polsce wciąż stanowi problem, przytaczając przypadki korupcji na różnych szczeblach władzy w ubiegłym roku. „29 września Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała prezydenta Tarnowa w związku z podejrzeniem o przyjęcie łapówki w wysokości 50 tys. zł. (…) Policja zatrzymała również przedstawiciela miasta oraz pięciu właścicieli firm budowlanych zamieszanych w łamanie procedur przetargowych, co doprowadziło zdaniem mediów do podrożenia budowy autostrady A4 o 25 mln zł." - czytamy w raporcie. Human Rights pisze też o 20 osobach, w tym byłym wiceministrze MSWiA, wiceprezesie GUS i dyrektorze z MSZ, którymi zainteresowało się CBA w związku z przetargami. Co ciekawe, Human Rights błędnie nadużywa słowa "arrested" opisując powyższe wydarzenia (pełny raport). W raporcie przytoczono również okoliczności dymisji Waldemara Skrzypczaka ze stanowiska wiceministra w MON. Wiceminister podał się do dymisji w związku z listem, który wysłał w marcu do gen. Shmai Aveliego, dyrektora generalnego w resorcie obrony Izraela. Korupcja w Polsce niszczy Państwo jak korniki drewno. W sądach na pierwszym planie są powiązania koleżeńskie i układy, wyroków nie opiera się na faktach. Ten obraz potwierdza wyraźnie sprawa opisana w tym artykule – NIC DODAĆ NIC UJĄĆ .
~Antoni
05-03-2014 / 19:11
Ta sprawa dawno by mogła być zakończona gdyby P&G odebrał od razu zakwestionowany towar wystawiając fakturę korygującą ,działając zgodnie z naszymi przepisami .Znam tę sprawę ponieważ byłem klientem hurtowni i wszystkie nasze transakcje zawsze opierały się o fakturę zakupową .Gwoli wyjaśnienia trzeżwemu ,który mówi że Pani Helena się obłowiła niech spróbuje sprzedać taki towar bez faktur ,jego tok myślenia jest taki jak tych pożal się sędziów (a to daje do myślenia kto tak naprawdę za tym stoi )A wracając do tego co pan pisze o śmierci męża Pani Heleny ,to jak się nie zna wrażliwości człowieka to lepiej się nie wypowiadać i przytaczać jakichś medycznych sformułowań bo każdy kij ma dwa końce . Niech się Pani trzyma i nie podaje w walce o sprawiedliwość ,a 13 niech się okaże szczęśliwa
~student
04-03-2014 / 19:56
Nie znam przepisów aby można prowadzić działalność handlowa i nie sporządzac faktur VAT. Jeśli adwokat warszawki zna taki to niech go pokaże inni się ucieszą i nie bedą musieli kombinować.