Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
27 września 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-01-2013

Biuro Spraw Wewnętrznych Policji sprawdza, czy działano na szkodę Bogdana Goczyńskiego ?

Jest światełko w tunelu. Wczoraj otrzymałam informację, że policyjne Biuro Spraw Wewnętrznych prowadzi czynności służbowe w związku ze zgłoszonym przeze mnie podejrzeniem działania policjantów na szkodę Bogdana Goczyńskiego.

Od 17 grudnia 2012 roku przebywa w więzieniu świetny bloger i dziennikarz obywatelski Bogdan Goczyński, uwięziony z powodu błahych i formalnych zarzutów. W notce zatytułowanej „Kiedy Policja wyjaśni, dlaczego dezinformuje Sądy w sprawie Goczyńskiego?” pisałam:
„….. zastanawiające są okoliczności wydania postanowień o aresztowaniu Bogdana Goczyńskiego przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli w dniu 30 maja 2012 roku i przez Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach w dniu 24 października 2012 roku.

W obu przypadkach podstawą wydania nakazów o tymczasowym pozbawieniu wolności jest – wg informacji pochodzących z Sądów - niestawiennictwo Bogdana Goczyńskiego na rozprawach i „nieskuteczne próby doprowadzenia go na termin rozprawy przez Policję”.

Informacje Policji o rzekomych trudnościach w doprowadzeniu Goczyńskiego na posiedzenia sądów są całkowicie niewiarygodne. Goczyński nie ukrywa się, cały czas przebywa w swoim domu w okolicach Nadarzyna, rzadko zresztą go opuszcza, gdyż jest poważnie chory. Nikt, poza funkcjonariuszami Policji, nie ma kłopotów w skontaktowaniu się z Bogdanem Goczyńskim.

Wobec tego musi budzić wątpliwość, że fachowy organ ścigania „nie potrafi odnaleźć” blogera. „Nie potrafi” zresztą tylko do momentu wydania nakazu o tymczasowym aresztowaniu. Potem już „odzyskuje” profesjonalne umiejętności. I tak – w związku z nakazem Sądu dla Warszawy-Woli – zatrzymano Goczyńskiego w dniu 27 czerwca w okolicach jego domu, a w związku z nakazem Sądu w Tarnowskich Górach, dokonano zatrzymania w dniu 17 grudnia na terenie Sądu dla Warszawy Śródmieścia.

To jest naprawdę zadziwiające. Nikt, komu nieobce są zasady logiki i prawidłowego rozumowania, nie uwierzy w tą zaskakującą różnicę w sprawności policyjnej przed i po wydaniu postanowień o aresztowaniu”.
 

MSW potraktowało poważnie wniosek o postępowanie sprawdzające

W zalinkowanej notce informowałam też, że zwróciłam się do MSW o wyjaśnienia wraz z wnioskiem o przeprowadzenie postępowania sprawdzającego:

  • Kto ustalił (jaka jednostka Policji), że  w związku z postępowaniem toczącym się przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Woli pod sygn. III K 1309/07, Policja nie była w stanie przymusowo doprowadzić pana Bogdana Goczyńskiego syna Zenona zamieszkałego w Ruścu na rozprawę, co było powodem wydania przez ten Sąd postanowienia  o zastosowaniu tymczasowego aresztowania z dnia 30 maja 2012 r. ?
  • Czy wiarygodne były twierdzenia Policji o rzekomej niemożliwości przymusowego doprowadzenia, skoro Goczyński cały czas zamieszkiwał w swoim domu, spotykał się z kuratorem, a został zaaresztowany przez Policję w pobliżu swojego stałego miejsca zamieszkania 27 czerwca? Dlaczego było możliwe zatrzymanie w celu zaaresztowania, a nie było możliwe zatrzymanie w celu przymusowego doprowadzenia na rozprawę?
  • Kto ustalił (jaka jednostka Policji), że  w związku z postępowaniem toczącym się przed Sądem Rejonowym w Tarnowskich Górach pod sygn. II K 649/11, Policja nie była w stanie przymusowo doprowadzić Bogdana Goczyńskiego syna Zenona zamieszkałego w Ruścu na rozprawę, co było powodem wydania przez ten Sąd postanowienia  o zastosowaniu tymczasowego aresztowania z dnia 24 października 2012 r. ?
  • Czy wiarygodne są ewentualne twierdzenia Policji o rzekomej niemożliwości przymusowego doprowadzenia, skoro Goczyński cały czas zamieszkuje w swoim domu, a został zaaresztowany przez Policję 17 grudnia na terenie Sądu dla Warszawy- Śródmieścia podczas licytacji jego mieszkania? Dlaczego było możliwe policyjne zatrzymanie w celu zaaresztowania i to w Sądzie, a nie było możliwe zatrzymanie w celu przymusowego doprowadzenia na rozprawę?
  • Czy wyżej opisane przypadki nie wskazują na celowe działanie Policji na szkodę pana Bogdana Goczyńskiego co do którego Policja niezgodnie z prawdą informuje Sądy o niemożliwości przymusowego doprowadzenia na rozprawy, gdy w rzeczywistości Goczyński nigdy nie ukrywał się i stale zamieszkuje w swoim domu pod znanym Policji adresem?
  • Czy można liczyć na to, że organa ścigania przeprowadzą w wyżej opisanej sprawie wnikliwe postępowanie wyjaśniające, a winni zostaną pociągnięci do odpowiedzialności karnej i surowo ukarani?

Wczoraj otrzymałam pismo z Biura Prasowego Komendy Głównej Policji informujące, że Biuro Spraw Wewnętrznych KGP (tzw. „policja w policji”)  przeprowadziło wstępne czynności i materiały z nich zostały przesłane do Wydziału w Opolu BSW KGP , który będzie wykonywał czynności służbowe w tej sprawie, przed przekazaniem materiałów do prokuratury.

A zatem jest nadzieja na rozwikłanie tej dramatycznej materii wieloletniego naruszania praw obywatelskich B. Goczyńskiego. BSW w Opolu powinno też wziąć pod uwagę - moim zdaniem  - nowe dowody. 

Nowe okoliczności

Sąd Okręgowy w Gliwicach w dniu 9 stycznia 2012 roku uchylił areszt Bogdanowi Goczyńskiemu, uznając m.in., że wezwania na rozprawę z oskarżenia prywatnego byłej żony mediatorki sądowej w sprawie sygn. II K 649/11 nie były mu skutecznie doręczane.

Bogdan Goczyński pozostał jednak w więzieniu z powodu skandalicznego odwołania przez Sąd Okręgowy w Warszawie Wydział XI Penitencjarny sygn. akt XI Kow 754/12/owz warunkowego przedterminowego zwolnienia orzeczonego względem niego Postanowieniem  Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 3 listopada 2011r. sygn. VII Kow 2290/11/wz w związku z Wyrokiem Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach z dnia 27 lutego 2008 r. sygn. II K 856/07.

Jak wielokrotnie podawałam, wyrok skazujący Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach z sygn. II K 856/07 był wysoce wątpliwy. Równie wątpliwe było zarządzenie w 2011 roku kary pozbawienia wolności w zawieszeniu z powodu rzekomego braku kontaktów Goczyńskiego z kuratorem. Po odbyciu połowy kary w okresie od 27 lipca 2011 roku do 3 listopada 2011 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach warunkowo zwolnił Goczyńskiego z dalszego jej odbywania.

Niestety, Sąd Okręgowy w Warszawie Postanowieniem z 15 maja 2012 roku odwołał warunkowe przedterminowe zwolnienie Goczyńskiego na wniosek kuratora Grzegorza Majewskiego z II Zespołu Kuratorskiego przy Sądzie Rejonowym w Pruszkowie motywując to całkowicie nieprzekonywująco tym, że miało miejsce uchylanie się od dozoru kuratorskiego, ponieważ w okresie od 30 grudnia 2011 roku do 14 marca 2012 roku (około 2,5 miesiąca) Goczyński TYLKO czterokrotnie spotkał się z kuratorem. Pisałam o tym tutaj i tutaj:

Także i w sprawie odwołania warunkowego zwolnienia Policja miała swój niechlubny udział poprzez niedoręczenie Goczyńskiemu wezwania na posiedzenie do Sądu Okręgowego w Warszawie w dniu 15 maja 2012 roku, zleconego przez Przewodniczącą Wydziału Penitencjarnego Annę Wujec, która zwróciła się w tej sprawie do Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.

W aktach sygn. XI Kow 754/12/owz znajduje się całkowicie niewiarygodna i deprecjonująca Goczyńskiego notatka Zespołu Dzielnicowych KP w Nadarzynie sygn. KP-DZ/4854/11/WT z (z datą - prawdopodobnie omyłka pisarska - 12.01.2012) - przesłana do Sądu w dniu 14 maja 2012 r., w której podano, że wezwanie nie zostało doręczone mimo wielokrotnych kontroli zamieszkania w/w (Bogdana Goczyńskiego): „Nikogo nie zastano. W rozmowie z sąsiadami ustalono, że Bogdan Goczyński jest widywany w miejscu zamieszkania, jednakże unika kontaktu z policją”. Pod notatką podpisał się  Komendant KP p.o. asp. sztab. Witold Gołyński.

A zatem opolskie BSW winno też wyjaśnić tajemnicę wyżej przywołanej notatki – czyli jak to się stało, że policjanci nie potrafili "odnaleźć" Goczyńskiego w jego miejscu zamieszkania, mimo że był on tam bez trudności dla wszystkich dostępny, m.in. dla kuratora społecznego Edgara Kowalskiego, i na domiar bezdowodowo informowali Sąd, że Goczyński "unika kontaktow z Policją".

Mam też gorącą nadzieję, że Sąd Okręgowy w Gliwicach zwolni w najbliższym czasie Goczyńskiego z więzienia w związku ze złożonymi przez niego wnioskami o przerwę w karze i innymi (sygn. VII Kow 148/13/Pr). 

Krystyna Górzyńska

Przywoływane teksty:

Polowanie na Polonusa, czyli Goczyński-gehenna-story

Ludzie z wymiaru sprawiedliwości, ścigajcie gangsterów, a nie reemigrantów. Ciąg dalszy o gehennie B. Goczyńskiego

Polecam Państwu dwie części nagrania Telewizji TVG-9 Pana Klaudiusza Wesołka.

Bogdan Goczyński o zbrodniczym systemie sądowym cz. 1

Bogdan Goczyński o zbrodniczym systemie sądowym cz. 2

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~rudolf
30-01-2013 / 20:52
Rebeliancik30-01-2013 / 20:42~rudolf A od czego jest post z 20:04? Agresji, zlego zachowania i ataków na Rebelianktę nie rozumię, dlatego takich postów nie czytam. Trzeba było być dobrze wychowanym to może zostałby zauwazony ten wpis. Powtarzam, nie znoszę ludzi z brakiem kultury a Rebeliancika zaliczam to grupy która mnie się nie podoba. Do tego mam prawo mogę lubić lub NIE. Większości z tych wypowiedzi i ataków nie lubię więc NIE CZTAM. Każdy atak tu na Rebeliantę uważam za szczyt podlości i złego wychowania. Zapraszam zainteresowanych do przeczytania OŚWIADCZENIA pod www.nowyekran.pl
~Figaro
30-01-2013 / 18:20
~Gieniu, ~chemioterapia, ~Informacja, ~Podłość, ~Ciekawe, ciągle poruszają ten sam temat, ciągle ta sama piosenka, ta sama nienawiść, ten sam styl i wiecznie piszą tylko o żydach oraz przy okazji zniesławiają i pomawiają Rebeliantkę. Co zazdrościcie im ????? !!!!! bo się podnieśli, bo są uzdolnienie, bo władają wieloma językami, bo mają pieniądze, bo wśród nicj jest najwięcej adwokatów, bankierów i lekarzy oraz handlowców, a Wy spadacie coraz niżej. Zwracam uwagę na fakt, że ŻADEN ŻYD nie odpowiada. Zastanawiam się dlaczego ? Może mnie wyjaśnicie ? Dlaczego ? bo na pewno NIE ZE STRACHU, ponieważ i tak żądzą więc was się nie boją !!!!! Prosimy o Uwolnienie Pana Goczyńskiego
~Przyjdzie kryska na Matyskai
30-01-2013 / 18:19
Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni. Oszczercy, kłamcy, prowokatorzy, krety, łamiący prawo funkcjonariusze zostaną pociągnięci do odpowiedzialności. Raczej wcześniej niż później. Będą mieli swoją Norymbergę2.
~rudolf
30-01-2013 / 17:02
"~~Ciekawe" pisze dużo oj jak dużo. Nie jestem w stanie tego przeczytać, znudziłam się po pierwszych liniach. Czy chodzi o zapełnienie strony ? czy odwrócić uwagę od pozytywnej akcji Pani Krystyny ?! Widzę że, Wam również "WYTRĄCONO MIECZ" i dlatego tu się przeniesliście bo złośliwość i nienawiść jaką macie trzeba gdzieś wyładować!!!!!! Jedna i ta sama osoba wyżywa się tutaj pod różnymi Pseudonimami. Jest ta Osoba Absolutnie NUDNA bo się ciągle powtarza. Rebelianta walczy razem z Innymi o życie człowieka, Bogdana Goczyńskiego. Wy o własne ego. Mam wrażenie, że każdy NIK jest gotów, jutro być PREZYDENTEM. Życzę zwycięstwa w wyborach. Na mój głos proszę nie liczyć. ..... Prosimy o Uwolnienie Bogdana Goczyńskiego, ponieważ każde życie jest bezcenne. odpowiedź na ..... ~Ciekawe30-01-2013 / 14:23Rebeliantko, jak się teraz czujesz bez swojego miecza? ~Ciekawe30-01-2013 / 14:15Nowy Ekran – stare metody „Służba Bezpieczeństwa
~rodak
30-01-2013 / 14:39
Jesli rodak,to musi byc rdzenny Polak,a nie "koczownik",czy "mieszaniec". Jesli nie rozumiesz,co to znaczy,to idz do kogos madrego i uczciwego,to ci "wylozy kawe na lawe",znaczy powie ci w czy rzecz,a ty mozesz potem innych uswiadomic,co maja z tym problemy.
~rodak
30-01-2013 / 14:09
Pani Krysiu,dziekuje i dziekowac nie przestane,za Pani wzorowa postawe.Musi Pani pamietac,ze" psy szczekaja,a karawana jedzie dalej. Prosze pozdrowic mamusie, brata i reszte rodziny za ich szlachetna postawe, w obronie i wsparciu innych,ktorzy z roznych powodow,potrzebuja pomocy od szlachetnych i oddanych im osob. Jeszcze raz,prosze miec,gleboko gdzies,to co pisza obludnicy i faryzeusze. Zycze duzo zdrowia. Z Bogiem.
~rudolf
30-01-2013 / 10:10
Pani Krystyno, sprawa Pana Goczyńskiego jest pięknym przykładem walki o CZŁOWIEKA. Proszę nie zwracać uwagi, na te łobuzerskie wpisy . Prawdopodobnie piszą to OPRAWCY Pana Goczyńskiego. Kto wie, dziś on jest za kratami, jutro OPRAWCY mogą sie tam znaleźdź. Strach ma wielkie oczy. Wg przysłowia FORTUNA KOŁEM SIĘ TOCZY. Może Pani liczyć na pomoc z naszej strony. Gratulujemy determinacji z jaką Pani walczy o sprawiedliwość w Polsce.
~Bubu
29-01-2013 / 17:56
Nowy Ekran padł. Starają się zwrócić uwagę i utwierdzić w przekonaniu wszystkich, że to atak hakerów. Bajarz Parol.
~Kozak
28-01-2013 / 20:13
Pani Krystyno - okradli Panią i nie mam wątpliwości kto to zrobił. Kto w imieniu tego kraju i dlaczego nie uznał Pani racji. Co do reszty to Pani wie co potrafią złoczyńcy w owczej skórze -czyli prokuratorzy ,sędziowie itp.
~Zbigniew
28-01-2013 / 16:49
Takich ojców lubi nasz wymiar sprawiedliwości!!!!!!!!!!! Gdańska policja zatrzymała mężczyznę, który produkował i rozpowszechniał w internecie filmy, wykorzystując swoją 2-letnią córeczkę. Mężczyzna, choć usłyszał zarzut i przyznał się do winy, nie trafił do aresztu - informuje dziennik.pl. Prokuratura orzekła wobec niego dozór policyjny i zakaz kontaktu z dzieckiem. Mężczyzna oferował zdjęcia i filmy z około 2-lenią dziewczynką na zamkniętych forach. Aktywność pedofila z Polski zauważyli policjanci z USA i przekazali informację polskim policjantom, którzy ustalili jego dane. Mieszkaniec Gdańska został zatrzymany w ubiegły wtorek. Mężczyzna usłyszał zarzuty o produkowaniu, przechowywaniu i rozpowszechnianiu treści pornograficznych z udziałem małoletnich. Grozi mu za to kara do 10 lat pozbawienia wolności. Z nieoficjalnych informacji dziennika.pl wynika, że w mieszkaniu mężczyzny znaleziono filmy i zdjęcia z treściami pedofilskimi. Ojciec 2-latki nie zaprzeczał, że wykorzystywał ją w weekendy, kiedy to znajdowała się pod jego opieką (jest rozwiedziony z matką dziecka). Jednak Prokuratura Okręgowa w Gdańsku nie podjęła decyzji o jego aresztowaniu. Ograniczono się do dozoru policyjnego i orzeczenia zakazu kontaktu podejrzanego z córką.