Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
20 października 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 27-09-2021

Konsternacja po wyroku NSA. Sędzia Demendecki dla Niezalezna.pl: Złamano wszelkie standardy

Naczelny Sąd Administracyjny wydał sześć orzeczeń o uchyleniu w części zaskarżonej uchwały Krajowej Rady Sądownictwa o powołaniu do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego w Sądzie Najwyższym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. 

Sędzia Sylwester Marciniak z Naczelnego Sądu Administracyjnego stwierdził w rozmowie z Niezalezna.pl, że treść sentencji jest niemal identyczna jak orzeczenia NSA z 6 maja, a dotycząca uchwał KRS w sprawie sędziów Izby Cywilnej SN. Znana jest na razie jedynie sentencja, a brakuje uzasadnienia, które może być kluczowe.
Jak tę sprawę oceniają sami zainteresowani, czyli sędziowie z Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego? Udało nam się porozmawiać z jednym z nich.
- Rolą sędziego jest wydawanie głosu poprzez orzekanie, ale są takie sytuacje, w których należy zabrać głos i uważam, że w tym momencie publicznie muszę to zrobić - podkreślił w rozmowie z Niezalezna.pl sędzia dr hab. Tomasz Demendecki.

Zapytaliśmy sędziego, jak ocenia sytuację, gdzie jeden sąd podważa mandat drugiego sędziego.

- Czuje się tutaj bardzo skonsternowany, ponieważ otrzymuję informację o orzeczeniu, o którym wiedzy nie posiadałem. Proszę sobie wyobrazić, że w cywilizowanym państwie, w XXI wieku, nagle znajduję się jak w mrokach średniowiecza przed sądem kapturowym, przed którym - jak się okazuje - zostałem pozbawiony wszelkich praw, czyli również prawa do wysłuchania, przedstawienia swoich wniosków i racji. Do dnia dzisiejszego, czyli do dnia wydania orzeczenia, nie otrzymałem żadnego pisma z Naczelnego Sądu Administracyjnego, przed którym toczyło się postępowanie. Jestem zaskoczony - zaznaczył sędzia Demendecki w rozmowie z portalem Niezalezna.pl.

Jak powiedział nam sędzia SN, "złamano wszelkie standardy praworządności w tym postępowaniu".

- Nie doręczono pism w toku postępowania. W jaki sposób moglibyśmy tu przedstawiać swoje racje? To naruszenie wszelkich praw, prawa do sądów w szczególności. Wiem, że koleżanki i koledzy z Izby Cywilnej coraz głośniej mówią o zwróceniu się tu o ochronę do europejskich trybunałów, w tym Europejskiego Trybunału Praw Człowieka- przyznał dr hab. Tomasz Demendecki.

Sędzia dodał, że prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego ma możliwość rozważenia wszczęcia i przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego wobec sędziów wydających tego typu orzeczenia. Takie postępowanie mogłoby sprawdzić, czy sędziowie - poprzez swoje działanie - nie doprowadzili do naruszenia prawa.

- Uważam, że to postępujące anarchizowanie państwa poprzez pewną grupę osób, które chyba zapomniały o tym, żeby nosząc togę pozostawać osobami niezawisłymi, a stały się rozpolitykowane, niezależnie, którą opcję wspierają w swojej działalności, ale to zupełne rozminięcie się ze służbą - podkreśla dr hab. Tomasz Demendecki.

W opinii sędziego Demendeckiego, NSA działał bez kompetencji w sprawie, w której nie powinien orzekać oraz z naruszeniem przepisów dotyczących zachowania prawa do sądów. Sam zaznacza, że zamierza dalej orzekać. Wskazuje też możliwe rozwiązanie tego problemu prawnego.
- Na chwilę obecną widzę możliwość zastosowania dość prostego instrumentu, który jest przewidziany w ustawie, natomiast wymaga działania właściwych organów. Uprawnionym jest Prokurator Generalny, którego rolą jest dbanie o praworządność i powinien on na podstawie ustawy o SN, wnieść do Sądu Najwyższego o unieważnienie takiego orzeczenia, które jest niezgodne z prawem

- podkreślił.


Wybory zostaną unieważnione? NSA uchylił uchwałę KRS ws. sędziów Sądu Najwyższego

Dziś Naczelny Sąd Administracyjny wydał sześć orzeczeń o uchyleniu w części zaskarżonej uchwały Krajowej Rady Sądownictwa o powołaniu do pełnienia urzedu na stanowisku sędziego w Sądzie Najwyższym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego.

NSA podjęło decyzję, jednak nie wypowiedziało się na temat nominacji dla sędziów IKNiSP.

Sędzia Sylwester Marciniak z Naczelnego Sądu Administaracyjnego potwierdził Niezalezna.pl, że zapadły orzeczenia uchylające uchwałę Krajowej Rady Sądownictwa. Kilka razy jednak podkreślał, że znana jest na razie jedynie sentencja, a brakuje uzasadnienia, które może być kluczowe. Ustawowy termin na jego publikację to 30 dni.

Sędzia Marciniak stwierdził, że treść sentencji jest niemal identyczna jak orzeczenia NSA z 6 maja, a dotycząca uchwał KRS w sprawie sędziów Izby Cywilnej SN.

- Czyli eliminują uchwały KRS w części pozytywnej i umarzają postępowanie przed KRS

 - tłumaczył.

6 maja 2021 w sprawie powołań do dwóch innych izb Sądu Najwyższego - Izby Cywilnej i Izby Karnej NSA wydało wydano pięć orzeczeń uchylających uchwałę KRS. 

Zapytaliśmy, czy dzisiejsza decyzja oznacza, że NSA zakwestionowało mandat sędziów zasiadających w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, którzy byli rekomendowani przez nową KRS?

- To jest trochę za daleko idące, NSA stwierdził, że nie było uchwał KRS

 - tłumaczył rzecznik NSA, który nie chciał wypowiadać się w kategoryczny sposób o powołaniach sędziów. Przypomniał jednak, że w majowym orzeczeniu przywołano wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE, że jeśli chodzi o postanowienia prezydenta, to uchylają się spod kontroli sądowej. A to prezydent mianuje sędziów.

Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN jest izba kompetentną w zakresie uznawania za ważne wyników wyborów. Pojawiły się zatem spekulacje, że dzisiejsza decyzja NSA może być podstawą do unieważnienia ostatnich wyborów prezydenckich, parlamentarnych, a także wyborów do Parlamentu Europejskiego.

Zapytaliśmy sędziego Marciniaka, czy dzisiejsze orzeczenia NSA mogą mieć konsekwencje dla ważności wyborów.

- Nie, nie, nie, to chyba za daleko idące

- stwierdził najpierw sędzia Marciniak, ale po chwili dodał: "nie wyobrażam sobie, jakie to skutki mogłoby przynieść".

- Prosze sobie przypomnieć, że kiedyś było orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, dotyczyło asesorów i stwierdził, że asesorzy nie są powoływani zgodnie z konstytucją, ale ich orzeczenia są ważne
 - podkreślił.

Polecam sprawy poruszane w działach:
 SĄDY   PROKURATURA  ADWOKATURA
 POLITYKA  PRAWO  INTERWENCJE - sprawy czytelników  

"AFERY PRAWA" 
 
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.eu  redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres:
aferyprawa@gmail.com 
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje. 

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.