Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
13 maja 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 09-08-2012

Agenci „mafii” sądowo – prokuratorskiej zaczynają panikować

Wczorajsza Panorama nadała program o głodówce Zbigniewa Kękusia, (zob:  Dr Zbigniew Kękuś w Panoramie, 8 sierpnia 2012r) – reportaż wraz z komentarzem głodującego już od 15 dni pod krakowskim sądem znanego ekonomisty.

Sprawa jest o tyle istotna, że dr Zbigniew Kękuś ma niepodważalne dowody na bandytyzm sądowy, dokładnie na nie stosowanie się Sądu do kodeksu postępowania cywilnego. Po złożeniu przez dr Kękusia uzasadnionego wniosku o wyłączenie sędzi w procesie cywilnym, Sąd tego samego dnia wydał jednak postanowienie, że nie będzie ona wyłączona. Na to postanowienie przysługiwało dr Kękusiowi zażalenie w ciągu 7 dni, co nawet było zaznaczone w pieczątce na postanowieniu. Tymczasem 2 dni później, sędzia, którą dr Kękuś chciał wykluczyć, wydała wyrok, którego skutkiem jest teraz m.in. licytacja mieszkania.

">
Sąd wydał wyrok, nie czekając na złożenie zażalenia. To jawne bezprawie usankcjonował Sąd Apelacyjny, który tak jakby kodeks postępowania cywilnego nie istniał, orzekł, że dr Kękuś po prostu opóźnia proces sądowy.
Wygląda to na zmowę mającą na celu ograbienie człowieka, bowiem Sąd w sposób nielegalny wydał wyrok, w którym zarządził karę pieniężną.

By to wyjaśnić, zgłosiłem się wraz z głodującym dr Kękusiem do Rzecznika Prasowego Sądu Okręgowego w Krakowie. Zarówno Rzecznik, jak i jego zastępca byli na urlopie. Zastępująca ich pani jawnie ze mnie zakpiła, gdy po przedstawieniu jej  kopii Postanowienia i Wyroku, które są oczywistym dowodem na nieprzestrzeganiu przez Sąd Kodeksu Postępowania Cywilnego, cynicznie zapytała: „co mi pan pokazuje jakieś kopie?”. Z kolei kierowniczka Wydziału Wizytacyjnego, zbyła nas z nieludzką obojętnością, podobnie jak Wiceprezes Niedwiedź w „Panoramie”, twiedząc, że jeśli wyrok jest prawomocny to już się nic nie da zrobić.

Prawomocny? Beprawny wyrok jest prawomocny? To znaczy, że jeśli Sąd uchwali wyrokiem, że kogoś można zabić strzałem w tył głowy, to także ten wyrok będzie prawomocny? Muszę się posłużyć tak skrajnym przykładem by uświadomić wam jaką mentalność mają ci ludzie. Nie ma z nimi rozmowy o faktach – takich jak nieprzestrzeganie Kodeksu Postępowania Cywilnego. A przecież sąd, który nie przstrzega podstawowych zasad prawnych nie jest sądem, lecz egzekutorem spisku. Nie mówimy już o fałszowaniu protokołów czy błędnej interpretacji prawa, mówimy o jawnym bezprawiu.

Na pewno nie zajmowałbym się tak intensywnie tą sprawą, gdyby to była tylko walka jednej pokrzywdzonej osoby z mylną decyzją sądu. Po pierwsze, decyzja nie jest mylna, tylko bandycka, a po drugie dr Zbigniew Kękuś nie jest jedynym pokrzywdzonym. Z kilkunastu przeprowadzonych przed sądem rozmów dowiedziałem się, że w Krakowie działa szajka, którą można by nazwać „mafią prokuratorsko – sądową”, zajmująca się m.in. przejmowaniem nieruchomości.
Wygląda na to, że ci ludzie mają nawet swoich agentów w stowarzyszeniach, które rzekomo mają bronić zagrożone osoby. Pokrzywdzeni, z którymi rozmawiałem, twierdzą, że te stowarzyszenia, a konkretnie nimi kierujący, wyciągają wszelkie takie informacje od szczególnie starszych osób, które w dalszej kolejności sąwykorzystywane do ich ostatecznego zniszczenia. Trudno w to uwierzyć, ale ilość tych spraw, daje powody by sądzić iż jest to zorganizowana akcja przejmowania nieruchomości z udziałem krakowskich sądów! Dlatego głodówka dr Zbigniewa Kękusia może mieć daleko idące konsekwencje.

Nie zdając sobie sprawy, że z „lokatorskimi” stowarzyszeniami taka sytuacja może mieć miejsce, kilka dni temu poinformowałem jednego z ich szefów, by wsparł dr Zbigniewa Kękusia – wszak on też walczy o swój lokal. Zresztą w zeszłym roku, podczas pikiety Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu z Bielska Białej przed krakowskim sądem w sprawie bezprawnie uwięzionego Tadeusza Chołdy, wyraził on chęć udziału w dalszych akcjach, wraz z grupą ponad 100 osób.
Odpowiedź, którą od niego otrzymałem mailem była szokująca – przyjął postawę ofensywną, wprost atakując głodującego dr Kękusia! Dla mnie ta odpowiedź była zupełnie niezrozumiała, przecież taka akcja głodówki nie zdarza się w Krakowie codziennie, zatem stowarzyszenie walczące z eksmisjami powinno było ją wesprzeć. Nie zdawałem sobie sprawy jak perfidni mogą być ludzie.

Rozmowy pod krakowskim sądem wiele wyjaśniły. Wiele osób, którym ten pan „pomagał” straciło mieszkania. Zrozumiałe jest więc dlaczego ten pan obawia się pojawić przed sądem. Osoby, z którymi rozmawiałem, twierdzą, że zbierane przez niego informacje są następnie wykorzystywane w sądach do niszczenia ludzi, którym miał on rzekomo pomagać! Grupa sympatyków dr Zbigniewa Kękusia robi już dokładną dokumentację na ten temat – wszystko zostanie publicznie ujawnione. Nie można popuścić hienom.

Na tym się nie kończy. W środowisku pokrzywdzonych przez wymiar sprawiedliwości działają także inni agenci „mafii” – udający ofiary. Taki agent np. przedstawiając się za poszkodowanego przez system prawnika, oferuje pomoc, której skutkiem są tylko kłopoty. Tak było w przypadku Tadeusza Chołdy.
Także i teraz są próby podejścia głodującego dr Zbigniewa Kękusia. Jedna z zaangażowanych w „pomoc” osób zaoferowała mu reprezentowanie go jako, że niby dostał on „rozstroju nerwowego”. Na szczęście ta osoba obdarzona jest niskim współczynnikiem inteligencji, skoro przypuszczała, że słynny ekonomista z IQ powyżej 150 może dać się nabrać na ten numer. Długo „mafia” musiała obradować by coś wymyślić na udupienie Kękusia.

Dr Zbiegniew Kękuś od dawna uważa, że jedynym sposobem, który skorumpowany sąd mógłby sobie z nim poradzić, jest wysłanie go do psychiatryka. Po wczorajszej „Panoramie” i artykule w Gazecie Krakowskiej, a także publikacjach internetowych, sprawa stała się jednak zbyt gośna by można by „spsychiatryzować” głodującego, tak jak to robił Hitler z przeciwnikami politycznymi (w latach wojny w niemieckich szpitalach psychiatrycznych zamordowano ok. 180 tys osób). Nadmienię, że „psychiatryzację” stosuje się Polsce już powszechnie, także wobec profesorów uniwersyteckich, na ten temat będzie osobny materiał.

Po cichu akcję głodówki dr Zbigniewa Kękusia wspierają uczciwi pracownicy wymiaru sprawiedliwości – adwokaci, a nawet sędziowie. Nie mam wątpliwości, że tych uczciwych jest większość, zostali jednak zdominowani przez krwawą mafię, której celem jest zniszczenie jak największej ilości Polaków, szczególnie tych majętnych, mogących zagrozić tworzącemu się w Polsce feudalizmowi czy wręcz niewolnictwu. Używam tych słów świadomie, bowiem stosunki pomiędzy pracownikiem i pracodawcą już dawno przestały przypominać demokratyczną normę. Młodzi ludzie są dosłownie wyżymani przez krwiopijców, zatrudniających ich na niemal niewolniczych warunkach. Polska zaczyna coraz to bardziej przypominać niektóre państwa azjatyckie, gdzie ludzie pracują większość dnia po to by móc przeżyć. Nie mam wątpliwości, że jest to zorganizowana akcja zniewolenia narodu polskiego. Nie byo by to możliwe bez współpracy rożnych ośrodków władzy – z sądowniczą na czele.

Dr Zbigniew Kękuś wylał na nasze głowy kubeł zimnej wody, że jak się teraz ostro nie postawimy jawnemu bandytyzmowi, to niedługo może być już za póno. Bowiem wszelkie akcje protestacyjne, jak za Hitlera, będą niszczone już na początku, np. przez psychiatryzowanie, łapanki, czy po prostu kulę w łeb.

Źródło: Monitor Polski

Artykuł z dnia 08.08.2012 - Gazeta Krakowska (Wydanie elektroniczne / wydanie papierowe): Seria protestów przed krakowskim sądem

Artykuł z dnia 08.08.2012 - http://www.twojewiadomosci.com.pl/ - Osaczony. Trwa 14 dzień głodówki przed Sądem Okręgowym w Krakowie

Oryginał z panoramy: Panorama

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~vcwkyjyyxc
22-08-2012 / 08:53
~atkggvfr
21-08-2012 / 10:24
~Hosseynou
20-08-2012 / 11:06
Ma Pani rację. Panu Hećmanowi od ostatniego zwycięstwa wgzercboyo coś się stało. Rządzenie tylko w mieście to za mało. Rości sobie prawo do wpływania na sprawy powiatu. Aż strach pomyśleć co się będzie działo po następnych wyborach. Będzie robił układanki w wojewf3dztwie. Ale tak na poważnie. Oto chłopisko przygotował nowy garnitur do rządzenia w powiecie, namaścił ich, podporządkował sobie Olszewskiego, ktf3ry za cenę bycia starostą gotowy był oddać władzę realną w jego ręce. Nie przewidział, że nie wszyscy będą tolerować jego wszechwładztwo i chciejstwo. Stąd ten szok i opowiadanie bzdur na temat odwołania Tokarzewskiego i możliwości uchylenia uchwały o wyborze starosty. Te opinie to może sobie opowiadać swoim dzieciom na dobranoc. Wszyscy w Kętrzynie wiemy jaki to z niego wybitny prawnik. Ponieważ nie potrafi znieść porażki jak prawdziwy mężczyzna, będzie robił wodę z mf3zgu radnym MFS i PSL i dalej rozrabiał.
~rpczystek
13-08-2012 / 02:09
W Polsce się zwykło mówić na togowców "parchy" i że kruk krukowi oka nie wykole ale jak to mówią w rosji kurwa kurwie łba nie urwie i to wszystko co można o dzisiejszych togowcach powiedzieć. Niech zdychają w cierpieniach i oby leki przeciwbólowe nie działały.
~Peter
10-08-2012 / 22:49
Polacy nie dojrzeli jeszcze do tego, żeby samemu walczyć o swoje. Jeszcze naiwni szukają pomocy u jakichś tam "fachowców". Ale jak tak dalej pójdzie, to z koniecznosci, każdy wźmie swoje sprawy w swoje ręce... A wtedy biada wszelakim "wykształconym" szumowinom, bandziorom i kapusiom - wszak dewiantów/zadeklarowanych pasożytów, w każdym społeczeństwie jest zdecydowana mniejszość.
~ciociababcia
10-08-2012 / 18:53
Zobacz też: Prezes Amber Gold miał wyrok, a mimo to założył firmę. Jak to możliwe? (TVN24/x-news) www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,12286423,Plichta_mimo_wyrokow_zakladal_k Żona Marcina Plichty, właściciela Amber Gold w zeszłą środę założyła nową spółkę - ustalił portal tvn24.pl. Ona została prezesem, a on - członkiem rady nadzorczej. Siedziba firmy mieści się pod tym samym adresem, co Amber Gold. Więcej... wyborcza.pl/1,75248,12286582,Amber_Gold_plajtuje__Plichtowie_zaklada
~Bogdan
10-08-2012 / 09:06
Starzy opowiadają -Kiedyś to było gestapo -ale wiadomo było że do nich trzeba strzelać.Teraz to co jest to jest gorsze od wojny.Taką wypowiedz usłyszałem od człowieka który na starość też został przez nich okradzionym w imię mafii prokuratorsko sędziowskiej.Lub poprawniej organizacji przestępczej funkcjonariuszy funkcjonującej najczęściej na zasadzie kumoterstwa.
~Prawda
09-08-2012 / 22:10
to prawda, Polskę grabi mafia policyjno-prokuratorsko-sądowa. Albo płacisz haraczownikom, albo zdychasz. Może już dość wycierania brudnych klumpów o nas??
~Czarny Anioł
09-08-2012 / 21:34
A tak nawiasem to widać że desperacja społeczeństwa i ekstremalizacja metod rośnie. Wraz z eskalacją społeczeństwo prawdodpodobnie rozliczenia z sędziami w którymś momencie zacznie przeprowadzać z użyciem baseballa.
~Czarny Anioł
09-08-2012 / 21:17
Droga Redakcjo, prosze pokazać skany materiałów o których mowa, także w powiększeniu. Pieczątek, wyroków. Obok siebie. Przejrzyście. Jeszcze raz, dokładnie aby społeczeństwo widziało o czym mowa. I oczywiście nazwiska sędziów.