Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
21 października 2017
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

ARCHIWUM

afery i wpadki prokuratorów i sędziów, czyli zdziecinniałych, nieodpowiedzialnych za siebie urzędników państwowych - to tylko co ciekawsze przekręty...

     Prokurator, sędzia, jako osoba publicznego zaufania, powinien być poza wszelkimi podejrzeniami. Wszelkie niejasności prawne rozstrzyganych spraw, nieetyczne zachowanie, niejasności majątkowe, podważają społeczny wymiar zaufania do państwa. Aż 75% społeczeństwa uważa, że nasze organy sprawiedliwości są skorumpowane. W ostatnich miesiącach społeczeństwo polskie poinformowane zostało o fatalnych notowaniach polskiego sektora publicznego. Usytuowanie Polski na 65 miejscu wśród krajów o wysokim stopniu skorumpowania urzędników publicznych koreluje w tym względzie ze stanem świadomości polskiego społeczeństwa. Podobnie mówi ostatni raport Banku Światowego na temat Polski. Wymienia sędziów jako jedną z grup w naszym kraju najbardziej podatnych na korupcję. Chociaż w sondach zawodów skorumpowanych przodują lekarze, ale wynika to z raczej z tradycji społeczeństwa. Jednak skała korupcji prokuratorsko-sędziowskich to setki milionów złotych w ukrytych matactwach i przekrętach zorganizowanych przestępstw. To setki miliony strat dla budżetu Państwa, które tak usilnie poszukuje rząd. To niewiarygodność dla inwestorów zagranicznych, unikających trwałego lokowania inwestycyjnego - choćby ostatnie trzy wpadki w próbach wybudowania fabryk samochodów. Mała Słowacja okazała się bardziej wiarygodna. 
      Czy wszystkie te fakty wywołały w środowisku prawniczym wstrząs, sprowokowały dyskusję na temat samooczyszczenia i odzyskania prestiżu, który niezbędny jest dla pełnienia funkcji sędziowskiej? Nie bądĽmy śmieszni... Obowiązkiem rzecznika dyscyplinarnego Krajowej Rady Sadownictwa jest właśnie ukrywanie matactw sędziowskich. Nie ma realnej możliwości, żeby ta instytucja nie była powiązana z którąś GTW [grupą trzymającą władzę].  Świadczy o tym mizeria decyzyjna działań rzecznika, choćby w ilościach spraw nagłośnionych medialnie. Zgłoszenia pisemne są od razu wyrzucane do kosza. To, żeby prokuratura mogła postawić zarzut sędziemu, jego koledzy, sędziowie sądu dyscyplinarnego, muszą uchylić mu immunitet. Nie są oni jednak do tego w najmniejszym stopniu skłonni. Wprost przeciwnie, tworzą wspaniałą, wspólną klikę wzajemnej asekuracji i adoracji... w końcu każdemu z nich może przydarzyć się wpadka...

SĘDZIA DO WYNAJĘCIA???...- cykl artykułów z Rzeczpospolitej

Znany jest przypadek sędziów toruńskich, którzy znaleĽli sposób, aby z dodatkowych grzywien (nawiązek) pokrywać koszty swoich zabaw, w których uczestniczyli również przestępcy, oczywiście nie ci, którzy "nawiązki" płacili. Rzeczypospolita wielokrotnie opisywała zażyłe relacje przewodniczącego Wydziału Karnego Sądu Rejonowego Zbigniewa Wielkanowskiego z bossem gangu toruńskiego, które przekładały się na bezkarność gangstera. Do uniknięcia odpowiedzialności za przestępstwa przyczyniła się również postawa prezesa Sądu Rejonowego. Działania osłonowe ze strony sędziów wobec gangstera zbiegły się w czasie z ich nagłym wzbogaceniem się.

Sędzia w Lublinie wypuścił z aresztu głośnego przestępcę, a po skazaniu go trzykrotnie odraczał wykonanie kary. W tym czasie przestępca sprowadził dla sędziego samochód z Francji. Gdy pojawiły się kłopoty z rejestracją samochodu, sędzia sfałszował dokument dla laboratorium lubelskiej policji. Prokuratura już w listopadzie 1997 roku wystąpiła o cofnięcie sędziemu immunitetu. Sąd dyscyplinarny dwukrotnie odrzucił wniosek. Sędzia awansował. Podobnie, sędziowie w Zielonej Górze, Inowrocławiu, Głogowie, Opolu...

Wrocławski sędzia Józef Z. w listopadzie 1997 roku ukarany został grzywną (w pierwszej instancji) za poświadczenie nieprawdy i wyłudzenie rejestracji nieoclonego samochodu. Prezes Sądu Wojewódzkiego w Wałbrzychu z powodu toczącej się przeciw Józefowi Z. sprawy zarządził przerwę w wykonywaniu przez niego obowiązków. Sąd dyscyplinarny decyzję tę uchylił, a Józef Z. ustalał z sądzącym go wrocławskim sądem terminy rozpraw, aby nie kolidowały z terminami, kiedy sądził on.
      To że w Lublinie organy sprawiedliwości, a zwłaszcza zespół do do walki z zorganizowaną przestępczością jest i to w dosłownym znaczeniu pieszczony przez mafię świadczy dobitnie przypadek prokurator Urszuli Ś. z Białej Podlaskiej. Załatwiła swojemu kochankowi Piotrowi Brojkowi, szefowi zorganizowanej siatki przemytniczej m.in. przerzut Wietnamczyków, umorzenie śledztwa. W 2002r. została skazana na dwa lata więzienia i pięć lat zakazu wykonywania zawodu. Jak na razie nic jej nie grozi, ponieważ Sąd Apelacyjny [czyżby kupiony przez GTW?] uchylił wyrok.    
Sędziowska (nie)sprawiedliwość?         
Sędzia Dariusz Czajka, prezes Zrzeszenia Prawników Polskich, stracił posadę przewodniczącego Sądu Upadłościowego w Warszawie dopiero wtedy, gdy ogłosił - na wniosek Kredyt Banku i czternastu innych banków - upadłość giełdowej spółki CLiF, jednej z największych spółek leasingowych w Polsce (500 mln zł przychodów rocznie). Zrobił to, choć brakowało formalnych podstaw do ogłoszenia upadłości. Tym samym naraził na straty tysiące klientów firmy. Spółkę uratowała kasacja do Sądu Najwyższego, który uchylił postanowienie Czajki i przekazał sprawę z powrotem do sądu rejonowego. Ten zaś w grudniu 2003 r. ostatecznie oddalił wniosek o upadłość CLiF (do tego czasu firma zwolniła dwieście osób, straciła miliony złotych i wiarygodność). 
Sędzia Czajka już wcześniej zasłynął pospiesznym ogłaszaniem upadłości firm, m.in. Zakładów Radiowych im. Marcina Kasprzaka w Warszawie. Po 1990 r. miały one kłopoty, ale zawarły układ z najważniejszym wierzycielem - Bankiem Handlowym (były mu winne milion złotych). Kiedy firma wychodziła na prostą, w lipcu 1994 r., znajdujące się w stanie upadłości Centrum Półprzewodników Cemi, którego sędzią komisarzem był Czajka, złożyło wniosek o ogłoszenie upadłości Kasprzaka. Czajka, tym razem występując w roli sędziego decydującego o upadłości ZR MK, pozytywnie rozpatrzył wniosek. Dzięki temu należące do Kasprzaka 30 tys. m2 atrakcyjnych gruntów w centrum Warszawy (warte 15 razy tyle, ile zadłużenie firmy) bez przetargu kupił Kredyt Bank. O bezprawne ogłoszenie upadłości oskarżają sędziego także firmy Eko-Mysiadło, Budexpans, Wartpol. Obecnie toczy się przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne: przesunięto go do stołecznego sądu okręgowego, gdzie zajmuje się wydawaniem nakazów zapłaty. 

Klika prokuratorsko-sędziowska  z swoim immunitetem bezkarności czuje się tak bosko, że całkiem jawnie i swobodnie zabawia się z wszelkiej maści złodziejami i gangsterami.
Dowodami są wspólna integracyjna? balanga sędziów rzeszowskich w rezydencji znanego 
aferzysty Kazimierza J. w Hawerni. Za wyłudzenie z banków 7,8mld st. zł skazany na wyrok w zawieszeniu i 7tyś. grzywny. Nie zabrakło tam oczywiście prezesa Tadeusza Pokrzywy i przewodniczącego Wydziału Karnego Edwarda Kusia , oraz oczywiście prostytutek...
Integracyjna była też zabawa sylwestrowa prokurator Katarzyny Sawickiej w towarzystwie mafiosów gangu pruszkowskiego Romana Olszewskiego i Mieczysława J., których sprawę prowadziła, jak i  aferzysty Waldemara Janoszczyka [wyprowadzenie milionów z kopalni Bogdanka].

Znany jest też sędzia Józef Z. Sądu Okręgowego w Wałbrzychu, który za skromne 2.000zł, czy zaproszenie na imprezę umarzał sprawy, lub przynajmniej łagodził wyroki.    
Zaś szef Prokuratury Rejonowej w Inowrocławiu zażądał 100.000zł za umorzenie śledztwa. Pomimo, że policja dysponuje nagraniem rozmowy, Sąd Dyscyplinarny [nie usłyszał?] nie pozbawił go immunitetu. Niedługo sprawa się przedawni [3 lata] i po oskarżeniu... a przecież Krajowa Rada Sądownicza takie przypadki powinna traktować priorytetowo. 
Niestety, sam przewodniczący Sądu Dyscyplinarnego dla Prokuratorów  Andrzej M. zamieszany jest w "nieformalny układ oparty na więzi, szantażu i korupcji" - czy GTW zastosowała mu metody KWR?     
Chociaż podobno jest ten jeden pozytywny - prokurator krajowy Włodzimierz Blajerski. Stwierdza on, podobnie jak 75% zaangażowanych obywateli, że "W organach ścigania i wymiarze sprawiedliwości istnieje nieformalny układ oparty na więziach szantażu i korupcji, który uzurpuje sobie prawo do wyręczania tych organów w ich konstytucyjnych i ustawowych uprawnieniach". i wnosi do określenia odpowiedzialności karnej prokuratorów:  Jacka K. [ówczesnego naczelnika wydziału ds. przestępczości zorganizowanej Prokuratury Okręgowej w Lublinie], Andrzeja M. [ówczesnego naczelnika wydziału nadzoru nad postępowaniami przygotowawczymi w Prokuraturze Okręgowej w Lublinie] i Cezarego M. [ówczesnego prokuratora okręgowego w Lubliniedo określenia odpowiedzialności karnej prokuratorów Jacka K. [ówczesnego naczelnika wydziału ds. przestępczości zorganizowanej Prokuratury Okręgowej w Lublinie], Andrzeja M. [ówczesnego naczelnika wydziału nadzoru nad postępowaniami przygotowawczymi w Prokuraturze Okręgowej w Lublinie] i Cezarego M. [ówczesnego prokuratora okręgowego w Lublinie]. - "tajne śledztwo" jak zwykle utknęło w martwym punkcie i czeka na przedawnienie oskarżeń dla skorumpowanych prokuratorów. 
Sytuacja obecna pokazuje, że złudne jest oczekiwanie na naturalne samooczyszczenie się  środowiska sędziowskiego. Wprost przeciwnie, postępujące w skali liniowej gnicie jego organów powoduje coraz większy smród, który systematycznie obejmuje całą gospodarkę...   
O wpływie grupy GTW na organy władzy w Lublinie świadczy też oświadczenie Tomasza Piechowiaka. Były szef UOP w Lublinie, mówi: - Wiedza operacyjna bezdyskusyjnie upoważnia do stwierdzenia, że prokuratorzy, funkcjonariusze policji i urzędnicy tworzą coś znacznie więcej niż grupę koleżeńską. Podjęcie sprawy przez prokuraturę apelacyjną i UOP rozwiązało języki niektórym świadkom. W efekcie kolejnych zeznań aresztowano byłego naczelnika Wydziału III Służby Bezpieczeństwa Marka B.
Śledztwo wykazało, że adwokat Adam K. wszystkie zeznania znał z akt, które następnie przestępcom sprzedał lubartowski prokurator Maciej S

kolejne ciekawostki
Niedawno sąd dyscyplinarny, nie ujawniając motywów swojego działania, uwolnił od zarzutu sprzeniewierzenia się niezawisłości sędziego Andrzeja Węglowskiego. Sędzia ów w latach osiemdziesiątych skazał na 2,5 roku więzienia człowieka, którego schwytano z prosiakiem przyozdobionym napisem "ja głosuję". Sędzia Węglowski w latach osiemdziesiątych pełnił funkcje usługowe w stosunku do komunistycznego aparatu władzy, nadzorował sędziów i ich weryfikacje, a we wspomnianym wyroku okazał się tak gorliwy, że naruszył nawet "elastyczne" prawo PRL.

SĘDZIA ARESZTOWANY - AFERA TESTAMENTOWA

Sędzia Lucyna Z. - była szefowa Sądu Rejonowego została zatrzymana w Poznaniu. Jest podejrzana o udział w poznańskiej aferze testamentowej. Po zatrzymaniu prokuratura postawiła jej zarzuty, dotyczące przekroczenia uprawnień i poświadczenia nieprawdy w wydawanych postanowieniach, dotyczących stwierdzenia nabycia spadku. Według prokuratury, sędzia została aresztowana, bo istniała groĽba, że Lucyna Z. będzie utrudniała śledztwo. Grozi jej do 10 lat więzienia. Sędzia złożyła wyjaśnienia. Prokuratura ze względu na dobro śledztwa nie chce zdradzić, czy podejrzana przyznała się do winy. Sąd aresztując sędzię zdecydował jednocześnie, że będzie mogła opuścić areszt, jeśli wpłaci poręczenie majątkowe w wysokości 120-tysięcy złotych. W sprawie poznańskiej afery testamentowej trwa już proces w Sądzie Rejonowym w Szamotułach. Wśród oskarżonych jest mąż aresztowanej sędzia - radca prawny. Prokuratura zarzuca oskarżonym przejęcie w Poznaniu kilku kamienic Skarbu Państwa na podstawie sfałszowanych testamentów. W połowie lipca zarzuty postawiono drugiej sędzi Marii J. - według prokuratury także zamieszanej w aferę. W maju Sąd Najwyższy obu sędziom uchylił immunitety.

Bezkarna sędzina?

21.01.2003
Sędzia Małgorzata Ch. ze Świnoujścia pomimo iż już 3 lata temu została przyłapana na kradzieży w sklepie, dalej pracuje jako sędzia i wydaje wyroki. Trudno wyjaśnić, dlaczego Temida dla zwykłych obywateli jest często bardzo nieubłagana i działająca bardzo szybko, a dla innych, szczególnie jej przedstawicieli, mocno pobłażliwa. Sam prezes Sądu Okręgowego w Szczecinie Grzegorz Chojnowski nie potrafi do końca wyjaśnić, dlaczego pani sędzia wciąż wykonuje swój zawód. Jeszcze w 1999 roku sprawę Małgorzaty Ch. skierowano do sędziowskiego sądu dyscyplinarnego. Sąd dyscyplinarny umorzył postępowanie, bo sprawa – z niewiadomych powodów - uległa przedawnieniu. Mimo to pani prezes przeprowadziła ze swoją podwładną ostrą rozmowę, powołując się w niej na normy etyczne. Ch. stwierdziła jednak, że jest niewinna. 

 A to pokrewna branża - lista aferzystów, tylko z tego roku, już nie są prokuratorami:

 - Jerzy HOF - były szef Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach - wydawał znacznie więcej niż zarabiał, ile spraw, za ile i komu bezprawnie i po znajomości umorzył nie da się zliczyć...

 - Jacek WOJNAR - były szef Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie - wywalony z powodu samobójczego utonięcia sędziego Andrzeja Kreta na sędziowskiej balandze u aferzysty Kazimierza J. w Hawerni. Za wyłudzenie z banków 7,8mld st. zł skazany na wyrok w zawieszeniu i 7tyś. grzywny.

poszukuję danych wykasowanych prokuratorów z Słupska, Gdańska, Lublina .i?- następnych...

Toczą się postępowania przeciwko prokuratorom:

Maciej S. z Lubartowa - kradzież akt
Jerzy T. Jastrzębie Zdrój - matactwa sądowe
Urszula Ś. - łapówkarstwo

ale bajer,
grudzień 2002r, telewizja TVN pokazała reportaż o prokuratorze z Jastrzębia, który po pijanemu spowodował stłuczkę, a następnie uciekł z miejsca wypadku. Goniący go policjanci, po krew mrożącym w żyłach pościgu, narażając siebie i przechodniów, wreszcie dogonili go dopiero przed domem. Tam,  prokurator oświadczył, że na pewno nie pozwoli sprawdzić  alkomatem stan swojego upojenia alkoholowego,  ponieważ to on jest władzą. A jak nie wierzą, to się przekonają. No i przekonali się. Sąd umorzył sprawę, a kosztami postępowania obciążył winnych incydentu policjantów... a co, pogłupieli chyba wierząc w sprawiedliwość... tylko dlaczego prokurator unika dziennikarzy???

ostatnio dodane przekręty...

...A sądzony będzie sędzią
Czy można być równocześnie sędzią, skazanym i obrońcą? Okazuje się, że tak. Prokurator Zbigniew Goszczyński został wybrany w ostatnich dniach na sędziego prokuratorskiego sądu dyscyplinarnego, mimo że przed takim sądem toczy się jego własna sprawa dyscyplinarna! Przed sądem dyscyplinarnym występuje też jako obrońca oskarżonej prokurator.Zbigniew Goszczyński uchodzi za osobę zaprzyjaĽnioną z Pałacem Prezydenckim. W 1996 r. prokurator Goszczyński zwolnił z aresztu Leszka D., ps. Wańka oraz Adama D., oskarżonych m.in. o wymuszanie haraczy.

30 kwietnia 2002    Dyscyplinarka dla prokuratora?
Prokurator Okręgowy w Zielonej Górze skierował do Prokuratora Apelacyjnego w Poznaniu wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego przeciwko Robertowi P.- prokuratorowi Prokuratury Rejonowej w Zielonej Górze. Robert P. jest podejrzewany o to, że w toku postępowania przygotowawczego zaangażował się w działania na rzecz jednej ze stron sprawy dotyczącej komendanta III Komisariatu Policji w ZG - Henryka R. i kierowniczki Wydziału Paszportowego - Magdaleny K.
Prokuratura Okręgowa podejrzewa, że prok. Robert P. naruszył zasady pragmatyki służbowej i w istotnym stopniu zaszkodził wizerunkowi prokuratury w opinii publicznej.

Szokująca historia Komendanta III Komisariatu Policji w Zielonej Górze i kierowniczki Wydziału Paszportowego
Jak udało się nam ustalić, urzędnicy pobrali znaczną kwotę z konta zmarłego przyjaciela posługując się jego kartą kredytową. Niektórzy świadkowie podważają autentyczność pełnomocnictwa do posługiwania się kartą. Sylwetki osób pobierających pieniądze zostały zarejestrowane przez kamery umieszczone przy bankomacie. Autorka reportażu mówi o próbach zastraszania i szantażu w związku z realizacją tego materiału. W trakcie realizacji reportażu nieznani sprawcy włamali się do mieszkania i ukradli kasety zawierające wszystkie nagrania. Reportaż ocalał tylko dlatego, że udało się go wcześniej skopiować. Wiarygodny informator zbliżony do kręgów zielonogórskiej prokuratury twierdzi, że komendant III Komisariatu jest gotowy użyć nadzwyczajnych środków by wstrzymać emisję materiału. Tymczasem z Komendy Policji w Zielonej Górze napływają sprzeczne informacje. Dziś dzieci zmarłego zmuszone są do spłacania długu zaciągniętego przez prominentnych funkcjonariuszy miejskich. 

AFERY w ŚWIECIE PRAWNICZYM - za lata 2001 - 2002.
(materiały z archiwum prof. Andrzeja Rzeplińskiego; opracowanie and my Letters...)

a co mówią sami prokuratorzy o korupcji?...    NIEZAWISŁY PROKURATOR? -
Stowarzyszenia Prokuratorów Rzeczypospolitej Polskiej
ul. Czajcza 6/8 61-546 Poznań, tel.: (0-61) 857-34-09, 833-56-12, 857-34-05

Tym samym dochodzimy do setna sprawy, czy "Raportu o stanie sądownictwa polskiego"

Zapraszamy wszystkich sędziów, prokuratorów, adwokatów, polityków i resztę urzędniczego "badziewia" zamieszanego we wszelkie oszustwa do ogólnopolskiej "czarnej listy Raczkowskiego"... 
miłego towarzystwa wzajemnej  adoracji w ukrywaniu durnowatych kantów... 
wierzcie mi, że prawda zawsze na wierzch wypłynie...., zresztą już ja się o to postaram... 

www.aferyprawa.com - Niezależne Wydawnictwo Internetowe "AFERY - KORUPCJA - BEZPRAWIE" Ogólnopolskiego Ruchu Praw Obywatelskich 
i Walki z Korupcją.
prowadzi: (-)  ZDZISŁAW RACZKOWSKI.
Dziękuję za przysłane teksty opinie i informacje. 
    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: Z.Raczkowski@aferyprawa.com 

WSZYSTKICH SĘDZIÓW INFORMUJĘ ŻE PROWADZENIE STRON PUBLICYSTYCZNYCH
JEST W ZGODZIE z  Art. 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.
ponadto Art. 31.3
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądĽ dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.

zdzichu

Komentarze internautów:

 
~loemrntdherid1
17-10-2017 / 10:27
~NBA Canotte 2016
14-05-2016 / 11:16
www.2016nbacanotte.com/ NBA Canotte 2016 www.lefenil.fr/ Chaussures NIKE www.icefandom.com/ NHL Jerseys www.06annonces.fr/ Nike Air Max pas chers www.computer-slave.fr/ Nike Air Max pas cher www.3610.fr/ Chaussures Nike Air Max 90 www.vitameen.fr Nike Air Jordan
~ja
15-02-2012 / 21:22
~Wimpy
26-01-2012 / 18:19
Slam dunkin like Shaquille O'Neal, if he wrote informative atircles.
~halina
19-04-2011 / 22:14
uważam , że sprawy sądowe powinny być nagrywane i kopie powinny otrzymywać strony w postępowaniu , a w Sądzie nagrania powinny miec kategorię A lub B50 .Może wtedy sędziowie prowadziliby sprawy zgodnie z kodeksami a nie mówili stronom co innego a w protokołach co innego napisane.Uważam , że pomysł jest dobry ,bo po ostatnich doswiadczeniach to prawo co innego sędzia co innego, tak nie może być