Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
20 sierpnia 2017
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

ARESZTOWAĆ REDAKTORA NACZELNEGO AFER PRAWA ZDZISŁAWA RACZKOWSKIEGO ZA UJAWNIANIE OSZUSTW I UKŁADÓW SĄDOWYCH.

Już w szkole podstawowej uczono, że mamy trójpodział władzy na: ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą, chociaż obserwując jak dziennikarze kasują kolejnych polityków i rządy to należy przyjąć, że czwartą a więc najwyższą władzą są media :-)
Jednocześnie nasi dziennikarze obserwując setki wydawanych orzeczeń przez sędziów - spostrzegamy, że władza sądownicza (kształcona jeszcze w komunistycznych szkołach) ewidentnie przyznają sobie rolę ustawodawczą dalece olewając kulawe, rozmyte jednak obowiązujące pisane PRAWO ( mające zastosowanie tylko do maluczkich/).

Podkarpaccy sędziowie jak widać w tej sprawie nie potrafili zastosować zasad etyki, analizy i logicznego myślenia.

Dowodów na potwierdzenie wydawanych postanowień i wyroków sądowych bez udokumentowania jest wiele, ale dziennikarze swą pracą starają się ukazywać fakty oparte na prawdzie i dlatego są znienawidzeni i prześladowani przez tych, którym nie zależy na praworządności.


Ale wracając do tematu.

W czasopiśmie AFERY PRAWA został opublikowany tekst pt. Alicja już 5 rok na banicji - podział majątku dorobkowego dobrą metodą na oszustwa dla biegłego Wdowiaka i sędziów krośnieńskich. gdzie udokumentowano układy korupcyjne działające w krośnieńskim Sądzie Okręgowym pod przywództwem znanego ze stronniczości często naruszającego przepisy prawa i niekompetencji prezesa Zbigniewa Dziewulskiego.
W tej sprawie o sygnaturze akt I Ca 382/07 - mamy ewenement - wydają szereg postanowień o ukaranie Zdzisława Raczkowskiego - tylko dlatego że jest Redaktorem Naczelnym czasopisma AFERY PRAWA gdzie dokumentowane są oszustwa sędziów. W zemście za opublikowany tekst udział biorą następujący urzędnicy państwowi: SSO Edyta Pietraszewska, SSO Stanisława Starzychowicz, SSO Małgorzata Pelczar, SSO Anna Patserz, SSO Piotr Bartnik, SSO Jan Turek. Ciekawe, na podstawie jakich przepisów w jednej sprawie postanowienia ( nie wyroki) wydaje aż tylu sędziów?
Ale kolejne bezprawie urzędników sądowych w odniesieniu do Raczkowskiego polega na tym, że uważający się za znieważonego, skorumpowany biegły W. Wdowiak - nie wnosi sprawy do Sądu o pomówienie go np. z art. 212 kk, - tylko udaje się do swego dobrego znajomego sędziego Piotra Bartnika - wspólnika do przyklepywania jego niekompetentnej opinii. I ten (jakby nie było w swojej sprawie) bez żadnej podstawy prawnej ( tak z nieba?) karze Redaktora za opublikowanie (przecież poza salą sądową) tekstu o nieetyce biegłego sądowego - kwotą 300zł.( trzysta złotych).

bartnik_zaj.kara300s1.gif (14270 bytes) bartnik_zaj.kara300s2.gif (23064 bytes)


Bajer polega na tym, że sędzia dopiero w uzasadnieniu swego niejawnego postępowania dodaje: Istotnie obowiązkiem Sądu jest ochrona dobrego imienia biegłego, jako organu Sądu i zapewnienie mu normalnych warunków do wydawania opinii. Temu celowi służą przepisy ustawy z dnia 27 lipca 2001r - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. nr 98 poz. 1070 z póź. zm.), a w szczególności przepis art. 49 ustawy, który przewiduje karę porządkową grzywny lub pozbawienia wolności wobec osoby ubliżającej sądowi, innemu organowi państwowemu lub osobom biorącym udział w sprawie.
- czy to nie dowód rażącej stronniczości organów władzy? . W końcu to sędzia ukrywający zawiadomienie o przestępstwie biegłego Wdowiaka staje się zgodnie z obowiązującym (ale nie w Krośnie) PRAWEM współprzestępcą - czyli powinien zakończyć swą nieproceduralną zawodową karierę.
Na takie postępowanie Raczkowski oczywiście pisze zażalenie.

Sanok 05.03. 2008r

SĄD APELACYJNY

w Rzeszowie

za pośrednictwem

Sądu Okręgowego w Krośnie

I Wydział Cywilny

Sygn. akt. I.C. 382/07

Strona:

P.W ELSAN Zdzisław Raczkowski

ZAŻALENIE

Od postanowienia sędziego SSO Piotra Bartnika, SSO Jana Turek, SSO Anny Pasterz z Sądu Okręgowego w Krośnie sygn. akt. I.C. 382/07z dnia 01.02.2008r, a otrzymanego dnia 29.02. 2008r. dot. artykułu o stronniczości opinii biegłego sądowego Władysława Wdowiaka.

ZASKARŻAM POWYŻSZE POSTANOWIENIE W CAŁOŚCI

ZARZUCAM

Stronniczą interpretację faktów oraz błędną interpretację prawną

JEDNOCZEŚNIE WNOSZĘ

1/ o ponownie rozpatrzenie sprawy trybem jawnych przy udziale członków stowarzyszenia i dziennikarzy AP oraz zgodnie z obowiązującym prawem i podanymi faktami w uzasadnieniu.

2/ o wyłączenie sędziów: Piotr Bartnik, Anna Pasterz, Jan Turek, Zbigniew Dziewulski, Anna Bembenek, Tomasz Marczuk, Grzegorz Gładysz, Barbara Stukan-Pytlowany, Henryk Zygmunt, Wojciech Węgrzyn, Piotr Uliasz, - zgodnie z art.49 kpc . Wymienieni sędziowie wielokrotnie manifestował swój negatywny stosunek do strony - łącznie z nieudokumentowanym zawiadomieniu prokuratury – pomówienia z art.212kk – czyli przy użyciu własnych układów i kasy podatników. Takie postępowanie sędziów wykluczył wyrok TK, tak więc mamy kolejny dowód bezprawnego postępowania sędziów krośnieńskich i brak ich odpowiedzialności za prześladowanie redaktora Z. Raczkowskiego z tytułu prowadzonej informacyjnej działalności zgodnie z art. 54 Konstytucji RP – wolności słowa i wypowiedzi.

2/ o rozpatrzenie sprawy przez sędziów których nieetyką i nieznajomość PRAWA nie została udokumentowana w czasopiśmie AFERY PRAWA z uwagi na ich osobiste zaangażowanie i układy.

3/o zwolnienie z kosztów sądowych i jakikolwiek opłat ponieważ strona została pozbawiona dochodów z prowadzonej działalności gospodarczej zablokowanej do dnia dzisiejszego przez nieetycznych sędziów m.in. krośnieńskich oraz nie posiada żadnego majątku z uwagi na popełnione na nim oszustwa przy współudziale sędziów i prokuratorów .

UZASADNIENIE

Nie jest prawdą, że artykuł opisujący stronniczość biegłego sądowego Władysława Wdowiaka napisał Z. Raczkowski – w żaden sposób nie udokumentowali tego sędziowie. Artykuły pojawiające się w Niezależnym Czasopiśmie Internetowym AFERY PRAWA są pisane i konsultowane wspólnie przez zespół osób zaangażowanych w walce z korupcją urzędniczą. Faktem jest, że do przedstawienia tekstu został zobligowany Z. Raczkowski, ponieważ jest specjalistą w tym temacie.
Należy tu zaznaczyć, że Z. Raczkowski z wykształcenia jest mgr inż. materiałoznawcą i ukończył renomowaną uczelnię jaką jest AGH w Krakowie. Następnie przez 20 lat prowadził usługi i handel w zakresie montażu instalacji i wykańczania obiektów budowlanych. Tak więc bez wątpliwości ma znacznie lepsze wykształcenie i doświadczenie w tym temacie niż biegły W Wdowiak. Brał też udział razem z biegłym w ocenie spornego obiektu, tak że ma prawo do konstruktywnego podejścia do tematu i wydania fachowej opinii.

Faktem nieetyki biegłego W. Wdowiaka w sprawie A. Z. jest nie tylko jego niekompetencja w wycenie obiektu w Besku, ale także w wycenie wspólnego mieszkania. Mianowicie gdy mieszkanie sąd przeznaczał jej mężowi biegły ocenił je w granicach 10% wartości rynkowej (opinia w aktach) co zakwestionował Sąd Apelacyjny. Ten fakt jest kolejnym pośrednim dowodem skorumpowania tego biegłego.

Dlatego WNOSZĘ o potraktowanie przez Sąd niniejszej informacji jako zawiadomienia o przestępstwach biegłego Władysława Wdowiaka i wszczęcie z urzędu postępowania wyjaśniającego podobnego jak w sprawie Z. Raczkowskiego. Dowody nieetyki biegłego są w aktach sprawy A. Z. jak też w artykule.

Jednocześnie powołując się na Prawo Prasowe (Stan prawny na dzień 01.03.2004 r. USTAWA z dnia 26 stycznia 1984 r. (Dz. U. z dnia 7 lutego 1984 r.) WNOSZĘ o poinformowanie Redakcji AP kiedy sprawa ta trafi do Sądu celem dalszego monitorowania przez naszych dziennikarzy jej biegu.

Należy też zwrócić Sądowi uwagę, że zgodnie z wyrokiem z dnia 03.11.2006r Trybunał Konstytucyjny wypowiedział się jasno w podobnej sprawie dot. dziennikarza (158/10/A/2006) i pomówień - stwierdzając, że nie może być sądzony dziennikarz który swoją opinię np. dot. nieetyki sędziego wyraża nie na sali sądowej – czyli w czasie jego pracy – tylko korzysta z konstytucyjnej wolności słowa i wypowiedzi pisząc tekst w czasopiśmie.

Błędne jest też powoływanie się na nieaktualny przepis, ponieważ "Przepis art 49 §1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku- Prawo o ustroju Sądów Powszechnych (Dz.U. Nr 98 poz.1070 ze zm.) nie ma zastosowania w przypadku naruszenia w piśmie powagi czynności sądowych albo ubliżenia w piśmie skierowanym do sądu temu organowi, innemu organowi państwowemu lub osobom biorącym udział w sprawie." ( syngatura akt. IKZP 1/03 - z dnia 25 marca 2003).

Oczywiście, biegły W. Wdowiak może dochodzić zniesławienia na stronach czasopisma AP, należy jednak zwrócić uwagę, że sądem właściwym do rozpatrzenia sprawy przeciwko naszym dziennikarzom jest Sąd w Dublinie.

Jak odpowiadają na powyższe zażalenie- żeby nic nie rozpatrzeć - znani nam z niekompetencji i stronniczości sędziowie Sądu Apelacyjnego z (Moj)Rzeszowa: SSA Cezary Petruszewicz, SA Grażyna Demko i SA Anna Pelc możemy zapoznać się poniżej.

ap.post.zaj.rzesz.s1.gif (12592 bytes) ap.post.zaj.rzesz.s2.gif (20785 bytes) ap.post.zaj.rzesz.s3.gif (21411 bytes) ap.post.zaj.rzesz.s4.gif (7669 bytes)

Wymienieni sędziowie rzeszowscy, udając że potrafią cokolwiek rozpoznać nie posiadając żadnej ścisłej wiedzy w temacie kitu opisanego w opinii biegłego, już na początku swego "schizofrenicznego rozpoznania" zaczynają od fałszowania faktów, stwierdzając że zawarta w publikacji opinia o biegłym - wydana w końcu przez fachowca jakim jest Raczkowski - narusza normy sądowe. I mamy pytanie: co ma piernik do wiatraka? Wszak Raczkowski podczas posiedzenia sądowego ani słowem się nie odezwał, to niby jak naruszył zasady posiedzenia sądowego?...
I dalej popiera się nic nie znaczącym w tej sprawie wyrokiem T K, tak jakby w Polsce wyroki jakiegokolwiek sądu obligowały innych lub sędziowie mogliby być jakimkolwiek autorytetem dla Raczkowskiego który ma wiedzę w kilkunastu zawodach i większe doświadczenie zawodowe niż ta "trójca" wzięta do kupy. Stronniczy i "bosski" sędzia Cezary Petruszewicz już raczej zapomniał, że jak włamano się i rozkradziono firmę Raczkowskiego, to sam stwierdził, że ani wyroki TK ani SN nie obchodzą go, ponieważ na sali sadowej to on jak Bóg decyduje o życiu i niebycie. Wg. PRAWA, po to zawiązuje się umowę najmu na czas określony żeby byle skorumpowany sędzia bezprawnie wbrew obowiązującym przepisom kodeksu cywilnego w połowie najmu ją nie rozwiązywał.

Reasumując - jak sędzia wg. prawa nie ma racji, to zakłada, że ma rację - ponieważ to on jest sędzią i może postanowić, że 2+2=22 :-)

Dalej akcja toczy się typowym stalinowskich trybem.

O wyegzekwowanie wymyślonej kary porządkowej sędzia E. Pietraszewska wnosi do komornika.
KOMORNIK UMARZA ZADŁUŻENIE RACZKOWSKIEGO - ponieważ skorumpowani sędziowie skasowali prowadzoną przez niego działalność gospodarczą i ten nie posiada dochodów.
Ale zemsta "bosskich" sędziów nie zna granic.
Umarza się spore zadłużenia aferzystom, daje się wyroki w zawieszeniu przestępcom, ale Redaktora Raczkowskiego należy przykładnie umieścić w areszcie dla przestrogi innym dziennikarzom - żeby już nikt więcej nie odważył się opisywać prawdy i oszustw togowców...

W tej sytuacji Z.Raczkowskiemu nie pozostaje nic innego, jak wystąpić z wnioskiem do sądu o "obraczkę" a do Prezydenta o ułaskawienie...
cdn.

REDAKCJA AFER PRAWA

PS.
Nie jest to jedyna kara aresztu wydana sądem kapturowym dla Redaktora AFER PRAWA Zdzisława Raczkowskiego za nagłaśnianie stronniczego postępowania urzędników sądowych i funkcjonariuszy prokuratury w interwencyjnych sprawach osób poszkodowanych.


Jeżeli Redaktor Naczelny ma odpowiadać za, jakby nie było, w końcu prywatne teksty (podobne w swoim blogu pisze Palikot) - to tym bardziej organa władzy powinny ponosić odpowiedzialność za swoje publiczne orzeczenia wydawane w Imieniu Rzeczypospolitej.

Dlatego z pewnością nie zgodzimy się na kolejną, stalinowska próbę cenzurowania naszych tekstów. Stale będą publikowane kolejne dowody zemsty togowców, którzy konstytucyjną wolność słowa, wyrażania opinii i misję medialnego nagłaśniania PRAWDY dla dobra ludzi i poszkodowanych traktują osobiście i subiektywnie jako przestępstwa przeciw urzędnikom państwowym.

Czekamy na JAWNE posiedzenie, aż znajdzie się jeden odważny sędzia i "twarzą w twarz" potrafi przedstawić Redaktorowi Raczkowskiemu zarzuty i je udowodnić dowodami popierając je faktami.
Jak na razie mamy spore zastrzeżenia co do kompetencji i wiedzy wielu urzędników sądowych...

cdn.

Tematy w dziale dla inteligentnych:

ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI
ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

 
~Mccayde
20-01-2017 / 21:33
~Laticia
20-01-2017 / 15:06
~China
11-01-2017 / 14:48
~Bayle
08-01-2017 / 17:53
~Rosabel
11-12-2016 / 04:11
~Tracy
04-12-2016 / 15:29
causing difficulties cheapviagrausa.pw/ ceremonial men using cialisfor.men/ different nutrition hectic buyviagraliv.pw/ product
~Sherlyn
03-12-2016 / 07:12
~Denisha
02-12-2016 / 01:33
~Andie
22-11-2016 / 17:03
~Essie
21-11-2016 / 16:43