Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
12 grudnia 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

Łapy precz od Rafała Lewickiego. Prokurator Kazimierz Kłokocki z Ostródy zamyka przykładnego ojca.

Ostatnio kilka razy pisaliśmy o Rafale Lewickim, ojcu dwóch małych chłopców w wieku 5 i 7 lat.

Rafał rozszedł się ze swoją żoną, mając dość powodowanych przez nią awantur. Największym dramatem jednak było dla niego nie rozejście się z żoną, ale rozstanie z synami, których oczywiście sąd przyznał matce. Rafał mógł się z nimi widywać tylko wtedy, gdy ich matka na to zezwalała, a z tym były problemy. Poza tym, jak twierdził, chłopcy nie chcieli być u matki, gdyż ta ich biła. Opowiadali mu też o libacjach alkoholowych w domu matki a psycholog po rozmowie z nimi potwierdziła fakt ostentacyjnego molestowania seksualnego jednego z chłopców przez matkę i jej rodzinę. Charakteru swojej byłej Rafał doświadczył też na sobie. Po urodzeniu dzieci przybrała ona na wadze do ponad stu kilo i jednocześnie stała się agresywna. Rafał nie miał z nią szans. Po awanturze i pobiciu trafił do szpitala.

Skargi w sądzie na utrudnianie kontaktów z dziećmi nie odnosiły żadnych skutków. Chłopcy płakali gdy zwracał ich matce. 27 października Rafał złożył wniosek o zmianę postanowienia sądu. Ponieważ sąd nie reagował a sytuacja stawała się krytyczna, zdesperowany ojciec na początku listopada 2009r. zapakował dzieci do samochodu i zdecydował, że zamieszkają z nim. Wiedząc o metodach działania polskich SS (Służb Sądowych), dla świętego spokoju na pewien czas zniknął. Służby nie dały jednak za wygraną. Podczas gdy nie reagowały na wcześniejsze skargi ojca na znęcanie się nad dziećmi i utrudnianie mu z nimi kontaktu, to teraz wysłano za nim natychmiast list gończy. Zanim jednak Rafał zniknął, przyjechał z synami do Warszawy do Biura Rzecznika Praw Dziecka prosząc o pomoc w rozwiązaniu tej sprawy. Ojca z synami spotkałem osobiście po wizycie w Biurze Rzecznika. Byli ze sobą bardzo związani i nie rozstawali się ani na chwilę.

Ponieważ SS nie miały chwilowo dostępu do dzieci, zaczęto zastraszać rodzinę. Rafała. Jego żona przychodziła pod szkołę i wygrażała jego 13-letniej siostrze Annie. Z kolei kurator podczas wizyty w domu straszyła ją poprawczakiem. Mimo skarg rodziny Rafała, tak zwane władze RP odmówiły interwencji, mimo że były to ostentacyjnie groźby karalne. To dość typowe zachowanie Służb pokazuje ewidentnie, że w Polsce są dwa rodzaje prawa. Jedno dla swoich i trzymania w ryzach społeczeństwa a drugie dla celów propagandowych i robienia ludziom wody z mózgu.

Ojciec nie mógł się jednak z dziećmi ukrywać w nieskończoność. Z czegoś musiał żyć. Starszy syn zaś musiał iść do szkoły a lokalna szkoła nie chciała go przyjąć bez pozwolenia matki. Dzień przed wigilią służby demonstracyjnie zaatakowały. Aresztowano trzech ojców Jana Koszałkę, Adama Wójtowicza i właśnie Rafała Lewickiego. Odpowiednie paragrafy się znalazły, z tym SS nigdy nie miały problemów. Wskutek presji mediów, Jana Koszałkę i Adama Wojtowicza wypuszczono. Rafał pozostaje za kratami do tej pory. Po jego zamknięciu SS miały już ułatwione działanie w stosunku do dzieci. Odebrano je siłą rodzicom Rafała, nie zważając na płacz chłopców. Chłopcy bowiem do matki wracać nie chcieli. Jak się dowiedzieliśmy, po tygodniu zastanawiania się, Rafałowi postawiono zarzut z art. 211kk. czyli uprowadzenia jego własnych dzieci. Trzymany jest w areszcie w Iławie w izolacji i nie pozwala mu się nawet spotkać z rodziną. Gdy matka Rafała próbowała zobaczyć się z synem, prokurator Kazimierz Kłokocki z Ostródy zaczął grozić jej oskarżeniem o współudział w przestępstwie. Arogancja tych ludzi jest bezgraniczna.

Należy dodać, że Rafał ma pełną władzę rodzicielską a ponadto art. 113 k.r.o daje mu prawo zabierania dzieci poza miejsce ich zamieszkania. Przede wszystkim jednak należałoby zachować zdrowy rozsądek, sprawę profesjonalnie zbadać i podjąć właściwą decyzję zgodną z obiektywnym dobrem dzieci. Jak wspomniałem wcześniej polskie SS kierują się jednak nie oficjalnym prawem, a wewnętrznym instrukcjami, które są różne od ogólnie przyjętych norm społecznych. Z obserwacji wcześniejszych przypadków, widzę wyraźnie, że w sprawach rodzinnych ową konsekwentnie przestrzeganą zasadą jest doprowadzanie do skonfliktowania rodziców i aktywne judzenie jednej strony przeciwko drugiej. Dzieci zaś mają trafiać pod opiekę gorszego z rodziców. Dlatego SS nie reagują na skargi ojców. Chodzi o maksymalne zaognienie sytuacji. Wtedy Służby mogą wkroczyć do akcji i pokazać co potrafią. Dziecko zaś wychowywane bez ojca jest nieprzystosowane do życia, mniej zaradne i łatwiej ulega manipulacji. I zapewne o to chodzi. Reszta, czyli prawniczy bełkot o dobru dziecka itd. jest tylko propagandą dla naiwnych.

lewicki_kurator_zabranie.JPG (34392 bytes) lewicki_sad_zabranie.JPG (23329 bytes)

Bogdan Goczyński

Czy ojciec nie ma prawa kochać własnych dzieci? Film przedstawiający historię Rafała i jego synów.

Linki

Właśnie porywam swoich synów! Ojciec bierze sprawy w swoje ręce.

SS (służby sądowe) atakują. Aresztowania ojców.

Ojcowie pikietowali przed domem w Lublinie.

Wigilia u Tuska. Czy SS (Służby Sądowe) potrafią mówić ludzkim głosem.

Polska prokuratura i sądy. Specjaliści od prowokacji, fałszywych oskarżeń i rozbijania rodzin.

Jak sądy niszczą polskie rodziny.

Psychopaci orzekają w sądach rodzinnych.

Polski wymiar sprawiedliwości, przestępcza organizacja psychopatów.


Tematy w dziale dla inteligentnych:

ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI
ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.