Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
20 marca 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY PRAWA POMYŁKA TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY WYŁĄCZENIE SĘDZIEGO Trybunał  Konstytucyjny kolejny raz myli się - wyrok uzasadnia sędzia TK Marian Zdyb - czy doczekamy się kiedykolwiek, logicznie myślących, mających wiedzę i doświadczenie sędziów w polskich sądach? 

Brak logiki w wielu wydawanych wyrokach wynikająca z braku wiedzy i doświadczenia życiowego sędziów w polskich sądach to codzienność. Jednak najgorszy jest fakt, że spotykamy się z takim postępowaniem równie często wśród sędziów Trybunału Konstytucyjnego, czyli teoretycznie doświadczonych sędziów. Czy to może nowa forma fobii typu "boski syndrom" na którą cierpią niejednokrotnie niedouczeni a więc zakompleksieni prawnicy, który swój brak wiedzy i doświadczenia życiowego kamuflują brakiem odpowiedzialność za wydane orzeczenia?

Typowy przypadek, który zmusił mnie do osądzenia sędziów TK rozpatrzę na przykładzie  skargi Jacka B., nauczyciela akademickiego Politechniki Wrocławskiej. 
Od kilku lat kwestionował on w postępowaniu sądowym kryterium ilościowe czasu pracy jako podstawę do wystawienia pracowniczej oceny. Złożony przez niego pozew został przez sąd okręgowy odrzucony, a orzeczenie to utrzymał sąd apelacyjny. Sąd Najwyższy uchylił postanowienie o odrzuceniu pozwu i przekazał sądom niższego rzędu sprawę do rozpoznania. Rozpoznawał ponownie sprawę ten sam sędzia, który już raz odrzucił jego pozew. W tej sytuacji powód wniósł o jego wyłączenie.
Zarzucił, że w procesie, który toczył się po decyzji SN, brali udział sędziowie, którzy wcześniej odrzucili pozew. Zgodnie z art. 39313 par. 2 kodeksu postępowania cywilnego (obecnie w identycznym brzmieniu art. 39815 ), w razie przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, sąd rozpoznaje ją w innym składzie, jednak zgodnie z orzecznictwem SN, że po uchyleniu postanowienia o odrzuceniu pozwu sprawa trafia do rozpoznania, a nie do ponownego rozpoznania. W takim przypadku nakaz zmiany składu sądzącego nie obowiązuje. Jednak dla laika są takie same konsekwencje, które przecież on ponosi. Ten sam sędzia który raz odrzucił pozew, postara się kolejny raz tez udupić sprawę - nie ma ludzi ambitniejszych od prawników.
Zdaniem Jacka B. brak gwarancji wyłączenia sędziego, który orzekł o odrzuceniu pozwu, narusza prawo do bezstronnego sądu.
- i jak najbardziej ma racje, ponieważ nie jest możliwe, żeby jakikolwiek sędzia przyznał się do błędu i sam poprawił. A dowodem jest choćby ta sprawa. Wystarczy skorumpować sędziego SR a typowym "łańcuszkiem korporacyjnym" każdy kit da się przepchnąć i dorobić do niego kit-teorię nawet w Trybunale Konstytucyjnym.

Mianowicie TK nie podzielił argumentów powoda. Sędziowie uznali, że postępowanie o odrzucenie pozwu nie jest merytorycznym rozpoznaniem sprawy. Tym samym nie stosuje się w takich przypadkach instytucji wyłączenia sędziego.
Czyli po naszemu - przepisy procedury cywilnej, które nie wyłączają od rozpoznania sprawy sędziego biorącego wcześniej udział w wydaniu postanowienia o odrzuceniu pozwu, są zgodne z konstytucją.
- Jest to sformułowanie nie tylko naiwne, ale stwierdzeniem faktu nieetyki sądowej, polegającej na odrzucaniu wniesionych spraw bez ich rozpoznania, co powiedzmy jest zrozumiałe w przypadkach nie opłacenia. Jednak wiele spraw odrzucanych jest przez sądy przez typowe numery "na błędy proceduralne" (zapytanie o to co jest w aktach sprawy, udanie że nie rozumie się zarzutów itp.) A np. Sądzie Najwyższym z ustawy odrzuca 90% spraw ponieważ nie jest w stanie "przerobić" ogromnej liczby spraw naruszenia procedury prawa przez sędziów, tak więc wchodzą na wokandę sprawy z "układów" (po znajomościach) o czym wielokrotnie przekonała się redakcja.
Logiczne, ze takie postępowanie sędziów powoduje że wiarygodność naszego sądownictwa stale spada i jest co najmniej mierna - tylko 16% społeczeństwa jeszcze wierzy w uzyskanie sprawiedliwości w sądach. I to nie tylko nasz pogląd. Polska uznawana jest jako jeden z najbardziej skorumpowanych europejskich krajów - czyli niewiarygodna dla kapitału zagranicznego.

Naszych sędziów przed oskarżeniem chroni nie tylko immunitet, ale też  tzw.  swobodna ocena dowodów. Oczywiście ta swobodna ocena dowodów nie jest równoznaczna z oceną dowolną - typu 2+2=22. Sąd powinien wziąć pod uwagę zasady logiki czy doświadczenia życiowego, ale niby jak ma to realizować skoro sędziom brak zasadniczej wiedzy a niby skąd młody asesor wydający wyrok ma mieć doświadczenie? Jak lekarz, uczy się na swoich błędach tworząc kalekie decyzje bez odpowiedzialności i odszkodowań.

Przypominamy wyrok TK z 23 października 2006 r. SK 42/04
Sędzia, który uczestniczył w odrzuceniu pozwu ze względów formalnych, ma prawo po wyczerpaniu procedury odwoławczej rozpatrywać istotę tego samego wniosku.
Uzasadniał go sędzia TK Marian Zdyb.
Wyrok zapadł po rozpatrzeniu przez TK dwu skarg konstytucyjnych: zwolnionej z pracy działaczki związkowej Mirosławy J. oraz byłego pracownika dydaktycznego wyższej uczelni Jacka B. 
Przepisów bronili poseł Edward Ośko ( LPR) w imieniu Sejmu i prokurator Maria Bojarska w imieniu prokuratora generalnego. Ich zdaniem przepisy o wyłączaniu sędziego w postępowaniu cywilnym nie naruszają żadnej z norm konstytucyjnych. Analizując pojęcie ponownego rozpoznania, doszli do wniosku, że postępowanie dotyczące kwestii formalnych (odrzucenia pozwu) i jego merytorycznego rozpatrzenia to dwie odrębne sprawy. Dopiero na tym tle należy rozpatrywać kwestie wyłączania sędziego.
- cóż, widocznie nie obserwowali jak działają sędziowie...
red. nacz. Z. Raczkowski

Dziennikarze są stale skazywani za zniesławienie. Trybunał Konstytucyjny udaje że bada, czy przepisy kk. dot. zniesławienia są zgodne z konstytucją RP.

Podobne tematy:
Prześladowanie dziennikarzy, brak możliwości wyrażania swoich poglądów. Wskaźnik wolności prasy: Polska w 2006r. na ostatnim miejscu w UE i dopiero 58. pozycja na świecie.

Pomówienia - stan prawny. Prześladowanie dziennikarza i redaktora Zdzisława Raczkowskiego przez skorumpowanych sędziów i prokuratorów podkarpackich

RAPORT O STANIE SĄDOWNICTWA POLSKIEGO 
czyli "SIEDEM GRZECHÓW GŁÓWNYCH ORGANÓW SPRAWIEDLIWOŚCI"

Cenzura prewencyjna warszawskiego Sądu Okręgowego dla dziennikarza Gazety Polskiej. Tomasz Sakiewicz na zakaz pisania o Komitecie ds. Młodzieży kierowanym przez A. Kwaśniewskiego i przekrętach z udziałem Bogusława Kocura.

Czy instytucja dziennikarza-sprawozdawcy sądowego przejdzie do lamusa, a sądy zamkną się przed społeczeństwem, w imieniu którego wydają wyroki?

Tematy w dziale dla inteligentnych (a więc nie dla prawników:-)  
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe 
www.aferyprawa.com  
Redaktor Naczelny:
mgr inż.  ZDZISŁAW RACZKOWSKI

    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: Z.Raczkowski@aferyprawa.com 
Dziękuję za przysłane teksty opinie i informacje. 

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.