Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
10 grudnia 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

PRIMUM MON NOCERO - ŚWIATOWY DZIEŃ CHOREGO

Światowy Dzień Chorego 11 luty 2006 r. Kongres Stowarzyszenia - tylko niekompetentny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej?

Stowarzyszenie Pacjentów – W-wa ul. Marymoncka 105 p.9

Kongres Stowarzyszenia - relacja i uchwały

Obradom przysłuchiwali się przedstawiciele Kancelarii Prezydenta, Klubów Parlamentarnych PiS, PO i Samoobrony, przedstawiciele władz państwa i parlamentarzyści. Z upoważnienia Prezydenta RP zabrała głos dyr. biura ds. społecznych, pani B. Opioła. W imieniu Prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego zabrała głos pos. M. Stryjska. Z upoważnienia przew. Donalda Tuska głos zabrała pos. J. Pitera. W imieniu wicemarszałka A. Leppera głos zabrała pani A. Kalata. Odczytano listy od Marszałka Sejmu i z Min. Sprawiedliwości.

Poza poszkodowanymi na sali obrad było też kilku lekarzy i prawników. Obecny był pracownik Biura Praw Pacjenta, natomiast zdumiewał brak przedstawiciela Min. Zdrowia. W obradach uczestniczył  mec. H. Mayer, przew. niemieckiego stowarzyszenia patientenshutz. Przyjęto dwie uchwały zwracające się do Prezydenta RP; Marszałka Sejmu; Rządu RP o:
1.      
podjecie działań dla wprowadzenia ustawy powołującej niezależny urząd Rzecznika Pacjenta.
2.      
wprowadzenie w Polsce ubezpieczeń od złych skutków leczenia bez konieczności dowodzenia winy, na wzór państw skandynawskich. 

Przyjęto też trzecią uchwałę iż przełom września i października będzie okresem nacisków dla zmian prawa by gwarantowało ono natychmiastową pomoc poszkodowanym.

Jakie będą formy nacisków, czy będą to protesty, nie zdecydowano.

Ukrywanie błędów lekarskich jest zjawiskiem tylko polskim, ale w Polsce, nie robi się niczego by to zmienić. Władze unikając konfliktu z prominentami środowisk lekarskich, utrzymują ten stan, kosztem poszkodowanych.

Sprawca nieszczęścia, dąży do zatuszowania błędu unikając odpowiedzialności. Dla poszkodowanego jest to wyrok pozbawiający go prawa żądania pomocy. 
- Nikt nie jest winien temu co się stało, więc możesz od Pana Boga wymagać pomocy - słyszą wtedy poszkodowani.
Na podstawie danych z innych państw należy szacować iż w Polsce, 20 - 30 tys. osób każdego roku cierpi lub umiera z powodu błędów i wypadków medycznych. Często pozostawia się ich własnemu losowi.

Wiele państw podjęło działania i częściowo problem jest rozwiązywany. Są trzy systemy:
1.
skuteczny system postępowań sądowych eliminujący błędy (USA);
2.
powszechne ubezpieczenia od złych skutków leczenia (państwa skandynawskie);
3.
utrzymywanie status quo (Polska).

Przedstawiamy   dane   pochodzące   z państw reprezentujących te grupy.

USA Według Harvard Medical Practice Study w USA (ok. 290 mln mieszkańców) zmarło ok. 80 000 osób na skutek błędnego leczenia. Jest to więcej niż w wyniku wypadków drogowych (42 000), morderstw (27 000) czy AIDS (23 000). Spowodowało to aktywne działania wymiaru sprawiedliwości USA zwiększające bezpieczeństwo pacjentów.

W 1992 roku do sądów USA wpłynęło ponad 22 000 pozwów. W efekcie, bezpieczeństwo leczenia w USA uległo poprawie. Częstsze stały się też ugody, dające środki na życie i na ratowanie zdrowia... W 2001 roku ilość pozwów zmalała do 11 000. Obecnie 55% spraw jest wygrywanych przez poszkodowanych.

Szwecja System ubezpieczeń od złych skutków leczenia bez konieczności dowodzenia winy, wprowadzono w 1997 r. System zapewnia poszkodowanym środki na leczenie i przeżycie. W tym 9 mln. państwie ok. 4,5 tys. osób  otrzymuje odszkodowania.

Polska Szacuje się iż 20 – 30 tys. osób cierpi lub umiera na skutek błędów i wypadków medycznych

1 Postępowania cywilne - brak aktualnych danych. Dane do 1999 r. były zebrane gdy min. sprawiedliwości był obecny prezydent.

W 1999 roku wpłynęło prawie 1000 spraw i w uznano pozew za zasadny w 509 sprawach, uzyskano 32 ugody, a  oddalono 207 pozwów. Reszta spraw nie została rozparzona.

Widać iż znaczny procent spraw jest wygrywany i że wpływa b. mała ilość pozwów. Wynika to z kosztów postępowania i z trudności dowodowych. W praktyce pozwy wnoszone są tylko w najbardziej oczywistych sprawach.

2 Postępowania w Izbie Lekarskiej

Do Rzeczników Odpowiedzialności Zawodowej IL trafia 2–3 tys. skarg rocznie. Tylko ok. 12% tych skarg powoduje wniesienie przez Rzecznika wniosku o ukaranie. Reszta postępowań jest umarzana już przez Rzeczników. Sądy rozpatrujące wnioski o ukaranie w I instancji w ok. 70% spraw, wydają wyroki niekorzystne dla lekarzy. Uprawomocnia się ok. 65% z tych wyroków. Reszta jest zaskarżana do II instancji. Naczelny Sąd Lekarski wydaje każdego roku ok. 30 wyroków niekorzystnych dla lekarzy.

Przy 2 – 3 tys. skarg rocznie uprawomocnia się ok. 200 orzeczeń uznających winę lekarza. Większość spraw (88%) umarzana jest przez Rzeczn. Odp. Zawodowej. 

Nie podjęto u nas działań dla zwiększenia bezpieczeństwa  leczenia, zapobiegania tuszowaniu błędów i przeciwdziałania ich skutkom.

W efekcie mamy 153 niepełnosprawnych na 1000 obywateli. Jest to o 30% więcej niż w państwach o podobnej historii (Czech Słowacja Węgry...) Koszty zasiłków i rent przeznaczanych dla tych ludzi to miliardy złotych. Nie przekonują tłumaczenia iż nadmiar niepełnosprawnych to ukryte bezrobocie. Gdyby tak było, to miałoby to miejsce i w innych państwach post- komunistycznych. Należałoby z tego wyciągać i inne wnioski. Znaczyłoby to iż mamy o 1, 5 mln. większe bezrobocie wynoszące 25% a nie 19 %.

Władze wolą problemu błędów lekarskich nie zauważać tolerując okrucieństwo odsyłania poszkodowanych do sądów, by nie leczeni, pieniaczyli się latami.

.    A.Sandauer

Dezodorant czy mydło?
Agencje Public Relations dla poprawy wizerunku korporacji
...

W styczniu doniosły media że, Izba Lekarska planuje wynajmować agencje PR dla poprawy wizerunku lekarza.

Właściwą metodą poprawy wizerunku jest zwalczanie korupcji i zaniechanie ukrywania błędów lekarskich a nie finansowanie agencji PR.

Jest b. wielu lekarzy, którzy cieszą się szacunkiem. Niestety są też błędy i wypadki medyczne. Były, są i będą. Zamiast je ukrywać, należy pomagać poszkodowanym. Błąd jest tragedią poszkodowanego. Jest też i nieszczęściem lekarza. Zatuszowanie sprawy to wyrok skazujący poszkodowanego na brak prawa domagania się pomocy. Błędy a tym bardziej wypadki medyczne nie są działaniami umyślnymi, natomiast ich ukrywanie bywa umyślne.

Niszczą życie ofiary, a tuszowanie ich podważa prestiż środowiska lekarskiego, w tym także tych, którzy za swą uczciwość i ciężką pracę powinni stać na piedestale.

Środki na lobbing i agencje PR dla naprawy wizerunku, zamiast przeciwdziałania korupcji i ukrywaniu błędów, przypominają używanie dezodorantu zamiast mydła.

Należy też zastanowić się, jakie działania wobec mediów miałyby prowadzić wynajęte agencje PR i jakimi metodami dysponują? Czy w ich wyniku media miały by mniej mówić o korupcji i błędach lekarskich?                     
 
A.S

Przypominamy też nasz apel z 1998 r. Od tego czasu sytuacja poszkodowanych nie uległa zmianie. Miały miejsce uliczne protesty. Dla mydlenia oczu społeczeństwu, powołano bez praw i obowiązków ustawowych, niskiego szczebla urzędników: Rzeczników Praw Pacjenta przy NFZ i Biuro Praw Pacjenta przy Ministrze Zdrowia.

Warszawa 13.10.1998 r.

 APEL DO PRYMASA, PREZYDENTA, PARLAMENTARZYSTÓW I RZĄDU RP 

Znamy wielu przyzwoitych lekarzy dobrze wykonujących swój zawód. Niestety zdarzają się i błędy. Skala nieszczęść jest ogromna. Poszkodowani pozostawiani są bez żadnej pomocy. W ciągu pierwszych kilku tygodni działania Komitetu Założycielskiego Stowarzyszenia, zgłosiły się setki osób.

Biegłymi oceniającymi błędy są zazwyczaj koledzy tych, którzy błąd popełnili. Opinie są stronnicze. Gdy wkracza prawo, by tuszować sprawę, często odmawia się leczenia. Chory czy okaleczony człowiek pozostawiony zostaje bez pomocy i środków do życia.

Pojedynczy poszkodowany jest bez szans w konflikcie z broniącym własnych interesów środowiskiem lekarzy. Interes reszty społeczeństwa jest odmienny niż środowiska.

Pacjent np. chce by lekarz ponosił odpowiedzialność za swe działania. Lekarze wolą zachować stan obecny, w którym za ich błędy płaci i odpowiedzialność ponosi Państwo, a przede wszystkim sam poszkodowany. Pacjent woli by leczenie było tanie, lekarz zainteresowany jest drogim. Apelujemy o rozpoczęcie prac legislacyjnych dla dokonania zasadniczych zmian w zarządzaniu Służbą Zdrowia. Sama ustawa o Kasach Chorych sytuacji nie uzdrowi.

Konieczne jest powołanie instytucji Rzecznika Pacjenta.

W wielu państwach Ministrem Zdrowia nie jest lekarz. Nad naszą Służbą Zdrowia nadzór powinni sprawować managerowie czy politycy, a nie działacze reprezentujący interes Izb Lekarskich.

Ponieważ interes państwa może być inny niż np. interes wojskowych, Ministerstwo Obrony Narodowej ma zarząd cywilny.

Taka sama zasada powinna zostać przyjęta w stosunku do Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej.

Apelujemy do prezydenta, Rządu i Parlamentarzystów o nowelizację przepisów prawa, by stworzyć publiczny nadzór nad Służba Zdrowia.

Zwracamy się o pomoc dla wszystkich poszkodowanych.

Deklarujemy, że działalność naszego Stowarzyszenia jest i będzie apolityczna. Chcemy współpracować z każdym, niezależnie od opcji politycznej, którą reprezentuje.

Za komitet założycielski Stowarzyszenia

                                              

Nasze wcześniejsze oświadczenie o problemie korupcji:
http://www.sppnn.org.pl/oswiad/osw28.htm 

Informacje o skali problemu błędów lekarskich i o funkcjonowaniu korporacyjnego lekarskiego wymiaru sprawiedliwości:
http://www.sppnn.org.pl/wyd/6/str2.doc

Artykuły interwencyjne:
Primum Non Nocere - Światowy Dzień Chorego - uchwały Stowarzyszenia

Niezależne Czasopismo Internetowe 
"AFERY PRAWA" 
Ruch Ochrony Praw Obywatelskich  i Walki z Korupcją.
prowadzi: (-)  ZDZISŁAW RACZKOWSKI
Dziękuję za przysłane teksty opinie i informacje. 
www.aferyprawa.com  

    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: Z.Raczkowski@aferyprawa.com 

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Gisele
24-12-2014 / 07:20
~Lubna
20-12-2014 / 16:24
A bit surreispd it seems to simple and yet useful.