AKTUALNA DYSKUSJA - 
RACZKOWSKI - PREZYDENT ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI

 O prześladowaniu mnie "przez władze", czyli prokuraturę za prowadzenie stron informacyjno - publicystycznych www.afery.prx.pl , oraz  naruszeniu moich praw obywatelskich, a zwłaszcza:
1/ prawo do nietykalności i wolności osobistej [Art. 41 Konstytucji RP]
2/ prawo do obrony [Art.45 Konstytucji RP]
3/ wolności wyrażania swoich poglądów [Art. 54 Konstytucji RP]
 poinformowałem nie tylko zagraniczne media i instytucje, ale i polskie odpowiedniki, przynajmniej w teorii stojące na straży wolności praw człowieka. Pismo informacyjne wysłałem też do aktualnego Prezydenta Rzeczypospolitej Polski Aleksandra Kwaśniewskiego. 
W końcu zostały naruszony prawa dane mi konstytucja, a zgodnie z tą samą konstytucją:  Rozdział V. PREZYDENT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Art. 126.pkt. 2.- Prezydent Rzeczypospolitej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, stoi na straży suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium. 
Ale na dzień dzisiejszy wojny nie mamy, tak że obowiązująca zostaje pierwsza część artykułu.  

Oczywiście, nie spodziewałem się odpowiedzi od samego Prezydenta, dobrze wiadomo że to osoba zajęta, której głównym i zasadniczym obowiązkiem  jest godne reprezentowanie Państwa. Liczyłem jednak na większe zainteresowanie poruszanymi sprawami. W końcu dotyczą ważnej działalności państwowej - korupcji w organach sprawiedliwości.  Z czystej ciekawości, nawet król chce wiedzieć, co mówią o nim jego poddani, ale jak widać nie prezydent RP. 
 I tak, w otrzymanej odpowiedzi Nr BLO - 060/107677/01/03/GM [zamieszczonej poniżej] z Kancelarii Prezydenta czuć całkowitą ignorancję dla obywatela niekaralnego, w dodatku płacącego przez 15 lat podatki, który przez kolejne 6 dochodzi sprawiedliwości.  Przy takim traktowaniu obywateli nie dziwi mnie spadek notowań Prezydenta, Rządu, a aktualnie abstrakcyjnej kandydatki na stanowisko prezydenta, czyli jego żony. Dzisiaj urząd ten kojarzy się z drogimi wojażami zagranicznymi, oczywiście na koszt podatników, rodziny prezydenckiej wraz z kilkudziesięcioosobową obstawą, drogimi bajerami [np. imieniny], czy budową pałacyków, wysoką dożywotnią gażą, [ale i aferą Orlenu, oraz "praniem pieniędzy" przy pomocy fundacji , mataczeniem - uzup.] i jak widać z opublikowanego dokumentu - całkowitym brakiem odpowiedzialności i zaangażowania w sprawy naruszenia praw obywateli w Państwie. 
Czy społeczeństwu tak powinna się kojarzyć funkcja Prezydenta? Czy prezydent [a raczej osoby zatrudnione w jego kancelarii] okłamały mnie, jako obywatela RP? Czy zatrudnia tylko nieodpowiednich doradców? 

Tak pisałem w 2003r - kiedy prezydent był jeszcze "na fali" zajęty zabawami i "trzecią kadencją" pod zmianą nazwy firmy na "Jolanta Kwaśniewska". Nie tylko ja byłem wkurzony na takie traktowanie. Z tych marzeń aferalnego rządu SLD dzisiaj na szczęście dla narodu już nic nie zostało...   

Tu przedstawiam 10 kłamstw Aleksandra Kwaśniewskiego - zarzuty przedstawione mu przez: Przymierze dla Polski, Ruch Katolicko-Narodowy oraz Ruch Odbudowy Polski.  
Dorzucam do tych kłamstw publikacje na temat ułaskawień przez prezydenta - dla obywateli prawych rzecz niemożliwa, ale jak się okazuje, dla przestępców może on wpływać na decyzje sądowe. [ np. Onet 7 kwietnia 2004]
    *21-letni syn radomskiego senatora SLD, skazany na trzy lata więzienia za udział w rozbojach, został ułaskawiony przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Postanowienie o skorzystaniu z prawa łaski wobec niego wpłynęło do radomskiego sądu. Zdaniem prezesa sądu - prezydent nie musi uzasadniać swej decyzji.
Łukasz Gołąbek został oskarżony przez prokuraturę o współudział w dwóch napadach z bronią w podradomskich miejscowościach w 2000 roku. Miał wówczas 17 lat. Podczas rozbojów pełnił funkcję kierowcy. Razem z nim sądzeni byli jego czterej koledzy w wieku od 16 do 19 lat. Oskarżeni zabierali swoim ofiarom ubrania i pieniądze. Otrzymali kary od dwóch do trzech i pół roku pozbawienia wolności. Wyrok podtrzymał warszawski sąd apelacyjny. Sąd Najwyższy oddalił kasację wyroku, o którą starał się syn senatora. Wtedy Łukasz Gołąbek wystąpił do prezydenta o ułaskawienie. Wykonanie wymierzonej mu kary zostało odroczone z powodu złego stanu zdrowia.
    Kłopoty z prawem ma również sam senator Zbigniew Gołąbek i jego drugi syn, Adam, który został oskarżony o wyłudzenie rur miedzianych o wartości 400 tysięcy złotych. Prokuratura oskarżyła senatora o podżeganie biegłej do sporządzenia fałszywej opinii w sprawie jego syna - namawiał lekarkę do wystawienia fałszywej opinii sądowo-psychiatrycznej dotyczącej niepoczytalności jego drugiego syna.* 
     *Prezydent Aleksander Kwaśniewski ułaskawił Jana Sz., skazanego na początku lat 90. na 25 lat więzienia za zabójstwo dziennikarki we Wrocławiu. Ofiara była w ósmym miesiącu ciąży. Prezydent skorzystał z prawa łaski w stosunku do Jana Sz. i w ten sposób zwolnił go z odbycia kary, określając okres próbnym na pięć lat. Wrocławski Sąd Okręgowy w czwartek wydał decyzję o warunkowym zwolnieniu skazanego Jana Sz. - poinformował PAP Bogusław Tocicki, rzecznik wrocławskiego sądu. 

No cóż, dalej tak, prezydencie! A stracisz kolejne kilkanaście procent z topniejącego poparcia...    Z informacji MSWiA wynika, że w trakcie pierwszych 5 lat prezydentury, A. Kwaśniewski ułaskawił 3252 osób, w tym 26 morderców, 12 gwałcicieli, 179 sprawców napadów i ok. 700 złodziei itd. Nie mam dostępu do aktualnych danych, ale z niektórych publikacji wynika że liczba ok. 3000osób to roczny przerób ułaskawień prezydenta. Duży udział w tych osiągnięciach ma też prokurator generalny. Jakoś nic nie ma o ofiarach przestępstw, zwłaszcza tych poszkodowanych przez organy władzy. Koszmarne żarty sobie stroi z Rzeczpospolitej? Może wprowadzić premie i kary finansowe dla czołowego Ułaskawiacza RP w zależności od dalszych losów ułaskawionych? Czy może pierwszeństwo mają aferzyści, którzy ukradli z budżetu miliony złotych, których brakuje na szpitale i emerytów? Można by rzec, że taki prezydent (mawia sam, że wszystkich Polaków) na nic innego nie ma czasu, skoro codziennie wypuszczał z kryminału kilku cwaniaczków. Każda taka sprawa powinna być zamieszczona jawnie, np. w internecie, i zbadana przez dziennikarzy, skoro ważnym instytucjom "to dzwoni".  A więc - nazwisko i imię, zarzuty, wyrok, osoby poręczające lub zgłaszające do ułaskawienia, ewentualna poprzednia kryminalna działalność oraz kolejne zarzuty popełnione już po wyświadczonej łasce. Także sposób naprawienia strat finansowych i moralnych oraz uwaga o wysokości poniesionych przez podatników kosztów procesu (skoro podaje się koszmarne koszty przeszczepienia narządu, aby uratować dziecku życie, to społeczeństwo może poznać wysokość kosztów poniesionych w ramach przywracania negatywnych jednostek na łono społeczeństwa). Dziwne, że jeszcze Ministerstwo Sprawiedliwości nie założyło takiej witryny. 
Tylko dlaczego w otrzymanym piśmie [poniżej], tłumaczy się, że nie ma wpływu na decyzje sądów... śmiech na sali... 
Oczywiście, prokuratora generalnego, ministra Kurczuka też poinformowałem - jakoś tylko nie ma czasu od roku na odpowiedz? - Też zabawia się w ułaskawianie złodziei?
 [uzupełnienie - już nie, jego niekompetencyjna władza została zakończona

A tak na koniec, po co pisać górnolotne konstytucyjne bzdury, skoro dziecko może wykazać, że prezydent " nie czuwa?"... On sam zapewne nie wie, że ma czuwać. Widać, że Konstytucja ma szereg zapisów, które są infantylne i mogą co najwyżej śmieszyć po przeczytaniu. Prezydent przypomina matkę, która ma zapisane, że ma odpowiadać za swoje dziecko, ale woli przebywać w barze, zaś jej przedstawiciel na uwagę, że powinna czuwać przy dziecku stwierdza, - mam od tego inne niezawisłe służby. Kiedyś pisano o dwóch poprzednich prezydentach, że ułaskawili po ok. trzech tysięcy przestępców (sic!). Więc czuwa nad niektórymi aferzystami, bandytami i złodziejami, ale nie nad przyzwoitymi obywatelami płaczącymi podatki - czyli na jego wynagrodzenie. 

Prawo do łaski prezydenckiej ma każdy skazany, tj. do rozpatrzenia jego ewentualnej kandydatury przez prezydenta zgłoszonej w liście od skazanego, rodziny lub za wstawiennictwem i rekomendacją urzędnika państwowego lub postaci z posiadającej znaczącą pozycje społeczną (np. ludzie kultury). O tym przywileju prezydenta stało się głośno po kontrowersyjnych ułaskawieniach osobistości mafijnego półświatka przez Lecha Wałęsę - jeden z członków mafii pruszkowskiej przyznał, że w roku 1993 przekazał 150 tysięcy dolarów pewnemu warszawskiemu adwokatowi, który część tej sumy miał ofiarować znajomemu urzędnikowi w Kancelarii Prezydenta celem "załatwienia" ułaskawienia dla "Słowika". Mimo to ułaskawienia obu prezydentów sięgają około 3000 rocznie? Równie powszechne jest nadawanie i odbieranie obywatelstwa. Sytuacja podobnie ma się do przyznawania odznaczeń i ustawowo przywileje te całkowicie leżą w gestii prezydenta bez jakichkolwiek ograniczeń. Jeszcze długo osoba prezydenta w Polskiej rzeczywistości nie będzie cieszyła się powszechnym szacunkiem w sytuacji, kiedy ani uprawnienia prezydenckie nie wzbudzają respektu, a oponenci polityczni osobę prezydenta traktują sezonowo i z dozą nonszalancji...
Kończąc, za tygodnikiem Wprost proponuję utworzenie Fundacji Ofiar Ułaskawionych. Niech prezydent dalej podpisuje, co mu urzędnicy podsuną, niech obdarowani wolnością pozostają anonimowi, ale niech pieniądze, jakie przynajmniej niektórzy z nich starają się przekazać pod stołem, będą wypłacane w sposób jawny. Należałoby stworzyć taryfikator. I tak na przykład gangster płaciłby za ułaskawienie 500 tys. zł, zabójca - 400 tys. zł, a gwałciciel - 300 tys. zł. Zebrane sumy trafiałyby następnie do rodzin ofiar mafijnych porachunków, bliskich pomordowanych bądź ofiar gwałtów. Czyż nie byłoby to rozwiązanie społecznie sprawiedliwe? cdn.

Publikacje na podobne tematy:
"CZY JOLANTA KWAŚNIEWSKA MA SZANSE  ZOSTAĆ PREZYDENTEM RZECZPOSPOLITEJ???"
Fundacja Jolanty Kwaśniewskiej  "Porozumienie bez Barier" jest dzisiaj "na topie" dlatego postanowiłem się zająć działalnością tej [i nie tylko] fundacji... 
ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI, CZY MOŻE STOLZMAN???
KIM NAPRAWDĘ JEST PREZYDENT R.P.????   NIEZNANE FAKTY Z ŻYCIA KWAŚNIEWSKIEGO - KOLEJNA AFERA SLD?
czy fundacje "piorą pieniądze?"
zostały tylko wspomnienia J. Kwaśniewskiej
"Bóg Honor Ojczyzna" - krzyż narodu polskiego? - Judaizm, czyli "Jak rozpoznać Żyda".
10 kłamstw Aleksandra Kwaśniewskiego??? - a co na to Unia Europejska ? - podaj dalej...

TAJNE - JAWNE TAJEMNICE PAŃSTWOWE?
Raport o działalności pułkownika Władimira Ałganowa z KGB w sprawach:
Prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego, Premiera Józefa Oleksego i Leszka Millera, szefa MSWiA oraz Ministra Spraw Zagranicznych Włodzimierza Cimoszewicza, Ministra Skarbu Wiesława Kaczmarka, oraz biznesmena Jana Kulczyka.
TYLKO ŻEBRZĄCE "PRUSKIE POWIERNICTWO" ??? , czy kolejny “Drang nach Osten"???
witryna OBYWATELSKIE NIEPOSŁUSZEŃSTWO  i dodatkowo:

 WIELKIE BRANIE  ,    fakty o korupcji  , KORUPCJA ,  korupcja - uzasadnienie "wpadki parlamentarzystów", 
Kto może zostać politykiemco kryje przywilej immunitetu? odszkodowania - Sąd Najwyższy,
dowCIPY spod §... i wiele innych... 

...jasne, że terror rodzi terror, tak więc z uwagi na typowo stalinowskie prześladowanie  mojej osoby i prowadzonej działalności publicystycznej, moim celem jest obnażenie impotencji organów władzy... tym samym dochodzimy do setna sprawy, czyli  "Raportu o stanie sądownictwa polskiego", ale to tylko dla osób myślących, a więc nie dla prawników.

WWW.AFERY.PRX.PL - WITRYNA PRYWATNA PROWADZONA PRZEZ ZDZISŁAWA RACZKOWSKIEGO.
Dziękuję za przysłane opinie i informacje. 
    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@prx.pl

WSZYSTKICH SĘDZIÓW INFORMUJĘ ŻE PROWADZENIE STRON PUBLICYSTYCZNYCH
JEST W ZGODZIE z  Art. 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.
ponadto Art. 31.3
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.