PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ?! - czy kiedyś tego dożyjemy?
Dzisiaj w Polsce nie ma sprawiedliwości, a prawo to typowa prywata skorumpowanych sędziów. Może należałoby to w końcu zmienić? 
PiS daje nadzieje i szanse wyborcom na lepsze jutro...

 

Jarosław Kaczyński, urodził się w Warszawie 18 czerwca 1949, gdzie szkołę średnią i studia. Jest doktorem prawa. Od lat 70. zaangażowany w działalność opozycyjną. Współpracował z Komitetem Obrony Robotników (KOR) i Komitetem Helsińskim w latach 80. Doradca i członek podziemnych władz krajowych Niezależnego Związku Zawodowego "Solidarność".. Od 1989 do końca 1990 Redaktor naczelny "Tygodnika Solidarność". 
Negocjował z upoważnienia "Solidarności" powołanie rządu Tadeusza Mazowieckiego w 1989. Senator I kadencji. Założyciel i prezes partii Porozumienie Centrum 1990-1998. 
Minister Stanu Szef Kancelarii Prezydenta Wałęsy 1990-1992. Poseł na sejm w latach 1991-1993 , 1997-2001. 
W 2001 roku założył Partię Prawo i Sprawiedliwość . 
W 2001 roku został wybrany do sejmu, jest członkiem komisji etyki, objął stanowisko przewodniczącego klubu Parlamentarnego PiS w 2001, pełnił tę funkcje do 2003. W 2003 został wybrany na prezesa partii Prawo i Sprawiedliwość , zastąpił na tej funkcji swojego brata Lecha. 
Miłośnik zwierząt, w szczególności kotów i boksu - twardy zawodnik. 
W wolnym czasie lubi czytać opracowania dotyczące historii i polityki. 
Karierę aktorsko-polityczną bracia zaczęli wcześnie. Już w 1962 roku razem zagrali role Jacka i Placka w ekranizacji powieści Kornela Makuszyńskiego "O dwóch takich, co ukradli księżyc". 

Czy ich przeznaczenie sprawdzi się i teraz ukradną aferalnemu rządowi  SLD władzę? - powinniśmy im i sobie tego życzyć. Wystarczy tego kłamstwa i bezustannego okradania majątku  Państwa. - czyli naszego wspólnego. 
PiS zapowiada konieczność ujawniania teczek wszystkich agentów służb PRL w ramach lustracji, jak też  zmiany konstytucji. Trybunał miałby rozliczyć "rozprzedaż", czyli prywatyzacje wspólnego majątku obywateli RP. Oligarchia  i politycy GTW mieliby rozliczyć się z  swych majątków.  Ma też się zmienić system opodatkowania - przejrzysty i korzystny dla pracujących obywateli wykluczające mataczenie wszelkich urzędników i lobbystów. Zapowiadane jest też rozwinięcie struktury mieszkalnej i budownictwa - wiadomo, ta branża rozkręca dziesiątki innych i nakręca koniunkturę, daje zarobek tysiącom firm. 
A na koniec - mają być w końcu rozliczone straty Polski poniesione na wskutek agresji niemieckiej i radzieckiego złodziejstwo we wszelkich służalczych układach PZPR - Związek Radziecki. 
 Czas poznać PRAWDĘ. 
Najbardziej obawiają się zmian we władzach agenci SB i aferzyści "zombi" PZRR.
Zwłaszcza boją się "Komisji Prawdy i sprawiedliwości".  Z artykułu tygodnika NIE - "mamy przejebane" opublikowanego na koniec 2004r przez Mateusza Cieślaka, widać "że już zaczynają srać w gacie" (przenośnia autora).   

AKTUALNOŚCI - WYPOWIEDZI

PiS gotowa wziąć władzę. (15 stycznia 2005) 

PiS jest gotowa na "sojusznicze rozmowy" z PO na temat utworzenia nowego rządu, ale po wyborach - powiedział Jarosław Kaczyński, Jego zdaniem, dla Polski byłoby jednak najlepiej, gdyby wybory wygrał PiS.
W wystąpieniu na posiedzeniu Rady Politycznej PiS Jarosław Kaczyński oświadczył, że "dla Polski będzie lepiej, jeśli siłą, która wygra (wybory parlamentarne), która wyłoni premiera, będzie Prawo i Sprawiedliwość". Wywołało to aplauz sali. Prezes partii dodał, że PiS musi walczyć o nadrobienie różnic w sondażach w stosunku do Platformy Obywatelskiej. 
Wicemarszałek Sejmu Kazimierz Ujazdowski stwierdził z kolei, że "gospodarz tym różni się od muzykanta, że wie, jaką muzykę zamówić". "My w tej koalicji (PiS z PO) jesteśmy gospodarzem" - oświadczył. 
Zdaniem prezesa PiS, jego partia jest jedyną, która "dysponuje programem gospodarczym". Zapowiedział, że w ewentualnych rozmowach koalicyjnych po wyborach, "przy całej gotowości do bycia elastycznym", jego partia będzie bronić pryncypiów swojego programu. "Nie zgodzimy się na antyspołeczną politykę, kolejne obciążanie najbiedniejszych, najstarszych, najsłabszych" - zaznaczył. Jak powiedział Kaczyński, PiS nie wyrazi też zgody na "kapitulację w stosunkach europejskich". 

Nie jest przesądzone, czy premierem będzie Jan Rokita, czy Jarosław Kaczyński - przekonywał Ludwik Dorn podczas sobotniej rady. Poseł Mariusz Kamiński zapowiedział z kolei, że na początku następnej kadencji PiS złoży projekt ustawy dekomunizacyjnej. Wbrew oczekiwaniom Kamińskiego, rada nie głosowała nad uchwałą w sprawie dekomunizacji. Rzecznik partii Adam Bielan powiedział, że ma to nastąpić na następnym posiedzeniu rady w ciągu dwóch miesięcy. Powołano natomiast zespół pod kierownictwem Kamińskiego, który ma opracować projekt ustawy dekomunizacyjnej. 
Projekt uchwały w sprawie dekomunizacji, którą miała przyjąć Rada, przewidywał, że na mocy ustawy byli wysocy funkcjonariusze PZPR i organów bezpieczeństwa PRL nie mogliby przez 10 lat pełnić funkcji publicznych w administracji rządowej i samorządowej, w dyplomacji, spółkach Skarbu Państwa i mediach publicznych. Zakaz ten nie dotyczyłby szeregowych członków PZPR i osób działających na niższych szczeblach struktur partyjnych. 
W projekcie uchwały czytamy też, że PiS będzie dążyć do zaostrzenia ustawy lustracyjnej, tak by tajni współpracownicy komunistycznych służb mieli 10-letni zakaz pełnienia funkcji publicznych; obecnie zakaz ten dotyczy tylko osób, które złożyły fałszywe oświadczenie lustracyjne. 

Rada Polityczna PiS podjęła uchwałę, w której "żąda przedterminowych wyborów parlamentarnych". "Polityczni oszuści, ludzie, którzy nie potrafią powiedzieć prawdy, nieustannie manipulują terminem wyborów. Nieustannie próbują trzymać nas w niepewności, wprowadzać w błąd. Nie są jednak w stanie przesunąć ich dalej, niż do jesieni" - podkreślił Kaczyński. 
W jego ocenie, "będą to wybory niezwykłe, podsumowujące 15 lat III RP". W ich wyniku - jak mówił - "padnie odpowiedź na pytanie w sprawie dziś dla Polski najważniejszej - kontynuacja czy zmiana", pozostanie przy III RP, czy budowa IV RP. Kaczyński oświadczył, że to jego partia ma szczególną legitymację do konstruowania IV RP, bo z tego środowiska wywodzi się ta idea.
- "PiS ma wizję, plany i ludzi", by zbudować IV RP - dowodził. 
W swojej uchwale Rada Polityczna PiS "zdecydowanie odrzuca" koncepcję połączenia wyborów parlamentarnych lub prezydenckich z referendum w sprawie Traktatu Konstytucyjnego UE. Ujazdowski przekonywał, że PiS musi walczyć, by referendum zorganizować w 2006 r., bo "ono nie może się odbywać pod nadzorem postkomunistów". 

Kaczyński mówił ponadto o konieczności: ujawniania teczek wszystkich agentów służb PRL w ramach lustracji; zmiany konstytucji (PiS opracowuje projekt nowej konstytucji); delegalizacji SLD. O trafności tego ostatniego postulatu przekonani byli terenowi działacze partii. Jeden z nich, delegat z Zachodniopomorskiego w swoim wystąpieniu stwierdził, że "SLD jest polityczną sektą, którą należy zdelegalizować". 
Prezes PiS zapewnił, że jego partia przed upływem trzech miesięcy złoży wniosek o delegalizację SLD do Trybunału Konstytucyjnego z podpisami 50 posłów. "Z całą pewnością te 50 podpisów zbierzemy, cała reszta będzie zależała od uczciwości Trybunału, liczymy na tę uczciwość" - oznajmił. 
Z kolei Dorn zapowiedział, że na najbliższym posiedzeniu Sejmu będzie głosowany wniosek o wotum nieufności wobec ministra infrastruktury Krzysztofa Opawskiego, pod którym podpisali się m.in. posłowie PiS i LPR.

W Polsce trwa obecnie walka w obronie systemu oligarchicznego - 
"Trwa wielka operacja, próba obronienia układu, by ci, którzy dominowali w życiu publicznym i gospodarczym utrzymali swoje pozycje" - powiedział. Kaczyński dodał, że zarówno powołanie rządu Marka Belki, jak i tworzenie nowych partii lewicowych to próba odbudowy sił polskiej lewicy i utrzymania panującego w Polsce systemu oligarchicznego. 
Oświadczył, że przed PiS stoi zadanie konsolidacji wszystkich sił patriotycznych, by przeciwstawić się planowi utrzymania tego systemu. 
Jego zdaniem, lewica chce teraz przejąć część elektoratu centrowego, a także ludzi niezdecydowanych. 
Według Kaczyńskiego, tylko przejęcie władzy przez siły opozycyjne pozwoli na uzdrowienie kraju i zbudowanie zdrowego systemu politycznego i gospodarczego.

Prawo i Sprawiedliwość przymierza się do złożenia wniosku o delegalizację Sojuszu Lewicy Demokratycznej - poinformował prezes PiS Jarosław Kaczyński.
"Doszliśmy do wniosku, że w tej chwili jest już taka wiedza, poparta dokumentami, że najwyższy czas na złożenie takiego wniosku. Tu jest kwestia legalności działania partii takiej jak SLD. Wniosek o charakterze prawnym też nastąpi w przyszłości. W tej chwili mówimy o poziomie politycznym" - zaznaczył Kaczyński.  Dodał też, że wniosek "o charakterze prawnym zostanie zgłoszony do prokuratury". "To jest dość skomplikowana procedura, która dotąd w Polsce nie była stosowana" - tłumaczył. 

Prezes PiS Jarosław Kaczyński uważa, że wyrok w sprawie Lwa Rywina, ale także proces i postępowanie prokuratury osłabią polski wymiar sprawiedliwości. Wprawdzie Sąd Okręgowy w Warszawie skazał Rywina na 2,5 roku więzienia i 100 tys. zł grzywny za oszustwo, ale odbyło się to pod naciskiem opinii społeczeństwa. 
- Wyrok, proces i postępowanie prokuratury w sprawie Rywina nie umocnią polskiego wymiaru sprawiedliwości. Obawiam się, że to będzie kolejny cios. Ale z drugiej strony dobrze, że Rywin został skazany, że nie przeszło to do porządku dziennego - powiedział Kaczyński dziennikarzom.
Jego zdaniem, jest to osłabienie wymiaru sprawiedliwości, "ponieważ dowodów na to, że istniała grupa trzymająca władzę, jest bardzo wiele". - W niejednym wypadku sądy uznawały znacznie słabsze dowody - dodał.
Prezes PiS uważa, że sędziowie próbowali wyjść z "pewnego dylematu". - Nie chcieli orzec tak, by wskazać winnych w sferze politycznej, bo tego się boją zrobić. Z drugiej strony nie chcieli też orzec tak, by wywołać skandal - zaznaczył. Sąd zmienił kwalifikację czynu z płatnej protekcji, za którą Rywinowi groziło do 3 lat więzienia, na oszustwo zagrożone karą do 8 lat więzienia.

Jarosław Kaczyński opowiada się też za wprowadzeniem kary śmierci, szczególnie przy uznaniu tzw. "morderstwa kwalifikowane" - a więc wielokrotne, szczególnie okrutne, z niskich pobudek, połączone z gwałtem. Odnoszące się do dziecka, o przestępców szczególnie niebezpiecznych i szczególnie zdemoralizowanych, nie zasługujących na żadne względy. Wchodzą tu też koszty ekonomiczne - niby dlaczego prawi i pracujący obywatele mają całe życie utrzymywać zdegenerowanych przestępców?

Chodzi też o zapewnienie bezpieczeństwa obywatelskiego. Wiele razy zdarzyło się, że taki degenerat wypuszczony po kilkunastu latach kolejny raz popełniał gwałt i morderstwo. W końcu takie postępowanie ma genetycznie uwarunkowane i to należy wyeliminować dla dobra i spokoju obywateli.

- Państwo jest organizacja bezpieczeństwa, ale jest także pewną jakością moralną i te dwie cechy państwa tworzą ową legitymację. Za karą śmierci przemawiają i względy odnoszące się do moralnego porządku, nie można życia mordercy cenić bardziej niż jego ofiary i powodować, że jego sytuacja byłaby nieporównywalnie lepsza niż ofiary, bo gwarantuje mu się życie, to narusza porządek moralny.
W dodatku Katechizm kościoła podpisany przez Jana Pawła II dopuszcza karę śmierci. Dopuszczają ją także w swoich pracach teologicznych liczni duchowni, otrzymuję także artykuły osób duchownych, które na płaszczyźnie teologicznej popierają karę śmierci. 
W ostatnim sondażu CBOS za karą śmierci opowiedziało się 77% obywateli. Więc to jest dowodem poparcia społeczeństwa na tak drastyczny sposób eliminowania wszelkiej patologii. 

Prawo i Sprawiedliwość przygotowało projekt nowelizacji kodeksu karnego. Przewiduje on, że osoby pełniące funkcje publiczne, a które składają oświadczenia majątkowe, będą musiały wskazać źródła pochodzenia swego majątku. Odmowa byłaby traktowana jako przestępstwo zagrożone karą od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Nieudokumentowany [czytaj: ukradziony obywatelom] majątek przepadałby na rzecz skarby państwa. Tak zresztą dzieje się w Stanach Zjednoczonych i to prawo zdaje egzamin - typowa korupcja wśród  polityków tam nie istnieje. Etyka też jest przez to na wysokim poziomie.
Autor projektu, Zbigniew Ziobro tłumaczy, że zaproponowane w kodeksie karnym zmiany ułatwią walkę z korupcją. Raz złapany na przekręcie urzędnik zostanie na trwałe wyeliminowany z polityki, a inni będą woleli nie narażać swojej kariery. Dzisiaj politykom cały czas opłaca się okradać i oszukiwać naród, co wyraźnie widzimy na przykładzie prezydenta Kwaśniewskiego i jego świty.
Jasne, że pomysł nie podoba się zbyt aferalnym politykom z SLD, żydowskiej UW czy PD, a nawet PO podchodzi do niego ostrożnie. Zdaniem Cezarego Grabarczyka z Platoformy Obywatelskiej,  wątpliwości może budzić  przepis mówiący o przepadku mienia na rzecz skarbu państwa. Wg. Grabarczyka artykuł ten można zbyt szeroko interpretować. Czy ma coś do ukrycia? 

Propozycja zmian w opłatach egzekucyjnych - czyli hak na pazernych komorników?

Najwyżej dziesięciokrotność średniego miesięcznego wynagrodzenia (czyli obecnie 23 tys. zł) powinna wynosić opłata egzekucyjna pobierana przez komorników od egzekwowanych długów – uważa klub parlamentarny PiS, który złożył w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o komornikach sądowych i egzekucji, w którym proponuje obniżenie wspomnianej opłaty. Krajowa Rada Komornicza, czyli "państwo w Państwie" jest przeciwna takiej nowelizacji ustawy.
PiS chce ograniczenia gigantycznych prowizji od egzekwowanych długów. W ocenie PiS-u, obecna granica opłaty egzekucyjnej sprawia, że zmienia się jej charakter, kwota ta przestaje pełnić funkcję realnego wynagrodzenia za prowadzone czynności komornicze i staje się dodatkową „karą” dla dłużnika. 
Oczywiście, należałoby też ściślej kontrolować poczynania komorników, którzy dzisiaj niejednokrotnie działają jak instytucje mafijne. Często pod "płaszczykiem ochronnym banków i osób władzy" zainteresowanych tzw. układowym [za max. 20%] przejęciem długów firm kredytowanych przez banki, a następnie za grosze skupujących majątek tych firm, których zagraniczne banki - kolejne "państwo w Państwie" ogłaszają upadłość polskich firm. 

PROJEKT KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ - autorstwa PiS

POLECANE WITRYNY PATRIOTÓW POLSKICH http://www.polonica.net I http://www.ojczyzna.pl 
www.polskapolityka.com - http://www.polskahistoria.com/polish/ 
RAPORT NOWAKA - wydawnictwo niezależnego posła Zbigniewa Nowaka.

Nowe publikacje o tematyce aferalnej i korupcyjnej:
 KANDYDACI NA PREZYDENTURĘ W POLSCE NA 2005R.
w stałym opracowaniu i uzupełnianiu...
CO BĘDZIE Z TĄ POLSKĄ POD ŻYDOWSKĄ WŁADZĄ?  PISMO DO KOFI ANANA SEKRETARZA GENERALNEGO ORGANIZACJI NARODÓW ZJEDNOCZONYCH (ONZ) - SKARGA KOMITETU NARODOWEGO POLSKI 

prof? ANDRZEJ ZOLL - Czyj to rzecznik? - na pewno nie polskich praw i interesów - prawda i mity o rzeczniku 

Dla kogo elitarne stowarzyszenie "ORDYNACKA"???
Lista Wildsteina - nie tylko agenci SB
KIM NAPRAWDĘ JEST PREZYDENT R.P.???? ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI, CZY MOŻE STOLZMAN???
NIEZNANE FAKTY Z ŻYCIA KWAŚNIEWSKIEGO - KOLEJNA AFERA SLD?
"CZY JOLANTA KWAŚNIEWSKA  MA SZANSE  ZOSTAĆ PREZYDENTEM RZECZPOSPOLITEJ???"
czy fundacje "piorą pieniądze?" , zostały tylko wspomnienia J. Kwaśniewskiej
"Bóg Honor Ojczyzna" - krzyż narodu polskiego? - Judaizm, czyli "Jak rozpoznać Żyda".
10 kłamstw Aleksandra Kwaśniewskiego??? - a co na to Unia Europejska ? - podaj dalej...

TAJNE - JAWNE TAJEMNICE PAŃSTWOWE?
Raport o działalności pułkownika Władimira Ałganowa z KGB w sprawach: Aleksandra Kwaśniewskiego, Józefa Oleksego, Leszka Millera, Włodzimierza Cimoszewicza, Jana Kulczyka.
TYLKO ŻEBRZĄCE "PRUSKIE POWIERNICTWO" ??? , czy kolejny “Drang nach Osten"???
witryna OBYWATELSKIE NIEPOSŁUSZEŃSTWO  i dodatkowo:

 WIELKIE BRANIE  ,    fakty o korupcji  , KORUPCJA ,  korupcja - uzasadnienie "wpadki parlamentarzystów", 
Kto może zostać politykiemco kryje przywilej immunitetu? odszkodowania - Sąd Najwyższy,
dowCIPY spod §... i wiele innych... 

tym samym dochodzimy do setna sprawy, czyli  "Raportu o stanie sądownictwa polskiego", ale to tylko dla osób myślących, a więc nie dla prawników...
...jasne, że terror rodzi terror, tak więc z uwagi na typowo stalinowskie prześladowanie  mojej osoby i prowadzonej działalności publicystycznej, moim celem jest obnażenie impotencji organów władzy...
POLECANE WITRYNY PATRIOTÓW POLSKICH http://www.polonica.net I http://www.ojczyzna.pl 

WWW.AFERY.PRX.PL - WYDAWNICTWO NIEZALEŻNE PROWADZONE PRZEZ (-) ZDZISŁAWA RACZKOWSKIEGO.
Dziękuję za przysłane opinie i informacje. 
    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@prx.pl

WSZYSTKICH SĘDZIÓW INFORMUJĘ ŻE PROWADZENIE STRON PUBLICYSTYCZNYCH
JEST W ZGODZIE z  Art. 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.
ponadto Art. 31.3
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.