Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
3 grudnia 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY Zygmunt Jan Prusiński platforma w objęciach sld Prusiński - komunista nie umiera.... refleksje na koniec 2006 roku.

Zygmunt Jan Prusiński

 

   

PODNIOSŁEM KSIĄŻKĘ ZE ŚMIETNIKA 

W czwartek (28.12.2006 r.) leżała na wierzchu książka w śmietniku. Podniosłem ją z szacunkiem, bo pisarz ma wrodzony instynkt, jak dobry rodzic do własnego dziecka. Tytuł: „Literatura współczesna”, podręcznik dla klas maturalnych. W bardzo dobrym stanie. Wydanie drugie poprawione przez Wydawnictwo Nakom – Poznań 1995. Autorkami są: Bożena Chrząstkowska, Ewa Wiegandtowa, Seweryna Wysłouch. 

I tak znienacka obudziłem stronę 116 i 117, i od razu czytam wiersz pod numerem 13: „Przebiegli, wołali: / komunista nie umiera”. O w mordę !

Pomyślałem. A może autor ma rację. Jeszcze dalej (podniecony taką naukową tezą), że „komunista” nie zdycha, przepraszam, „nie umiera”, no bo dlaczego ma mu się zemrzeć jak sobie dobrze taki żyje w miłości do sekretarzy PZPR, czytam, nie, połykam tego wiersza treść, aż dochodzę do następnego omdlenia: „Przybiegli, wołali: / w socjalizmie / skaleczony palec nie boli”. O rany ! Naprawdę w socjalizmie palec nie boli – może Palec Boży, ale zwykły palec komunisty nie bolał w PRL-u ? To niesłychane. Jaka piękna opowieść. Jaka piękna fraza. Nie, pewnie zemdleję z tej naukowej medyczno-socjologicznej nowości, nowatorstwa nie tak rozpowszechnianego. Bo to była tajemnica państwowa... Żaden ówczesny lekarz – nawet z tytułem doktora nigdy mi o takich zjawiskach nie mówił. Bo gdyby tak, to od razu bym się zapisał do Socjalistycznego Kołchozu Czerwonych Łobuzów (SKCŁ). Dlaczego tego żeście mi nie powiedzieli, jak miałem 23 lata ! Dlaczego ? W wieku 33 lat uciekłem do Austrii. A wy chytrusy spod oszczanego płota, to tak was uczył „tatuś” Józef Stalin !? 

Z ciekawości szukam autora tych złotych, ba, platynowych myśli. Przechodzę na stronę 115, a tu, kto ? A no Adam Ważyk ! Urodził się w 1905 a zmarł w 1982. Zauważcie te cyfry, są symbolicznymi datami. 1905 – Rewolucja Październikowa, zwana „Rewolucją Bolszewicką” zorganizowana przez sztab żydów. Choć i wśród nich były niesnaski, choćby walka o władzę pomiędzy: Lenin – Trocki. Wypędzili cara z domu a sami poszli okradać go z pierzyn, z miodu, no ze wszystkiego co car sobie nazbierał. Jedni zmienili drugich, i to tak trwa to złodziejstwo apokaliptyczne. Teraz druga data: 1982 – stan wojenny w Polsce, przez kilkunastu idiotów, też złodziei życia ludzkiego z życia cywilizacyjnego, ale nie, nie może w Polsce być inne życie jak to zniewolone. I tak sobie to trwa, trwa, trwa... Tylko, tylko dlaczego zmarło się temu poecie, komuniście Ważykowi, przecież pisał w „Poemacie dla dorosłych” to, to bardzo ważne, jeszcze raz przypominam: „...komunista nie umiera” ! Nie ja chyba przez tego Ważyka zwariuję. To dlaczego nie żyjesz do tej pory... poeto !? Miałbyś dzisiaj 101 lat !!! A tak to zostały po tobie tego rodzaju głupoty, jak to we fragmencie pod numerem 6: „UWAGA ! WRÓG PODSUWA CI WÓDKĘ !” To że ten cały wypiek niemądrości jest grafomański, to już trudno, ale czy ty Adamie Ważyku zapomniałeś, że w PRL-u wszystko zabrakło, ale „wódzia” zawsze była. Przecież to asortyment pierwszej potrzeby, by schlać to draństwo cały naród i kłopot z głowy. Najwyżej do Izby Wytrzeźwień na korepetycje, na nauki zbiorowe, jak się kupuje wódkę to się nie trzeźwieje. Socjalista to człowiek przyszłej pijackiej patologii. No i są tego skutki. Pijaków jest więcej od nie pijaków. Czy ktoś mi tu zaprzeczy choćby w najmniejszej bryle ze statystyki pijanych kierowców na polskich drogach ? Nawyki się umacniają, są przerażające liczby zgonów i kalectw.

Jak to śpiewali socjaliści i komuniści: „Bój to jest nasz ostatni”... 

Ale zastanawia mnie jedno, ta książka do nauki w klasach maturalnych została wydana w 1995 roku. Zatem co ma tu wspólnego Ważyk z tym wierszem – poematem ? Czy to nieuwaga, czy taka i prowokacja. Trzy babeczki, specjalistki, przypomnę: B. Chrząstkowska, E. Wiegandtowa i S. Wysłouch chyba są w wierszach Adama Ważyka zakochane. No bo tu niby wolny kraj, wolny system, a tu ktoś wylatuje zza płotu i krzyczy na całe gardło: „Komunista nie umiera”!!! Czy: „W socjalizmie skaleczony palec nie boli”!!! Ludzie, ludzie trzymajcie mnie., bo nie wytrzymam i komuś przyłożę. To taki piękny system się zawalił ? Dlaczego, dlaczego, dlaczego Panie Boże ! 

Ustka. (Ostatni dzień 2006 roku: 31 grudnia)    

 

WIERSZ OSTATNI TEGO ROKU 

Nie wiem o czym pisać, ale tytuł mam.
Gdybym miał pisać o miłości, to mało –
co pisać jak się intymnie unikamy,
mam tu na myśli moją słodką Brygidę.

Takie są nowoczesne pożycia, tylko
corridy budować lub mury chińskie...

Piszę ten wiersz bez powodu, czy jest
powód by napisać dobry wiersz, choćby
o sąsiadce Wilkowej, powiedziała mi
że o mnie piszą w „Głosie Pomorza”.

Niech piszą – nawet nie wiem o czym;
czy jest w ogóle jakiś sens pisania ?

 Szczęśliwi są ci, co grają improwizację.
Takim wszystko jedno, aby był salceson,
ogórek kiszeniak i pół litra na jeden bok.
Rodzeństwo rozbiegane łapią problemy,
syn Konrad rośnie na inteligenta, może,
a matka w koralach z różańcem biegnie. 

Mógłbym zapisać się do zmęczenia, litera
po literze, zdanie po zdaniu, ale po co ?
Żegnam ten rok 2006 beż róż i medali,
trochę wierszy w świecie opublikowali,
jakieś polityczne felietony, o miłości
do „starszych braci” – i to wystarczy.

Zygmunt Jan Prusiński 
31 grudnia 2006 - Ustka

   Motto: Polacy to stado baranów - powiedział Adam Michnik w australijskiej telewizji -  A TO TEN, OD BARANÓW! 

 ROZTAŃCZONE  BAŁWOCHWALSTWO
Błazny i judasze
"Chłopy do roboty, towarzysze do muzeum” 

LIST OTWARTY - PONAGLENIE!  Prezydencie III RP!  POUCZENIE PREZYDENTA.  Do mediów w kraju i za granica...

LIST OTWARTY DO SENATORA STEFANA NIESIOŁOWSKIEGO
POTYCZKI W ŚWIECIE LITERACKIM NA EMIGRACJI

WIERSZEM DO JANA PAWŁA II Zygmunt Jan Prusiński
OJCIEC KSIĘŻYCA I GWIAZD - Jan Paweł II WIELKI - Zygmunt Jan Prusiński

Zygmunt Jan Prusiński... tak trochę z jego twórczości żyjącej niespokojną codziennością...

Zygmunt Jan Prusiński... jest taki patriotyczny, nieustraszony, walczący poeta...

Podobne tematy znajdziesz w dziale dla inteligentnych:  
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia

 SĄDY   PROKURATURA  ADWOKATURA
 POLITYKA  PRAWO  INTERWENCJE - sprawy czytelników
i wiele innych w kolejnych w działach czasopisma "AFERY PRAWA"

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe 
www.aferyprawa.com  
Redaktor Naczelny:
mgr inż.  ZDZISŁAW RACZKOWSKI

    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: Z.Raczkowski@aferyprawa.com 
Dziękuję za przysłane teksty opinie i informacje. 

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Taimi
04-01-2015 / 19:04
That's an ingeelitlnt answer to a difficult question xxx tdgvyfeyku.com [url=foyshqu.com]foyshqu[/url] [link=fnwoomj.com]fnwoomj[/link]
~Pak
24-12-2014 / 02:11
That's 2 clever by half and 2x2 clever 4 me. Thknas!" rel="nofollow">fipmby.com">Thknas!
~Appiah
20-12-2014 / 13:35
Good to find an expert who knows what he's talnkig about!