Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
27 stycznia 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

Nie ma to jak na "dworze" Kwaśniewskiego...

Pod przywództwem SLD wiele mówi się o brakach pieniędzy w budżecie, o niegospodarności poprzednich rządów, o koniecznych wyrzeczeniach obywateli dla dobra Państwa, o konieczności podwyższenia podatków... 
Mam pytanie - co zrobił upadający rząd SLD (oprócz afer) żeby doprowadzić stan finansowy Państwa do zrównoważenia? Z tego co pisze się w mediach - ten padający rząd stara się maksymalnie okraść społeczeństwo, a nie zadbać o równowagę finansową. 

Dlatego będziemy nagłaśniać pasożytniczy tryb życia elity rządowej. 
Modne ostatnio w mediach jest porównanie kosztów wydatkowanych na utrzymanie bogatego dworu angielskiego i biednego polskiego. Nie jest tajemnicą, że biedni dlatego są biedni, że wydają więcej więcej niż zarabiają i tu mamy taki przykład: mianowicie utrzymanie dworu i rodziny prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego kosztuje trzy razy więcej niż wszystkie wydatki królowej Wielkiej Brytanii Elżbiety II.

Królowa brytyjska na siebie, swoją rodzinę i dwór otrzymuje od rządu 7,9 miliona funtów rocznie, czyli w przeliczeniu na nasze – 50 milionów złotych. Budżet Elżbiety II został zamrożony do roku 2011, co oznacza, że przez najbliższe sześć lat musi się w wydatkach tych zmieścić i nikt tego nie zmieni. W dodatku w tych kosztach  mają być utrzymywane wszystkie królewskie rezydencje w jak najlepszym stanie. Dlatego wiele pomieszczeń udostępnionych jest dla zwiedzających i z opłat przeprowadza się bieżące naprawy i remonty.

Za to nasz "prezio" Kwaśniewski (to przezwisko nadał mu Kulczyk) dostaje rocznie z budżetu 160 milionów złotych - czyli 3-4 razy więcej od królowej Anglii. Za tą naszą kasę żywi i utrzymuje armię min. 600 pracowników. W jego „stajniach” stoi 60 luksusowych limuzyn typu BMW, Lancia, Volvo... Jakby tego było mało, ostatnio za dodatkowy "milionik" dokupił dziewięć nowych limuzyn. 
Na adaptację pałacu w Wiśle wydał w ubiegłym roku ponadplanowe 22 miliony złotych. Chce dorównać Elwisowi? - tylko kiedy zacznie śpiewać? Mamy nadzieję, że już niedługo, po wyborach...
Podobno pomieszczenia "cholernie drogiego" pałacyku w Wiśle mają być udostępni je dla zwiedzających i ma być tam hotel dla turystów – podobnie jak w Anglii - sprawdzimy, czy nie dla kolesi za nasz koszt... 
Już raz były tam jego 50-letnie urodziny, ale z okazji tej prezydenckiej imprezy Skarb Państwa nic nie dostał, wprost przeciwnie - wydał dodatkową kasę. Mój honor nie pozwoliłby, żeby na moją imprezę wydało społeczeństwo - aż takim żebrakiem jak nasz przebiegły "prezio" nie jestem. Ale Olkowi nawet takie niuanse nie w głowie. Otoczył się "chińskim murem" i dywizją ochroniarzy, tak żeby jakakolwiek obca "swołocz" nawet przez przypadek nie zakłócała mu spokoju w pałacach w Warszawie, Wiśle, Ciechocinku, czy w letniej rezydencji na Helu. 
Angielska królowa ma do swej dyspozycji kilka wysłużonych limuzyn i karoce starsze niż jej prapraprababka. Elżbieta II wszędzie szuka oszczędności i nie lata dla rozrywki wynajętymi helikopterami. Dla naszego "prezia"  śmigłowiec to artykuł pierwszej potrzeby. Specjalnie przy rezydencji na Helu kazał wybudować lądowisko, oczywiście za kasę podatników.
Logiczne, że Prezydent ma prawo do tzw. reprezentacji i nikt nie każe mieszkać mu w namiocie i jeździć golfem. Ale są granice zdrowego rozsądku i przyzwoitości. Nie ma potrzeby zakupywania złotych klamek do jego sypialni itp. Budżet dworu naszego nie koronowanego króla Ola i jego miłościwie nam panującej królowej Joli jest trzykrotnie większy niż budżet królowej angielskiej z wielowiekowej dynastii, znacznie większy niż króla Hiszpani, czy kanclerza Niemiec.


Wiemy już gdzie znaleźć brakującą kasę - nie w pustej kieszeni rencistów, emerytów, nauczycieli, wojskowych, policjantów, tylko trzeba rozliczyć Vipów - mają oddać to co ukradli Narodowi.
Koniec ze złodziejstwem, koniec z obiecankami dla plebsu.  Rząd SLD musi być rozliczony -  tego oczekujemy od nowo wybranego rządu. 

AKTUALNOŚCI:
Koalicja przeciw Kwaśniewskiemu?

tak dla humoru "Z dziennika VIP-a?"

>  PONIEDZIAŁEK:
> Musze zmienić sekretarkę.                                     
> Skończyła 19 lat.
> Za stara.
>
> WTOREK:
> Dzisiaj jakieś spotkanie międzynarodowe w Kapsztadzie. Nawet nie wiem o co chodzi...
> Samolot do RPA nie chciał czekać na mnie 4 godziny.
> Poleciałem do RPA śmigłowcem.
>
> ŚRODA:
> Podróż trochę się przeciąga. Międzylądowanie w Paryżu.
> Faktycznie, to nie kasztany są najlepsze na placu Pigalle.
>
> CZWARTEK:
> Tankowanie w Kairze. śmigłowiec wypił 1000 litrów.
> Ja tylko 7.
> Naród nieużyty.
> Kazałem by przynieśli do mnie piramidy.
> Nie chcieli.
> Podobno są bardzo duże.
> A na zdjęciach maja tylko kilka centymetrów.
>
> PIĄTEK:
> Spotkałem więcej naszych w Kapsztadzie.
> Jest o.k.
> Tankują już od poniedziałku.
>
> SOBOTA:
> Poznałem szefa kopalni diamentów. Ma akurat urodziny.
> Dałem mu w prezencie helikopter.
> Nie będę ciągnął złomu z powrotem ze sobą.
>
> NIEDZIELA:
> Niestety spotkanie się już kończy.
> A zapowiadało się tak fantastycznie.
>
> PONIEDZIAŁEK:
> Ten od diamentów obiecał mi w rewanżu sekretarkę.
> Podobno jest ciemna.
> Co tam, wszystkie sekretarki są ciemne.
> Dorzucił kilo diamentów.
> Fajny z niego kumpel.
>
> WTOREK:
> Powrót do kraju.
> Tym razem rejsowym samolotem, niestety żadnego międzylądowania.
>
> ŚRODA:
> Rozpakowałem sekretarkę.
> Okazało się, że jest ciemna dosłownie.
> Zmieniłem wyposażenie biura.
> Wszystkie meble czarne.
>
> CZWARTEK:
> Okazało się, że kolorystycznie jest wszystko w porządku,
> ale sekretarka zna tylko angielski i bantu.
> Zatrudniłem tłumacza.
> i tak za to nie ja płacę...
>
> PIĄTEK:
> Dzisiaj moje urodziny.
> Dostałem od nowy helikopter.
> Ten poprzedni miał już rok.
> Sekretarka się stara, ale mówi ze paznokcie jej przeszkadzają w
pisaniu.
> Dobrze, że nie przeszkadzają w czym innym.
>
> SOBOTA:
> Próbny lot nad Warszawa.
> Może by tak kazać obniżyć Pałac Kultury?
> Za bardzo przeszkadza w lataniu.
>
> NIEDZIELA:
> Jak to dobrze, że dziś niedziela.
> Trochę wytchnienia po tygodniu kieratu.
> A może wziąć urlop?
>
> PONIEDZIAŁEK:
> Posiedzenie Zarządu.
> Skandal.
> Chcą mi obniżyć pensje o 10% - wychodzi, że o 10 tysięcy.
> Jak ja zwiążę koniec z końcem?
> Nawet na paliwo do BMW nie starczy...
>
> WTOREK:
> Zmieniłem Zarząd.
> Ten poprzedni był już stary.
> Miał już rok.
>
> ŚRODA:
> Delegacja załogi.
> Ach jak ja tego nie lubię.
> Marudzili, że od pól roku nie dostają pensji.
> Jakby nie wiedzieli, że ledwo wiąże koniec z końcem.
>
> CZWARTEK:
> Delegacja z Chin.
> Gadają trochę niezrozumiale.
> Ale najważniejsze, że dali mi w prezencie nowa sekretarkę.
> Ta czarna już się trochę zużyła.
> Skąd ja wezmę żółte meble?
>
> PIĄTEK:
> Trochę kłopotów z Chinka.
> Okazało się, że zna tylko chiński.
> No i trochę japońskiego.
> Skąd ja wezmę tłumacza?
> Chinka egzamin w łóżku zdała celująco.
> Nadal brak koncepcji w sprawie mebli.
> Chyba po prostu zmienię marmury w budynku na jaśniejsze.
>
> SOBOTA:
> Praca VIP-a nigdy się nie kończy.
> Zrobiłem uroczysty bankiet z nowym Zarządem.
> Zamówiłem TIR-a trunków.
> Starczyło.
> Pójdzie w koszty.
> A złośliwi śpiewają: "Niech nam rządzą VIP-y przez szereg długich lat,
> gdy VIP-y urzędują w gorzelni wódki brak".
> Owszem z pierwsza częścią się całkowicie zgadzam.
> Ale druga? -
> Oczerniają na każdym kroku.
>
> NIEDZIELA:
> Dziś tylko trzy słowa.
> Kac, kac, kac.
>
> PONIEDZIALEK:
> Graliśmy z kumplami w pokera.
> Wygrałem nowa sekretarkę, podobno Rosjanka.
> No, kondycje to ona ma...
> Tylko ze pobiły się z tą Chinką.
> Nie wiem, o co, przecież zaspokajam je obydwie.
> Ta nowa ma niestety podbite oko.
> Trzeba będzie załatwić L4, i pchnąć ja na plastykę twarzy...
> Na szczęście nie będzie z tym problemu, w końcu mam leczenie za darmo...
cdn.


Nowe publikacje o tematyce aferalnej i korupcyjnej: 
ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI - JAKI PREZYDENT, TAKIE PAŃSTWO
KIM NAPRAWDĘ JEST PREZYDENT R.P.???? ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI, CZY MOŻE STOLZMAN???
NIEZNANE FAKTY Z ŻYCIA KWAŚNIEWSKIEGO - KOLEJNA AFERA SLD?
"CZY JOLANTA KWAŚNIEWSKA  MA SZANSE  ZOSTAĆ PREZYDENTEM RZECZPOSPOLITEJ???"
czy fundacje "piorą pieniądze?" , zostały tylko krzyż narodu polskiego? - Judaizm, czyli "Jak rozpoznać Żyda".
10 kłamstw Aleksandra Kwaśniewskiego??? - a co na to Unia Europejska ? - podaj dalej...

TAJNE - JAWNE TAJEMNICE PAŃSTWOWE?
Raport o działalności pułkownika Władimira Ałganowa z KGB w sprawach:
Prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego, Premiera Józefa Oleksego i Leszka Millera, szefa MSWiA oraz Ministra Spraw Zagranicznych Włodzimierza Cimoszewicza, Ministra Skarbu Wiesława Kaczmarka, oraz biznesmena Jana Kulczyka.
Jedwabne tylko dla Żydów? i witryna OBYWATELSKIE NIEPOSŁUSZEŃSTWO  i dodatkowo:

Tym samym dochodzimy do setna sprawy, czy "Raportu o stanie sądownictwa polskiego"

Zapraszamy wszystkich sędziów, prokuratorów, adwokatów, polityków i resztę urzędniczego "badziewia" zamieszanego we wszelkie oszustwa do ogólnopolskiej "czarnej listy Raczkowskiego"... 
miłego towarzystwa wzajemnej  adoracji w ukrywaniu durnowatych kantów... 
wierzcie mi, że prawda zawsze na wierzch wypłynie...., zresztą już ja się o to postaram... 

www.aferyprawa.com - Niezależne Wydawnictwo Internetowe "AFERY - KORUPCJA - BEZPRAWIE" Ogólnopolskiego Ruchu Praw Obywatelskich 
i Walki z Korupcją.
prowadzi: (-)  ZDZISŁAW RACZKOWSKI.
Dziękuję za przysłane teksty opinie i informacje. 
    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: Z.Raczkowski@aferyprawa.com 

WSZYSTKICH SĘDZIÓW INFORMUJĘ ŻE PROWADZENIE STRON PUBLICYSTYCZNYCH
JEST W ZGODZIE z  Art. 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 
1 - Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 
2 - Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.
ponadto Art. 31.3
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Buck
04-01-2015 / 23:57
That kind of thinnikg shows you're on top of your game rtoctayxp.com [url=mwgisahxsk.com]mwgisahxsk[/url] [link=uhhbwg.com]uhhbwg[/link]
~Jenna
24-12-2014 / 03:44
That's a nicely made answer to a chienllgang" rel="nofollow">aejshnsiku.com">chienllgang question
~Dita
20-12-2014 / 10:00
God help me, I put aside a whole afteonorn to figure this out.