Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
3 grudnia 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 05-08-2012

Łebskich obywateli nam trzeba! Mirosław Naleziński

Kilka dni temu – jak donoszą media - pewien obywatel nagrał rozmowę szefa komisariatu w Łebie, podinsp. Marka Kwaśniaka, który doradzał komuś, aby „pod koła auta konkurentowi podłożyć deseczki ponabijane gwoździami”. Ponadto zasugerował rozmówcy, aby „wyposażył się w kajdanki, a potem jak z czymś podpadnie, przewrócił go na ziemię, skuł i wezwał policję” oraz poradził, aby „zebrał kilku kolegów, założyli kominiarki, przyczaili się na konkurenta i spuścili mu wp..., a on na pewno nie znajdzie sprawcy”.

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie podżegania (do pobicia) przez szefa łebskiego komisariatu, którego odwołano – na to stanowisko ogłoszony zostanie konkurs. Wszyscy liczą na to, że nowy komendant będzie bardziej łebski, jednak niesugerujący lania po łbie. 

Kiedy na początku 2009 doktoryzująca się pisarka Chomuszko powpisywała swoje seksistowskie i pikantne żarciki na portalu NaszaKlasa, pośród innych, znacznie wulgarniejszych żarcików naszej młodzieży, kiedy pani ta – wskutek „cudownego” widzenia - uznała, że zarejestrowałem się na tym portalu (pod postaciami dwóch nieznanych mi osób), skąd ją rzekomo postponowałem w obrzydliwy sposób, postanowiłem opisać jej - i jej towarzyszy - żartobliwe zmagania, przy czym nie podałem ich danych osobowych i nie nagrałem – jak opisany łebski obywatel z miasta Łeba - lecz po prostu skomentowałem teksty, które zamieścili na portalu w sposób dobrowolny, czyli nieprzymuszony.

Pisarka - jako rozumna istota, obserwująca media i szarże naszych rodaków, których zachowania są nagrywane i omawiane przez media wszelakie – musiała liczyć się z sytuacją, kiedy jej produkcję poczyta sobie np. rektor Uniwersytetu Gdańskiego, na którym powstaje jej doktorat albo że z jej komentarzami zapozna się przyszły wydawca jej książek lub po prostu jej mądrości wypatrzą rodzice wyrośniętych pacholąt, którym - poza dyskusjami na portalu NaszaKlasa - udzielała porad w formie wykładów i to bardziej poważnych, bo w dziedzinie komputerowej księgowości.

Jeśli jednak pisała to, co pisała, a jednak nie brała pod uwagę, że ktoś poczyta i wyciągnie wnioski z jej oryginalnych żartów i komentarzy, to znaczy, że nie jest realistką. Ponadto pisarka posunęła się do fałszerstwa i zniesławienia mnie, że jakobym posiadał dwa jakieś lewe konta. Jeśli uważała, że może innych pomawiać o niecne czyny i deptać ich godność, zaś sama ma prawo protestować i łazić po sądach, aby bronić swego dobrego imienia, mając w nosie innych, to może jedynie świadczyć o jej hipokryzji.

Nagranie komendanta w Łebie miało piorunujący skutek, natomiast w sprawie pisarki, polski wymiar sprawiedliwości od paru lat nie potrafi poprawnie osądzić incydentów z początku 2009 i nie potrafi (może nie ma ochoty?) dojść prawdy, czy istotnie miałem owe dwa konta.

Komisariat w Łebie oczekują nowego a łebskiego komendanta, zaś gdańskie sądownictwo wypatruje łebskich sędziów, którzy sprawiedliwie ocenią sprawę Chomuszko – Naleziński. Czy ten drugi miał prawo ocenić w internecie fałszerstwo i zniesławienie pisarki oraz jej frywolne żarciki i inne jej wyczyny i to bez podawania danych osobowych?

Sędzia w sprawie cywilnej okazał się niekumaty, bowiem tak niestarannie przeczytał moje artykuły, że ocenił, iż zarzuciłem pisarce nadmierną trunkowość i w wyroku zażądał, abym przeprosił za to tę panią. A ja jej nie przeproszę, ponieważ tekst dotyczył nie jej, lecz wymyślonego pisarza, który lubił sobie wypić. Jeśli pisarka, jej mecenas i sędzia mają problemy z logicznym myśleniem, to niech udadzą się do odpowiednich specjalistów, natomiast ja nie mam zamiaru nikogo przepraszać, skoro nikogo nie obraziłem, chyba że Temida zażąda, abym przeprosił... anonima, ale przecież nie on rozpętał procesy w Gdańsku. Poziom wykształcenia doktorantów i prawników w Pomorskiem wyraźnie spada, skoro tej klasy fachowcy nie potrafią czytać po polsku prostych tekstów.

Kiedy jeden ze studentów użytkowników zirytował się moim pouczaniem, pisząc – „Palnij się w łeb... W tamtym wątku mają być same kawały a nie twoje chore wypowiedzi...”, to inny, ale już absolwent, dodał – „Panie Miroslawie... mowilem cos... spadamy, bo nam w koncu w pie..dol spuszcza”, co natychmiast rozbawiło doktorantkę, która przekazała temu komentatorowi uśmieszki - :))))))), niczym zarumieniona a spłoszona dama, rzucająca chusteczkę szlachetnemu rycerzowi walczącemu o jej honor, tyle że epoka nie ta i doktoryzująca się dama także niezbyt subtelna - opowiedziała się po niewłaściwej stronie, czyli po stronie gawiedzi.

Kiedy poruszyłem sprawę przysięgi studenckiej (w aspekcie wulgaryzmów, które uczelniom reprezentowanym przez większość użytkowników NK nie przydają blasku), to szydzono – „Drogi Mirosławie, zgadzam się, powinniśmy poinformować Jego Magnificencje, tu się dzieją rzeczy karygodne!!! Kopię pisma wyślemy też do Kancelarii Premiera. To nasz obowiązek”, do czego natychmiast dołożyła się doktorantka UG – „A ja proponuję jeszcze zacytować przysięgę wojskową, harcerską, ślubowanie pierwszoklasistów.. i w tym kontekście skargi wysłać do jednostek wojskowych, do podstawówek, do drużyn harcerskich.. no i oczywiście kopie do Ministerstwa Oświaty.. i Ministerstwa Obrony”.

Kiedy próbowałem poinformować właściwe instytucje, które powinny choć udawać, że przynajmniej powierzchownie interesują się studentami, co ci wyprawiają na portalach, to wykładowczyni a doktorantka (która powinna dbać o właściwy język na portalu oraz o dobre imię swej uczelni) zaprotestowała i podsumowała moje wysiłki – „A to ohydny donosiciel! ale to jest do niego podobne”. Rok później, odważny stołeczny policjant, Andrzej Struj, został zadźgany przez dwóch uczniów, którym inni nauczyciele nie poświęcili zbyt wiele czasu, a na pewno niezbyt stanowczo zwracali im uwagi na wulgaryzmy.

Ponad miesiąc przed masakrą w kinie (Aurora, USA), psychiatra zajmująca się Jamesem Holmsem ostrzegała przed nim władze uniwersyteckie. 24-latek miał się dziwnie zachowywać. Nie podjęto jednak żadnych działań. Może ktoś zainteresowałby się pogróżkami i wulgaryzmami zamieszczanymi na portalu NK? Przecież groźby zwykle są rzucane na wiatr, jednak część z nich...

Mirosław Naleziński, Gdynia

 

    Panie Prezesie Sądu Okręgowego w Gdańsku –

dlaczego Pański Sąd nie ma zamiaru zbadać sprawy obrzydliwego sfałszowania podpisu przez p. Chomuszko i pomówienia mnie o posiadanie dwóch lewych kont, co stało się zarzewiem konfliktu Chomuszko – Naleziński? Jakże inaczej potoczyłyby się oba procesy – cywilny i karny, gdyby sędziowie uzmysłowili pisarce, że popełniła dwa przestępstwa? 

http://www.aferyprawa.eu/ Interwencje/Zabawy-dowcipnej- doktorantki-i-absolwentki- Uniwersytetu-Gdanskiego-na- forum-NaszaKlasa-ma-ocenic- Komisja-Etyki-UG

 Mirosław Naleziński, Gdynia

Więcej tekstów Mirka:

Czy sędzia współodpowiada za przestępstwo?

Polscy sędziowie mylą się na potęgę Mirosław Naleziński, Gdynia
Piłkarscy i togowi sędziowie ciągle popełniają błędy bez odpowiedzialności i konsekwencji. Mirosław Naleziński
Londyn walczy z internetowymi łobuzami, to może i Warszawa powalczy? Mirosław Naleziński
Nie tylko antypodzi są durniami - Mirosław Naleziński
Jak zarobić w internecie 200 tysięcy rubli? Mirosław Naleziński, Gdynia
Lawiranci mają się dobrze w RP  Mirosław Naleziński, Gdynia
Wolność słowa a togowy kretynizm Mirosław Naleziński
Temidzie wisi interes publiczny Mirosław Naleziński
Mirosław Naleziński Kaktusy i obrazy - adresat: Pan Jarosław Gowin Minister Sprawiedliwości 
Szaleństwo posła Niesiołowskiego i minimalna odległość od niego  Mirosław Naleziński, Gdynia
Wolność dziennikarskiego słowa – Strasburg kontra Polska  Mirosław Naleziński, Gdynia
Sprzyjam reżyserowi Rutkowskiemu Mirosław Naleziński, Gdynia
Gdański sąd ukarał Kopernika Mirosław Naleziński
Dwie Madzie, czyli reglamentacja wariografów Mirosław Naleziński
Kurtyny i barykady ratujące życie. Mirosław Naleziński
Warani to egzotyczni kretyni Mirosław Naleziński  
Suwerenność pana Arłukowicza  Mirosław Naleziński
Biegli dla złodziei, lecz nie dla pokrzywdzonych z art. 212 Kk Mirosław Naleziński 
Subiektywizm jednostki a obiektywizm społeczeństwa Mirosław Naleziński
Temida dyletantką Mirosław Naleziński, Gdynia
Wyzysk 67-letniego emerytalnego staruszka Mirosław Naleziński
Ile jeszcze będzie podobnych katastrof ? Niezabezpieczone tunele, a może zastosować odbojnice ratują życie ? - Mirosław Naleziński
Procedury ponad prawdą, czyli Procedures over the truth Mirosław Naleziński 
Procedury ponad prawdą. Mirosław Naleziński
Jednoręki klaskał na Białorusi, a w Polsce pomówiono anonima, czyli dwa kuriozalne wyroki. Mirosław Naleziński
Brak słów Mirosław Naleziński
Nieprofesjonalny mecenas i sędzia - pismo do Okręgowej Rady Adwokackiej w Gdańsku Mirosław Naleziński
Czy można zniesławić anonima? Pytanie do Prezesie Sądu Okręgowego w Gdańsku. Mirosław Naleziński
Poświąteczny kac gdańskich sędziów czyli jak na portalu zarobić 20 tysięcy złotych... Mirosław Naleziński
Zniesławiła, sfałszowała i poskarżyła się... Policji Mirosław Naleziński
Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu Mirosław Naleziński
Kiedy prokuratura zajmie się sądami i szpitalami? Mirosław Naleziński
Syndrom przyznania racji stronie wszczynającej proces  Mirosław Naleziński
Sądownictwo italskie i polskie – różnice Mirosław Naleziński, Gdynia 
Dwie odmienne interpretacje art. 212 Kk  Mirosław Naleziński
Co łączy twórców Walkirii i Symfonii? Mirosław Naleziński
Art. 212 Kk - które zdanie jest przestępcze?  Mirosław Naleziński, Gdynia
"Ile ugra mecenas na kłamstwie swej klientki?" - Mirosław Naleziński
Jutro świat powinien być lepszy niż dzisiaj... Mirosław Naleziński
Gdańsk - odpowiedź z Sądu Apelacyjnego i riposta Mirosława Nalezińskiego
Konfabulantek ci u nas dostatek  Mirosław Naleziński, Gdynia
Dodupne prawo Mirosław Naleziński
Niezawisły znad Wisły Mirosław Naleziński 
Polska Temida ma w nosie nie tylko godność zwykłego obywatela, ale tamże ma również swoją cześć. Mirosław Naleziński
Takiego państwa nie szanują uczciwi obywatele, oszuści zaś sobie je chwalą... czyli numer "pseudotaksówkarza" Mirosław Naleziński
Holenderka i Polka w depresji - Mirosław Naleziński 
Kto Pippie szlak w końcu przetrze? Mirosław Naleziński
Dlaczego admini nie kasują menelskich tekstów? Mirosław Naleziński
Na ospałą Temidę - Mirosław Naleziński

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Krzysztof
07-08-2012 / 07:31
Naleziński, odwróć role. To ty masz te zrzuty ekranu, to ty zauważyłeś, że ktoś zalogował się na inne konto niż jego oficjalne i odpowiada z niego tak, jakby to było jego oficjalne. Jeśli starczy i wyobraźni, to spróbuj to sobie wyobrazić. I wiesz doskonale, że zrzuty zrobiłeś dokładnie w momencie zdarzenia.. dobrze wiedziałbyś, że taki dowód jest mocny i niepodważalny. Dobrze wiedziałbyś, że jakiekolwiek dodatkowe sprawdzanie, czy ekspertyzy tylko potwierdzą fakt korzystania przez daną osobę z dwóch kont. I teraz w świetle tego, pańskie szczucie, dręczenie, oczernianie wygląda tak podle, ze doprawdy słów brak aby ocenić postępowanie kogoś takiego. Na pewno jest pan tchórzem, bo z tchórzostwa robi pan największe świństwa byle tylko nie przyznać się do podłości. panie Naleziński, ja nie wiem na co pan liczy. Że co? że administratorzy nie mają już danych?? mają! zapewniam pana! zadbaliśmy o to. Wszystko jest i czeka na wyciągnięcie w odpowiednim momencie. Chociaż każdy kto oglądał zrzuty ekranu uważa, że to jest rzetelny i bardzo dobry dowód. To jest jak zdjęcie, ale już to mówiłem. To tak jakby detektyw pana przyłapał na zdradzie żony robiąc zdjęcia, a pan by uroczyście oświadczał, że nie ma kochanki, albo gdyby pan sugerował fałszerstwo dowodu. A detektywa dręczył za to, że pana pomówił i zdradę. Oj Naleziński, jak pan słabo myśli. Wszystkim pan zarzuca brak logiki, a zdaje się najbardziej to panu jej brakuje.
~Krzysztof
07-08-2012 / 07:17
jest dowód, oglądany przez wiele osób. Dowód jest wiarygodny i wystarczający. Zrzuty ekranu to tak jak zdjęcie zrobione przestępcy na miejscu przestępstwa. To, że pan zarzecza jest oczywiste. Tchórze tak mają. A to, że oskarża pan Pisarkę o rzeczy, których nie zrobiła to już jest przestępstwo za które pan odpowie. I wara ci od córki doktorantki, wara!!! rozumiesz. Nie będzie żadnej ekspertyzy. pan sobie raczy kpić. Został pan złapany na gorącym uczynku i to wystarczy. To co pan robi, jest bardzo, bardzo podłe. I w gruncie rzeczy wszyscy bardzo się cieszymy, że znalazł się ktoś, kto się nie wystraszył pana podłości i zakłamania i konsekwentnie idzie do przodu. Za coś takiego co pan wyprawia należy się nauczka. Bez dwóch zdań!
~Mirnal
06-08-2012 / 23:52
*Na forum ludzie zwracali się do ciebie Mirku vel Jacku, wiedzieli że to ta sama osoba.* A jaki wpływ ma ktoś, w jaki sposób zwracają się ludzie do kogokolwiek? Dlaczego tak się zwracali - nie wiem. Ale widzę, że p. Chomuszko dała się nabrać na takie tytułowanie... Gdyby żył Adolf, to pewnie w internecie na NaszaKlasa pisano by go niego - "Adolfie, ty austriacki pajacu" i co mógłby zrobić, gdyby gestapo było zdelegalizowane? Po prostu pisarka i ja chcemy, aby Temida dokładnie zbadała, czy istotnie byłem Kawalcem, zatem poczekajmy na ekspertyzę.
~Mirnal
06-08-2012 / 21:59
Nie wiem, co matka Madzi robiła, ale wiem, co Madzia czyniła i to opisuję od paru lat. Może zapoznała się z twórczością córki doktorantki? Zgadzam się, że na stare lata Madzia sobie życiorys upiększy.
~Krzysztof
06-08-2012 / 21:05
i jeszcze taka zagadka dla pana, panie Naleziński. To, że konto Jacka Kawalca było fikcyjne, to jest pewne. Pomijam fakt tego, że nie miał żadnych znajomych, nikt go nie znał..ale gdyby to było czyjeś konto, to ta osoba zawalczyłaby o odblokowanie swojego konta. Nie zrobiła tego. Pies z kulawą nogą nie interweniował w sprawie tego konta. No i kolejne pytanie: skoro ze wszystkimi się pan kłócił na forum PG, to kto z forumowiczów miałby interes w tym, aby zakładać fikcyjne konto i spod tego konta wespół z panem prowadzić batalie przeciwko forumowiczom? To są tylko pytania. I proszę nie mówić, że pan nie zna odpowiedzi, bo to będą pana kolejne kłamstwa. Na koniec miał pan pecha i przez gapiostwo zalogował się na to fikcyjne konto, a odpowiadał jako Naleziński. I cóż warte są pana oświadczenia, skoro my mamy dowody. Obiecuję panu, że nie odpuścimy teraz i wszystko będzie wyjaśnione. Oprócz nękania, oczerniania, pomawiania, dojdzie panu fałszywe składanie zeznań, zawiadamianie o przestępstwach, których nie było. Dokładnie to samo robiła matka małej Madzi: wymyślała przestępstwa innych osób, aby zatuszować swoje. Ale tak jak tam powoli dochodzą do prawdy, tak w pana przypadku też wszystko zostanie wyjaśnione. I na kłamliwe zgłaszanie przestępstw też jest paragraf. Także na stare lata upiększy pan sobie życiorys. Gratulacje!
~Krzysztof
06-08-2012 / 20:01
Oj Naleziński, zostałeś złapany na gorącym uczynku, zostałeś złapany za rękę jak przez pomyłkę zalogowałeś się na swoje drugie konto; https://docs.google.com/file/d/0B6mEDTBw_SViTFVHN2tVVFhjY1U/edit?pli=1 Na forum ludzie zwracali się do ciebie Mirku vel Jacku, wiedzieli że to ta sama osoba. Tutaj kłamiesz jak najęty. Ohydnym donosicielem zostałeś nazwany nie wówczas gdy wysyłałeś donosy do instytucji, a wówczas gdy wysyłałeś donosy do znajomych podanych w profilach forumowiczów. Wątek z dowcipami na forum PG NK cieszy się wielkim powodzeniem od lat. Są tam tysiące kawałów opublikowanych przez setki osób. Tylko na przełomie stycznia i lutego 2009 gdy zawitał tam niejaki nieprzyjemny typ nazwiskiem Naleziński nagle wybuchł konflikt. Naleziński wysyłał donosy do gdzie się dało, informując o studentach "menelach" tak właśnie nazywał ludzi, których koniecznie chciał wychować. Oczywiście żadne instytucje nie reagowały, bo nikt o zdrowych zmysłach nie będzie czepiał się o publikowanie dowcipów w specjalnie do tego przeznaczonym wątku. Nie mając w nikim poparcia Naleziński założył fikcyjne konto i zaczął się po chamsku odgryzać. Oczywiście tym pogorszył jeszcze swoją sytuację i w końcu został zmuszony do opuszczenia forum, a jego fikcyjne konto zostało zablokowane. Na wszystko są dowody. Ale pan Naleziński nie ma odwagi cywilnej aby się przyznać do świństw, więc przyczepił się Bogu Ducha winnej Pisarki i prześladuje ją od blisko czterech lat. Jeden proces już przegrał - to oczywiście sędzia był niekumaty, mecenas nie umie logicznie myśleć, Pisarka też plami honor uczelni.. no cóż jeszcze jeden proces, później pójdą zadośćuczynienia. Mamy na wszystko dowody, wszystkie kłamstwa Nalezińskiego zostaną zdementowane. Pan Naleziński odpowie za wszystkie podłości, oczernianie, dręczenie, obrażanie... za wszystko. Niczego nie odpuścimy.
~Nagniotek
06-08-2012 / 19:49
oj, ja bym się tak nie rozpędzał ! To jak igłę stogu siana...;-)
~odcisk
06-08-2012 / 11:38
Łebskich sędziów w Gdańsku nie brakuje, a przy odrobinie szczęścia na przyzwoitego można trafić.
~marek777
06-08-2012 / 10:23
„Z A D U C H szmaba” wg działalności ministra Krzysztofa KWIATKOWSKI- ego. cd. do Rafała Krzyształowskiego ze Szczecinka – OFIARA koszalińskich szarlatanów Niepospolitych kryminalnych przestępców w T O G A C H. ***S A M O G W A Ł T - Anny W A L E N C I A K*** w dniu 18-07-2012r - sala Nr 3 Sądu Rejonowego w Koszalinie. **SSR A. Walenciak do spółki, w POROZUMIENIU z **PPR I. Paczkowska - Łabędź został poprzedzony w dniu 17-04-2012r i 27-04-2012r II Kp.787/11/AW Grą w DURNIA z Zygmuntem Cąkała – OFIARA przestępczości zorganizowanej na przesłankach kryminalno - politycznych w której TE pierwsze skrzypce „grał” wójt gminy ŚWIESZYNO mgr inż. Franciszek SZCZEPANIK** oraz jego wspólnik OSZUST do potęgi N-tej - S K R Z Y P E K**. Całość OPERACJI okradania Z. CĄKAŁY z hektarów, kredytów i awanturnictwa matactwem odsetek KONTROLOWAŁA koszalińska – zachodniopomorska mafijna ośmiornica koordynowana przez : Stanisława GAWŁOWSKIEGO – poseł Platformy Obywatelskiej. W dniu 18-07-2012r Sądowe SZAMBO PROCESOWE – kontynuuje tradycje koszalińskiej dziczy magistrów prawa uzbrojonych w IMMUNITETY „widzimisię” pozbawionych logiki rozumowania jako E R Z A T Z P R A WA z insynuacji urojeń własnych prokuratorów i sędziów – od ponad 12 lat. D O W Ó D : O F I A R A NAZISTOWSKIEJ ZBRODNI koszalińskich TOGOWCÓW podpartych M i n i s t e r s t w e m S P R A W I E D L I W O Ś C I w autoryzacji : RYDZAK & REWA & RESIAK z MS oraz Antonina S U W A Ł A od sędziego A. S E R E M E T PG. Robią WAŁA ciągłością tradycji ministerialnych DURNI z obecnego pryncypała – prof. J. G O W I N. Był Kalwas, Ziobro, Ćwiąkalski i Czuma – pośrednik Pana Boga. Zrobili własne interesy i … poszli dalej „usprawniać” RESORT S P R A W I E D L I W O Ś C I. ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------- 18-07-2012r - Marek Krasnopolski – emerytowany oficer policji państwowej, ekspert kryminalistyki. Spełniający od roku 2000 Konstytucyjny Obywatelski Obowiązek Udzielania Obowiązku POMOCY OFIAROM PRZEMOCY w Rodzinie. W stanie NARUSZENIA ***Racji Stanu Postanowień Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej *** sprowadzonych do poziomu rolki papieru toaletowego przez : ***SSR Anna W A L E N C I A K*** rozpoczęła GRĘ w Durnia ze swoją ofiarą. NIEPOCZYTALNOŚĆ umysłowa ? psychiczna choroba sędziego ?! czy polityczno - kryminalna działalność " GOSPODARCZA " koszalińskiej prokuratorsko-sędziowskiej dziczy magistrów prawa jak przystało na prywatny folwark pod szyldem Ministerstwa Sprawiedliwości wg wytycznych jakie A S Krzysztof K W I A T K O W S K I pozostawił po „USPRAWNIANIU” Ministerstwa SPRAWIEDLIWOŚCI - patrz dz. „FAKT” z dnia 16-10-2009r . WYTYCZNE : Udaremniać OFIAROM PRZEMOCY czynności procesowe. Zgodnie z zastosowaną koszalińską technologią sądową. SSR A. WALENCIAK rozpoczęła przewód sądowy „powtórką SZWINDLU” przez użycie „sprawdzonego” scenariusza sprawy VIII K. 945/03/KK SR K-lin, gdzie OFIARĘ napadu trójki pijanych bandytów : Jerzy Bylicki & Elżbieta Bartkowska vel Bylicka & Agnieszka KOZIOROWSKA – córka Elżbiety Bartkowskiej – konkubiny nałogowego alkoholika (ALK. 16/96 SR K-lin) z objawami schizofrenii maniakalnej -seksualnego zboczeńca (zoo i pedofil) – przerabiano na sprawcę napadu - M. KRASNOPOLSKI. Na wyżyny Niepoczytalności umysłowej w tamtym czasie WYSZEDŁ V Wydział Karny Odwoławczy (SO K-lin PREZES SSO J. SKIBICKI) pod przewodniczącym** felczer I. Jóźwiak. awansowany na - śledczego **UB-e, następnie awansowany* na SSO. Jego wspólnikami w procesowym SZWINDLU GRĄ w DURNIA byli : SSO A. Jaracz, M. Mazur, G. Polewiak, B. Lewandowski, R. Rzepecka - Gawrysiak i I N N I. SSR A.WALENCIAK tą samą metodą usiłowała przygotować swoją „procesową ślizgawkę” pod nieobecność prokuratora. Tak jak w sprawie VIII K. 945/03/KK SSR Katarzyna Krystowczyk udaremniała nagrywanie rozprawy. Tak też ślizgacz SSR A. WALENCIAK usiłowała poprowadzić przedmiotowy SZWINDEL procesowy bez rejestracji na taśmie audio – video. N I E wyraziła zgody na rejestracje przewodu sądowego przy udziale dziennikarza śledczego aferyprawa.eu. Zgodnie z oczekiwaniami SSR A. WALENCIAK przy udziale protokolanta sfałszowała protokół sądowy sprawy II K. 343/12/AW z dnia 18-07-2012r. Co sobie ubzdurała SSR A. Walenciak i jej wspólnicy : SSR J. Sroczyński & PPR T. BODO, SSR S. Wróbel, G. RUDY, M. Wiśniewska, K. Krystowczyk i cała reszta sędziowsko - prokuratorskiej przestępczej zgrai. Taki przebieg SZWINDLU jaki się odbył w dniu 18-07-2012r miał zapewnić wiarygodność wystawionej przez B. Bretner opinii psychiatrycznej. Stary oszust (wiadome od roku 2002) – Ofiara ponad 30-letniej Przemocy w Rodzinie – sprawca Jerzy BYLICKI - NA ZLECENIE SUPER DURNIA SSR T. KRZEMIANOWSKI - przerobiona przez lekarskiego matołka Barbara BRETNER na osobnika z zespołem paranoidalnym – Jedyny ŻYWICIEL RODZINY - Matka samotnie wychowująca dzieci – patrz operacja „TOYOTA”. SSR A. WALENCIAK dokonała SAMOGWAŁTU na samej SOBIE. Procesowo obnażyła się jako pospolity cwaniaczek. GÓWNIARZ z IMMUNITETEM, który w miejsce SZTUKI PRAWA i Jego zasad. Logiki rozumowania. Dochodzenia i dowodzenia prawdy materialnej. Racji Stanu Postanowień Konstytucji Rzeczpospolitej Polski oraz zwykłej ludzkiej rzetelności i uczciwości U D O W O D N I Ł, że jest osobą bez honoru i godności. WALENCIAK J E S T osobnikiem B E Z T W A R Z Y. *PRAWDA * HONOR * WOLNOŚĆ * Pozostaję wierny przysiędze służyć Polsce, Narodowi i Ludziom Mimo przeciwnego wiatru kierunku NIE zmienię. KTO otarł się o śmierć NIE boi się żyć. Marek Krasnopolski.
~student
06-08-2012 / 09:56
czy ta doktorantka przynosi chwałę uniwerkowi w Gdańsku?