Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
27 stycznia 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

Jak odzyskać ukradziony majątek państwowy?

Konfiskaty majątku w wypadku udowodnienia, że pochodzi on z nielegalnych źródeł oraz lustracji majątkowej osób pełniących funkcje publiczne domaga się Prawo i Sprawiedliwość. Do Sejmu trafił już projekt nowelizacji kodeksu karnego, która miałaby ukrócić korupcję wśród polityków i urzędników. 
Taki przepis nie jest na pewno żadną nowością. Jest z powodzeniem stosowany m.in.  w Stanach Zjednoczonych, dlatego tam skorumpowanie urzędników to rzadkość, co bezwarunkowo gwarantuje wysoką wiarygodność Państwa. Niestety, całkiem odwrotną sytuację mamy w Polsce, co potwierdzają niezależne międzynarodowe badania. Wysprzedano już w latach dziewięćdziesiątych, często po znajomościach partyjnych znaczną część majątku wypracowanego przez całe społeczeństwo, a dzisiaj nie ma z czego wypłacać emerytur. A sytuacja staje się naprawdę poważna.    

Projekt PiS przewiduje, że osoby pełniące funkcje publiczne będą musiały wykazać, że legalnie doszły do posiadanego majątku i podać to w oświadczeniu majątkowym. Jeśli ktoś tego nie uczyni, będzie musiał liczyć się z tym, że trafi do więzienia na okres od 3 miesięcy do 5 lat. Projekt wprowadzałby również karę konfiskaty nieudokumentowanego mienia, a także to, że osoby publiczne powinny informować o pochodzeniu majątku nie tylko w okresie piastowania funkcji publicznej, ale i w czasie pięciu lat po zakończeniu jej pełnienia.

- Nie konsultowaliśmy naszego projektu z innymi partiami. Dla spraw oczywistych nie potrzeba takich rozmów - mówi Zbigniew Ziobro, poseł PiS. - Za naszą propozycją głosować będą posłowie, którzy popierają walkę z korupcją; ci, którzy tego nie zrobią, skompromitują się w oczach wyborców.
- Znane są sytuacje, kiedy urzędnicy popierają przy przetargach interesy różnych firm, a po odejściu ze stanowiska znajdują w tych firmach lukratywne etaty. Temu też trzeba się przeciwstawić - uzasadnia Ziobro.
- Sprawa dotyczy tych, którzy do majątków doszli poprzez przestępstwo, a bywa - poprzez zdradę kraju - dodaje prezes PiS Jarosław Kaczyński.

W przyszłości PiS będzie chciał, aby lustrację przeszły również majątki, które osoby publiczne zyskały w przeszłości, czyli od 1990 r. Ale do tego niezbędne będzie przeprowadzenie zmian w konstytucji.

Propozycję PiS zdecydowanie poprze Liga Polskich Rodzin. - Jesteśmy w całości za tą propozycją - zapewnia Marek Kotlinowski, przewodniczący Klubu Parlamentarnego LPR. Przewodniczącemu nie podoba się jednak, że nowelizacja kodeksu karnego nie jest przeprowadzona systemowo przez powołanych do tego ekspertów.

Także Samoobrona jest za nowelizacją. - To nasz pomysł. Samoobrona złożyła w Sejmie już w lutym 2002 r. projekt przeprowadzenia referendum, w którym Polacy mieli wypowiedzieć się, czy należy m.in. dokonać lustracji majątkowej polityków. Ten projekt leży u marszałka. Mimo to podpisujemy się pod inicjatywą PiS - zapewnia Janusz Maksymiuk, rzecznik prasowy Samoobrony.

- Potrzebne jest wprowadzeniem przepisów antykorupcyjnych - deklaruje Janusz Wojciechowski, prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego. PSL nie wypracował jednak jeszcze stanowiska wobec propozycji PiS i Wojciechowski nie wie, czy jego partia poprze w całości nowelizację kodeksu. Także Sojusz Lewicy Demokratycznej jeszcze nie podjął decyzji, czy poprze nowelizację PiS-u. - SLD jest jeszcze przez zapoznaniem się z projektem PiS. Na pewno rzetelnie nad nim popracujemy. I o ile wątpliwości nie podlega, że prawo antykorupcyjne należy wzmocnić, to jednak cofnięcie się w czasie i przeprowadzenie lustracji wstecz uważam za kuriozalną propozycję - mówi Marek Dyduch, sekretarz generalny SLD. - Logiczne, w końcu w największych aferalnych sprawach wzięli udział członkowie SLD, co dowodzi nie tylko afera Rywina, ale już precyzyjnie zaczyna ukazywać afera orlen-gate. A takich afer jest setki... 

Na tapecie ma znaleźć się też problem immunitetów - nie tylko sędziowsko-prokuratorskich. Wiadomo, że znaczna ilość przekrętów jest robiona przy współudziale  organów władzy, zarówno posłów, jak i sędziów, którzy potrzebni są do uprawomocnienia matactw. Na dzień dzisiejszy korzystają z bezprawia - czyli prawa do odmowy odpowiedzi na posiadany stan majątkowy.
Kiedy te bzdurne i absurdalne prawa lobby sędziowsko-prokuratorskiego zastaną zniesione? Na pewno nie w tej kadencji sejmu, gdzie prawnicy stanowią przewagę... 

Dlatego powstał kolejny pomysł mające na celu zmniejszenie korupcji i kosztów utrzymania władzy wniosła Platforma Obywatelska. Jej przedstawiciele zbierają podpisy od osób popierających planowane w całym kraju referendum w sprawie zmian w konstytucji, mających na celu zredukowanie wydatków na utrzymanie parlamentu. 
-Jest to najważniejsze wydarzenie polityczne ostatnich kilku lat, zainicjowane przez Platformę Obywatelską. Chcemy wywrzeć presję społeczną na inne ugrupowania polityczne, aby te przyłączyły się do akcji. Trzeba podnieść z ziemi zszarganą ocenę pracy parlamentarzystów. Przez tę akcję narażamy się na ataki ze strony innych partii, które zarzucają nam polityczną komercję. Nasze propozycje to nie działanie "na niby", traktujemy to bardzo serio. Akcję podjęliśmy po wielu wewnętrznych dyskusjach. Proponujemy takie zmiany w najważniejszej ustawie, które w realny sposób doprowadzą rząd do oszczędności. Chcemy poprowadzić za sobą przynajmniej kilkaset tysięcy ludzi. Cały czas prowokujemy inne środowiska do debaty na ten temat. Naszym celem jest uczynienie października miesiącem prawdziwych oszczędności. Nasze państwo może być tańsze - mówi poseł PO, Aleksander Grad. 
Przypomnijmy, że cztery postulaty zaproponowane przez PO to zmniejszenie liczby posłów, zniesienie senatu, zniesienie immunitetów poselskich dających gwarancję bezkarności, wreszcie wprowadzenie jednomandatowych okręgów dla wyborów większościowych. (ZS)

a Samoobrona 
proponuje kadencyjność w Sejmie, trzy kadencje i ani jednej dłużej. Wtedy złodzieje złodziei rozliczać nie będą - twierdzi lider Samoobrony Andrzej Lepper... haaa, czy tak twierdzi z własnego doświadczenia? 

Tylko, czy to nie są pomysły dla zwiększenia własnej popularności partii? 
No i co z tą Renatką Beger?

Podobne tematy znajdziesz w dziale dla inteligentnych:  
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia

 SĄDY   PROKURATURA  ADWOKATURA
 POLITYKA  PRAWO  INTERWENCJE - sprawy czytelników
i wiele innych w kolejnych w działach czasopisma "AFERY PRAWA"

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe 
www.aferyprawa.com  
Redaktor Naczelny:
mgr inż.  ZDZISŁAW RACZKOWSKI

    uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: Z.Raczkowski@aferyprawa.com 
Dziękuję za przysłane teksty opinie i informacje. 

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.