Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
15 września 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

Globalne ogłupienie - koniec świata bliski :-) Janusz Wojciechowski

1. Dziś sprawię prawdziwą ucztę jakże licznym moim czytelnikom, którzy uwielbiają informacje o mojej pracy w Europarlamencie i ciągle domagają się nowych relacji na ten temat.

Tu nadmienię, że w krótkich chwilach wolnych od pisania bloga i innych podobnych rozrywek, dla relaksu, od czasu do czasu zajmuję się również merytoryczną działalnością poselską.

2. Właśnie teraz siedzę na posiedzeniu Komisji Rolnictwa która przeprowadza tzw. wysłuchanie publiczne na temat rolnictwo a zmiany klimatyczne. Słucham wystąpień wybitnych profesorów, z różnych renomowanych akademii i instytutów w różnych krajach Europy, którzy ze śmiertelną powagą przekonują, że trzeba coś zrobić z krowami, które emitują do atmosfery mnóstwo metanu. Zarżnąć je jak najszybciej, albo przynajmniej tak jakoś podrasować, żeby emitowały mniej metanu. Zmienić im pasze, zmodyfikować sposób zarządzania pastwiskami (nie wiem o co chodzi), dzięki czemu krowy będą mniej ocieplały klimat i świat zostanie uratowany od niechybnej zagłady.

Już mi się nie chce tego słuchać.... o, chwileczkę, następny pan profesor mówi, że rolnictwo emituje 7 procent całej emisji gazów cieplarnianych. No to przypomnijmy sobie: Gazy cieplarniane stanowią podobno 0,002 atmosfery, z czego 4 procent pochodzi z działalności człowieka, z czego 10 procent emituje Unia Europejska, z czego 7 procent emituje rolnictwo, z czego 7 procent emitują krowy.

0,0002 x 0,04 x 0,1 x 0,1 x 0,07 x 0,07..... Niech mi ktoś policzy ten ułamek atomowy, bo ja się pogubiłem.

Powiem szczerze – boję się o ludzkość. Nie wiem, czy ją uratujemy, głodząc krowy.

3. Odstawiłem na chwilę mój laptop i zadałem pytanie, mniej więcej takie:

Panowie profesorowie, z uwaga wysłuchałem waszych wystąpień i chciałbym wierzyć w to, że zmieniając pasze dla krów uratujemy świat od zagłady. Ale ja na to posiedzenie przyjechałem ze skutej mrozem Polski, gdzie powiem szczerze – słabnie wiara w globalne ocieplenie. Jak mamy ją wzmocnić? Jak chcecie panowie przekonać ludzi normalnym ludzkim językiem, że to ocieplenie rzeczywiście istnieje i że współwinne są krowy. Pewien rolnik zapytał mnie kiedyś (akurat nie zapytał, sam to wymyśliłem, ale to ładnie powołać się na anonimowego wyborcę) – a więc pewien rolnik zapytał mnie, jak to było, kiedy na Ziemi żyły dinozaury. One dopiero musiały emitować ogromną ilość gazów cieplarnianych, były przecież takie osobniki, które ważyły po sto i więcej ton. Owszem, dinozaury wyginęły, są różne teorie na temat przyczyn ich zagłady, ale nie znam takiej, żeby zginęły one na skutek ocieplenia klimatu, które same spowodowały.

W podobnym duchu zadają pytania inni posłowie – pan Dess, pan Agnew, pan Niculescu, pani Herranz-Garcia...

Zobaczymy co eksperci odpowiedzą. Zazwyczaj uciekają od rzeczowych odpowiedzi.

…. No i uciekli. Powtórzyli swoje zaklęcia. Jedynie polski ekspert, pan profesor Sadowski z Instytutu Ochrony Środowiska PAN potwierdził, że teza o wpływie człowieka na zmiany klimatyczne nie jest pewna, że jest to tylko hipoteza. Inni głoszą ocieplenie klimatu jako prawdę objawioną.

Mam wrażenie, że zapanowało jakieś globalne ogłupienie.

PS.
A teraz proszę pozazdrościć, jak miłe jest życie europosła. Właśnie idę sobie na brukselski lunch. Ale roboczy, proszę państwa, roboczy! Przy skromnej konsumpcji będę dyskutował z działaczami europejskiej organizacji plantatorów tytoniu o tym, jak uratować uprawę tytoniu w Europie. W Polsce jest to 15 tysięcy gospodarstw i 60 tysięcy zatrudnionych w nich ludzi. Minister Sawicki zapomniał złożyć wniosek o unijna pomoc dla nich.

Powiecie państwo - tytoń to papierosy, a papierosy to emisja dwutlenku węgla i znów to globalne ocieplenie, więc może dobrze, że Sawicki przespał te tytoniowe dopłaty. Ale co będzie, jak ci zrujnowani plantatorzy tytoniu w desperacji zaczną hodować krowy. Wzrośnie emisja metanu i koniec świata bliski.

Janusz Wojciechowski

Globalnemu oszustwu pt. ocieplenie od dawna poświęcamy swój czas.

Globalne ocieplenie to oszustwo robione pod zamówienie?

Globalne ocieplenie? - szczyt klimatyczny? - pakietowy zakup prawa do emisji CO2 - czyli dwutlenku węgla ? - to tylko kolejny żydowski przekręt na kasę?

Globalne ocieplenie to wielkie oszustwo?

JAK NA RAZIE TO MAMY GLOBALNE OZIĘBIENIE I TO NIE TYLKO KLIMATYCZNE...

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI
ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Komorowski
18-02-2010 / 00:00
"Globalne ocieplenie to wielkie oszustwo robione pod zamówienie" Chociaż tu wojciechowski masz rację i aż nie wieżę że to ty napisałeś !!!!!
~Gawronski-rafzen
02-02-2010 / 00:00
Świetnie że Pan o tym piszę. To widać że do Parlamentu zapraszani są osobnicy z klucza partyjno-kryminalnego. Podobno mamy społeczeństwo obywatelskie, organizacje pozarządowe to dlaczego Pan nie promuje ekspertów z Polski o Polskim sposobie rozumowania gdy tymczasem realizuje się promowanie germańsko-bolszewickiej myśli za Pana Przyzwoleniem Wiceprzewodniczącego Komisji Rolnictwa. Innymi słowy poprzez zaniechanie przyczynia się Pan do izolacji Polskiej myśli i sposobu bycia. Nich Pan potraktuje to poważnie.