Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
27 października 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-12-2011

Dlaczego niektórzy nie cierpią świąt?

Święta Bożego Narodzenia wzbudzają nie tylko pozytywne emocje. Miłośnicy tych świąt dobrze wiedzą, za co kochają ten czas. Jednak można spotkać osoby, które nie cierpią świątecznej atmosfery, do których nie przemawiają symbole i gesty oraz cała tradycja tych świąt. Niektórzy nie lubią lub wręcz nienawidzą Bożego Narodzenia. Czasami mówią o tym wprost. Niekiedy wypisują swój gniew i złość na forach internetowych. Zazwyczaj zamykają się w sobie, wycofują, próbują jakoś „przetrzymać” czas świątecznych serdeczności.

Dlaczego niektórzy nie cierpią Bożego Narodzenia?

Wydaje mi się, że tych, których święta drażnią, wyprowadzają z równowagi lub wpędzają w depresję, można by podzielić na trzy grupy.

Jedną z nich tworzą ci, którzy nienawidzą świąt ze względu na ich religijny (bardzo mocno kojarzony z katolicyzmem) charakter. Do tej grupy osób należą wojujący ateiści oraz wyznawcy agresywnych sekt niechrześcijańskich. Święta kojarzą się im z Kościołem, a wiadomo, że Kościół „to samo zło”. Dlatego na forach internetowych wypisują bzdurne komentarze o tym, że jest to święto pogańskie, że nie wiadomo, kiedy urodził się Chrystus lub że w ogóle nie istniał. Drażni ich również obecność elementów religijnych w „przestrzeni publicznej”. Walczą ze wszystkimi znakami religijnymi. Czasami prowadzi to do absurdu. Na przykład w niektórych krajach Europy, w imię poprawności politycznej, nie wolno w miejscach publicznych stawiać choinek, gdyż kojarzą się z religią, zabrania się śpiewania kolęd lub organizowania odwiedzin Świętego Mikołaja.

Drugą grupę nienawidzących Bożego Narodzenia stanowią ci, których rani rodzinny wymiar tych świąt. „Nienawidzę dzielić się opłatkiem z rodziną. A potem w tej nerwowej atmosferze trzeba jeść. Od tego się robią wrzody. I dlatego właśnie nienawidzę świąt. Są dla mnie jak tortura. Co innego jakbyśmy się kochali z rodziną. A tak to lipa jest. Może dlatego nie umiem kochać?” – można przeczytać na jednym z forów internetowych. „Nienawidzę świąt i sztucznego bycia dla siebie miłym, dobrze że dziadki przyjdą na wigilię, bo chyba byśmy się pozagryzali przy stole” – zwierza się ktoś inny. Świąt nienawidzą osoby osamotnione, skonfliktowane z najbliższymi, takie, które nie mają do kogo wyciągnąć ręki z opłatkiem… To osoby głęboko przeżywające brak miłości. Święta, które są czasem miłości, obnażają tę bolesną rzeczywistość i bolą bardziej niż kiedykolwiek indziej. „Najgorsza jest wigilia. Ludzie, którzy na co dzień się nawzajem nie znoszą, nie lubią, a czasem nawet nienawidzą, siadają razem przy jednym stole, na twarze przywdziewają sztuczne uśmiechy i udają wielką miłość do wszelkiego stworzenia i siebie nawzajem. (…) Część nawet idzie nocą na Mszę czy śpiewa kolędy, ale jaki to ma sens, skoro nic nie zostaje z nauk, które niesie ze sobą narodzenie Dzieciątka?” – pisze Ala, 29 lat, urzędniczka z Opola.

Trzecią grupę nienawidzących świąt stanowią „letni katolicy”. Ci nie wiedzą, co począć z dniami, w których nie wypada nie połamać się opłatkiem, nie pójść na Pasterkę…
Tam, gdzie brakuje wiary – nawet święta stają się problemem.

Ks. dr Zbigniew Sobolewski
Autor jest sekretarzem generalnym Caritas Polska.

http://www.naszdziennik.pl

Sprawy tematyczne poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Katolik
27-12-2011 / 17:52
Zapamiętaj Tusku co cię czeka. Zapamiętaj Gronkiewiczówno Waltz, ty Jarosławie Kalksteinie Kaczyński, Kwaśniewski, Wałęso, Balcerowiczu. Myśleliście, że bezkarni będziecie? To i tu dojdzie sprawiedliwość was sięgnie. Jedyna wasza szansa to błagać i prosić o przebaczenie wszystkich Polaków i zadość uczynienie. Zacznijcie już dziś. Jeśli dziś tym się nie przejmiecie, to nie liczcie, że jak tu wybuchnie rewolucja to ludzie wam to darują. Nie liczcie. Tyklo ten co przeprosił wyraził skruchę i poprosił o przebaczenie, czyni pokutę i zadośćuczynienie może je od katolików uzyskać. Biada też katolikom, którzy wtenczas przebaczenia im nie dadzą.
~Katolik
27-12-2011 / 17:47
Przyjdzie taki dzień sprawiedliwości, że w Polsce skorumpowani policjanci prokuratorzy sędziowie biegli sądowi zapłacą za wszystko co zrobili Polakom. Za lata niesprawiedliwości, pohańbienia po więzieniach, psychiatrykach. Za polskie krzywdy. To bardzo brutalne co tutaj jest i wiem, że oni być może na to zasługują i choć nawet sam tego chcę to się też przed tym bronię żeby tego nie chieć. To czeka polskich żolnierzy w Afganistanie. Za pomaganie w grabieży narodów, za udział w brudnej i niesprawiedliwej wojnie. A wy, rodziny tych żołnierzy zastanawiajcie się, zastanawiajcie się szybciej, bo nie znacie dnia ani godziny śmierci swoich dzieci. Niech to będzie przestrogą dla sędziów, prokuratorów biegłych sądowych, policjantów w Polsce wydających niesprawiedliwe wyroki.
~PiStolet
26-12-2011 / 18:00
Jusz niedługo rewolucja a my Pofstańcy tak bendziemy robić togofcom! www.liveleak.com/view?i=176_1187215494
~odcisk
26-12-2011 / 16:11
Niestety, jest i czwarta grupa nienawidząca Świąt, do której się zaliczam. To pokrzywdzeni zbrodniami zabójstw osób najbliższych, które to zbrodnie wciąż pozostają nie wyjaśnione. Siadając do wigilijnej kolacji i nie tylko, zamiast radości, łzy cisną się do oczu na myśl, że już nigdy nie będzie jak było. Jednakże póki co, rodzinom bandytów "w białych rękawiczkach" życzę wesołych Świąt.