Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
17 stycznia 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

Demonstracja poparcia dla tymczasowo aresztowanego Rafała Lewickiego - Pójdę do więzienia bo porwałem swoje dzieci...

  Komunikat Prasowy

W dniu 9 sierpnia 2010 r. pod budynkiem Prokuratury Rejonowej Olsztyn Śródmieście / ul. Kopernika 5, 10-510 Olsztyn / Inicjatywa Społeczna „Porozumienie Rawskie” organizuje demonstracje poparcia dla tymczasowo aresztowanego członka, p. Rafała Lewickiego, zadając jego natychmiastowego uwolnienia.

Rafał Lewicki został tymczasowo aresztowany przez Prokuraturę Rejonową w Olsztynie, pod zarzutem uprowadzenia swoich dwóch synów, Adriana i Igora Lewickich, siedmio i sześcio letnich chłopców poddawanych nieprzerwanej przemocy fizycznej i psychicznej ze strony matki jak dziadków macierzystych. Od lat izolowanych „od połowy ich świata” – od rodziny ojca, w oparciu o która wyrastali. W dniu 22 lipca 2010 w Rodzinnym Ośrodku Diagnostyczno Konsultacyjnym w Olsztynie przy ul. Bogdana Linki, przejął na prośbę swoich synów upiekę nad nimi i wyjechał na upragnione przez chłopców wakacje. Faktem przesądzającym o przejęciu opieki nad dziećmi, było pobicie przez byłą żonę Rafała, /Anne Lewicką z domu Chorążewicz/w trakcie badań w RDOK, trzynastoletniego dziecka, siostry Rafała Lewickiego, która na skutek doznanych obrażeń została hospitalizowana. W wyniku pobicia, dziecko doznało uszkodzenia błędnika. Do dnia 5 sierpnia 2010 r. pomimo zgłoszenia przez rodzinę przestępstwa, organy ścigania nie podjęły żadnych działań. To zdarzenie niezbicie potwierdza opowieści synów Rafała Lewickiego o stosowanej przez matkę przemocy psychicznej i fizycznej wobec chłopców, potwierdzonej przez opinie psychologiczne z listopada 2009 r. W dniu 237.08.2010 w wyniku podjętych przez policje dziań, Rafał Lewicki wraz z synami, został zarzynamy w nadmorskiej miejscowości. Sposób zatrzymania i odebrania dzieci ojcu w nocy z 26 na 27 lipca 2010 r. budzi nasze ogromne zastrzeżenia. Wg naszej wiedzy zostało ono dokonane bez zastosowania przewidzianych procedur, bez udziału psychologa, bądź negocjatora policyjnego, co w sytuacji realizacji zatrzymania /ok. czwartej nad ranem/, wyrwanie ze snu dzieci, ogromna trauma dzieci tym faktem spowodowana, nakazuje ogromną rozwagę i umiar w stosowaniu tego środka, czego i tym razem zabrakło. Nadmieniamy że nie jest to pierwsze bezprawne zatrzymanie i aresztowanie Rafała Lewickiego, pod tym samym zarzutem. Poprzednio aresztowano go na miesiąc mimo ogromnych wątpliwości stosującego areszt sędziego, który został uchylony przez Sąd Okręgowy w Elblągu. Nie jest to również pierwsze odebranie dzieci ojcu przez policję, permanentne nie branie pod uwagę zdania dzieci, zarzucanie postępowań prokuratorskich przeciw matce za stosowana wobec tak własnych jak i dziecka z rodziny byłego męża.

W proteście wezmą udział także członkowie rodziny, dzieci – przyjaciele chłopców, koledzy i koleżanki pobitej Ani Lewickiej, znajomi Rafała Lewickiego.

IS 'Porozumienie Rawskie”

  Andrzej Zdzisław Słonawski

  • Protestujemy, przeciwko fabrykowaniu oskarżeń przeciwko ojcom i ustawianym procesom.
  • Protestujemy, przeciwko ukrywaniu prawdy o polskim wymiarze „sprawiedliwości”.
  • Protestujemy, bo nie boimy się powiedzieć prawdy.
  • Protestujemy przeciwko niszczeniu rodzin.
  • Protestujemy, bo wymaga tego godność ojca i dziecka.
  • Protestujmy przeciwko prowokacjom z użyciem psychiatrów sądowych.
  • Protestujemy, bo inni widząc zło, milczą lub mówią szeptem.
  • Protestujemy, bo sami też doświadczyliśmy niesprawiedliwości.
  • Protestujemy, przeciwko wydawaniu pieniędzy podatników system oszustw i dywersji społecznej.

 

Właśnie porywam swoich synów!

Jak bardzo ten mężczyzna musiał bać się o własne dzieci i jak mocno je kochać, skoro zdecydował się je uprowadzić?! - Nie miałem innej możliwości - twierdzi Rafał Lewicki (32 l.) z Ostródy (woj. warmińsko-mazurskie), który porwał Igorka (5 l.) i Adriana (7 l

W tej chwili mężczyzna ukrywa się przed depczącym mu po piętach kuratorem sądowym i mówi, że nie zamierza oddać ukochanych synów ich matce.

Dramat w rodzinie pana Rafała zaczął się trzy lata temu. Z opowieści mężczyzny wynika, że jego żona Anna (29 l.) zaczęła znęcać się nad nim. - Biła mnie. Ona w tej chwili waży ponad sto kilogramów. W życiu bym sobie z nią nie poradził - wyznaje ze wstydem mężczyzna. - Wielokrotnie zgłaszałem na policję, że żona się nade mną znęca, ale bez rezultatu - ubolewa pan Rafał.

W końcu para postanowiła się rozwieść. Problem w tym, że sprawa rozwodowa ciągnie się od 2006 roku. Przez cały ten czas chłopcy mieszkali u matki, a ojciec mógł się z nimi widywać tylko w wyznaczonych przez nią terminach. - Nie mogłem patrzeć na to, jak moi synowie cierpią. Chłopcy zanosili się płaczem na samą myśl o tym, że mają wrócić do matki, która ich bije - opowiada mężczyzna. - Wtedy postanowiłem, że po kolejnym spotkaniu nie odwiozę ich do żony - wyznaje Rafał Lewicki.

Zdesperowany ojciec wcielił swój plan w życie. Lewicki wsadził Igorka i Adriana do samochodu i wyjechał z Ostródy. Najpierw dotarł z dziećmi do Warszawy, by prosić o pomoc rzecznika praw dziecka. Później zniknął, a jego poszukiwaniem zajął się wymiar sprawiedliwości. Jak najszybszego zlokalizowania męż-czyzny i dzieci chce ostródzka prokuratura, do której wpłynęło zawiadomienie matki o uprowadzeniu dzieci.

- W tej chwili prowadzimy postępowanie w tej sprawie - wyjaśnia szef Prokuratury Rejonowej w Ostródzie Ryszard Maziuk. - Dzieci powinny wrócić do matki, bo to jest zgodne z postanowieniem sądu - dodaje rzecznik.

Matka uprowadzonych chłopców nie chce komentować sprawy. - Dopóki nie odzyskam dzieci, nie będę na ten temat rozmawiała - ucina rozmowę z nami.

http://www.se.pl/archiwum/wasnie-porywam-swoich-synow_117196.html

Wyznanie ojca aresztowanego przez policję: Pójdę do więzienia bo porwałem swoje dzieci

do czego jset zdolny ojciec, który kocha swoje dzieci ponad własne życie! Rafał Lewicki (34 l.) z Międzylesia (woj. warmińsko-mazurskie) porwał swoich synów i ukrywał się z nimi nad morzem. Tam wpadł w ręce policji.

- Zrobiłem to dla moich synków. Moja była żona najpierw mnie katowała, a teraz wyżywa się na moich ukochanych dzieciach. Musiałem je ratować i jestem gotowy iść za to do więzienia - mówi zakuty w kajdany ojciec.

Pan Rafał jest drobnej budowy i przekonuje, że nie miał szans w starciu z pokaźnej postury kobietą, jaką jest jego była żona. A ta podobno nie miała skrupułów, by lać go przy każdej nadarzającej się okazji. Mężczyzna nie wytrzymał i zdecydował się na rozwód. Ale wtedy rozpoczęła się bezpardonowa walka o dzieci.

Mężczyzna utrzymuje, że po rozwodzie nie mógł się doprosić o spotkanie z Igorkiem (6 l.) i Adriankiem (8 l.) i przez siedem miesięcy nie widział własnych synów (chłopcy zgodnie z nakazem sądu mieszkali z matką)! Postanowił wyrwać je z rąk matki.

- Serce mi pękało na samą myśl, co przeżywają moi synowie, dlatego ich porwałem - wyznaje Rafał Lewicki. Pan Rafał wyczekał na odpowiedni moment, kiedy synowie byli w Rodzinnym Ośrodku Diagnostyczno-Konsultacyjnym. Szybko zapakował maluchy do samochodu i uciekł z nimi nad morze.

Matka natychmiast wezwała policję, która ruszyła w pościg za ojcem porywaczem. Po kilku dniach grupa pościgowa dopadła ojca z dziećmi. Igorek i Adrianek wrócili do matki, a pan Rafał trafił do policyjnej celi, w której spędzi przynajmniej trzy miesiące.

Dotarliśmy do byłej żony Rafała Lewickiego. Ale Anna L. nie chciała rozmawiać z reporterami "Super Expressu". - Dzieci są u mnie i tak zostanie - rzuciła nam jedynie przez drzwi.

http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/pojde-do-wiezienia-bo-porwaem-swoje-dzieci_148093.html

 kontakt do organizatorów :

Andrzej Słonawski + 48 605 189 904

Waldemar Kalinowski +48 501 036 446

Rafał Dobrowolski + 48 791 301 195

Historia Rafała Lewickiego.

Rzeczywiste oblicze polityki prorodzinnej.

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
aferyprawa@gmail.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~aotor
08-08-2010 / 00:00
..."chciał dzieci to niech składa wniosek o pozbawienie matki władzy nad dziećmi musi wykazać że ma gdzie dzieci zabrać oraz za co utrzymać musi wykazać że matka nie spełnia wymogów przewidzianych do opieki, że szkodzi dzieciom - to jest droga prawomocne orzeczenie uzyskane tak samo jak matka uzyskała wcześniej" Czy Ktoś Taki na pewno zna pulsie sądownictwo rodzinne?. No Miły Bóg, wnioski, postanowienia, zarządzenia. Jaka bzdura !!!
~anonim
07-08-2010 / 00:00
Brawo Zdzichu!!!! o.k.
~porozumienierawskie
07-08-2010 / 00:00