Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
7 kwietnia 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY PRAWA OSZUSTWA FO DĘBICA I BADZIEWIE W SĄDACH...

Dębica - TRANSPORT I KORUPCJA, Stanisław (68 lat), przeciwnik: Minister szt. 3 - wybrane z listów od czytelników...

Umowa dotyczy FO Dębica i Stanisława Wodzienia. Wodzień wozi a FO Dębica płaci warunki typowe – dyspozycja. Tak firma Wodzenia działa od 1990 r. Przy boku rodzi się mu konkurencja, młoda, nauczyciel Marek Pijar, aktualnie TRANS-POŁUDNIE Sp. z o.o. zarejestrowana na kilku m2 FO Dębica, prawnik Joanna Żurek – Krupka – ciekawa postać w Dębicy.

W lipcu 2001 Marek Pijar podpisuje umowę z FO Dębica na wyłączną obsługę tak jakby Wodzień już nie żył. Ciekawe są uzgodnienia cenowe i kto uczestniczy w mediacjach: dyr. Michał Mędrek, Mikuła Józef, Jacek Pryczek, Tadeusz Książek.
Wodzień twierdzi że wszyscy tworzą zorganizowaną grupę przestępczą.
Prokurator nic nie widzi. No, ale on nigdy nic nie widzi. Prokurator nie czyta też gazet ponieważ twierdzi że nie musi. Układ w Dębicy na pewno jest skoro z fabryką ma związek z wymiarem sprawiedliwości. Ale Wodzień walczy z konkurencją - nieuczciwą konkurencją.
W październiku 2001r. Wodzień ma wstrzymane zlecenie, a FO Dębica ma już wyrok w ręku że nie można okresowo powstrzymywać się od umowy. Co tam prawo, FO Dębica pisze do wynajętych prawników Wodzenia że sprzedaż spada i proszę czekać. A miało być proporcjonalnie w umowie pisze...
Urzędowscy twierdzą że FO Dębica jest "na prawie". Ciekawi ci Urzędowscy.
Zresztą Dębica to ciekawe miasto. No to piszemy do prezesa że nie dotrzymuje umowy. A tu wspólnik konkurenta Tadeusz Książek wypowiada umowę jedna osoba? z terminem 3 miesiące i twierdzi że ma prawo. No to piszemy pozew o 20000,00zł. o odszkodowanie za 2 miesiące. Sąd nie chce zwolnić każe płacić. Prostujemy go. Płynności nie mamy a auta mają jeździć nie będziemy sprzedawać.
No i sędzia Tadeusz Cypryś zwalnia to się nazywa "pomoc przedsiębiorcy".

Proces prowadzi sędzia Stefania Pelc ale jak?
Pozwany FO Dębica odpowiada na pozew roszczenie jest bezprawne on nie ponosi winy za utratę Leasingu (samochód i naczepa). Prawnicy FO Dębica Włodyka, Mik wyszukują zarzuty sprzed pięciu lat że brakło Wodniowi parę opon. My piszemy że zapłacone podwójnie i pisma były niedoręczone. Oni nie kwestionują wysokości szkody. Pani Pelc sędzia polityczny oddala pozew twierdzi że dobrze jest. Apelujemy że sędzi jest kształcona w czasach Stalina i nie nauczyła się ustawy z 1993 r. o dyskryminacji. Sędzia Petruszewicz nakazuje ponownie rozpoznać sprawę i przeprowadzić dowody na dyskryminację. Tu układ deleguje sędziego rejonowego, podobno z Ropczyc - Tadeusz Strzyż. Ten na pierwszej rozprawie deklaruje że tak zasądzi żeby nikt się nie odwoływał. Dobre? Co miał na myśli?
Wiem, dowodu z umowy nie przeprowadził bo FO Dębica dała umowę z M. Pijar z 1995 r., a my od początku chcemy (art. 248 kpc) umowę z 2001 r. Sąd przeprowadza przesłuchania świadków jakby zapomniał przepisów i gdzie jest. Sprawy gospodarcze prowadzi się na dokumentach, ale to jest Sąd Cywilny bo Wodzień zawiesił działalność. No to Sędzia wmawia Wodniowi żeby powołać biegłego. Ten się godzi chociaż pozwany nie kwestionuje wysokości szkody. No to proszę wpłacić zaliczkę 1200,00zł. Pan Wodzień płaci jak za cara.
Po co głupcze? Mówi ekspert – detektyw. No i zaczyna się.
Sędzia Strzyż postanowienia nie przesłał o powołaniu biegłego i zakresie opinii. Po co przecież to duperela, o nie to jest ważne. Chcemy wiedzieć jaką mamy gwarancję czy nie ma związków ze stroną?
Biegły Lęcznar pisze do Sądu że opinia będzie kosztować jeszcze 6 tys. i Sąd każe płacić. Dziadek nie daje. Wodzień płacze. Panie detektywie pisz Pan tylko łagodnie. Zażalenie bo przecież Wodzień jest zwolniony z opłat. No ale Uniwersytet Rzeszowski ma prawo z Ukrainy powiat Lwów i tak kształci, biegły to inne koszty a opłaty to inne. Sąd Apelacyjny odrzuca zażalenie. Pewnie plan by się udał, gdyby nie detektyw który pisze do Ministra Ziobry że biegły wołał o kasę naprzód, a takiego przepisu Sąd nie doręczył. Ot Sąd Strzyż zły to układ go przesuwa z powrotem do rejonówki. Nie udało się wykiwać Wodzenia. Biegły robi opinię dobrą, przeprowadza dodatkowe dowody. Twierdzi że Trans-Południe bogaci się kosztem Wodzenia. A za dyskryminację odpowiada Firma Oponiarska.

Sprawę bierze sędzia komisarz wyborczy Smoleń. Powołuje kolejnego biegłego Maciaka który wydaje za sędziego wyrok. Twierdzi że Wodzień nie poniósł szkody wbrew faktom. Nawet nie wiemy czy Sąd go o to pytał.
Liczyliśmy że skoro czynności wyborcze w 2007 r. zaczęły się we wrześniu to sędzia Smoleń będzie zajęty do grudnia ale widzieliśmy go w Sądzie obsługiwał protesty wyborcze. No to liczenie głosów go zajmie, skąd przecież to James Bond wydaje wyrok.
Sędzia Stefania Pelc I instancja ma rację, a II instancja sędzia Petruszewicz nie ma racji. Przepis art. 365 KPC według sędziego to duperela. Adwokat wynajęty za wygraną się dziwi: drugi ucieka od sprawy.
Robimy apelację, adwokat drugą. Jeden o drugim nic nie wie. Sąd odrzuca apelację adwokata bo nieopłacona 30zł. Adwokat się żali. Wodzień swoją apelację wycofuje bo każą mu płacić 5% po co się pyta? Nie wiemy. Liczymy wychodzi 25 tys. Dowiadujemy się od adwokata że apelacja odrzucona i że opłata ma być 30zł no to wnioskujemy o przywrócenie terminu i 30 zł. płacimy ponawiamy apelację. Kto i kiedy i po co wymyślił te 30 zł? Nie dowiedzieliśmy się tego od Sądu ani adwokata. Tłumaczenie jest tak zawiłe że lżej napisać artykuł prasowy niż czytać i dochodzić kto tu ma rację.

Czy władza która kombinuje, czy Sejm który uchwala buble, a Konstytucja w Rzeszowie jest inna Dmitra Doncowa. Poszukujemy naszego reprezentanta w Sejmie. Najlepiej zostać Ministrem by załatwić swój problem. Demokracja to czy okupacja. Pytanie na śniadanie do profesorów socjologów od komunikacji społecznej Leszek Gajos, Halina Zięba – Załucka, Tadeusz Gardziel – Paweł Dybel, Leszek Gajos.

Boże spraw by strażnik nie wysłał do nas Killera wszak wiemy że Olewnika wykończył...

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI
ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.