Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
20 lipca 2018
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 20-09-2012

Czy księżnej Kate wypada toplesować? Mirosław Naleziński

Naga księżna Kate

Księżna Kate przyłapana topless w momencie, gdy smaruje olejkiem plecy księciu Williamowi. Magazyn "Closer" reklamuje okładkę, na której widać co książęca para robi na wakacjach w prywatnej posiadłości. Brytyjczycy są publikacją oburzeni. A Francuzi nie widzą w niej nic złego.

Jeśli ktoś jest księżną, to nie powinien („jeśli ktosia jest księżną, to nie powinna”?) paradować nago poza domem i robić awantury, że jakiś paparacz ją sfotografował. Oczywiście, owi paparacze, to wyjątkowo niesympatyczne osoby (zawód) i zapewne powinny być ścigane przez właściwe organa, ale rozgarnięte osoby (w szczególności panie) powinny brać ich istnienie pod uwagę. Znane osoby, w szczególności damy (a za takie chcą uchodzić – i zawsze uchodziły – księżniczki) powinny zachowywać się godnie w każdej sytuacji. A książę, który smarował to i owo, także plecy i toplesowe antyplecy, nie miał szkolenia u królowej Brytów - „co przystoi ludziom jego pokroju czynić”?

Ale całkiem możliwe, że niektóre niewiasty, zwłaszcza te, które marzyły o byciu modelkami, mają inklinacje do ukazywania swoich wdzięków, nawet jeśli zostają księżniczkami - mają to w genach? A może takie panie nigdy nie powinny zostawać księżniczkami, może co najwyżej dworkami? Gdyby w Polsce była monarchia, to odradzałbym następcy tronu związek małżeński z tego typu panią. W romantycznych powieściach księżniczkami nie zostają frywolne, wesołe niewiasty - takie zostają żonami (i to w najlepszym razie) szlachciców i magnatów niższej klasy.

Jeśli ktoś jest księciem i po rzymsku macha łapkami a potem udaje, że zamawiał piwo, to jego kłopot, nawet jeśli działo się to na prywatnym spotkaniu i ktoś z (nie)przyjaciół ten oryginalny moment uchwycił i rozesłał mediom. Brat księcia również nie miał takiego przeszkolenia – a od zwykłych ludzi wymaga się tzw. dobrego wychowania.

Jeśli ktoś jest oficerem służb specjalnych i zamieszcza żenujące, obrzydliwe albo koszmarne fotki na portalach, to niech się nie dziwi, że ma kłopoty ze zwierzchnikami i że naraża innych na dekonspirację, zaś siebie na ośmieszenia albo – co gorsza - może doprowadzić do zamieszek, zamachu a nawet powstania zbrojnego.

Jeśli ktoś jest biskupem, to nie powinien snuć się w zgrzebnych gaciach po plaży i nie powinien uczestniczyć w frywolnych dyskusjach na portalach, bowiem przynosi wstyd ogólnie szanowanej grupie społecznej.

Jeśli ktoś jest prezesem sądu, który - istotnie, niezbyt etycznym - podstępem wdaje się w dyskusje na temat ustawiania rozprawy sądowej, to jego postawa nie przydaje blasku polskiej Temidzie i raczej nie nadaje się na szefa sądu, zwłaszcza wyższej instancji.

Jeśli ktoś jest wykładowczynią, pisarką i doktorantką w jednej osobie, uczestniczy w wulgarnym forum i nie powstrzymuje hałastry łamiącej regulamin portalu (co do słownictwa), a do tego kpi sobie z przysięgi studenckiej i wyzywa faceta walczącego z wulgariami od ohydnych oraz fałszuje podpis i pomawia, że ten gościu występuje jeszcze pod innymi danymi, pisząc z innego konta obrzydliwe o niej teksty, to jej problem i jej uczelni - co z tym fantem zrobić, bowiem każda inteligentna osoba powinna znać granice przyzwoitości, których przekraczać nie powinna, a jeśli sobie pozwala na przaśną działalność kobieta (doktorantka), matka dzieciom, (choć to trąca nierównym traktowaniem kobiet i mężczyzn, ale przecież „toplesowanie” również tymże trąca) to jest to wyjątkowo nieodpowiednie zachowanie, niezależnie od zakresu wyjaśnień takiej osoby.

Wszystkie omówione osoby mają zawsze coś na swoje usprawiedliwienie, ale czy nas to przekonuje?

Do kogo zatem mogą mieć krytykowane persony największe pretensje? Mają oczywiście do wszystkich, tylko nie do... siebie. Jeśli ktoś ma klasę i wie, w jaki sposób się zachowywać na swoim stanowisku, to media nie mają żadnego powodu do wywoływania skandali. Ponieważ tego typu sytuacje ciągle się powtarzają i nic nie wskazuje na to, by kolejne ćmy przestały latać wokół płomienia świecy, przeto należałoby dokładnie zapisać w lokalnych regulaminach – księżna nie powinna świecić golizną poza sypialnią i łazienką, książę nie powinien podnosić ramienia w dwuznacznym geście, wywiadowca nie powinien afiszować się fotkami z tajnej akcji, biskup nie powinien szokować swoim zgrzebnym wyglądem i pikantnymi dowcipami, sędzia nie powinien wdawać się w pogaduchy z nieznajomymi na temat układania terminów rozpraw, zaś wykładowcy (nauczyciele, pedagodzy) nie powinni uczestniczyć w menelskich forach, żartując z innych profesyj, szydząc z systemu oświaty i pokazując - "jacy to z nas są równi i promłodzieżowi belfrzy".
Potem są pretensje, groźby i procesy.

Więcej tekstów Mirka:

Polska to kraj cudownych ludzi i coraz przejrzystszych przepisów... telefoniczna przygoda z komorniczką Mirosław Naleziński 
Pisarka Chomuszko kłamie jak z nut... Mirosław Naleziński 
Nagi Harry a naruszanie dóbr osobistych - Kto im obroni dobre imię? Mirosław Naleziński
Niezbędna komisja ds. Amber Gold Mirosław Naleziński
Wolność słowa na Ziemi i kara ponad naszą planetą  Mirosław Naleziński
Media Markt i sądy – nie dla idiotów! Czy idioci tworzą procedury? Mirosław Naleziński
Hipokryzja prawna a nowy znak drogowy Mirosław Naleziński
Państwa i obywatele pomawiają się na całego... Mirosław Naleziński
Antypody Temidy niskokomfortowego państwa. Mirosław Naleziński
Łebskich obywateli nam trzeba! Mirosław Naleziński
Czy sędzia współodpowiada za przestępstwo? Mirosław Naleziński
Czy fałszywy dowód pogrzebie ekspertkę Chomuszko ? Mirosław Naleziński, Gdynia 
Polscy sędziowie mylą się na potęgę Mirosław Naleziński, Gdynia
Piłkarscy i togowi sędziowie ciągle popełniają błędy bez odpowiedzialności i konsekwencji. Mirosław Naleziński
Londyn walczy z internetowymi łobuzami, to może i Warszawa powalczy? Mirosław Naleziński
Nie tylko antypodzi są durniami - Mirosław Naleziński
Jak zarobić w internecie 200 tysięcy rubli? Mirosław Naleziński, Gdynia
Lawiranci mają się dobrze w RP  Mirosław Naleziński, Gdynia
Wolność słowa a togowy kretynizm Mirosław Naleziński
Temidzie wisi interes publiczny Mirosław Naleziński
Mirosław Naleziński Kaktusy i obrazy - adresat: Pan Jarosław Gowin Minister Sprawiedliwości 
Szaleństwo posła Niesiołowskiego i minimalna odległość od niego  Mirosław Naleziński, Gdynia
Wolność dziennikarskiego słowa – Strasburg kontra Polska  Mirosław Naleziński, Gdynia
Sprzyjam reżyserowi Rutkowskiemu Mirosław Naleziński, Gdynia
Gdański sąd ukarał Kopernika Mirosław Naleziński
Dwie Madzie, czyli reglamentacja wariografów Mirosław Naleziński
Kurtyny i barykady ratujące życie. Mirosław Naleziński
Warani to egzotyczni kretyni Mirosław Naleziński  
Suwerenność pana Arłukowicza  Mirosław Naleziński
Biegli dla złodziei, lecz nie dla pokrzywdzonych z art. 212 Kk Mirosław Naleziński 
Subiektywizm jednostki a obiektywizm społeczeństwa Mirosław Naleziński
Temida dyletantką Mirosław Naleziński, Gdynia
Wyzysk 67-letniego emerytalnego staruszka Mirosław Naleziński
Ile jeszcze będzie podobnych katastrof ? Niezabezpieczone tunele, a może zastosować odbojnice ratują życie ? - Mirosław Naleziński
Procedury ponad prawdą, czyli Procedures over the truth Mirosław Naleziński 
Procedury ponad prawdą. Mirosław Naleziński
Jednoręki klaskał na Białorusi, a w Polsce pomówiono anonima, czyli dwa kuriozalne wyroki. Mirosław Naleziński
Brak słów Mirosław Naleziński
Nieprofesjonalny mecenas i sędzia - pismo do Okręgowej Rady Adwokackiej w Gdańsku Mirosław Naleziński
Czy można zniesławić anonima? Pytanie do Prezesie Sądu Okręgowego w Gdańsku. Mirosław Naleziński
Poświąteczny kac gdańskich sędziów czyli jak na portalu zarobić 20 tysięcy złotych... Mirosław Naleziński
Zniesławiła, sfałszowała i poskarżyła się... Policji Mirosław Naleziński
Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu Mirosław Naleziński
Kiedy prokuratura zajmie się sądami i szpitalami? Mirosław Naleziński
Syndrom przyznania racji stronie wszczynającej proces  Mirosław Naleziński
Sądownictwo italskie i polskie – różnice Mirosław Naleziński, Gdynia 
Dwie odmienne interpretacje art. 212 Kk  Mirosław Naleziński
Co łączy twórców Walkirii i Symfonii? Mirosław Naleziński
Art. 212 Kk - które zdanie jest przestępcze?  Mirosław Naleziński, Gdynia
"Ile ugra mecenas na kłamstwie swej klientki?" - Mirosław Naleziński

 

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Eddie
24-09-2012 / 20:20
takie, że q*wa spod latarni spłonęłaby rumieńcem. Tylko, że qr*wa to jest KTOŚ.
~student
24-09-2012 / 01:05
"Zwykły TOY TOY" - racja, paniusia sfałszowała i zniesławiła a poszła do sądu ze swoim mecenasikiem. A jakie wpisała skecze.
~malkontent
23-09-2012 / 22:05
panu gratulujemy ! Ale że ten prof. taki debil ? Pewnie stary, ślepy i zgrzybiały w trakcie Alzheimera
~student
23-09-2012 / 21:12
"Słyszałem też, że Pani Magda wychodzi za mąż za profesora" - a przychówek zostaje przy poprzednim panu?
~do Chomuszko vel Profesorowa
23-09-2012 / 19:58
co, trafiła kosa na kamień? Do tej pory udawały się szwindelki i szubrastewka i było cicho? Myślałaś ( przenośnia literacka, nie myślisz), że zawsze ci będzie gładko szło? Fama się niesie, ale nie, że Mirnal menda. Ocene tych świństw zostaw NAM. My oceniany cię właściwie: jako fałszerke i gnidę pierwszego sortu. Bozia nierychliwa, ale sprawiedliwa. Fikaj dalej, będzie jeszcze weselej i głośniej.
~Maciej2
23-09-2012 / 19:50
jasne, rozwija się. Jak rolka papieru toaletowego po użyciu. Niezły dowcip z tym zamążpójsiem;-)). Co na to "pan" Chomiczko? Pewnie zadowolony, że szukać i odetchnął z ulgą;-)). Zastanawia mnie jedynie owa wartościowość..czyli wystarczy sfałszować podpis, pieniaczyć się po sądach dla kasy ( pewnie broszurki kiepsko idą), żeby nabrać wartości? To ja wysiadam z tego pociągu i nie będe podróżować z menelami.
~do air vel mirnal
23-09-2012 / 12:42
coś mi się wydaje, że jak na razie to całe Trójmiasto i wszyscy gdzie Naleziński trafił ze swymi wypocinami dowiedzieli się jaka z niego MENDA. Tyle czasu tapla się w tym błotku shitu. A kobieta robi swoje, rozwija się, jest szczęśliwa wśród przyjaciół. I co najważniejsze: konsekwentnie zmierza do celu! to powinno dać panu do myślenia. To jest wybitna i bardzo mocna osobowość.
~Maciej
22-09-2012 / 22:39
Lepsze instrukcje obsługi Symfonii wydane w PWN niż gówniane teksty oczerniające wartościową osobę. Aż zieje pan nienawiścią Panie Naleziński. To widać. Wstyd! Ta Pana twórczość to smród i kloaka. Zwykły TOY TOY.
~bucha cha
22-09-2012 / 19:42
Publikacje Pani Magdy są w temacie doktoratu. Najnowsze metody zarządzania. Są efektem współpracy z organizacją z Houston. Coś nie nadążasz za jej karierą.. Uderzaj sobie gdzie chcesz :)) Tylko sobie świadectwo wystawiasz. Słyszałem też, że Pani Magda wychodzi za mąż za profesora, zmienia nazwisko :) także mydlany temat się kończy her naleziński.
~air
22-09-2012 / 19:18
co będzie jak się ichnia (UeSowA) uczelnia dowie, co to za badziewie z Polski przyjechało:-). Dzięki kobyłko rżąca za podpowiedź gdzie uderzyć;-). I chyba nie książka, tylko instrukcja obsługi Symfonii ( jak zwykle) ?