Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
17 października 2021
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY PRAWA SPRAWA FRYMUSA - OJCU ZABIERAJĄ DZIECKO OSZUSTWA EUROPOSŁA ROGALSKIEGO

Sprawa Frymusa. Ciąg dalszy intryg. Europoseł Rogalski łże jak pies.

Sprawę Marcina Frymusa, ojca, symbolu walki o pełną rodzinę i normalne wychowanie syna, Afery Prawa relacjonują od samego początku. Jak już informowaliśmy, wskutek intrygi i prowokacji Marcin znalazł się w rękach polskich psychopatów a jego mały syn uprowadzony przez eurobezpiekę do Polski. Teraz Marcin przebywa w jednym z warszawskich aresztów.

Człowiekiem, który się do tego przyłożył, okazuje się być europoseł Bogusław Rogalski. To właśnie z podatków płaconych między innymi przez Marcina, europoseł otrzymuje znacznie ponad równoważność 100 tys. zł miesięcznie na swoją działalność. Jest to działalność perfidna, antychrześcijańska i służąca rozbijaniu rodziny. Zamiast zatroszczyć się, aby mały Alexander miał oboje rodziców, co poprzez mediację próbowały osiągnąć władze belgijskie, Rogalski sięga do kłamstw i intryg, by tylko do ugody nie doszło. Zrobił wszystko aby Alex był wychowany tylko przez matkę bez żadnych dochodów, na zapadłej polskiej wsi. Czym więcej osób na garnuszku pomocy społecznej tym większe pole do popisu dla osób typu Rogalskiego. Dla człowieka jego pokroju, każdy sposób jest dobry żeby nie dopuścić do ugody rodziców, gdyż wtedy jego rola by się skończyła i nie miałby możliwości wdzięczenia się do kamer jak przysłowiowy koński zad do bata. Straciłby też uzasadnienie dla przepuszczania ogromnych pieniędzy, które co miesiąc otrzymuje z naszych podatków.

Oto list, jaki Rogalski ze swoimi kłamstwami wysłał do Ministra Sprawiedliwości, Zbigniewa Ćwiąkalskiego i moja (Roberta Kopecia) odpowiedź.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Olsztyn, 01.09.2008
Sygn. 37/09/08

Zbigniew Ćwiąkalski,
Minister Sprawiedliwości RP


Szanowny Panie Ministrze

Jako poseł zasiadający w Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych Parlamentu Europejskiego zwracam się do Pana z prośbą o wystąpienie do władz Republiki Cypryjskiej i Republiki Turcji z wnioskiem o współpracę w sprawie poszukiwań uprowadzonego przed trzema miesiącami małoletniego Alexanda F., ob. Polski i Belgii.
Dziecko, 07.03.2008r., zostało przez ojca - Marcina F., ob. Belgii, porwane z Polski, gdzie przebywało z matką, Justyną Przedwojską, do Belgii a następnie 31.05.08r. z Belgii najprawdopodobniej do Republiki Cypru lub tureckiej część Cypru. Mimo wielokrotnie zgłaszanych przez matkę obaw o ponowne uprowadzenie chłopca, mimo jej ścisłej współpracy z belgijskimi Władzami Centralnymi i mediatorami Parlamentu Europejskiego oraz mimo datowanego na 08.05.08r. wyroku belgijskiego sądu, który nakazuje na bazie Konwencji Haskiej z 25.10.1985r, powrót dziecka do matki, do Polski, pozwolono na wydanie paszportu Alexandra (15.05.2008r.) oraz na niekontrolowane opuszczenie Belgii przez jego ojca. Policji belgijskiej udało się jednak ustalić, że ojciec użył karty kredytowej płacąc za przewóz promem z jednej części Cypru do drugiej. Jednak po dotarciu do materiału dowodowego zebranego dotychczas przez policję w Belgii śmiem przypuszczać, że najlepszym sposobem na szybkie odzyskanie kontaktu z chłopcem byłoby bezpośrednie upomnienie się o obywatela Polski przez polskie władze.
W załączeniu przesyłam wyrok nakazujący powrót dziecka do matki oraz odpowiedź cypryjskiego Ministerstwa Sprawiedliwości na prośbę o współpracę w poszukiwaniach, wystosowaną przez dr. Pascala Gallez, jednego ze wspierających nas w walce o powrót Alexandra obywateli Belgii.
Łączę wyrazy szacunku licząc na pozytywną ocenę mojej prośby i oficjalne wsparcie naszych starań.

Z poważaniem

/-/ Bogusław Rogalski,
Poseł do Parlamentu Europejskiego

09-09-2008

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Oczywiście Europoseł w swoim liście do ministra łże jak pies.

Nawiązując jednak na wstępie do Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych Parlamentu Europejskiego, w jakiej zasiada i która posiada tak piękną nazwę, to jest to po prostu współczesny odpowiednik Służby Bezpieczeństwa tworzący tysiące praw i wolności, których nikt z eurowładz nie przestrzega. Przyczynia się jedynie do wzrostu produkcji makulatury i wyrębu lasów. A efektem tego są pełne hipokryzji intrygi i prowokacje europosłów.

Jak ojca mającego pełnię władzy rodzicielskiej można nazwać porywaczem własnego syna? Rogalski, Ty chyba potrzebujesz pomocy psychiatry. Wysłałeś pisma do ministrów krajów, w których Marcin spędzał wakacje i z jakim efektem? Zarówno policja turecka jak i bułgarska przesłuchały Marcina i oczywiście żadnego przestępstwa nie stwierdziły. Po przesłuchaniu w obu tych krajach, Marcin trzasnął drzwiami i pojechał dalej. Twoja nagonka i tytuł europosła przekonały tylko władze Bułgarii i Turcji, że polscy europosłowie to idioci.

Pisząc o wyroku sądu belgijskiego z 08.05.2008r, nakazującego wysłanie Alexa do Polski, kłamiesz. Takiego wyroku nie było. W przeciwnym wypadku 15 maja 2008r. nie wydano by paszportu dla Alexa a 20 maja 2008r nie byłoby mediacji. Jest natomiast postanowienie Sądu w Brugge z dnia 12.03.2008r, w którym Sędzia Daneels nakazywał pobyt Alexa w Belgii. Tłumaczenie decyzji sądu z 12.03.2008r. jest opublikowane w Aferach Prawa. 2 lipca 2008r, po rozważeniu argumentów obu stron, Sędzia Daneels podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko. Zwrócił się też do Sądu we Wrocławiu-Krzyki aby ten poinformował go czy jest kompetentny do rozstrzygania sporu, po czym odroczył sprawę do 24 września 2008r.

Co w tym złego, że ojciec mający pełne prawo do opieki nad synem, przyznane przez sąd, wyrabia mu paszport? Władze belgijskie nic przeciwko temu nie miały i legalnie paszport wydały. Kłamiesz też, że Marcin użył karty kredytowej podróżując z jednej części Cypru na drugą. On przebywał w tureckiej części Cypru a w greckiej części, gdzie panuje Unia i jej europosłowie, nigdy nie był. Jakiś intrygant - prowokator, być może Ty, złożył zawiadomienie o zaginięciu Marcina wraz z synem a policja belgijska je przyjęła i wszczęła dochodzenie. Materiał dowodowy zebrany przez policje belgijska był właśnie w sprawie o rzekome dziwne zaginięcie Marcina i Alexandra. Zastanawia mnie przy okazji, jaki miejscowy belgijski skorumpowany funkcjonariusz pozwolił Ci zajrzeć w akta, gdzie są i moje zeznania.

Każdy normalny człowiek wie, że najlepsze jest wychowywanie dziecka przez oboje rodziców, do czego dążył i Marcin i władze belgijskie. Nawet, jeśli rodzice nie mieszkaliby razem. Według Ciebie, najlepszym wyjściem jest odesłanie dziecka do matki, aby rósł następny półsierota, który nie będzie miał kontaktu z ojcem. Trudno powiedzieć, czy z Twojej strony to tylko głupota, czy też skrajna perfidia.

Aby poszerzyć twoja wiedzę Rogalski, przypomnę, że Alexander urodził się w Roeslera, jako prawowity Belg, poddany Jego Królewskiej Mości Alberta II Króla Belgów. Do Polski został zabrany przez matkę wbrew woli ojca. Nie powołuj się zatem na Konwencję Haską. Na jej mocy bowiem, Alex powinien wrócić do Belgii.

Korzystając z uprzejmości Afer Prawa, będziemy informować czytelników o dalszych losach Marcina i jego walce z polskim bezprawiem.

                  Robert Kopeć przy współpracy redakcji AP

Linki do wcześniejszych artykułów:

Sprawa Frymusa, Intrygi i prowokacje prokurator Molik

Marcin Frymus w łapach psychopatów. Polskie Bezprawie rozszerza się na Unię.

Marcin Frymus wraz z synem u siebie w Belgii, poza zasięgiem polskich „organów”.

Goebbelsowskie Polskie media i schizofreniczny wymiar „sprawiedliwości” lubują się w robieniu z porządnych ludzi przestępców – sprawa Marcina Frymusa.

Psychopaci u władzy – wrocławska prokurator Anna Monika Molik i jej kompani.

Ojciec porwał 11-miesięcznego syna.

Policja w Belgii oddała ojcu porwane w Polsce dziecko.

Rodzice małego Aleksa spotkali się w Belgii.

O co naprawdę chodzi Justynie Przedwojskiej.

Historia Marcina w mediach.

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA"
Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
redagowane przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI
ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm - Polska
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.