Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
7 kwietnia 2020
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 26-10-2010

AFERY PRAWA OSZUSTWA WÓJTA GMINY BOCHNIA JERZEGO LYSY PROKURATORA TOMASZA LISZKA

BOCHNIA - niedouczony wójt gminy Jerzy Lysy to pestka w porównaniu z głupotą funkcjonariusza prokuratury Tomasza Liszka - z cyklu patologie wymiaru władzy.

Pani Mieczysława z Krakowa zakupiła sobie działkę rekreacyjną w Bochni, tak żeby odpocząć, pooddychać świeżym powietrzem, po prostu odreagować.
Zakup został potwierdzony notarialnie, wpisany do księgi hipotecznej - słowem wszystko co należy i jak należy zostało załatwione....
Wszędzie na pewno by tak było, jednak nie w skorumpowanych układach urzędniczych bocheńskich. Nie przypuszczała, że zamiast relaksu na emeryturze, jej życie stanie się koszmarem i będzie dręczona przez nieetycznych urzędników. Jak wszędzie, tak i w Bochni niekumaci urzędnicy są od robienia nieistniejących problemów, a nie ich załatwiania.

W tym przypadku gmina po przywództwem niedouczonego wójta Jerzego Lysego (kiedyś łysego) "po znajomości" postanowiła załatwić przez działkę P. Mieczysławy gminną drogę dojazdową (niby konieczną) do sąsiedniej działki, która oczywiście ma dojazd z drugiej strony, ale dla chcącego...

Bajer w tym, że wójt Lysy uznał, że na działce od strony drogi nie ma wytyczonej granicy - skasowali je pracownicy robiący drogę na polecenie wójta - i teraz może on dowolnie przesuwać granicę działki bez odszkodowanie za kradzież 3,5 ara działki jej właścicielce na rzecz gminy.
I TU SIĘ WÓJT MYLI ŚWIADOMIE ALBO PO UKŁADACH?
Fakt jest taki, że gdy gmina swoim kosztem (czytaj po znajomościach) buduje i finansuje drogę gminną, to taka inwestycja "z urzędu" musi być zaplanowana i muszą być wytyczone granice wszystkich działek kolidujących z drogą.
Oczywiste jest, że geodeta robi to na polecenie i koszt gminy.

Jednak w tym przypadków, pomimo że jak sam wójt Łysy twierdzi - granica miedzy drogą a działki P. Mieczysławy nie jest wytyczona to karze właścicielce tą sprawę uregulować na swój koszt. Uważa, że to właścicielka powinna udowodnić swoje racje - ponosząc opłaty rzędu 2-3tys. zł dla urzędników gminy.
Tylko, że to nie właścicielka działki buduje drogę a GMINA tak więc gmina jako inwestor ponosi wszystkie koszty związane ze swoim projektem, a przede wszystkim koszty wytyczenia granicy drogi - czy łysy wójt gminy Bochni jest w stanie to sobie uzmysłowić?!?
Jak się zapyta to za odpowiednią opłatą podamy mu podstawy prawne takiego postępowania :-)

Logiczne, że P. Mieczysława nie zgadza się na kradzież swojej własności przez wójta i na niedoszłej drodze stawia swoje słupy graniczne. Skorumpowany wójt każe je usunąć, jednocześnie robiąc z rencistki przestępczynię, oczywiście przy użyciu skorumpowanych posłusznych władzy psów z prokuratury.

PONIŻEJ PIERDOŁY SKORUMPOWANEGO WÓJTA GMINY BOCHNI DLA WIADOMOŚCI CZYTELNIKÓW I INSTYTUCJI KONTROLNYCH.

To nie jedyny problem P. Mieczysławy.
Chora psychicznie sąsiadka która "zakupiła sobie wójta Lysego" tak łatwo też nie odpuszcza. Stale atakuje i prowokuje awantury o zbędną drogę dla gminy. Już raz została zresztą skazana, ale to ją nie nauczyło rozumu. Co wynika z sytuacji jak "jedna baba nagada drugiej babie? - haa, nikt logicznie rozumujący nie zgadnie - wynika z tego sprawa o groźby karalny, zagrożenie życia itp. schizofreniczne obawy...
Cóż, naszych tępych funkcjonariuszy prokuratury stać tylko na oskarżanie gówniarzy za kradzież lizaka i emerytów za słowa które uleciało nie wiadomo jak wypowiedziane...

PONIŻEJ PRZYKŁAD TĘPOTY PROKURATORSKIEJ W WYKONANIU CHYTREGO FUNKCJONARIUSZA PROKURATURY REJONOWEJ W BOCHNI TOMASZA LISZKA.

bochnia_prok.oskarzenie.s1.gif (15520 bytes) bochnia_prok.oskarzenie.s2.gif (18979 bytes) bochnia_prok.oskarzenie.s3.gif (19812 bytes)
bochnia_prok.oskarzenie.s4.gif (19664 bytes) bochnia_prok.oskarzenie.s5.gif (11539 bytes)

I znowu redakcja AP musi pouczyć skorumpowanego prokuratorka, który prywatne sprawy załatwia za pieniądze podatników.
Mianowicie podstawą oskarżenia prokuratorskiego jest świstek nieetycznego bocheńskiego lekarza domowego Juranda Musiałowicza.

Wiadomo, że osoba pobita, poszkodowana itp. od razu trafia na pogotowie, czy do szpitala i tam dostaje zaświadczenie. Zwłaszcza że na miejsce wypadku przyjechała policja. I co policjanci nic nie zobaczyli? nic nie stwierdzili?, nic nie zalecili? - dlaczego pobitej nie udzielili pomocy, nie zawieźli ją do szpitala? Czyżby nie zauważyli żadnych śladów babskiej walki?
Jednak "pobita" znajduje lekarza który jakieś tam mizerne ślady zauważa, wprawdzie dopiero po kilku dniach, nie wiadomo czy sama poszkodowana sobie tego nie zrobiła, ale wypisuje jakiś świstek. W tym niby lekarskim zaświadczeniu, które dla sądu czy prokuratury nie powinno być żadnym dowodem czytamy: wypadek zdarzył się 3.XI.06, poszkodowana zgłosiła się 8.XI.06, a lekarz rodzinny J. Musiałowicz wystawił zaświadczenie 1.XII.06?
Przykład durnoty lekarza, czy był pijany?


Ale to jeszcze nie wszystkie przekręty w tej sprawie.
Pomimo że lekarz powinien opisywać stan zdrowotny chorej, wyraźnie skupia się na opisie jakiegoś wyimagowanego zdarzenia którego nie był świadkiem. Stwierdza jednak, że całe leczenie poszkodowanej polega na przypisaniu jej środka b. bólowego. Stan chorej nie wymagał leczenia ambulatoryjnego.
TAK WIĘC W TAKICH PRZYPADKACH - OBRAŻENIA PONIŻEJ 7 DNI PROKURATURA Z URZĘDU ODMAWIA DOCHODZENIA A POSZKODOWANY TYLKO PRZEZ CYWILNE WNIESIENIEM ZAWIADOMIENIA DO SĄDU MOŻE DOCHODZIĆ SWYCH EWENTUALNYCH ROSZCZEŃ.
TUTAJ JEDNAK TAK SIĘ NIE STAŁO, CO BEZ WĄTPLIWOŚCI JEST DOWODEM KORUPCJI W PROKURATURZE BOCHEŃSKIEJ O CZYM JUŻ PISALIŚMY W AP.

Na rozpatrzenie tej skorumpowanej sprawy zapraszamy czytelników do Sądu Rejonowego w Bochni w dniu 20.02.2008r na godz. 12.
Mamy mierne zdanie o pracujących tam urzędnikach, ale chętnie je zmienimy, jak tylko PRAWO zacznie tam być przestrzegane.

cdn.

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe www.aferyprawa.com
Stowarzyszenia Ochrony Praw Obywatelskich
Zespół redakcyjny: Zdzisław Raczkowski, Witold Ligezowski, Małgorzata Madziar, Krzysztof Maciąg, Emilia Cenacewicz, Zygfryd Wilk, Bogdan Goczyński, Zygmunt Jan Prusiński oraz wielu sympatyków SOPO

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres: afery@poczta.fm
redakcja@aferyprawa.com
Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

zdzichu

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Julia
04-06-2012 / 20:35
Panie Redaktorze o jakim przestrzeganiu prawa Pan pisze w bocheńskich organach sprawiedliwości oraz organach Administracji Państwowej? Popieram Pana opinię w 100% , jeżeli chodzi o wójta P. Lysego. Tak skorumpowanego Urzędu jak zyję nie widziałam. Owszem miałam również do czynienia z p. Prok. Liszką. Mam o Nim również złe zdanie. Zarówno jeden jak i drugi są bufonami , którzy powinni służyć społeczeństwu , bo ich rola to rola służalcza dla tutejszych obywateli a Oni w ogóle robią łaskę, że porozmawiają. Panie Redaktorze jestem pełna podziwu dla Pana pracy. Jeszcze dzisiaj roześle link swoim znajomym a oni puszczą go dalej , aby każdy mógł sprawdzić czy jego '''''ulubieniec '''''znajduje się na tej liście. Pozdrawiam Pana najserdeczniej i życzę owocnej pracy oraz dużo cierpliwości i wytrwałości w tym co Pan robi.Nareszcie spotkałam osobę odważną , która nie boi się pisać prawdy , że narazi się majestatowi prawa.