Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
17 września 2019
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 07-03-2012

List otwarty Zbigniewa Kękusia do Prezesa Sądu Najwyższego Stanisława Dąbrowskiego

Pan Stanisław Dąbrowski
Prezes Sądu Najwyższego
Pl. Krasińskich 2/4/6
00-951 Warszawa  

Sygn. akt: IV KK 272/11  

Dotyczy:

Zawiadomienie o moim stawiennictwie w sekretariacie prezesa Sądu Najwyższego  w dniu 9 marca 2012 r. celem odbioru wyroku z dnia 26 stycznia 2012 r. wraz z uzasadnieniem.
Wniosek o zwrócenie mi przez prezesa Sądu Najwyższego kosztów podróży w dniu 9 marca 2012 r. z Krakowa do Warszawy i z powrotem, w kwocie 230,00 /słownie: dwieście trzydzieści/ zł.

  „Sędzia” - «osoba powołana do sądzenia, do rozpoznawania spraw i wydawania wyroków w imieniu państwa, posiadająca określone przez prawo kwalifikacje moralne i zawodowe, korzystająca z niezawisłości i podlegająca tylko ustawom»
Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 911  

„Nie pytam się, jakie są prawa, ale jacy są sędziowie.”
Charles Louis Montesquieu  

„Nie masz w państwie nic boleśniejszego ponad to, kiedy ludzie sprytni uchodzą za mądrych”
Franciszek Bacon  

Część I.           Przepisy prawa  

Artykuł 51 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej:
„3. Każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów i zbiorów danych. Ograniczenie tego prawa może określić ustawa.”

Artykuł 423  Kodeksu postępowania karnego:
„§ 1. Uzasadnienie wyroku powinno być sporządzone w ciągu 14 dni od daty złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia, a w przypadku sporządzenia uzasadnienia z urzędu, od daty ogłoszenia wyroku; w sprawie zawiłej, w razie niemożności sporządzenia uzasadnienia w terminie, prezes sądu może przedłużyć ten termin na czas oznaczony.”

Artykuł  54  Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej:
„1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.”

Artykuł  31 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej:
„3. Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska,  zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.”

Artykuł  32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej:
„2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym i gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.”  

Część II.         Uzasadnienie  

W dniu 26 stycznia 2012 r. odbyła się przed Sądem Najwyższym rozprawa kasacyjna w sprawie kasacji wniesionej w dniu 23 sierpnia 2011 r. do Sądu Najwyższego przez Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta w zakresie dwóch czynów /czyny II i XVIII/  prawomocnego wyroku z dnia 18 grudnia 2007 r. /sygn. akt II K 451/06/ sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczma, którym ten uznał mnie za winnego popełnienia osiemnastu czynów z art. 226 § 1 kk i inne.

Czyny II i XVIII wyroku z dnia 18.12.2007 r. to:

Czyn II – Zniesławienie  /art. 212 § 2 kk/ za pośrednictwem Internetu, tj. portalu www.zgsopo.webpark.pl i strony internetowej www.zkekus.w.interia.pl,  adwokata Wiesławy Zoll, pełnomocnika mej żony w prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowaniu z mojego powództwa o rozwód /sygn. akt XI CR 603/04/.

Czyn XVIII - Rozpowszechnianie w okresie od stycznia 2003 r. do września  2005 r. za pośrednictwem Internetu, tj.  portalu www.zgsopo.webpark.pl i strony internetowej www.zkekus.w.interia.pl, wiadomości z rozprawy sądowej prowadzonej z wyłączeniem jawności - art. 241 § 2 k.k.  

Sąd Najwyższy pod przewodnictwem sędziego Jerzego Grubba uznał za zasadną kasację Prokuratora Generalnego, uchylił wyrok sędziego T. Kuczma, wznowił postępowanie sygn. II K 451/06 i przekazał sprawę sygn. II K 451/06 w zakresie czynów II i XVIII do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy.

Natychmiast po rozprawie w dniu 26 stycznia 2012 r. złożyłem w Biurze Podawczym Sądu Najwyższego wniosek o doręczenie mi wyroku z dnia 26 stycznia 2012 r. wraz z uzasadnieniem

Prawo określone w art. 423 § 1 kpk stanowi: „Uzasadnienie wyroku powinno być sporządzone w ciągu 14 dni od daty złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia, a w przypadku sporządzenia uzasadnienia z urzędu, od daty ogłoszenia wyroku; w sprawie zawiłej, w razie niemożności sporządzenia uzasadnienia w terminie, prezes sądu może przedłużyć ten termin na czas oznaczony.”

W związku z powyższym, skierowanym do Pana pismem z dnia 8 lutego 2012 r. złożyłem – Załącznik 1:

„Wniosek o dopilnowanie, by SSN Jerzy Grubba wysłał do mnie najpóźniej w dniu 9 lutego 2012 r. wyrok z dnia 26 stycznia 2012 r. wraz z uzasadnieniem.”

Dowód:          Sąd Najwyższy, pismo z dnia 8 lutego 2012 r. Z. Kękusia do prezesa Sądu Najwyższego – Załącznik 1  

Sędzia Jerzy Grubba sporządził w ustawowym terminie uzasadnienie do wyroku z dnia 26 stycznia 2012 r. i wysłał wyrok do Sądu Rejonowego w Dębicy.

W oparciu o wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26.01.2012 r. sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy SSR Agnieszka Wilk-Król wydała postanowienie z dnia 15 lutego 2012 r. w przedmiocie umorzenia postępowania o wydanie wyroku łącznego obejmującego kary wymierzone mi za czyny określone w pkt II i XVIII skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczma z dnia 18.12.2007 r.[1]

Podała sędzia A. Wilk-Król w w.w. postanowieniu z dnia 15.02.2012 r. między innymi – Załącznik 2:

 „(…) Z pisma z Sądu Najwyższego z dnia 13.02.2012 r. (data prezentaty) i załączonego odpisu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r. dotyczącego Zbigniewa Kękusia wynika, że ustała długotrwała przeszkoda uniemożliwiająca prowadzenie postępowania w przedmiotowej sprawie.

(…) Biorąc zaś pod uwagę fakt, iż wyrokiem z dnia 26 stycznia 2012 roku – sygn. akt IV KK 272/11, Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18.12.2007 r. – sygn. akt II K 451/06, w zakresie prawomocnych rozstrzygnięć zawartych w pkt II i 2 pkt XVIII, co do których tut. Sąd miał rozważyć możliwość wydania wyroku łącznego, obejmujących kary wymierzone za czyny określone w pkt II i w pkt XVIII tego wyroku i Sąd Najwyższy przekazał sprawę w tej części Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania, uznać należało, iż wydanie wyroku łącznego w przedmiotowej sprawie jest niedopuszczalne. Dlatego też, w świetle powyższych okoliczności, uwzględniając treść cytowanych przepisów prawa, Sąd na mocy powołanych w postanowieniu przepisów umorzył postępowanie w przedmiocie wydania wyroku łącznego wobec Zbigniewa Kękusia.”
Dowód:                      Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 87/11, postanowienie sędzi Agnieszki Wilk-Król z dnia 15 lutego 2012 r. – Załącznik 2  

Sędzia A. Wilk-Król postanowieniem wydanym w dniu 15 lutego 2012 r. poświadczyła, że Sąd Najwyższy doręczył Sądowi Rejonowemu w Dębicy wyrok z dnia 26 stycznia 2012 r. Do Sądu Rejonowego w Dębicy został zatem dostarczony najpóźniej w dniu 15 lutego 2012 r.

Mnie Sąd Najwyższy nie doręczył tego wyroku do dnia wysłania przeze mnie niniejszego pisma, tj. do dnia 5.03.2012 r.

W tym miejscu wskazać należy, że artykuł 51 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej:
„3. Każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów i zbiorów danych. Ograniczenie tego prawa może określić ustawa.”

Sędzia Jerzy Grubba, przewodniczący składu sędziowskiego, który rozpoznawał sprawę sygn.  akt: IV KK 272/11 oczywiście i rażąco narusza prawo konstytucyjne pozbawiając mnie możności skorzystania z prawa dostępu do wyroku wydanego w sprawie przeciwko mnie.

Sprzeczne z prawem konstytucyjnym zachowanie sędziego Jerzego Grubby wcale mnie nie dziwi.

Otóż wydał wyrok oczywiście i rażąco naruszający prawo określone w: artykule 212 § 4 Kodeksu karnego, artykule 5 Kodeksu postępowania karnego  

Ad. 1

Art. 212 § 4 Kodeksu karnego stanowi: „Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lu 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego.”
Dopuszczalność ścigania z art. 212 § 2 kk wyłącznie z oskarżenia prywatnego poświadczył Trybunał Konstytucyjny, podając  w uzasadnieniu do wyroku wydanego w dniu 11.10.2006 r. między innymi:
„Na marginesie należy dodać, że ewentualna odpowiedzialność za przekroczenie granic dozwolonej prawem krytyki osób publicznych oceniana jest na płaszczyźnie zniesławienia (art. 212 k.k.), ściganego w trybie prywatnoskargowym. Oznacza to - przy odrzuceniu zniewagi jako formy wyrażania krytyki - że wszyscy funkcjonariusze publiczni, jak i osoby prywatne są traktowani równo w zakresie ochrony czci i dobrego imienia.”

Źródło:            Uzasadnienie do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11.10.2006r., P 3/06; OTK Z.U. z 2006r., Nr 9A, poz. 121.  

Artykuł  60 § 1 Kodeksu Postępowania karnego stanowi: „W sprawach o przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego prokurator wszczyna postępowanie albo wstępuje do postępowania już wszczętego, jeżeli wymaga tego interes społeczny.”

Prokurator Radosława Ridan, która sporządziła akt oskarżenia przeciwko mnie nie podała w nim, że interes społeczny wymagał ścigania mnie za zniesławienie adw. Wiesławy Zoll, która – jak się okazuje - samą siebie uważa za … dobro ogólne.

Wskazać należy, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowym, z oskarżenia publicznego ściga się za przestępstwo określone w art. 212 § 2 kk tylko wtedy – tj. wtedy wymaga tego interes społeczny - gdy pokrzywdzony jest osobą niedołężną, zagubioną, nie umiejącą zadbać o własne interesy, przytłoczoną obawami, że nie podoła trudom procesu lub gdy zniesławienie narusza dobro ogólne.

Wiesława Zolll nie była, gdy mnie czyniła przestepcą osobą niedołężną ani zagubioną.

Żeby mnie uczynić przestępcą pojechała do Dębicy i trafiła do tamtejszego Sądu Rejonowego.

Jest z wykształcenia  prawnikiem, posiada rozległą wiedzę, a także doświadczenie życiowe pozwalające na samodzielnie wystąpienie z prywatnym aktem oskarżenia.

O własne interesy potrafi zadbać jak nikt, wykorzystując w tym celu uległość okazywaną jej przez sędziów i prokuratorów.

Zdanie o sobie też ma dobre … uznaje się za dobro ogólne.

Sędzia Tomasz Kuczma skazał mnie jednak wyrokiem z dnia 18.12.2007 r. z oskarżenia publicznego za zniesławienie za pomocą środków masowego komunikowania – art. 212 § 2 kk  - adwokat Wiesławy Zoll.

Podał w wyroku:

„Sygn. akt II K 451/06 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ  Sąd Rejonowy w Dębicy w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący: SSR Tomasz Kuczma (…) w obecności Prokuratora Rejonowego w Dębicy Jacka Żaka (…) XVII uznaje oskarżonego Zbigniewa Kękusia za winnego tego, że w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. – w Krakowie działając z wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach  czasu, także wspólnie i w porozumieniu z inną osobą znieważył publicznie używając wobec niej słów obraźliwych – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl oraz strony internetowej pod domeną www.zkekus.w.interia.pl – Wiesławę Zoll i pomówił ją o takie postępowanie i właściwości, które moą poniżyc ją w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego dla wykonywania zawodu adwokata, tj. przestępstwa z ar. 212 § 2 kk w zw. z art. 12 kk i za to na podstawie art. 212 § 2 kk w zw. z art. 12 kk skazuje go na karę grzywny w wymiarze 30 (trzydziestu) stawek dziennych przy określeniu wysokości jednej stawki na kwotę 100 (sto) złotych.”

Dowód:          Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 451/06, wyrok sędziego T. Kuczma z dnia 18 grudnia 2007 r.  

Sędzia Tomasz Kuczma oczywiście i rażąco naruszył prawo materialne – art. 212 § 4 kk.
Oczywiście i rażąco naruszył je także sędzia Jerzy Grubba, który zamiast skorzystać z prawa określonego w art. 537 § 1 kpk i podczas rozprawy w dniu 26.01.2012 r. i wydać wyrok uniewinniający mnie od przypisanego mi przez sędziego T. Kuczmę wyrokiem z dnia 18.12.2007 r. czynu II, tj. zniesławienia adw. Wiesławy Zoll, nakazał Sądowi Rejonowemu w Dębicy kolejny raz ściganie mnie za ten czyn.

To w ramach „Zollizacji prawa” tj.:
„Zollizacja prawa” – «kończone penalizacją przeciwników familii Zoll  "naginanie" prawa,  jego interpretacja w doraźnym interesie Andrzeja Zoll i Wiesławy.
Działania sądów i prokuratur Rzeczypospolitej Polskiej gwarantujące, aby we wszelkich decyzjach, które dotyczą Andrzeja Zoll i Wiesławy podstawową sprawą było zabezpieczenie ich interesu»

Zbigniew Kękuś  

Ad. 2

Sędzia Tomasz Kuczma uznał mnie wyrokiem z dnia 18.12.2007 r. za winnego popełnienia osiemnastu czynów – w tym czynów II i XVIII – za pośrednictwem portalu www.zgsopo.webpark.pl i strony www.zkekus.w.interia.pl,

Tymczasem w uzasadnieniu do kasacji z dnia 23 sierpnia 2011 r. /sygn. akt PG IV KSK 699/11/ Prokurator Generalny podał między innymi:

„W realiach niniejszej sprawy, zebrany materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie, czy Zbigniew Kękuś jest sprawcą, współsprawcą, podżegaczem, pomocnikiem, czy też w ogóle nie miał świadomości, że pisma przez niego sporządzone, a skierowane do różnych instytucji zostaną zamieszczone na wskazanych stronach internetowych.

W powyższej sprawie, jak wskazano w zarzutach kasacji doszło do rażącego naruszenia przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na treść wyroku, a mianowicie art. 366 § 1 kk, jak też art. 7 kpk, wskutek przekroczenia przez sąd orzekający zasady swobodnej oceny dowodów i dokonania dowolnej ich oceny, oderwanej od realiów sprawy.

W tej sytuacji wniesienie kasacji z urzędu na korzyść oskarżonego Zbigniewa Kękusia jest uzasadnione.

z upoważnienia Prokuratora Generalnego Robert Hernand Zastępca Prokuratora Generalnego
Dowód:                      Prokuratura Generalna, sygn. akt PG IV KSK 699/11, Kasacja z dnia 22 sierpnia 2011 r. od prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., /sygn. akt II K 451/06/  

W aktach sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. akt II K 451/06 znajdują się dowody, tj. dokumenty doręczone Sądowi przez operatorów internetowych Wirtualną Polskę S.A. /pismo z dnia 6 sierpnia 2007r. wraz z załącznikiem/ i Interię.PL S.A. /pismo z dnia 1 października 2007 r./ kilka miesięcy przed wydaniem przez sędziego T. Kuczmę skazującego mnie wyroku z dnia 18.12.2007 r., w których ci poświadczają, że nie ja byłem sprawcą czynów, o które oskarżyła mnie prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosława Ridan, i za które skazał mnie sędzia Tomasz Kuczma.

Prokurator Generalny podał w kasacji wniesionej w dniu 23.08.2011 r.:
„Na żądanie Sądu Rejonowego w Dębicy portal Interia PL udzielił odpowiedzi, że strona zkekus.w.interia.pl została założona w dniu 26 października 2004 r., a użytkownik nie podał swoich danych osobowych, zaś portal Wirtualna Polska poinformował, że strona www.zgsopo.webpark.pl należy do Krzysztofa Łapaja zamieszkałego w Warszawie ul. (…) (k.3098-3099 i 3183).

Dowód:                      Prokuratura Generalna, sygn. akt PG IV KSK 699/11, Kasacja z dnia 22 sierpnia 2011 r. od prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., /sygn. akt II K 451/06/  

Artykuł 5 § 2 Kodeksu postępowania karnego stanowi: „Nie dające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego.”

Dowody znajdujące się w aktach sprawy sygn. II K 451/06 nie pozostawiają żadnych wątpliwości … .

Sędzia Tomasz Kuczma skazał mnie za popełnienie czynów, których ja nie byłem sprawcą, czego dowodami bezpośrednimi dokumenty wydane przez operatorów internetowych.

Prokurator Generalny podał w kasacji wniesionej w dniu 23 sierpnia 2011 r.:
„Warszawa, dnia 22 sierpnia 2011 r. Rzeczpospolita Polska Prokurator Generalny PG IV KSK 699/11 Sąd Najwyższy Izba Karna Kasacja Prokuratora Genralnego od prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygnatura akt II K 451/6 Na podstawie art. 521 kpk zaskarżam wymieniony wyrok w zakresie czynów opisanych w pjt II i XVIII jego części dyspozytywnej w całości na korzyść oskarżonego Zbigniewa Kękusia.

Na podstawie art. 523 § 1 kpk, art. 526 §1 kpk i art. 537 § 1 i 2 kpk zaskarżam:

I. rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisu prawa procesowego a mianowicie art. 366 § 1 kpk, polegające na niezasadnym odstąpieniu od przesłuchania świadka Krzysztofa Łapaja posiadającego informacje dotyczące tego, czy Zbigniew Kękuś zakładał  stronę internetową www.zgsopo.webpark.pl i stronę pod domeną zkekus.w.inetria.pl, a także czy umieszczał na nich oraz w jakim czasie swoje pisma znieważające pokrzywdzoną Wiesławę Zoll i rozpowszechniał okoliczności z rozprawy rozwodowej toczącej się z wyłączeniem jawności, czy też współdziałał w tym zakresie z inną nieustaloną osobą, w następstwie czego doszło do nie wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy.

Dowód:                      Prokuratura Generalna, sygn. akt PG IV KSK 699/11, Kasacja z dnia 22 sierpnia 2011 r. od prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., /sygn. akt II K 451/06/  

Sąd Najwyższy pod przewodnictwem sędziego Jerzego Grubby podzielił pogląd Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta i mimo, zapoznania się  - tak przynajmniej twierdził sędzia J. Grubba podczas rozprawy w dniu 26.01.2012 r. – z aktami sprawy sygn. II K 451/06, a w nich dokumentami wydanymi przez Wirtualną Polskę S.A. i Interię.PL S.A. nakazał raz jeszcze, tj. od początku, ściganie mnie za czyny, których ja nie byłem sprawcą.

Sędzia Sądu Najwyższego Jerzy Grubba podobnie jak wcześniej sędzia Tomasz Kuczma uznał, że trzeba mnie ścigać na podstawie domniemania … winy.

xxx  

Z podanych wyżej przyczyn sędzia Jerzy Grubba pozbawia mnie możności skorzystania z mojego konstytucyjnego prawa – art. 51.3 Konstytucji - dostępu do wydanego przez niego w dniu 26 stycznia 2012 r. wyroku.

Być może w nadziei, że zanim do niego uzyskam dostęp … dachówka spadnie mi na głowę i nie doczekam.
Pana, prezesa Sądu Najwyższego, stanowiska nie rozumiem.

Przewidując niechęć sędziego Jerzego Grubby do doręczenia mi wyroku, który wydał w dniu 26.01.2012 r. złożyłem przecież pismem z dnia 8 lutego 2012 r. skierowanym  Pana, przełożonego sędziego J. Grubby, Prezesa Sądu Najwyższego – Załącznik 1:
„Wniosek o dopilnowanie, by SSN Jerzy Grubba wysłał do mnie najpóźniej w dniu 9 lutego 2012 r. wyrok z dnia 26 stycznia 2012 r. wraz z uzasadnieniem.”

Dowód:          Sąd Najwyższy, pismo z dnia 8 lutego 2012 r. Z. Kękusia do prezesa Sądu Najwyższego – Załącznik 1

 

W związku z pozbawieniem mnie przez sędziego Jerzego Grubbę i przez Pana możności skorzystania z prawa określonego w art. 51.3 Konstytucji i nie doręczeniem mi do dnia wysłania przeze mnie niniejszego pisma /5 marca 2012 r./, wyroku z dnia 26 stycznia 2012 r., a jego doręczeniem najpóźniej w dniu 15 lutego 2012 r. Sądowi Rejonowemu w Dębicy, zmuszony jestem osobiście stawić się w Sądzie Najwyższym po jego odbiór.

Uprzejmie informuję w związku z powyższym, że stawię się w dniu 9 marca 2012 r. w sekretariacie Prezesa Sądu Najwyższego celem odbioru odpisu wyroku z dnia 26 stycznia 2012 r. wraz z uzasadnieniem.

Uprzejmie proszę o jego dla mnie przygotowanie. Uprzejmie proszę także o przygotowanie dla mnie kwoty 230,00 /słownie: dwieście trzydzieści/ zł, tj.  kosztów moich podróży z Krakowa do Warszawy i z powrotem. Z przyczyn ciążącego na mnie statusu przestępcy nie pracuję od kilku lat. Koszty wyjazdu do Warszawy celem odbioru należnego mi i ukrywanego przede mną przez sędziego  Jerzego Grubbę wyroku z dnia 26 stycznia 2012 r. będą dla mnie ogromnym obciążeniem finansowym.

Ufam, że skoro Pana podwładny  nie przestrzega prawa, a Pan nie ma – albo nie chce mieć – na niego wpływu i nie jest w stanie wymóc na nim podporządkowanie się nawet prawu konstytucyjnemu, okaże się Pan przynajmniej człowiekiem honoru i zwróci mi, zagrożonemu głodem kwotę, której wydatkowanie wymusił na mnie obrońca adw. Wiesławy Zoll.

Zwany sędzią Jerzy Grubba.  

A swoją drogą dziwny człowiek z tego Jerzego Grubby.

Dostał szansę od losu, by zaprezentować się jako sprawiedliwy, bezstronny, niezależny i niezawisły sędzia.

Wśród kilku tuzinów tumanów, którzy wspólnie z sędzią Tomaszem Kuczma uczynili mnie przestępcą w grudniu 2007 r.  za to między innymi, że ktoś inny niż ja korzystał z poświadczonego nawet przez Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 11.10.2006 r. konstytucyjnego prawa do wolności słowa, dlatego, że piętnaścioro megalomanów z Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie oraz Andrzej i Wiesława Zoll uznali się za dobra ogólne, a także dlatego, że  Andrzej Zoll nie wie, że w publikacjach wydawanych pod redakcją … Andrzeja Zolla prezentowana jest doktryna prawna, według której Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej.

Wybrał sędzia Jerzy Grubba solidarność z „krakowskim układem prawników amatorów” /„kupa”/.

Nie wątpię, że … przez wzgląd na dobro wymiaru sprawiedliwości.

Przez wzgląd na to dobro – tj. dobro niedouczonych tumanów w sędziowskich lub prokuratorskich togach - dowodzeni przez złodzieja w sędziowskiej todze, prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie sędziego Andrzeja Struzika sędziowie z Krakowa mordują nawet ofiary niedopełnienia przez nich ich obowiązków.

Mnie sędzia złodziej, prezes Andrzej Struzik chce wziąć głodem w nadziei zapewne, że jak  zamordowany przez jego podwładnych śp. Claudiu Crulic nie dożyję uniewinnienia od bezpodstawnie przedstawionych mi zarzutów.

Jerzy Grubba zamiast zachować się, jak przystało na nieskazitelny charakter, nie dość, że wydał wyrok, który chroni interesu sędziów oraz Andrzeja Zolla i Wiesławy Zoll, to boi mi się go dostarczyć.

Ładnie by było ze strony sędziego Jerzego Grubby, gdyby zatem to on sam zwrócił mi w dniu 9 marca 2012 r. podczas mojej obecności w Sądzie Najwyższym kwotę 230,00 zł, na której utratę mnie naraził.

Skoro on, sędzia Sądu Najwyższego pozbawia mnie możności korzystania z mojego prawa konstytucyjnego, to przynajmniej honorowo mógłby … unieść się honorem – „unieść się honorem” - «postąpić szlachetnie»; Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 265.  

dr Zbigniew Kękuś

P.S. Ponieważ małżonek adw. Wiesławy Zoll, były Rzecznik Praw Obywatelskich Andrzej Zoll, który razem z jego małżonką uczynił mnie przestępcą – za jego, RPO znieważenie jako konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej /art. 226 § 3 kk/ mimo że w publikacjach wydawanym pod jego redakcją podaje, że RPO nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej; udana rodzinka … - przy każdej po temu okazji rozpowszechnia wiadomości, że ja jestem chory psychicznie lub że jestem niezrównoważony psychicznie, a wirus „Zollizacji prawa” dotarł do Sądu Najwyższego, podczas mojej wizyty w dniu 9 marca 2012 r. w Sądzie Najwyższym będę miał ze sobą pidżamę i przybory toaletowe.

Andrzej Zoll skarży się na mnie, że ja go … atakuję.

A nóż okaże się, że w Sądzie Najwyższym także kogoś … zaatakowałem i trzeba mnie będzie zawieźć do szpitala psychiatrycznego albo do aresztu.

Idiotów oszustów przecież nie brakuje w wymiarze sprawiedliwości, a zamykanie przeciwników funkcjonariuszy publicznych w zakładach karnych i  psychiatrycznych to jedna z taktyk stosowanych  przez zawodowych nieudaczników, w tym mściwych tumanów /gdy sędziom z Krakowa zależało na zatuszowaniu skutków niedopełnienia przez nich obowiązków i bezpodstawnego przedstawienia zarzutu kradzieży 33-letniemu obywatelowi Rumunii Claudiu Crulicowi, to jeden z nich – sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie – rozpoznał go na okazanym mu zdjęciu jako złodzieja, który ukradł mu portfel w dniu 11 lipca 2007 r. Rumuna umieszczono w areszcie, a gdy tam w sprzeciwie dla wyrządzonej mu krzywdy podjął w dniu 10 września 2007 r. protest głodowy, to … skonał z głodu w dniu 18 stycznia 2008 r. A potem, tj. już po jego śmierci okazało się, że mówił prawdę, że nie mógł popełnić zarzuconej mu kradzieży, bo w dniu 10 lipca 2007 r. wyjechał z Polski. Ludzi, którzy potem to, co zrobili funkcjonariusze publiczni z C. Cruliciem nazywali zbrodnią, inni funkcjonariusze publicznymi nazywali demagogami/.

Informuję wszak, że nie zamierzam nikogo atakować, a ewentualną przez Pana odmowę wydania mi wyroku z dnia 26.01.2012 r i/lub zwrócenia kwoty 230,00 zł przyjmę ze spokojem i szacunkiem należnym Sądowi Najwyższemu, tj. tak samo, jak z należnym Sądowi Najwyższemu szacunkiem przyjąłem skandaliczny –  najpewniej z tej przyczyny ukrywany przede mną – wyrok z dnia 26.01.2012 r., którym sędzia Jerzy Grubba potwierdził, że jest obrońcą uważającej się za dobro ogólne oszustki i kłamcy, adw. Wiesławy Zoll.

Wbrew niedobrej o mnie opinii Andrzeja i Wiesławy Zoll oraz piętnaściorga jak oni nie znających prawa megalomanów, sędziów z Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie, którzy przez cały 2007 rok jeździli do Dębicy, żeby przed sędzią Tomaszem Kuczma żalić się na mnie na okoliczność postępowania, w którym ten ścigał mnie za … korzystanie z mojego konstytucyjnego prawa do wolności słowa, tj. za czyn, który od dnia 19 października 2006 r. nie był przestępstwem /znieważenie funkcjonariusza publicznego z związku z pełnieniem obowiązków służbowych - art. 226 § 1 kk, uznany w w.w. zakresie przez Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 11.10.2006 r. (Dz.U. Nr 190, poz. 1409) za sprzeczny z Konstytucją/.

Gdy mi w październiku 2008 r. groził mój wtedy przełożony Prezes Zarządu PLL LOT S.A., gdy mnie – jak mnie informował, z polecenia ministra Skarbu Państwa Aleksandra Grada – szantażował, że jeśli nie zdejmę strony www.zkekus.pl będzie zmuszony pozbawić mnie pracy, sporządził i doręczył mi pismo o treści – Załącznik 3:
„Polskie Linie Lotnicze LOT S.A. ul. 17 Stycznia 39 00-906 Warszawa

Dariusz Nowak Prezes Zarządu Dyrektor Generalny D/3273/2008 Warszawa dnia 31 października 2008r.

Pan Zbigniew Kękuś Dyrektor Pionu Infrastruktury

Szanowny Panie Uprzejmie zwracam uwagę, że mimo wspólnie poczynionych wstępnie ustaleń co do zdjęcia przez Pana strony internetowej dotyczącej Pana osobistego życia nie uczynił Pan tego do dnia dzisiejszego.

Jest Pan zatrudniony na stanowisku Dyrektora Pionu Infrastruktury i stanowisko to wymaga nie tylko profesjonalnych kompetencji ale również obliguje do przestrzegania zasad współżycia społecznego.
Pełni Pan stanowisko kierownicze i funkcja ta powinna była obligować Pana do zachowania wysokiego standardu w zakresie kultury osobistej i norm zachowania. Dalsze utrzymywanie przez Pana internetowej strony z opisem osobistych doświadczeń daleko wykracza poza przyjęte dobre obyczaje i nie licuje z funkcją, którą Pan pełni w spółce. Z przykrością muszę dodatkowo zauważyć, że w ten sposób podważa Pan swój autorytet. Rekomendacje, które zaważyły o przyjęciu Pana do pracy wskazywały, że jest Pan całkowicie odpowiedzialnym, ceniącym sobie rzetelność i dbanie o najwyższe normy w zakresie zachowania.
Dlatego też ponawiam prośbę o zaniechanie działań i zdjęcie strony z Internetu. Niepodjęcie przez Pana działań w tym kierunku będzie zrozumiane jako nadużycie zaufania, którym obdarzył Pana zarząd Spółki, zatrudniając Pana na tym stanowisku. Liczymy na szybką reakcję z Pana strony. Z poważaniem Dariusz Nowak.”

Dowód:          PLL LOT S.A., sygnatura D/3273/ pismo Prezesa PLL LOT S.A., Dariusza Nowaka do Z. Kękuś z dnia 31 października 2008r. – Załącznik 3  

Pracy nie uratowałem.

Kilka dni po tym, gdy o sprawie zawiadomiłem sprawującego służbowy nadzór nad ministrem Aleksanderm Gradem /art. 148 ust. 7 Konstytucji/ Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska, Zarząd PLL LOT S.A. rozwiązał ze mną w trybie natychmiastowym Umowę menedżerską.

Donald Tusk nie potrzebuje takich jak ja – profesjonalne kompetencje, autorytet, rzetelność, odpowiedzialność, dbanie o najwyższe normy w zakresie zachowania - w spółkach Skarbu Państwa. Donald Tusk dobiera według jemu odpowiadających kryteriów. Pragnę wszak zwrócić uwagę, że po dwudziestu sześciu latach mojej obecności na rynku pracy, na taką sobie zapracowałem opinię: „Rekomendacje, które zaważyły o przyjęciu Pana do pracy wskazywały, że jest Pan (…)  ceniącym sobie (…) dbanie o najwyższe normy w zakresie zachowania.” Wcześniej, w 2006 roku, po prawie czterech latach mojej pracy na stanowisku dyrektora Obszaru Zarządzania Zakupami, Nieruchomościami i Kosztami Banku Zachodniego WBK S.A., psychologowie, zawodowi coachowie z Coaching Institute w Warszawie taką dla mojego pracodawcy wydali o mnie opinię:  

„Kompetencja – Postępowanie zgodnie z wartościami: „Zbigniew  otwarcie wyraża swoje zdanie oraz słucha opinii innych.
Traktuje ludzi z szacunkiem.
Potrafi przeanalizować zaistniałe sytuacje i podjąć działania naprawcze.
Dba o to aby inni członkowie grupy, współpracownicy uświadomili sobie cele, wartości oraz zasady działania.
Dba o wysokie standardy w sferze etycznej i jasno wyraża swoje zdanie w przypadku nieetycznego zachowania pracowników. Potrafi dostrzec swoje błędy; planuje również własne doskonalenie w organizacji, zabiega o informację zwrotną. Szczegółowo planuje działania naprawcze wobec współpracowników, tworzy bezpieczne środowisko pracy, ceni współpracę z innymi.

Obserwowany poziom kompetencyjny – wysoki”

Źródło: „Program Rozwoju Liderów BZWBK” - ocena sporządzona przez Coaching Institute  w Warszawie przy wykorzystaniu ankiet – tzw. informacja zwrotna 360° -  wypełnionych na podstawie obserwacji moich zachowań w ciągu 4 lat mej pracy /2002 - 2006/  w Banku Zachodnim WBK S.A. na stanowisku Dyrektora Obszaru Zarządzania Zakupami, Nieruchomościami i Kosztami, przez moich przełożonych /Dyrektorzy Pionów/, współpracowników  z tego samego poziomu zarządzania /Dyrektorzy Obszarów/ i pracowników raportujących do mnie /Dyrektorzy Departamentów i Kierownicy Zespołów/ oraz na podstawie obserwacji mych zachowań podczas  Assesment Centre zorganizowanego w   maju 2006r. przez Coaching Institute  dla członków najwyższej kadry kierowniczej  Banku Zachodniego WBK S.A., w ramach tzw. „Programu Rozwoju Liderów BZ WBK”  

Andrzej Zoll inne ma o mnie zgoła inne zdanie.

Dla niego już od 2002 roku jestem chory psychicznie … .

Wszystko przez to, że go prosiłem jako Rzecznika Praw Obywatelskich o wypełnienie jego konstytucyjnych obowiązków wobec mojego, wtedy małoletniego krzywdzonego przez sędziów syna, a małżonka A. Zolla, równe jemu moralne dno, adw. Wiesława Zoll była pełnomocnikiem mojej żony w prowadzonej przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie sprawie z mojego powództwa o rozwód.

Ostatnio pan profesor zmienił o mnie zdanie i rozpowszechnia wśród funkcjonariuszy publicznych wiadomość, że jestem niezrównoważony psychicznie.
To mi pochlebia.
Tym bardziej, że Andrzej Zoll sam podważa swoją wiarygodność, wykazując ogromny brak spójności między teorią prawa podawaną w publikacjach wydawanych pod jego redakcją i jego zachowaniem.
To jest dopiero … nierównowaga.

[1] Zaraz po tym, gdy wyrokiem z dnia 15.09.2010 r. /sygn. akt II Ko 283/10/ Sąd Okręgowy w Rzeszowie Wydział II Karny uchylił wyrok z dnia 18.12.2007 r. /sygn. akt II K 451/06/ sędziego T. Kuczma w zakresie szesnastu z osiemnastu przypisanych mi czynów /czyny I, III – XVII/, sędziny Sądu Rejonowego w Dębicy, SSR Beata Stój, SSR Anna Zięć /przewodnicząca Wydziału II Karnego Sądu/ i SSR Agnieszka Wilk-Król chciały zatuszować., że sędzia T. Kuczma oczywiście i rażąco naruszając prawo określone w art. 212 § 4 kk uznał mnie z oskarżenia publicznego za winnego popełnienia ściganego z oskarżenia prywatnego przestępstwa zniesławienia adw. Wiesławy Zoll /art. 212 § 2 kk/ i wydać wyrok łączny w zakresie w.w. czynów II i XVIII wyroku T. Kuczmy.

Sędzia Beata Stój złożyła wniosek w tej sprawie do przewodniczącej Wydziału II Karnego Sądu Rejonowego w Dębicy Anny Zięć, ta wydała zarządzenie o wydanie wyroku łącznego i powierzyła sprawę do rozpoznania sędzi Agnieszce Wilk-Król.

Ta robiła, co w jej mocy, żeby wydać wyrok łączny ukrywając przede mną czego ma dotyczyć, aż … Prokurator Generalny wniósł do Sądu Najwyższego kasację na moją korzyść w zakresie w.w. czynów II i XVIII wyroku sędziego T. Kuczma i uknuty przez nieskazitelnego charakteru SSR Beatą Stój, SSR Anną Zięć i SSR Agnieszkę Wilk-Król plan legł w gruzach.  

Więcej:

Sąd Najwyższy rozprawa kasacyjna 26.01. 2012 r. godz.10 sala C w sprawie wad prawnych wyroku z dnia 18.12. 2007 r. sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczma. Media i publiczność zaprasza dr Zbigniew Kękuś
Wniosek o podjęcie przez przewodniczącego Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwości działań na rzecz usunięcia z Kodeksu Karnego artykułu  212 [zniesławienie]. Zbigniew Kękuś 
Zawiadomienie Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta o upływie w dniu 15 sierpnia 2011 r. terminu na złożenie przez Prokuratora kasacji na korzyść Z. Kękusia w zakresie bezprawnego wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczma.
Wniosek Zbigniewa Kękusia do przewodniczącego Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Ryszarda Kalisza
Pozew o wypłatę odszkodowania Zbigniew Kękuś
Zespolone działania mediów niezależnych doprowadziły do wymuszenia proceduralnego działania władz i sukcesów w sprawie dr Zbigniewa Kękusia oraz wypuszczenia z aresztu Tadeusza Chołdy.

Polecam sprawy poruszane w działach:
SĄDY PROKURATURA ADWOKATURA
POLITYKA PRAWO INTERWENCJE - sprawy czytelników

Tematy w dziale dla inteligentnych:
ARTYKUŁY - tematy do przemyślenia z cyklu: POLITYKA - PIENIĄDZ - WŁADZA

"AFERY PRAWA" - Niezależne Czasopismo Internetowe redagowane jest przez dziennikarzy AP i sympatyków z całego świata których celem jest PRAWO, PRAWDA SPRAWIEDLIWOŚĆ DOSTĘP DO INFORMACJI ORAZ DOBRO CZŁOWIEKA

uwagi i wnioski proszę wysyłać na adres:
afery@poczta.fm
- Polska

aferyprawa@gmail.com

Dziękujemy za przysłane teksty opinie i informacje.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Amber
05-01-2015 / 06:33
That's a posting full of intighs! jmmlfd.com [url=vinmlr.com]vinmlr[/url] [link=afmaygkk.com]afmaygkk[/link]
~Millie
04-01-2015 / 19:28
You colu'ndt pay me to ignore these posts! vxtjgdrykng.com [url=qqjruccnlwa.com]qqjruccnlwa[/url] [link=owtqjidrr.com]owtqjidrr[/link]
~Franz
24-12-2014 / 02:41
Now I'm like, well duh! Truly thnkfaul" rel="nofollow">uethqqehbma.com">thnkfaul for your help.
~Cassie
20-12-2014 / 20:59
This was so helpful and easy! Do you have any aricltes on rehab?
~Frank
20-12-2014 / 14:06
Stay with this guys, you're heplnig a lot of people.
~jakel
30-04-2012 / 10:34
Do Mieczysława.*** "Chmara" a "ścierwo"*** może być tylko kompatybilne w jednym powiązaniu do sitwy TOGOWCÓW =*** "Ścierwa chmara" *** *Procesowy SAMOGWAŁT* sędziowsko-prokuratorski * w Koszalińskim CHLEWIE Ministerstwa SPRAWIEDLIWOŚCI ****W dniu 27-04-2012r byłem w sali Nr 3 Sądu Rejonowego w Koszalinie ok. 13 : 30 wokanda stawiała sprawę II Kp.787/11/AW - KONTYNUOWAŁA - sprawę z dnia 17-04-2012r o której dał wstęp Czesłąw45. Całe posiedzenie w przedmiotowej sprawie da się ująć jednym stwierdzeniem : cyrk w sądzie pod "batutą" i z udziałem sędziego SSR Anna WALENCIAK & PPR Izabela Paczkowska - ŁABĘDŹ. Poziom intelektu jednego i drugiego osobnika gatunku ludzkiego mniej niż "0". Dwie panie zrobiły sobie zabawę * Gry w palanta * uznając piłką do palanta ***grupę obserwatorów*** : dziennikarz śledczy - www.aferyprawa.eu oraz przedstawicieli reprezentujących Komitet Obywatelski ds. Praworządności i Walki z Korupcją. BYŁY też dwie osoby, które zostały poszkodowane przez koszalińskich NAZISTOWSKICH ZBRODNIARZY z Immunitetami - patrz Wykaz Imienny koszalińskich Zbrodniarzy zarejestrowany w Council of Europa. Występ Walenciakowej & Paczkowskiej - ŁABĘDŹ NIE przypominał łabędziego śpiewu. Odpowiadał bełkotowi dwóch NIEPOCZYTALNYCH umysłowo osobników uzbrojonych w Immunitety debilizmu którzy dopiero zeszli z drzewa. Cały cyrk procesowy sprawy II Kp. 787/11/AW w wykonaniu WALENCIAK & Paczkowskiej - ŁABĘŹ dnia 27-04-2012r polegał na utajnianiu posiedzenia przez wypraszanie przybyłych z sali na korytarz sądowy. PING – PONG. Takie wprowadzanie i wyprowadzanie przybyłych odbywało się wielokrotnie. Ta, uzbrojonych w IMMUNITETY debilizmu dwóch GÓWNIARZY (WALENCIAK & Paczkowska-Łabędź) zabawa miała na celu przykrycie awanturniczego matactwa w sprawie II Kp. 78/11/AW której początek sprawy rozpoczął się w roku 1994. Zaś cały czas roztrwoniony procesowym awanturnictwem koszalińskiej przestępczości zorganizowanej TOGOWCÓW do roku 2012r polegał na rozcieńczaniu procesowym GÓWNA w którym ubabrana jest koszalińska ferajna prokuratorsko - sędziowska stanowiąca ich pseudo działalność - gospodarczą prywatnego folwarku jaki funkcjonuje pod szyldem resortu (NIE) sprawiedliwości. Zgodnie z przewidywaniami Czesław45 wynik spotkania został ustalony tak jak w PZPN – PRZED meczem. CURIOZUM - I. Paczkowska – ŁĄBĘDŹ aktualnie zaangażowania jest w okradanie Lidii KOZŁOWSKIEJ właścicielki „Willa Aleksander” z Mielna. Wspólnikami SĄ : Tomasz Szantyr & Dariusz Szymczak & Roman Sieracki, & rpr K. Pietruszka wraz z żoną SSR Arletta ANDRUSZKO & adw. J. JURYS wraz mamą oraz matką i siostrą matki Wanda Kiełpińska wraz syn i córka oraz INNI. Na krzyki, na wrzaski prokuratorski pajac prowadzi konwersacje z OFIARAMI okradania. Występ prokuratorskiego DURNIA w dniu 27-04-2012r w toku posiedzenia NIE odbiegał od klasycznej NORMY koszalińskiego standardu. Viwat Prawo, Prawda Materialna. HONOR. Jeszcze Polska NIE zginęła ….
~czesłąw45
25-03-2012 / 05:10
~czesłąw45 24-03-2012 / 23:26 Jest ponad wszelką wątpliwość WIADOME, że prokuratorzy i sędziowie są osobiście zainteresowani, by kwitło i rozwijał się bandytyzm, awanturnictwo i wszelkiego rodzaju chamstwo. By oni zawsze byli NIEZBĘDNI. Chociaż powszechnie jest wiadomym, że brak im piątej klepki a zamiast mózgów mają gówno. Ich DEWIZĄ JEST : cit. " ...kurator, prokurator, sędzia może robić, mówić i pisać co chce" Nazistowska doktryna głoszona w Koszalinie przez SSR M. Wiśniewska - do OFIAR prokuratorsko-sędziowskiej PRZEMOCY - obecnie Prezes Sądu Rejonowego. ***od 1973 roku posiadaliśmy dzierżawę działki przylegającej do naszej posesji przy ulicy Bursztynowej 5 w Sarbinowie 76-034 gm. Mielno k/ Koszalina. Do roku 1989 pies z kulawą nogą nie interesował się tą działką, aż nagle w 1995r Prokurator PPO Andrzej SIUCHTA wykazał się w imieniu swoich pociotków - awanturników : Żak & Sobejko zainteresowaniem. Z pomocą wójta : Zbigniew Choiński - były sekretarz PZPR po hitlerowsku okradli nas z dzierżawy. SPALILI nawet archiwum, aby "zniknęła" dokumentacja dzierżaw. Nas kryminalnymi metodami awanturnictwem procesowego matactwa pozbawili dzierżawy i obłożyli karami oraz grzywnami na łączną kwotę ponad 200 tys. PLN i końca NIE widać, bo dwóch złodziei radców prawnych Jagoszewski & Osoś wymuszeniem rozbójniczym dziczy magistrów prawa w awanturnictwie procesowym jeszcze chce wyłudzić 50 tys.PLN. By mnie zastraszyć - 70 letniego ciężko i przewlekle chorego człowieka wsadzono mnie do pierdla ( w Koszalinie funkcjonuje "prywatne" więzienie pod państwową przykrywką, gdzie na "leżakowaniu" prywatnych klientów robią interesy : SSO Janusz Skibicki - Prezes Sądu Okręgowego w Koszalinie & płk SW K. WYPYCH. Super CURIOZUM - SSO j. SKIBICKI jest moim sąsiadem w Sarbinowie - zam ul. Słoneczna 6. WCZEŚNIEJ : Psychicznie chora SSR Bogna Maria Mazur insynuacją urojeń własnych stwierdziła, że została przeze mnie pobita w toku przewodu sądowego, co NIE polega na prawdzie. Jej świadkiem rzekomego pobicia był chohsztapler Jerzy SCHWARZ - radca prawny, który w toku przewodu sądowego, gdy demonstrowałem materiały dowodowe napadł mnie fizycznie - odpychając siłą, by wytrącić mi dokumenty. Co mu się udało. Następnie przeszkadzał mi skutecznie zbierać rozrzucone dokumenty. Koleżanka w/w - SSR M. Plesiewicz solidarnością zawodową sitwy nakazała mnie wsadzić do pierdla. Tam pierdlu u Skibickiego poznałem super człowieka. Jego wsadzili do tego pierdla po to, by go wyleczyć z patriotyzmu i spełniania Konstytucyjnego Obywatelskiego Obowiązku Udzielania Obowiązku Pomocy Ofiarom Przemocy w Rodzinie. CURIOZUM - sprawca przemocy nałogowy alkoholik posiadał rodzinę w Sądzie Rejonowym. Ponieważ wraz z żoną broniliśmy swoich należnych i legalnych praw do dzierżawy awanturnicy : Żak & Sobejko wszelkimi bandyckimi metodami przy pomocy wujka - PPO A. SIUCHTA "umilali" nam życie.Łamane było i jest prawo, zasady prawa, Złamane zostały Prawa Człowieka. Solidarnością zawodową sitwy prokuratorzy, sędziowie i policjanci udowadniali, że Postanowienia Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej służą im wyłącznie do podcierania sobie dupy. Grozili, niszczyli nasady drzew, ogrodzenie, wysypywali gruz, złamali nawet prawo budowlane. Wszystko odbywało się pod ochroną i w majestacie NAZISTOWSKIEGO PRAWA przy pomocy prokuratorsko-sędziowsko-policyjnej dziczy solidarnością zawodowej sitwy. Dążenia koszalińskich bandytów trwające ponad 16 LAT miały jeden CEL. LIKWIDACJA Biologiczna. MORD. Moją żonę : Jadwigę Świątek udało IM się w lipcu 2011r zamordować. NIE wytrzymała ponad 16 LAT GRY w DURNIA przeprowadzonej przez ZBRODNIARZY z Ministerstwa Sprawiedliwości. Czas Powiedzieć po IMIENIU : od dołu do góry zalega OBORNIK magistrów i profesorów prawa. Między nimi funkcjonują RYDZAK * RESIAK * REWA z MS oraz Antonina SUWAŁA z Prokuratury Generalnej. Ministerialne DAMY robią WAŁA z pryncypała. Wałem kolejnym będzie Jarosław GOWIN – filozof. * PRAWDA* HONOR * WOLNOŚĆ * K O M I T E T O B Y W A T E L S K I ds. Praworządności i Walki z Korupcją w Koszalinie. patrz – http\\ : www.aferyprawa.pl W Y K A Z N A Z I S T O W S K I CH Z B R O D N I A R Z Y z IMMUNITETAMI prokuratorów i sędziów. Jarosław Sroczyński, Sylwia Wróbel, Katarzyna Krystowczyk, Marian Wawrzynkowski, Iwona Jankowska, Tomasz Bodo, Marek Paluch, Robert Mąka, Małgorzata Wiśniewska, Barbara Lubner, Jacek Bytner, Małgorzata Jarecka, Beata Wysocka, Jacek Matejko, Adriana Tynebor Mąka, Jarosław Cezary Stebelski, Izabella Sobolewska, Agnieszka Karbowska Suszek, Zuzanna Ostrowska, Aneta Skupień, Grzegorz Klimowicz, Barbara Romaniuk vel Bator, Krzysztof Smoliński, Iwona Kucharczyk, Bożena Kondek, Tomasz Krzemianowski, Piotr Wedman, Grzegorz Polewiak, Janusz Skibicki, Maria Jankowska, Ewa Kosiec, Andrzej Jaracz, Zbigniew Ambroziak , Radosław Chamionek Liliana Czuchryta - sporządził : asesor Prokuratury Rejonowej Dawid Kasprzyk. Solidarnością zawodową sitwy lokalną mafię wspierają kolesie prokuratorsko - sędziowskiego NAZISTOWSKIEGO awanturnictwa i bandytyzmu : Andrzej JARACZ, Sławomir Przykucki, Danuta Sokołowska, Aleksander Nowiński, Jerzy OŻÓG, Janusz RYCHLIŃSKI, Renata Rzepecka – Gawrysiak, Małgorzata Plesiewicz, Agnieszka Trośniak, Agnieszka Bajor, Piotr Walenciak, Karolina Szymczewska, Bogna Maria Mazur, Marek Mazur, Marcin Mazur, Małgorzata Ratajska - NOWAK vel Przykucka, Czesław Podgórny, Jacek Antoniewicz, Marta Knotz, Tadeusz Szkudlarek, Dariusz Jarząbek, Zbigniew Rdesiński, Urszula Fijałkowska, Wiesława Stawczyk, Agnieszka Sołtyka, Wacław JON, Marek Ciszewski, Hanna Życka, Małgorzata Szałankiewicz Warzyńska, Przemysław Kopaczewski, Sylwia Estkowska – Machuła, Małgorzata Stachowiak, Monika Zabel – Szafer, Piotr Cichoń, Wanda Wieczorek, Beta Słomczyńska – Kuźba, Maria Ferster, Leszek Miazek, Maria Łysień, Alicja Tyka, Agnieszka Plaga, Maciej Cuber, Anna Sus, Agniszka Oleksy, Łucja Laufer, Katarzyna KRET, Ewa DIKOLENKO, Marcin Wawrzynkowski, M. Paczkowska- Łabędź i I N N I. WYKAZ NAZISTÓW DEGENERATÓW z M S - Okręgu koszalińskiego z I M M U N I T E T A M I zarejestrowany The Registrar European Council of Europe - Strasbourg MAM ŚWIADOMOŚĆ, że zostanę ZAMORDOWANY. Dlatego ujawniam działalność NAZISTOWSKICH bandytów z IMMUNITETAMI * Got mit uns * ZBRODNIARZY z resortu Ministerstwa SPRAWIEDLIWOŚCI. Mechanizm ZBRODNI zarejestrowany został w tyg. "Solidarność" Nr 47/ 2006r z dnia 24-11-2006r pt. "Temida dziwnie stronnicza" oraz pt. "Prawo nie sprawiedliwość" dz. Miasto - 2010r oraz Interpelacja poselska - dz. Miasto - 2010r MEGA HIT - sekretarzyna stanu w MS - CURIOZUM Krzysztof KWIATKOWSKI - jeszcze NIE minister - na zapytanie pisemne Marszałka SEJMU RP Krzysztof PUTRA - podpisał spreparowane w MS przez tercet : REWA * RESIAK * REWA urojenia insynuacji własnych dla kolesia SIUCHTY z Koszalina. AWANTURNICZA Działalność ministerialnego BARACHŁA NIE jest charytatywna.
~SOANTO
16-03-2012 / 14:19
Celne odwołanie do Talmudu! Ochrona braku zasad przez obsady Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego to OCHRONA MATERIALIZACJI ZAPISÓW TALMUDU! Świętej księgi zapisy której, są sprzeczne z PRAWEM POLSKIM!! Andrzej Tomasz Sobolewski
~teresakawiak
15-03-2012 / 06:46
Ktosiu czy bolszewiku, dzięki za rozszyfrowanie mnie. Idż się lecz.
~ktoś
14-03-2012 / 21:42
P. Tereso z Kalkuty jeżeli nie jestes pewna tego co piszesz to nie pisz, Salamon został rozszyfrowany i koniec. ..... Chyba to twój kochanek? że tak go bronisz. Może bierze ciebie na przejaszczkę samolotem.... widać po twojej publikacji że mózgiem równacie się.. Daj sobie kobieto na luz z Salamonem, bo później z nim będziesz sądzić się o miedzę..... A może wy jesteście tego samego pochodzenia , to życzę wam szczęścia na nowej drodze życia... Pa do usłyszenia.