Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
3 grudnia 2022
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 30-11-2011

KOSZALIN - NA SĄDOWYM FOLWARKU SSO MARIANA WAWRZYNKOWSKIEGO,  SSR MARCINA WAWRZYNKOWSKIEGO, SSR AGATY MARSZAŁEK I RESZTY TOGOWYCH SZWINDLERÓW

SZALEJE CHORA PSYCHICZNIE TEMIDA W KOMINIARCE.

Dwudziesta piąta odsłona kulisów cuchnącej sprawy karnej Rafała Krzyształowskiego o sygn. akt II K 174/08 i pokrewnych, celebrowanych po stalinowsku w Sądzie Rejonowym w Wałczu, Sądzie Rejonowym i Okręgowym w Koszalinie , oraz w Sądach Rejonowych w Szczecinku, Białogardzie i Sławnie.

Wniosek Rafała Krzyształowskiego do Rzecznika Praw Obywatelskich o zbadanie zarzutów wobec sędziów okręgu Koszalina.

Sprawy o sygnaturach akt II K 174/08 i II K 1014/10 rozpoznawanymi w Sądzie Rejonowym w Wałczu ze sprawami o sygnaturach akt II Kp 41/11 – 3 Ds. 141/10 i VII Ca/10 – IC 531/09/Ch, rozpoznawanymi w Sądzie Rejonowym w Szczecinku i Sądzie Okręgowym w Koszalinie, łączy wiele wspólnych cech przestępczych.

A mianowicie są one wyreżyserowane przez koszalińską togowo-policyjno-psychiatryczną Cosa Nostrę i ustawione pod kontem kolejnego pokrzywdzenia Rafała oraz uczynienia z niego osoby niepoczytalnej.

Sedno spraw o sygn. akt VII Ca/10 – IC 531/09/Ch i sygn. akt II Kp 41/11 – 3 Ds. 141/10 opisane jest w poniższej publikacji, zatytułowanej „TOGOWA DINTOJRA - ZA NAPISANIE PRAWDY O BARBARZYŃSKIM ROZSTRZYGNIĘCIU PROCESOWYM SĘDZIEGO JOANNY CHMARY Z SĄDU REJONOWEGO W SZCZECINKU, CELEBROWANA PO ZBÓJECKU PRZEZ PROKURATORA BEATĘ SZEFLER Z PROKURATURY REJONOWEJ W KOSZALINIE”.

Po ponad rocznej przewlekłości w dniu 29.11.2011r w Sądzie Okręgowym w Koszalinie Wydziale Cywilnym zostanie rozpoznana apelacja Rafała Krzyształowskiego od wyroku o sygn. akt I C 531/09 wyprodukowanego na zlecenie w szczecineckim sądzie przez sędziego Joannę Chmarę.

!

http://www.youtube.com/watch?v=dtqybKEMf2I

Wskutek nagłośnienia przekrętów sędziego Joanny Chmary, prokurator Beata Szefler z Prokuratury Rejonowej w Koszalinie nagle odstąpiła od poddania Rafała kolejnym nieuzasadnionym badaniom psychiatrycznym i umorzyła śmierdzącą sprawę próbując bezczelnie zamieść ją pod prokuratorski dywan. Obie Panie wykombinowały, że najlepszym rozwiązaniem będzie natychmiastowe złożenie przez „pokrzywdzoną” wniosku o umorzenie postępowania w oparciu o niezachodzące u podejrzanego przesłanki art. 31 § 1 kk. Poniższy wniosek Joanna Chmara sporządziła od ręki w Sądzie Rejonowym w Szczecinku i przesłała go faksem swojej przyjaciółce prokurator Beacie Szefler.  

Sygn. akt 3 Ds. 141/10 Szczecinek 21.12.2010r  

Prokuratura Rejonowa

w Koszalinie

Prokurator Prokuratury Rejonowej w Koszalinie Beata Szefler  

Wniosek o umorzenie postępowania  

Oświadczam, że cofam swój wniosek przeciwko Rafałowi Krzyształowskiemu podejrzanemu o czyn z art. 212 § 1 kk w zw. art. 12 kk.

Z informacji jakie uzyskałam w tutejszym Sądzie Rejonowym Wydziale Karnym wynika, że Pan Krzyształowski jest osobą bardzo chorą umysłowo, bowiem był już badany psychiatrycznie. Z jego zachowania można wywnioskować, że czuje się skrzywdzony przez los, szereg instytucji, w tym m.in. sąd. Poza tym jest opiekunem prawnym swojego syna, który został ubezwłasnowolniony. Kolejne postępowania mogą , moim zdaniem, doprowadzić do pogorszenia się jego sytuacji zdrowotnej. Dlatego też, cofam swój wniosek i wnoszę o umorzenie postępowania.  

(Podpisano) Joanna Chmara  

W związku z powyższym Rafał zażądał od swojego adwokata z urzędu Czesława Podkowiaka zaskarżenia w jego imieniu tego perfidnego postanowienia w części dotyczącej podstaw jego umorzenia – w oparciu o bliżej nieokreśloną chorobę umysłową..Zgodnie z jego wolą Adwokat sporządził w imieniu podejrzanego zażalenie w którym zgodnie ze stanem faktycznie wskazał rażące uchybienia godzące w powagę urzędu prokuratorskiego zhańbionego przez Beatę Szefler.  

W trzech punktach zażalenia wymienił rażące uchybienia prokuratorskiego postanowienia.  

I.                    Na podstawie art. 306 § 1 kpk w zw. z art. 425 § 2 kpk zaskarżam uzasadnienie w/w postanowienie w części obejmującej stwierdzenie, że Rafał Krzyształowski dopuścił się popełnienia przestępstwa pomówienia, co zostało następnie potwierdzone dowodami zgromadzonymi w postępowaniu.

II.                 Na podstawie art. 427 §2 kpk w/w postanowieniu zarzucam obrazę prawa procesowego mającego wpływ na jego treść, tj. art. 315 § 1kpk polegającym na nieprzeprowadzeniu dowodu z treści nagrania zawartego na płycie CD doręczonej prokuratorowi przez obrońcę podejrzanego – mecenasa Mirosława Wacławskiego. http://www.youtube.com/watch?v=dtqybKEMf2I

III.               Na podstawie art. 427 § 1 kpk i art. 437 § 1 kpk wnoszę o uchylenie zaskarżonych ustaleń zawartych w zaskarżonym uzasadnieniu postanowienia przywołanego na wstępie i ich zmianę lub przekazania Prokuratorowi Rejonowemu w Koszalinie w celu ich zmiany.  

Zgodnie z mafijną zasadą zaskarżone zażalenie trafiło do rozpoznania Sądu Rejonowego w Koszalinie Wydziału Karnego, w ręce słynnego i znanego z konfabulacji sędziego Marcina Wawrzynkowskiego.. (Vide – DAWNIEJSZY GENIUSZ TWÓRCZY MARCINA WAWRZYNKOWSKIEGO Z CZASU KIEDY BYŁ JESZCZE ASESOREM. http://aferyprawa.eu/Interwencje/Bialogard-mamy-napad-kradziez-rozboj-dochodzi-do-tego-pijany-asesora-SR-Marcin-Wawrzynkowski-i-reszta-sedziow-S-O-w-Koszalinie-czyli-Urszula-Sobolewicz-Rostek-Marek-Walentynowicz-Bogdan-Lewandowski-i-prok-Ewy-Bartoszynskiej-też pod wpływem? - patologie organów (nie) sprawiedliwości.

Natomiast apelacją od niedorzecznego wyroku o sygnaturze akt I C 531/09 wydanego przez Joannę Chmara zajął się osobiście senior, SSO Marian Wawrzynkowski . 
Podobnie jak jego synuś nie życzył sobie nagrywania swojego „wyrokowania”.  

!

http://www.youtube.com/watch?v=6LBCrJRIxr0

Na sądowych folwarkach rodziny Wawrzynkowskich i wszystkich innych togowych szfindlerów z okręgu Koszalina zamiast prawa stosuje się skrajny zamordyzm.

Dlatego też Rafał podczas rozprawy apelacyjnej dotyczącej wyroku wydanego przez Joannę Chmara w dniu 14.11.2010r złożył formalny wniosek o wyłączenie wszystkich sadów z tego okręgu od rozpoznania jego apelacji.

Sprawa została odroczona na czas nieokreślony.

W między czasie, sędzia SR. Marcin Wawrzynkowski poinstruowany przez starszego rangą i wiekiem Mariana Wawrzynkowskiego, w dniu 19 maja 2011r dokonał brawurowych wyczynów podczas swojego posiedzenia „sądu” .

Odrzucił zasadne zażalenie Rafała Krzyształowskiego na postanowienie o umorzeniu prowadzonego przeciwko niemu postępowania.

Wzorując się na swoim tacie w chamski sposób usunął z sali rozpraw zaproszonych na posiedzenie niezależnych obserwatorów instrumentalnie wyłączając jawność posiedzenia. Jednocześnie zakazał Rafałowi nagrywania swojego bezprawia. Nie pogodzony z takim obrotem sprawy Rafał oświadczył sędziemu, że utajniając posiedzenie i usuwając z sali niezależnych obserwatorów łamie prawo. Przedstawił mu na tą okoliczność wydruk opublikowanego w Internecie artykułu, zatytułowanego „Posiedzenia sądu w procesie karnym są jawne” http://www.rp.pl/artykul/170382.html?print=tak .

W związku z tym, że sędzia nie spuszczał z tonu, Rafał domagał się od Niego żeby sam głośno odczytał przedłożony mu artykuł i ustosunkował się do jego treści. W ripoście sędzia Marcin Wawrzynkowski podniesionym głosem zastraszał niepokornego „podejrzanego” zastosowaniem wobec niego kary porządkowej. W formie siedmiodniowego aresztu. Mimo tej złowieszczej groźby Rafał nie uległ szantażyście. Kiedy zorientował się, że w między czasie z sali rozpraw razem z obserwatorami wyszedł jego syn zapominając przekazać mu reklamówkę z przygotowanymi na posiedzenie dokumentami, zwrócił się do sędziego, żeby pozwolił mu wyjść przed drzwi i ją od syna zabrać. Sędzia stanowczo zakazał Rafałowi. Jego adwokat Czesław Podkowiak nie zareagował. Natomiast na ogłoszenie swojego przestępczego postanowienia Marcin Wawrzynkiewicz wezwał ochronę, żeby zabezpieczała jego bezprawie.

Najsmutniejsze w tym jest to, że Adwokat Czesław Podkowiak po posiedzeniu sądu oznajmił Rafałowi, że na tym skończyła się jego rola i chociaż całkowicie nie zgadza się z decyzją sędziego to w sprawie nic więcej nie da się zrobić.

Po rocznym dumaniu sędziowie z Sądu Apelacyjnego w Szczecinie, Dariusz Rystał, Małgorzata Gawinek i Edyta Buczkowska – Żuk, na posiedzeniu niejawnym wydali łaskawie swoje niezaskarżalne postanowienie oznaczone sygn. akt I ACo 15/11. Dotyczące oddalenia zasadnego wniosku Rafała Krzyształowskiego o wyłączenie skorumpowanych sędziów z okręgu Koszalina od rozpoznania jego apelacji od wyroku o sygn. akt IC 531/09.

Na szczególną uwagę w tym gniocie nazwanym szumnie postanowieniem „Sądu” Apelacyjnego w Szczecinie, wydanym w dniu 3.10.2011r pod sygn. akt I ACo 15/11 zasługuje brak formalny, w postaci nie wskazania przez orzekających podstawy prawnej wydanej decyzji i jej uzasadnienia. To samo dotyczy załączonej do tego gniota pouczenia o jego niezaskarżalności.

Sygn. akt ACo 15/11

Postanowienie  

3października 2011r  

Sąd Apelacyjny w Szczecinie I wydział Cywilny

W składzie następującym :  

Przewodniczący : SSA Dariusz Rystał (spr.)

SSA Małgorzata Gawinek

SSA Edyta Buczkowska - Żuk

po rozpoznaniu w dniu 3 października 2011r w Szczecinie

na posiedzeniu nie jawnym

sprawy z powództwa Grzegorza Krzyształowskiego

przeciwko Rafałowi Krzyształowskiemu

o ochronę naruszonego posiadania

na skutek wniosku pozwanego o wyłączenie wszystkich sędziów Sądu Okręgowego w Koszalinie w sprawie toczącej się przed Sądem Okręgowym w Koszalinie, sygn. akt VII Ca 559/10

Postanawia

Oddalić wniosek

Poniżej znajdują się trzy pieczęcie sądowe – okrągła z godłem, dwie podłużne za zgodność podpisu i z oryginałem  

W załączeniu do postanowienia ulotka - pasek z wycięty z kartki

Pouczenie

Niniejsze orzeczenie jest ostateczne i nie przysługuje od niego dalszy środek odwoławczy.

Tą hańbiącą decyzję o odrzuceniu przedmiotowego wniosku w zastępstwie Sądu Najwyższego podejmowali samowolnie sędziowie apelacyjni ze Szczecina nie podając przy tym żadnej argumentacji prawnej pomimo iż w aktach sprawy poza materiałem dowodowym bezpośrednio jej dotyczącym znajduje się 13 publikacji Afer prawa. Opisujących barbarzyństwo sądów i prokuratur okręgu Koszalina, stanowiących uprawnioną podstawę do żądania wyłączenia.

Jeszcze ciekawszym ewenementem są postanowienia sądowe autorstwa SSO Bogdana Lewandowskiego wydane do sprawy karnej toczącej się w Sądzie Rejonowym w Wałczu Wydziale o sygn. akt IIK 174/08 i IIK 1014/10 również oddalające wyłączenie od tych spraw skorumpowanych sędziów okręgu do których sam się zalicza. Ma współudział uprawomocnieniu przestępczego wyroku wyprodukowanego na zlecenie sędziego Katarzyny Mazurkiewicz w Sądzie Rejonowym w Białogardzie przez asesora Jacka Bytnera noszącego sygn. akt IIK 949/02 – V Ka 820/03. W tym przestępczym przedsięwzięciu współudział mają również SSO Andrzej Jaracz, SSO Renata Rzepecka-Gawrysiak oraz szczecinecki prokurator Janusz Bugaj i były asesor prokuratury Bogumiła Okoniewska. Natomiast ten przestępczy proces zainicjował były Prezes Sądu Rejonowego w Szczecinku Leszek Miazek.

Z uwagi na to że żaden z togowych policyjnych i psychiatrycznych przestępców wymienionych przez Rafała między innymi w jego rozlicznych pismach procesowych, środkach apelacyjnych, zażaleniach, wnioskach dowodowych, w 25 publikacjach Afer Prawa nie jest w stanie procesowo podważyć stawianych mu publicznie zarzutów. Dlatego też koszalińska Cosa Nostra za wszelką cenę chce uczynić z niego osobę niepoczytalną.

Jednym z rozlicznych dowodów na przytoczoną okoliczność jest fakt storpedowania wniosku adwokata Mateusza Nowaczyka przez sędziego Agatę Marszałek z Sądu Rejonowego w Wałczu. Dotyczącego między innymi nie umieszczania Rafała Krzyształowskiego na obserwacji psychiatrycznej w zakładzie leczniczym. Adwokat wskazał wszelkie podstawy uzasadniające odstąpienia przez sąd od zastosowania wobec oskarżonego psychiatrycznego zamordyzmu. Ale scenariusz był inny.  

Piła, dnia 01 października 2011 roku

Do Sądu Rejonowego 
Wydział II Karny
ul. Sądowa 2  
78-600 Wałcz

Sygn. akt: II K 174/08

os. R. Krzyształowski

PISMO OBROŃCY OSKARŻONEGO

Jako wyznaczony z urzędu obrońca Rafała Krzyształowskiego, wnoszę o:

nie umieszczanie Rafała Krzystałowskiego na obserwacji w zakładzie leczniczym;

UZASADNIENIE

W opinii z dnia 07 września 2010 roku biegli wskazali, że zachodzi konieczność umieszczenia Rafała Krzyształowskiego w zakładzie psychiatrycznym na obserwację.

Zgodnie z treścią art. 203 § 1 k.p.k. „W razie zgłoszenia przez biegłych takiej konieczności, badanie psychiatryczne oskarżonego może być połączone z obserwacją w zakładzie leczniczym tylko wtedy gdy zebrane dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że oskarżony popełnił przestępstwo. Przepis art 259 § 2 stosuje się odpowiednio, chyba że oskarżony wnosi o podanie go obserwacji.„

Jednocześnie art. 259 § 2 k.p.k. stanowi, że „Tymczasowego aresztowania nie stosuje się, gdy na podstawie okoliczności sprawy można przewidywać, że sąd orzeknie w stosunku do oskarżonego karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania lub karę łagodniejszą albo że okres tymczasowego aresztowania przekroczy przewidywany wymiar kary pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia.”

W niniejszej sprawie oczywistym jest, że przesłanki umieszczenia Rafała Krzyształowskiego w Zakładzie Psychiatrycznym nie są spełnione. Przede wszystkim nie można mówić o wysokim prawdopodobieństwie popełnienia przestępstwa przez Rafała Krzyształowskiego. Sytuacja taka zachodzi bowiem tylko w wypadku, gdy na podstawie zebranego materiału dowodowego istnieje stan uprawdopodobnienia zbliżony do pewności (tak Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 11 sierpnia 2009 roku, sygn. akt II AKZ 1006/09).

Tymczasem materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie tylko nie uprawdopodabnia możliwości popełnienia przestępstwa do stanu bliskiemu pewności, ale jest wręcz takiego rodzaju, że popełnienie to należy uznać za dalece wątpliwe.

Świadczy o tym chociażby okoliczność, że w dniu 13 lipca 2009 roku Sąd Rejonowy w Wałczu umorzył postępowanie w niniejszej sprawie. W uzasadnieniu przedmiotowego postanowienia wskazano, że brak jest dowodów uzasadniających popełnienie przestępstwa. Wprawdzie orzeczenie to zostało uchylone, niemniej jednak stało się to wyłącznie z tego powodu, że materiał dowodowy nie był na tym etapie postępowania na tyle oczywisty, żeby oprzeć na nim postanowienie o umorzeniu, a tym samym przesądzić o winie lub niewinności oskarżonego. Tym samym przedmiotowe uchylenie nie zmienia faktu, że w niniejszej sprawie istnieją bardzo poważne wątpliwości co do sprawstwa oskarżonego, a co za tym idzie nie sposób przyjąć, że prawdopodobieństwo popełnienia czynu zabronionego przez Rafała Krzyształowskiego jest duże.

Wątpliwości w tym zakresie nasuwa także analiza treści aktu oskarżenia, w którym nie wykazano, w związku z jakimi konkretnie czynnościami miało dojść do znieważenia funkcjonariusza publicznego, ani jakich gróźb Rafał Krzyształowski w stosunku do pokrzywdzonych konkretnie użył.

Niezależnie od powyższego należy wskazać, że nawet jeżeli Rafał Krzyształowski zostanie uznany za winnego to wymierzona kara będzie co najmniej karą pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. Świadczy o tym fakt, że Rafał Krzyształowski nie figuruje obecnie w kartotece karnej, czyny które mu się zarzuca są zagrożone niskimi wymiarami kary, a nadto jak wynika z aktu oskarżenia miały zostać popełnione w sytuacji opisanej w art. 31 § 2 k.k.

Uwadze nie powinien ujść również fakt, iż na rozprawie w dniu 12 stycznia 2010 roku, Sąd uprzedził strony o możliwości zmiany kwalifikacji czynów zarzucanych oskarżonemu, na czyny opisane odpowiednio w art 190 § 1 k.k. i 216 § 1 k.k, które to czyny zagrożone są jeszcze niższą sankcją niż te wskazane w akcie oskarżenia.

Tym samym (niezależnie od braku dużego prawdopodobieństwa popełnienia przestępstwa) spełnione są także negatywne przesłanki określone w art. 259 § 2 k.p.k.

Co więcej jak wskazano w wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 14 listopada 2011 roku, sygn. akt II AKz 544/08:

Warunkiem zastosowania tej drastycznej metody badawczej powinno być uprzednie ustalenie istnienia wysokiego prawdopodobieństwa popełnienia przez oskarżonego (podejrzanego) zarzucanego mu czynu zabronionego. Zgodnie z zasadą proporcjonalności prawdopodobieństwo powinno dotyczyć przy tym czynu, którego popełnienie rodzi konieczność izolowania sprawcy od społeczeństwa.

Żaden z zarzucanych czynów opisanych w akcie oskarżenia, bądź wymienionych w informacji o możliwej zmianie kwalifikacji, takiej konieczności (zwłaszcza biorąc pod uwagę, że czyny zabronione miały być popełnione w warunkach określonych w art 31 § 2 k.k.) nie rodzi.

Tym samym poza stanowiskiem biegłych lekarzy, żadne przesłanki umieszczenia Rafała Krzyształowskiego na obserwacji w zakładzie leczniczym nie są spełnione.

Jednocześnie niezależnie od powyższego, na żądanie oskarżonego, zgłoszone w dniu 27 września 2011 roku, wnoszę o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania:

śwd. Jolanty Martyniuk – pełniącej funkcje Ordynatora Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej „Salus” ul. Kościuszki 38 c 78 – 400 Szczecinek;

śwd. Moniki Zajdel – lekarza Samodzielnego Zakładu Opieki Zdrowotnej „Salus” ul. Kościuszki 38 c 78 – 400 Szczecinek;

– na okoliczność stanu zdrowia Rafała Krzyształowskiego, w tym czy istnieją podstawy do umieszczenia oskarżonego na obserwacji w zakładzie leczniczym.

Wniosek o przesłuchanie wyżej wymienionych świadków uzasadnia treść opinii, w której biegli wskazali na potrzebę umieszczenia oskarżonego na obserwacji w zakładzie leczniczym.

Biegli sporządzający opinię wskazali bowiem, że za taką koniecznością przemawia między innymi fakt, iż „Analizując wnikliwie dostępną dokumentację medyczną oskarżonego zawartą w aktach, w tym wydane wcześniej opinie sądowo-psychiatryczne i psychologiczne oraz wypowiedzi biegłych na rozprawie głównej – istnieją wątpliwości czy badany prezentuje cechy osobowości nieprawidłowej paranoicznej czy istnieje u niego już choroba psychiczna.”

Jednocześnie podali oni, iż wydając opinię, opierali się między innymi na kartach leczenia szpitalnego, w tym leczenia w okresie w okresie 14.03 – 13.04.2005 roku w Szczecinku. Przedmiotowe leczenie było prowadzone przez świadka Jolantę Martyniuk oraz (według oświadczenia oskarżonego) świadka Monikę Zajdel.

W świetle powyższego wskazuje, iż po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 10 lipca 2007 roku sygn. akt. SK 50/06 zwrócono szczególną uwagę na konieczność sądowej weryfikacji zgłoszonej przez biegłych konieczności połączenia badania psychiatrycznego oskarżonego z obserwacją w zakładzie leczniczym.

Wyżej wymienieni świadkowie dokonywali obserwacji oskarżonego w warunkach zakładu leczniczego, wobec czego przeprowadzenie dowodu z ich przesłuchania ma istotne znaczenie dla dokonania przedmiotowej weryfikacji. Ich wiedza – podobnie jak wcześniej dopuszczonej w charakterze świadka lek. med. Agnieszki Goździk, może bowiem dać odpowiedź na pytanie czy u oskarżonego jest możliwe występowanie stanów mających świadczyć o konieczności umieszczenia Rafała Krzyształowskiego na obserwacji w zakładzie leczniczym. Jednocześnie wskazuję, iż oskarżony kwestionuje część zapisów dokonanych w karcie leczenia szpitalnego z kwietnia 2005 roku, która została sporządzona przez Jolantę Martyniuk. Wobec faktu, iż przedmiotowa karta stała się podstawą do wydania opinii z września 2010 roku, konieczne jest wyjaśnienie wszelkich wątpliwości z nią związanych.

Mateusz Nowaczyk

adwokat  

Przed wywołaniem posiedzenia w dniu 25.11.2011r Rafał za pośrednictwem Biura Podawczego sądu złożył formalny wniosek o włączenie do akt sprawy w poczet materiału dowodowego kopii jego wniosku, noszącego tą samą datę a skierowanego do Prezesa Sądu Rejonowego w Wałczu Małgorzaty Dering – Suskiej, o nadzorowanie tego postępowania, ustalenia i udzielenie odpowiedzi.

Po wywołaniu posiedzenia sędzia Agata Marszałek wyłączyła jego jawność i nakazała dwóm niezależnym obserwatorom opuścić salę rozpraw. Zakazywała również oskarżonemu nagrywanie swojego „posiedzenia”. Wówczas Rafał okazał sędzi wydruk z Internetu dotyczący jawności posiedzeń w sprawach karnych i zarzucił jej łamanie prawa procesowego i naruszania jego konstytucyjnych prawa do jawnego procesu karnego.

Wówczas wkroczył adwokat oskarżonego Mateusz Nowaczyk uświadamiając Pani sędzi, że oskarżony ma prawo do utrwalenia przebiegu posiedzenia w swojej sprawie przynajmniej za pomocą dźwięku.

Zdecydowanym krakowskim targiem udało się znaleźć kompromis i Rafał mógł utrwalić dźwiękowo to nieszczęsne posiedzenie za pomocą kamery wykierowanej w podłogę.

Na posiedzeniu była przesłuchana biegła s psychuszki w Gorzowie Wlkp. Zofia Kołtowska, która podobnie jak jej wspólnicy Władysław Sterna i Justyna Urbaniak z uporem maniaka twierdziła, że nie ma możliwości wydania opinii sądowo - psychiatrycznej dotyczącej stanu zdrowia psychicznego Rafała po jednorazowym badaniu ambulatoryjnym, a nawet wielokrotnym.

Domagała się poddania go 6 tygodniowym badaniom w Klinice Psychiatrii Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Z całkowitym wyizolowaniem od rodziny i znajomych. Zupełnie tak jak za Stalina.

Kiedy Rafał zapytał biegłą Kołtowską czy podczas badania go w psychuszce w Gorzowie Wlkp. był rewidowany o obmacywany przez lekarza stwierdziła, że nie zauważyła takiej sytuacji.

Biegły Władysław Sterna zaparł się bezczelnie faktu i zeznał, do protokołu po pouczeniu o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, że „podczas badania w psychuszce w Gorzowie Wlkp. nikt w żaden sposób nie dotykał oskarżonego.

A jak to się ma do ostatniego fragmentu filmu zatytułowanego „Macane badania psychiatryczne w psychuszce w Gorzowie wlkp.?”.  

http://www.youtube.com/watch?v=Gtdhls61ANc

Przy tym „doktor” Kołtowska tak samo jak jej wspólnicy bełkotała o konieczności poddania Rafała pełnej izolacji w psychuszce żeby można było ustalić jak zachowuje się on w sytuacjach ekstremalnych, czy nie popada wówczas w sytuacje konfliktowe. Jej zdaniem dłuższa obserwacja oskarżonego, miałaby również na celu doprowadzić do zbudowania w nim także zaufania do biegłych. Koń by się uśmiał z tych nordycznych oszustów a tym bardziej z budowania do nich zaufania.

Gwoździem programu było przesłuchanie w sprawie szczecineckiego lekarza psychiatry Agnieszki Goździk, która jednoznacznie wykluczyła u Rafała istnienie choroby psychicznej podając do protokołu, że jest on pod jej stałą kontrolą od co najmniej trzech lat. I przez ten czas zaleca jedynie lek o nazwie„Sulpiryd”.

To zeznanie popsuło scenariusz sędziemu Agacie Marszałek i wprawiło ją w osłupienie.

Ale Rafał miał jeszcze jeden mocny argument do podważenia opinii sądowo psychiatrycznych wydanych przez bandę biegłych sądowych psychiatrów oszustów z Miastka , Gorzowa Wlkp., Szczecinka i Koszalina, których nazwisk nie trzeba wymieniać. Wszystkie wymienione są w poprzednich publikacjach AP w jego sprawie.

Tym argumentem była najnowsza opinia sądowo psychiatryczna wydana do nowej sprawy karnej Rafała przez dyspozycyjnych biegłych lekarzy psychiatrzy z Koszalina. Annę Jasińską i Barbarę Bretner zainicjowanej mu przez byłego pseudo obrońcę z urzędu, Cezarego Skrzypczaka

Jak na ironię te dwie znachorki koszalińskie nie miły żadnych trudności w zdiagnozowaniu Rafała i wydaniu opinii – sądowo psychiatrycznej o jego stanie zdrowia. A do tego po jednorazowym jednogodzinnym diagnozowaniu. I chociaż przypisały mu zgodnie „uporczywe zaburzenia urojeniowe – paranoję pieniacza” , to pomimo tego stwierdziły, że może brać udział w postępowaniu sądowym o sygn. akt IIK 1014/10. Zapomniały przy tym uwzględnić w swojej fałszywej opinii przywiezionej im przez Rafała wieloletniej dokumentacji medycznej z Wojskowej Poradni Zdrowia Psychicznego wydanej przez lekarza psychiatrę Agnieszkę Goździk. Ale Rafał dysponuje nagraniem z tego dziwacznego badania i będzie w stanie udowodnić oszustkom, że jest w pełni zrównoważony psychicznie. Należy do tego cyrku psychiatrycznego dodać, że nie wiele brakowało a Rafał nie ze swojej winy nie miałby możliwości wziąć udziału w badaniach w PZP w Koszalinie.

Ale szczęśliwym trafem zerkną on od niechcenia do swojej przegródki w zbiorczej skrzynce pocztowej i znalazł w niej kopertę zaadresowaną do niego bez podania adresu nadawcy. Była to zwykła przesyłka. Po jej otworzeniu wyłoniło się wezwanie na badania tego samego dnia wyznaczone za dwie godziny. Wiedząc, że jest nowy sądowy podstęp żeby poszedł po swojego skutera i postanowił wziąć udział w badaniach. Do PZP w Koszalinie nie ze swojej winy dotarł z godzinnym opóźnieniem ale o dziwo zastał znachorów. Byli bardzo zdziwieni jego widokiem. Poinformował ich, że dopiero dzisiaj wczesnym rankiem ktoś włożył mu do skrytki wezwanie na badania wystawione z kilku dniową datą wsteczną. Po piętnastominutowej burzliwej naradzie Anna Jasińska i Barbara Bretner energicznie przystąpiły do diagnozowania oskarżonego, o pomówienie i znieważenie adwokata Cezarego Skrzypczaka.

Kiedy zakończyły ten cyrk Rafał zażądał potwierdzenia na wezwaniu, że stawił się na badania. Ku jego zdziwieniu Anna Jasińska zatrzymała wystawione dla niego wezwanie dokonując stosownego wpisu na kopercie w której zostało doręczone. Istnieje niepodważalny dowód na stwierdzoną okoliczność. Czy tak postępują etyczni lekarze?.

Reasumując fakty Rafał nie wiedziałby o wezwaniu na badania i zarzucono by mu po raz kolejny, że nie chce się im poddać. Został by znowu zawieziony do psychiatryka, z tą różnicą, że tym razem do Szczecina i jak poprzednio po ponownym skatowaniu przez policyjne komando z KPP w Szczecinku. Inspirowane przez Zastępcę Prokuratora Rejonowego w Szczecinku, Jerzego Sajchtę.

Nieopaczne stwierdzenie w wydanej przez biegłych z Koszalina, że Rafał może uczestniczyć w swoim procesie karnym z prywatnego aktu oskarżenia bardzo poważnie zagroziło reputacji wszystkich poprzednio diagnozujących go sądowych medyków. A najbardziej wprawiło w osłupienie Adwokata Cezarego Skrzypczaka, który tkwił w głębokim przekonaniu, że nie dojdzie do udrożnienia zainicjowanego Rafałowi procesu.

W dniu pierwszej rozprawy za pośrednictwem adwokata Mateusza Nowaczyka zaproponował wycofanie aktu oskarżenia przeciwko Rafałowi w zamian za usunięcie z Afer prawa publikacji na jego temat. Rafał jest człowiekiem honoru i dlatego bez namysłu odrzucił propozycję szkodnika domagając się przeprowadzenia pełnego procesu karnego. Podczas rozprawy Adwokat drżącym głosem oczytał swój niedorzeczny akt oskarżenia podkreślając do protokołu, że zaproponował oskarżonemu wycofanie sprawy na podanych warunkach ale on nie chce. Było to żałosne i wyglądało tak jakby go zawiedli togowi poplecznicy, których wspierał w bezprawiu działając na szkodę swojego klienta. Z powodu tej formalnej przeszkody sprawę odroczono bezterminowo. Ale papierka psychiatrycznego pozwalającego umorzyć sędziemu Annie Sikorskiej – Obłutowicz hańbę Cezarego Skrzypczaka, nie będzie.  

http://www.youtube.com/watch?v=EO5F7rvW3nQ

http://www.youtube.com/user/MrMariusz22l#p/u/20/0Uololc8TAc

Rafał jest całkowicie poczytalny a jego krzywda nie jest urojeniem.

Zostanie to już wkrótce dowiedzione publicznie.

CDN.

1.        Publikacja A.P. z dnia 19.08.2008r - „Szczecin Szczecinek cała Polska – zniszczyć firmę, człowieka czy rodzinę to takie proste dla skorumpowanych organów władzy. Skazany bez winy Rafał Krzyształowski

2.        Publikacja z dnia 13.12.2008r - „Prześladowany przez władze Rafał Krzyształowski – wniosek o wyłączenie sędziów Sądu Rejonowego w Szczecinku i Koszalinie zakończony skierowaniem do psychiatryka… - z listów i z życia wzięte…”.

3.        Publikacja z dnia 31,01.2009r - „Rafał Krzyształowski i „ gra w pomidora” przez sędziów i prokuratorów ze Szczecinka i okolic”.

4.        Publikacja z dnia 13.03.2009r – „Prezes Sądu Rejonowego w Szczecinku Leszek Miazek nie jest w stanie logicznie zrozumieć nie tylko tekstu?”.

5.        Publikacja z dnia 25.04.2009r – „List otwarty Rafała Krzyształowskiego do wszystkich władz R.P. oraz całego społeczeństwa w sprawie naruszenia przez lokalną władzę jego konstytucyjnych praw i całkowitego pozbawienia ochrony prawnej”.

6.        Publikacja z dnia 2.05.2009r – Typowy sądowy dzień w typowym polskim skorumpowanym sądzie przy udziale niekompetentnych urzędników sądowych... dzień z życia poszkodowanego Rafała...

7.        Publikacja z dnia 28.06.2009r - „Rafał Krzyształowski na pewno nie podda się w walce o swoje prawa”.

8.        Publikacja z dnia 7.09.2010r - „Drugi list otwarty do Prokuratora Generalnego Andrzeja Czumy – Rafała Krzyształowskiego – ofiary wieloletniego sądowego, prokuratorskiego i policyjnego bandytyzmu”.

9.        Publikacja z dnia 20.02.2010r – „Znowu wybija szambo w Sądzie Okręgowym w Koszalinie i Sądzie Rejonowym w Wałczu”.

10.     Publikacja z dnia 8.08.2010r –„ SZCZECINEK - W TYGLU SĄDOWEGO BEZPRAWIA - SPRAWA RAFAŁA KRZYSZTAŁOWSKIEGO”.

11.     Publikacja z dnia 10.10.2010r „ PRAWO CZY SĄDOWE BESTIALSTWO? - GRYPSUJĄCY PARAGRAFAMI SKAZALI RAFAŁA KRZYSZTAŁOWSKIEGO NA ZŁY DOTYK BIEGŁEGO LEKARZA SĄDOWEGO PSYCHIATRY WŁODARKIEWICZA Z PSYCHUSZKI W GORZOWIE WLKP.”.

12.     Publikacja z dnia 13.10.2010r – „W koszalińskim "togostanie" ciągle obowiązuje stalinowski porządek prawny - prawo na telefon” .

13.     Publikacja z dnia 6. 11. 2010r – „TOGOWA DINTOJRA - ZA NAPISANIE PRAWDY O BARBARZYŃSKIM ROZSTRZYGNIĘCIU PROCESOWYM SĘDZIEGO JOANNY CHMARY Z SĄDU REJONOWEGO W SZCZECINKU, CELEBROWANA PO ZBÓJECKU PRZEZ PROKURATORA BEATĘ SZEFLER Z PROKURATURY REJONOWEJ W KOSZALINIE.”.

14.     Publikacja z dnia 9.12.2010r – „Szczecinek - Perfidne przekręty sędziego Joanny Chmary i prokuratora Janusza Bugaja”.

15.     Publikacja z dnia 13.12.201or – „Boże, chroń nas przed pseudo usługami szczecineckich adwokatów z urzędu, Grzegorza Misiakowskiego, Mirosława Wacławskiego, Tomasza Musiała i innych nieetycznych „prawników” z koszalińskiego układu”.

16.     Publikacja z dnia 16.12.2010r – „SZWINDLARSKI UKŁAD WICEPREZESA SĄDU REJONOWEGO W WAŁCZU, SĘDZIEGO KRZYSZTOFA KOCZENASZA Z PROKURATOREM POWIATOWYM W SŁAWNIE JAROSŁAWEM PŁACHTĄ, ADWOKATEM CEZARYM SKRZYPCZAKIEM Z WAŁCZA I PSYCHIATRAMI Z PSYCHUSZKI W GORZOWIE WLKP.”

17.     Publikacja z dnia 11.01.2011r – „ POLICYJNY TERROR I NIEKOMPETENTNY KOMENDANT POLICJI W SZCZECINKU JÓZEF HATAŁA”

18.     Publikacja z dnia 13.01.2011r –„WAŁCZ – ŁAJDACTWA PROCESOWE SĘDZIEGO KRZYSZTOFA KOCZENASZA I JEGO WSPÓLNIKA ADWOKATA  CEZAREGO SKRZYPCZAKA – PSYCHUSZKA DLA UROJONEGO OSKARŻONEGO ZAMIAST UCZCIWEGO PROCESU KARNEGO”.

19.     Publikacja z dnia 23.01.2011r –„ List otwarty pokrzywdzonego Rafała Krzyształowskiego do wybitnie niekompetentnego adwokata z urzędu Cezarego Skrzypczaka z Wałcza” .

20.     Publikacja z dnia 15.03.2011r – „WAŁCZ - LIST OTWARTY OSKARŻONEGO RAFAŁA KRZYSZTAŁOWSKIEGO DO ADWOKATA Z URZĘDU BOGUSŁAWA RADZICKIEGO”.

21.     Publikacja z dnia 4.05.2011r – „ODPOWIEDŹ OSKARŻONEGO RAFAŁA KRZYSZTAŁOWSKIEGO NA BEZPODSTAWNY AKT OSKARŻENIA AUTORSTWA ADWOKATA CEZAREGO SKRZYPCZAKA Z WAŁCZA”.

22.     Publikacja z dnia 20.10.2011r Wniosek Rafała Krzyształowskiego do Rzecznika Praw Obywatelskich o zbadanie zarzutów wobec sędziów i prokuratorów.

23.     Publikacja z dnia 24.10.2011r -  List otwarty Rafała Krzyształowskiego do siódmego obrońcy z urzędu - adwokata Mateusza Nowaczyka.

WSZYSTKICH INFORMUJĘ ŻE WOLNOŚĆ WYPOWIEDZI I SWOBODA WYRAŻANIA SWOICH POGLĄDÓW JEST ZAGWARANTOWANA ART 54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Demaskator
05-12-2011 / 22:18
Faktycznie sędzia Marcin Wawrzynkowski jest słynny i znany z konfabulacji. To szwindlerski geniusz. Jaki ojciec taki syn. Białogard - mamy napad, kradzież rozbój, dochodzi do tego pijany? asesora SR Marcin-Wawrzynkowski-i-reszta-sedziow-S-O-w-Koszalinie-czyli-Urszula-Sobolewicz-Rostek-Marek-Walentynowicz-Bogdan-Lewandowski-i-prok-Ewy-Bartoszynskiej-też pod wpływem? - patologie organów (nie) sprawiedliwości.
~agent
02-12-2011 / 23:04
Sędziowie? większość to żyyyyydy. wstrętne , pozbawione uczuć kreatury(o prawie nie wspomnę) Plujesz ż... k.... w gębę a k...ż. odpowiada że deszcz pada!!! Nienawidzę ż... ścigajcie mnie ż ....kreatury )
~Polak
02-12-2011 / 12:37
Skoro sędziowie twierdzą,że "sąd nie ma obowiązku czytania materiałów i dokumentów w sprawach,ktore rozpatruje".To nie dziwmy się,że sedziowie płodzą tak kretyńskie uzasadnienia.
~gość
01-12-2011 / 20:31
Popieram białą ! Czytelnicy Afer Prawa wyznaczmy "nagrodę" dla największego sądowego bezmózga i sprzedawczyka. Mysłę że taka publikacja w oparciu o dowody bedzie jakąś nauczką dla innych. P. BB twoje "uzasadnienie" zasługuje na palmę pierwszeństwa. Za" zasług"i dla przestępców kolesi awans na prezesa to za mało. Jako medal proponuję wizerunek dupy i glisty.
~biała
01-12-2011 / 20:08
juz dawno mówiłam red. naczelnemu, żeby założył rubrykę na najgłupsze uzasdnienie wyroku czy postanowienia. Pani Chmara miałaby szanse na palmę pierwszeństwa. Panie Rafale pozdrawiam, gdzieś jest koniec skur..stwa.
~teresa kawiak
01-12-2011 / 19:41
Panie Rafale ja też buduję w sobie zaufanie do "bieglych" sądowych. Właśnie otrzymalam opinię takiego "biegłego" o wartości działek podlegających podziałowi. Pan "biegły" sądowy Marek Nawalaniec z Krakowa ustalił wartość działki rolno- budowlanej o powierzchni 42 ar. w tym powierzchnia pod zabudowę 24 ar. na kwote 152 tyś. zł. Sprzedawana przez Biuro Nieruchomości leżąca obok mojej ,działka o powierzchni 36 ar, w tym pod zabudowę 19 ar. po cenach rynkowych kosztuje 390 tys. i reklamowana jest jako wyjatkowa okazja !!!!! Sądowy "biegły" oszust zastrzegł sobie zakaz publikacji swojej opinii bez jego zgody. Opublikujemy w całości i zawiadomimy prokurature o popelnieniu przestępstwa oszustwa w celu pokrzywdzenia na kwotę prawie 400 tys. zl. W sprawie o podzial majątku nie orzeka sąd tylko biegla sądowa Maria Piwowarska- Malec cytuję : " Zgodnie z opinią biegłej Marii Piwowarskiej Malec z dnia 23.08 2008 r. uczestniczce ma przypaść dzialka zabudowana domem (w stanie ruiny na skutek przestepczych dzialań wymiaru niesprawiedliwości) a uczestnikowi (złodziejowi i oszustowi, sponsorowi przestepców w togach) działka wyzej wymieniona.
~czarny
01-12-2011 / 10:38
to samo co w Waszymi sprawami ha ha ha ha
~Demaskator
30-11-2011 / 23:34
Co się stało z tekstem?...
~POgromca bydła
30-11-2011 / 22:14
no teraz to będzie bal bo Polska policja wzbogaciła się niedawno o nowych 6 urządzeń typu LRAD (Long Range Acoustic Device)