Imieniny:

AferyPrawa.com

Redaktor Zdzisław Raczkowski ujawnia niekompetencje funkcjonariuszy władzy...
http://Jooble.org
Najczęściej czytane:
Najczęściej komentowane:





Pogoda
Money.pl - Kliknij po więcej
7 lipca 2022
Źródło: MeteoGroup
Polskie prawo czy polskie prawie! Barwy Bezprawia

opublikowano: 20-11-2010

Białystok - kolejny dowód przestępstw proceduralnych popełnionych przez sędziego Andrzeja Kochanowskiego - analiza sądownictwa w Polsce.

Jak informuje "Dziennik Polski": Co miesiąc każdy Polak na utrzymanie sędziów, prokuratorów i urzędników płaci 24 zł i 10 gr
Na Temidę w Polsce wydaje się najwięcej ze wszystkich państw Unii Europejskiej. Tylko od 2003 roku wydatki powiększono o dwie trzecie. 
W większości miast Polski wybudowano, lub buduje się jak np. w Rybniku okazałe gmachy sądowe - nowy sąd białostocki kosztował setki milionów złotych. 
W sądach kładzie się marmury, zakłada instalacje alarmowe i monitorujące, zatrudnia się strażników - robi się  się z tych obiektów publicznych bastiony niedostępne dla obywateli bez dokładnego obmacania i sprawdzenia tożsamości (patrz Sąd Rejonowy w Rybniku).

Mamy rekordową, po Niemczech, liczbę zatrudnionych, w większości niekompetentnych - aż 10 322!!! sędziów. Urzędników sądowych, asystentów, kuratorów i referendarzy jest  ponad 42 tys. Na koszt procujących obywateli zatrudnionych jest 13 tys. 617 prokuratorów, ponad 29,5 tys. pracowników więziennictwa oraz kilka tysięcy innych osób związanych z wymierzaniem sprawiedliwości. 
Średnia płaca sędziów i prokuratur (ponad 10tyś złotych brutto - nie płacą ZUSu!?!) przekracza 3-krotnie średnią wynagrodzenia krajowego, gdzie większość emerytów musi się utrzymać za mniej niż 1000zł miesięcznie. Ale im ciągle mało - aktualnie mamy kolejne "dni bez wokand".  

Tymczasem efekty zwielokrotnionych nakładów i pracy blisko stutysięcznej "armii Temidy" w tym  ponad 50tyś. niekompetentnych "humanistów w togach" nie zachwycają ani fachowców, ani obywateli. Mamy do dnia dzisiejszego "komunistyczny tryb kształcenia prawników" - nie produkujący fachowców tylko cwaniaków. Ewidentnie prawnicy oprócz zafałszowanej historii powinni zdawać egzaminy z przedmiotów ścisłych, specjalizując się już podczas studiów w orzekaniu w konkretnie tematycznie działach - tak żeby sędzia rozpatrujący spór między firmami wiedział, że faktura VAT to nie spis towarów handlowych, wiedział jak prawidłowo się księguje operacje gospodarcze w przedsiębiorstwie, odróżniał gips od cementu,  a chorego psychicznie od człowieka znajdujące się w stanie złości emocjonalnej lub w depresji... Zastrzeżeń można mieć sporo, zwłaszcza do młodych sędzin,  którym karze się rozpatrywać skomplikowane sprawy rodzinne czy adaptacyjne, przyszłość dzieci,  a które nie mają w tym temacie żadnego doświadczenia życiowego, ponieważ dalej znajdują się w większości na etapie akademickiego bajerowania i randkowania.   

Niekompetencja?, układy? cwaniarstwo?  togowców - wszystko to powoduje, że mamy "błędne koło" w orzekaniu, które odnosi się do działania sędziów jak i prokuratorów. 
Ludzkiej sprawiedliwości w sądach od dawna nie możemy oczekiwać, i to w nie tylko w polskich. Sędziowie teoretycznie stoją na straży wymyślonego dla plebsu - nielogicznego, zgrzybiałego żydo-postkomunistycznego PRAWA, w sieć które łapie sie muchy, a szerszenie spokojnie przelatują przez nią. Wynika to nie tylko z cwaniactwa urzędników i aferzystów, ale też z braku jakiejkolwiek kontroli jakości ich pracy oraz odpowiedzialności za popełnione błędy. Tym sposobem  proste sprawy są przez niekompetentnych  urzędników sądowych komplikowane i trwają latami - patrz sprawa Olewników ciągnie się 9 rok, Oleksego 15 lat, sprawy Raczkowskiego 12 lat, sprawy Fleszar 10 lat... i tak w nieskończoność można by wyliczać co dokumentowane jest w czasopiśmie AP. Należy zwrócić uwagę, że na "czarnej liście AP" jest kilkaset nazwisk urzędników sądowych i funkcjonariuszy prokuratury którym postawiliśmy zarzuty co najmniej naruszania procedury prawnej...

Jak widać z tego wstępu, sędziowie czują się bogami, panami życia i śmierci obywateli, mają władzę większą niż Premier czy Prezydent - ponieważ mają dożywotni immunitet chroniący ich od przekrętów, a Trybunał Konstytucyjny skutecznie kontroluje i nadzoruje Rząd.    

Władzę swą wykorzystują nie tylko do zdobywania majątków dla siebie i znajomych - sami nie rozliczają się z fiskusem, a w sądach obraca się rocznie miliardami złotych -  ale też do wyeliminowania  osób poszkodowanych i niezadowolonych wysyłając ich do psychiatryków, a dziennikarzy nagłaśniających ich nadużycia karząc aresztem i karami pieniężnymi. 

Jako dowód  takiego postępowania dokumentujemy kolejne matactwa sędziego białostockiego Andrzeja Kochanowskiego.
Na stronach AP dla ostrzeżenia pacjentów został nagłośniony błąd medyczny i oszustwa lekarza Waldemara K z tzw. kliniki leczenia bezpłodności? "KRIOBANK" z Białegostoku którego pacjentka wniosła zarzuty do Prokuratury w Białymstoku. Lekarz poczuł się subiektywnie urażony nagłośnieniem swojej wpadki i wniósł pozew przeciwko pacjentce i redaktorowi AP niby o pomówienie - co oczywiście wolno mu ( każdy chce uniknąć odpowiedzialności ) -  podobnie jak nam nagłaśniać takie incydenty. 
Jak dziennikarz wykonujący prawidłowo swą pracę i  piszący prawdę może być ukarany - dla ostrzeżenia i przestrogi przedstawiamy skrótowo poniżej.
Dziennikarz dla udowodnienia swoich racji wniósł o przesłuchanie pacjentki jako świadka - w końcu to jej zarzuty zostały przedstawione w tekście. Wniósł o opinię biegłego - czy lekarz popełnił błąd w sztuce. Lekarzowi, który chciał się oczyścić z zarzutów powinno zależeć na konfrontacji faktów - jak inaczej udowodnić swoje racje lub swoją niewinność?
Lekarz jednak wolał skorzystać z układów jakie posiada w Białymstoku i skorumpować prowadzącego sędziego, ponieważ ewidentnie sędzia skupiła się jedynie na ukaraniu dziennikarza, a nie zweryfikowaniu żądnych faktów i zarzutów- co zostało przedstawione w tekście pt: 
BIAŁYSTOK - DOWODY SKORUMPOWANIA SSR ANNY KAMIŃSKIEJ - przez niedopuszczenie do zbadania w jakim stopniu doszło do błędu w sztuce lekarskiej przez Waldemara Kuczyńskiego w jego prywatnej Klinice Leczenia Niepłodności Małżeńskiej "Kriobank"
Stawiane sędzi A. Kamińskiej zarzuty naruszenia PRAWA dotyczą jednoaktowego jednoosobowego spektaklu sądowego jaki nieproceduralnie przeprowadziła 15 maja 2009r w  Sądzie  Rejonowym Sądzie  Grodzkm w Białymstoku.:
- odrzucenie wszystkich wniosków dowodowych Redaktora Z. Raczkowskiego a przede wszystkim o powołaniu świadków i opinii biegłego
- nie rozpatrzenie wniosku o przyznanie adwokata z urzędu
- kontynuowanie posiedzenia pomimo nieobecności strony z powodu zawnioskowania o wyłączenie przewodniczącego poprzez pisemne profesjonalne  
uzasadnienia naruszenia procedury sądowej i praw obywatelskich.
- strona nie została poinformowana o zamknięciu przewodu sądowego, tym samym ograniczono jej prawa procesowe np. przez możliwość zadawania pytań świadkowi - radczyni lekarza i jemu samemu. 
- strona nie została poinformowana o terminie ogłoszenia wyroku - które podobno odbyło się to 20 maja 2009 r.
- stronie w obligatoryjnym terminie zgodnie z PRAWEM nie został wysłany wyrok celem uniemożliwienia złożenia apelacji od tego kapturowego wyroku.

Z uwagi na powyższe zarzuty oraz fakt otrzymania uzasadnienia wyroku  dopiero w dniu 02.listopada 2009r. już dnia 09.11.2009r Redaktor AP złożył zgodnie z obowiązującym PRAWEM apelację - co zostało olane, bez odpowiedzi (czyt. wrzucone do kosza) i Z. Raczkowski kolejny raz dopiero z pisma egzekucyjnego dowiedział się że ma być aresztowany za publikację?!? 
Tym razem zawiadomiony prawidłowo stawia się z ekipą AP do sądu. Tam z wokandy czytamy, że sprawę poprowadzi znany nam z niekompetencji SSR Andrzej Kochanowski (kto zaliczył mu aplikacje sędziowską?!?) i w iście odrzutowym terminie - jedna sprawa co minuta - kasuje ludzi. Dla Raczkowskiego wyjątkowo 5 min - czyta akta szybciej niż Pentium3? Dyskutujemy jednak aż 37 min - oczywiście sędzia wyrzuca towarzyszących mu dziennikarzy z sali pomimo że kodeks wyraźnie mówi: 

Rozdział 3. Posiedzenia sądowe

Art. 148. [Zasada]
§ 1. Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, posiedzenia sądowe są jawne, a sąd orzekający rozpoznaje sprawy na rozprawie.
§ 2. Sąd może skierować sprawę na posiedzenie jawne i wyznaczyć rozprawę także wówczas, gdy sprawa podlega rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym.

Sędzia zamienia Redaktorowi AP areszt na 8 miesięcy prac społecznych - czekamy aż nadrzędni, również niekompetentni urzędnicy zgodnie z procedurą zaczną wreszcie działać, a nie tylko za darmo brać kasę pracując 2-3 dni w tygodniu.
Kolejny raz terminowo (zaraz po posiedzeniu ) składamy wniosek o wydanie postanowienia wraz z uzasadnieniem - i tym razem dowiadujemy się, że kolejny raz nasze zażalenie zostaje złożone niby po terminie?!?  
Ponieważ od czytelników mamy też doniesienia, że sędziowie często nie informują poszkodowanych o ich prawach i terminach sądowych - poniżej publikujemy zażalenie z pouczeniem sędziego jakie przepisy prawne ma obowiązek przestrzegać.     

SĄD OKRĘGOWY W BIAŁYMSTOKU
WYDZIAŁ KARNY ODWOŁAWCZY
Za pośrednictwem
SĄDU REJONOWEGO W BIAŁYMSTOKU
XIII WYDZIAŁ KARNY
Ul. ADAMA MICKIEWICZA NR 103
15 - 257 BIAŁYSTOK

Sygnatura akt : XIII K 43 / 08

Strona : Redaktor Naczelny czasopisma internetowego AFERY PRAWA
Mgr inż.
ZDZISŁAW RACZKOWSKI
Adres do korespondencji:
38 -500 Sanok ul. Polna Nr 15

Z A Ż A L E N I E

Na zarządzenie odmawiające przyjęcia środka odwoławczego wobec wniesienia po terminie ?? Sądu Rejonowego w Białymstoku XIII Wydziału Karnego z dnia 09.11.2010r o sygnaturze jak wyżej, a otrzymane dnia 15.11.2010r w przedmiocie umorzenia grzywny oraz zamiany kwoty grzywny na 8 miesięcy pracy społecznie użytecznej .

ZASKARŻAM

powyższe zarządzenie w całości.

WNOSZĘ

O PROCEDURALNE POSTĘPOWANIE W/w SPRAWIE

UZASADNIENIE

Nie jest prawdą, jak sugeruje sędzia Andrzej Kochanowski w swym zarządzeniu z dnia 09.11.2010r, że zażalenie na Postanowienie Sądu Rejonowego w Białymstoku XIII Wydziału Karnego z dnia 21 października 2010 roku o sygnaturze jak wyżej, a otrzymane wraz z uzasadnieniem dnia 29 października 2010 roku w przedmiocie umorzenia grzywny oraz zamiany kwoty grzywny na 8 (osiem) miesięcy pracy społecznie użytecznej zostało złożone po terminie.

Należy zwrócić uwagę, że na otrzymanym postanowieniu sędziego A. Kochanowskiego z dnia 21.10.2010r – pomimo, ze strona nie występowała z pełnomocnikiem, który powinien jej być przyznany w trakcie postępowania sądowego, to kolejny raz strona nie została obligatoryjnie pouczona o przysługującej jej prawach.

Dla przypomnienia - zgodnie z Art. 460. KPK [Termin wniesienia zażalenia] Zażalenie wnosi się w terminie 7 dni od daty ogłoszenia postanowienia, a jeżeli ustawa nakazuje doręczenie postanowienia – od daty doręczenia. Dotyczy to również zażalenia na rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów lub opłat zawarte w wyroku; jeżeli jednak odwołujący się złoży wniosek o sporządzenie na piśmie oraz doręczenie uzasadnienia wyroku, zażalenie można wnieść w terminie przewidzianym do wniesienia apelacji

W tym wypadku strona złożyła pisemny wniosek o postanowienie wraz uzasadnieniem dnia 21 października 2010 roku co zostało potwierdzone w biurze podawczym sądu.

Ponadto: Zgodnie z Art. 123. KPK [Obliczanie terminów] § 1. Do biegu terminu nie wlicza się dnia, od którego liczy się dany termin.

Tak więc, jeżeli strona otrzymała postanowienie z uzasadnieniem w dniu 29.10.2010r, a zażalenie zostało wysłane w dniu 04.11.2010r – czyli w szóstym dniu po otrzymaniu - a proceduralnie jest na to 14 dni – to w żaden sposób nie uchybiła terminowi, wprost przeciwnie – zażalenie zostało wysłane 8 dni wcześniej od obowiązującego zgodnie z PRAWEM terminu wynikającego z Kodeksu Postępowania Karnego.

Z tego powodu strona wnosi jak na wstępie.

Wymyślone, abstrakcyjne i niby obowiązujące PRAWO nie ma nic wspólnego z nauką, logiką, raczej kojarzy się z wróżbiarstwem, astrologią, leczeniem dotykiem :-)
Z tego powodu sędziowie obawiają się weryfikacji swoich wiadomości, oceny swej pracy a wszyscy, zwłaszcza dziennikarze, którzy stawiają im zarzuty niewiedzy czy niekompetencji są przez prawników traktowani po stalinowsku - jako wrogowie których należy zniszczyć. 

Bezsprzecznie, droga dojścia do funkcji sędziego lub prokuratora musi być wieloetapowe - jak choćby w prawie anglosaskim. 
Nie może tak być, żeby kandydatów na sędziów oceniają sami sędziowie, a na prokuratorów - prokuratorzy. 
SĘDZIA  TAK  SAMO  JAK  POSEŁ  POWINIEN  BYĆ  WYBIERANY  KADENCYJNIE I PRZEZ OBYWATELI  A  NIE  TYLKO  PRZEZ RODZINNE UKŁADY  PRZEDSTAWICIELI  PRAWNICZYCH.
WŁADZA SĄDOWA - ZGODNIE Z KONSTYTUCJA RP  - NIE MOŻE MIEĆ WIĘCEJ PRAW NIŻ WŁADZA USTAWODAWCZA. 

I jeszcze jedno, konieczne jest żeby w sądach polskich podobnie jak w amerykańskich wyroki były precedensowe i wiążące - nie może być tak aby młody niedoświadczony sędzia mówił, że on jest sędzią niezależnym i gdzieś tam ma wyroki Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego i nie będzie wniosków w oparciu o takie wyroki rozważał. Takim postępowaniem sędziowie sami podważając swój autorytet uznając np. że pies po to ma zęby żeby gryźć, a więc może dziecko pogryźć, chociaż pies powinien być być w kagańcu... tym samym tacy urzędnicy podważają też autorytet całego sądownictwa.
Konsekwencje jednak są inne - dzisiaj adwokat nie jest w stanie przewidzieć jaki wyrok wyda sędzia - często zależy to od układów i kasy stron dlatego zmuszony jest do bajerowania i oszukiwania klientów. Amerykański adwokat nie bierze kasy "z góry" - bierze procent od wygranej ponieważ wie że daną sprawę wygra lub nie ma szans powołując się na wcześniej wydany precedensowy wyrok. 

Istotny jest też problem obecności ławników w sądzie, którzy zostali wyrzuceni żeby sędziowie mogli swobodniej popełniać przestępstwa sądowe.

TVG-9 Porozumienie Rawskie - Dyskusja z Ministrem Sprawiedliwości w sprawie ławników sądowych.

AP

PS.
Senyszyn nazwała Trybunał Konstytucyjny - Trybunałem Prostytucyjnym .
I nic.
Tak jakby nazwani w sposób pośredni przez Senyszyn ludzi zasiadających tam prostytutkami nic nie znaczyło .
Korwin Mikke nazwał ludzi , będących sędziami w Sądzie Lustracyjnym zwykłymi s..synami Było to po orzeczeniu w sprawie Jurczyka . 
Mimo ewidentnych dowodów, że Jurczyk był agentem, ludzie wyłonieni bez demokratycznych bezpośrednich wyborów stwierdzili, że tym agentem nie był.
Aby nie ośmieszać sparszywiałego już i tak autorytetu wymiaru sprawiedliwości ludzie, będący tam sędziami nie odważyli się wytoczyć Korwinowi Mikke procesu .

:-)))

Komentarze internautów:

Komentowanie nie jest już możliwe.

~Brwawo Dutkiewicz
22-11-2010 / 12:04
Brawo jego pracownicy wynieśli bazę maili obywateli pinie strzeżoną. i wysłali SPAM wyborczy kolesiowi. Przypominam, że toczy się sprawa od kilku lat gdyż www.Dutkiewicz.pl przejął nielegalnie główną stronę u miasta Wrocławia. czyli www.wroclaw.pl wartości miliarda.
~informator
22-11-2010 / 10:15
Asesor prokuratury dostaje ok. 4,8 tys. zł brutto. Nauczyciele stażyści od września tego roku mają zarabiać średnio 2,4 tys. zł brutto. Prokurator prokuratury rejonowej - ponad 6 tys. zł, a potem - w miarę pokonywania kolejnych szczebli kariery, wynagrodzenie rośnie. I tak prokurator prokuratury okręgowej otrzymuje pensje w wysokości ok. 7 tys. zł, zaś prokuratury apelacyjnej - ok. 8 tys. zł. Dochodzi do tego dodatek za wysługę lat, który rośnie do maksymalnych 20 proc. po dwudziestu latach służby. Szefowie prokuratur mają jeszcze dodatki funkcyjne przekraczające 1 tys. zł miesięcznie. Po ukończeniu 65. roku życia każdy prokurator przechodzi w stan spoczynku, zachowując 75 proc. uposażenia. Pewność zatrudnienia to też jeden z ważniejszych przywilejów tego zawodu. Prokuratorowi, jeśli nie popełni przestępstwa albo nie zostanie wydalony z zawodu, nie grozi utrata pracy.
~widzialny
22-11-2010 / 08:13
I co we Wrocławiu wszędzie były plakaty PO co? mec Piechoty - POsła. i POnoć jedynie dostał 10% POparcia. "utopiła go sprawa " Salomona i klementynki" Kolega Schetyna, Zdrojewski, Raźniewski i cała kolesiowa temida nie dała rady? SPOłeczeństwo Wrocławia wystawia słone rachunki za doznane krzywdy i uPOkorzenia. PS. A jak tam Jaroch i Jackiewicz?
~Paweł
21-11-2010 / 21:35
Chodzi o to, że drugie zdanie art. 460 kpk dotyczy wyłącznie zażalenia na koszty lub opłaty orzeczone w Wyroku. Bo na koszty nie przysługuje apelacjia, tylko zażalenie właśnie. Terminy w pozostałych przypadkach - wszystkich innych nież koszty i opłaty orzeczone w Wyroku , zażalenie wnosi się w terminie 7 dni od ogłoszenia, albo doręczenia z urzędu. Nie na wniosek.
~informator
21-11-2010 / 17:50
Asesor prokuratury dostaje ok. 4,8 tys. zł brutto. Nauczyciele stażyści od września tego roku mają zarabiać średnio 2,4 tys. zł brutto. Prokurator prokuratury rejonowej - ponad 6 tys. zł, a potem - w miarę pokonywania kolejnych szczebli kariery, wynagrodzenie rośnie. I tak prokurator prokuratury okręgowej otrzymuje pensje w wysokości ok. 7 tys. zł, zaś prokuratury apelacyjnej - ok. 8 tys. zł. Dochodzi do tego dodatek za wysługę lat, który rośnie do maksymalnych 20 proc. po dwudziestu latach służby. Szefowie prokuratur mają jeszcze dodatki funkcyjne przekraczające 1 tys. zł miesięcznie. Po ukończeniu 65. roku życia każdy prokurator przechodzi w stan spoczynku, zachowując 75 proc. uposażenia. Pewność zatrudnienia to też jeden z ważniejszych przywilejów tego zawodu. Prokuratorowi, jeśli nie popełni przestępstwa albo nie zostanie wydalony z zawodu, nie grozi utrata pracy.
~informator
21-11-2010 / 17:38
Prokuratura Okręgowa w Suwałkach (woj. podlaskie) skierowała do Sądu Okręgowego w Białymstoku akt oskarżenia przeciwko znanemu w Białymstoku radcy prawnemu Maciejowi T., oskarżonemu o zabójstwo aplikantki. Jak poinformował rzecznik suwalskiej prokuratury Ryszard Tomkiewicz, radca prawny jest oskarżony o uduszenie aplikantki. Do zdarzenia doszło w Białymstoku 2 stycznia w mieszkaniu aplikantki. Mężczyzna poinformował policję, że w mieszkaniu jest prawdopodobnie martwa kobieta. Policja ustaliła, że kobieta ma wiele obrażeń na ciele i została uduszona. czytaj dalej Oskarżony jest współwłaścicielem znanej w Białymstoku kancelarii prawnej. Kobieta była tam aplikantką. Oskarżony miał romans z kobietą. Tomkiewicz powiedział, że prokuraturze nie udało się ustalić motywu zabójstwa. Jak określił - motyw jest niejasny. Oskarżonemu grozi 25 lat więzienia lub kara dożywocia. Mężczyzna przebywa w areszcie. polskalokalna.pl/wiadomosci/podlaskie/news/radca-prawny-oskarzony-o-
~NIEUCZCIWOŚĆ INTELEKTUALNA
21-11-2010 / 16:54
Oto sprawy, w których sędziowie dopuszczają jako stronę do uczestnictwa procesowego prezesa bez mandatu (FAŁSZYWY PREZES): 1. sygn. akt XV GC 874/09 Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy Sąd Gospodarczy XV Wydział Gospodarczy, (8 lat trwa proces) 2. sygn. akt XXIII Gz 851/09 Sąd Okręgowy Gospodarczo Odwoławczy 3. sygn. akt IV C 1118/09 Sąd Okręgowy w Warszawie 4. sygn. akt XVI GC 270/09 Sąd Okręgowy XVI Wydział Gospodarczy 5. sygn. akt XVI GC 533/09, Sąd Okręgowy XVI Wydział Gospodarczy 6. sygn. akt XVI GC 538/09, Sąd Okręgowy XVI Wydział Gospodarczy 7. sygn. akt XVI GC 368/09 Sąd Okręgowy Wydział XVI Gospodarczy 8. sygn. akt XV GC 354/02 Sąd Okręgowy W Warszawie Wydział Gospodarczy 9. sygn. akt XIV Ns Rej KRS 1244/09/188 Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy Sąd Gospodarczy XIV Wydział Gospodarczy 10. sygn. akt IV P 326/09, Sąd Rejonowy w Pruszkowie IV Wydział Pracy 11. sygn. akt IV P 11/09 Sąd Rejonowy w Pruszkowie IV Wydział Pracy 12. sygn akt XII Pz 51/10 Sąd Okręgowy w W-wie Wydział Pracy 12. sygn. akt Wa XXI Ns-Rej KRS/3837/1/794 13. sygn. akt XXIII Gz 70/09 Sąd Okręgowy Wydział Gospodarczy Odwoławczy, 12. sygn. akt Wa XIV Ns Rej KRS 1974747/08/468 Sąd Rej. dla m.st. Warszawy 14. sygn. akt I A Ca 639/10 Sąd Apelacyjny w Warszawie 15. sygn akt XXIII Ga 150/09 Sąd Okręgowy w W-wie XXIII Wydz Gosp.- Odwoławczy, 16. sygn. akt XXII Ns Rej KRS 3291/10/706 Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy, 17. sygn. akt Wa XVI NsRejKRS 16988/09/145 Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy Sąd Gospodarczy XIV Wydział Gospodarczy, 18. sygn. akt VI ACz 1318/09 Sąd Apelacyjny w Warszawie 19. sygn. akt Wa XIII Ns Rej KRS 3025/10/861 Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy 20. sygn. akt I Co 803/08 Sąd Rejonowy w Grodzisku Mazowieckim 21. sygn. akt II K 673/04 Sąd Rejonowy w Pruszkowie 22. sygn. akt V KO1 37/03 Sąd Rejonowy w Pruszkowie 23. sygn. akt IX Kz 1116/08 Sąd Okręgowy w W-wie Wydział Karny-Odwoławczy 24. sygn. akt XVI GC 692/09 Sąd Okręgowy w Warszawie Sąd Gospodarczy, 25. sygn. akt V Cz 2234/09 Sąd Okręgowy w Warszawie V Wydział Cywilny, 26. sygn. akt IV C 477/09 Sąd Okręgowy w Warszawie IV Wydział Cywilny 27. sygn. akt IV C 26/09 Sąd Okręgowy w Warszawie IV Wydział Cywilny, 28. sygn akt IV C 101/07 Sąd Okręgowy w W-wie 29. sygn akt IV C WSC 1/09 Sąd Okręgowy w W-wie 30. sygn akt I ACa 223/10 Sąd Apelacyjny w Warszawie, 31. sygn. akt XVI GC 275/09 Sąd Okręgowy w Warszawie XVI Wydział Gospodarczy, 32. sygn. akt IV C 413/475/09 Sąd Okręgowy w Warszawie 33. sygn akt I A Cz 710/10 Sąd Apelacyjny w Warszawie Poniżej lista spraw, w których sędziowie nie widzą znamion przestępstwa wyżej wymienionych w udzielaniu pomocy przejęcia polskiej spółki bez zezwolenia MSWiA: 1. sygn. akt II Kp 1245/10 Sąd Rejonowy dla W-wy Śródmieście 2. sygn. akt XIV Kp 1875/09 Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa 3. sygn. akt 1391/10 Sąd Rejonowy dla W-wy Woli 4. sygn. akt III Kp 505/09 Sąd Rejonowy Warszawa Wola 5. sygn akt III Kp 978/09 Sąd Rejonowy dla W-wy Żoliborza 6. sygn. akt III Kp 895/09 Sąd Rejonowy dla W-wy Woli 7. sygn. akt IIKp 270/10 Sąd Rejonowy w Grodzisku Maz. 8. sygn. akt III Kp 430/10 Sąd Rejonowy dla W-wy Woli 9. sygn. akt II Kp 439/09 Sąd Rejonowy w Pruszkowie 10. sygn. akt X Kz 945/09 Sąd Okręgowy w W-wie 11. sygn. akt X Kz 823/09 Sąd Okręgowy w W-wie 12. sygn. akt II Kp 100/09 Sąd Rejonowy w Pruszkowie 13. sygn. akt II Kp 1847/10 Sąd Rejonowy dla W-wy Śródmieścia 14. sygn. akt III Kp 1391/10 Sąd Rejonowy dla W-wy Woli 15. sygn. akt III Kp 118/10 Sąd Rejonowy dla W-wy Woli 16. sygn akt II Kp 438/09 Sąd Rejonowy w Pruszkowie 17. sygn. akt XVIII Kp 644/10 Sąd Okręgowy w W-wie Poniżej lista spraw, w których Rzecznik Dyscyplinarny Okręgowej Rady Adwokackiej i sędziowie Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w Warszawie oraz Rzecznik Dyscyplinarny Okręgowej Izby Radców Prawnych nie widzą znamion przestępstwa w legalizowaniu przez Kancelarię Prawną Jacyna Zawadzki zlokalizowaną przy Al. Szucha 8 w Warszawie za pomocą swoich uprawnień adwokackich osoby Adolfa Quagli bez mandatu prezesa jako Prezesa Zarządu Sp. z o.o. „Centrum Mody Warszawa” w obrocie prawnym. 1. Sygn. akt RD 69/09 Okręgowa Rada Adwokacka Rzecznik Dyscyplinarny 2. Sygn. akt RD/Og 31/09 j.w. 3. Sygn. akt DZ 28/09 j.w. 4. SKO/Og/14540/09 j.w. 5. DPO/A/14540/2009 j.w. 6. Sygn. akt RD/Og 109/09 j.w. 7. Sygn. akt DZ 36/09 Sąd Dyscyplinarny Izby Adw. W Warszawie 8. Sygn akt 84/2009/1 Rzecznik Dyscyplinarny przy OIRP w Poznaniu. 9. Dopiero Wyższy Sąd Dyscyplinarny Adwokatury postanowieniem z dnia 19 czerwca 2010 roku o sygn akt WSD 5/2010 przekazał Rzecznikowi Dyscyplinarnemu ORA w Warszawie sprawę do ponownego rozpatrzenia. Należy zaznaczyć, że wpisana w KRS 25405 jako prokurent Wiesława Alina Świeć- Kruk również pomaga w legalizowaniu w obrocie prawnym i gospodarczym osoby bez mandatu – false procurator. (Na liście Wildsteina lista-wildsteina.en8.pl/s_1/s_1w.html jest zarejestrowana jako tajny współpracownik pod nr. IPN BU 002086/1429)
~NIEUCZCIWOŚĆ INTELEKTUALNA
21-11-2010 / 16:52
- Zbrodnicza nieuczciwość intelektualna urzędników w świetle katastrofy smoleńskiej, morderstwa Krzysztofa Olewnika, Gen. Papały i innych,… - Wykaz nieuczciwych intelektualnie ponad 100 prokuratorów, sędziów, ministrów, policjantów został przedstawiony Pełnomocnikowi Rządu do walki z korupcją Minister Julii Piterze. Nieuczciwość intelektualna (potocznie: skrajna tępota umysłowa, brak umiejętności logicznego wyciągania wniosków) jest narzędziem szeroko stosowanym przez urzędników wysokiego szczebla w naszym państwie. Dewizą prawych urzędników jest myślenie uczciwe intelektualnie, które wysoko ceni prawdę i odróżnia dobro od zła. Nie wykręca sprytnie słów po to, żeby unikać odpowiedzi lub oszukiwać. Wręcz przeciwnie : przeszywa na wylot oszustwa i niestrudzenie poszukuje prawdy. Katastrofa smoleńska, morderstwo Krzysztofa Olewnika, zabójstwo Papały , … i wiele, wiele innych faktów pokazuje narzędzie, którym posługują się nieuczciwi funkcjonariusze, który dorwali się do władzy celem zatuszowania zakulisowych zbrodniczych działań „układu”, który realnie sprawuje władzę w RP. (O funkcjonowaniu „układu” mówi Jarosław Kaczyński) Globalny Międzynarodowy Raport Transparency Int. zakwalifikował Polskę jako jeden z najbardziej skorumpowanych państw świata. Raport trafił na ręce rządzących. Okrzyknięta w Internecie „dorszową Julką” Minister ds. zwalczania korupcji to nie słodka idiotka. Ukazywanie opinii publicznej oblicza Pani Minister z malującym się zwichrowanym poziomem intelektualnym to nie jest dzieło przypadku, lecz przemyślana strategia „specjalistów” (na usługach „układu”) ulokowanych w instytucjach państwowych, mająca doprowadzić do utrzymania patologicznego stanu funkcjonującej korupcji i nepotyzmu rządzących. Opozycja zwróciła się do naszego sojusznika USA z prośbą o pomoc w śledztwie, bo polscy prokuratorzy w swoich działaniach „wykazują stan umysłu pozbawiony elementarnej zdolności myślenia”. A wystarczy Panie Macierewicz zrobić porządek w szeroko rozumianym Wymiarze Sprawiedliwości RP. Wyrzucenie na zbity pysk urzędników o aktorskich zdolnościach gry w przygłupa, sprawi, że nowi dojdą do władzy i nie dadzą sobą tak łatwo manipulować. Kilka dni temu odbył się proces w Sądzie Apelacyjnym o sygnaturze akt I ACa 745/10. Pozwaną spółkę, reprezentował fałszywy prezes. Facet od 9 lat nie ma mandatu do sprawowania funkcji prezesa w polskiej spółce, ale „układ” w Ministerstwie, Krajowej Radzie Sądownictwa, wraz z dorszową Julką załatwiają, że zamykają się urzędnicze oczy na ten syf. Nieprzyzwoite intelektualnie panie sędziny wydawały się ślepe i głuche na informację, że uczestniczący za spółkę w procesie facet nie posiada mandatu prezesa. Każdy nawet mało spostrzegawczy osobnik jest w stanie zauważyć, że na kartach sądowych 16-21 w KRS 25405 znajdują się dokumenty-przekręty, a nie dowód na powołanie prezesa. Z tych dokumentów wyłania się przekręt Ministrów MSWiA, którzy chronią przejęcie polskiej spółki (do której należą grunty i budynek centrum handlowego) przez cudzoziemców bez zezwolenia MSWiA. W tej kolejnej już 68 (sześćdziesiątej ósmej) sprawie 3 osobowy skład sędziowski uchybił procedurze procesowej, co przy takiej ilości uchybień proceduralnych w tylu sprawach budzi podejrzenia, że nie są to pomyłki sądowe. A ile kasy wzięli adwokaci za obsługę tych spraw i legalizowanie za pomocą swoich uprawnień adwokackich gościa bez mandatu ? No i jeszcze prokurent ochraniająca faceta bez mandatu. Nie byle jakie umiejętności nabyła za komuny i jako tajny współpracownik zarejestrowana jest na liście Wildsteina lista-wildsteina.en8.pl/s_1/s_1w.html pod numerem IPN BU 002086/1429. Dane tych stu okupujących wysokie stołki nieprzyzwoitych intelektualnie urzędników, znane są organom władzy i opozycji. Udowodnienie im zorganizowanego działania jest dziecinnie proste. Statystycznie tylu urzędników nie może być upośledzonych. (A jeśli są to nie powinni tam być) Możliwości retoryczne prokuratorów i sędziów nie odzwierciedlają rozsądnego rozumowania nie tylko w tej sprawie lecz w pozostałych także. Sztukę mataczenia prawem urzędnicy opanowali do perfekcji. Panie Macierewicz najpierw należy oczyścić Wymiar Sprawiedliwości RP i wyłuskać osobniki o mentalności Judasza, usunąć z zajmowanych stanowisk a potem brać się za wyjaśnienie katastrofy smoleńskiej. No bo czy nieuczciwi intelektualnie urzędnicy poprowadzą uczciwie śledztwo w sprawie tej strasznej katastrofy ?
~Sofik
21-11-2010 / 16:10
He dobre, zrób tylko bład w sztuce lekarskiej i ten podobno bez jaj przypnie sobie twoje, twój kregosłup, wyciagnie ci kase bez serca, głowe dalej zostawi swoja, kopnie cie w lekarską dupe i na koniec cie w nia wydyma zgodnie z polskim prawem.
~lekarz
21-11-2010 / 15:00
Uważam, że najłatwiejsi do zoperowania są prawnicy. Nie mają serca, nie mają kręgosłupa, nie mają jaj, a głowę i tyłek można bez problemów zamienić miejscami”